pawel1812

pawel1812 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

27.04.2026 01:36
3
pawel1812
79

Peregrino82 
Skąd wziąłeś informacje, że Siemens jest 144 na liście Fortune 500 ? Z Chatbota AI ?
No bo chyba nie z tej listy, na której nigdy nie było i nie będzie Siemensa. Powód jest dość prosty. Fortune 500 to lista 500 amerykańskich firm... 

Fabryki ciemne czy jasne, nie sądzę, by bez Europejskiej technologii była możliwa budowa którejkolwiek z nich. Chociażby ze względu na niskie procesy technologiczne potrzebne do produkcji czipów wysokich technologii... Ale tak można się przerzucać argumentami... Chiny kontynentalne, większość atutów jakie mają to tania siła robocza i dopłaty państwowe do wielu rzeczy.

26.04.2026 15:57
3
pawel1812
79

Peregrino82 
Tam gdzie są największe zyski-> w sektorze automatyzacji pracy przedsiebiorstw. Nie bez powodu Niemcy są jednym z nielicznych krajów, który ma dodatni bilans handlowy z Chinami...
Robot z paletką to osiągnięcie dla zespołu studentów działu automatyki. Rzeczywisty sens robotyzacji jest w przemyśle. Wśród robotów bez nóg, rąk, przystosowanych ściśle do jednego konkretnego ruchu. Najprostszych w konstrukcji i najszybszych...

To w zasadzie Siemens i kilka innych firm ciągną ten biznes... Pojedź do jakiejkolwiek fabryki na świecie i nie znajdź napisu Siemens...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-26 15:59:40
26.04.2026 15:16
pawel1812
79

Snow64 
A kiedy Ty grałeś w tą grę? Że oferowała taką możliwość? Bo ostatni raz jak w to grałem, nie dało się włączyć Solo, tylko czekałem 40minut, aż mi dobierze graczy, po czym mi dobrało 2 do 3/4 osobowego teamu z czego jednego od razu wywaliło, drugiego po dłuższym czasie...
Jak miałem to lobby na 4 osobowe teamy, to boss też był przeskalowany na 4 osoby...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-26 15:18:32
26.04.2026 15:11
pawel1812
79

grabeck666 
Największą wadą Anthema było to, że nie zrobili opcji grania solo.... Bo po jakimś czasie nie dało sie znaleźć nikogo do grania... Więc gra przestała być grywalna. Rozgrywki było na krótko+opcja gry w abonamencie szybko wytraciła graczy... 
Ogólnie tym abonamentem, który pozwalał na grę przez 10godzin w grze, która miała może 7 godzin unikalnej rozgrywki EA sama sobie zabiła tą grę... Hejt hejtem, ale ta gra wraz ze sposobem jej wydania cała była niewypałem finansowym... 

Co do rerelease, myślę że dałoby się to zrobić. Tylko przy tym silniku to chyba droga zabawa

26.04.2026 13:36
2
pawel1812
79

Notanac 
No tylko tutaj w przeciwieństwie do 5G zagrożenie jest realne. W artykule sprytnie pominięto mechanizm jakimi centra danych wpływają na wzrost pyłów w powietrzu (co tylko w jakimś stopniu wpływa na życie mieszkańców). A jest nim to, że w nowoczesnych Stanach Zjednoczonych,  mają w dupie ekologię, OZE i energię atomową. System energetyczny jest beznadziejny, oparty o najgorsze technologie węglowe... Które generują takie problemy... I jak uważamy, że u nas to jest problem z węglówkami. To w Stanach mimo, że mają reaktory/technologię jądrową od ponad 80 lat, wykorzystanie jądrówek jest niszowe... W naszym najgorszym momencie emisji z elektrowni, u nas było lepiej niż tam, a tam żyje 10x tyle ludności co u nas... Tereny są wielkie, ale efekty się kumulują po jakimś czasie... I o ile Chiny już zrozumiały, że węglówki to przeszłość (obecnie są stosowane, żeby szybki wzrost potrzebnej mocy zaspokoić), tak Stany same sie trują...

26.04.2026 13:08
pawel1812
79

Darek1785 
Bo to na silniku Dice... Wszystkie gry na tym silniku wyglądają wyjątkowo ładnie. Tylko największa zaleta tej gry-> ładna grafika. Stała się gwoździem do trumny tej gry. 
Bo tak naprawdę stworzenie takiej ładnie wyglądającej grafiki musiało wciągnąć dużą część budżetu... I trzeba było wydawać grę w stanie, w którym była bardzo krótka. Bo misji było w zasadzie kilka na krzyż... I o ile była to intensywna rozgrywka. Fajnie się grało, to gry było na 7 godzin rozgrywki. Regrywalność tych misji przez to, że były zrobione z całą linią fabularną i przelotami była słaba. 
No i tu pojawił się problem, bo można było to wykupić za jakieś grosze w abonamencie na premierę... Abonament się kończył.. gracze odpłynęli... Youtuberzy/Streamerzy też odpłynęli. Nikt nie chciał gry za 250zł na 7 godzin kupować... Przypadkowo sie to zbiegło ze startem dużej krytyki do tego typu gier. A ta gra w założeniach miała, że będzie grało w nią bardzo dużo osób... Po pół roku grałem w nią znów w abonamencie(bo wykupiłem do czegoś innego/był w promocji) i w grze było tak mało ludzi, że nie było mi w stanie godzine znaleźć lobby... A w tą grę nie dało sie grać solo... Bo sie zupełnie nie skalowała... Później wszedłem rok później, to już nawet eventu świątecznego w środku lata nie ściągnęli...

25.04.2026 00:04
odpowiedz
pawel1812
79

Coś czuje, że Sony po tej serii nieudanych debiutów nowych IP zaprzestanie robić nowe IP... 
Ktoś tam chyba kiedyś stwierdził u nich, że robienie nowych uniwersów sie opłaci... Bo przecież każde z nich można rozwijać... 

I tutaj przychodzi rzeczywistość i świat w którym bardzo ograniczona liczba graczy kojarzy grę Returnal (ja z nazwy, na steamDB są estymacje rzędu 300k sprzedanych kopii-> u Sony pewnie znacznie więcej, ale to nie był jakiś światowy hit). I wychodzi gra tych Twórców,  którą mało kto zna (a z tych co znają ~72% ma pozytywne o niej zdanie). Z tej grupy odrzućmy jeszcze tych, którzy nie zdają sobie sprawy z jakiegokolwiek powiązania Returnala z Sarosem... 

Można stwierdzić, że Returnal to jeden z najlepszych gier studia wewnętrznego Sony na PS5... Bo za dużej konkurencji nie miała. I dużo kopii się rozdało z konsolami...

24.04.2026 23:46
odpowiedz
pawel1812
79

Tak jest ! To jest plan ! Zwalniajmy ludzi, którzy od lat przynosza gigantyczne zyski. Zainwestujmy grosze zaoszczędzone w ten sposób w AI, które od lat przynosi straty i którego w zasadzie nie wiemy nawet jak moglibyśmy zmonetyzować, bo nikt go za bardzo za darmo nie chce. 
Co może pójść nie tak ?

Ci to mają głowę na karku. Wizjonerzy można by rzec.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-24 23:48:05
23.04.2026 16:46
pawel1812
79

jako8436703776 
Jakie napędzamy ? Płacisz za korzystanie z AI ? Bo ja nie i nie zamierzam... W tym roku banieczka na AI sie zakończy, bo za mało osób wykupiło abonament i firmy muszą ciąć koszty, żeby nie pobankrutować zanim zaczną wychodzić na prostą...

23.04.2026 00:46
odpowiedz
pawel1812
79

Na miejscu tych pracowników, robiłbym jakieś dziwne rzeczy, żeby ta nauka nie była efektywna... Bo plan pewnie jest taki, żeby wywalić tych pracowników, bo pracownicy kosztują. I nie będzie przez to pieniążków na wywalenie na kolejne poronione pomysły zuckerberga na utopienie fortuny...

23.04.2026 00:41
pawel1812
79

NekoRei 
Nie no, komputer, który kupisz teraz za 10k, to będzie średniak za 2lata... Szczególnie, że teraz duża część z tego 10k, to jest cena RAMu i w zasadzie przez to  ceny kompów są obecnie zawyżone dość mocno...

23.04.2026 00:39
pawel1812
79

id404 
Nie no, oprócz tego, że chodzi o cenę gotowca, to jest jeszcze jeden aspekt... Chodzi o PC, którego teraz kupisz za 10k i konsolę, którą kupisz za 2 lata za ponad 4k... Komputer, który teraz kosztuje 10k, za 2 lata może kosztować już 6-8k... I wtedy to miałoby sens...

21.04.2026 00:27
pawel1812
79

SylwesterZ 
Akurat jak jestem przeciwny pchaniu AI gdzie się da, to w tym przypadku CEO może mieć ono zastosowanie. Można za pomocą modeli językowych dobrze przeszukać oczekiwania graczy. Tak by bez czytania tysięcy komentarzy w różnych miejscach, wyłapać jaki jest trend... To nie tak, że gracze mają zawsze racje, ale trend można złapać. 

Niestety pewnie analiza danych sprzedażowych itp. może być częstszą metodą wykorzystania AI i to już jest idiotyczny pomysł, bo modele językowe nie do tego zostały stworzone, a narzędzia do tego stworzone, nawet jeśli istnieją, nie koniecznie są w stanie sensownie wypowiadać sie w każdej branży równie sprawnie... Gaming jest specyficzny.

21.04.2026 00:09
2
odpowiedz
pawel1812
79

Ubisoft nigdy się nie nauczy... Powinien stanowić przykład, dlaczego Generatywna Sztuczna Inteligencja w produkcji gier powinna być implementowana z głową. Bo później oszczędność kilku milionów np. na stworzeniu mapy-> zamiast ludzi robi to tylko i wyłącznie automat (mam mocne przypuszczenia że w Breakpoincie tak było), odbijają się tym, że gra nie broni się totalnie niczym. Ma gigantyczny pusty świat, który odstrasza gracza swoją monotonią. Przez co zysk ostatecznie jest kilkukrotnie niższy od spodziewanego, bo gra ma braki, tam gdzie według excela powinna zachęcać gracza-> bo duży openworld, szkoda ze pusty i monotonny.
W zasadzie to nie byłbym taki pewny, czy oszczedność na stworzeniu tego świata w ten sposób była jakakolwiek. Bo w Ubiszrocie był gigantyczny przerost zatrudnienia. 

Generatywna Sztuczna Inteligencja fajnie wygląda w Excelu. Zaraz obok automatycznej optymalizacji świata gry z UE5. Wszystko git, do czasu, aż się nie zweryfikuje, że bez ręcznych poprawek, które mogą zabrać podobny czas, co stworzenie od podstaw tego samego przez ludzi, efekt wyjdzie beznadziejny. Czego są namacalne dowody...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-21 00:11:32
20.04.2026 23:43
pawel1812
79

Assassinek06 
Tu nie chodzi o Chata GPT, tylko o pchanie się w generatywną sztuczną inteligencje przy tworzeniu gier... Ja jestem pod wrażeniem, że Ubiszrot nie dał sobie z tym spokoju. Przecież oni używają tego od bardzo dawna. Jedyne zyski, jakie do tej pory to przyniosło, to to, że z gry na grę, mamy większe puste beznadziejnie zrobione światy.  Może i taniej jest zrobić świat jak w Breakpoincie. Mi osobiście ten świat nie przypadł do gustu. Jak w słabych grach AA. Jest jedną z rzeczy, dla których nie poleciłbym tej gry nikomu... Ogromny świat, cały z generatora, ani jednego ciekawego miejsca.
Ale niech dalej się pchają w generatywną sztuczną inteligencję... Na pewno gracze tłumnie kupią następną grę tego typu... 

Ubisoft powinien być przykładem dla innych Twórców, dlaczego AI nie zmniejsza energochłonności projektu i na projekcie zrobionym przez AI powinno się przysiąść tyle samo, co na takim bez AI. Bo ludzie po setkach gier, mają już dość światów z generatora... A w niektórych grach generatory są naprawdę niezłe, lepsze od tego badziewia AI serwowanego przez Ubiszrot.

Nie wiem czy to akurat o ten aspekt tworzenia chodzi, ale obstawiałbym, że o ile na swoim silniku mają ten aspekt obcykany, to na UE jest osobny system od tego... I chcą go używać... Oczywiście używanie go, nie koniecznie będzie niosło negatywne skutki. Problem tylko w tym, żeby nie stwierdzili, że wygenerowana w ten sposób mapa nadaje się do gry, a nie powinna zostać przerobiona przez faktycznych designerów...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-20 23:54:06
19.04.2026 14:18
1
odpowiedz
pawel1812
79

Brakuje w ankiecie podstawowego pytania. Czy jeśli boją się wykorzystania AI, to korzystają z któregoś narzędzia AI, które zastępuje pracę innego stanowiska. No bo strach może wynikać z idiotycznej propagandy, a może wynikać z realnych przesłanek... 
A realne przesłanki są takie, że może kilka stanowisk da się zastąpić AI. I nie bardzo ma to coś wspólnego z rewolucją w AI. Po prostu narzędzia sie zmieniły. Coś jak wcześniej fotogrametria czy motion capture...

19.04.2026 14:13
pawel1812
79

Xsardass 
Na rynku AA/indie w takich produkcjach robi się powoli tłok. Jak ta gra będzie po prostu poprawna, a nie zachwyci fabułą, to umrze w gąszczu innych tego typu gier. Bo studio jest znane, ale raczej w Polsce i to wśród raczej obeznanej w branży grupie graczy, której ścierwa nie sprzedasz... 
Ja się tam nie martwie jakoś strasznie, bo inwestorem jest NetEase. Jak nie wyjdzie, to oni przede wszystkim stracą. I ewentualnie trochę prezesostwo.

19.04.2026 13:01
pawel1812
79

Gandohar 
Ta od innych serwisów... Tylko że ta informacja ma 2dno. Bo ogólnie ceny gier działają tak, że jest cena podstawowa - zwykle nie zmieniana od premiery gry, od której są regularne obniżki. I do tej pory wszyscy mieli takie same obniżki(w danym kraju/regionie). A teraz niektórzy będą mieli drożej, bo ich obniżki będą niższe, niż na innych platformach. Więc w zasadzie dostają nierynkową cenę. Taką sytuacje jak najbardziej trzeba zgłaszać do UOKiKu i ew. innych organów UE. Bo takie praktyki są zakazane prawnie u nas.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-19 13:02:05
18.04.2026 15:28
1
pawel1812
79

DexteR_66 
To gra robiona przez 2 osoby, dość szybko.  W niszy gier robionych przez 1-2 osoby to ta gra osiągnęła sukces... Zwykle takie gry mają problem z taką ilością graczy... 
Są gry robione przez 1 osobę, które osiągają większy sukces, ale przeważnie takie gry są robione przez kilka-kilkanaście lat. Tutaj wydali dość szybko gniota.

17.04.2026 12:26
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Mam nadzieje, że branża patrzy i widzi, że warto robić porządne dema... Bo to gra, która nie miała gigantycznego budżetu na reklamę. Nie miała drogiego marketingu. Jedyne co zrobili, to wydali pełnoprawną skróconą wersje swojej gry jako demo. W zasadzie  mam wrażenie, że oni wydali całą swoją grę na tamten moment jako demo... Ta gra zdaje się nie jest dużo bardziej rozbudowana niż było to demo... 

Dla mnie póki co, nie ma sensu kupować tej gry, bo wiem, że ona nie oferuje w EA dużo więcej ponad to demo-> zdejmując ograniczenia rozwoju i powiekszając świat... Mam do ogrania dużo więcej bardziej rozbudowanych gierek... 

Ja nadal czekam na porządną grę piracką na miarę Piratów z Karaibów Bethesdy. Bo osobne wyspy to taki świetny pomysł na zrobienie wątku ekonomicznego-> bycia handlarzem/przemytnikiem miedzy wyspami, który spinałby całą grę w całość, a Twórcy jakby nie widzieli, że takie coś już kiedyś było zrobione i działało znakomicie... 
Po co robić milion bezsensownych interakcji z otoczeniem, jak możemy zrobić coś, co się spina w świecie rzeczywistym. Większość światów pirackich omija ten aspekt... A to bardzo tani pomysł na dodanie do gry czegoś naprawde fajnego... 
Jest co prawda spadkobierca Piratów z Karaibów od tego ruskiego studia, ale to ruskie studio i nie miało kasy na dalsze inwestycje i gra wygląda jak Piraci z Karaibów z 2003 roku...

17.04.2026 12:14
pawel1812
79

miraakos 
Nikt z dużych wydawców nie da już dobrej gry na Epic Games. Bo wcześniej wydawcy liczyli na to, że rozpromują kupowanie nowej wersji gry. Ale ze statystyk wyszło, że rozdanie poprzedniej gry nie wpływa marketingowo dobrze na sprzedaż następnej. Bo ludzie sie przyzwyczaili, że jak np. KCD1 dostali za darmo, to nie kupią KCD2 na premierę, bo nie przeszli 1 dostanej na epicu, a pewnie Epic za chwile da KCD2... A nie da, bo Twórcom i wydawcom sie nie opyla już tak robić. 
Kto normalny im da dobrą grę do rozdania ? Małe gry, to zawsze jakiś dodatkowy ruch w biznesie (bo na Steam te gry trafiają do kosza z napisem #nikogo). 
Co do zwolnień, to mają one odzwierciedlenie w przeinwestowaniu w Fortnite... Jak nie graliście w tą grę w 2025 roku, to nie wiecie, że tam było z 10 współprac z wielkimi markami/gwiazdami i z 4-5 różnych wersji tego Fortnite sezonowo... Wprowadzili też kilka karnetów, które miały to spieniężyć, ale jak ludzie mają już po 1000 skinów, to nie będą kupować tych kilku karnetów za realne pieniądze, żeby kupić wszystko co oferuje Fortnite... I teraz mieli przerost zatrudnienia, bo do zrobienia takiej ilości contentu było potrzebne mase ludzi...

17.04.2026 12:04
pawel1812
79

DarthMadara 
Tylko rozdawanie czegoś lepszego to koszt i trzeba znaleźć na to wydawcę, a rozdawanie badziewia jest dobre dla każdej ze stron... Epic niewiele wydaje, a Twórcy są chętni sprzedać ten szajs za tą kasę... Ogólnie dużym wydawcom nie opyla się dawać gier za darmo, bo to działa tak, że jak dostaniesz KCD1 za darmo, to później część osób nie kupi KCD2 na premierę, bo czeka aż Epic da za darmo... A Gównogierek w większości  i tak by już nikt nie kupił, więc się trochę rozpopularyzują na Epicu... Nie będzie już wielkich gier 2 lata po premierze na Epicu, bo to nie wpływa pozytywnie na twórców i wydawce... Lepiej dać na GamePass na jakiś czas, jak to robi CDPR... 

A zwolnienia nie mają za bardzo związku z sytuacją Epica i rozdawnictwem, tylko tym, że zarządzający Fortnitem przeinwestowali i to grubo... Plan był w tym sprytny, tylko gracze Fortnite przestali się interesować na tyle grą, by wydawać na nią pieniądze... 

Ogólnie w 2025 Fortnite rozrósł się drastycznie. Było ze 2-3 olbrzymie współprace markowe, wprowadzenie różnych karnetów, prowadzenie równocześnie kilku gier na raz (fortnite miał tryb z budowaniem i bez, OG z budowaniem i bez/ zwykle jeszcze 3 tryb specjalny). No i jeszcze festival z karnetem muzycznym ze współpracą z artystami światowymi. No i Epic liczył, że o ile karnet podstawowy ludzie ogarną za darmo, to jak zrobią 4 karnety, to spora część ludzi kupi całość... co już dawałoby solidny dochód... 
Do tego wszystkiego kilkukrotna zmiana całej gry w 2025 (zobaczcie sobie jak wyglądał Simpsonowy Fortnite-> to był reskin całej gry na kilka miesięcy). To nie bardzo miało się prawo zwrócić. Epic rozrzucał kasę na prawo i lewo w Fortnite...

16.04.2026 18:48
pawel1812
79

Alien89 
No na PS5 te Exy to żyją w głowach posiadaczy tych konsol. Bo o ile faktycznie PS4 dowiozło sporo ciekawych tytułów, tak na PS5 Sony totalnie skopało sprawę, myśląc, że jak na PC ludzie grają w shootery PVP, to u nich też to będzie popularne... Tylko na PC do większości tych shooterów przekonuje darmowość i gra myszka+klawiatura, a na PS5 za wszystko trzeba płacić (za dostęp do multi również), więc plan biznesowy mógł się wydawać idealny-> no bo przecież zarobimy więcej na multikach do których trzeba abonament... Ale realizacja taka sobie...
Sony postawiło na niewłaściwe konie i kupowanie od nich PS5 jest dziwnym pomysłem... Plan na zarobek był dobry, tylko nikt nie przewidział, że ludzie nie będą chcieli za to płacić, mając darmową alternatywę... 
Nawet GTA6 prawdopdoobnie nie zmieni dużo. Bo prawdopodobnie ekskluzywność nie będzie trwała zbyt długo...

Gdybym był Sony, dałbym za Free te gierki multi które nie wyszły na PS6 i kazał za nie płacić na PC...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-16 18:50:16
14.04.2026 17:51
odpowiedz
pawel1812
79

A który inny silnik oferuje 2 ekrany wczytywania przy szybkiej podróży ? Herbatke można sobie zrobić i zalać

12.04.2026 20:27
1
odpowiedz
pawel1812
79

Pytanie jak spadnie liczba subskrybentów gamepass po tej decyzji? Na rynku gier jest obecnie gigantyczna konkurencja. Na PC jest taki tłok gier darmowych i bardzo tanich, że kupowanie gamepassa bez ciekawych tytułów stanie się raczej nieopłacalne... Osób, które nie anulują abonamentu nie jest aż tak dużo...

11.04.2026 23:28
pawel1812
79

Peregrino82 
Nie sądzę, by przejęcie Epica przez Disneya wiązało się z jakimkolwiek pozytywem. Obecnie, dzięki temu że Tim Sweeney ma większość w firmie, Epic ładuje od lat całą zarobioną kasę w dalsze inwestycje, nie wypłacając Tencentowi złamanego grosza za udziały... Tencent ma udziały, z których nie ma nic... Nie sądzę, by Disney, przejmując firmę miał podobny pomysł na rozwój firmy... Raczej zaczeliby to monetyzować, a jakby zabrakło kasy, to zaczeliby podwyższać prowizje itp. 

Jak się okaże, że faktycznie Disney to przejmuje, to obstawiam, że Tim Sweeney ma Epic za takiego gorącego kartofla, który zacznie tracić na wartości przy obecnej polityce zerowych zysków...

11.04.2026 23:18
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
pawel1812
79

Bez kozery mogę powiedzieć, że milion razy. Milion razy wzrośnie zapotrzebowanie na papier toaletowy. Jak wyjdzie jak bardzo nikt nie chce płacić za to AI i sie branża AI zesra, bo nie będzie za co inwestować... 

Uwierzę w sukces firm od AI, jak zobaczę pierwsze wypracowane zyski... Narazie jest etap urealniania inwestycji. Jedynymi zarabiającymi są firmy od sprzętu...

11.04.2026 09:24
1
odpowiedz
pawel1812
79

Ci Twórcy z wątpliwościami mają jak najbardziej rację... Ta gra musiałaby być konkurencyjna do Fortnite... Zrobienie takiego molocha, wymaga czasu, a czas wymaga pieniędzy. Ilu jest chętnych graczy Fortnite na kupno takiej gierki. Obstawiam, że mały procent... Fortnite im ubije tą nową grę.

09.04.2026 20:50
pawel1812
79

Krzesimir01 
Demo masz na steam. Przetestuj sobie. Ja mam obecnie za dużo tego typu gier, żeby to teraz kupować.

09.04.2026 12:39
pawel1812
79

ShadowHawk 
Huang chwilowo ma gdzieś portfele graczy. Na chwilowym boomie na sprzęt do AI zarobił więcej, niż na dziesięcioleciu sprzedawania sprzętu dla graczy. Nvidia jest chyba jedyną firmą, która tak dobrze zarobiła na AI. Teraz się to trochę redukuje, bo lista chętnych na zakup sprzętu do AI się skraca. Duże korporacje widzą, że oprócz Nvidii i producentów RAMu nikt na tym nie zarabia w znaczący sposób, więc próbują redukować bezsensowne inwestycje. Inwestycja w sprzęt, który ma gigantyczną marżę, jest jedną z tych nietrafionych inwestycji...

Ciekawe do jakiego stanu zwinie się branża AI, żeby stać się rentowną.

Aktualnie jak ktoś nie jest zmuszony do kupna sprzętu do grania, to jest chyba najgorszy możliwy okres. Bo kwestia boomu na inwestycje w sprzęt do AI sie powoli kończy i sprzęt będzie raczej taniał...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-09 12:41:52
09.04.2026 11:56
2
odpowiedz
pawel1812
79

Te firmy trochę nie zdają sobie sprawy, jak to może zadziałać... Bo po zwolnieniu słabego pracownika, przyniesie to korzyść dla firmy... Po zwolnieniu dobrego pracownika. Pracownik ten może stworzyć konkurencyjny produkt... 
W rynku IT nie ma obecnie barier w tworzeniu rzeczy... Oni sobie zaoszczędzone pieniądze włądują w infrastrukturę, która nie koniecznie przyniesie zysk-> już widać redukcję inwestycji w IT -> to skąd miałaby przynosić zyski... 

Wbrew pozorom firmy działające w ten sposób same kopią sobie groby... Sprzątanie bajzlu po AI będzie bardzo kosztowne... 

Na rynku gier był już jeden taki okres, gdzie wielkim wydawcom wydawało się, że jak mają miliardy na skupowanie studiów gier i ich zamykanie to są Panami wszystkiego... No i teraz widzimy skutki tych kretynizmów, które robili przez lata. Gdzie obecnie z tymi miliardami jest Microsoft, EA, Ubisoft, Embracer, Tencent... No są w czarnej dupie z przychodami... Bo ze likwidowanych studiów kupionych na kredyt powstały inne konkurencyjne studia, które sprzedają gry przy niskim nakładzie kasy. Nie muszą nawet ustalać cen na poziomie 70dolarów, bo i tak im się opłaca. Przykładem jest np. obecnie Arc Raiders... Porównajcie Arc Raiders z Battlefieldem od Dice, które jest pod EA... Akurat Ci od Embark Studio nie byli chyba zwolnieni stricte z Dice, ale EA w kwestiach podejścia do pracownika, nie była wtedy zbyt fajną firmą...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-09 11:57:25
09.04.2026 11:34
odpowiedz
pawel1812
79

A to nie tak, że zamiast tych 15tyś dolarów za zwolnienie, RIOT mógł wytoczyć jej sprawę o złamanie NDA? 
I tu nie chodzi tylko  i wyłącznie o samą stronę. Tylko już np. próby wgrywania danych firmowych do AI w celach testowych... Do AI, które sobie te dane zachowało... No raczej nie jest to zgodne z NDA...

Ciężko powiedzieć co chciała zmieniać w grach RIOTu... Bo cenzura i tak w tych grach jest. Być może chciała zmienić święty gral LOLa, który równocześnie odpowiada za toksyczność i uzależnienie od LOLa -> Matchmaking. Który ma na celu uzależnienie gracza, a toksyczność u niektórych, to efekt uboczny.
Co może robić ten Matchmaking ? Ano Matchmaking dokładnie wie, jak dobry jest gracz i ustawia mecze tak, żeby winstreaki i losestricki były jak najdłuższe. To powoduje uzależnienie. No bo skoro wygrałem już 5 meczów z rzędu, to muszę być zajebisty w tę grę. Po czym jest 5 meczów ze słabszymi graczami w teamie/mocniejszymi w przeciwnej i jest 5x losestrick... No Ci gracze trollują i tutaj rodzi się toksycznosć, ale też psychologiczne przywiązanie do gry, bo wchodza emocje...

09.04.2026 11:18
pawel1812
79

danarkyy 
I trzeba pamiętać, że 30 klatek, to nie koniecznie stałe 30klatek... Spadki do kilku klatek w takich grach na słabych konsolach to całkowita normalka. Ja wiem, że przy CP2077 to był "skandal" jak można było dopuścić do spadków w granicach 21FPSów na starej konsoli... Tak obstawiam że tutaj spadki mogą być do wartości rzędów jednocyfrowych... Czyżby zatem idąc tym tropem rozumowania Rockstar nie umiał już w optymalizację??

Otóż zaskoczę gawiedź pożytecznych idiotów. Każda tego typy gra Rockstara miała tego typu spadki.... W momencie gdy bardzo szybko przemieszczało się po mapie... Bo sprzęt nie ogarniał streamingu wszystkiego na mapie w takim tempie... W najnowszej generacji konsol jest SSD i szybkie pamięci. Ale LODy  też przytyły od czasu GTA5 ich ilość też drastycznie rośnie. Więc o ile np. przy locie odrzutowcem nie będzie reskina wszystkiego na potato grafikę po czym wracania do poprzedniego stanu przez kilka sekund, to takie spadki będą. Ewentualnie mogą być popupy... 

Czy zatem CP2077 poradził sobie lepiej niż gry Rockstara ? No niespecjalnie, bo zdaje się, że w pierwszych wersjach gry, żeby zapobiec spadkom FPSów przy jeździe przez skomplikowane miasto, zwolniono środki transportu do minimum... Dlatego spadki były do tych 21-23 FPSów, a nie jak w poprzednich grach Rockstara do pojedynczych FPSów... W niektórych miejscach posunięto się na zamiane modeli na sprite, bo sprzęt nie ogarniał.

Fajnie się ocenia gry typu GTA/CP2077 przez pryzmat gier, o zupełnie innej charakterystyce otwartego świata, gdzie przy pieszej wędrówce nie przemieścisz się zbyt szybko...

09.04.2026 11:05
pawel1812
79

Bezi2598 
Ten filmik wygląda na SCAM... Autor celowo nie opisał co to jest za wersja "Release" gry... Może dla osoby która nie pamięta premiery GTA5 nie wydaje się to podejrzane. Dla mnie jest bardzo mocno podejrzane... Pomijając że to zapis z cutscenki, która mogłaby być lekko oszukana na słabszym sprzęcie. To trzeba pamiętać, że trailer GTA5 był trailerem na Xboxy360, bo ta gra nie wychodziła na PC/nowszą generacje konsol. Release pokazany dalej jest w 2k na YT i zdecydowanie wygląda jak wyrenderowany na czymś mocniejszym niż Xbox360... Nie mam co prawda monitora 2k, ale na zapisie 2k na YT zdecydowanie widać, że materiał źródłowy chyba nie był wyrenderowany poniżej fullHD... A Xbox360 zdaje się nie renderował w tej jakości gier... GTA5 było na nim mega zamydlone...

09.04.2026 10:56
pawel1812
79

BFHDVBfd 
Obecnie tylko studia posiadające bardzo słaby silnik gry nie robią Cutscenek na silniku gry... Bo to nie problem na obecnym sprzęcie stworzyć wyizolowane środowisko, w którym szczegółowo zrobiona scena będzie się dobrze wyświetlać... 
I nie, środki użyte w Cutscence wcale nie odzwierciedlają tego, jak to ma wyglądać poza nią. I nie chodzi tutaj o FXy... Tylko np. o animacje twarzy, które są ważną częścią cutscenek, ale poza nimi nie koniecznie gra musi dostarczać przez cały czas zanimowaną dokładnie każdą część twarzy bohatera. I inne tego typu rzeczy... 

Na Unrealu można obecnie robić bardzo bardzo zaawansowane wizualizacje... Ale nie koniecznie da się je umieścić w dużym openworldzie...

08.04.2026 00:51
pawel1812
79

Darek1785 
To bardzo dobra optymalizacja PT. W zasadzie ciekawe ile w tym  jest rzeczywistego PT, a ile udawanej implementacji. Bo wykorzystanie niezoptymalizowanego PT do generacji obrazu skutkowałoby albo kilkoma sekundami na klatkę, zamiast 70 klatkami na sekundę, albo tragicznie zaszumionym obrazem... Tego się pewnie nigdy nie dowiemy. Co tam rzeczywiście karta liczy. Bo raczej nie rzeczywiste  promienie światła. Raczej grupy promieni uszeregowane w dany sposób. Nie zdziwiłbym się ,gdyby to było wspomagane starymi metodami renderingu, żeby wyglądało jako tako...

08.04.2026 00:34
pawel1812
79

Scytowie 
Redzi specjalizują się w trochę innym typie gier. Ich Gothic byłby na pewno lepszy w wielu względach, ale nie byłby Gothiciem. A trochę o to fanom chodziło. Co widać po zmianach wymuszonych na tym studiu. Zmianach, które nie koniecznie można odebrać jako jednoznacznie lepsze... W tych animacjach widać, że fani prosili by ta gra wyglądała jak ulepszona grafika gry sprzed 20 lat... 

Jakoś mnie to nie kręci... Zawsze takie przestarzałe animacje mnie mierżą we współczesnych azjatyckich grach. A tutaj wywalili przerobione animacje z UE5 (które już wtedy wydawały mi się krokiem wstecz), na coś, co wygląda pokracznie i głupio przy dzisiejszej grafice, ale odzwierciedla to, że 20 lat temu nie było budżetu na animacje, ani technologii... Nie wiem jak fani Gothica zareagują na te animacje miecza niczym w Azjatyckich grach, ale dla mnie to jest bardziej odrzucające, niż cokolwiek innego co widziałem wcześniej...

08.04.2026 00:08
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Nie spodziewałbym się spektakularnego sukcesu. Shootery AA bardzo marnie się ostatnio sprzedają. Bardzo trudno się wybić w tej kategorii. W sumie nawet nie wiem czy to kwestia konkurencji ze strony dopracowanych gier usług, czy raczej zmęczeniem shooterami (bo w zasadzie najnowszy Borderlands to też porażka). Mam wrażenie, że obecnie najgorsze co można zrobić, to niskobudżetowego shootera...
Cokolwiek niskobudżetowego chyba będzie lepsze od shootera...
Ciężko znaleźć jakieś przykłady sukcesów, a porażki są dobitne. Nie trzeba szukać daleko.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-04-08 00:19:08
06.04.2026 23:18
pawel1812
79

LugiaFan9 
Firmy się obudzą, jak mimo wyczerpania środków na rozwój, zyski nie pozwolą na dalsze duże inwestycje. 
Powoli widzimy taką sytuacje. OpenAI ograniczyło wykorzystanie zasobów przez swoją infrastrukturę, kasując najdroższy nierentowny projekt ->SORę. OpenAI nie wykorzystało jeszcze tego, co dostało od inwestorów, ale juz widzą, że założone zyski nie zrekompensują strat... 
Bańka to kwestia przeinwestowania w daną rzecz. I patrząc po notowaniach Microsoftu i działaniach OpenAI ta bańka jest powoli redukowana... 

Ostatnio Nvidia zaczęła panicznie reklamować AI, bo chyba klienci typu OpenAI/Microsoft/Google ograniczyli inwestycje w infrastrukturę, wobec zaplanowanych wcześniej wzrostów. Być może to jest przejściowe, żeby zmusić Nvidię do cięcia marż (które obecnie jak na taki rynek są gigantyczne-> Nvidia już zdarła więcej z firm inwestujących w AI, niż z graczy przez ostatnie 10-15lat).

06.04.2026 23:10
1
pawel1812
79

Darek1785 
"AI" dla wojska jest tworzone i wykorzystywane od lat. Kwestia tylko tego, że do tej pory nazywano to uczeniem maszynowym i nie ma to wiele wspólnego z Chatami GPT czy czymkolwiek podobnym. Bardziej to rozpoznawanie obrazów/kalibracje itp. 
I to nie tak, że te algorytmy są wykorzystywane standalone, są częścią większej całości... Tam gdzie AI się lepiej sprawdza, AI ma miejsce. 
Podobnie jest z AI w medycynie. W Polsce były rozwijane startupy medyczne zanim ChatGPT stał się popularny... Przy czym to też głównie analiza obrazów, na potrzeby lepszego wykrywania wzorców.

05.04.2026 14:17
pawel1812
79

pieterkov 
Ładnie zrobione LODy zżerają kasę na inne rzeczy w budżecie robienia gry. Mamy przykłady, gdzie LODy są zrobione świetnie. Po czym patrzysz np. na budżet takiego RDR2 czy GTA6 i już wiesz, dlaczego tak jest. Ogólnie Rockstar jest w tym chyba mistrzem-> w Tworzeniu LODów które bardzo realnie odzwierciedlają rzeczywistość. 
CDPR jak ma wiele atutów, to o ile w W3 wyglądało to jako tako, to CP2077 dzięki zastosowaniu LODów najwięcej stracił. Bo jak cała gra była dobrze zrobiona fabularnie, tak niektóre niedokończone aspekty gameplayowe i LODy to w 2020 roku było coś, co było memem. I o ile do 2023 udało się naprawić wiele tych aspektów, tak niesmak pozostał. I CDPR doskonale sobie zdaje sprawę, że za skopanie LODów w następnej grze AAA wyląduje w "licze na glitche" i 100000 innych opracowaniach YT na temat Gliczy.... które w CP2077 wbrew pozorom nie zdarzają się aż tak często...

Więc bardzo dobrze rozumiem, dlaczego akurat z LODami CDPR może mieć problem. Bo to jest temat, z którego 90% gamingowego YT cisneło bekę w poprzedniej grze. No bo trudno zaprzeczyć, że miejscami te niskie LODy i streaming prowadził do kwiatków rodem z silnika Bethesdy (mimo, że silnik był dużo lepszy niż u Bethesdy, to wprowadzenie samochodów, wiązało się z wymaganiami co do jego sprawności, na poziomie tego z GTA6, a niestety tego nie dowieziono-> w sumie ciekawe jak Rockstar to dowiezie, bo w sumie PS5 czy XSX nie jest jakimś super sprzętem... Bo o ile w W4 mnie to nie martwi, ze względu na prędkość osiąganą w grze, to nie zdziwie się, jak GTA6 będzie na PS5 dropić klatki grubo poniżej tego co CP2077 robił na PS4 w dniu premiery... Bo tam jednak część sztuczek zastosowano. M.in. samochody jeździły wolno.

31.03.2026 22:29
1
odpowiedz
pawel1812
79

Lider idiotycznych inwestycji w AI potrzebuje ludzkich programistów. Niebywałe...

31.03.2026 10:34
pawel1812
79

PanDaneX 
CDPR zupełnie uszczelnił przepływ informacji, to muszą o czymś robić.

31.03.2026 01:44
1
odpowiedz
pawel1812
79

Kryzys mają duzi inwestorzy, którzy się beznadziejnie zadłużyli na zakupy studiów, które w większości sprzedały się z braku dalszych perspektyw... Teraz banksterzy liczą zyski z pożyczonych im gór gotówki, a finansowania dla nierentownych gigantów w puli inwestycji brak... Co widać, bo nawet branża AI się zaczęła już zwijać i próbować monetyzować/ograniczać straty swoich projektów, bo frajerów, na kolejne miliardowe inwestycje w coś, co nie koniecznie będzie znacznie lepsze, zaczyna ubywać.

I wiem, że rozwój modeli językowych itp. jest dość znaczny w ostatnich latach dzięki tym inwestycjom. Ja raczej mówię o tym, że to, że oni nagle wrzucą 100mld w kolejne modele, nie daje jakiejkolwiek gwarancji, ze grono subskrybujących użytkowników znacznie się powiększy bądź zacznie płacić większe pieniądze "za lepsze to samo".

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-31 01:47:00
31.03.2026 00:44
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Mam wrażenie, że GTA6 nie wzbudza aż tak dużych emocji, jak może się wydawać opinii publicznej. Pożyjemy zobaczymy, ale przy koszcie stworzenia na tych poziomach, mam wątpliwości, czy ten nakład się zwróci po premierze na konsolach. Konsol jest wbrew pozorom mało, bo nie ma powodu, by ich kupować...

31.03.2026 00:38
1
pawel1812
79

VoidCosmonaut 
Gdyby wywalić ten gówniany artstyle z Maratona, to może by sie do czegoś nadawał. 
Jest wielu graczy, które czekało na grę jak Arc, tylko w FPSie. Jest EFT, ale ono jest beznadziejne z każdej strony. Zaczynając od płatności za wszystko, totalnym braku optymalizacji rekompensowanym zwolnieniem gracza do minimalnej predkości, kończąc na tym, że to Ruski syf, produkowany przez firme z szemranymi powiązaniami...

30.03.2026 20:32
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
pawel1812
79

Gracze nie koniecznie przepadają za misjami jak z generatora AI i sztampową fabułą...Jednorodne zagadki jak HL też nie urozmaicają świata... 
Duże ładne światy wcale nie przeszkadzają w grze... 

Ja tam kupuje gry z dużymi światami. Nawet te słabsze. Tylko ja zwykle czekam na dużą przecenę. 300zł to dla mnie za dużo w stosunku do tego co taki świat oferuje.

28.03.2026 21:22
2
pawel1812
79

sky0045 
No nie taka innowacja. OpenAI zrobiło podobną rzecz wcześniej. To się wszyscy przerzucili na Gemini, bo ChatGPT zaczął wypluwać dużo gorsze jakościowo odpowiedzi (ze względu na oszczędności obliczeniowe na chatGPT). Po prostu z fazy "inwestujemy wszystko w najlepszy model LLM na rynku" przeszliśmy do fazy urealniania inwestycji i model będzie dążył do sukcesu komercyjnego... Można było się tego spodziewać... Pytanie czy rzeczywiście ludzie tego nie zauważą... Używałem Gemini po tej zmianie, to był gorszy, niż wyszukiwarka Brave, w konkretnym zadaniu-> poszukaniu czegoś konkretnego w necie, któremu nie podołał.
Mam wrażenie, że Google celowo zepsuło swoją wyszukiwarkę internetową, żeby korzystać z gemini... Bo teraz jest ona zupełnie beznadziejna...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-28 21:26:31
28.03.2026 21:17
pawel1812
79

quark 
Wcześniej OpenAI zrobiło podobną rzecz na ChatGPT, a te kilka dni temu OpenAI zamknęło SORę, jeden z najbardziej zasobożernych projektów... 
Ogólnie ta zmiana nie odbija się pozytywnie na wynikach chatbotów... Teraz skończył się wyścig o najlepszy chatbot, zaczął się o to, kto pierwszy go zoptymalizuje i nie straci przy okazji klientów... Bo OpenAI już potraciła klientów...

28.03.2026 10:43
pawel1812
79

user4446c13cd 
Przesył energii na duże odległości wiąże się z dużymi stratami... Robimy w ten sposób, ale każdy z ogniwa firm, które w tym uczestniczą chce zarobić na swojej stracie (bo większy przepływ przez słupy zwiększa też straty własne-> słynne przesyłanie u niemców energii przez Polską sieć, które skończyło się dośc szybko właśnie z uwagi na te straty).

Ogólnie o ile uważam fotowoltaikę rozproszoną jako coś pozytywnego, to budowa takich gigaelektrowni fotowoltaicznych bez jakiejś potężnej infrastruktury magazynowej (np. w wodorze, czy jakimś węglowodorze) jest dla mnie mocno dziwny pomysłem... Niby fotowoltaika jeść nie woła i można ją wyłączać na ceny ujemne w sieci... Ale przy tych kwotach, które płaci zamawiający za tego typu projekty lepiej iść w wykorzystanie wiatru, który daje energie w miesiącach, w których ta energia jest droga i potrzebna...

28.03.2026 10:25
odpowiedz
pawel1812
79

Nie będą. To zwykłe napędzanie rynku sprzętowego -> bo będzie drożej. Wielkie inwestycje w AI się kończą. Bo kasy na finansowanie brakuje... OpenAI oszczedza już na sprzęcie, Google idzie ich tropem...
Firmy są od zarabiania. Myślałem że taka sytuacja nastąpi dopiero końcem roku, ale już widać, że kaska się kończy na inwestycje. 
Sora zamknięta. LLMy cofnięte o kilka generacji, żeby zużywały mniej zasobów...

Pan kurteczka nie bez powodu ostatnio napędza na inwestowanie w AI... No chyba mu się kontrakty pourywały... A wiadomo jak to w biznesie jest. Jak gigafirmy zaczynają zmniejszać inwestycje, cały rynek pójdzie za nimi... Jeszcze amerykańska wojna w Iranie, która mocno ograniczy sensowność inwestycji w AI (bo branża wojskowa może oferować lepszą banieczkę dla inwestorów).

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-28 10:30:46
28.03.2026 10:19
odpowiedz
pawel1812
79

To sobie jeszcze podwyższymy, póki nie pęka bańka sprzętowa na AI... 
I nie, nie wróżę szybkiego końca AI. Ale już widzę, że megakorpo od AI zaczęły oszczędności na sprzęcie i energii. Zamknięcie SORa (które prawdopodobnie zużywało znaczną część zasobów OpenAI, bardzo ograniczy inwestycje w sprzęt w openAI). Optymalizacja Chata GPT i Gemini, które bardzo odbiło się na jakości wypluwanych treści, także ograniczy te inwestycje. 
Firmy AI zaczynają się powoli zajmować tym, co je nakręcało, czyli realizacją zysków z inwestycji... Jest jeszcze Facebook, Microsoft i X, ale Facebook zdaje się korzysta ze sprzętu AMD. A Grok nie wiem czy ma plany tak dużych inwestycji.

28.03.2026 10:12
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Może i 3mln sprzedanych kopii to sukces dla gry AA. W tym przypadku coś mi się zdaje, że nie pokryło to kosztów produkcji gry bez uwzględnie marketingu...

27.03.2026 23:15
pawel1812
79

DarthMadara 
Na pracowników jak najbardziej mają kasę. Obstawiam, że mimo tak dużych zwolnień, nadal nad Fortnitem pracuje jeden z największych zespołów w porównaniu z innymi grami usługami (może poza GTA5-> chociaż tam nie wiem jak to teraz wygląda). 
Ogólnie Fortnite się rozwijał wszerz i wzdłuż. Część z tego rozwoju nie miała większego sensu. 

Może dla kogoś, grającego w Fortnite to będzie szok, ale ta gra przez ostatni rok, to zupełnie inny wymiar gry usługi. 
Co sezon wychodził zupełnie nowy tryb Battleroyale (z opcjonalnym zero budowania), drugi tryb (typu classic), trzeci tryb opcjonalny do sezonu. Oprócz tego było kilka trybów pobocznych (nie rozwijanych tak prężnie- z 5 gier). 
I to nie tak, że nowy tryb Battleroyale to przesada... Zobacz sobie jak wygląda teraz Fortnite, a jak wyglądał w czasie sezonu Simpsonowego.... A wcześniej jeszcze innych. W Simpsonach praktycznie na sezon zmienili 90% wyglądu gry. 

Trochę bolało, jak gra, która tak bardzo się rozwija, została pominięta w nagrodach za rozwój gry, na rzecz gry, która miała 1 update i to ostatni...

27.03.2026 22:34
pawel1812
79

Meno1986 
Baterie samochodowe po zużyciu nie nadają się już zwykle do niczego, oprócz przetworzenia. Zresztą one nawet nowe nie nadają się do używania w postaci magazynów energii. By wykorzystać pełną liczbę cykli trzeba utrzymywac je w miare naładowane, przechowywanie w stanie rozładowanym je szybciej niszczy. A liczba pełnych cykli to ~600 dla zwykłch kwasówek i ~1200 dla AGM. 
Energia, którą przechowasz w takim akumulatorze jest często cenowo równa zakupieniu tej energii z sieci (licząc, że ta energia którą użyłeś do naładowania to była za darmo-> sam koszt przechowywania jest wysoki). 

Ogólnie Litówki wydają się opłacalniejsze, o ile kupisz po taniości-> czyt. nie od sprzedawcy fotowoltaiki i nie w zamówieniu publicznym. Idzie je kupić taniej względem pojemności niż AGMy, a teoretycznie mają 5x tyle cykli... Teoretycznie, bo przy 6000cyklach to wychodzi ~18lat. Mocno wątpliwe, czy cała elektronika wokół tych ogniw nie padnie przed samymi ogniwami.

Ogólnie magazyny energii, o ile mają sens, to magazynowanie energii z takiej elektrowni słonecznej w takiej formie, nie ma większego sensu.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-27 22:36:41
27.03.2026 04:53
2
odpowiedz
pawel1812
79

Taki własnie z niego ekspert na kazdy temat w gamingu. Jako historyk moze nie musi wiedziec takich rzeczy, ale on jest biznesmenem. Poza tym, wypowiada sie na wiele innych tematów zwiazanych z gamingiem i jest u nas chetnie cytowany... Akurat sytuacja na gieldzie Ubi to jeden z bardziej omawianych tematow

26.03.2026 16:48
odpowiedz
pawel1812
79

O ile 300mln utopione w znanej i lubianej marce ma sens, o tyle robienie nowych AAA IP jest idiotyzmem. Bo żadne z nich AAA. W giełdowym stopniu ryzyka to inwestycja C albo D.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-26 16:49:34
25.03.2026 16:47
2
pawel1812
79

Nomis 
Nie, jak to teraz potrzebujemy do tego SI? Przecież w Gothicu też potrzebowano do tego SI. Mechanika żyjącego miasta, to właściwie od kilkudziesięciu lat nazywamy mechanikami SI (AI). Jakkolwiek nie ma to wiele wspólnego wiele z dzisiejszymi modelami językowymi czy innymi generatorami, bo w Gothicu to się opierało o losowości/stanie postaci i zegarze(albo naet bez pierwiastka losowości).

Co do Manekinów, no to ciężko zrobić tłum uliczny, który zajmuje się konkretnymi rzeczami. Bo na ulicach przeważnie zajmujemy się chodzeniem.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-25 16:53:32
25.03.2026 16:45
1
pawel1812
79

andrew684 
Branża gier od kilkudziesięciu lat jest uzależniona od AI... Kwestia nazewnictwa. Nie wiemy w zasadzie co tutaj oznacza skrót AI... A mechanika żyjącego miasta można nazwać AI nawet w Gothicu 1. AI to nie tylko Generatory obrazków i idiotycznych filmików na YT, czy TT

25.03.2026 16:41
pawel1812
79

Darek1785 
W sumie nikt nie wpadł na to, że zapotrzebowanie na taki mechanizm randomizacji jest. Bo taka randomizacja niesie ze sobą poważne konsekwencje. M.in. nie zrobisz poradników, gdzie cos jest, bo jest to randomowo. Poza tym, musisz wydzielać strefy łupów, albo skalować przedmioty do LVLa, który ma znajdujący gracz... Bo co jeśli skrzynka na respie da Ci najpotężniejszy miecz (który może być potężny i można go ograniczyć, żebyś go przez 30lvli nosił w plecaku...).

25.03.2026 15:38
1
odpowiedz
pawel1812
79

I już wiadomo, dlaczego Pan kurteczka naganiał ostatnio na AI. OpenAI nie uzyskuje przewidywanych zysków i redukuje prawdopodobnie najdroższy jak chodzi o inwestycje projekt. 

Nie wieszczyłbym jeszcze końca AI. Po prostu najdroższe projekty, z najmniejszych potencjałem na uzyskanie zysku (przez generowane koszty) uwalą i na tym sie narazie skończy...

24.03.2026 22:18
pawel1812
79

Oxu 
I tak więcej ludzi gra pod koniec wipe, niż w Maratona, którego reklamę chce się przemycić w tytule... 
W tej chwili 118k osób w Arca i 34k w Maratona... I powiesz, że to tylko Steam, a gdzie Playstation... No nie, bo była gdzieś informacja, że Maraton najlepiej sprzedał się na Steamie...

24.03.2026 22:08
pawel1812
79

Jako, że to firma w której Sweeney ma pakiet kontrolny, to cała reszta mogła mu naskoczyć... Mógł przez lata robić w wała Tencent, który nie ma pakietu kontrolnego i nie dostał pół centa zysku przez ostatnie lata...

24.03.2026 22:00
1
pawel1812
79

TyreseMaxey 
Ten gość oprócz tego, że jest prezesem, ma większościowy pakiet akcji... Więc w zasadzie rozdaje ze swoich i Tencentowych pieniędzy... Tencent go nie wyrzuci bo ma mniejszościowy pakiet. Jemu nie zależy na dywidendach, bo i tak ma gigantyczny majątek. Więc sobie reinwestuje w firme ile sie da. 
W zasadzie robi krecią robotę Tencentowi, który mógłby liczyć na zyski jako inwestor...

Co by nie robił, ja go szanuje za ciągłe inwestycje, a nie dywidendy dla siebie i Tencenta (Sony ma też 1,4% akcji, a przy Sweeneyu i Tencencie to grosze).

Tencenta jako komunistyczną firmę należy gonić z rynku gier... Jakby ktoś się nie orientował, to firma partyjniaków z Chin, finansowana z państwowej kasy. Co jest średnio zgodne z zasadami uczciwej konkurencji.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-24 22:05:09
23.03.2026 22:47
4
odpowiedz
pawel1812
79

Próba napędzenia popytu na usługi AI, na które popyt miał rosnąć geometrycznie, a nie rośnie. Bo za LLMy i inne AI ściemy, które miały przynosić kilkaset miliardów przychodu nikt nie chce płacić abonamentu... Cóż za zdziwienie... 
Facet w kurteczce nie zgarnie kolejnych dziesiątek miliardów zysków za inwestycje w AI. Bo nie ma klientów-> inwestycje zwolnią. 

Te kilkadziesiąt milionów użytkowników premium nie zapłaci po 10tyś dolarów abonamentu rocznie, by utrzymać zapowiadane przez gigakorporacje przychodów.

22.03.2026 23:14
pawel1812
79

fenfir 
Ma duże znaczenie jak wygląda modelka. Problem w tym, że to zdjęcie po prawej to nie jest prawdziwy wygląd modelki, a zdjęcie przerobione, prawdopodobnie za pomocą podobnego skryptu jak w tym DLSSie... 
Ludzie na insta, a już na pewno modelki, od dawna nie wyglądają tak jak w rzeczywistości... Tam się tworzy inny świat. Jak ktoś za dużo ogląda TT i Instagrama to nie zauważa, że coś jest nie tak z tymi mordami...

22.03.2026 23:09
1
pawel1812
79

Khebeln! 
Problem w tym, że to zdjęcie po prawej też jest prawdopodobnie mocno przerobione... 
Problem jest z tym filtrem AI jest taki, że on w 10 generacji też będzie zniekształcał twarze w ten sposób, bo firmy wydały majątki, na to by stworzyć uniwersalne filtry, które "polepszają" twarze instagramerek na jedno kopyto... 
Teraz to nie jest taki problem bo jeszcze AI Slop sie tak nie przejadł, ale za 2lata oglądania takich samych facjat, ludzie będą mieć tego dość. Ja już widze lekkie obrzydzenie do filmików na YT z jakąś żeńską mordą wygenerowaną w AI... To widać, bo one wszystkie są na 1 kopyto przerobione...

21.03.2026 13:38
pawel1812
79

Inquerion 
Czy aby na pewno to hit sprzedażowy ? 2 miliony sprzedanych kopii w pierwszy dzień. Przy cenie 50 dolarów, około 25 dolarów idzie ostatecznie do Twórców. 2mlnx25 to 50mln dolarów... Przy mieszanych ocenach na Steamie perspektywy są na 2-3x tyle. 100-150mln dolarów to mógł wciągnąc marketing...

21.03.2026 13:12
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

To jest jedna z tych branż, które najłatwiej ulegną zastąpieniu przez AI.

21.03.2026 12:08
pawel1812
79

Ja obstawiam, że dla maksymalizacji zysku ogłoszą to w okresie dawnego E3. Dupną Trailer W4, po czym dupną trailer DLC ze startem przedstrzedaży... Być może coś jeszcze ogłoszą. Chyba, że faktycznie przedsprzedaż puszcza w maju...

21.03.2026 11:58
2
pawel1812
79

NekoRei 
Wiedźmin jest produkowany na pełną skalę od 2022 roku(w 2024 roku zakończyli preprodukcje-> ale przy tej preprodukcji pracowało od 120 do 400 osób na końcu- Dla porównania Wiedźmin 3 był w fazie produkcji 1,5 roku-> w faze produkcji wszedł końcem 2013 roku). Poza tym, CDPR zadeklarował się robić gry w ~3 lata (tzn. Wiedźmin 5  ma wyjść gdzieś w okolicach 2030, a 6 w okolicach 2033). Nad W4 już prawdopodobnie dłużej pod względem RBH pracowano niż nad wszystkimi poprzednimi odsłonami gier serii Wiedźmin...
Więc niedługo trzeba będzie zaczynać preprodukcje W5, a nie tam się taplać w W4. Ogólnie ta nowa saga nie koniecznie jest przygotowywana z myslą o DLC... Nikt też nie mówił, że będzie powstawać w nieskończoność...
Gorsza sprawa z nowym Cyberpunkiem, bo tam ekipa jest nowa i mogą się nie wyrobić do 2032 roku... Przy pierwszym CP były problemy, to przy tym, też mozna się ich spodziewać...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-21 12:04:30
21.03.2026 02:28
3
pawel1812
79

Persecuted 
No problem będzie, jak zaimplementują to np. do DArk Soulsów i tam zamiast brzydkich twarzy, zobaczysz nagle modeli z tiktoka/instagrama. Bo te filtry AI robią wszystko na jedno kopyto... Na "idealny" kanon piękna...

21.03.2026 02:25
5
pawel1812
79

Persecuted 
Zobacz sobie kilkanaście AI Slopów na YT/ obrazków wygenerowanych przez AI. Mają jeden powazny problem... Wszystkie twarze są na jedno kopyto... Nie ważne, czy postać powinna być ubrudzona, czy czysta, brzydka czy ładna, wszystkie jak jeden mąż są przeidealizowaną wersją postaci z filtrem z Insta/Tiktoka. To jest problem AI Slopu. Lepsza już jest brzydko zrobiona twarz, niż 50 gier z tym samym zestawem twarzy. Czy to Simsy, czy Wiedźmin, czy Dark Soulsy... Wszystkie z modelkami i modelami z instagrama

21.03.2026 02:15
1
pawel1812
79

Kwiliniosz 
Za kilka lat będziemy tak prawdopodobnie mówić o inwestycjach w AI. Co prawda to nie będzie taka spektakularna porażka jak Metaverse, ale nie wierzę, że chociaż 10% firm wyłączając producentów sprzętu wyjdzie na tym na +.

21.03.2026 01:59
1
pawel1812
79

CyberKiller 
Tylko pociągi mają gniazdka, auta też, więc potrzeba długiej pracy baterii jest taka sobie... Zreszta jesteś w stanie tyle trzymać tą konsole w rękach ? Bo ja mam SteamDecka, ręce odpadają dużo szybciej, niż bateria.

21.03.2026 01:25
odpowiedz
pawel1812
79

Jeden z nieogłoszonych projektów to dodatek do W3, drugi to prawdopobnie coś ala MMO w świecie Wiedźmina (nie koniecznie duże, bo ekipa go tworząca jest mała, robią go od bardzo dawna, ale mocno go opóźnili po audycie-> Molasses flood ). Czym realnie mógłby być 3 projekt ? Następna Wojna Krwi ? Tylko kto miałby to robić ? A może coś nowego z uniwersum Wiedźmina/Cyberpunka. W sumie z Cyberpunka coś by pasowało dużo bardziej, bo Wiedźmin będzie eksploatowany w inny sposób... No chyba, że to co Molasses robi, to jest z CP, ale nie wydaje mi się...

W zasadzie jest na rynku trochę studiów, które CDPR mógłby łyknąć z rynku. Np. taki Farm51, na giełdzie szoruje po dnie, a coś tam potrafią robić (akurat o nich pomyślałem, bo w zasadzie nie wiadomo co się z nimi teraz dzieje, oprócz problemów ze spłatą długów, które z perspektywy dużego inwestora są śmieszne). Studiów na lodzie w Polsce jest więcej, ale F51 chyba jest w największej dupie(może już takiej, że traci pracowników, których możnaby zrekrutować).

Ogólnie w Polskim game devie jest teraz mnóstwo możliwości dla CDPR, bo studiów u nas mnogo, tylko zdaje się o inwestora do tworzenia gier jest teraz mega ciężko(a CDPR stać na wszystko). Bo Ci którzy fundowali, to albo pozapożyczali się pod korek (jak embracer) albo są Tencentem ze śmierdzącą kasą od rządu chińskiego. W tym sensie śmierdzącą, że w razie konfliktu o Tajwan takie źródło finansowania może mocno kopnąć w dupsko.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-21 01:45:26
18.03.2026 12:35
5
pawel1812
79

animatiV 
Technologię dzielą się na te, które mają sens, bo prowadzą do rozwoju i ślepe uliczki, które są rozwijane dla zysku konkretnej firmy. Tutaj zdaje się odbywać ten drugi scenariusz... Bo filtr AI to ostatnie, czego dzisiaj potrzebujemy... 
I trzeba mocno wybić z głowy implementacje tego szajsu do gier Twórcom... Bo o ile gracz może tą "technologie" wyłączyć, to już nie włączy wszystkich tych rzeczy, które ucierpiały, by wprowadzić tą rzecz do gry. No bo produkcja gry to zamknięty budżet. Albo płacisz za ficzery tego typu, albo za gameplay... Gracze zdecydowanie wolą gameplay, co widać po popularności Nintendo... 

Metaverse też był "technologią". Poszło na nią całkiem dużo pieniędzy... Podobnie jak ta technologia, od początku spotkał się z negatywnym odbiorem...

18.03.2026 12:28
1
pawel1812
79

GIANT.ix 
AI jest tutaj tylko pretekstem do zwolnień. Finansowanie różnych inwestycji się zmniejszyło (częściowo na rzecz idiotycznych inwestycji w AI), a częściowo przez skok oprocentowania pożyczek, które utrudnia dzisiaj pozyczanie pieniędzy. 

Ogólnie zarządy zrozumiały, że ogromne zakupy, inwestycje i ekspansja firm nie przyniesie zysku (np. w grach). Po czym jak jeden mąż większość rzuciła się na takie same działania w dziedzinie AI, gdzie sukces jeszcze bardziej kruchy niż w gamingu. Żadnego zwrotu inwestycji nie da się przewidzieć... I prawdopodobnie takiego zwrotu nigdy nie będzie...

AI może nie skończy porzucone jak Metaverse, ale podobnie widzę inwestycje w AI tak grubej kasy, jak Facebook inwestował w cudowny metaverse. Tylko akurat metaverse nawet na papierze zdawał się być wydmuszką. Tutaj ładnie LLMy mydlą oczy.

18.03.2026 12:22
1
pawel1812
79

W FPSach  zależy właśnie na realnych klatkach i niskim opóźnieniu, a nie na fake klatkach. W CSa grało się na wyższych klatkach nawet na monitorach 60Hz... które nie miały szans wyświetlenia 300FPS, a mimo to, na 300klatkach grało się płynniej niż na 60. Tutaj chodzi o to, jak gra chodzi, a nie jak płynnie sie wyświetla obraz... Więc nawet przy 120-240FPSach Fake klatki w FPSach mają mało sensu, bo wręcz zabierają przewagę przez dodawanie dodatkowego opóźnienia...

18.03.2026 12:15
pawel1812
79

lordpilot 
W BF5 Implementacja raytracingu zawęziła się do zrobienia realistycznego oświetlenia broni, z uwzględnieniem eksplozji i wybuchów, a także kąta padania światła. Poza bronią wszystkie elementy miały wyłączony RTX... 
Chyba do tej pory jedyną grą, w której RTX został zaimplementowany w formie, w której go reklamowano, pozostaje Cyberpunk na RT Overdrive... I nie chodzi na kartach, na których reklamowano tą technologię (minimalnie seria 3xxx). Nie wiem też, na ile ten RTX jest tam też częścią oświetlenia. Bo na pewno nie działa to 1:1 jak na prezentacji. Raczej nawet na Overdrivie za 90% oświetlenia odpowiadają wypalone mapy, a za małą cząstkę RTX.
Gdyby tak nie było, to obraz raczej byłby bardzo ziarnisty. Nie da się pokonać tak łatwo barier obliczeniowych bez kompromisów...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-18 12:40:00
17.03.2026 19:09
pawel1812
79

firefly 
Czy ona będzie porządna, to się jeszcze okaże. Póki co, porządnie sypnęli groszem na marketing.
I ewidentnie tutaj widać, że inwestycja w marketing się zwraca... Ciekawe jak długo...

17.03.2026 19:08
1
odpowiedz
pawel1812
79

Twarze jak z AI Slopu, które wymagają dwóch 5080. Dziękuje postoję.

17.03.2026 19:03
pawel1812
79

animatiV 
Ciekawa optymalizacja, która wymaga dwóch 5080 do wyświetlenia obrazu, który mógłby bez tego chodzić na jednym 5080. 
Teraz wcale wszystkie twarze nie będą wyglądały jak wyuczony AI slop...

17.03.2026 01:48
odpowiedz
pawel1812
79

Ciekawe w sumie, na ile takie włókna węglowe po rozerwaniu/w wyniku procesu starzenia, bedzie emitować igiełki podobne do tych z azbestu... Bo o ile to ciekawy materiał, to mam wrażenie, że nie koniecznie powinien być wykorzystywany wszędzie i na dużą skalę...

17.03.2026 01:45
1
pawel1812
79

makaronZserem 
Faktycznie, Chińskie korporacje naogłaszały sukcesów, które nie koniecznie mają miejsce. 
Ale ta kierownica, to chyba bardziej performance artystyczny, a nie rzeczywisty test. Bo kto odblokowuje kierownice i szarpie nią na wszystkie strony ?

17.03.2026 01:36
pawel1812
79

baltazar1908 
Marketing tej gry, zdaje się kłamać na każdym kroku. 
Nawet nie Twórcy, a marketing. Bo Twórcy już wymienili całkiem sporo mechanik, które zawiera większość zachodnich tytułów (do których marketing porównuje tą grę), których ta gra nie zawiera... 
Narazie między wierszami można odczytać, że to będzie wielki OpenWorld z Cutscenkami. Jak przebije w jakości Dying Lighta, będę pod wrażeniem. Dying Light też ma Cutscenki i tez ma OpenWorld...

17.03.2026 01:30
pawel1812
79

Wronski 
Budowa elektrowni jądrowej trwa kilkanaście lat. Bańka AI jest od maks 2 lat... I daje jej jeszcze rok na pęknięcie...

17.03.2026 01:27
odpowiedz
pawel1812
79

Jak masa ludzi straci pracę, to kto będzie płacił za produkty AI ? Zdaje się, że OpenAI liczy na ogromny wzrost zarobków z abonamentów. A nie widzę, by ludzie jakoś masowo wykupowali abonament do Chata GPT. Raczej działa to w drugą stronę-> ludzie odchodzą od ChataGPT na rzecz rozwiązań konkurencyjnych... 
Rok 2027 może okazać się faktycznie przełomowy... Przede wszystkich w fatalnych wynikach OpenAI i dużej korekcie inwestycji w AI. 
Korporacje już to czują. Już zapowiadają konsole itp. gdzie potrzebne są tak cenne dzisiaj RAMy i chipy w niskich cenach. I nie sądzę, aby się pomylili co do analizy, że inwestycje w AI zwolnią, ze względu na niezadowalające przychody w stosunku do kasy przepalanej na AI.

17.03.2026 01:16
4
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Już w 2027 roku. Na nowych 6090Ti za 15k, będziesz mógł dzięki DLSS 5 zagrać w 60FPSach i 4k zagrać w każdą grę... Z płynnością sterowania na poziomie 15klatek, uspcalowaną do 60klatek, ale za cenę g*wnianych odczuć z gry damy Ci grafike jak z AI slopu... 
Tak widzę tą technologię.

17.03.2026 01:08
1
pawel1812
79

Po co płacić za reklamę, robić materiały promocyjne, skoro plotka zrobi za nas to za darmo...

17.03.2026 00:59
pawel1812
79

ShadowHawk 
No tak, na bank. Jak pojawiła się plotka o nowym DLC do CP2077 to CDPR uwalił tą plotkę po kilku dniach... Tutaj "nie komentują plotek". Dział marketingu doskonale wie jak skonczy sie nieistniejacy dodatek, który na ten moment ma już taki marketing...
Ogólnie po perypetiach z CP2077 i ogłoszeniach daty premiery, oni  zrezygnowali z wcześniejszych ogłoszeń jakichkolwiek dat... 
Zresztą ile to kasy zaoszczedzone na kampanii marketingowej, jak reklamujesz gre plotką. Nie zdziwiłbym się, gdyby to dział PRu CDPR po cichu stał za tą plotką, by podsycać hype na dodatek i W4, bez ogłaszania czegokolwiek... To znana od dawna taktyka..
Nie zdziwi mnie, jeśli dodatek jest planowany na ten maj (z ewentualną obsuwą-> która nie jest obsuwą, bo nie zapowiedzili daty), a W4 na przyszły maj z ewentualną obuwą.

Taka reklama plotką, to jest cudowna rzecz. Bo jednocześnie możesz dorobić w grze to, co chcą gracze, fantazjujący na temat dodatku i nie sprzedajesz ułamka historii, którą byś sprzedał zapowiedzią... A tak mówiący o dodatku influ, muszą sami stworzyć materiały marketingowe, za free.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-17 01:07:01
17.03.2026 00:52
pawel1812
79

Korposzczurek 
Wiedźmin Remake nie ma szans wyjsc przed W4...

13.03.2026 00:36
pawel1812
79

piker 
Zabawnie byłoby, gdyby GTA 6 sprzedało się słabo na nowych konsolach, których nie ma tak wiele. Po czym T2 wydało wersje PC po miesiącu...

13.03.2026 00:32
2
pawel1812
79

Gimemoa 
Puszczenie gry do recenzji w lepszej wersji, po czym przywaleniem uczciwie kupującym Denuvo jest nieczuciwością... 
Bo recenzenci mieli lepiej działającą grę... 
Zdziwi mnie, jak nie spiracą tej gry z powodu Denuvo...

13.03.2026 00:25
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Problemem tej gry nie jest samo Denuvo, chociaż to też jest problem (dla nieświadomych co oznacza denuvo->oznacza przeważnie duży spadek klatek dla osób które legalnie kupiły grę-> dla piratów ewentualnie dłuższy okres oczekiwania na grę, ale w lepszej wersji...). 

Problemem jest to, że ta gra mocno pachnie poziomem ubisoft the game. Już od początku jakość tej gry, która początkowo miała być multi budziła moje obawy... Teraz sami Twórcy mówią, że może być problem z różnymi aspektami dobrego RPGa...

13.03.2026 00:03
3
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Jednej rzeczy nie wspomniał. Jakie magiczne algorytmy miałyby za tym stać ? Bo póki co, żadna z rzeczy tworzonych przez AI nie nadaje się do wrzucenia do szanującej sie gry (oprócz rzeczy typu upscaling tekstur, co w zasadzie ciężko nazywać stworzonym przez AI, bo to robi w miarę prosty algorytm wzbogacony uczeniem maszynowym). W programowaniu gier, też algorytmy słabo sobie radzą. Co miałoby to AI robić w tej pomocy deweloperom? Mamy którys rok rozwoju narzędzi AI, szczyt inwestycji w to(firmom już zaczyna brakować kasy na inwestycje w nie przynoszące zysku AI), a nie ma nawet porównywalnych rzeczy, do pojedynczych algorytmów oferowanych np. przez UE5... 

Można kreślić cudowne wizje przyszłości, tylko póki co bliżej widać koniec bańki AI, niż sensowne narzędzie do tworzenia gier oparte o AI w znacznym stopniu upraszczające prace. Bo oczywiście takie narzędzie też musiałoby być rentowne... 
Są LLMy zastepujące wiki silnikowe- W Unrealu to cudowne rozwiązanie, bo wiki silnika jest obrzydliwe.

Serio uważa, że aktorów głosowych można będzie łatwo wyrugować z branży gamedevu ? Na rzecz lepszego syntezatora mowy ?
I tu jest wyraźny problem, bo np. w Wiedźminie aktorzy głosowi sami od siebie wnieśli dużo do gry... Czyli ich pracę musiałby zrobić kto inny... Fajnie się fantazjuje o tworzeniu czegoś szybciej, ale w zasadzie już można szybko tworzyć gry. Problem w tym, że sa one niesamowicie rozbudowane i by utrzymać najwyższy poziom trzeba dziesiątek tysięcy roboczogodzin...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-13 00:06:35
12.03.2026 00:03
odpowiedz
pawel1812
79

Zabawne będzie, jeśli się okaże, że dzięki wykorzystaniu AI w przepisywaniu Windowsa z C na Rusta Project Helix będzie słabszy na tym specjalnym trybie Big Picture od podobnego PCta z zainstalowaną 10tką i będzie się opłacało wywalić tamtejszy system i władować starszego windowsa/linuxa.

12.03.2026 00:00
pawel1812
79

Mustang1x1 
Nic nie stoi na przeszkodzie, by takie systemy wprowadzili tez inni... A nie czekaj Nintendo wszystko patentuje...

11.03.2026 23:37
pawel1812
79

tynwar 
Z tym się zgodzę. Obecne wyszukiwarki są beznadziejne. Łykają jak pelikany spam wyprodukowany za pomocą AI.... 
Przestałem używać wyszukiware głównie przez ten mankament... Miliony artykułów wyprodukowanych AI o niczym... Zero konkretów, bo liczy się temat... 
PCMREpic 
Problem w tym, że AI jest oparta głównie o statystykę, obecne modele nie bardzo potrafią robić cokolwiek nowatorskiego. A to ze względu na to oparcie o statystykę właśnie. AI szuka rozwiązania, które zostało najwięcej razy zastosowane, a nie czegoś kreatywnego... W wielu aspektach AI jest ciekawą alternatywą, ale w kreatywności jest słabe... Można spróbować halucynować, ale wtedy dostajemy totalnie losowy wynik. 
A co do Genie, to zdaje się że zużywa tak dużo energii w ramach kreacji świata, że na granie w taką grę nie byłoby nikogo stać...

11.03.2026 23:25
pawel1812
79

GreedFire 
Szczególnie, że w Fortnicie można sobie wyfarmić Vdolce na karnet... wystarczy w niego zagrać po 20minut codziennie. Do tej pory z karnetu dostawało się 1500vdolców,a  za karnet płaciło się 1000(nie wiem czy kiedyś nie 850 i czasem nie dostawało się 1500vdolców, jak sezon był krótszy). 
Ja grając w taki sposób wyfarmiłem 7-8k Vdolców nie licząc wydanych na karnety. Większość z tych V-dolców wydałem na kupowanie ludziom skinów, bo dla mnie one nie mają wartości...

11.03.2026 23:15
odpowiedz
pawel1812
79

No dziwne. Przecież to dziewczyny grają w shootery, interesują się nimi i to one kupią miliony kopii tej gry. Po co Ci toksycznie faceci się w ogóle odzywają... 

Problemem tej gry nie jest niechęć graczy, tylko gra ma powazne braki w interfejsie, do tego te jaskrawe kolory to coś, co fajnie wygląda na trailerach... Mi się grało w to okropnie... Zagrałem chwile na Server Slamie... Przez tą stylistykę czułem się jak w jakiejś alphie gry, gdzie nie ma jeszcze końcowych assetów lub darmówce z taką stylistyką, bo tak było najtaniej... I nawet jakby to była darmowa gra, to nie leży mi strzelanie do pixeli, które jestem w stanie odróżnić od tła podczas strzelania głównie po tym, że są dźwięki trafień... No może dla kogoś to jest fajne, dla mnie nie. Ewidentnie jest problem z czytelnością tego co sie widzi na ekranie... 

Ale ja też nie lubie pixelartów, z podobnego powodu, nie sa dla mnie czytelne i nie lubie efektu męczenia oczu. 

Moim zdaniem, ta gra to ogromne zmarnowanie potencjału, znam conajmniej kilka osób które zagrałyby w Arc Raiders, gdyby ten był w FPP... Nie sądzę, że zainteresowały się Maratonem...

11.03.2026 00:28
pawel1812
79

NightGeisha 
RDR2 było łatwe w optymalizacji, bo to płaska dość pusta mapa... A oni tam grubo zainwestowali w dobrze zrobione LODy, więc wygląda też całkiem nieźle. Ciężko byłoby rywalizować komukolwiek z tym, bo mało kto ładuje taką kasę w grafikę... 

A co do gier na UE5, to jest Arc Raiders. Chodzi dobrze- ma doskonały netcode (na autorskich silnikach bywa rzadko tak dobry), grafika też niczemu sobie i grafika jest 3D, a nie płaska... Tylko zdaje się nad nim pracowali ludzie z DICE, którzy tworzyli Frostbite, jeden z najlepszych silników jak chodzi o osiągi graficzne w multikach...

09.03.2026 19:47
3
odpowiedz
pawel1812
79

Zawsze zastanawiałem się, dlaczego CDPR z taką gotówką na koncie, nie próbuje wykupić połowy polskiego gamedevu albo nie próbuje przynajmniej rozwinąć kilku dodatkowych studiów. Teraz jak widzę walące się molochy, jeden po drugim, widzę że strategia agresywnej ekspansji nie okazała się zbyt dobrym zagraniem... Embracer, Ubisoft, EA, Microsoft, wszyscy zamykają/redukują studia, miałem już pisać, że chyba tylko TakeTwo nic nie zamknęło i okazalo sie, że byłem w błędzie, bo conajmniej 2 studia poszły do kosza w 2024...

09.03.2026 19:35
pawel1812
79

OSSA14 
Co z tego, że Cie nikt nie oznaczy, jak według regulaminu Mety mają prawo do tego, by zrobić z Twoim wizerunkiem co im się żywnie podoba... Możesz się znaleźć na gigantycznym billboardzie z reklamą filmu głupi i głupszy, bo Twój znajomy poświadczył że ma prawo do publikacji Twojego wizerunku i zbywa to prawo na rzecz Facebooka. 

Zabawne jest to szczególnie w kwestii pierwszych procesów sądowych związanych z tym, że AI miało kraść czyjeś prace przy nauce... Wystarczyło sprawdzić, Ci ludzie wrzucali te rzeczy na portale Mety, gdzie zbywasz wszystkie prawa na rzecz Mety, mogą z Twoimi zdjęciami robić wszystko. W tym używać Twojego wizerunku...

Teoretycznie, jeśli by się przyjrzeć, to sprzedawanie dzieł umieszczonych na tych portalach, też mogłoby być złamaniem regulaminu mety...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-09 19:37:42
09.03.2026 19:23
1
pawel1812
79

Arturo1973 
Ale opisany tutaj właściciel GOGa nie jest nawet oskarżony. Jest świadkiem, jako że jest właścicielem gruntu na którym ktoś umarł. 
Jak jesteś Landlordem, to jak Ci kipnie najemca, w mniej naturalny sposób, to też jesteś świadkiem... Nie ma w tym nic nienormalnego...

09.03.2026 19:19
pawel1812
79

W zasadzie to sprawa dotyczy głównie wezwania na przesłuchanie jako świadka obecnego właściciela GOGa(który nie pracuje w CDPR, ani nawet nie ma większych pakietów ich akcji na ten moment)... Brata byłego prezesa Redów... 

Jeszcze jest wtrącona ksywka typa, która jest łudząco podobna do innego z władz CDPR, ale nie ma z nim nic wspólnego...

08.03.2026 03:23
pawel1812
79

wygwozdek 
Tutaj często materiały to tłumaczenia z angielskich materiałów... Pierwotny mógł mieć właśnie to do zaoferowania... 
Zuckerberg ma ogromny majątek, ale jego najnowsze pomysły to raczej wtapianie kasy z zysków Mety w coś nierentownego... 
AI to kolejny przystanek.. I tutaj Zuckerberg raczej nie jest liderem we wtapianie kasy. Ale Amerykańskie korpo powoli się orientują, że władowanie w uczenie maszynowe kolejnych setek miliardów nie będzie się wiązało z tym, że ludzie będą do nich drzwiami i oknami sie dobijać. 
Bańka AI powoli pęka. W zasadzie pierwszy gracz-> Nvidia już się wycofuje z dotowania bańki. Prawdopodobnie będzie jedynym graczem, który zarobi na AI takie pieniądze, pozostali raczej wtopią dużo więcej niż uda im sie odzyskać. To nie tak, że branża AI sie wysypie, po prostu skończy się tak intensywna inwestycja. Już nikt nie będzie akceptował 17mld dolarów strat rocznie w koszty rozwoju...

08.03.2026 03:13
pawel1812
79

tynwar 
To wyglada na zakurzoną gładź szpachlową i ten biały nalot zgromadził się w czasie remontu/zaraz po nim, po czym się zakurzył i nie jest już biały

08.03.2026 03:10
pawel1812
79

toyminator 
Jedno ścieranie nadmiaru gładzi ze ścian z włączonym kompem, po czym dłuższe nazbieranie się innego kurzu (stąd kolor nie biały).
No jest też możliwe, że pali fajki przy kompie... 
Gładź to jest tragiczne zabrudzenie, nie czyszciłem tego z kompa, ale w innych urządzeniach z wentylatorami to sie dostaje w każdy zakamarek...

07.03.2026 09:31
3
odpowiedz
pawel1812
79

Po co mieliby inwestować? Napędzili sobie ogromne obroty, to teraz pora się wycofać. Bo większość pieniędzy wrzuconych w AI można uznac za stracone- no oprócz tych wydanych przez Nvidie, która zwróciła sobie znaczącą część w olbrzymich marżach na sprzęt... Bo to usługa bardzo droga w utrzymaniu obecnie i nie bardzo idzie tej sytuacji zmienić...

07.03.2026 09:27
odpowiedz
pawel1812
79

Ta Ruska gra, która próbuje na każdym kroku wyłudzić pieniądze od gracza, mimo że to tytuł za pełną cenę się po prostu ludziom znudziła... 
Jest już niewielu masohistów, którzy dla widoku z pierwszej osoby wytrzymają to drewno, błędy i brak optymalizacji tej gry względem Arc Raiders... 
Ta gra jest taka wolna, bo już prz tej prędkości postaci silnik nie dowozi... Jakby przyśpieszyli postać, to pojawiłyby się popupy i bardziej byłoby widać desynchro które się tam odbywa. To typowa słaba strzelanka AA, która jest skopana...

04.03.2026 23:51
pawel1812
79

baltazar1908 
Zdaje się, że przepisy ograniczające sprzedaż w Australii i Niemczech mogą być powodem takiego stanu rzeczy. Nie tylko Pegi, w Niemczech i Australii niektóre gry dostały bana na sprzedaż (nie tylko dla dorosłych). Zresztą o ile u nas +18 nie jest problemem, to w niektórych krajach naprawdę nie jest łatwo kupić grę +18 przez niepełnoletniego... 
Samo zabijanie dzieci raczej nie kończy się automatycznym banem w tych krajach, ale to nie dodaje wiele do gry, a może wywołać niepotrzebne problemy...

04.03.2026 23:37
1
pawel1812
79

Kwiliniosz 
On w zasadzie skopał leżącego. Już od jakiegoś czasu studia tworzące gry na PC zaczęły rezygnować z używania Unity. Zostały za to znaczne udziały w mobilkach... Być może zwolnieni zajmowali się rozwojem Unity na PC.

04.03.2026 23:31
1
odpowiedz
pawel1812
79

Zobaczymy co tam wysmażą, ja bym się na zbyt wiele nie szykował. Chciałbym się zaskoczyć, ale ta gra miała być MMORPG. 
Zdziwie się, jak jakość zadań choćby zbliży się do W3...

04.03.2026 23:15
pawel1812
79

Mimic 
To hasło jest częścią marketingu, raczej nie sądzę, by rzeczywiście taki problem wystąpił. Sony jest za duże na takie zmartwienia... 
Na Server Slamie wszystko działało. Nie sądzę, aby premierowe obciążenie było tak duże. Nie wiem jak popularna jest to przypadłość, ale mnie ta gra ostro kuła w oczy i po 30 minutach ją wyłączyłem... Nie mam wady wzroku, ale sposób prezentacji walki jest okropny. Strzelasz w zbiór pixeli o innych kolorach, nie wiedząc w co, jedyne potwierdzenie, że trafiłeś, to identyfikator trafienia. Ten interfejs też jest przerażający. 
Ale ja fanem Apexa też nie byłem, a właśnie do trójek mnie wrzuciło...

04.03.2026 16:04
pawel1812
79

tailless 
Być może kiedyś powstanie taka kategoria na grach roku. Póki co, brakuje tam jednej podstawowej rzeczy. Sensownych gier tej kategorii... 
Obecnie łatwiej odpalić Unreala i stworzyć w nim grę, niż odpalić UEFN (wersja dla fortnite z "ułatwieniami" i zasobami z FN), o Robloxie nie wspomne. Jest tam tona Slopu, do stworzenia którego nikt nie potrzebował AI... 

Sam myślałem, że UEFN to świetny pomysł i będę sobie w nim tworzył gry, po czym dopadły mnie ograniczenia systemu, przez które trudniej zrobić sensowną grę niż w zwykłym UE. Gre zrobić to kilka kliknięć. Zrobić coś sensownego już nie koniecznie. 
Jest masa "gier" na UEFN, tylko 99% to nowe tryby do Fortnite. AI zmieni tu tylko tyle, że zamiast szukać w wyszukiwarce slopu, stworzy nam samo slop...

04.03.2026 13:22
pawel1812
79

IIIIIIIIIIIIII 
Jeszcze długo, nie bardzo idzie coś na miarę nastepcy DirectX12, po co więc Twórcy gier mieliby sztucznie ograniczać grono odbiorców ?? Musiałoby coś nowego sprzętowo wyjść, nie sądzę, by to szybko nastąpiło...

04.03.2026 13:18
pawel1812
79

GreedFire 

To nie czasy WinXP, że na komputerze łatwo było odpalać jakiś kod... Dzisiaj Windows jest bliżej Linuxa. Oczywiście są Backdoory, ale patrząc na to, że Microslop zamierza korzystać z AI do przepisywania kodu z C na Rusta, to hakerzy nie musza mieć już nawet nikogo inside, żeby robił backdoory, wystarczy spreparować tysiące stron, na których zrobimy jakąś Customową z funkcji Windowsa w Ruscie i Anthropic/Coopilot ładnie sobie zassie naszego backdoora... W zasadzie to teraz już nawet nie trzeba tego w necie umieszczać. Wystarczy, że sami nakarmimy te LLMy własnym kodem powtórzonym 10000x z backdoorem za pomocą skryptu. To na podstawie naszego kodu sie nauczy wstawiać Backdoora gdzie chcemy. Bo LLM nie analizuje kodu, tylko przepisuje ze znanych mu schematów pobranych z neta/ nauczonych u użytkowników.
I tak oto bardzo łatwo będzie samemu karmić Win12 szkodliwym kodem... Kto będzie robił szkodliwe oprogramowanie na załatany Win10 ? Trzeba iść z czasem...

04.03.2026 13:06
pawel1812
79

FAS-ACA3 

spoiler start

Vesemir przecież też nie jest jakoś szczególnie wyeksponowany w serii Wiedźmin... 

spoiler stop


Bohaterów których uśmiercamy pokazuje się na tyle, by wywołało to jakąś reakcje, ale nie na tyle silną, by to odrzucało od gry... Bo różne mamy poziomy tolerancji na takie kwestie. Bo różne też są nasze doświadczenia życiowe. 
W Kingdom Come takie, a nie inne przedstawienie realiów tamtych czasów jest na tyle mocne, że odrzuca sporą część graczy. Oczywiście tam też jest kwestia takich, a nie innych mechanik walki i tego że Heniu nie jest supermanem. Obstawiam jednak że aspekt psychiczny daje tu sporą różnice. 

To też kwestia osobista, jak bardzo wczuwasz się w grę i o ile ja w W3, CP2077, KCD1/2 jestem się w stanie wczuć, tak np. w bohaterów horrorów już nie bardzo.

04.03.2026 12:54
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Czyli teraz Spyware od Riotu będzie szpiegował dla USA ?

03.03.2026 14:01
1
pawel1812
79

Darek1785 
AI jest wykorzystywana w różnych celach, ale wiązanie LLMa z wojną jest śmieszne... No chyba że chodzi o wojny informacyjne-tu mogłoby być skuteczne. Technologie AI dla wojska istniały grubo przed wszystkimi popularnymi LLMami... Podobnie jak te medyczne...

03.03.2026 13:58
1
odpowiedz
pawel1812
79

Powód deinstalacji nie jest taki prosty, nie sądzę że to chwilowy gniew... Po prostu ludzie przestali korzystać z ChataGPT i to był tylko pretekst, by gniewnie wywalić apkę, której nie używamy... Nie używamy, bo konkurencja już wyprzedziła... To początek końca bańki AI. Nie samego AI, tylko bańki na inwestowanie setek miliardów w biznes, który sie nie zwróci. 
Pozdrawiam wszystkie bigtechy, które wsiadły do wagonika wywalenia miliardów w błoto...

02.03.2026 14:46
pawel1812
79

Cyberfan 
O ile ten news nie jest nieoznaczoną współpracą, w czym GOL bywał dobry (oznaczał niewłaściwie według UOKiK). 
To te dane wyszły w 100% z działu marketingu, by promować przechodzenie na mniej wydajny i stabilny system... W którym coraz trudniej będzie powstrzymać aktualizacje, które prawdopodobne dzięki wykorzystaniu AI do przerabiania z C na Rusta będą coraz gorsze...

Windowsa 11 będzie na rynku coraz więcej, bo a to RODO wymusza stosowanie wspieranego oprogramowania (ciekawe ile pod stołem Microshit zapłacił za to kulawe prawo-> i tu nie chodzi tylko o Windowsa, bo to żaden zarobek w porównaniu z pakietem office...), a tu sprzęt jest sprzedawany tylko z Win11... To naturalny stan rzeczy...

PS: Dzisiaj pojawił się news o tym, że Steam odnotował nagły wzrost Windows 10 względem 11 i to o ~10%, ale to prawdopodobnie przez graczy z Chin... Więc to może być kontrnews, że wcale nie. Że Windows 11 jest super.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-02 15:15:04
02.03.2026 14:41
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Amatorka, zastosowanie przetwornicy by zapewniło wielokrotnie dłuższe działanie. Przepuszczanie takiego prądu takimi cienkimi kabelkami połączonymi na krokodylki też skróciło działanie. Jedyne czym się pochwalił, to niewiedzą na temat elektroniki...

28.02.2026 13:10
pawel1812
79

Pabloninho 
Ci moderzy musieliby wykonać od zera wnętrza tych budynków, albo skopiować je z innych (co jest bardziej prawdopodobne). I po tym wszystkim byłoby dużo mniej FPSów, bo ciężko jest w modzie zrobić optymalizacje na poziomie tej z gry.

28.02.2026 13:07
pawel1812
79

boleslavs 
Gdyby nie był, mógłbyś pomarzyć by mieć 5 FPSów w mieście na ówczesnym sprzęcie... Bo można pójść drogą wczytywania instancji w budynkach jak Bethesda(co by się wiązało z mało realistycznym miastem bądź toną dodatkowej roboty i wagi plików gry- żeby NPC też przemieszczały się w ramach tych instancji), a można po prostu zrobić makietę, z kilkoma budynkami do których można wejść.

28.02.2026 12:34
2
pawel1812
79

Toussaint i Skellige było małe w porównaniu do Velen. W zasadzie rozmiar nie ma tak dużego znaczenia jak dopracowanie mapy. Bo wygenerować większą mapę to nie problem, ale lepiej żeby była spójna i ciekawa... Bo fajnie się eksploruje mapę, ale do pewnego momentu... A na mapie Velen było całkiem sporo niewykorzystanego terenu... I tu nie mówie, żeby nawalić wszędzie znaczników, ale zdecydowanie całoby się w Velen więcej wcisnąć...

A co do długości gry, to moim zdaniem git byłaby już taka jak w Wiedźminie 3 podstawce, gdyby tempo rozgrywki było jak w dodatkach... Bo podstawka była zrobiona jeszcze trochę po staremu, gdzie trzeba było dostarczyć graczowi długą rozgrywkę, by uzasadnić cenę gry (dawniej serio ludzie i publicystyka tak patrzyła na gry-> ta która oferowała więcej dłuższych misji, nawet jeśli te były zbierz 4 rzepy na drugim końcu mapy, była lepiej postrzegana). Wiedźmin3 nie do końca taki był, ale stworzyli olbrzymią mapę, to w ramach misji chcieli wykorzystać każde ciekawe miejsce...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:37:51
28.02.2026 12:23
1
pawel1812
79

baltazar1908 
Jak bardzo lubię Wiedźmina za historię, tak wiem że ja i kilka innych osób które znam przy pierwszym przejściu odbiły się od Wieśka3 po wątku Barona i Skellige... Ogólnie jak się zacznie robić wszystko możliwe, to ten wątek można przeciągnąć dość mocno...  

Nie wiem czy to powód by dokonywać zmian w grze, ale faktycznie jest tam lekkie przeciągnięcie rozgrywki ze zbombardowaniem gracza różnymi wątkami. Przy odpowiednim podejściu to jest fajne, ale przy pierwszym podejściu bywa, że to hamuje rozgrywkę.
boy3 
Jak fabuła jest w Wiedźminie 3 słaba, to podaj grę z dobrą fabułą. Bo chyba są takich setki, skoro ta w W3 jest słaba...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:35:50
28.02.2026 12:17
2
pawel1812
79

Assassinek06 makaronZserem 
Wszystko byłoby fajnie, gdyby statystyki które podajecie były prawdziwe. Problem jest w tym, że ta statystyka nie wskazuje na stopień ukończenia gry, tylko na zdobyte Achievementy...  A to zdecydowana różnica... Bo ja mam 65% na GOGu... po ponad 250 godzinach... I nie oznacza to, że nie skończyłem podstawowej wersji gry...(skończyłem z dodatkami) Pojedyncze przejście gry z wszystkimi achievementami to kilkaset godzin, ale można przejść grę i 20x i nie mieć 100%... 
Ta gra nie ma wbudowanego licznika postępu w grze...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:24:51
28.02.2026 11:36
odpowiedz
pawel1812
79

Kilkukrotnie wspominałem o tym, że na drodze do tego remastera mogą stać Twórcy gier, to słyszałem "przecież Sony ma prawa do marki Bloodborne", no może do marki ma, do samej gry jak widać nie bardzo... 
Jaki interes ma From Software, by dawać za darmo ekskluzywnie gre Sony raz jeszcze ? No poza dużą kasą żaden. A duża kasa wydana na taki remaster to wtopiona kasa. Ile osób to kupi po premierowej cenie ? No niewiele...

24.02.2026 02:26
pawel1812
79

Żeby wydać grę na Steam trzeba wydać 100dolarów... Ile wydasz AI slopów, zanim sie zorientujesz, że takie gry zginą w zalewie gier zrobionych na kolanie. Bo to że grę można zrobić szybko to nie jest żadna nowość. UE5 oferuje zrobienie gry w bardzo krótkim czasie...  I ta gra zboriona w kilka dni może bardziej udawać że jest grą niż AI Slop... Tylko jaki sens ma to pchać na Steama jak Steam tego nawet nikomu nie poleci, zginie to w zalewie śmiecia.

24.02.2026 02:16
odpowiedz
pawel1812
79

Jeśli ta gra będzie taka jak to demo, to nie porywa na tle innych survivali... Demo ograłem, ale ogrywałem już dużo bardziej rozbudowane tego typu gry, które sa martwe... Dla mnie bez aspektu ekonomiczno/handlowego gra ląduje w kategorii z Atlasem i Skull & Bones, czyli kasy na ten moment na to nie wydam... Lepiej to działa od Atlasa, ale grałem single player, w Atlasie single player też dobrze działał(ale na premiere go nie dowieźli, co było gigantycznym błędem)... Lepiej też wygląda od Atlasa. Jest dużo mniej rozbudowane, ale za to mniej grindu potrzeba. 

Tak porównałem tą grę do Atlasa, ale w rzeczywistości gameplayowo bardziej zbliża się ta gra do Valheima, tylko bez bosów na ten moment. 

Jak zawartość tej gry będzie sporo większa od dema (demo ograłem w 3-4h) i jednocześnie nie będzie powieleniem dotychczasowej części gry, to może mnie to zainteresuje. 

W sumie ciekawe czyje jest to studio, które wyrosło w Uzbekistanie. Może tamtejsze... A może zamiast obvious zarejestrować firmę na Cyprze/Węgrzech Ruscy zrobili to w mniej podejrzanym Uzbekistanie... Ruska Akella kiedyś robiła pirackie gry. Co prawda gry Akelli bardziej mi gameplayowo przypadały do gustu, ale czasy się zmieniły i teraz klepie sie survivale na jedno kopyto...

22.02.2026 02:13
pawel1812
79

pieterkov 
Piszesz o pewnym kraju na wschodzie? Bo Polska w ostatnich latach dość mocno rozwija sieć kolejową. Co prawda nie jest to kolej najwyższych prędkości, bo to wymaga gigantycznych inwestycji-> budowy całej infrastruktury od nowa, a później i tak ta kolej nie jeździ z takimi prędkościami, bo jeżdżenie powyżej 260km/h jest już ekonomicznie nieopłacalne i rzadko gdzie pociagi kursowe przekraczają tą prędkość.

Problem że Polacy zlewali przez lata kolej i mówię tutaj o ludziach, nie o rządzie(rządy też nie robiły zbyt dużo w tej kwestii)-> była traktowana jako niewygodny środek transportu dla biedoty. I w sumie teraz  jest wielki boom na kolei, bo ludzie z Ukrainy przemieszczają się głównie koleją. Nie ma taboru na obłożenie większej ilości pociągów... A spokojnie by się więcej połączeń utrzymało... Właśnie głównie dzięki Ukraińcom. 

Polecam spróbować kolej, jest bardzo wygodna w porównaniu z samochodem, szczególnie jak mówimy o wyremontowanych odcinkach torów.

22.02.2026 02:02
1
odpowiedz
pawel1812
79

Ktoś chyba stwierdził, że nawet negatywny PR mu bardziej pomoże niż brak PRu. Nie sądzę, ale niezła próba, inaczej bym nie usłyszał o takim studiu

22.02.2026 01:55
pawel1812
79

WolfDale 
Hindusi, Indianie ? Kto zauważy różnice ? Indian już prawie nie ma, więc o jakiej Ameryce mówimy ?

21.02.2026 01:11
pawel1812
79

toyminator Ludzkie oko i mózg bardzo dobrze się adaptują do animacji w mniejszym klatkarzu, już 24klatki jest dla nas akcpetowalne na podstawowym poziomie. Problemem nie jest  niestety płynność animacji, a mniejszy input lag i brak przycięć. Ogólnie włączcie sobie jakąkolwiek rozgrywkę na Youtubie. Później zagrajcie w 144FPSach na kompie i spróbujcie dostrzec różnice... Po czym zagrajcie w tych 60 FPSach... Uwierzcie, że te 60 FPSów na YT tak  nie poczujecie jak na zwykłym ruchu myszką.

21.02.2026 01:03
pawel1812
79

Stoopki Frieren Gdyby wydało to From Software by pewnie tak było... Demons Soulsy nie sprzedały się  jakoś szczególnie dobrze...

 Ta decyzja Sony to być może jest rodem tych Microsoftu, który wydawał majątki na zakup firm, by później je zamykać, ale tak naprawdę nie wiemy czy to studio po zakupie było do czegokolwiek zdolne...  Być może po przejęciu, to studio obrosło w rodzinę na swoim wśród kierownictwa... Z jednej strony byli małym studiem, więc nie było sensu spodziewać sie fajerwerków, z drugiej być może osiadli na laurach całkowicie, bo kasa sie zgadzała.

21.02.2026 00:36
1
odpowiedz
pawel1812
79

To odpowiedź na zarzuty, że AI w bardzo małym stopniu wpływa na produktywność pracowników. 
A także na to, że Altman obiecał inwestorom złote góry, a Google i inne korpo zaczęły go wyprzedzać, przez co raczej założone przychody nie nadejdą. Firma nie zrezygnuje przy okazji z wygenerowania ogromnej straty na sfinansowanie inwestycji. Przy czym obstawiam, że inwestycje nie będą wcale tak duże jak zapowiadano, przez co kryzys na rynku RAMu się uspokoi. Producenci obecnie prześcigają się w tym, by zgarnąć na tym kokosy, bo później już nie będzie okazji. 
Największym wygranym bańki AI jest Nvidia i sama trochę reinwestuje kasę w Infrastrukturę AI, tylko po to, by napędzać bańkę. 

Obstawiam, że bańka mocno przygaśnie wraz z ogłoszeniem rozczarowujących wyników finansowych OpenAI, którego przychody miały w zapowiedziach rosnąć wykładniczo... To nie będzie koniec tych firm, ale przynajmniej sytuacja sprzętowa się lekko poprawi.

21.02.2026 00:17
2
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Co do DLSS, to ja mam mieszane uczucia, bo tego zwykłego uważam za coś mi zbędnego, bo nie dodaje w grach w które gram za dużo klatek-> spora częśc gier jest mocno uzależniona od operacji na CPU, a nie od rozdzielczości generowania obrazu przez GPU. 

Tak Framegen to dla mnie patologia i wciskanie graczom g***a w ładnym papierku. Równie dobrze można skopiować klatki jak w silniku Bethesdy i będzie stałe 100000 klatek... Każda będzie powielana 10000x żeby było więcej... Człowiek nie zobaczy różnicy, bo nie widzi się  tak dużo klatek, jakby się mogło wydawać. Bo przeskok z 60 klatek na 144klatek jest ogromnym przeskokiem, co widać szczególnie po powrocie na niższe odświeżanie... Problem polega na tym, że ten przeskok nie jest odczuwalny przez płynność animacji w oczach, a głównie przez responsywność gry-> gra musi działać w tych 144klatkach, a nie mieć animacje w 144klatkach... Te animacje nie zmieniają w naszym postrzeganiu praktycznie nic... Dlatego jak gramy w grę w mniejszym klatkarzu, to nas to mierzi, ale już ta sama gra na YT jest dla nas płynna, chociaż tam nigdy nie ma tych 144klatek... 
No i zapytacie, skoro jest więcej klatek, to ja chcę więcej klatek... No tak, tylko FrameGen oprócz większej ilości klatek powoduje też wyższy input lag/mniejszą responsywność, więc wcale nie poprawia odczuć, a wręcz lekko pogarsza. 

AI będzie, tylko AI nie równe AI. AI jest od lat w grach, tylko to AI nie ma nic wspólnego z tym czym określamy obecnie zagrożenie AI  w branży gier... Bo AI to też przecież zestaw zachowań NPCów, nawet jeśli tych zachowań jest stworzonych w 100% przez desingerów 3 na krzyż, to już rotowanie nimi można nazwać AI.
Podobnie tutaj to AI to zwykłe statystyczne traktowanie obrazu algorytmami, które przez lata były wykorzystywane przy jego kodowaniu, tylko teraz są lekko rozwiniete.

16.02.2026 12:32
😂
2
pawel1812
79

Kwiliniosz 
W porównaniu do obecnych inwestycji w AI raczej całkiem dobrze. Mają hajs na przepalanie, niech przepalają.

12.02.2026 19:11
pawel1812
79

Maczęty 
Chyba to działa trochę tak jak napisałeś, że ma działać. Chociaz nie jestem pewien, bo algorytmy nigdy nie działają 1:1. Ogólnie ta gra trochę traci na tym, że staje się PVE.

11.02.2026 18:44
1
pawel1812
79

DarthMadara 
Bańka sie skończy wraz z rozczarowującymi wynikami finansowymi OpenAI.
Założyli, że rynek będzie wykładniczo rósł i coraz więcej osób będzie wykupować ich abonament... Podczas gdy raczej tak to nie wygląda, bo ludzie już teraz powoli zaczeli się odwracać od OpenAI... I konkurencja może urosnąć... Tylko konkurencja nie ma jawnych dochodów z AI, więc nie wiemy ile tracą... 
W momencie jak nie będzie przewidywanego przez openAI wzrostu ilości subskrypcji, ilośc inwestycji będzie się zmniejszać, nie mogą sobie pozwolić na zbyt duże straty, to inwestycje w tej firmie wyhamują. Jak inne firmy zobaczą beznadziejne wyniki finansowe OpenAI to będą się wężykiem wycofywać z inwestycji i będą próbować ugrać coś na już uzyskanej infrastrukturze.... I o ile rynek AI nie zdechnie tak szybko, to rynek przewymiarowanych inwestycji w AI może bardzo szybko upaść...

Metoda działania polegająca na ciągłych gigantycznych stratach, które obrały firmy zajmujące się AI ma sens do czasu aż rynek przestanie rosnąć... No bo po co przeinwestowywać w coś, co nie ma perspektywicznie założonej ilości klientów i co się nigdy nie zwróci... Firmy działają po to, by zarabiać, a nie działać na stratach.. Oczywiście chwilowa strata jest ok, pod warunkiem że przychody rosną... A tu moim zdaniem będzie pies pogrzebany...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-11 18:47:41
11.02.2026 10:35
pawel1812
79

Assassinek06
Wypadałoby czytać ze zrozumieniem. Chodzi o goscia od AI przeciwników i innych npc, które nie było nigdy konikiem Redów.
AI tego typu w grach jest robione od poczatku tworzenia gier. Nie chodzi o LLMy

08.02.2026 04:37
1
pawel1812
79

TobiAlex 
Przypominam, że HZD i HFW miały po jednym DLC które nie były samodzielne... Doszukiwanie się DLC w HFW jest bez sensu, biorąc pod uwagę długośc zawartości...

06.02.2026 14:05
😂
pawel1812
79

WolfDale 
Mnie tam najbardziej imponowała technologia Retina w ekranach projektowanych i produkowanych przez Samsunga.

06.02.2026 13:50
1
odpowiedz
pawel1812
79

Czyli Nvidia stwierdziła, że era rozwoju AI zwolni z końcem 2026 i rozczarowujących wynikach finansowych OpenAI, które nie uzyska szacowanych przychodów, a co za tym idzie, zmniejszy inwestycje... Normalna kolej rzeczy przy tego typu inwestycjach... 
To bardzo mocno wpłynie na rynek AI, skończy się eldorado spółek tego typu... 
OpenAI już teraz straciło użytkowników, a będzie raczej tylko gorzej. Traci ich oczywiście na rzecz konkurencji, która uzyskała przewagę. Ale OpenAI jest z ogromnymi finansowaniami i jawnymi stratami oknem na świat AI. Google czy Microsoft nie pokaże dokładnie ile straciło na AI, bo inne gałęzie dowożą... OpenAI ma ogromne wydatki, które będzie musiało zmniejszyć... Co wyraźnie wpłynie na rozpędzony rynek pamięci...

03.02.2026 16:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
79

Nie zdziwiłym się, gdyby na tym etapie któryś z chciwych funduszy inwestycyjnych opłacił hakerów z Azji, tylko po to, by negatywnie wpłynąć na wartość akcji... 
Moim zdaniem, działalność tego typu funduszy powinna zostać zakazana w Europie... Bo zbiorą sie tacy, ich stać na oczernianie firm, ich stać na wykupowanie hakerów. A nie wnoszą do gospodarki żadnego pożytecznego wkładu, ot żerują na stratach innych.

03.02.2026 16:11
1
pawel1812
79

PanDaneX 
O jakiej ogromnej firmie Ty mówisz ? Bo chyba nie o GOGu, tam pracuje  kilkudziesięciu pracowników. 
O ile CDPR nie jest wielką firmą(ciągle rośnie, ale do branżowych gigantów mu daleko), to GOG był jego bardzo małą częścią, którą dla przypomnienia już nie jest. Bo GOG pod koniec 2025 roku został zakupiony przez Michała Kicińskiego od CDPR.
Od tamtej pory pewnie łączą ich umowy wydawnicze jedynie...

03.02.2026 15:38
1
pawel1812
79

Assassinek06 
W Wiedźminie 3 te rzeczy zostały dodane jakby na doczepkę. Każdy ma inne priorytety, dla mnie np. te aspekty w których Wiedźmin czy CP2077 jest lepszy są ważniejsze. Dla Ciebie itemizacja jest ważna. W sumie system RPG w W3 też był mocno miękki i do bani. W sumie ciekawe że akurat w tej grze najpopularniejsze są mody graficzne, gdzie tamte systemy bardziej wymagają modowania... 
Dla mnie ten system w CP2077 był gorszy, bo nie było dużej progresji względem W3, a minęło sporo lat i w CP2077 były budżety na to, by to bardziej przemyśleć. 

Z Hatorim to trochę taki jest problem, że by to dobrze zrobić, trzebaby dać miecz której statystyki by sie skalowały do poziomu postaci, bo można tą misje zrobić na 15 poziomie postaci (ciężko ale można), a można na 30. Ogólnie w Wiedźminie te aspekty powinny zostać przebudowane na przyszłość. Bo na tych aspektach też można dużo zyskać grając... 

Edziek O ile w CP2077 za słabo się do tego przyłożyli, tak W3 to była rewolucja w wielu innych względach, wtedy gry trochę inaczej sie robiło. Dużo taniej przede wszystkim. Tnąc koszty na pobocznych rzeczach jak drzewko RPG czy właśnie itemizacja. W zasadzie to itemizacja wyrosła na odrębnej gałęzi gier, w jaki sposób to powinno wyglądać...

30.01.2026 18:39
pawel1812
79

Miodowy Taki generator terenu jest już w Ruscie, Valheimie i masie innych gier...  W zasadzie można dodawać bez końca biomy jak w Terrarii... Problem polega tylko na tym, że dodawanie biomów, bez sensownego gameplayu rozróżniającego te biomy jest beznadziejne dla graczy. Taki No Mans Sky, w którego mi się fatalnie gra. W sumie to przykład użycia czegoś co możnaby nazwać generatywnym AI. Bo inne gry z generatorem terenu mają jakieś presety dla tego terenu. w No Mans Sky ten  teren nie ma żadnego sensu... Można na nim pogrindować. To od Google to No Mans Sky w dużo lepszej grafice, bez dodatkowych mechanik rozgrywki...

30.01.2026 12:57
odpowiedz
pawel1812
79

Jest już firma która używa AI na szeroką skalę w generowaniu światów od dawna... Jest to Ubisoft... Tak ten sam który szoruje po giełdowym dnie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-30 12:57:51
30.01.2026 12:53
1
pawel1812
79

FunFiction Już jest news o tym, na GOLu, 60 sekund rozgrywki za 1230zł miesięcznie. Wydaje się, że takie coś jest do osiągnięcia w UE5 bez większego kłopotu do działania lokalnie, bez ograniczenia 60sekund... Problem w tym, że to beznadziejne i nikt nie będzie chciał w tego generatywnego kupsztala grać. Wykorzystanie AI nie musi byc jakieś znaczące przy procesie twórczym. Generowania świata rozgrywki to nie jest żadna nowość.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-30 12:56:24
29.01.2026 18:36
2
odpowiedz
pawel1812
79

Czekajcie, to gracze odpowiadają za nagłówki, czy dziennikarze ? Bo coś mi się zdaje, że Ci drudzy. 
Te nagłówki są jak najbardziej zasadne. Trzeba odradzić ludziom kupowania słabej gry tylko dlatego, że stoi za nią gigantyczna korporacja mająca dużą kasę na reklamę... Będą mieć więcej na kupowanie gier, których twórcy nie dali d.... z zawartością gry.

28.01.2026 02:11
odpowiedz
pawel1812
79

W ostatniej aktualizacji trochę chyba przegieli z tym PVE u graczy nie szukających lootu w plecakach innych graczy...
Z jednej strony to jest fajne, z drugiej kusi, by tak grać, bo to dużo łatwiejsza droga... 
Trochę rozumiem taką decyzje, sam narzekałem że z bogatym ekwipunkiem przy wjeździe na event z Matriarchini był hardcore. 
Moje narzekania nie były raczej odosobnione i zostały wysłuchane... Byc może po prostu powinienem zaczać być bardziej agresywny i stan wróci do normy. Ale to jest zabawne jak w takim lobby szybko pada Matriarchini... Dosłownie 3-5minut i po niej, bo 20 osób solo leci by ją zamordować... No i fajnie. Bo każdy może sobie ją ubić. Ale z trochę to likwiduje wyzwanie, jakie to wcześniej stanowiło... Bo trzeba było najpierw zabić hordę szczurów czyhających na to co wnieśliśmy do walki z nią, a później w te 4-10 osób solo ją ubić, mając zaufanie że ktoś nie wjedzie w plecy/zneutralizować takiego typa. Teraz można wybrać opcje, gdzie szansa na wjazd w plecy jest zredukowana.

Ogólnie mam nadzieje, że nie dojdzie do tego, że jest jedno lobby dla graczy PVE, a drugie dla PVP(strzelających na sam widok). Bo to byłoby lekko bez sensu.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-28 02:16:50
23.01.2026 12:29
1
pawel1812
79

Wronski 
W zasadzie to głównym trzepiącym na tym hajs jest nvidia i producenci pamięci. Twórcy modeli AI jadą na gigantycznych stratach. 
A z cywilów zarabia na tym normalnie mały procent sprytnych, którzy się wstrzelili w trend, ale bez AI pewnie nie zarabialiby dużo mniej... Bo AI Slop który ma jakiś sens nie tworzy sie sam, trzeba iluś prób, żeby wytworzyć Slop który bedzie miał sens.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-23 12:30:42
22.01.2026 16:35
2
odpowiedz
pawel1812
79

Przecież oni byli prekursorem wykorzystania AI  w grach ? W co teraz chcą inwestować, skoro już tyle lat w to inwestują, a nie przynosi to pozytywnych skutków ? I nie nie chodzi o to, że "AI" w grach Ubisoftu  powoduje nijakość w grach co odrzuca graczy. Bo to tylko jeden z problemów. Drugim jest przerost zatrudnienia spowodowany wykorzystaniem tego AI... Bo ono wcale sie nie przyczyniło do zmniejszenia zatrudnienia...
Jak patrze na to co robi Ubisoft, to mam wrażenie, że prezesostwo gra pod spadki spółki... Inaczej tego nie jestem w stanie wytłumaczyć... Oni zamiast wydawać gry, to wydają kasę na ich stworzenie, po czym anulują projekty w połowie. Jaki to ma cel ?

22.01.2026 00:38
odpowiedz
pawel1812
79

Pożyjemy zobaczymy, ale gra w cenie 300zł za singla przerobionego z multi. Mam mocne wątpliwości czy to wypali... 
Chce się pozytywnie zaskoczyć, ale pachnie to próbą sprzedania słabej gry za dużą kasę w ładnym pudełeczku. 

Bo nie można zaprzeczyć, że to graficznie może być ładna gra, mechaniki też może mieć na poziomie W3, ale w 2015 roku nie płaciło się za grę 300zł i były dużo niższe wymagania wobec mechanik... Szczególnie że W3 nadrabiał bardzo mocno historią. Mam wątpliwości czy gra przerobiona z MMO stworzona przez Twórców MMO poza względami estetycznymi może być podobna do W3. Chciałbym się miło zaskoczyć.

22.01.2026 00:22
3
pawel1812
79

int96 
Nie no z tego co było w poprzednich newsach, to on sprzedawał sam mod w modelu subskrypcyjnym... Łamał tym licencję gry, która na to nie pozwalała z oczywistych powodów (jakby zezwalała to CDPR łamałby licencję innych podmiotów, od których zakupił licencje na komponenty tylko dla siebie, bez możliwości udostępnienia do komercyjnego wykorzystania przez inne podmioty).

22.01.2026 00:02
pawel1812
79

Na przykład jakich ? Tegoroczna jesień zapowiada się na wielką wydawniczą pustynie. O ile Rockstar nie przeniesie premiery GTA, to większość wydawców będzie stronić od jesiennych wydań gier. Chyba tylko Dawnwalkera mamy zapowiedzianego w miarę realnie na jesień... Ale pewnie na początek, o ile nie będzie przesunięcia...

To głupie ze strony wydawców, że tak bardzo będą unikać konfrontacji z GTA, skoro i tak ta gra wyjdzie wtedy na konsole, których jest dość mało w stosunku do całkowitej liczby graczy.

21.01.2026 23:53
pawel1812
79

rookkie To że te zawody nie sa synonimami stabilności, nie oznacza że pokolenie Z sie nie łapie w pułapkę łatwości wykonywania takich zawodów. Millenialsi się w nią w zasadzie nie łapali, bo jak sie wychowywaliśmy takich zawodów w ogóle nie było. 

Te zawody wydają się bardzo proste, do czasu jak nie zacznie się tego robić. Wtedy okazuje się, że to katorga. 
W sumie zawód programisty też wydawał się dla nas świętym gralem, a w rzeczywistości to trudny kawałek chleba. 
Mógłbym być i programistom i influencerem (trenerem personalnym nie), ale dużo przyjemniej mi się wykonuje pracę fizyczną. 

I nie mówię to z perspektywy, że kiedyś tam coś liznąłem, tylko rzeczywiście gdybym chciał iść w programowanie czy influencerkę, to wiem jak to zrobić, hobbystycznie umiem programować na kilka różnych sposobów, z influencerką gorzej, bo tam trzeba bardzo dużo pracy włożyć, żeby cokolwiek osiagnąć, kobietom łatwiej osiągnąć jakiś podstawowy poziom (ale faceci dochodzą w tym wyżej, bo się zwykle bardziej starają już od samego początku). 
Ja też nie mam czysto fizycznej roboty, ale bardzo cenię sobie ruch, bez niego jestem dużo mniej produktywny.
I nie jest to też praca fizyczna stricte za najniższą krajową, to też daje trochę sensu...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-21 23:54:53
21.01.2026 22:54
5
odpowiedz
pawel1812
79

Piracenie to ogólnie słaba sprawa, no ale chłop sam był na bakier z przestrzeganiem czyjejś własności intelektualnej.
I nie mówie tutaj o tym że okradał CDPR, bo korporacja straciła na tym całe 0zł...
On okradał wszystkie firmy/pojedynczych twórców u których CDPR wykupił licencje na używania ich assetów w ramach Cyberpunka2077 i ewentualnych darmowych modów(produktu niekomercyjnego)... 

Tak jak wspominałem wcześniej płatne mody są problematyczne, bo jak studio kupuje assety do gry/licencje, to nie ma prawa udostępniać ich za darmo komukolwiek innemu, kto chce wykorzystać je komercyjnie(w swoim płatnym produkcie). 
Gdyby tak było, to po co kupowac assety, skoro można wziąć bazę assetów np. z Cyberpunka i stworzyć w oparciu o nią płatny mod do Cyberpunka, który byłby zupełnie inną grą ? Twórcy Cyberpunka na tym nie stracą... Twórcy assetów już tak... 

I wiem, że ten mod to nie była zupełnie inna gra, ale prawa licencyjne nie rozróżniają takich rzeczy. Dlatego oprócz Bethesdy, która ma baze swoich assetów/kupionych do tego celu, większość firm tworzących gry zabrania tworzenia płatnych modów... To nie tak, że im by szkodziły takie mody... Wręcz przeciwnie. Problem jest natury prawnej, że to łamanie licencji na zakup assetów.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-21 22:55:18
19.01.2026 11:30
pawel1812
79

Nawet jakby CDPR nie było korpo, to pozwalając na takie coś łamałby prawo. CDPR nie stworzył 100% wartości intelektualnej CP2077, pewnie nie stworzył nawet 50%... Spora część to zakupione assety od podmiotów trzecich... Większość licencji o ile zakłada wykorzystanie przez dane studio assetów, o tyle nie zezwala na dalsze darmowe udostępnianie ich nikomu innemu do komercyjnego użytku.
No i o ile Patreon jest dobrowolny, to wszystko się jeszcze trzyma, ale jak od Patreona uzależnia się posiadanie gry/moda, to już jest forma komercyjnej działalności...

Równie dobrze można stworzyć swoją grę, biorąc assety od jakiegoś gamingowego molocha którą mają wszyscy, sprzedawać grę jako mod do tej gry... I tak wszyscy mają (bo jest darmowa np.).

Prawdopodobnie Bethesda zabezpieczyła się na takie ewentualności w umowach z innymi firmami... I jakby Bethesda jest dystrybutorem, to delikatnie zmienia prawne aspekty...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-19 11:32:33
19.01.2026 11:24
pawel1812
79

Jakimś problemem jest też to, że Cyberpunk jest produktem, ale nie tylko Cyberpunk jest produktem... Składowe gry też w dużej mierze zostały zakupione przez CDPR na jakiejś licencji. Obstawiam, że te licencje już nie koniecznie zawierały zapis o udostępnieniu ich osobom trzecim do użytku komercyjnego... No bo oczywiście DLC sie przewiduje i wykorzystanie przez dane studio...
Ale przecież równie dobrze mógłbym ukraść 90% assetów z gry, powiedzieć że to modyfikacja tej gry(dać możliwość odpalenia tylko przy posiadaniu danej gry), zmienić wszystko w grze i sprzedawać grę jako moda, nie płacąc twórcom assetów za nie...

Take2 to zupełnie inne aspekty modowania utrudniał, nie tylko te wątpliwe od strony prawnej, ale też te które w danym momencie im nie pasowały/były konkurencją.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-19 11:35:38
16.01.2026 09:56
pawel1812
79

Problem z przepalaniem pieniędzy na AI boty jest taki, że w tej chwili nie ma jakiegoś grubszego planu finansowania tego na dłuższą metę... No bo taki użytkownik takiego czatbota by musiał płacić powiedzmy 100dolarów miesięcznie i takich użytkowników musiałoby być kilkanaście milionów, by się to jakkolwiek zwracało.. Same rzędy wielkości pieniędzy przepalanych na te AI rzeczy są olbrzymie. A koszt dalszego użytkowania też mały nie jest, więc jest duża szansa na skończenie jak pomysł Zuckerberga...

Chatboty AI są powszechnie wykorzystywane jak są darmowe...

15.01.2026 20:53
2
pawel1812
79

W zasadzie to chytre amerykańce... Pakiet kontrolny nigdy nie był i nie będzie w rękach chińczyków... Oni zainwestowali w akcje w dobrym momencie...40% mają...

13.01.2026 12:25
pawel1812
79

W zasadzie to głównie Nvidii bo ona jest największym beneficjentem zysków. Ma tak wielkie zyski że nie ma co z nimi robić i reinwestuje je sama u siebie... Oprócz tego są mniejsi beneficjenci jak AMD czy inni twórcy hardware.
Twórcy i inwestorzy samego AI to żyją marzeniami że ktos kiedys bedzie za to płacił.

12.01.2026 18:30
odpowiedz
pawel1812
79

Ciekawe jak wygląda na tym tle Polska w poszczególnych latach... Obstawiam że 2027 rok będzie należeć do Polskiego game devu...

09.01.2026 01:12
pawel1812
79

Biorąc pod uwagę powolne kontrolowane leaki i to że przed współpracą z Epiciem współpracowali przy wielkich ogłoszeniach z Xboxem. Ewentualnej bomby spodziewałbym się za 2 tygodnie. Ale czy wypali, ciężko powiedzieć.

Gdyby to DLC faktycznie powstawało, kilka wydarzeń z przeszłości nabrałoby więcej sensu... Ale nie są one na tyle charakterystyczne, żeby można było powiedzieć, że to w 100% wyjdzie, a tym bardziej w tym roku.

09.01.2026 01:02
pawel1812
79

Pustynia ma jeden niezaprzeczalny atut. Nie trzeba jej aż tak bardzo optymalizować jak dużego miasta. Biorąc pod uwagę, że budżet RBH miałby być dużo mniejszy jest to spory atut.
Pozostałe miejsca byłyby znacznie droższe w produkcji, a na to nie ma miejsca. I tutaj nie chodzi tylko o kasę, bo teoretyczna ekipa, która miałaby za to odpowiadać musi się zacząć zajmować W1 Remake, nie ma miejsca na dużą produkcje.

Poza tym, te miejsca mogą być zaplanowane do użycia w W4, W5, W6.

05.01.2026 02:05
pawel1812
79

Mam wrażenie, że spora część osób głosujących nie rozumie tej kategorii i nie była świadoma tego, że ta gra w czerwcu miała ostatni duży update.
Co do NMS to osobiście nie mam tej gry, grałem w dość nową wersje na darmowym weekendzie... Chyba żadna z pełnoprawnych gier mnie tak nie rozczarowała po tym, co słyszałem, jak to ją naprawili i teraz jest świetna... No tak średnio bym powiedział ona jest teraz rozwinięta w stosunku do konkurentów...
Co do Rusta to tak, on był rozwijany przez ostatnie kilkanaście lat, co miesiąc coś nowego. Przy czym ten okres powoli się kończy i o ile w tej grze jest już prawie wszystko i ciężko by jakieś NMS z tym konkurowało pod względem zawartości, to powoli zaczynają wyhamowywać z nowymi rzeczami (nowe rzeczy też się kończą do implementacji, bo tam już dużo rzeczy jest). Taka kategoria w latach wcześniejszych jak najbardziej go obejmowała...
Osobiście na TGA widziałbym w tej kategorii Fortnite zamiast BG... I nie nie jestem graczem grającym tylko w Fortnite, ale oni jak najbardziej zasługiwali na to... Tutaj z oczywistych powodów Fortnite nie było. I to co robił Fortnite w tym roku, to był jakiś kosmos, oni w każdym sezonie (a było ich naprawdę sporo), wywracali grę do góry nogami(jak nie wierzycie pooglądajcie gameplay z Simpsonowego sezonu, a teraz... )

I nie nie można porównywać WOWa czy Tibii do Rusta czy Fortnite, bo WOW wprowadza nową zawartość w płatnych dodatkach co kilka lat najczęściej... I ta nowa zawartość to żadna rewolucja, raczej ewolucja. W Ruscie wprowadzali od początku Early Accessu prawie co miesiąc nową rzecz/mechanike i tylko niektóre z nich były płatne... a gra na dłuższą mete zarabiała na skinach i kopiach gry (DLC było kilka). W 20 letnim WOWie nawet za bardzo nowej odświeżonej grafiki nie próbowali włożyć, gdzie Rust ma bardzo mało punktów wspólnych z grą z początku EA, oprócz samej rozgrywki.

Obecność Doty też mnie tu lekko zdziwiła, ale nie interesuje mnie ta gra, moze jest coś, czego ja nie wiem...

Osobiście sam nie wiem, co bym wybrał z tej listy, ale raczej nie BG... Prędzej Rusta, ale on też ma swoje nierozwiązane problemy... Jak cheaterzy i bardzo toksyczne community.

To ewidentnie jest festival popularności niestety... Ewidentnie nie rozumiem tych nominacji i wygranych. Kategorie też takie sobie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-05 02:23:12
05.01.2026 01:41
1
pawel1812
79

Redzi wypuszczą ten dodatek jak będzie gotowy. Nie zapowiedzieli go prawdopodobnie z kilku powodów. Głównym jest to, że to nie Redzi go robią, więc po co mieliby się później tłumaczyć z czyichś fuckupów/cisnąć tę firmę na ten konkretny termin(to nie jest takie proste, bo to jednak RedEngine jest, a każdy fuckup i szansa na pokazanie takiego REDów jest wykorzystywany przez fundusze próbujące zarabiać na spadkach). Drugim ważnym powodem jest to, że dodatek ma promować W4, więc zapowiedzenie go dużo wcześniej, wprowadziłoby za dużo oczekiwań wobec dodatku. A w zasadzie nie wiadomo na ile ten dodatek dorówna wcześniejszym dodatkom, które były wybitne, głównie dzięki wykorzystaniu dużej części popkultury. Im mniej będzie oczekiwań, a im bardziej będzie to prezent, tym lepiej dla marketingu W4...

Nie zrobili przez tyle czasu i nadal nie zrobią... Po prostu teraz pojawiła się szansa, że inna firma ich wyręczy w momencie, gdy Redzi robią W4. Pytanie na ile to jest realne, bo w zasadzie do tej pory to jest bardzo prawdopodobna plotka...

Co do Dawnwalkera, ja tam nie mam za dużych oczekiwań. To segment AA. Może wyjść coś sensownego i odkrywczego, ale może utonąć z łatką "dobrej gry, którą mało kto kupił". To, że pracowali nad tym ludzie z CDPR, nie daje wielkich plusów marketingowych... A budżet na marketing jak to przy grach AA będzie zdecydowanie niższy.
Mam wątpliwości czy ta gra przebije jakością i wynikami Tainted Grail...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-05 01:42:55
03.01.2026 20:23
pawel1812
79

Zadebiutuje raczej gdzieś miedzy 4 a 5tką prawdopodobnie, bo to robi odrębne małe studio. Swoją drogą to samo studio które ma teraz klepać to DLC... Podobno są tam ludzie, którzy pracowali nad W3, więc prawdopodobnie nie będą mieć problemów z ogarnięciem tego DLC... Myslę, ze dodatkowo to opóźni W1 Remake, ale o ile to ciężko się domyslić. Bo jeśli tak jak zapowiadali W1 Remake ma bazowac na wspólnych assetach i mechanikach co W4 (swoją drogą bardzo to zadowoli ludzi psioczących na Ciri w W4), to lepiej by to wszystko było gotowe...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-03 20:24:22
02.01.2026 20:00
1
pawel1812
79

Jaka gra wtedy wyglądała lepiej ? Bo na pewno nie W3. To co jest na trailerze W3 to CGI stworzone na potrzeby promocji gry przez Platigue Image. Cinematic trailer, mówi Ci to coś ? LOL i WOW robi Cinematic trailery od lat i nikt nie widzi problemu w tym, że gra tak nie wygląda :D
Tech demo W4 chociaż zostało stworzone na tym samym silniku(i poza elementami sekwencjonowanymi było wyświetlane jak gra nie prerenderowane). CGI w trailerze W3 zostało wyrenderowane w którymś z profesjonalnych rendererów. Prawdopodobnie jedna klatka renderowała się kilka minut na ówczesnym sprzęcie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-02 20:02:05
02.01.2026 00:52
1
pawel1812
79

Póki co nie ma dużych szans na to, żeby AI cokolwiek zabierało, oprócz waszych pieniędzy jak się dacie wkręcić w karty które zdrożały rzekomo z powodu zapotrzebowań na pamięć w ramach AI...
Dziwne że w tym samym czasie Nvidia ma rekordowe marże i zyski które przeznacza w inwestycje w AI... Czyli w zasadzie za zysk z konsumenckiego rynku inwestują w wyższe ceny i marże na rynku kart konsumenckich i profesjonalnych...

Bańka AI nie pęka jeszcze tylko i wyłącznie dzięki temu, że pozwala ona na utrzymywanie gigantycznych marży... Oni nie muszą póki co zarabiać na AI bo zarabiają już na bańce AI...

01.01.2026 14:13
3
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Całkiem sprytnie sobie to Stany i Nvidia wymyśliły... Zainwestowali pieniądze w AI i o ile nie ma szansy na zwrot AI to się w cenach komponentów zwróci... A ludzie będą kupować z gigantyczną marżą. Ostatecznie pieniądze przepalone w AI zwrócą się nawet jak AI będzie przynosić duże straty, co obecnie obserwujemy.
Przecież Nvidia nie zrezygnuje ze swojej marży, więc sprzęt drożeje ponad 2x od pamięci drożejącej na świecie, bo marża też rośnie.

25.12.2025 12:22
1
odpowiedz
pawel1812
79

Na rynku gamingu wygrywają zwykle powolne i systematyczne inwestycje. To duża pułapka dla nowicjuszy giełdowych, którzy patrzą na kursy w USA i myślą, że u nas będzie to wyglądać podobnie... No u nas póki co cały świat nie wrzuca gigantycznej ilości gotówki w bańkę... Dlatego o ile CDPR to faktycznie dobry kierunek inwestycji w tej chwili, o tyle trzeba pamiętać, że inwestor zarabia na wzrostach, a żółtodzioby najczęściej pakują się w inwestycje, gdy ta jest promowana i cena akcji jest najwyższa... Przy pierwszych sukcesach CDPR na giełdzie było tak, że wielu się napaliło i zainwestowało w momencie szczytu kursu, gdy już było za późno na taką inwestycje. Po czym ten fakt wykorzystały fundusze grające na spadki, które wrzuciły miliony akcji w rynek i wykorzystały fakt braku cierpliwości tysięcy inwestorów...
Obstawiam, że tym razem o ile panicznych ruchów nie wykonają sami inwestorzy, fundusze nie odważą się na podobne kroki... CDPR będzie prawdopodobnie tym razem miało promocje W4 zrobioną ze sporą pompą i faktycznie na liście inwestorów mogą pojawić się sporzy gracze. Przez co nie koniecznie premiera W4 będzie wyglądać na giełdzie jak premiera CP2077.
Trzeba też uważać na próby manipulacji kursem, fundusze grające na spadki potrafią oprócz wrzucania w rynek pożyczonych akcji, dyskredytować daną spółkę fake newsami dystrybuowanymi w komentarzach... Te komentarze zamawiają na wschodzie w tych samych ośrodkach, w których jest prowadzona dezinformacja w innych aspektach... Widać to po tym, że dość często Ci ludzie nie do końca potrafią wypowiadać się po Polsku. I nie koniecznie od razu to musi wyglądać na dezinformacje, bo oni potrafią prowadzić na forach giełdowych dyskusje na poziomie 10latków wyzywając się i zaśmiecając cały wątek w celu zniechęcania do inwestowania w daną spółkę.

Na CDPR spodziewałbym się sporych ale w miare stabilnych wzrostów związanych z dużymi zapowiedziami na przestrzeni najbliższych kilku miesięcy... Pozostałe spółki ze względu na mały obrót są ryzykowne. Jakbym miał drugą potencjalną spółkę wytypować, to pewnie 11bit, oni są w dość mocnym dołku, z którego mogą wyjśc jak CDPR będzie rósł, bo na naszej giełdzie dość często jak rośnie największa spółka, to reszta, która jest mocno niedoszacowana pod kątem wartości podążą za nią.
Inne, które bardzo spadły, tez mają spory potencjał do wzrostu, ale ładowanie w nie swoich oszczędności jest obarczone większym ryzykiem.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-25 12:26:29
23.12.2025 22:34
pawel1812
79

Ubisoft jako jeden z pierwszych zaczął używać generatywnego generowania. Długo zanim to stało się modnym tematem. Całkiem nieźle im to działa, ale nie wpływa to jakoś bardzo ani na spadek kosztów produkcji, ani na większą sprzedaż... Robią tylko większe puste światy. (Dla ciekawych skąd to wiem, to poszukajcie w newsach o Ubi sprzed kilku lat na tym serwisie).
Co do gigakorporacji, to nie tylko Ubisoft ma problemy... Embracer również ostro przeinwestował... Sony zainwestował w gry Multi, w momencie jak w nie inwestowali też przynosiły krocie... Microsoft też zwinął kilka produkcji, mimo że w porównaniu z kosztami jakie poniósł w związku z zakupem Activision czy Bethesdy to mikrowydatki...
Gdyby było tak dobrze jak mówisz nie byłoby powszechnego zwijania produkcji na rynku i zwolnień, tylko zatrudnienia... Te zwolnienia nie mają nic wspólnego z AI...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-23 22:35:54
19.12.2025 14:47
odpowiedz
pawel1812
79

Problem z tym asystentem jest taki, że ciut za wolno działa. Strasznie muli. Trochę ułatwienie wobec używania perplexity albo chataGPT w podobnym celu.

19.12.2025 14:42
pawel1812
79

Zatrudnienie w branży gier jest małe... Więc scenariusz Detroit raczej nam nie grozi...
A co do reszty... No czekam aż AI będzie w czymkolwiek sensownie zastępować człowieka, nie łamiąc przy okazji praw autorskich... Bo to, że AI może wygenerować ładny obrazek, to za mało żeby zrobić spójną grę pokroju Wiedźmina... A proste gry dużo łatwiej stworzyć w silniku prostymi narzędziami jak z klocków, niż samym AI.
Ludzie trochę nie rozumieją jak skomplikowane jest tworzenie gry AAA, a na jakim prymitywnym poziomie jest obecnie AI...
I żeby nie było, stworzylem już dawno temu grę z dużym udziałem AI w procesie... Problem że takiej gry nikt mi nie kupi... Jedyna różnica jest taka, że zaoszczędziłem na grafikach, którym i tak bym nie miał z czego zapłacić lub jest trochę ładniej i szybciej niż sam bym to zrobił...

19.12.2025 13:28
1
pawel1812
79

Obawiam się, że obecna sytuacja polityczna może być przeszkodą. Bo ten concept został stworzony przez rosjankę...

19.12.2025 13:24
pawel1812
79

Produkcja gry już pochłonęła dużo więcej RBH niż Wiedźmin 3 (pewnie z dodatkami). Gry teraz co prawda wymagają dużo więcej RBH, ale też gotowy silnik oszczedza delikatnie te RBH, przy produkcji W3 pracowano osobno nad silnikiem i implementacją Motion Capture i innych rzeczy... To wszystko jest już gotowe...
Produkcja W3 trwała 4 lata, tylko po produkcji W2 studio CDPR było dużo mniejsze. A CDPR już od 2022 zaczął dużą ekipą robić W4...

Nie zmienia to jednak faktu, że obstawiam, że godzinowo W4 może wyjść gorzej od W3. Bo podstawka W3 była robiona jeszcze w czasach gdy cena/ilości godzin miała dla graczy kluczowe znaczenie. Przez co Twórcy sztucznie rozciągali gry. Teraz po grach które kosztowały pełną cenę a oferowały 7-15 godzin rozgrywki zmieniło się podejście do tworzenia gry. Prawdopodobnie w W4 nie doświadczymy już sztucznie rozciągniętych misji tym, że trzeba przez pół mapy przechodzić.
Zresztą CP2077 też nie był szczególnie długi...

18.12.2025 19:04
2
odpowiedz
pawel1812
79

Ciekawi mnie, jak te coraz większe przychody branży przekładają się na przychody rynkowych gigantów. Przed premierą GTA6 może to nie wyglądać za wesoło na tle zadłużenia tych podmiotów. Niestety takich danych ze świecą szukać, bo niektóre z tych firm celowo ukrywają pewne sprawy...

18.12.2025 18:49
1
pawel1812
79

Nie no szybciej od tego, okaże się że OpenAI i inne tego typu podmioty są nierentowne (co już w zasadzie wiadomo, ale mniej ogarnięci inwestorzy mają nadzieje na przełom, który nie nastąpił przez dziesięciolecia, a miałby akurat teraz...), lista finansujących się skróci, to nie będzie za co kupować nowego sprzętu... Myślę, że do takiej sytuacji dojdzie dość szybko.
Jak jakość modeli nie polepszy się znacząco przez najbliższy rok-dwa, to lista płacących za tego typu usługi będzie się kurczyć...
Bo póki co dokładnie widać co jest napisane i stworzone modelem językowym...

Każdy artykuł jest napisany jak lanie wody 10latka bez konkretów, za który polonistka by wystawiła 2+. Każdy obrazek jest podobny i już zaczyna się nudzić. A Video jest ciutkę zbyt zasobochłonne by ludzie masowo z tego korzystali(bo cena będzie wbijać w fotel). Muzyka jest ciekawą odskocznią, ale już teraz jest to bardzo mocno eksploatowana część, więc za kilka lat ludzie mogą mieć tego dość.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-18 18:55:41
18.12.2025 18:44
pawel1812
79

Nie ma takiej opcji, bym zachwycił się HDRem. Pierwsze co bym zrobił w takim OLEDzie to rozkonfigurował Twoje ustawienia obniżając ilość niebieskiego światła, obciął jasność, wywalił HDRa... Nic mnie bardziej nie irytuje jak ekran świecący po oczach... Jak chcesz sobie psuć oczy i zdrowie, rób to sam sobie, nie namawiaj do tego innych...
Powiem więcej, na potrzeby niektórych gier celowo grzebie w ustawieniach kolorów, bo ich Twórcy porobili idiotyczne utrudnienia w postaci ciemnej nocki w grze...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-18 18:46:25
18.12.2025 18:33
odpowiedz
pawel1812
79

Moim zdaniem warto wspominać o tym, że to urządzenie to cegła. To jak najbardziej zasadna uwaga. Mam SteamDecka, który jest znacznie lżejszy i jest niewygodną cegłą, która męczy ręce po dłuższym używaniu. Pomijanie tego aspektu jest moim zdaniem niewłaściwe. Cena też o ile odzwierciedla to, że jest wydajniejszy od konkurencji... to po doświadczeniach ze SteamDeckiem, na którym chodzi prawie wszystko w co chciałbym zagrać na takim sprzęcie dość sprawnie jest lekko odklejona...
Bo otrzymujesz sprzęt który w większości przypadków tylko zwiększa FPSy, a jest przy okazji 4x droższy i mało praktyczny. Wiem to po obcowaniem ze SteamDeckiem... Mam go już jakiś czas i szczerze mówiąc chyba bym go nie kupił ponownie...

Może po prostu handheldy nie są dla mnie, ale bardzo dobrze, że autor artykułu wytyka mankamenty dzisiejszych sprzetów tego typu.

18.12.2025 18:24
pawel1812
79

Nie każde AI do wspierania pracy deweloperów opiera się na AI do generowania obrazków 2D, które faktycznie swoją wyuczoną moc uzyskują dzięki podpierniczeniu rzeczy z neta...
Przy czym dość znaczna część artystów jest sama sobie winna nie czytając regulaminów serwisów. Bo wszystkie portale Mety mają od dawna w regulaminie klauzule, że wszystko co tam wrzucasz może być użyte przez Metę i partnerów biznesowych w celach reklamowych, uczeniu AI i w ogóle użytkownik zrzeka się dochodzenia wszelakich roszczeń w kwestii praw autorskich... A jak wrzuca coś nie swojego to łamie prawo i to na nim spoczywa wina za ten stan rzeczy...
Widziałem już kilka najbardziej oburzonych jednostek, których prace są na insta czy FB i głośno mówiły o tym, że się nie zgadzały na to... No sorry ale wrzucenie swojej pracy na te portale to automatyczna zgoda. Czy to jest zgodne z prawem Europejskim, czy nie jest...

16.12.2025 18:09
pawel1812
79

Przecież do tego nie trzeba AI monitorującego każdego zachowania gracza. Zapis rozgrywki w postaci logów mają już ogarnięty w 100% i udostepniają go Tobie po końcu każdej rundy... Jest tam każdy log dotyczący zadanych obrażeń ich czasu... Wystarczy to wziąć i ewentualne używanie emotek w grze (to pewnie też się zapisuje) i masz pełny obraz jak kto gra...
Pojedynczy wjazd w czyjeś plecy powoduje automatyczne wrzucenie Cie do koszyka agresji...

I oczywiście algorytm nie jest idealny i gracze zmieniają swoje zachowania, ale po stabilizacji systemu działa on dość sprawnie...
Można być agresywnym graczem, ale wtedy eventy typu polowanie na Matrirchini stają się dla Ciebie słabo dostępne...
Bo niestety algorytm nie tylko bierze pod uwage to jak dużym rozrabiaką jesteś, ale też jak bogaty masz ekwpiunek. I z drogim ekwipunkiem wrzuca Cie do lobby w którym jest spora większa część chcących Ci wjechać w plecy... No chyba że zmienili już to... Ale było to lekko wkurzające, bo żeby zrobić krzywdę Matriarchini to trzeba ze sobą prawie pełny ekwipunek stuffu zabrać i w kilku bić się z nią jakiś czas. Wjazdy w plecy są wtedy dziecinnie proste. Zdarzyło mi się ją raz ubić na solo i kilka razy podejść do tego bez wystarczającej ilości sprzymierzeńców/wniesionej amunicji i granatów.

Żeby zabić matriarchini na solo i dostać achievement trzeba byc ostatnim dobijającym (chyba jako team). Na solo to ciężko to zdobyć/trzeba mieć farta.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-16 18:19:17
13.12.2025 19:57
pawel1812
79

Akurat fizyka w silniku Rockstara to zwykle był majstersztyk. Walka też nie najgorsza, chociaż wybitna nigdy nie była. Fabuła jak na typ produkcji jaką jest western w RDR2 czy gangsterska opowieść w GTA5 jest grubo powyżej hollywood.
Nie jest to Wiedźmin, ale musze przyznać, że najnowsze dzieła Rockstara to całkiem niezłe gry. Też nie jestem fanem gatunków tych gier, ale jako gry to były zrobione z najwyższą starannością.
Polecam ograć, jak będzie za darmo (RDR2 podobno na Epicu mają rozdawać w końcówce roku).

Jedyne co bardzo kole to taktyka wydawnicza T2, która zakłada celowe odkładanie premiery gry na PC dla większego zysku.
No i jestem ciekawy jak z optymalizacją, bo GTA6 ma wyglądać współcześnie z dużymi miastami, z dużymi zasobami na AI NPC...
Silnik Rockstara jest całkiem niezły, ale ma swoje ograniczenia. GTA5 wygląda na dzisiaj już średniawo, widać niedoskonałości grafiki. Nie jest to dziwne na 12 letnią grę, ale obawiam się, że silnik Rockstara może nie udźwignąć tego wszystkiego do czego przyzwyczaiły nas obecne gry ze skalą GTA... I że uda się znaleźć miejsca,w których GTA6 będzie klatkować bardziej na PS5 niż Cyberpunk2077 na PS4... O Glitche bym się tak nie obawiał, bo gry Rockstara słyną z dużej ilości stworzonych wersji LODów, które przekładają się na optymalizacje, ale też na ogromną cenę produkcji gry.

13.12.2025 19:19
3
pawel1812
79

Może i artykuł jest trochę jak napisany przez AI, ale skąd u Ciebie przekonanie że Coopilot jest używany w profesjonalnych projektach ? Pomijając, że większość osób tworzących profesjonalne rzeczy ma NDA podpisane i nie może korzystać z narzędzi łamiących to NDA. To korzystałeś z coopilota czy innego LLMa do pisania kodu ? Tylko czegoś trudniejszego od gotowców znalezionych w necie i hello world ? Nawet u największych entuzjastów wykorzystania narzędzi AI do tej pory słyszałem, że najlepsze co można z nim zrobić to wyłączyć i nie zawracać sobie nim głowy.
Może ja jestem w jakiejś niszy, w której nie można sobie od tak przekopiować kodu z neta. A większość programistów pracuje od dawna metodą kopiuj wklej tekst z Stack Overflow

Uwierzę, że inwestowanie w AI w przypadku Microsoftu ma sens dopiero jak prezes pokaże wyniki finansowe, w których chociaż przychody przekraczają koszty działania. Nie mówię o tym, żeby się miały zwrócić te grube miliardy wpakowane bezmyślnie w projekty OpenAI.
Póki co, sensownie na AI zarabiają głównie producenci sprzętu. Czyli głównie Nvidia, Chiny i kilka mniejszych graczy.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-13 19:27:12
13.12.2025 12:30
pawel1812
79

W sumie to jest najbardziej wyczekiwana gra, a nie najbardziej wyczekiwana gra 2027 roku.
W tamtym roku wygrało też GTA6... I w sumie to nie jest jakoś szczególnie dziwne, skoro Rockstar tworzy całkiem niezłe gry i ma długą historie w tym tworzeniu symulacji kilkudziesięcioletnią już w zasadzie... Zasięg marki GTA jest większy, szczególnie, że CDPR nie rozpoczął nawet marketingu W4...
W4 miałby szansę na wygraną, jakby chociaż połowa graczy PC pamiętało taktykę wydawniczą Take2 i wiedziało, że GTA6 nie wyjdzie w przyszłym roku na PC.

11.12.2025 23:13
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
79

Jeśli pogarszają się warunki pracy, to może warto się zwolnić i potworzyć swoje studia... Nie każdy tak może, z jasnych powodów... Ale te miliardy wydane na techland pójdą w piach po zwolnieniu się ekipy... Proste jak drut... Techland bez pracowników nie jest nic warty... Prezes sam gier tworzył nie będzie.

11.12.2025 15:27
4
odpowiedz
pawel1812
79

A to nie tak, że nadal nie dościgł wydajnościowo Win10, który z kolei też nie dościgał swojego poprzednika... Coś tu nie styka...
Jeszcze ten update o którym było głośno niedawno, który obcinał drastycznie wydajność w grach.

08.12.2025 23:28
1
odpowiedz
pawel1812
79

Jest coraz łatwiej tworzyć realistyczne gry, które poskładane z tych assetów stworzą jakąś całość(tych złych assetów, które wielcy znawcy uważają za zło najgorsze... szkoda tylko że każda gra się z nich składa)... No ale nie czarujmy się, kreskówkowa grafika to dość znaczna oszczędność na animacjach i mechanikach... Bo animacja która obsłuży kreskówkę nie wymaga MOCAPu czy innych sztuczek. W kreskówce też łatwiej skleić te animacje w grę. W grze realistycznej nawet na brak ruchu należy wykonać animacje ,bo inaczej to wygląda mega sztucznie. A bez MOCAPu gra wygląda... Jak Fallout... (chociaż takie animacje pewnie też sporo kosztowały).
To, że Vavra nie miał pieniędzy i udało mu się na Kickstarterze, bo był złoty czas na kickstartera, nie oznacza, że obecnie Twórcy mają taką samą możliwość...
W zasadzie kreskówkową grę w tej chwili jest w stanie zrobić kilka osób(nawet jedna, ale to musi mocno i długo pracować), gdzie żeby zrobić realistycznie wyglądającą grę, która nie wyglądałaby jak drewno, trzeba conajmniej kilkadziesiąt.

Ogólnie branie się za realistyczną grafikę bez finansowania jest obarczone dużą szansą na flopa... Większą niż w przypadku kreskówki. Stylizowane rzeczy też nie są ultra tanie, bo nie kupisz wszystkich rzeczy w asset store, musisz je wykonać.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-08 23:32:12
06.12.2025 03:45
1
pawel1812
79

Gra zyska na jakości, bo o ile w 2D po obróbce przez grafika, to co wypluwa AI jest jako takie i nada się do gier. Tak w 3D assety stworzone przy pomocy AI to póki co są beznadziejne i jedyne gdzie sie nadają to kosz.
AI jest trochę overhyped. W niektórych aspektach podobne rozwiązania były dostępne przed bańką AI, teraz tylk odo tego AI dopisali.

Jak zobacze AI robiące konkurencyjne assety w 3D do tych które kupujesz w assetstore, to może uwierze, że używanie AI do tworzenia assetów ma sens i nie jest marnowaniem czasu.

04.12.2025 19:57
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Trochę ta zmyslona historyjka, by łechtać ego Musk jest śmieszna... Pewnie zadziała, Nvidia dzięki temu zarobi kolejne miliardy...
Ale nazywanie tego prostytuowaniem się Nvidii to przesada... To jest biznes i Nvidia zarobi na tym astronomiczne pieniądze.

Nvidia jest jedną z nielicznych obok AMD i kilku innych spółek produkujących sprzęt IT firmą, która zarobi krocie na AI.
Nvidia raczej będzie tutaj liderem, bo przy ich gigantycznych marżach na sprzęcie do AI i kasie jaką inne spółki technologiczne przetopią na zakup tego sprzętu, nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek inny zyskał tyle na AI... I to realnie a nie wirtualnie... Bo obstawiam że 99% firm technologicznych tylko wtopi w to gigantyczne środki, po czym zwrot będzie na mikroskopijnym poziomie pozwalającym na utrzymanie infrastruktury...

Nvidia w ostatnim kwartale zarobiła prawdopodobnie dużo więcej niż od 2010 do 2020 roku i tyle ile w całym 2024roku. który był rekordowy, bo w nim też wzrost był chyba ponad 400%.
Oni już zarobili kilkukrotnie więcej na AI niż na graczach od początku produkcji kart graficznych...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-04 20:06:00
25.11.2025 16:19
odpowiedz
pawel1812
79

Ten eksperyment nie ma sensu. W ARCu wszystko zależy od lobby i mapy. Na tych początkowych mapach rzadko kto się strzela i idzie zdobyć easy loot na Stella Montis większość lobby jakie dostaje od czasu jak wykazałem się jakąkolwiek agresją to była czysta agresja. Da się już grać tylko PVP, jest rzeźnia na respie...

25.11.2025 14:24
odpowiedz
pawel1812
79

Przecież Unreal ma też takie narzędzie... Co prawda od najnowszej wersji silnika, która jeszcze nie działa w 100% tak jak powinna, ale to ewolucja, a nie rewolucja... Po prostu łatwiej nauczyć się silnika... Upraszcza to naukę silnika.
To trochę idiotyczne, by na podstawie istnienia takiego narzędzia wieszczyć koniec Unreala i Unity... Szczególnie na obecnym etapie rozwoju AI, gdzie modele LLM jedyne do czego byłyby zdolne, to skopiowanie Godota czy Unreala ze źródeł z błędami... Równie dobrze można po prostu zrobić samemu kopiuj wklej u siebie na dysku... I uznać, że oto stworzyliśmy nowy silnik...
Ludzie w ogóle nie rozumieją w jaki sposób to działa i że się nie skaluje w nieskończoność i na tej podstawie wysuwają wnioski, że taki model może od tak sobie zastąpić kilkadziesiąt lat pracy kilkuset czy kilku tysięcy ludzi...

Unreal i Unity dają jedną podstawową przewagę, są tu i teraz. Co Ci z tego, że z podpowiedziami od LLM jesteś w stanie w kilka lat stworzyć silnik dorównujący Unrealowi, jak za taki silnik Ci nikt nie zapłaci ? Lepiej w tym czasie stworzyć porządną grę.
Twórcy DayZ mają problem ze zrobieniem silnika graficznego na poziomie Unreala czy Unity od lat, a wieszczą ich koniec...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-25 14:28:29
25.11.2025 14:10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

To jest głosowanie portfelem przez graczy. Ja już dłuższy czas też kupuje starsze hity po promocjach... Obecna promocja jest beznadziejna. Scam Friday, chyba najgorsza promka od początku roku na Steam. Oprócz promki na PS5 tegoroczny Czarny Piątek nie istnieje...

Ja wstrzymam się chyba z zakupem nowych gier na dłużej, bo grind skrzynek w CSGO przestał dawać jakieś rezultaty. Nie opłaca się już rozgrywać tych 3-4 meczy na cheaterów, jak dropi się skrzynki za 1,5zł. Rynek skinów CSGO będzie powoli upadał, przez co zyski Valve też będą raczej maleć. W ostatnich 2 latach udało się kupić całkiem sporo gier, nie dopłacając za dużo, dzięki frajerom, którzy skupowali te skrzynki i skiny.

22.11.2025 12:04
pawel1812
79

HETRIX22
Z ich własnych przechwałek kilka ładnych lat temu... Że większość roboty robi generatywna generacja(to był oficjalne wiadomości, że to dizęki temu światy Assasyna są takie gigantyczne). Zdaje się na którymś etapie była też w assasynie jedna misja opisana jako AI misja... To była zdaje się Odyseja... Ale to sie pojawiło długo po premierze.
Przy okazji teraz jak tego szukałem, to do dialogów też chcieli wykorzystywać modele językowe, ale dopiero w tym roku.

Jak dobrze poszukasz w internecie, to to znajdziesz, mi się nie chce, bo jestem już leniwy. Tylko nie szukaj tego pod kategoriami AI tego, bo wtedy nikt tego tak nie opisywał... Ale ta technologia od nich miała wszelkie tego cechy...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-22 12:06:36
22.11.2025 02:02
pawel1812
79

W zasadzie to AI było na długo przed problemami Ubisoftu. Ubisoft to jeden z pionierów technologii generatywnej sztucznej inteligencji w grach(lata przed bańką AI). Za nimi już lata pracy, po których uzyskali jako taki efekt (gry od ładnych kilku lat z tego korzystają- większość tych nowych assasynów). Przy czym Ubisoft nie zwalniał przy okazji pracowników. Raczej panował przerost zatrudnienia, bo te ogromne światy wygenerowane z pomocą AI trzeba było jakoś sensownie zapełnić. Problem tylko w tym, że treści produkowane przez to rozwinięte AI, po czym poprawiane przez człowieka zdają się byc lepsze niż twory ludzi odpowiedzialnych za fabuły i misje w tych grach... Bo generatywność tych rzeczy jest na równie dużym poziomie, jak gdyby tym też sie zajmowała AI. A AI tam chyba głównie do tworzenia mapy służyła.

Co do DEI to nie wypowiem się, niewiele wiem jak to wyglądało,bo trochę w interesie Ubi było trzymanie się tego, że DEI jest częścią strategii firmy. A to ze względu na brudy jakie tam wyszły na pracowników wyższego szczebla w Ubisofcie...
Co do zwolnień, to nie wiem kogo zwolnili, ale no ta firma mocno spuchła. Tam pracowało w szczycie zatrudnienia 20tyś ludzi... Nie wiem czy to nie był już trochę przerost zatrudnienia. Robili niby dużo gier i mieli dużo studiów, ale konkurencja ma dużo niższe zatrudnienie.

Sprzedanie się częściowo Tencentowi też nastąpiło dośc dawno. Ten ostatni ruch ze sprzedażą marek był trochę dziwny, no ale oni wycyckali trochę z tych marek, nie wiem czy one miały aż tak duży potencjał... A firma była mocno pod kreską, bo bez zastanowienia w przeszłości rozszerzali działalność przez co koszty mocno rosły. Nie są w tym odosobnieni, Emracer i kilku innych podobnie sie przejechało na "tanich kredytach" które przestały być tanie. A niewiarygodny sukces, jaki miał zapewnić płynnośc finansową nie nastąpił.

Ubisoft jest flagowym przykładem dlaczego duży Twórcy gier nie koniecznie powinni iść w generatywną sztuczną inteligencje... Bo to wcale nie obniża kosztów produkcji...
Już Microsoft mimo ostrego przeinwestowania w AI ma sensowniejsze oszczedności w GameDevie, bo obcieli budżety na marketing gier... Co prawda pare produkcji przez to oberwało... Pytanie ,czy jakby wydali 2 tyle na promocje, to czy by to wpłyneło na sprzedaż...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-22 02:16:01
20.11.2025 13:56
odpowiedz
pawel1812
79

Ta, najlepiej sprzedającą się strzelanką... O ile Arc Raiders jest w kategorii strzelanek ekstrakcyjnych, bo już powoli wyprzedza BFa...
Muszą sie pochwalić, bo wystartowali 20 dni wcześniej, a Arc zaczyna przejmować tą pałeczkę.

Jakoś nie widze tych zapowiadanych przez prezesostwo 100mln graczy...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-20 13:57:15
20.11.2025 02:23
1
pawel1812
79

SpoconaZofia
Wymień tych "od Sweet Baby i DEI" bo jestem ciekawy nazwisk. Zacytuj też konkretne wypowiedzi, a nie siejesz fake newsy jak typowy ruski troll. Wejdź sobie na stronkę FoolsTheory, w kategorii "Poznaj nasz zespół" czyli głównych zarządzających jakoś brakuje amerykańskich nazwisk... Jak łatwo można zweryfikować te Twoje bzdury...
Chyba, że Tobie chodzi o drugie amerykańskie studio CDPR... Ale muszę Cie zmartwić, bo oni w żadnym aspekcie nie zajmują się W1 Remake... Masz informacje z d....

20.11.2025 02:08
odpowiedz
pawel1812
79

To jest najbardziej oczekiwana gra w ogóle, nie w przyszłym roku... W tamtym roku wygrało GTA6 mimo konkurentów, którzy wychodzili w 2025 roku.
Wiedźmin 4 jeszcze nie ma daty premiery. Nikt jeszcze nie powiedział, że nie może wyjść przed GTA6. Jest to mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Szczególnie, że wersja Unreala, na której prawdopodobnie będzie oparta po części gra wyszła w tym tygodniu oficjalnie dla wszystkich twórców(to będzie raczej jakiś custom engine z niej stworzony, ale no większość tego co pokazywali na tym pokazie technologicznym jest już dowiezione, chociaż UI tej oficjalnej wersji jeszcze delikatnie nie domaga, ale to pewnie poprawią w hotfixach). Ja bym stawiał, że oni celują bardziej w wiosnę 2027, z ewentualnym poślizgiem do jesieni. Jak wyjdzie w 2026, to pewnie ogłoszą w ramach TGA date premiery, ewentualnie już 26listopada na wynikach finansowych.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-20 02:10:32
18.11.2025 21:53
odpowiedz
pawel1812
79

Co wspólnego ma AI Slop do Arc Raiders ? Przypominam, że część gry, w której wykorzystano AI to dubbing w grze...

18.11.2025 21:42
odpowiedz
pawel1812
79

W Arc Raidersach zależy od lobby sporo i naszego lvla. Nie da się tak jednoznacznie stwierdzić na podstawie tego eksperymentu nic. Bo wystarczy się kilka razy wykazać samemu agresją i zacząć strzelać przy pierwszym kontakcie, by trafiać do lobby w którym trup ścieli się gęsto i ludzie grają tylko PVP. Od wartości ekwipunku też zależy lobby, na darmowym ekwipunku jest zupełnie inaczej niż na pełnym ekwipunku.
Zauważyłem też, że chowanie się za przeszkodami oznacza dla przeciwnika jednoznacznie "strzelamy się". A na konsoli tego typu postawa jest częstsza.

Zauważyłem, że lobby tylko PVP powoduje, że ostatecznie nikt nie wynosi więcej lootu...

16.11.2025 23:38
odpowiedz
pawel1812
79

"Programistów" bojących się o swoją pracę, którą miałoby zastąpić AI mi jakoś nie szkoda. Bo w rzeczywistości, Ci którzy mogą zostać w ten sposób zastąpieni, wykonywali powtarzalne prace, które można było zastąpić szablonem, robiącym to samo... I szczerze mówiąc taki szablon dość często sprawdzałby się w tej kwestii lepiej niż jakiekolwiek z obecnie istniejących AI...
Ale ile jest takich programistów, którzy mogliby stracić pracę rzeczywiście na rzecz AI, a nie AI jest tylko pretekstem do zwolnienia? Mam wrażenie, że bardzo mało.
Gdyby programowanie było takie łatwe, że model językowy na poziomie kilkulatka byłby w stanie się tym zajmować, nie byłoby chętnych do zatrudniania seniorów zarabiających kilkukrotnie więcej od juniorów... No bo juniorem da się to samo zrobić taniej... No to niestety tak nie działa i większy jest problem ze znalezieniem pracy jako junior...

Co do testów automatycznych... No to do tego nadal potrzebni są testerzy... Nie dajcie sobie wmówić, że nie...

Za pomocą samego AI po zastąpieniu nim wszystkich pracowników powstanie co najwyżej AI Slop...

AI może być problemem w zasadzie dla dużych korporacji. Bo mali twórcy z pomocą narzędzi wykorzystujących AI mogą dużo szybciej stać się ich konkurencją... Pytanie na ile taki twórca będzie się w stanie przebić. Bo już teraz jest ciężko, a w erze AI Slopu będzie coraz gorzej...
Mam wrażenie, że potężne narzędzia są obecnie większym zagrożeniem dla zatrudnionych niż samo AI znajdujące się w nich...

AI budzi kontrowersje głównie w przypadku złodziejstwa prac artystów, z których całkiem duża część miała gdzieś wydane przez siebie zgody na wykorzystanie w AI i innych tworach(łącznie z reklamami) wszystkiego tego co wrzucą na portale Mety (takowe zgody istniały w regulaminie mety na wszystko co tam wrzucamy i to długo przed bańką AI). No i deepfake, ale w grach nie będzie raczej deepfake'ów.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-16 23:49:48
16.11.2025 03:33
pawel1812
79

Te ostatnie newsy to wycięte pojedyncze cytaty Badowskiego z wywiadu Eurogamera. Mówił o W3, bo o W4 nie można za dużo jeszcze mówić. Myślę, że wybór czasu na ten wywiad nie był przypadkowy i w okolicach TGA zobaczymy coś nowego na temat W4.
Unreal już jest prawie gotowy ze wszystkimi ważniejszymi ficzerami, które miał dostarczać w 5 wersji. Nie wszystkie jeszcze są w wersji stabilnej, ale myśle, że to kwestia czasu. Zaczynają się powoli gry twórców potrafiących korzystać z zasobów UE5-> Arc Raiders np.

Jak na TGA pokażą coś więcej, to szykuj się na codzienne grudniowe artykuły o W4

13.11.2025 03:21
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Z jednej strony świat ewoluuje, z drugiej, mam wątpliwości co do możliwości utrzymania się klasy średniej w Europie przy obecnym podejściu społeczeństwa do kupowania produktów z Chin. Bo cała idea polegała na tym, że usługi będą nam przynosić dużo więcej dochodu, niż produkcja. W momencie zastępowania usług przez duże twory AI, branża usług wpada w ręce najbogatszych. I Europa będzie stawać się coraz biedniejsza przez kupowanie rzeczy z Chin,a usług w wielkich korpo w Stanach... Już produkcja motoryzacji w Europie upada... Ludzie widzą zagrożenie w podatkach ekologicznych, podczas gdy największym wrogiem będą oni sami...

Co do CDPR to jak chodzi o wykorzystanie głosów AI, to byłoby akurat bardzo problematyczne, bo cała gra opiera się trochę na aktorach głosowych i tym że CDPR dość sprawnie radzi sobie z nagrywaniem tego... W ich przypadku opracowywanie AI, czy korzystanie z zewnętrznych narzędzi byłoby nieopłacalne. Aktorzy są tańsi. A co do wykorzystania AI... To teraz do wszystkiego przykleja się łatkę "AI", więc pewnie by się znalazło coś z przypiętą taką łatką, czego oni używają. Tylko czy to jest wykorzystanie AI ?
CDPR, podobnie jak i Nintendo nie ma raczej interesu w tym, by wykorzystywać AI w ten sposób, by dało się im zarzucić plagiat w jakiejkolwiek formie(szczególnie CDPR musi tutaj uważać, bo są fundusze zdolne grać tym na spadki spółki). Dlatego wykorzystanie na ten moment, gdy nie ma wypracowanych regulacji w tej kwestii , treści AI które opierają swoje działanie na treści z internetu, jest co najmniej ryzykowne dla dużych firm.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-13 03:22:06
12.11.2025 02:16
pawel1812
79

Ten poczatek jest po prostu nudnawy i ciezki do przyjecia dla niektórych graczy. Mnie on za pierwszym razem też odrzucił. Dopiero w dalszej części gry robi się ciekawie. W zasadzie to najwyzsze tempo osiaga w dodatkach i szczerzę mówiąc wolałbym żeby troche poukracać tam niektore bardziej rozciągniete misje z podstawki. No ale w czasach W3 zupełnie inaczej sie patrzyło na gry. Wtedy trendy były dyktowane przez duże gry które były puste. I jakby ludzie usłyszeli że Wiedźmin jest na 20-30 godzin. To by wtedy powiedzieli kto to kupi za taka kase...
Chociaż też teraz gracze chcą takich poczatków w których poznajemy stopniowo historie, a nie od razu jakiś NPC przychodzi i mówi jak jest w tym świecie. No bo niestety jak chcemy pominąć wstęp do nowej historii nieznanej graczowi, to trzeba to jakoś zrobić. W grach w których jest od razu akcja to najczęściej ekspozycja w dialogach.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-12 02:27:56
10.11.2025 04:09
pawel1812
79

W doświadczeniu w tworzeniu takowych dobrze zaprojektowanych mechanik questów? Z całym szacunkiem dla Polskiego GameDevu, ale kto uciekł z CDPR to do niego nie wróci, a oprócz CDPR akurat w tych aspektach ciężko o dobrze zaprojektowane Questy. I pod wieloma względami KCD przerastał w tym względzie dotychczasowe dokonania CDPR.
Jakkolwiek lubie Wiedźmina i jestem w stanie się w niego wczuć, tak widać w nim granice symulacji (w pierwszym KCD też było to dość szybko widać, ale to raczej były kwestie okrojonego budżetu gry, w Wiedźminie 3 też dość sporo rzeczy było kwestią budżetu, czego dzisiaj się nie bierze pod uwagę, gra super udawała realną, to udało się wykonać w 100%, ale do dzisiejszych produkcji jej brakuje... Ale jak się porówna budżety, to dzisiaj za budżet produkcyjny Wiedźmina 3 powstają gry z dopiskiem AA, a nie AAA- 300mln zł w tym połowa na marketing).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-10 04:13:56
10.11.2025 03:57
1
pawel1812
79

Nic nie stoi na przeszkodzie byś Ty sie tym zajął w ramach wolnego czasu :D Tymi mechanikami itp. To nic, że to na obecne czasy praca dla kilkudziesięciu osób. Za 50lat może sam dasz rade...
A tak zupełnie serio, no to takie aspekty gry są najłatwiejsze do naprawienia w pojedynke w tym silniku, do tej pory ciężko było zrobić jakiś sensowny mod w innym aspekcie, tak żeby chociaż trochę jakością przystawał do gry... W mechanikach RPG by sie dało i pewnie są takowe mody, nie przyglądałem się. Teraz jest oficjalne wsparcie do modowania... Ale komu się chce po tylu latach w tym dłubać ?

A co do "galerii zasłużonych", to nie znam sum zarobionych przez Twórce akurat tego moda, ale był kiedyś News o tym, że CDPR zatrudnił go i kilku innych do tworzenia NextGena i zapłacił za stworzenie poprzednich wersji moda wcielonych w tego nextgena, więc jak dalej go tworzy, to pewnie nie narzeka na biedę.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-10 03:58:40
07.11.2025 16:13
odpowiedz
pawel1812
79

Zamiana nazwy testów automatycznych i proceduralnego generowania na "AI" nie sprawi nagle, że treści tworzone w ten sposób będą dużo szybsze i wydajniejsze w tworzeniu. Te techniki są stosowane w GameDevie od lat... W GameDevie jest mnóstwo techniki zahaczającej o dzisiejszą definicję "AI" od lat, nie wspominając o samej AI wbudowanej w gry od początku ich tworzenia.

Osoby odpowiedzialne za tego typu akcje biorą to albo jako pretekst, albo dostali jakieś mega narzędzia(o których nikt nie wie), albo po prostu nie potrafią uczyć się na błędach innych studiów.
W GameDevie przecież mamy olbrzymiego reprezentanta wykorzystującego AI i proceduralne generowanie od lat (nawet nie jednego), ale ten jeden jest dość charakterystyczny, bo szoruje po dnie giełdowym od paru lat- jest to uwaga Ubisoft... To są poniekąd skutki wykorzystania AI i generowania proceduralnego na dużą skalę (wspomaganego gigantyczną rzeszą ludzi, które są potrzebne do tego, by tworzyć w ten sposób treści przy obecnym stanie narzędzi). Nawet przy narzędziach rozwijanych przez rzesze ludzi w Ubisofcie od kilku ładnych lat, proceduralne generowanie nie przyniosło jakichś znaczących wzrostów przychodów na jednego pracownika. Jedyne do czego to się przyczyniło, to przerost zatrudnienia do ogarniania skutków tej generacji i ogromnych światów gier, które nikomu do szczęścia nie są potrzebne w takiej pustej postaci.

Bańka AI jest tylko bańką... I mam wrażenie, że Microsoft i inni inwestorzy na równi przejadą się, gdy okaże się, że po kilku latach nieustannych prac nad AI i dotowania kolejnych modeli językowych, te modele nie będą w stanie na siebie zarobić, bo nikt nie będzie chciał za to płacić w obliczu możliwości korzystania za darmo z troche gorszej konkurencji...
Bo to nie jest tylko tak, że Ubisoft słabo przędzie mimo ogromnego zatrudnienia i wykorzystania AI zanim to było modne. OpenAI to też przecież bez dotacji od Microsoftu i innych tego typu gigantów jest bankrutem nie przynoszącym zysków... A oni mają już gotowy produkt, który nie bardzo już się zmieni... Choćby przez brak drugiego internetu do nauczenia nowego modelu i spłycanie treści w internecie przez miliony artykułów generowanych obecnym AI.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-07 16:18:14
27.10.2025 22:51
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

W zasadzie, to tylko zapis odnośnie stępionych krawędzi broni białej się pojawił. Cała reszta była w regulaminie rok wcześniej. Pewnie zorientowali się, że ciężko ocenić na ile stępiona jest broń biała i na ile jest niebezpieczna. Poza tym, jest coraz ciaśniej na Pyrkonie. Ciężko zapewnić, że się będzie ją bezpiecznie nosiło (taki był warunek wnoszenia stępionej broni białej w poprzednim regulaminie).

Mogli dostać takie wytyczne od miasta/służb w kwestiach bezpieczeństwa imprez masowych. Bo to jedna z większych imprez...
Wszystko przez orków ze wschodu.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-10-27 22:53:39
19.10.2025 00:34
odpowiedz
pawel1812
79

Trzeba pamiętać, że za nowego Cyberpunka odpowiedzialne ma być nowo utworzone studio w USA, rola Twórców Wiedźmina w tworzeniu tej gry będzie znikoma... Obawiam się, że samo to, może wyraźnie wpłynąć na single player... Nie da się obecnie określić, czy nowy CP będzie dobry, nawet gdyby był tylko i wyłącznie singleplayerem...
Poza Rockstarem w Ameryce słabo obecnie z Twórcami dobrych historii... Czy to "obecnie" ma na pewno jakieś odzwierciedlenie ? Mam wrażenie, że ludzie po prostu zaczęli się orientować jak bardzo denna jest amerykańskie popkultura... Co uznają za "kultowe" to uchodzi, ale osobiście miałem zawsze ciarki żenady przy amerykańskim kinie...

17.10.2025 09:22
odpowiedz
pawel1812
79

Z jednej narzedzie moze byc do niczego. Z drugiej widze coraz więcej wiadomosci smieci, do niczego nie potrzebnych. Zajmujacych pierwsze miejsca w google. Teraz chatgpt stanie sie koniecznoscia w wyszukiwaniu w tonie śmieci generowanych ai

post wyedytowany przez pawel1812 2025-10-17 09:30:26
14.10.2025 00:25
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Zastanawiałem się skąd tu tyle trolli. Myślałem chwile, że fundusze sie dzisiaj na giełdzie lekko odezwały obniżając wartość CDPR, to rzuciły pare rubli na ruska farme trolli...
Ale nie, to raczej nie tym razem. Tym razem to Sławka trzeba oczerniać, a nie CDPR. Ciekawe jaki kraj wyleciał z ISS ostatnio... No taki na wschodzie chyba. Kogoś tylna część ciała piecze.

14.10.2025 00:16
1
pawel1812
79

No chyba nie, bo Sławosz już był w czerwcu/lipcu w kosmosie...

12.10.2025 19:41
pawel1812
79

Przypominam, że głównym powodem hejtowania BF5 była właśnie obecność bab i ciemnoskórych w armiach, w których ich nie było fizycznie.
Przy czym BF5 na starcie był reklamowany, że to gra jedynie w realiach 2 wojny światowej...
Więc kilka lat temu to była niewybaczalna ujma dla graczy...
Obecnie już pozostali nieliczni. Mi to o osobiście nie przeszkadza. Gdyby ta gra nie kosztowała 300zł i nie była dla mnie gorsza od BF5, to bym może kupił...

Mi przeszkadza głównie cena, konieczność Secure Boosta i niski TTK, który widziałem na gameplayach. Za to wykasowali te beznadziejne szarże z bagnetem.

01.10.2025 19:43
odpowiedz
pawel1812
79

Akurat system walki w Wiedźminie 3 nie był jego najmocniejszą stroną... W zasadzie zrobienie na odwrót miałoby więcej sensu... W3 ma bardzo dużo dobrze zrobionych rzeczy, ale walka i system RPG nie wyróżniają się jakoś szczególnie.
Nie uważam, żeby system walki w Dark Soulsie był jakiś cudowny, ale jest dość pomysłowo zrobiony i ludzie go lubią... W sumie mody do takiego systemu w Wiedźminie są dostępne. Ciekawe tylko na ile one są zaawansowane...

28.09.2025 01:02
pawel1812
79

Grałeś w tą wersje na PS4 ? Zdaje się, że nie... Przed i po CP2077 powstało wiele tytułów, które działają gorzej na mocniejszych sprzętach... Nawet GTA dropiło klatki i nadal dropi na topowym sprzęcie, gdy jest szybki przejazd. Tylko w GTA5 przejazd musi być naprawdę szybki, bo to miasto makieta bardziej...
Ciekawe jak będzie wam chodzić GTA6, tam też jest miasto nie będzie już raczej makieta... Tam już 24 klatki zamiast 30 na PS5 raczej wam przeszkadzać nie będzie... A założe się, że tak będzie dropić. Bo o ile w CP2077 nie było naprawdę szybkich samochodów (w pierwszych wersjach na PS4), tak w GTA raczej będą odrzutowce...).

O bugach i glitchach nawet nie wspominaj, bo tych zdecydowanie nie było najwięcej na PS4, tylko na PC... Były dropy FPSów przy jeździe samochodem po mieście i efektach specjalnych. Coś co w takich dużych sandboxach jest normalne...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-28 01:03:48
25.09.2025 16:47
pawel1812
79

Nie wydaje mi się, by CDPR miał problem z wypłacaniem wypłat... Mają gigantyczny zapas gotówki i taki budynek to drobniaki, nawet w porównaniu do wypłat pracowników...
Każdy ma taką wypłatę, jaką sobie wynegocjuje i jakie są rynkowe realia... Zbyt wysoka wypłata wcale nie wpływa pozytywnie na produktywność i chęć pozostania w studiu...
Pamiętaj, mój drogi Panie, że korporacja dba głównie o swoje zarobki... O pracowników tylko w tych kwestiach, gdzie jest to dla niej opłacalne...

25.09.2025 16:41
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
pawel1812
79

Bulioner
Czy Ty twierdzisz, że biuro w PRLowskim budynku z zaszczanym kiblem i grzybem byłoby lepszym rozwiązaniem ?
Może i CDPR przez tworzenie W3 i poprzedników nie narobił sobie zbyt dobrych opinii (tak wtedy warunki pracy były raczej najgorsze, bo mogli sobie na to pozwolić- większość korpo w Polsce tak wtedy podchodziła do pracowników). No ale bez jaj...
Lepsza jakość przestrzeni, tworzy lepsze warunki pracy... Chociaż najwięcej zależy od współpracowników..

No chyba, że jesteś z tych "mądrych" którzy twierdzą, że artysta by tworzyć dobre dzieła, musi cierpieć...

25.09.2025 16:34
1
pawel1812
79

To zależy jak definiujemy marnotrastwo czasu... Wszystko może być w zasadzie marnotrastwem czasu. Żyjemy po to, by ten czas marnować. Zależy jakie kto ma priorytety. Dla jednego spanie jest marnowaniem czasu, dla drugiego praca, a dla trzeciego gry, dla czwartego spotykanie innych ludzi...
Gry są rozwijające, co wykazały badania naukowe... Rozwijające mózg w większym stopniu, niż seriale czy książki... I to wbrew pozorom nie chodzi tu tylko o skomplikowane RTSy, a o FPSy i inne tego typu gry, które wymagają kordynacji ruchowej... Bo rozwój bierze się ze skordynowanego ruchu, a nie z przyswajanej wiedzy... Człowiek to bardziej rozwinięta małpa... Statyczne czytanie książek uwstecznia nasz mózg.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-25 16:35:42
24.09.2025 23:42
😂
pawel1812
79

Pokolenie Z i obecni trzydziestolatkowie ? A który mamy rok ? 2037 ?

23.09.2025 00:41
4
pawel1812
79

On zwraca uwagę na to, że ciężko być obiektywnym w robocie, w momencie gdy warunkiem bycia recenzentem, który ma dostęp wcześniej, jest wzięcie jawnej łapówki od producenta sprzętu...

23.09.2025 00:35
pawel1812
79

tynwar
Z tym rozleniwieniem deweloperów to w sumie jest największy wał. Bo prawie każda implementacja technologii RTX wymaga większego nakładu pracy... Bo oprócz wersji bez RTX, robisz tą z RTX... Co wymaga dodatkowego nakładu pracy... I to się nie zmieni. Nikt nie zrezygnuje z normalnej wersji odbić... Przy oświetleniu wypalanym automatycznie wychodzą jeszcze większe problemy.... Nic tak na dobrą sprawę nie dzieje się automatycznie... Trzeba tam dodatkowej ingerencji człowieka... A wersja RTX to dodatkowa ręczna robota w wielu aspektach. Czy to polegająca na optymalizacji, czy na ujednolicaniu.
Więc poza Pathtracingiem, którym reklamowano serię RTX (a który obsługuje z gier w zasadzie tylko Cyberpunk(od topowych 3xxx), cała reszta to tech dema, bez gry- nawet minecraft), jest jeszcze DLSS FrameGen, który powoduje, że masz więcej klatek, ale powiększa input laga, przez co ostatecznie czujesz, jakby klatek było mniej... I te bzdury o tym, że robienie 2x tej samej roboty, to jest mniej roboty...

Darek1785
To nie jest fejk. To celowe działanie deweloperów. Mogliby powiększyć rozdzielczość odbić bez problemu, problem tylko w tym, że mogłoby to prowadzić do artefaktów. Tych statycznie odbić jest kilka rodzajów, każdy ma jakieś problemy... Do jezior najczęściej używa się ten, na który źle wpływają przeszkody wewnątrz wody. On ma cudowną jakość, do czasu, jak jezioro nie ma obiektów w sobie... Jak postawisz coś w jeziorze(szczególnie drzewa), to trzeba kroić jakość, żeby się nie rzucały w oczy artefakty. Można też nie kroić i widać te artefakty.
Ogólnie zmniejszenie jakości odbić nie likwiduje tych artefaktów, tylko mniej się zwraca na to uwagę.

Jak chcesz zobaczyć o czym mówię, pograj/pooglądaj nagrania z Hunt Showdown 1896. Nie wiem czy teraz nie zaimplementowali RTXa, ale kiedyś to była gra z wysoką rozdzielczością odbić... I wszystko było spoko, gdyby nie te artefakty raz na jakiś czas.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-23 00:37:15
19.09.2025 21:16
odpowiedz
pawel1812
79

To te powerbanki, o których ostatnio było głośno o tym, że następuje samozapłon i Anker ma wymienić 0,5mln powerbanków ?

19.09.2025 21:09
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Wydaje mi się, że Sony może sie najzwyczajniej w świecie nie opłacać ruszać tematu Bloodborne(przynajmniej z punktu widzenia prezesostwa Sony)... Po pierwsze finansowo, po drugie PRowo (mają grę, która pozostała exem, co obecnie jest rzadkością).
Trzeba pamiętać, że to marka Sony, ale gra nie jest od wewnętrznego studia Sony, tylko From Software... A co za tym idzie, w wielu aspektach wymagałoby to dogadania się z From Software i prawdopodobnie zapłacenia grubych milionów From Software...

From Software to obecnie nie jest biedna firma, może sobie negocjować wszystko z korzyścią dla siebie. Dark Soulsy i tak sie nadal sprzedają... From Software też ma co robić, nie musi im się opłacać robić czegokolwiek dla Sony...

Nie znamy też szczegółów umowy na wydanie tej gry na PS4... Być może umowa zakładała astronomiczne kary za jakiekolwiek odstępstwo od ekskluzywności i Sony samo sobie na siebie założyło pułapkę lata temu.

Jak zaczną sprzedawać na PC/PS5, pojawią się pytania o kontynuację, tylko kto zrobi kontynuację ? From Software pewnie jest zajęte swoimi projektami i nie jest zainteresowane tworzeniem excluzywnych treści. Sony też pewnie nie chce bulić za zrobienie takiego projektu... No teoretycznie można dać to innym Twórcom, żeby gracze mieli na co narzekać...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-19 21:13:49
18.09.2025 18:38
pawel1812
79

Znając życie, taki sprzęt nie zapewni, że gra będzie działać dobrze... EFT jest optymalizacyjnie skopane. Po części jest to wina Unity i dużego narzutu na CPU.
Teoretycznie da się wywalić rozwiązania z Unity i dać swoje, wtedy da się lepiej to ogarnąć... Z tym, że raczej w EFT tego nie zobaczycie raczej...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-18 18:39:20
16.09.2025 00:03
1
pawel1812
79

szopen469
Złożoność świata w Cyberpunku jest dużo wyższa niż w Wiedźminie czy RDR2...
RDR2 jest jeszcze lepszym przykładem, bo on bez problemu na kartoflu ślicznie wygląda. Tylko świat jest idealnie zoptymalizowany, dość płaski i nie jeżdżą po nim samochody.
Akurat w przypadku Borderlandsa optymalizacja nie byłaby dużym problemem, bo Borderlands 3 działa na dużo gorszym sprzęcie... Ktoś po prostu stwierdził, że optymalizacja za pomocą mapy nie ma sensu, bo tekstury i mapy w cel shadingu mało zużyją zasobów... I sie mocno przejechał... Bo wygląda to nadal jak kupa, a zużywa niewspółmiernie dużo zasobów.

Już kilka razy to mówiłem o "stylizowanej grafice" którą tak wszyscy wioskowi znawcy gierkowa polecają twórcom, bo jest podobno mało obciążąjąca... No jak widać nie zawsze... Bo tylko ta zoptymalizowana mało obciążą... A dodatkowo obecnie spójna "stylizowana grafika" jest dużo droższa w wytworzeniu, bo wszystkie modele musisz zamówić pod swoją grę zrobione, niczego nie kupisz w asset store...

Gry cały czas obrastają w złożoność. Powoduje to, że mniej zasobów zostaje na optymalizację...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-16 00:04:42
15.09.2025 23:54
pawel1812
79

Switch2 to handheld, a tym samym jego wydajnosć jest na poziomie poprzedniej generacji konsol, coś pomiędzy ps4 a ps4 pro... PS4 Pro wyszedł 9 lat temu...
Większośc współczesnych gier, nie jest projektowana na taki sprzęt...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-15 23:55:16
15.09.2025 23:47
pawel1812
79

Nie jestem pewien, czy 300k, to jest dla T2 osiągnięcie dla gry z budżetem Borderlands 4, który wynosił ponad 300mln dolarów... Zobaczymy jak się sprzeda...
Żeby się budżet zwrócił potrzeba z 7-10mln sprzedanych kopii w cenie premierowej... 300k może świadczyć, że jest blisko zwrotu. Pytanie czy to wystarczy by zawodowolić T2.

14.09.2025 08:50
odpowiedz
pawel1812
79

To niezły ten znawca youtuber, ktory poleca właczenie w strzelance frame gena, ktory wprowadza dodatkowego input laga. I o ile w strzelankach FPSy sa wazne, bo im wiecej fpsów tym mniejszy inputlag. To te wygenerowane w DLSS nie zmniejszaja input laga, bo frame gen opoznia wyswietlania prawdziwej klatki.

Wiekszosc ludzi nie zobaczy roznicy miedzy 90 a 144 fpsów na nowym dla nich monitorze. Do czasu aż nie dostana myszki do reki i nie wyczuja input laga... Wtedy to czuć.

09.09.2025 21:59
pawel1812
79

Telefon to przydatny jest, taki handheld średnio. Mimo że w życiu po zsumowaniu cen wszystkich telefonów 4szt i tabletów 3 nie wydałem na tego typu sprzęt 5tyś zł. To jednak telefon się używa. Mam SteamDecka kupionego za 1200zł... Fajna zabawka, na godzinke grania, później zaczynasz odczuwać dyskomfort związany pozycją siedzenia. Nawet poleżeć z tym ciężko wygodnie dłużej...
To się wydaje fajne, do póki dłużej nie poużywasz. Niektórzy grają na ekranach monitorów i później są zdziwieni, że ich coś boli... Do grania to jest najlepszy monitor 24-27 cali ewentualnie 2szt na wysokości wzroku+dobre krzesło.

Ten sprzęt zakładam jest cięższy, więc obstawiam, ze jeszcze gorzej się go używa.
I jest jeszcze mniej mobilny. Osobiście kupiłem SteamDecka do podróży i szczerze mówiąc, wolę się przespać, niż go brać do podróży... W czasie pisania tego tekstu, rozważałem wzięcie go do 8 godzinnej podróży jutro, przegrał z telefonem i spankiem.

Telefony za 5tyś to trochę sprzęt dla ludzi, którzy chcą się pozbyć 5tyś... Ale za 5tyś można kupić porządny sprzęt do grania, a nie takie coś... Mobilność jakaś jest, ale moim zdaniem dużym kosztem zdrowia i wygody.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-09 22:04:50
09.09.2025 21:33
pawel1812
79

Bo Samsung dostaje kupe siana za to, że preinstaluje Ci tonę śmiecia, który Ci później działa w tle. Podobną strategie ma Xiaomi i inne popularne chińczyki(w Xiaomi niektóre rzeczy bardzo ciężko ograniczyć apkom,w Samsungu zakładam, że w tych droższych sie da).

Tutaj trochę przed szereg wychodzi chyba tylko Huawei, pewnie głównie dlatego, że nikt im nie chce płacić za preinstalowanie apek. Bez Google, Facebooków itp. działających w tle/wymuszających działanie w tle, mój 5 letni Huawei nadal cięzko rozładować w ciągu 1 dnia, no chyba żeby grać cały dzień(bo dać się pewnie da). A tak to chodzi koło tygodnia... Chociaż nie wiem jak teraz te nowsze,bo mój jest prawie na czystym androidzie z nakłądką graficzną tylko.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-09 21:33:32
29.08.2025 23:37
pawel1812
79

Security Boot akurat w kwestii szpiegowania niewiele zmienia. Utrudnia tylko instalację Dual Boota z Linuxem... Nie zdziwiłbym się, gdyby EA dało to wymaganie tylko dlatego, że dostało hajs od Microsoftu... To już nie pierwszy raz jak EA celowo blokuje jakieś rozwiązanie pod dyktando Microsoftu...
Nie jestem pewien, na ile to zmienia możliwosc instalacji cheatów... Nie wydaje mi się, by cheaty korzystały z uruchamiania przed startem systemu... Ale w sumie któryś inny antycheat też ma takie wymaganie

W kwestii szpiegowania sporo zmienia dostęp do jądra. I tu jest trochę zgrzyt. Bo taki dostęp pozwala na wykorzystanie jakiejkolwiek z luk w kodzie procesora, które z kolei może służyć nawet do podwedzania kluczy i haseł z komputera... Oczywiście to nie jedyna droga, bo może być równie dobrze perfidnym keyloggerem, bo dostęp na tym poziomie pozwala na cokolwiek im sie wymarzy.
I problem nie polega tylko na tym, że taki antycheat może zbierać takie dane, ale także na tym, że gdzieś stoi baza z naszymi danymi... Takie bazy danych to świetny łup dla hackerów lub pracowników IT chcących na boku zarobić...
Teoretycznie EA też może handlować tymi danymi (tak jak Ubi, które zapłaciło za to nie tak dawno karę).

Nie martwi się tylko ten, kto jest nieświadomy, do czego tego typu dane mogą służyć, bo to świetna pożywka dla szantażystów... Bardzo łatwo szantażować polityków, jeśli się ma takiego asa w rękawie... A każdy przyszły polityk, ma już haki na siebie w sieci wrzucone przez samego siebie, dane z kompa mogą to dopełnić.... Obce wywiady nie działają legalnymi środkami, tylko właśnie w ten sposób...

A co do wycieków takich baz, to mało kto pamięta, ale przy przejęciu Opery przez Chińczyków, wyciekła takowa baza z hasłami... Problem polegał na tym, że to nie były tylko hasła zapisane w operze... Bo Opera sobie wcześniej kopiowała do swojej bazy danych hasła zapisane w innych przeglądarkach... Ktoś ewidentnie to celowo ukradł... Nie ma pewności, czy w EA kogoś takiego nigdy nie będzie...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-29 23:40:13
29.08.2025 17:43
odpowiedz
pawel1812
79

Coś mi się nie chce wierzyć w te 300tyś zatrzymanych... Szczególnie, że ta liczba krąży już od początku bety... Może jak rzeczywiście poradzą sobie z cheaterami, których wystarczyłoby w inny sposób spacyfikować, bo najbardziej upierdliwi są Ci na perfidnym aimbocie zabijającym wszystko wokół...

HETRIX22
RayTracing w BFie 5 był zaimplementowany szczątkowo. Tzn. jedyna powierzchnia na której był widoczny, to nasza własna broń, która miała oświetlenie/odbicie właśnie w oparciu o Raytracing...
Na szerszą skalę Raytracing w shooterach PVP nie ma sensu. M.in. dlatego, że większośc graczy ogranicza wszystko na LOW w takich grach, a jak już nie na LOW, to RTX idzie w pierwszej kolejności OFF, bo tego praktycznie nie widać, a zabiera dodatkowe zasoby. W takich grach Raytracing jest zawsze trochę na siłę.

I bzdury o "ułatwieniu pracy twórców" pozostają bzdurami... No bo jak niby dodatkowa robota przy oświetleniu ma być ułatwieniem... A ustawienie świateł z RTX podobnie jak ze statycznego oświetlenia to koszmar.

Ludzie zresztą wcale nie chcą realnego oświetlenia w grach. Sporo słyszałem ostatnio narzekań na oświetlenie w UE, że w jaskiniach/domach jest ciemno... No tylko na tym polega realistyczne oświetlenie. W waszych domach też jest ciemno w porównaniu z zewnątrz. Mało osób pamięta, że kiedyś w aparatach było operowanie przysłoną i czasem naświetlania, by dostosować tą ogromną różnicę w oświetleniu w środku/na zewnątrz. W sumie dzisiaj też na manualu trzeba to dostosować... Oko się przyzwyczaja do ciemności/jasności, więc w rzeczywistości tego prawie nie widzimy. W grach jest nam za ciemno... Trzebaby założyć VRa, żeby sie oko przyzwyczaiło... Ciekawą mechanikę akomodacji oka zastosowano w grze Elex. Tam gra rozjaśniała się 2-3 sekundy po wejściu do pomieszczenia...
Oczywiście w UE można dodać dodatkowe oświetlenie do wnętrz, tylko twórcom się nie chce i nie mają na to czasu, bo bawią się w inne ficzery...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-29 17:46:10
27.08.2025 20:43
pawel1812
79

Stylizowana grafika ma jeden podstawowy problem. Musisz zatrudnić grafików, by stworzyli ją dla Ciebie od podstaw. A do fotorealistycznej grafiki wystarczy je kupić lub zeskanować i przerobić.
Nie wiem skąd przekonanie, że stylizowana grafika jest w jakiś sposób prostsza ? No jest prostsza w momencie, gdy masz ludzi, którzy stworzą ładne i spójne modele. To jest dużo dużo droższe, niż kupienie fotorealistycznych modeli...

Fotorealizm ma jedną podstawową przewagę że jest jeden. Nie jest na żaden sposób stylizowany, więc wrzucenie 1000 assetów od 1000różnych twórców kupionych na markecie nie jest problemem. W przypadku stylizowanego artu, musisz stworzyć swój styl, by gra ewidentnie nie kojarzyła się z inną grą, ponadto cała grafika musi być w miarę spójna.

Przy dużej rozmiarowo grze, koszty zatrudnienia grafików, by Ci zrobili wszystkie modele od zera jest gigantyczny... Oczywiście większość dużych studiów zamawia sobie assety z mniej rozwiniętych krajów jak Indie, ale to też kosztuje i ma swoje ograniczenia.

W sumie głównym problemem fotorealistycznych modeli jest to, że ludzie wyglądają idiotycznie bez pełnych motion capture animacji i na animacje z kolei idzie mnóśtwo środków... W grafice stylizowanej tu jest przewaga, bo proste animacje ludzików nie wyglądają już tak idiotycznie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 20:45:51
27.08.2025 18:16
pawel1812
79

Nie martwiłbym się o to przy Wiedźminie 4, podobnie jak w RDR 2 i KCD nie ma ścigaczy/odrzutowców/szybkich samochodów. Będą co najwyżej konie, jako szybki środek transportu. RDR2 działa świetnie na słabym sprzęcie przy takiej grafice głównie dlatego, że nie potrzebuje bardzo szybkiego streamingu obiektów...
Mapa w Wiedźminie 4 nie musi też być aż tak bardzo 3D jak w Cyberpunku. Może być płaską makietą z ograniczoną liczbą jaskiń i wnętrz.

Bardziej martwiłbym się o nowego CP, ale on będzie po 2030 roku, więc może sie przez ten okres mase zmienić.

27.08.2025 18:06
pawel1812
79

Jest też spora różnica między optymalizacją gier jak Kingdom Come, czy Wiedźmin a Cyberpunk. I o ile myślę, że W4 na Unrealu świetnie będzie działać, tak obawiam się, że mimo że Cyberpunka zobaczymy pewnie po 2030, to będzie problem go zoptymalizować. Bo Redzi oczywiście zrobili nowy streaming dla obiektów w UE5. Przy czym już w trailerze W4 widać, ze ma on ograniczenia. I że w W4 będzie swietnie działał na konsolach obecnej generacji, ale w Cyberpunku już by nie dał rady.
Jaka jest różnica między W4 a Cyberpunkiem? W optymalizacji zasadnicza. Bo W4 nie zakłada istnienia ścigaczy/samochodów poruszających się z dużą prędkością.
To samo się tyczy KCD, nie ma tam ścigaczy/alatających obiektów, więc dużo łatwiej było to zoptymalizować.
Gdzie widać w Trailerze W4 że na obecnej generacji ten streaming wymięka ? No w tym momencie jak kamera przestaje być przyczepiona do postaci i leci oskryptowanym freecamem po świecie... Bo wtedy prędkość wczytywania zasobów jest znacznie wyższa niż w normalnej grze(nawet podczas jazdy konno)/cutscenkach.

Ciekawym wyzwaniem dla Rockstara będzie stworzenie GTA6, które będzie działało ze wszystkimi ficzerami bez przycinek. Bo oni mają gigantyczne zasoby ludzkie i czasowe na ogarnięcie tego, ale sprzęt, mimo że obecnie mamy potężne podzespoły nadal ma ograniczenia. I jak zrobisz ładną graficzkę. To musisz ją ładnie ciąć w trakcie lotu odrzutowcem. RDR2 nie było takim wyzwaniem i wygląda miodnie na słabym sprzęcie. W GTA5 trochę rzeczy jest low poly/bardzo ograniczonych graficznie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 18:08:34
27.08.2025 16:18
1
pawel1812
79

Wszystko o czym mówisz odnośnie żywego świata, nie dotyczy Cry Engine. Cry Engine w wersji oferowanej przez Crytek to ubogi silnik, z ubogą dokumentacją (UE tutaj też kuleje, ale UE ma kilkukrotnie większą społeczność, przez co bierzesz perplexity i wyszukujesz co chcesz), cześć dokumentacji też podobno jest po niemiecku.
Wszystko związane z żywym światem w Kingdom Come to Twór Warhorse. Cry Engine głównie dostarcza renderowanie grafiki. Wszystko co dzieje się w grze, szczególnie takiej RPG (do tworzenia której Cry Engine był zupełnie nieprzystosowany) jest dziełem Twórców gry. I zdecydowanie łatwiej byłoby zrobić te elementy gry w innych silnikach, jak UE czy Unity, bo tam są już po części narzędzia do tego... W CryEngine te narzędzia są w wersji silnika w Warhorse... Wersji, która nie jest prawdopodobnie dostępna dla kogokolwiek poza nimi...
Zresztą narobili się przy niej, bo jeszcze w trakcie tworzenia wychodziły narzekania pracowników studia na ten silnik.

CryEngine też do niedawna (jak go brało Warhorse) nie był powszechnie dostępny w najnowszej wersji do robienia w nim gier. Trzeba było się po niego zgłosić do Cryteca i prawdopodobnie zapłacić...

Ogólnie rzecz biorąc, takie rzeczy jak żywość świata, każdy developer musi sobie sam stworzyć w grze. Są oczywiście ułatwienia w tym względzie (UE też je ma), ale najpierw trzeba ich chcieć użyć... Winę, za to, że światy w grach są puste ponoszą twórcy i małe budżety gier. Żeby stworzyć żywy świat potrzebny jest gigantyczny budżet... Dużo taniej zrobić jakiegoś Souls Like/ inne dziwactwo które nie próbuje symulować prawie nic.
Bo każda mechanika w świecie wymaga osobnego zakodowania jej tak, żeby wyglądała realnie.
Obstawiam, że Rockstar przez tyle lat tworzenia żywego świata w GTA włożył na dzisiejsze z 2-3mld dolarów. Nikogo nie stać na zrobienie tego od zera. Warhorse stworzyło swój świat za dużo mniejsze pieniądze, ale jak ktoś grał w Kingdom Come 1, to wie, że symulacja jest bardzo bardzo płytka i wystarczy zrobić coś niestandardowego (czego nie przewidzieli twórcy) i symulacja świata się sypie. Nie da się trochę przewidzieć, co zrobi gracz. Można próbować.
Obstawiam, że symulacja świata w Gothicu jest bardziej skomplikowana, niż ta w Kingdom Come 1... Przy czym przy Kingdom Come 1 wymagało to nakładu kilkukrotnie więcej pracy... A to ze względu na to, że w czasach Gothica, nie wszystkie czynności się animowało(dość spora część świata stoi jak słupy), a produkcja animacji i odpowiednie jej ustawienie w świecie jest ogromnym kosztem czasu i pieniędzy.

I trochę o tym mówi Sweeney. Że to nadal na deweloperach ciąży obowiazek stworzenia gry od początku do końca.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 16:33:02
27.08.2025 16:05
pawel1812
79

2 lata temu, przeglądanie wiki miało sens. Obecnie jest lepsze rozwiązanie.
Masz perplexity, która przeszukuje Ci cały internet w odpowiedzi na Twoje pytanie.
Wiki mogłoby być lepsze, ale obecnie bardzo straciło na ważności.
W zasadzie Perplexity, to nowy algorytm jak Google, przed zaśmieceniem wyszukiwań reklamami i tagami przez Twórców stron... Wiem, ze Perplexity korzysta z modeli językowych, ale jednak ma tą przewagę, że podaje dość często trafnie źródła, w których można dowiedzieć się więcej na temat danej rzeczy.

Blueprinty bardzo dobrze wyszukuje i tłumaczy na podstawie rzeczy zaczerpniętych z tych 3 godzinnych tutoriali i innych źródeł...

18.08.2025 00:53
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

To powolny koniec części z gigantycznych wydawców. Pierwsi w kolejce do upadku ustawili się Ubisoft i Microsoft. Pierwszy dogorywa Ubisoft przez swoje zabawy z tworzeniem maszynki do robienia gier opartej o AI. Drugi chce podążyć jego śladami... Pozwalniają ludzi, by tworzyć nijakie gry...

Jedyny plus z tego taki, że nasze firmy będą mogły na tym pustkowiu po wielkich wydawcach zarabiać grubą kasę na AAA.

AA to jest segment pułapka... Można zarobić sporo na tym, ale jak to będzie kolejna kopia czegoś co było, to to nie będzie ogromny sukces...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-18 00:53:59
18.08.2025 00:41
2
odpowiedz
pawel1812
79

Jak zobaczę skuteczność tego Antycheata, to uwierzę... Obstawiam, że standardowo, spadnie popularność gry i będzie niegrywalna jak poprzedniczki. Bo EA miało gdzieś, że latali w nich aimbociarze zabijający pół mapy z kilometra... Nie trzeba było robić jakichś skomplikowanych antycheatów... wystarczyło dać limiter zabójstw na sekundę z broni, po którym by delikwenta wywalało... Ale EA miało to gdzieś...

Obstawiam też, że za pół roku będzie dostępny w tańszym abonamencie-> w tym zawartym w gamepassie.

EA doskonale wie, dlaczego gracze nie chcą zainwestować w tą grę i będzie wciskać kit, jak to będzie dbać o uczciwość, a ostatecznie będzie tak jak zawsze...
Czyli w okresie promocji gry będą cośtam udawać, po czym zapomną o grze, podobnie jak zapomnieli o Anthemie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-18 00:44:02
18.08.2025 00:35
1
pawel1812
79

GARON
Są różne powody, dlaczego nie jest to takie łatwe... Choćby zaczynając od hasła na bios. Kiedyś miałem problem właśnie z Secure Bootem, bo chciałem go wywalić, a nie mogłem, bo producent mi wymienił płyte główną na taką z hasłem na biosa, którego pochodzenie było nieznane...
No i tu jest kolejna sprawa... Wyłączenie tego Secure boota było mi potrzebne, by uruchomić GRUBa, teraz to jest jakoś do obejścia, ale trzeba kombinować...

08.08.2025 10:16
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
79

Biorac pod uwage to, jak szybko powstaja do tej gry cheaty i jak bardzo Tworcy od lat sobie z nimi nie radzą, śmiem wątpić, że wymagany Security boot i TPM2.0 ( bo o tym sie zapomina w newsach...) cokolwiek tutaj zmieni. Śmiem też wątpić, że te cheaty ingeruja tak mocno w sam system, by były uruchamiane przed zabezpieczeniami systemu.

Szyfrowanie TPM tylko sprawi, że miliony nieswiadomych osób stracą dane. Nie wiedząc o tym, że maja też właczonego BitLockera i po awarii płyty głownej, ktore sa częste, bez skopiowanych kodów do deszyfrowania z biosu, całe dane na dysku bedą zaszyfrowane... Tym sie konczy właczanie nieswiadomym niczego uzytkownikom, nikomu niepotrzebnych "ficzerów". Już raz się spotkałem z tak "zabezpieczonym" dyskiem. Oczywiście Windows sam sobie tego bitlockera uruchomił, bo czemu nie, jak jest TPM.

Nie bylbym zdziwiony, jakby Twórcy gry na boku sami tworzyli te cheaty...

07.08.2025 14:55
1
odpowiedz
pawel1812
79

BF 2042 wypadał bardzo słabo przy BF5....
Jak do czegoś porównywać to BF5, a nie do tego regresu, który nastąpił w 2042...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-07 14:56:44
05.08.2025 17:50
pawel1812
79

Chyba nie zdajesz sobie sprawy, jak mało mocy w nogach ma człowiek, średnie ~250W to jest maks topowych kolarzy jadących w wyścigu pod górkę.... Czyli zakładając, że będziesz się pocił te powiedzmy 45W dodatkowe na ładowanie akumulatora, to będziesz go ładował jakieś 20godzin... Podczas gdy przy dobrym słońcu 2 panele naładują go w godzinkę...
Ogólnie montowanie tego typu dynama w rowerach nie ma najmniejszego sensu. Lepiej po prostu używać tego akumulatora jako wspomaganie do mięśni i ładować go za 1zł ceny energii elektrycznej z sieci (no chyba, że męczenie się 20godzin Ci bardziej odpowiada).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-05 17:51:03
03.08.2025 23:52
pawel1812
79

Ciężko powiedzieć jak sie sprzedaje przez dalszy okres, bo 1 jaskółka wiosny nie czyni. Wykresy dużo mówią, sprzedaż nowej konsoli na premierę była porównywalna do przestarzałego Switcha 1 w 3 kwartale tamtego roku... Który był dość drogi w porównaniu z np. SteamDeckiem... Który zdecydowanie więcej oferuje, a na promocjach niewiele więcej kosztuje.

Pewnie duzy wpływ na to ma fakt, że to kolejna konsola, która nie zaoferowała jakichś super tytułów na start. Nie widzę większego sensu kupowania Switcha 2 w tej chwili, jak niewiele do końca wiadomo, jak dużo zaoferuje w dalszej przyszłości.. Nie można bezrefleksyjnie zakładać, że coś ciekawego.
Konkurencja niewiele pokazała, mimo że niedługo będzie się kończyć generacja. Bo obecna generacja trwa już od 2020 roku... A PS5 wygląda raczej blado jak chodzi o produkcje Sony w porównaniu z PS4 i to nie tak, że chce powrotu ekskluzywnych gier... Oni po prostu niewiele zaoferowali. Jak ktoś kupił konsole od skalpera, to tak średnio się to opłacało. W Microsofcie to Xbox One nie postawił za wysoko poprzeczki...

Ile można jechać na Zeldzie/innych exach i nostalgii do staroci, w momencie gdy ludzie używają symulatorów na dużą skalę...
Ja nie jestem zainteresowany tego typu grami, bo to nie dla mnie, nie rozumiem więc trochę sensu wydawania na te gry po 350zł... Za darmo bym może przetestował Zeldę, ale czy by mnie zatrzymała na dłużej, to raczej nie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-04 00:02:49

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl