pawel1812

pawel1812 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.03.2026 14:01
1
pawel1812
77

Darek1785 
AI jest wykorzystywana w różnych celach, ale wiązanie LLMa z wojną jest śmieszne... No chyba że chodzi o wojny informacyjne-tu mogłoby być skuteczne. Technologie AI dla wojska istniały grubo przed wszystkimi popularnymi LLMami... Podobnie jak te medyczne...

03.03.2026 13:58
1
odpowiedz
pawel1812
77

Powód deinstalacji nie jest taki prosty, nie sądzę że to chwilowy gniew... Po prostu ludzie przestali korzystać z ChataGPT i to był tylko pretekst, by gniewnie wywalić apkę, której nie używamy... Nie używamy, bo konkurencja już wyprzedziła... To początek końca bańki AI. Nie samego AI, tylko bańki na inwestowanie setek miliardów w biznes, który sie nie zwróci. 
Pozdrawiam wszystkie bigtechy, które wsiadły do wagonika wywalenia miliardów w błoto...

02.03.2026 14:46
pawel1812
77

Cyberfan 
O ile ten news nie jest nieoznaczoną współpracą, w czym GOL bywał dobry (oznaczał niewłaściwie według UOKiK). 
To te dane wyszły w 100% z działu marketingu, by promować przechodzenie na mniej wydajny i stabilny system... W którym coraz trudniej będzie powstrzymać aktualizacje, które prawdopodobne dzięki wykorzystaniu AI do przerabiania z C na Rusta będą coraz gorsze...

Windowsa 11 będzie na rynku coraz więcej, bo a to RODO wymusza stosowanie wspieranego oprogramowania (ciekawe ile pod stołem Microshit zapłacił za to kulawe prawo-> i tu nie chodzi tylko o Windowsa, bo to żaden zarobek w porównaniu z pakietem office...), a tu sprzęt jest sprzedawany tylko z Win11... To naturalny stan rzeczy...

PS: Dzisiaj pojawił się news o tym, że Steam odnotował nagły wzrost Windows 10 względem 11 i to o ~10%, ale to prawdopodobnie przez graczy z Chin... Więc to może być kontrnews, że wcale nie. Że Windows 11 jest super.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-03-02 15:15:04
02.03.2026 14:41
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Amatorka, zastosowanie przetwornicy by zapewniło wielokrotnie dłuższe działanie. Przepuszczanie takiego prądu takimi cienkimi kabelkami połączonymi na krokodylki też skróciło działanie. Jedyne czym się pochwalił, to niewiedzą na temat elektroniki...

28.02.2026 13:10
pawel1812
77

Pabloninho 
Ci moderzy musieliby wykonać od zera wnętrza tych budynków, albo skopiować je z innych (co jest bardziej prawdopodobne). I po tym wszystkim byłoby dużo mniej FPSów, bo ciężko jest w modzie zrobić optymalizacje na poziomie tej z gry.

28.02.2026 13:07
pawel1812
77

boleslavs 
Gdyby nie był, mógłbyś pomarzyć by mieć 5 FPSów w mieście na ówczesnym sprzęcie... Bo można pójść drogą wczytywania instancji w budynkach jak Bethesda(co by się wiązało z mało realistycznym miastem bądź toną dodatkowej roboty i wagi plików gry- żeby NPC też przemieszczały się w ramach tych instancji), a można po prostu zrobić makietę, z kilkoma budynkami do których można wejść.

28.02.2026 12:34
2
pawel1812
77

Toussaint i Skellige było małe w porównaniu do Velen. W zasadzie rozmiar nie ma tak dużego znaczenia jak dopracowanie mapy. Bo wygenerować większą mapę to nie problem, ale lepiej żeby była spójna i ciekawa... Bo fajnie się eksploruje mapę, ale do pewnego momentu... A na mapie Velen było całkiem sporo niewykorzystanego terenu... I tu nie mówie, żeby nawalić wszędzie znaczników, ale zdecydowanie całoby się w Velen więcej wcisnąć...

A co do długości gry, to moim zdaniem git byłaby już taka jak w Wiedźminie 3 podstawce, gdyby tempo rozgrywki było jak w dodatkach... Bo podstawka była zrobiona jeszcze trochę po staremu, gdzie trzeba było dostarczyć graczowi długą rozgrywkę, by uzasadnić cenę gry (dawniej serio ludzie i publicystyka tak patrzyła na gry-> ta która oferowała więcej dłuższych misji, nawet jeśli te były zbierz 4 rzepy na drugim końcu mapy, była lepiej postrzegana). Wiedźmin3 nie do końca taki był, ale stworzyli olbrzymią mapę, to w ramach misji chcieli wykorzystać każde ciekawe miejsce...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:37:51
28.02.2026 12:23
1
pawel1812
77

baltazar1908 
Jak bardzo lubię Wiedźmina za historię, tak wiem że ja i kilka innych osób które znam przy pierwszym przejściu odbiły się od Wieśka3 po wątku Barona i Skellige... Ogólnie jak się zacznie robić wszystko możliwe, to ten wątek można przeciągnąć dość mocno...  

Nie wiem czy to powód by dokonywać zmian w grze, ale faktycznie jest tam lekkie przeciągnięcie rozgrywki ze zbombardowaniem gracza różnymi wątkami. Przy odpowiednim podejściu to jest fajne, ale przy pierwszym podejściu bywa, że to hamuje rozgrywkę.
boy3 
Jak fabuła jest w Wiedźminie 3 słaba, to podaj grę z dobrą fabułą. Bo chyba są takich setki, skoro ta w W3 jest słaba...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:35:50
28.02.2026 12:17
2
pawel1812
77

Assassinek06 makaronZserem 
Wszystko byłoby fajnie, gdyby statystyki które podajecie były prawdziwe. Problem jest w tym, że ta statystyka nie wskazuje na stopień ukończenia gry, tylko na zdobyte Achievementy...  A to zdecydowana różnica... Bo ja mam 65% na GOGu... po ponad 250 godzinach... I nie oznacza to, że nie skończyłem podstawowej wersji gry...(skończyłem z dodatkami) Pojedyncze przejście gry z wszystkimi achievementami to kilkaset godzin, ale można przejść grę i 20x i nie mieć 100%... 
Ta gra nie ma wbudowanego licznika postępu w grze...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-28 12:24:51
28.02.2026 11:36
odpowiedz
pawel1812
77

Kilkukrotnie wspominałem o tym, że na drodze do tego remastera mogą stać Twórcy gier, to słyszałem "przecież Sony ma prawa do marki Bloodborne", no może do marki ma, do samej gry jak widać nie bardzo... 
Jaki interes ma From Software, by dawać za darmo ekskluzywnie gre Sony raz jeszcze ? No poza dużą kasą żaden. A duża kasa wydana na taki remaster to wtopiona kasa. Ile osób to kupi po premierowej cenie ? No niewiele...

24.02.2026 02:26
pawel1812
77

Żeby wydać grę na Steam trzeba wydać 100dolarów... Ile wydasz AI slopów, zanim sie zorientujesz, że takie gry zginą w zalewie gier zrobionych na kolanie. Bo to że grę można zrobić szybko to nie jest żadna nowość. UE5 oferuje zrobienie gry w bardzo krótkim czasie...  I ta gra zboriona w kilka dni może bardziej udawać że jest grą niż AI Slop... Tylko jaki sens ma to pchać na Steama jak Steam tego nawet nikomu nie poleci, zginie to w zalewie śmiecia.

24.02.2026 02:16
odpowiedz
pawel1812
77

Jeśli ta gra będzie taka jak to demo, to nie porywa na tle innych survivali... Demo ograłem, ale ogrywałem już dużo bardziej rozbudowane tego typu gry, które sa martwe... Dla mnie bez aspektu ekonomiczno/handlowego gra ląduje w kategorii z Atlasem i Skull & Bones, czyli kasy na ten moment na to nie wydam... Lepiej to działa od Atlasa, ale grałem single player, w Atlasie single player też dobrze działał(ale na premiere go nie dowieźli, co było gigantycznym błędem)... Lepiej też wygląda od Atlasa. Jest dużo mniej rozbudowane, ale za to mniej grindu potrzeba. 

Tak porównałem tą grę do Atlasa, ale w rzeczywistości gameplayowo bardziej zbliża się ta gra do Valheima, tylko bez bosów na ten moment. 

Jak zawartość tej gry będzie sporo większa od dema (demo ograłem w 3-4h) i jednocześnie nie będzie powieleniem dotychczasowej części gry, to może mnie to zainteresuje. 

W sumie ciekawe czyje jest to studio, które wyrosło w Uzbekistanie. Może tamtejsze... A może zamiast obvious zarejestrować firmę na Cyprze/Węgrzech Ruscy zrobili to w mniej podejrzanym Uzbekistanie... Ruska Akella kiedyś robiła pirackie gry. Co prawda gry Akelli bardziej mi gameplayowo przypadały do gustu, ale czasy się zmieniły i teraz klepie sie survivale na jedno kopyto...

22.02.2026 02:13
pawel1812
77

pieterkov 
Piszesz o pewnym kraju na wschodzie? Bo Polska w ostatnich latach dość mocno rozwija sieć kolejową. Co prawda nie jest to kolej najwyższych prędkości, bo to wymaga gigantycznych inwestycji-> budowy całej infrastruktury od nowa, a później i tak ta kolej nie jeździ z takimi prędkościami, bo jeżdżenie powyżej 260km/h jest już ekonomicznie nieopłacalne i rzadko gdzie pociagi kursowe przekraczają tą prędkość.

Problem że Polacy zlewali przez lata kolej i mówię tutaj o ludziach, nie o rządzie(rządy też nie robiły zbyt dużo w tej kwestii)-> była traktowana jako niewygodny środek transportu dla biedoty. I w sumie teraz  jest wielki boom na kolei, bo ludzie z Ukrainy przemieszczają się głównie koleją. Nie ma taboru na obłożenie większej ilości pociągów... A spokojnie by się więcej połączeń utrzymało... Właśnie głównie dzięki Ukraińcom. 

Polecam spróbować kolej, jest bardzo wygodna w porównaniu z samochodem, szczególnie jak mówimy o wyremontowanych odcinkach torów.

22.02.2026 02:02
1
odpowiedz
pawel1812
77

Ktoś chyba stwierdził, że nawet negatywny PR mu bardziej pomoże niż brak PRu. Nie sądzę, ale niezła próba, inaczej bym nie usłyszał o takim studiu

22.02.2026 01:55
pawel1812
77

WolfDale 
Hindusi, Indianie ? Kto zauważy różnice ? Indian już prawie nie ma, więc o jakiej Ameryce mówimy ?

21.02.2026 01:11
pawel1812
77

toyminator Ludzkie oko i mózg bardzo dobrze się adaptują do animacji w mniejszym klatkarzu, już 24klatki jest dla nas akcpetowalne na podstawowym poziomie. Problemem nie jest  niestety płynność animacji, a mniejszy input lag i brak przycięć. Ogólnie włączcie sobie jakąkolwiek rozgrywkę na Youtubie. Później zagrajcie w 144FPSach na kompie i spróbujcie dostrzec różnice... Po czym zagrajcie w tych 60 FPSach... Uwierzcie, że te 60 FPSów na YT tak  nie poczujecie jak na zwykłym ruchu myszką.

21.02.2026 01:03
pawel1812
77

Stoopki Frieren Gdyby wydało to From Software by pewnie tak było... Demons Soulsy nie sprzedały się  jakoś szczególnie dobrze...

 Ta decyzja Sony to być może jest rodem tych Microsoftu, który wydawał majątki na zakup firm, by później je zamykać, ale tak naprawdę nie wiemy czy to studio po zakupie było do czegokolwiek zdolne...  Być może po przejęciu, to studio obrosło w rodzinę na swoim wśród kierownictwa... Z jednej strony byli małym studiem, więc nie było sensu spodziewać sie fajerwerków, z drugiej być może osiadli na laurach całkowicie, bo kasa sie zgadzała.

21.02.2026 00:36
1
odpowiedz
pawel1812
77

To odpowiedź na zarzuty, że AI w bardzo małym stopniu wpływa na produktywność pracowników. 
A także na to, że Altman obiecał inwestorom złote góry, a Google i inne korpo zaczęły go wyprzedzać, przez co raczej założone przychody nie nadejdą. Firma nie zrezygnuje przy okazji z wygenerowania ogromnej straty na sfinansowanie inwestycji. Przy czym obstawiam, że inwestycje nie będą wcale tak duże jak zapowiadano, przez co kryzys na rynku RAMu się uspokoi. Producenci obecnie prześcigają się w tym, by zgarnąć na tym kokosy, bo później już nie będzie okazji. 
Największym wygranym bańki AI jest Nvidia i sama trochę reinwestuje kasę w Infrastrukturę AI, tylko po to, by napędzać bańkę. 

Obstawiam, że bańka mocno przygaśnie wraz z ogłoszeniem rozczarowujących wyników finansowych OpenAI, którego przychody miały w zapowiedziach rosnąć wykładniczo... To nie będzie koniec tych firm, ale przynajmniej sytuacja sprzętowa się lekko poprawi.

21.02.2026 00:17
2
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Co do DLSS, to ja mam mieszane uczucia, bo tego zwykłego uważam za coś mi zbędnego, bo nie dodaje w grach w które gram za dużo klatek-> spora częśc gier jest mocno uzależniona od operacji na CPU, a nie od rozdzielczości generowania obrazu przez GPU. 

Tak Framegen to dla mnie patologia i wciskanie graczom g***a w ładnym papierku. Równie dobrze można skopiować klatki jak w silniku Bethesdy i będzie stałe 100000 klatek... Każda będzie powielana 10000x żeby było więcej... Człowiek nie zobaczy różnicy, bo nie widzi się  tak dużo klatek, jakby się mogło wydawać. Bo przeskok z 60 klatek na 144klatek jest ogromnym przeskokiem, co widać szczególnie po powrocie na niższe odświeżanie... Problem polega na tym, że ten przeskok nie jest odczuwalny przez płynność animacji w oczach, a głównie przez responsywność gry-> gra musi działać w tych 144klatkach, a nie mieć animacje w 144klatkach... Te animacje nie zmieniają w naszym postrzeganiu praktycznie nic... Dlatego jak gramy w grę w mniejszym klatkarzu, to nas to mierzi, ale już ta sama gra na YT jest dla nas płynna, chociaż tam nigdy nie ma tych 144klatek... 
No i zapytacie, skoro jest więcej klatek, to ja chcę więcej klatek... No tak, tylko FrameGen oprócz większej ilości klatek powoduje też wyższy input lag/mniejszą responsywność, więc wcale nie poprawia odczuć, a wręcz lekko pogarsza. 

AI będzie, tylko AI nie równe AI. AI jest od lat w grach, tylko to AI nie ma nic wspólnego z tym czym określamy obecnie zagrożenie AI  w branży gier... Bo AI to też przecież zestaw zachowań NPCów, nawet jeśli tych zachowań jest stworzonych w 100% przez desingerów 3 na krzyż, to już rotowanie nimi można nazwać AI.
Podobnie tutaj to AI to zwykłe statystyczne traktowanie obrazu algorytmami, które przez lata były wykorzystywane przy jego kodowaniu, tylko teraz są lekko rozwiniete.

16.02.2026 12:32
😂
2
pawel1812
77

Kwiliniosz 
W porównaniu do obecnych inwestycji w AI raczej całkiem dobrze. Mają hajs na przepalanie, niech przepalają.

12.02.2026 19:11
pawel1812
77

Maczęty 
Chyba to działa trochę tak jak napisałeś, że ma działać. Chociaz nie jestem pewien, bo algorytmy nigdy nie działają 1:1. Ogólnie ta gra trochę traci na tym, że staje się PVE.

11.02.2026 18:44
1
pawel1812
77

DarthMadara 
Bańka sie skończy wraz z rozczarowującymi wynikami finansowymi OpenAI.
Założyli, że rynek będzie wykładniczo rósł i coraz więcej osób będzie wykupować ich abonament... Podczas gdy raczej tak to nie wygląda, bo ludzie już teraz powoli zaczeli się odwracać od OpenAI... I konkurencja może urosnąć... Tylko konkurencja nie ma jawnych dochodów z AI, więc nie wiemy ile tracą... 
W momencie jak nie będzie przewidywanego przez openAI wzrostu ilości subskrypcji, ilośc inwestycji będzie się zmniejszać, nie mogą sobie pozwolić na zbyt duże straty, to inwestycje w tej firmie wyhamują. Jak inne firmy zobaczą beznadziejne wyniki finansowe OpenAI to będą się wężykiem wycofywać z inwestycji i będą próbować ugrać coś na już uzyskanej infrastrukturze.... I o ile rynek AI nie zdechnie tak szybko, to rynek przewymiarowanych inwestycji w AI może bardzo szybko upaść...

Metoda działania polegająca na ciągłych gigantycznych stratach, które obrały firmy zajmujące się AI ma sens do czasu aż rynek przestanie rosnąć... No bo po co przeinwestowywać w coś, co nie ma perspektywicznie założonej ilości klientów i co się nigdy nie zwróci... Firmy działają po to, by zarabiać, a nie działać na stratach.. Oczywiście chwilowa strata jest ok, pod warunkiem że przychody rosną... A tu moim zdaniem będzie pies pogrzebany...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-02-11 18:47:41
11.02.2026 10:35
pawel1812
77

Assassinek06
Wypadałoby czytać ze zrozumieniem. Chodzi o goscia od AI przeciwników i innych npc, które nie było nigdy konikiem Redów.
AI tego typu w grach jest robione od poczatku tworzenia gier. Nie chodzi o LLMy

08.02.2026 04:37
1
pawel1812
77

TobiAlex 
Przypominam, że HZD i HFW miały po jednym DLC które nie były samodzielne... Doszukiwanie się DLC w HFW jest bez sensu, biorąc pod uwagę długośc zawartości...

06.02.2026 14:05
😂
pawel1812
77

WolfDale 
Mnie tam najbardziej imponowała technologia Retina w ekranach projektowanych i produkowanych przez Samsunga.

06.02.2026 13:50
1
odpowiedz
pawel1812
77

Czyli Nvidia stwierdziła, że era rozwoju AI zwolni z końcem 2026 i rozczarowujących wynikach finansowych OpenAI, które nie uzyska szacowanych przychodów, a co za tym idzie, zmniejszy inwestycje... Normalna kolej rzeczy przy tego typu inwestycjach... 
To bardzo mocno wpłynie na rynek AI, skończy się eldorado spółek tego typu... 
OpenAI już teraz straciło użytkowników, a będzie raczej tylko gorzej. Traci ich oczywiście na rzecz konkurencji, która uzyskała przewagę. Ale OpenAI jest z ogromnymi finansowaniami i jawnymi stratami oknem na świat AI. Google czy Microsoft nie pokaże dokładnie ile straciło na AI, bo inne gałęzie dowożą... OpenAI ma ogromne wydatki, które będzie musiało zmniejszyć... Co wyraźnie wpłynie na rozpędzony rynek pamięci...

03.02.2026 16:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Nie zdziwiłym się, gdyby na tym etapie któryś z chciwych funduszy inwestycyjnych opłacił hakerów z Azji, tylko po to, by negatywnie wpłynąć na wartość akcji... 
Moim zdaniem, działalność tego typu funduszy powinna zostać zakazana w Europie... Bo zbiorą sie tacy, ich stać na oczernianie firm, ich stać na wykupowanie hakerów. A nie wnoszą do gospodarki żadnego pożytecznego wkładu, ot żerują na stratach innych.

03.02.2026 16:11
1
pawel1812
77

PanDaneX 
O jakiej ogromnej firmie Ty mówisz ? Bo chyba nie o GOGu, tam pracuje  kilkudziesięciu pracowników. 
O ile CDPR nie jest wielką firmą(ciągle rośnie, ale do branżowych gigantów mu daleko), to GOG był jego bardzo małą częścią, którą dla przypomnienia już nie jest. Bo GOG pod koniec 2025 roku został zakupiony przez Michała Kicińskiego od CDPR.
Od tamtej pory pewnie łączą ich umowy wydawnicze jedynie...

03.02.2026 15:38
1
pawel1812
77

Assassinek06 
W Wiedźminie 3 te rzeczy zostały dodane jakby na doczepkę. Każdy ma inne priorytety, dla mnie np. te aspekty w których Wiedźmin czy CP2077 jest lepszy są ważniejsze. Dla Ciebie itemizacja jest ważna. W sumie system RPG w W3 też był mocno miękki i do bani. W sumie ciekawe że akurat w tej grze najpopularniejsze są mody graficzne, gdzie tamte systemy bardziej wymagają modowania... 
Dla mnie ten system w CP2077 był gorszy, bo nie było dużej progresji względem W3, a minęło sporo lat i w CP2077 były budżety na to, by to bardziej przemyśleć. 

Z Hatorim to trochę taki jest problem, że by to dobrze zrobić, trzebaby dać miecz której statystyki by sie skalowały do poziomu postaci, bo można tą misje zrobić na 15 poziomie postaci (ciężko ale można), a można na 30. Ogólnie w Wiedźminie te aspekty powinny zostać przebudowane na przyszłość. Bo na tych aspektach też można dużo zyskać grając... 

Edziek O ile w CP2077 za słabo się do tego przyłożyli, tak W3 to była rewolucja w wielu innych względach, wtedy gry trochę inaczej sie robiło. Dużo taniej przede wszystkim. Tnąc koszty na pobocznych rzeczach jak drzewko RPG czy właśnie itemizacja. W zasadzie to itemizacja wyrosła na odrębnej gałęzi gier, w jaki sposób to powinno wyglądać...

30.01.2026 18:39
pawel1812
77

Miodowy Taki generator terenu jest już w Ruscie, Valheimie i masie innych gier...  W zasadzie można dodawać bez końca biomy jak w Terrarii... Problem polega tylko na tym, że dodawanie biomów, bez sensownego gameplayu rozróżniającego te biomy jest beznadziejne dla graczy. Taki No Mans Sky, w którego mi się fatalnie gra. W sumie to przykład użycia czegoś co możnaby nazwać generatywnym AI. Bo inne gry z generatorem terenu mają jakieś presety dla tego terenu. w No Mans Sky ten  teren nie ma żadnego sensu... Można na nim pogrindować. To od Google to No Mans Sky w dużo lepszej grafice, bez dodatkowych mechanik rozgrywki...

30.01.2026 12:57
odpowiedz
pawel1812
77

Jest już firma która używa AI na szeroką skalę w generowaniu światów od dawna... Jest to Ubisoft... Tak ten sam który szoruje po giełdowym dnie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-30 12:57:51
30.01.2026 12:53
1
pawel1812
77

FunFiction Już jest news o tym, na GOLu, 60 sekund rozgrywki za 1230zł miesięcznie. Wydaje się, że takie coś jest do osiągnięcia w UE5 bez większego kłopotu do działania lokalnie, bez ograniczenia 60sekund... Problem w tym, że to beznadziejne i nikt nie będzie chciał w tego generatywnego kupsztala grać. Wykorzystanie AI nie musi byc jakieś znaczące przy procesie twórczym. Generowania świata rozgrywki to nie jest żadna nowość.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-30 12:56:24
29.01.2026 18:36
2
odpowiedz
pawel1812
77

Czekajcie, to gracze odpowiadają za nagłówki, czy dziennikarze ? Bo coś mi się zdaje, że Ci drudzy. 
Te nagłówki są jak najbardziej zasadne. Trzeba odradzić ludziom kupowania słabej gry tylko dlatego, że stoi za nią gigantyczna korporacja mająca dużą kasę na reklamę... Będą mieć więcej na kupowanie gier, których twórcy nie dali d.... z zawartością gry.

28.01.2026 02:11
odpowiedz
pawel1812
77

W ostatniej aktualizacji trochę chyba przegieli z tym PVE u graczy nie szukających lootu w plecakach innych graczy...
Z jednej strony to jest fajne, z drugiej kusi, by tak grać, bo to dużo łatwiejsza droga... 
Trochę rozumiem taką decyzje, sam narzekałem że z bogatym ekwipunkiem przy wjeździe na event z Matriarchini był hardcore. 
Moje narzekania nie były raczej odosobnione i zostały wysłuchane... Byc może po prostu powinienem zaczać być bardziej agresywny i stan wróci do normy. Ale to jest zabawne jak w takim lobby szybko pada Matriarchini... Dosłownie 3-5minut i po niej, bo 20 osób solo leci by ją zamordować... No i fajnie. Bo każdy może sobie ją ubić. Ale z trochę to likwiduje wyzwanie, jakie to wcześniej stanowiło... Bo trzeba było najpierw zabić hordę szczurów czyhających na to co wnieśliśmy do walki z nią, a później w te 4-10 osób solo ją ubić, mając zaufanie że ktoś nie wjedzie w plecy/zneutralizować takiego typa. Teraz można wybrać opcje, gdzie szansa na wjazd w plecy jest zredukowana.

Ogólnie mam nadzieje, że nie dojdzie do tego, że jest jedno lobby dla graczy PVE, a drugie dla PVP(strzelających na sam widok). Bo to byłoby lekko bez sensu.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-28 02:16:50
23.01.2026 12:29
1
pawel1812
77

Wronski 
W zasadzie to głównym trzepiącym na tym hajs jest nvidia i producenci pamięci. Twórcy modeli AI jadą na gigantycznych stratach. 
A z cywilów zarabia na tym normalnie mały procent sprytnych, którzy się wstrzelili w trend, ale bez AI pewnie nie zarabialiby dużo mniej... Bo AI Slop który ma jakiś sens nie tworzy sie sam, trzeba iluś prób, żeby wytworzyć Slop który bedzie miał sens.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-23 12:30:42
22.01.2026 16:35
2
odpowiedz
pawel1812
77

Przecież oni byli prekursorem wykorzystania AI  w grach ? W co teraz chcą inwestować, skoro już tyle lat w to inwestują, a nie przynosi to pozytywnych skutków ? I nie nie chodzi o to, że "AI" w grach Ubisoftu  powoduje nijakość w grach co odrzuca graczy. Bo to tylko jeden z problemów. Drugim jest przerost zatrudnienia spowodowany wykorzystaniem tego AI... Bo ono wcale sie nie przyczyniło do zmniejszenia zatrudnienia...
Jak patrze na to co robi Ubisoft, to mam wrażenie, że prezesostwo gra pod spadki spółki... Inaczej tego nie jestem w stanie wytłumaczyć... Oni zamiast wydawać gry, to wydają kasę na ich stworzenie, po czym anulują projekty w połowie. Jaki to ma cel ?

22.01.2026 00:38
odpowiedz
pawel1812
77

Pożyjemy zobaczymy, ale gra w cenie 300zł za singla przerobionego z multi. Mam mocne wątpliwości czy to wypali... 
Chce się pozytywnie zaskoczyć, ale pachnie to próbą sprzedania słabej gry za dużą kasę w ładnym pudełeczku. 

Bo nie można zaprzeczyć, że to graficznie może być ładna gra, mechaniki też może mieć na poziomie W3, ale w 2015 roku nie płaciło się za grę 300zł i były dużo niższe wymagania wobec mechanik... Szczególnie że W3 nadrabiał bardzo mocno historią. Mam wątpliwości czy gra przerobiona z MMO stworzona przez Twórców MMO poza względami estetycznymi może być podobna do W3. Chciałbym się miło zaskoczyć.

22.01.2026 00:22
3
pawel1812
77

int96 
Nie no z tego co było w poprzednich newsach, to on sprzedawał sam mod w modelu subskrypcyjnym... Łamał tym licencję gry, która na to nie pozwalała z oczywistych powodów (jakby zezwalała to CDPR łamałby licencję innych podmiotów, od których zakupił licencje na komponenty tylko dla siebie, bez możliwości udostępnienia do komercyjnego wykorzystania przez inne podmioty).

22.01.2026 00:02
pawel1812
77

Na przykład jakich ? Tegoroczna jesień zapowiada się na wielką wydawniczą pustynie. O ile Rockstar nie przeniesie premiery GTA, to większość wydawców będzie stronić od jesiennych wydań gier. Chyba tylko Dawnwalkera mamy zapowiedzianego w miarę realnie na jesień... Ale pewnie na początek, o ile nie będzie przesunięcia...

To głupie ze strony wydawców, że tak bardzo będą unikać konfrontacji z GTA, skoro i tak ta gra wyjdzie wtedy na konsole, których jest dość mało w stosunku do całkowitej liczby graczy.

21.01.2026 23:53
pawel1812
77

rookkie To że te zawody nie sa synonimami stabilności, nie oznacza że pokolenie Z sie nie łapie w pułapkę łatwości wykonywania takich zawodów. Millenialsi się w nią w zasadzie nie łapali, bo jak sie wychowywaliśmy takich zawodów w ogóle nie było. 

Te zawody wydają się bardzo proste, do czasu jak nie zacznie się tego robić. Wtedy okazuje się, że to katorga. 
W sumie zawód programisty też wydawał się dla nas świętym gralem, a w rzeczywistości to trudny kawałek chleba. 
Mógłbym być i programistom i influencerem (trenerem personalnym nie), ale dużo przyjemniej mi się wykonuje pracę fizyczną. 

I nie mówię to z perspektywy, że kiedyś tam coś liznąłem, tylko rzeczywiście gdybym chciał iść w programowanie czy influencerkę, to wiem jak to zrobić, hobbystycznie umiem programować na kilka różnych sposobów, z influencerką gorzej, bo tam trzeba bardzo dużo pracy włożyć, żeby cokolwiek osiagnąć, kobietom łatwiej osiągnąć jakiś podstawowy poziom (ale faceci dochodzą w tym wyżej, bo się zwykle bardziej starają już od samego początku). 
Ja też nie mam czysto fizycznej roboty, ale bardzo cenię sobie ruch, bez niego jestem dużo mniej produktywny.
I nie jest to też praca fizyczna stricte za najniższą krajową, to też daje trochę sensu...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-21 23:54:53
21.01.2026 22:54
5
odpowiedz
pawel1812
77

Piracenie to ogólnie słaba sprawa, no ale chłop sam był na bakier z przestrzeganiem czyjejś własności intelektualnej.
I nie mówie tutaj o tym że okradał CDPR, bo korporacja straciła na tym całe 0zł...
On okradał wszystkie firmy/pojedynczych twórców u których CDPR wykupił licencje na używania ich assetów w ramach Cyberpunka2077 i ewentualnych darmowych modów(produktu niekomercyjnego)... 

Tak jak wspominałem wcześniej płatne mody są problematyczne, bo jak studio kupuje assety do gry/licencje, to nie ma prawa udostępniać ich za darmo komukolwiek innemu, kto chce wykorzystać je komercyjnie(w swoim płatnym produkcie). 
Gdyby tak było, to po co kupowac assety, skoro można wziąć bazę assetów np. z Cyberpunka i stworzyć w oparciu o nią płatny mod do Cyberpunka, który byłby zupełnie inną grą ? Twórcy Cyberpunka na tym nie stracą... Twórcy assetów już tak... 

I wiem, że ten mod to nie była zupełnie inna gra, ale prawa licencyjne nie rozróżniają takich rzeczy. Dlatego oprócz Bethesdy, która ma baze swoich assetów/kupionych do tego celu, większość firm tworzących gry zabrania tworzenia płatnych modów... To nie tak, że im by szkodziły takie mody... Wręcz przeciwnie. Problem jest natury prawnej, że to łamanie licencji na zakup assetów.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-21 22:55:18
19.01.2026 11:30
pawel1812
77

Nawet jakby CDPR nie było korpo, to pozwalając na takie coś łamałby prawo. CDPR nie stworzył 100% wartości intelektualnej CP2077, pewnie nie stworzył nawet 50%... Spora część to zakupione assety od podmiotów trzecich... Większość licencji o ile zakłada wykorzystanie przez dane studio assetów, o tyle nie zezwala na dalsze darmowe udostępnianie ich nikomu innemu do komercyjnego użytku.
No i o ile Patreon jest dobrowolny, to wszystko się jeszcze trzyma, ale jak od Patreona uzależnia się posiadanie gry/moda, to już jest forma komercyjnej działalności...

Równie dobrze można stworzyć swoją grę, biorąc assety od jakiegoś gamingowego molocha którą mają wszyscy, sprzedawać grę jako mod do tej gry... I tak wszyscy mają (bo jest darmowa np.).

Prawdopodobnie Bethesda zabezpieczyła się na takie ewentualności w umowach z innymi firmami... I jakby Bethesda jest dystrybutorem, to delikatnie zmienia prawne aspekty...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-19 11:32:33
19.01.2026 11:24
pawel1812
77

Jakimś problemem jest też to, że Cyberpunk jest produktem, ale nie tylko Cyberpunk jest produktem... Składowe gry też w dużej mierze zostały zakupione przez CDPR na jakiejś licencji. Obstawiam, że te licencje już nie koniecznie zawierały zapis o udostępnieniu ich osobom trzecim do użytku komercyjnego... No bo oczywiście DLC sie przewiduje i wykorzystanie przez dane studio...
Ale przecież równie dobrze mógłbym ukraść 90% assetów z gry, powiedzieć że to modyfikacja tej gry(dać możliwość odpalenia tylko przy posiadaniu danej gry), zmienić wszystko w grze i sprzedawać grę jako moda, nie płacąc twórcom assetów za nie...

Take2 to zupełnie inne aspekty modowania utrudniał, nie tylko te wątpliwe od strony prawnej, ale też te które w danym momencie im nie pasowały/były konkurencją.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-19 11:35:38
16.01.2026 09:56
pawel1812
77

Problem z przepalaniem pieniędzy na AI boty jest taki, że w tej chwili nie ma jakiegoś grubszego planu finansowania tego na dłuższą metę... No bo taki użytkownik takiego czatbota by musiał płacić powiedzmy 100dolarów miesięcznie i takich użytkowników musiałoby być kilkanaście milionów, by się to jakkolwiek zwracało.. Same rzędy wielkości pieniędzy przepalanych na te AI rzeczy są olbrzymie. A koszt dalszego użytkowania też mały nie jest, więc jest duża szansa na skończenie jak pomysł Zuckerberga...

Chatboty AI są powszechnie wykorzystywane jak są darmowe...

15.01.2026 20:53
2
pawel1812
77

W zasadzie to chytre amerykańce... Pakiet kontrolny nigdy nie był i nie będzie w rękach chińczyków... Oni zainwestowali w akcje w dobrym momencie...40% mają...

13.01.2026 12:25
pawel1812
77

W zasadzie to głównie Nvidii bo ona jest największym beneficjentem zysków. Ma tak wielkie zyski że nie ma co z nimi robić i reinwestuje je sama u siebie... Oprócz tego są mniejsi beneficjenci jak AMD czy inni twórcy hardware.
Twórcy i inwestorzy samego AI to żyją marzeniami że ktos kiedys bedzie za to płacił.

12.01.2026 18:30
odpowiedz
pawel1812
77

Ciekawe jak wygląda na tym tle Polska w poszczególnych latach... Obstawiam że 2027 rok będzie należeć do Polskiego game devu...

09.01.2026 01:12
pawel1812
77

Biorąc pod uwagę powolne kontrolowane leaki i to że przed współpracą z Epiciem współpracowali przy wielkich ogłoszeniach z Xboxem. Ewentualnej bomby spodziewałbym się za 2 tygodnie. Ale czy wypali, ciężko powiedzieć.

Gdyby to DLC faktycznie powstawało, kilka wydarzeń z przeszłości nabrałoby więcej sensu... Ale nie są one na tyle charakterystyczne, żeby można było powiedzieć, że to w 100% wyjdzie, a tym bardziej w tym roku.

09.01.2026 01:02
pawel1812
77

Pustynia ma jeden niezaprzeczalny atut. Nie trzeba jej aż tak bardzo optymalizować jak dużego miasta. Biorąc pod uwagę, że budżet RBH miałby być dużo mniejszy jest to spory atut.
Pozostałe miejsca byłyby znacznie droższe w produkcji, a na to nie ma miejsca. I tutaj nie chodzi tylko o kasę, bo teoretyczna ekipa, która miałaby za to odpowiadać musi się zacząć zajmować W1 Remake, nie ma miejsca na dużą produkcje.

Poza tym, te miejsca mogą być zaplanowane do użycia w W4, W5, W6.

05.01.2026 02:05
pawel1812
77

Mam wrażenie, że spora część osób głosujących nie rozumie tej kategorii i nie była świadoma tego, że ta gra w czerwcu miała ostatni duży update.
Co do NMS to osobiście nie mam tej gry, grałem w dość nową wersje na darmowym weekendzie... Chyba żadna z pełnoprawnych gier mnie tak nie rozczarowała po tym, co słyszałem, jak to ją naprawili i teraz jest świetna... No tak średnio bym powiedział ona jest teraz rozwinięta w stosunku do konkurentów...
Co do Rusta to tak, on był rozwijany przez ostatnie kilkanaście lat, co miesiąc coś nowego. Przy czym ten okres powoli się kończy i o ile w tej grze jest już prawie wszystko i ciężko by jakieś NMS z tym konkurowało pod względem zawartości, to powoli zaczynają wyhamowywać z nowymi rzeczami (nowe rzeczy też się kończą do implementacji, bo tam już dużo rzeczy jest). Taka kategoria w latach wcześniejszych jak najbardziej go obejmowała...
Osobiście na TGA widziałbym w tej kategorii Fortnite zamiast BG... I nie nie jestem graczem grającym tylko w Fortnite, ale oni jak najbardziej zasługiwali na to... Tutaj z oczywistych powodów Fortnite nie było. I to co robił Fortnite w tym roku, to był jakiś kosmos, oni w każdym sezonie (a było ich naprawdę sporo), wywracali grę do góry nogami(jak nie wierzycie pooglądajcie gameplay z Simpsonowego sezonu, a teraz... )

I nie nie można porównywać WOWa czy Tibii do Rusta czy Fortnite, bo WOW wprowadza nową zawartość w płatnych dodatkach co kilka lat najczęściej... I ta nowa zawartość to żadna rewolucja, raczej ewolucja. W Ruscie wprowadzali od początku Early Accessu prawie co miesiąc nową rzecz/mechanike i tylko niektóre z nich były płatne... a gra na dłuższą mete zarabiała na skinach i kopiach gry (DLC było kilka). W 20 letnim WOWie nawet za bardzo nowej odświeżonej grafiki nie próbowali włożyć, gdzie Rust ma bardzo mało punktów wspólnych z grą z początku EA, oprócz samej rozgrywki.

Obecność Doty też mnie tu lekko zdziwiła, ale nie interesuje mnie ta gra, moze jest coś, czego ja nie wiem...

Osobiście sam nie wiem, co bym wybrał z tej listy, ale raczej nie BG... Prędzej Rusta, ale on też ma swoje nierozwiązane problemy... Jak cheaterzy i bardzo toksyczne community.

To ewidentnie jest festival popularności niestety... Ewidentnie nie rozumiem tych nominacji i wygranych. Kategorie też takie sobie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-05 02:23:12
05.01.2026 01:41
1
pawel1812
77

Redzi wypuszczą ten dodatek jak będzie gotowy. Nie zapowiedzieli go prawdopodobnie z kilku powodów. Głównym jest to, że to nie Redzi go robią, więc po co mieliby się później tłumaczyć z czyichś fuckupów/cisnąć tę firmę na ten konkretny termin(to nie jest takie proste, bo to jednak RedEngine jest, a każdy fuckup i szansa na pokazanie takiego REDów jest wykorzystywany przez fundusze próbujące zarabiać na spadkach). Drugim ważnym powodem jest to, że dodatek ma promować W4, więc zapowiedzenie go dużo wcześniej, wprowadziłoby za dużo oczekiwań wobec dodatku. A w zasadzie nie wiadomo na ile ten dodatek dorówna wcześniejszym dodatkom, które były wybitne, głównie dzięki wykorzystaniu dużej części popkultury. Im mniej będzie oczekiwań, a im bardziej będzie to prezent, tym lepiej dla marketingu W4...

Nie zrobili przez tyle czasu i nadal nie zrobią... Po prostu teraz pojawiła się szansa, że inna firma ich wyręczy w momencie, gdy Redzi robią W4. Pytanie na ile to jest realne, bo w zasadzie do tej pory to jest bardzo prawdopodobna plotka...

Co do Dawnwalkera, ja tam nie mam za dużych oczekiwań. To segment AA. Może wyjść coś sensownego i odkrywczego, ale może utonąć z łatką "dobrej gry, którą mało kto kupił". To, że pracowali nad tym ludzie z CDPR, nie daje wielkich plusów marketingowych... A budżet na marketing jak to przy grach AA będzie zdecydowanie niższy.
Mam wątpliwości czy ta gra przebije jakością i wynikami Tainted Grail...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-05 01:42:55
03.01.2026 20:23
pawel1812
77

Zadebiutuje raczej gdzieś miedzy 4 a 5tką prawdopodobnie, bo to robi odrębne małe studio. Swoją drogą to samo studio które ma teraz klepać to DLC... Podobno są tam ludzie, którzy pracowali nad W3, więc prawdopodobnie nie będą mieć problemów z ogarnięciem tego DLC... Myslę, ze dodatkowo to opóźni W1 Remake, ale o ile to ciężko się domyslić. Bo jeśli tak jak zapowiadali W1 Remake ma bazowac na wspólnych assetach i mechanikach co W4 (swoją drogą bardzo to zadowoli ludzi psioczących na Ciri w W4), to lepiej by to wszystko było gotowe...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-03 20:24:22
02.01.2026 20:00
1
pawel1812
77

Jaka gra wtedy wyglądała lepiej ? Bo na pewno nie W3. To co jest na trailerze W3 to CGI stworzone na potrzeby promocji gry przez Platigue Image. Cinematic trailer, mówi Ci to coś ? LOL i WOW robi Cinematic trailery od lat i nikt nie widzi problemu w tym, że gra tak nie wygląda :D
Tech demo W4 chociaż zostało stworzone na tym samym silniku(i poza elementami sekwencjonowanymi było wyświetlane jak gra nie prerenderowane). CGI w trailerze W3 zostało wyrenderowane w którymś z profesjonalnych rendererów. Prawdopodobnie jedna klatka renderowała się kilka minut na ówczesnym sprzęcie...

post wyedytowany przez pawel1812 2026-01-02 20:02:05
02.01.2026 00:52
1
pawel1812
77

Póki co nie ma dużych szans na to, żeby AI cokolwiek zabierało, oprócz waszych pieniędzy jak się dacie wkręcić w karty które zdrożały rzekomo z powodu zapotrzebowań na pamięć w ramach AI...
Dziwne że w tym samym czasie Nvidia ma rekordowe marże i zyski które przeznacza w inwestycje w AI... Czyli w zasadzie za zysk z konsumenckiego rynku inwestują w wyższe ceny i marże na rynku kart konsumenckich i profesjonalnych...

Bańka AI nie pęka jeszcze tylko i wyłącznie dzięki temu, że pozwala ona na utrzymywanie gigantycznych marży... Oni nie muszą póki co zarabiać na AI bo zarabiają już na bańce AI...

01.01.2026 14:13
3
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Całkiem sprytnie sobie to Stany i Nvidia wymyśliły... Zainwestowali pieniądze w AI i o ile nie ma szansy na zwrot AI to się w cenach komponentów zwróci... A ludzie będą kupować z gigantyczną marżą. Ostatecznie pieniądze przepalone w AI zwrócą się nawet jak AI będzie przynosić duże straty, co obecnie obserwujemy.
Przecież Nvidia nie zrezygnuje ze swojej marży, więc sprzęt drożeje ponad 2x od pamięci drożejącej na świecie, bo marża też rośnie.

25.12.2025 12:22
1
odpowiedz
pawel1812
77

Na rynku gamingu wygrywają zwykle powolne i systematyczne inwestycje. To duża pułapka dla nowicjuszy giełdowych, którzy patrzą na kursy w USA i myślą, że u nas będzie to wyglądać podobnie... No u nas póki co cały świat nie wrzuca gigantycznej ilości gotówki w bańkę... Dlatego o ile CDPR to faktycznie dobry kierunek inwestycji w tej chwili, o tyle trzeba pamiętać, że inwestor zarabia na wzrostach, a żółtodzioby najczęściej pakują się w inwestycje, gdy ta jest promowana i cena akcji jest najwyższa... Przy pierwszych sukcesach CDPR na giełdzie było tak, że wielu się napaliło i zainwestowało w momencie szczytu kursu, gdy już było za późno na taką inwestycje. Po czym ten fakt wykorzystały fundusze grające na spadki, które wrzuciły miliony akcji w rynek i wykorzystały fakt braku cierpliwości tysięcy inwestorów...
Obstawiam, że tym razem o ile panicznych ruchów nie wykonają sami inwestorzy, fundusze nie odważą się na podobne kroki... CDPR będzie prawdopodobnie tym razem miało promocje W4 zrobioną ze sporą pompą i faktycznie na liście inwestorów mogą pojawić się sporzy gracze. Przez co nie koniecznie premiera W4 będzie wyglądać na giełdzie jak premiera CP2077.
Trzeba też uważać na próby manipulacji kursem, fundusze grające na spadki potrafią oprócz wrzucania w rynek pożyczonych akcji, dyskredytować daną spółkę fake newsami dystrybuowanymi w komentarzach... Te komentarze zamawiają na wschodzie w tych samych ośrodkach, w których jest prowadzona dezinformacja w innych aspektach... Widać to po tym, że dość często Ci ludzie nie do końca potrafią wypowiadać się po Polsku. I nie koniecznie od razu to musi wyglądać na dezinformacje, bo oni potrafią prowadzić na forach giełdowych dyskusje na poziomie 10latków wyzywając się i zaśmiecając cały wątek w celu zniechęcania do inwestowania w daną spółkę.

Na CDPR spodziewałbym się sporych ale w miare stabilnych wzrostów związanych z dużymi zapowiedziami na przestrzeni najbliższych kilku miesięcy... Pozostałe spółki ze względu na mały obrót są ryzykowne. Jakbym miał drugą potencjalną spółkę wytypować, to pewnie 11bit, oni są w dość mocnym dołku, z którego mogą wyjśc jak CDPR będzie rósł, bo na naszej giełdzie dość często jak rośnie największa spółka, to reszta, która jest mocno niedoszacowana pod kątem wartości podążą za nią.
Inne, które bardzo spadły, tez mają spory potencjał do wzrostu, ale ładowanie w nie swoich oszczędności jest obarczone większym ryzykiem.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-25 12:26:29
23.12.2025 22:34
pawel1812
77

Ubisoft jako jeden z pierwszych zaczął używać generatywnego generowania. Długo zanim to stało się modnym tematem. Całkiem nieźle im to działa, ale nie wpływa to jakoś bardzo ani na spadek kosztów produkcji, ani na większą sprzedaż... Robią tylko większe puste światy. (Dla ciekawych skąd to wiem, to poszukajcie w newsach o Ubi sprzed kilku lat na tym serwisie).
Co do gigakorporacji, to nie tylko Ubisoft ma problemy... Embracer również ostro przeinwestował... Sony zainwestował w gry Multi, w momencie jak w nie inwestowali też przynosiły krocie... Microsoft też zwinął kilka produkcji, mimo że w porównaniu z kosztami jakie poniósł w związku z zakupem Activision czy Bethesdy to mikrowydatki...
Gdyby było tak dobrze jak mówisz nie byłoby powszechnego zwijania produkcji na rynku i zwolnień, tylko zatrudnienia... Te zwolnienia nie mają nic wspólnego z AI...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-23 22:35:54
19.12.2025 14:47
odpowiedz
pawel1812
77

Problem z tym asystentem jest taki, że ciut za wolno działa. Strasznie muli. Trochę ułatwienie wobec używania perplexity albo chataGPT w podobnym celu.

19.12.2025 14:42
pawel1812
77

Zatrudnienie w branży gier jest małe... Więc scenariusz Detroit raczej nam nie grozi...
A co do reszty... No czekam aż AI będzie w czymkolwiek sensownie zastępować człowieka, nie łamiąc przy okazji praw autorskich... Bo to, że AI może wygenerować ładny obrazek, to za mało żeby zrobić spójną grę pokroju Wiedźmina... A proste gry dużo łatwiej stworzyć w silniku prostymi narzędziami jak z klocków, niż samym AI.
Ludzie trochę nie rozumieją jak skomplikowane jest tworzenie gry AAA, a na jakim prymitywnym poziomie jest obecnie AI...
I żeby nie było, stworzylem już dawno temu grę z dużym udziałem AI w procesie... Problem że takiej gry nikt mi nie kupi... Jedyna różnica jest taka, że zaoszczędziłem na grafikach, którym i tak bym nie miał z czego zapłacić lub jest trochę ładniej i szybciej niż sam bym to zrobił...

19.12.2025 13:28
1
pawel1812
77

Obawiam się, że obecna sytuacja polityczna może być przeszkodą. Bo ten concept został stworzony przez rosjankę...

19.12.2025 13:24
pawel1812
77

Produkcja gry już pochłonęła dużo więcej RBH niż Wiedźmin 3 (pewnie z dodatkami). Gry teraz co prawda wymagają dużo więcej RBH, ale też gotowy silnik oszczedza delikatnie te RBH, przy produkcji W3 pracowano osobno nad silnikiem i implementacją Motion Capture i innych rzeczy... To wszystko jest już gotowe...
Produkcja W3 trwała 4 lata, tylko po produkcji W2 studio CDPR było dużo mniejsze. A CDPR już od 2022 zaczął dużą ekipą robić W4...

Nie zmienia to jednak faktu, że obstawiam, że godzinowo W4 może wyjść gorzej od W3. Bo podstawka W3 była robiona jeszcze w czasach gdy cena/ilości godzin miała dla graczy kluczowe znaczenie. Przez co Twórcy sztucznie rozciągali gry. Teraz po grach które kosztowały pełną cenę a oferowały 7-15 godzin rozgrywki zmieniło się podejście do tworzenia gry. Prawdopodobnie w W4 nie doświadczymy już sztucznie rozciągniętych misji tym, że trzeba przez pół mapy przechodzić.
Zresztą CP2077 też nie był szczególnie długi...

18.12.2025 19:04
2
odpowiedz
pawel1812
77

Ciekawi mnie, jak te coraz większe przychody branży przekładają się na przychody rynkowych gigantów. Przed premierą GTA6 może to nie wyglądać za wesoło na tle zadłużenia tych podmiotów. Niestety takich danych ze świecą szukać, bo niektóre z tych firm celowo ukrywają pewne sprawy...

18.12.2025 18:49
1
pawel1812
77

Nie no szybciej od tego, okaże się że OpenAI i inne tego typu podmioty są nierentowne (co już w zasadzie wiadomo, ale mniej ogarnięci inwestorzy mają nadzieje na przełom, który nie nastąpił przez dziesięciolecia, a miałby akurat teraz...), lista finansujących się skróci, to nie będzie za co kupować nowego sprzętu... Myślę, że do takiej sytuacji dojdzie dość szybko.
Jak jakość modeli nie polepszy się znacząco przez najbliższy rok-dwa, to lista płacących za tego typu usługi będzie się kurczyć...
Bo póki co dokładnie widać co jest napisane i stworzone modelem językowym...

Każdy artykuł jest napisany jak lanie wody 10latka bez konkretów, za który polonistka by wystawiła 2+. Każdy obrazek jest podobny i już zaczyna się nudzić. A Video jest ciutkę zbyt zasobochłonne by ludzie masowo z tego korzystali(bo cena będzie wbijać w fotel). Muzyka jest ciekawą odskocznią, ale już teraz jest to bardzo mocno eksploatowana część, więc za kilka lat ludzie mogą mieć tego dość.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-18 18:55:41
18.12.2025 18:44
pawel1812
77

Nie ma takiej opcji, bym zachwycił się HDRem. Pierwsze co bym zrobił w takim OLEDzie to rozkonfigurował Twoje ustawienia obniżając ilość niebieskiego światła, obciął jasność, wywalił HDRa... Nic mnie bardziej nie irytuje jak ekran świecący po oczach... Jak chcesz sobie psuć oczy i zdrowie, rób to sam sobie, nie namawiaj do tego innych...
Powiem więcej, na potrzeby niektórych gier celowo grzebie w ustawieniach kolorów, bo ich Twórcy porobili idiotyczne utrudnienia w postaci ciemnej nocki w grze...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-18 18:46:25
18.12.2025 18:33
odpowiedz
pawel1812
77

Moim zdaniem warto wspominać o tym, że to urządzenie to cegła. To jak najbardziej zasadna uwaga. Mam SteamDecka, który jest znacznie lżejszy i jest niewygodną cegłą, która męczy ręce po dłuższym używaniu. Pomijanie tego aspektu jest moim zdaniem niewłaściwe. Cena też o ile odzwierciedla to, że jest wydajniejszy od konkurencji... to po doświadczeniach ze SteamDeckiem, na którym chodzi prawie wszystko w co chciałbym zagrać na takim sprzęcie dość sprawnie jest lekko odklejona...
Bo otrzymujesz sprzęt który w większości przypadków tylko zwiększa FPSy, a jest przy okazji 4x droższy i mało praktyczny. Wiem to po obcowaniem ze SteamDeckiem... Mam go już jakiś czas i szczerze mówiąc chyba bym go nie kupił ponownie...

Może po prostu handheldy nie są dla mnie, ale bardzo dobrze, że autor artykułu wytyka mankamenty dzisiejszych sprzetów tego typu.

18.12.2025 18:24
pawel1812
77

Nie każde AI do wspierania pracy deweloperów opiera się na AI do generowania obrazków 2D, które faktycznie swoją wyuczoną moc uzyskują dzięki podpierniczeniu rzeczy z neta...
Przy czym dość znaczna część artystów jest sama sobie winna nie czytając regulaminów serwisów. Bo wszystkie portale Mety mają od dawna w regulaminie klauzule, że wszystko co tam wrzucasz może być użyte przez Metę i partnerów biznesowych w celach reklamowych, uczeniu AI i w ogóle użytkownik zrzeka się dochodzenia wszelakich roszczeń w kwestii praw autorskich... A jak wrzuca coś nie swojego to łamie prawo i to na nim spoczywa wina za ten stan rzeczy...
Widziałem już kilka najbardziej oburzonych jednostek, których prace są na insta czy FB i głośno mówiły o tym, że się nie zgadzały na to... No sorry ale wrzucenie swojej pracy na te portale to automatyczna zgoda. Czy to jest zgodne z prawem Europejskim, czy nie jest...

16.12.2025 18:09
pawel1812
77

Przecież do tego nie trzeba AI monitorującego każdego zachowania gracza. Zapis rozgrywki w postaci logów mają już ogarnięty w 100% i udostepniają go Tobie po końcu każdej rundy... Jest tam każdy log dotyczący zadanych obrażeń ich czasu... Wystarczy to wziąć i ewentualne używanie emotek w grze (to pewnie też się zapisuje) i masz pełny obraz jak kto gra...
Pojedynczy wjazd w czyjeś plecy powoduje automatyczne wrzucenie Cie do koszyka agresji...

I oczywiście algorytm nie jest idealny i gracze zmieniają swoje zachowania, ale po stabilizacji systemu działa on dość sprawnie...
Można być agresywnym graczem, ale wtedy eventy typu polowanie na Matrirchini stają się dla Ciebie słabo dostępne...
Bo niestety algorytm nie tylko bierze pod uwage to jak dużym rozrabiaką jesteś, ale też jak bogaty masz ekwpiunek. I z drogim ekwipunkiem wrzuca Cie do lobby w którym jest spora większa część chcących Ci wjechać w plecy... No chyba że zmienili już to... Ale było to lekko wkurzające, bo żeby zrobić krzywdę Matriarchini to trzeba ze sobą prawie pełny ekwipunek stuffu zabrać i w kilku bić się z nią jakiś czas. Wjazdy w plecy są wtedy dziecinnie proste. Zdarzyło mi się ją raz ubić na solo i kilka razy podejść do tego bez wystarczającej ilości sprzymierzeńców/wniesionej amunicji i granatów.

Żeby zabić matriarchini na solo i dostać achievement trzeba byc ostatnim dobijającym (chyba jako team). Na solo to ciężko to zdobyć/trzeba mieć farta.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-16 18:19:17
13.12.2025 19:57
pawel1812
77

Akurat fizyka w silniku Rockstara to zwykle był majstersztyk. Walka też nie najgorsza, chociaż wybitna nigdy nie była. Fabuła jak na typ produkcji jaką jest western w RDR2 czy gangsterska opowieść w GTA5 jest grubo powyżej hollywood.
Nie jest to Wiedźmin, ale musze przyznać, że najnowsze dzieła Rockstara to całkiem niezłe gry. Też nie jestem fanem gatunków tych gier, ale jako gry to były zrobione z najwyższą starannością.
Polecam ograć, jak będzie za darmo (RDR2 podobno na Epicu mają rozdawać w końcówce roku).

Jedyne co bardzo kole to taktyka wydawnicza T2, która zakłada celowe odkładanie premiery gry na PC dla większego zysku.
No i jestem ciekawy jak z optymalizacją, bo GTA6 ma wyglądać współcześnie z dużymi miastami, z dużymi zasobami na AI NPC...
Silnik Rockstara jest całkiem niezły, ale ma swoje ograniczenia. GTA5 wygląda na dzisiaj już średniawo, widać niedoskonałości grafiki. Nie jest to dziwne na 12 letnią grę, ale obawiam się, że silnik Rockstara może nie udźwignąć tego wszystkiego do czego przyzwyczaiły nas obecne gry ze skalą GTA... I że uda się znaleźć miejsca,w których GTA6 będzie klatkować bardziej na PS5 niż Cyberpunk2077 na PS4... O Glitche bym się tak nie obawiał, bo gry Rockstara słyną z dużej ilości stworzonych wersji LODów, które przekładają się na optymalizacje, ale też na ogromną cenę produkcji gry.

13.12.2025 19:19
3
pawel1812
77

Może i artykuł jest trochę jak napisany przez AI, ale skąd u Ciebie przekonanie że Coopilot jest używany w profesjonalnych projektach ? Pomijając, że większość osób tworzących profesjonalne rzeczy ma NDA podpisane i nie może korzystać z narzędzi łamiących to NDA. To korzystałeś z coopilota czy innego LLMa do pisania kodu ? Tylko czegoś trudniejszego od gotowców znalezionych w necie i hello world ? Nawet u największych entuzjastów wykorzystania narzędzi AI do tej pory słyszałem, że najlepsze co można z nim zrobić to wyłączyć i nie zawracać sobie nim głowy.
Może ja jestem w jakiejś niszy, w której nie można sobie od tak przekopiować kodu z neta. A większość programistów pracuje od dawna metodą kopiuj wklej tekst z Stack Overflow

Uwierzę, że inwestowanie w AI w przypadku Microsoftu ma sens dopiero jak prezes pokaże wyniki finansowe, w których chociaż przychody przekraczają koszty działania. Nie mówię o tym, żeby się miały zwrócić te grube miliardy wpakowane bezmyślnie w projekty OpenAI.
Póki co, sensownie na AI zarabiają głównie producenci sprzętu. Czyli głównie Nvidia, Chiny i kilka mniejszych graczy.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-13 19:27:12
13.12.2025 12:30
pawel1812
77

W sumie to jest najbardziej wyczekiwana gra, a nie najbardziej wyczekiwana gra 2027 roku.
W tamtym roku wygrało też GTA6... I w sumie to nie jest jakoś szczególnie dziwne, skoro Rockstar tworzy całkiem niezłe gry i ma długą historie w tym tworzeniu symulacji kilkudziesięcioletnią już w zasadzie... Zasięg marki GTA jest większy, szczególnie, że CDPR nie rozpoczął nawet marketingu W4...
W4 miałby szansę na wygraną, jakby chociaż połowa graczy PC pamiętało taktykę wydawniczą Take2 i wiedziało, że GTA6 nie wyjdzie w przyszłym roku na PC.

11.12.2025 23:13
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Jeśli pogarszają się warunki pracy, to może warto się zwolnić i potworzyć swoje studia... Nie każdy tak może, z jasnych powodów... Ale te miliardy wydane na techland pójdą w piach po zwolnieniu się ekipy... Proste jak drut... Techland bez pracowników nie jest nic warty... Prezes sam gier tworzył nie będzie.

11.12.2025 15:27
4
odpowiedz
pawel1812
77

A to nie tak, że nadal nie dościgł wydajnościowo Win10, który z kolei też nie dościgał swojego poprzednika... Coś tu nie styka...
Jeszcze ten update o którym było głośno niedawno, który obcinał drastycznie wydajność w grach.

08.12.2025 23:28
1
odpowiedz
pawel1812
77

Jest coraz łatwiej tworzyć realistyczne gry, które poskładane z tych assetów stworzą jakąś całość(tych złych assetów, które wielcy znawcy uważają za zło najgorsze... szkoda tylko że każda gra się z nich składa)... No ale nie czarujmy się, kreskówkowa grafika to dość znaczna oszczędność na animacjach i mechanikach... Bo animacja która obsłuży kreskówkę nie wymaga MOCAPu czy innych sztuczek. W kreskówce też łatwiej skleić te animacje w grę. W grze realistycznej nawet na brak ruchu należy wykonać animacje ,bo inaczej to wygląda mega sztucznie. A bez MOCAPu gra wygląda... Jak Fallout... (chociaż takie animacje pewnie też sporo kosztowały).
To, że Vavra nie miał pieniędzy i udało mu się na Kickstarterze, bo był złoty czas na kickstartera, nie oznacza, że obecnie Twórcy mają taką samą możliwość...
W zasadzie kreskówkową grę w tej chwili jest w stanie zrobić kilka osób(nawet jedna, ale to musi mocno i długo pracować), gdzie żeby zrobić realistycznie wyglądającą grę, która nie wyglądałaby jak drewno, trzeba conajmniej kilkadziesiąt.

Ogólnie branie się za realistyczną grafikę bez finansowania jest obarczone dużą szansą na flopa... Większą niż w przypadku kreskówki. Stylizowane rzeczy też nie są ultra tanie, bo nie kupisz wszystkich rzeczy w asset store, musisz je wykonać.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-08 23:32:12
06.12.2025 03:45
1
pawel1812
77

Gra zyska na jakości, bo o ile w 2D po obróbce przez grafika, to co wypluwa AI jest jako takie i nada się do gier. Tak w 3D assety stworzone przy pomocy AI to póki co są beznadziejne i jedyne gdzie sie nadają to kosz.
AI jest trochę overhyped. W niektórych aspektach podobne rozwiązania były dostępne przed bańką AI, teraz tylk odo tego AI dopisali.

Jak zobacze AI robiące konkurencyjne assety w 3D do tych które kupujesz w assetstore, to może uwierze, że używanie AI do tworzenia assetów ma sens i nie jest marnowaniem czasu.

04.12.2025 19:57
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Trochę ta zmyslona historyjka, by łechtać ego Musk jest śmieszna... Pewnie zadziała, Nvidia dzięki temu zarobi kolejne miliardy...
Ale nazywanie tego prostytuowaniem się Nvidii to przesada... To jest biznes i Nvidia zarobi na tym astronomiczne pieniądze.

Nvidia jest jedną z nielicznych obok AMD i kilku innych spółek produkujących sprzęt IT firmą, która zarobi krocie na AI.
Nvidia raczej będzie tutaj liderem, bo przy ich gigantycznych marżach na sprzęcie do AI i kasie jaką inne spółki technologiczne przetopią na zakup tego sprzętu, nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek inny zyskał tyle na AI... I to realnie a nie wirtualnie... Bo obstawiam że 99% firm technologicznych tylko wtopi w to gigantyczne środki, po czym zwrot będzie na mikroskopijnym poziomie pozwalającym na utrzymanie infrastruktury...

Nvidia w ostatnim kwartale zarobiła prawdopodobnie dużo więcej niż od 2010 do 2020 roku i tyle ile w całym 2024roku. który był rekordowy, bo w nim też wzrost był chyba ponad 400%.
Oni już zarobili kilkukrotnie więcej na AI niż na graczach od początku produkcji kart graficznych...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-04 20:06:00
25.11.2025 16:19
odpowiedz
pawel1812
77

Ten eksperyment nie ma sensu. W ARCu wszystko zależy od lobby i mapy. Na tych początkowych mapach rzadko kto się strzela i idzie zdobyć easy loot na Stella Montis większość lobby jakie dostaje od czasu jak wykazałem się jakąkolwiek agresją to była czysta agresja. Da się już grać tylko PVP, jest rzeźnia na respie...

25.11.2025 14:24
odpowiedz
pawel1812
77

Przecież Unreal ma też takie narzędzie... Co prawda od najnowszej wersji silnika, która jeszcze nie działa w 100% tak jak powinna, ale to ewolucja, a nie rewolucja... Po prostu łatwiej nauczyć się silnika... Upraszcza to naukę silnika.
To trochę idiotyczne, by na podstawie istnienia takiego narzędzia wieszczyć koniec Unreala i Unity... Szczególnie na obecnym etapie rozwoju AI, gdzie modele LLM jedyne do czego byłyby zdolne, to skopiowanie Godota czy Unreala ze źródeł z błędami... Równie dobrze można po prostu zrobić samemu kopiuj wklej u siebie na dysku... I uznać, że oto stworzyliśmy nowy silnik...
Ludzie w ogóle nie rozumieją w jaki sposób to działa i że się nie skaluje w nieskończoność i na tej podstawie wysuwają wnioski, że taki model może od tak sobie zastąpić kilkadziesiąt lat pracy kilkuset czy kilku tysięcy ludzi...

Unreal i Unity dają jedną podstawową przewagę, są tu i teraz. Co Ci z tego, że z podpowiedziami od LLM jesteś w stanie w kilka lat stworzyć silnik dorównujący Unrealowi, jak za taki silnik Ci nikt nie zapłaci ? Lepiej w tym czasie stworzyć porządną grę.
Twórcy DayZ mają problem ze zrobieniem silnika graficznego na poziomie Unreala czy Unity od lat, a wieszczą ich koniec...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-25 14:28:29
25.11.2025 14:10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

To jest głosowanie portfelem przez graczy. Ja już dłuższy czas też kupuje starsze hity po promocjach... Obecna promocja jest beznadziejna. Scam Friday, chyba najgorsza promka od początku roku na Steam. Oprócz promki na PS5 tegoroczny Czarny Piątek nie istnieje...

Ja wstrzymam się chyba z zakupem nowych gier na dłużej, bo grind skrzynek w CSGO przestał dawać jakieś rezultaty. Nie opłaca się już rozgrywać tych 3-4 meczy na cheaterów, jak dropi się skrzynki za 1,5zł. Rynek skinów CSGO będzie powoli upadał, przez co zyski Valve też będą raczej maleć. W ostatnich 2 latach udało się kupić całkiem sporo gier, nie dopłacając za dużo, dzięki frajerom, którzy skupowali te skrzynki i skiny.

22.11.2025 12:04
pawel1812
77

HETRIX22
Z ich własnych przechwałek kilka ładnych lat temu... Że większość roboty robi generatywna generacja(to był oficjalne wiadomości, że to dizęki temu światy Assasyna są takie gigantyczne). Zdaje się na którymś etapie była też w assasynie jedna misja opisana jako AI misja... To była zdaje się Odyseja... Ale to sie pojawiło długo po premierze.
Przy okazji teraz jak tego szukałem, to do dialogów też chcieli wykorzystywać modele językowe, ale dopiero w tym roku.

Jak dobrze poszukasz w internecie, to to znajdziesz, mi się nie chce, bo jestem już leniwy. Tylko nie szukaj tego pod kategoriami AI tego, bo wtedy nikt tego tak nie opisywał... Ale ta technologia od nich miała wszelkie tego cechy...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-22 12:06:36
22.11.2025 02:02
pawel1812
77

W zasadzie to AI było na długo przed problemami Ubisoftu. Ubisoft to jeden z pionierów technologii generatywnej sztucznej inteligencji w grach(lata przed bańką AI). Za nimi już lata pracy, po których uzyskali jako taki efekt (gry od ładnych kilku lat z tego korzystają- większość tych nowych assasynów). Przy czym Ubisoft nie zwalniał przy okazji pracowników. Raczej panował przerost zatrudnienia, bo te ogromne światy wygenerowane z pomocą AI trzeba było jakoś sensownie zapełnić. Problem tylko w tym, że treści produkowane przez to rozwinięte AI, po czym poprawiane przez człowieka zdają się byc lepsze niż twory ludzi odpowiedzialnych za fabuły i misje w tych grach... Bo generatywność tych rzeczy jest na równie dużym poziomie, jak gdyby tym też sie zajmowała AI. A AI tam chyba głównie do tworzenia mapy służyła.

Co do DEI to nie wypowiem się, niewiele wiem jak to wyglądało,bo trochę w interesie Ubi było trzymanie się tego, że DEI jest częścią strategii firmy. A to ze względu na brudy jakie tam wyszły na pracowników wyższego szczebla w Ubisofcie...
Co do zwolnień, to nie wiem kogo zwolnili, ale no ta firma mocno spuchła. Tam pracowało w szczycie zatrudnienia 20tyś ludzi... Nie wiem czy to nie był już trochę przerost zatrudnienia. Robili niby dużo gier i mieli dużo studiów, ale konkurencja ma dużo niższe zatrudnienie.

Sprzedanie się częściowo Tencentowi też nastąpiło dośc dawno. Ten ostatni ruch ze sprzedażą marek był trochę dziwny, no ale oni wycyckali trochę z tych marek, nie wiem czy one miały aż tak duży potencjał... A firma była mocno pod kreską, bo bez zastanowienia w przeszłości rozszerzali działalność przez co koszty mocno rosły. Nie są w tym odosobnieni, Emracer i kilku innych podobnie sie przejechało na "tanich kredytach" które przestały być tanie. A niewiarygodny sukces, jaki miał zapewnić płynnośc finansową nie nastąpił.

Ubisoft jest flagowym przykładem dlaczego duży Twórcy gier nie koniecznie powinni iść w generatywną sztuczną inteligencje... Bo to wcale nie obniża kosztów produkcji...
Już Microsoft mimo ostrego przeinwestowania w AI ma sensowniejsze oszczedności w GameDevie, bo obcieli budżety na marketing gier... Co prawda pare produkcji przez to oberwało... Pytanie ,czy jakby wydali 2 tyle na promocje, to czy by to wpłyneło na sprzedaż...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-22 02:16:01
20.11.2025 13:56
odpowiedz
pawel1812
77

Ta, najlepiej sprzedającą się strzelanką... O ile Arc Raiders jest w kategorii strzelanek ekstrakcyjnych, bo już powoli wyprzedza BFa...
Muszą sie pochwalić, bo wystartowali 20 dni wcześniej, a Arc zaczyna przejmować tą pałeczkę.

Jakoś nie widze tych zapowiadanych przez prezesostwo 100mln graczy...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-20 13:57:15
20.11.2025 02:23
1
pawel1812
77

SpoconaZofia
Wymień tych "od Sweet Baby i DEI" bo jestem ciekawy nazwisk. Zacytuj też konkretne wypowiedzi, a nie siejesz fake newsy jak typowy ruski troll. Wejdź sobie na stronkę FoolsTheory, w kategorii "Poznaj nasz zespół" czyli głównych zarządzających jakoś brakuje amerykańskich nazwisk... Jak łatwo można zweryfikować te Twoje bzdury...
Chyba, że Tobie chodzi o drugie amerykańskie studio CDPR... Ale muszę Cie zmartwić, bo oni w żadnym aspekcie nie zajmują się W1 Remake... Masz informacje z d....

20.11.2025 02:08
odpowiedz
pawel1812
77

To jest najbardziej oczekiwana gra w ogóle, nie w przyszłym roku... W tamtym roku wygrało GTA6 mimo konkurentów, którzy wychodzili w 2025 roku.
Wiedźmin 4 jeszcze nie ma daty premiery. Nikt jeszcze nie powiedział, że nie może wyjść przed GTA6. Jest to mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Szczególnie, że wersja Unreala, na której prawdopodobnie będzie oparta po części gra wyszła w tym tygodniu oficjalnie dla wszystkich twórców(to będzie raczej jakiś custom engine z niej stworzony, ale no większość tego co pokazywali na tym pokazie technologicznym jest już dowiezione, chociaż UI tej oficjalnej wersji jeszcze delikatnie nie domaga, ale to pewnie poprawią w hotfixach). Ja bym stawiał, że oni celują bardziej w wiosnę 2027, z ewentualnym poślizgiem do jesieni. Jak wyjdzie w 2026, to pewnie ogłoszą w ramach TGA date premiery, ewentualnie już 26listopada na wynikach finansowych.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-20 02:10:32
18.11.2025 21:53
odpowiedz
pawel1812
77

Co wspólnego ma AI Slop do Arc Raiders ? Przypominam, że część gry, w której wykorzystano AI to dubbing w grze...

18.11.2025 21:42
odpowiedz
pawel1812
77

W Arc Raidersach zależy od lobby sporo i naszego lvla. Nie da się tak jednoznacznie stwierdzić na podstawie tego eksperymentu nic. Bo wystarczy się kilka razy wykazać samemu agresją i zacząć strzelać przy pierwszym kontakcie, by trafiać do lobby w którym trup ścieli się gęsto i ludzie grają tylko PVP. Od wartości ekwipunku też zależy lobby, na darmowym ekwipunku jest zupełnie inaczej niż na pełnym ekwipunku.
Zauważyłem też, że chowanie się za przeszkodami oznacza dla przeciwnika jednoznacznie "strzelamy się". A na konsoli tego typu postawa jest częstsza.

Zauważyłem, że lobby tylko PVP powoduje, że ostatecznie nikt nie wynosi więcej lootu...

16.11.2025 23:38
odpowiedz
pawel1812
77

"Programistów" bojących się o swoją pracę, którą miałoby zastąpić AI mi jakoś nie szkoda. Bo w rzeczywistości, Ci którzy mogą zostać w ten sposób zastąpieni, wykonywali powtarzalne prace, które można było zastąpić szablonem, robiącym to samo... I szczerze mówiąc taki szablon dość często sprawdzałby się w tej kwestii lepiej niż jakiekolwiek z obecnie istniejących AI...
Ale ile jest takich programistów, którzy mogliby stracić pracę rzeczywiście na rzecz AI, a nie AI jest tylko pretekstem do zwolnienia? Mam wrażenie, że bardzo mało.
Gdyby programowanie było takie łatwe, że model językowy na poziomie kilkulatka byłby w stanie się tym zajmować, nie byłoby chętnych do zatrudniania seniorów zarabiających kilkukrotnie więcej od juniorów... No bo juniorem da się to samo zrobić taniej... No to niestety tak nie działa i większy jest problem ze znalezieniem pracy jako junior...

Co do testów automatycznych... No to do tego nadal potrzebni są testerzy... Nie dajcie sobie wmówić, że nie...

Za pomocą samego AI po zastąpieniu nim wszystkich pracowników powstanie co najwyżej AI Slop...

AI może być problemem w zasadzie dla dużych korporacji. Bo mali twórcy z pomocą narzędzi wykorzystujących AI mogą dużo szybciej stać się ich konkurencją... Pytanie na ile taki twórca będzie się w stanie przebić. Bo już teraz jest ciężko, a w erze AI Slopu będzie coraz gorzej...
Mam wrażenie, że potężne narzędzia są obecnie większym zagrożeniem dla zatrudnionych niż samo AI znajdujące się w nich...

AI budzi kontrowersje głównie w przypadku złodziejstwa prac artystów, z których całkiem duża część miała gdzieś wydane przez siebie zgody na wykorzystanie w AI i innych tworach(łącznie z reklamami) wszystkiego tego co wrzucą na portale Mety (takowe zgody istniały w regulaminie mety na wszystko co tam wrzucamy i to długo przed bańką AI). No i deepfake, ale w grach nie będzie raczej deepfake'ów.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-16 23:49:48
16.11.2025 03:33
pawel1812
77

Te ostatnie newsy to wycięte pojedyncze cytaty Badowskiego z wywiadu Eurogamera. Mówił o W3, bo o W4 nie można za dużo jeszcze mówić. Myślę, że wybór czasu na ten wywiad nie był przypadkowy i w okolicach TGA zobaczymy coś nowego na temat W4.
Unreal już jest prawie gotowy ze wszystkimi ważniejszymi ficzerami, które miał dostarczać w 5 wersji. Nie wszystkie jeszcze są w wersji stabilnej, ale myśle, że to kwestia czasu. Zaczynają się powoli gry twórców potrafiących korzystać z zasobów UE5-> Arc Raiders np.

Jak na TGA pokażą coś więcej, to szykuj się na codzienne grudniowe artykuły o W4

13.11.2025 03:21
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Z jednej strony świat ewoluuje, z drugiej, mam wątpliwości co do możliwości utrzymania się klasy średniej w Europie przy obecnym podejściu społeczeństwa do kupowania produktów z Chin. Bo cała idea polegała na tym, że usługi będą nam przynosić dużo więcej dochodu, niż produkcja. W momencie zastępowania usług przez duże twory AI, branża usług wpada w ręce najbogatszych. I Europa będzie stawać się coraz biedniejsza przez kupowanie rzeczy z Chin,a usług w wielkich korpo w Stanach... Już produkcja motoryzacji w Europie upada... Ludzie widzą zagrożenie w podatkach ekologicznych, podczas gdy największym wrogiem będą oni sami...

Co do CDPR to jak chodzi o wykorzystanie głosów AI, to byłoby akurat bardzo problematyczne, bo cała gra opiera się trochę na aktorach głosowych i tym że CDPR dość sprawnie radzi sobie z nagrywaniem tego... W ich przypadku opracowywanie AI, czy korzystanie z zewnętrznych narzędzi byłoby nieopłacalne. Aktorzy są tańsi. A co do wykorzystania AI... To teraz do wszystkiego przykleja się łatkę "AI", więc pewnie by się znalazło coś z przypiętą taką łatką, czego oni używają. Tylko czy to jest wykorzystanie AI ?
CDPR, podobnie jak i Nintendo nie ma raczej interesu w tym, by wykorzystywać AI w ten sposób, by dało się im zarzucić plagiat w jakiejkolwiek formie(szczególnie CDPR musi tutaj uważać, bo są fundusze zdolne grać tym na spadki spółki). Dlatego wykorzystanie na ten moment, gdy nie ma wypracowanych regulacji w tej kwestii , treści AI które opierają swoje działanie na treści z internetu, jest co najmniej ryzykowne dla dużych firm.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-13 03:22:06
12.11.2025 02:16
pawel1812
77

Ten poczatek jest po prostu nudnawy i ciezki do przyjecia dla niektórych graczy. Mnie on za pierwszym razem też odrzucił. Dopiero w dalszej części gry robi się ciekawie. W zasadzie to najwyzsze tempo osiaga w dodatkach i szczerzę mówiąc wolałbym żeby troche poukracać tam niektore bardziej rozciągniete misje z podstawki. No ale w czasach W3 zupełnie inaczej sie patrzyło na gry. Wtedy trendy były dyktowane przez duże gry które były puste. I jakby ludzie usłyszeli że Wiedźmin jest na 20-30 godzin. To by wtedy powiedzieli kto to kupi za taka kase...
Chociaż też teraz gracze chcą takich poczatków w których poznajemy stopniowo historie, a nie od razu jakiś NPC przychodzi i mówi jak jest w tym świecie. No bo niestety jak chcemy pominąć wstęp do nowej historii nieznanej graczowi, to trzeba to jakoś zrobić. W grach w których jest od razu akcja to najczęściej ekspozycja w dialogach.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-12 02:27:56
10.11.2025 04:09
pawel1812
77

W doświadczeniu w tworzeniu takowych dobrze zaprojektowanych mechanik questów? Z całym szacunkiem dla Polskiego GameDevu, ale kto uciekł z CDPR to do niego nie wróci, a oprócz CDPR akurat w tych aspektach ciężko o dobrze zaprojektowane Questy. I pod wieloma względami KCD przerastał w tym względzie dotychczasowe dokonania CDPR.
Jakkolwiek lubie Wiedźmina i jestem w stanie się w niego wczuć, tak widać w nim granice symulacji (w pierwszym KCD też było to dość szybko widać, ale to raczej były kwestie okrojonego budżetu gry, w Wiedźminie 3 też dość sporo rzeczy było kwestią budżetu, czego dzisiaj się nie bierze pod uwagę, gra super udawała realną, to udało się wykonać w 100%, ale do dzisiejszych produkcji jej brakuje... Ale jak się porówna budżety, to dzisiaj za budżet produkcyjny Wiedźmina 3 powstają gry z dopiskiem AA, a nie AAA- 300mln zł w tym połowa na marketing).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-10 04:13:56
10.11.2025 03:57
1
pawel1812
77

Nic nie stoi na przeszkodzie byś Ty sie tym zajął w ramach wolnego czasu :D Tymi mechanikami itp. To nic, że to na obecne czasy praca dla kilkudziesięciu osób. Za 50lat może sam dasz rade...
A tak zupełnie serio, no to takie aspekty gry są najłatwiejsze do naprawienia w pojedynke w tym silniku, do tej pory ciężko było zrobić jakiś sensowny mod w innym aspekcie, tak żeby chociaż trochę jakością przystawał do gry... W mechanikach RPG by sie dało i pewnie są takowe mody, nie przyglądałem się. Teraz jest oficjalne wsparcie do modowania... Ale komu się chce po tylu latach w tym dłubać ?

A co do "galerii zasłużonych", to nie znam sum zarobionych przez Twórce akurat tego moda, ale był kiedyś News o tym, że CDPR zatrudnił go i kilku innych do tworzenia NextGena i zapłacił za stworzenie poprzednich wersji moda wcielonych w tego nextgena, więc jak dalej go tworzy, to pewnie nie narzeka na biedę.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-10 03:58:40
07.11.2025 16:13
odpowiedz
pawel1812
77

Zamiana nazwy testów automatycznych i proceduralnego generowania na "AI" nie sprawi nagle, że treści tworzone w ten sposób będą dużo szybsze i wydajniejsze w tworzeniu. Te techniki są stosowane w GameDevie od lat... W GameDevie jest mnóstwo techniki zahaczającej o dzisiejszą definicję "AI" od lat, nie wspominając o samej AI wbudowanej w gry od początku ich tworzenia.

Osoby odpowiedzialne za tego typu akcje biorą to albo jako pretekst, albo dostali jakieś mega narzędzia(o których nikt nie wie), albo po prostu nie potrafią uczyć się na błędach innych studiów.
W GameDevie przecież mamy olbrzymiego reprezentanta wykorzystującego AI i proceduralne generowanie od lat (nawet nie jednego), ale ten jeden jest dość charakterystyczny, bo szoruje po dnie giełdowym od paru lat- jest to uwaga Ubisoft... To są poniekąd skutki wykorzystania AI i generowania proceduralnego na dużą skalę (wspomaganego gigantyczną rzeszą ludzi, które są potrzebne do tego, by tworzyć w ten sposób treści przy obecnym stanie narzędzi). Nawet przy narzędziach rozwijanych przez rzesze ludzi w Ubisofcie od kilku ładnych lat, proceduralne generowanie nie przyniosło jakichś znaczących wzrostów przychodów na jednego pracownika. Jedyne do czego to się przyczyniło, to przerost zatrudnienia do ogarniania skutków tej generacji i ogromnych światów gier, które nikomu do szczęścia nie są potrzebne w takiej pustej postaci.

Bańka AI jest tylko bańką... I mam wrażenie, że Microsoft i inni inwestorzy na równi przejadą się, gdy okaże się, że po kilku latach nieustannych prac nad AI i dotowania kolejnych modeli językowych, te modele nie będą w stanie na siebie zarobić, bo nikt nie będzie chciał za to płacić w obliczu możliwości korzystania za darmo z troche gorszej konkurencji...
Bo to nie jest tylko tak, że Ubisoft słabo przędzie mimo ogromnego zatrudnienia i wykorzystania AI zanim to było modne. OpenAI to też przecież bez dotacji od Microsoftu i innych tego typu gigantów jest bankrutem nie przynoszącym zysków... A oni mają już gotowy produkt, który nie bardzo już się zmieni... Choćby przez brak drugiego internetu do nauczenia nowego modelu i spłycanie treści w internecie przez miliony artykułów generowanych obecnym AI.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-11-07 16:18:14
27.10.2025 22:51
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

W zasadzie, to tylko zapis odnośnie stępionych krawędzi broni białej się pojawił. Cała reszta była w regulaminie rok wcześniej. Pewnie zorientowali się, że ciężko ocenić na ile stępiona jest broń biała i na ile jest niebezpieczna. Poza tym, jest coraz ciaśniej na Pyrkonie. Ciężko zapewnić, że się będzie ją bezpiecznie nosiło (taki był warunek wnoszenia stępionej broni białej w poprzednim regulaminie).

Mogli dostać takie wytyczne od miasta/służb w kwestiach bezpieczeństwa imprez masowych. Bo to jedna z większych imprez...
Wszystko przez orków ze wschodu.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-10-27 22:53:39
19.10.2025 00:34
odpowiedz
pawel1812
77

Trzeba pamiętać, że za nowego Cyberpunka odpowiedzialne ma być nowo utworzone studio w USA, rola Twórców Wiedźmina w tworzeniu tej gry będzie znikoma... Obawiam się, że samo to, może wyraźnie wpłynąć na single player... Nie da się obecnie określić, czy nowy CP będzie dobry, nawet gdyby był tylko i wyłącznie singleplayerem...
Poza Rockstarem w Ameryce słabo obecnie z Twórcami dobrych historii... Czy to "obecnie" ma na pewno jakieś odzwierciedlenie ? Mam wrażenie, że ludzie po prostu zaczęli się orientować jak bardzo denna jest amerykańskie popkultura... Co uznają za "kultowe" to uchodzi, ale osobiście miałem zawsze ciarki żenady przy amerykańskim kinie...

17.10.2025 09:22
odpowiedz
pawel1812
77

Z jednej narzedzie moze byc do niczego. Z drugiej widze coraz więcej wiadomosci smieci, do niczego nie potrzebnych. Zajmujacych pierwsze miejsca w google. Teraz chatgpt stanie sie koniecznoscia w wyszukiwaniu w tonie śmieci generowanych ai

post wyedytowany przez pawel1812 2025-10-17 09:30:26
14.10.2025 00:25
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Zastanawiałem się skąd tu tyle trolli. Myślałem chwile, że fundusze sie dzisiaj na giełdzie lekko odezwały obniżając wartość CDPR, to rzuciły pare rubli na ruska farme trolli...
Ale nie, to raczej nie tym razem. Tym razem to Sławka trzeba oczerniać, a nie CDPR. Ciekawe jaki kraj wyleciał z ISS ostatnio... No taki na wschodzie chyba. Kogoś tylna część ciała piecze.

14.10.2025 00:16
1
pawel1812
77

No chyba nie, bo Sławosz już był w czerwcu/lipcu w kosmosie...

12.10.2025 19:41
pawel1812
77

Przypominam, że głównym powodem hejtowania BF5 była właśnie obecność bab i ciemnoskórych w armiach, w których ich nie było fizycznie.
Przy czym BF5 na starcie był reklamowany, że to gra jedynie w realiach 2 wojny światowej...
Więc kilka lat temu to była niewybaczalna ujma dla graczy...
Obecnie już pozostali nieliczni. Mi to o osobiście nie przeszkadza. Gdyby ta gra nie kosztowała 300zł i nie była dla mnie gorsza od BF5, to bym może kupił...

Mi przeszkadza głównie cena, konieczność Secure Boosta i niski TTK, który widziałem na gameplayach. Za to wykasowali te beznadziejne szarże z bagnetem.

01.10.2025 19:43
odpowiedz
pawel1812
77

Akurat system walki w Wiedźminie 3 nie był jego najmocniejszą stroną... W zasadzie zrobienie na odwrót miałoby więcej sensu... W3 ma bardzo dużo dobrze zrobionych rzeczy, ale walka i system RPG nie wyróżniają się jakoś szczególnie.
Nie uważam, żeby system walki w Dark Soulsie był jakiś cudowny, ale jest dość pomysłowo zrobiony i ludzie go lubią... W sumie mody do takiego systemu w Wiedźminie są dostępne. Ciekawe tylko na ile one są zaawansowane...

28.09.2025 01:02
pawel1812
77

Grałeś w tą wersje na PS4 ? Zdaje się, że nie... Przed i po CP2077 powstało wiele tytułów, które działają gorzej na mocniejszych sprzętach... Nawet GTA dropiło klatki i nadal dropi na topowym sprzęcie, gdy jest szybki przejazd. Tylko w GTA5 przejazd musi być naprawdę szybki, bo to miasto makieta bardziej...
Ciekawe jak będzie wam chodzić GTA6, tam też jest miasto nie będzie już raczej makieta... Tam już 24 klatki zamiast 30 na PS5 raczej wam przeszkadzać nie będzie... A założe się, że tak będzie dropić. Bo o ile w CP2077 nie było naprawdę szybkich samochodów (w pierwszych wersjach na PS4), tak w GTA raczej będą odrzutowce...).

O bugach i glitchach nawet nie wspominaj, bo tych zdecydowanie nie było najwięcej na PS4, tylko na PC... Były dropy FPSów przy jeździe samochodem po mieście i efektach specjalnych. Coś co w takich dużych sandboxach jest normalne...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-28 01:03:48
25.09.2025 16:47
pawel1812
77

Nie wydaje mi się, by CDPR miał problem z wypłacaniem wypłat... Mają gigantyczny zapas gotówki i taki budynek to drobniaki, nawet w porównaniu do wypłat pracowników...
Każdy ma taką wypłatę, jaką sobie wynegocjuje i jakie są rynkowe realia... Zbyt wysoka wypłata wcale nie wpływa pozytywnie na produktywność i chęć pozostania w studiu...
Pamiętaj, mój drogi Panie, że korporacja dba głównie o swoje zarobki... O pracowników tylko w tych kwestiach, gdzie jest to dla niej opłacalne...

25.09.2025 16:41
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
pawel1812
77

Bulioner
Czy Ty twierdzisz, że biuro w PRLowskim budynku z zaszczanym kiblem i grzybem byłoby lepszym rozwiązaniem ?
Może i CDPR przez tworzenie W3 i poprzedników nie narobił sobie zbyt dobrych opinii (tak wtedy warunki pracy były raczej najgorsze, bo mogli sobie na to pozwolić- większość korpo w Polsce tak wtedy podchodziła do pracowników). No ale bez jaj...
Lepsza jakość przestrzeni, tworzy lepsze warunki pracy... Chociaż najwięcej zależy od współpracowników..

No chyba, że jesteś z tych "mądrych" którzy twierdzą, że artysta by tworzyć dobre dzieła, musi cierpieć...

25.09.2025 16:34
1
pawel1812
77

To zależy jak definiujemy marnotrastwo czasu... Wszystko może być w zasadzie marnotrastwem czasu. Żyjemy po to, by ten czas marnować. Zależy jakie kto ma priorytety. Dla jednego spanie jest marnowaniem czasu, dla drugiego praca, a dla trzeciego gry, dla czwartego spotykanie innych ludzi...
Gry są rozwijające, co wykazały badania naukowe... Rozwijające mózg w większym stopniu, niż seriale czy książki... I to wbrew pozorom nie chodzi tu tylko o skomplikowane RTSy, a o FPSy i inne tego typu gry, które wymagają kordynacji ruchowej... Bo rozwój bierze się ze skordynowanego ruchu, a nie z przyswajanej wiedzy... Człowiek to bardziej rozwinięta małpa... Statyczne czytanie książek uwstecznia nasz mózg.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-25 16:35:42
24.09.2025 23:42
😂
pawel1812
77

Pokolenie Z i obecni trzydziestolatkowie ? A który mamy rok ? 2037 ?

23.09.2025 00:41
4
pawel1812
77

On zwraca uwagę na to, że ciężko być obiektywnym w robocie, w momencie gdy warunkiem bycia recenzentem, który ma dostęp wcześniej, jest wzięcie jawnej łapówki od producenta sprzętu...

23.09.2025 00:35
pawel1812
77

tynwar
Z tym rozleniwieniem deweloperów to w sumie jest największy wał. Bo prawie każda implementacja technologii RTX wymaga większego nakładu pracy... Bo oprócz wersji bez RTX, robisz tą z RTX... Co wymaga dodatkowego nakładu pracy... I to się nie zmieni. Nikt nie zrezygnuje z normalnej wersji odbić... Przy oświetleniu wypalanym automatycznie wychodzą jeszcze większe problemy.... Nic tak na dobrą sprawę nie dzieje się automatycznie... Trzeba tam dodatkowej ingerencji człowieka... A wersja RTX to dodatkowa ręczna robota w wielu aspektach. Czy to polegająca na optymalizacji, czy na ujednolicaniu.
Więc poza Pathtracingiem, którym reklamowano serię RTX (a który obsługuje z gier w zasadzie tylko Cyberpunk(od topowych 3xxx), cała reszta to tech dema, bez gry- nawet minecraft), jest jeszcze DLSS FrameGen, który powoduje, że masz więcej klatek, ale powiększa input laga, przez co ostatecznie czujesz, jakby klatek było mniej... I te bzdury o tym, że robienie 2x tej samej roboty, to jest mniej roboty...

Darek1785
To nie jest fejk. To celowe działanie deweloperów. Mogliby powiększyć rozdzielczość odbić bez problemu, problem tylko w tym, że mogłoby to prowadzić do artefaktów. Tych statycznie odbić jest kilka rodzajów, każdy ma jakieś problemy... Do jezior najczęściej używa się ten, na który źle wpływają przeszkody wewnątrz wody. On ma cudowną jakość, do czasu, jak jezioro nie ma obiektów w sobie... Jak postawisz coś w jeziorze(szczególnie drzewa), to trzeba kroić jakość, żeby się nie rzucały w oczy artefakty. Można też nie kroić i widać te artefakty.
Ogólnie zmniejszenie jakości odbić nie likwiduje tych artefaktów, tylko mniej się zwraca na to uwagę.

Jak chcesz zobaczyć o czym mówię, pograj/pooglądaj nagrania z Hunt Showdown 1896. Nie wiem czy teraz nie zaimplementowali RTXa, ale kiedyś to była gra z wysoką rozdzielczością odbić... I wszystko było spoko, gdyby nie te artefakty raz na jakiś czas.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-23 00:37:15
19.09.2025 21:16
odpowiedz
pawel1812
77

To te powerbanki, o których ostatnio było głośno o tym, że następuje samozapłon i Anker ma wymienić 0,5mln powerbanków ?

19.09.2025 21:09
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Wydaje mi się, że Sony może sie najzwyczajniej w świecie nie opłacać ruszać tematu Bloodborne(przynajmniej z punktu widzenia prezesostwa Sony)... Po pierwsze finansowo, po drugie PRowo (mają grę, która pozostała exem, co obecnie jest rzadkością).
Trzeba pamiętać, że to marka Sony, ale gra nie jest od wewnętrznego studia Sony, tylko From Software... A co za tym idzie, w wielu aspektach wymagałoby to dogadania się z From Software i prawdopodobnie zapłacenia grubych milionów From Software...

From Software to obecnie nie jest biedna firma, może sobie negocjować wszystko z korzyścią dla siebie. Dark Soulsy i tak sie nadal sprzedają... From Software też ma co robić, nie musi im się opłacać robić czegokolwiek dla Sony...

Nie znamy też szczegółów umowy na wydanie tej gry na PS4... Być może umowa zakładała astronomiczne kary za jakiekolwiek odstępstwo od ekskluzywności i Sony samo sobie na siebie założyło pułapkę lata temu.

Jak zaczną sprzedawać na PC/PS5, pojawią się pytania o kontynuację, tylko kto zrobi kontynuację ? From Software pewnie jest zajęte swoimi projektami i nie jest zainteresowane tworzeniem excluzywnych treści. Sony też pewnie nie chce bulić za zrobienie takiego projektu... No teoretycznie można dać to innym Twórcom, żeby gracze mieli na co narzekać...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-19 21:13:49
18.09.2025 18:38
pawel1812
77

Znając życie, taki sprzęt nie zapewni, że gra będzie działać dobrze... EFT jest optymalizacyjnie skopane. Po części jest to wina Unity i dużego narzutu na CPU.
Teoretycznie da się wywalić rozwiązania z Unity i dać swoje, wtedy da się lepiej to ogarnąć... Z tym, że raczej w EFT tego nie zobaczycie raczej...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-18 18:39:20
16.09.2025 00:03
1
pawel1812
77

szopen469
Złożoność świata w Cyberpunku jest dużo wyższa niż w Wiedźminie czy RDR2...
RDR2 jest jeszcze lepszym przykładem, bo on bez problemu na kartoflu ślicznie wygląda. Tylko świat jest idealnie zoptymalizowany, dość płaski i nie jeżdżą po nim samochody.
Akurat w przypadku Borderlandsa optymalizacja nie byłaby dużym problemem, bo Borderlands 3 działa na dużo gorszym sprzęcie... Ktoś po prostu stwierdził, że optymalizacja za pomocą mapy nie ma sensu, bo tekstury i mapy w cel shadingu mało zużyją zasobów... I sie mocno przejechał... Bo wygląda to nadal jak kupa, a zużywa niewspółmiernie dużo zasobów.

Już kilka razy to mówiłem o "stylizowanej grafice" którą tak wszyscy wioskowi znawcy gierkowa polecają twórcom, bo jest podobno mało obciążąjąca... No jak widać nie zawsze... Bo tylko ta zoptymalizowana mało obciążą... A dodatkowo obecnie spójna "stylizowana grafika" jest dużo droższa w wytworzeniu, bo wszystkie modele musisz zamówić pod swoją grę zrobione, niczego nie kupisz w asset store...

Gry cały czas obrastają w złożoność. Powoduje to, że mniej zasobów zostaje na optymalizację...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-16 00:04:42
15.09.2025 23:54
pawel1812
77

Switch2 to handheld, a tym samym jego wydajnosć jest na poziomie poprzedniej generacji konsol, coś pomiędzy ps4 a ps4 pro... PS4 Pro wyszedł 9 lat temu...
Większośc współczesnych gier, nie jest projektowana na taki sprzęt...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-15 23:55:16
15.09.2025 23:47
pawel1812
77

Nie jestem pewien, czy 300k, to jest dla T2 osiągnięcie dla gry z budżetem Borderlands 4, który wynosił ponad 300mln dolarów... Zobaczymy jak się sprzeda...
Żeby się budżet zwrócił potrzeba z 7-10mln sprzedanych kopii w cenie premierowej... 300k może świadczyć, że jest blisko zwrotu. Pytanie czy to wystarczy by zawodowolić T2.

14.09.2025 08:50
odpowiedz
pawel1812
77

To niezły ten znawca youtuber, ktory poleca właczenie w strzelance frame gena, ktory wprowadza dodatkowego input laga. I o ile w strzelankach FPSy sa wazne, bo im wiecej fpsów tym mniejszy inputlag. To te wygenerowane w DLSS nie zmniejszaja input laga, bo frame gen opoznia wyswietlania prawdziwej klatki.

Wiekszosc ludzi nie zobaczy roznicy miedzy 90 a 144 fpsów na nowym dla nich monitorze. Do czasu aż nie dostana myszki do reki i nie wyczuja input laga... Wtedy to czuć.

09.09.2025 21:59
pawel1812
77

Telefon to przydatny jest, taki handheld średnio. Mimo że w życiu po zsumowaniu cen wszystkich telefonów 4szt i tabletów 3 nie wydałem na tego typu sprzęt 5tyś zł. To jednak telefon się używa. Mam SteamDecka kupionego za 1200zł... Fajna zabawka, na godzinke grania, później zaczynasz odczuwać dyskomfort związany pozycją siedzenia. Nawet poleżeć z tym ciężko wygodnie dłużej...
To się wydaje fajne, do póki dłużej nie poużywasz. Niektórzy grają na ekranach monitorów i później są zdziwieni, że ich coś boli... Do grania to jest najlepszy monitor 24-27 cali ewentualnie 2szt na wysokości wzroku+dobre krzesło.

Ten sprzęt zakładam jest cięższy, więc obstawiam, ze jeszcze gorzej się go używa.
I jest jeszcze mniej mobilny. Osobiście kupiłem SteamDecka do podróży i szczerze mówiąc, wolę się przespać, niż go brać do podróży... W czasie pisania tego tekstu, rozważałem wzięcie go do 8 godzinnej podróży jutro, przegrał z telefonem i spankiem.

Telefony za 5tyś to trochę sprzęt dla ludzi, którzy chcą się pozbyć 5tyś... Ale za 5tyś można kupić porządny sprzęt do grania, a nie takie coś... Mobilność jakaś jest, ale moim zdaniem dużym kosztem zdrowia i wygody.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-09 22:04:50
09.09.2025 21:33
pawel1812
77

Bo Samsung dostaje kupe siana za to, że preinstaluje Ci tonę śmiecia, który Ci później działa w tle. Podobną strategie ma Xiaomi i inne popularne chińczyki(w Xiaomi niektóre rzeczy bardzo ciężko ograniczyć apkom,w Samsungu zakładam, że w tych droższych sie da).

Tutaj trochę przed szereg wychodzi chyba tylko Huawei, pewnie głównie dlatego, że nikt im nie chce płacić za preinstalowanie apek. Bez Google, Facebooków itp. działających w tle/wymuszających działanie w tle, mój 5 letni Huawei nadal cięzko rozładować w ciągu 1 dnia, no chyba żeby grać cały dzień(bo dać się pewnie da). A tak to chodzi koło tygodnia... Chociaż nie wiem jak teraz te nowsze,bo mój jest prawie na czystym androidzie z nakłądką graficzną tylko.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-09-09 21:33:32
29.08.2025 23:37
pawel1812
77

Security Boot akurat w kwestii szpiegowania niewiele zmienia. Utrudnia tylko instalację Dual Boota z Linuxem... Nie zdziwiłbym się, gdyby EA dało to wymaganie tylko dlatego, że dostało hajs od Microsoftu... To już nie pierwszy raz jak EA celowo blokuje jakieś rozwiązanie pod dyktando Microsoftu...
Nie jestem pewien, na ile to zmienia możliwosc instalacji cheatów... Nie wydaje mi się, by cheaty korzystały z uruchamiania przed startem systemu... Ale w sumie któryś inny antycheat też ma takie wymaganie

W kwestii szpiegowania sporo zmienia dostęp do jądra. I tu jest trochę zgrzyt. Bo taki dostęp pozwala na wykorzystanie jakiejkolwiek z luk w kodzie procesora, które z kolei może służyć nawet do podwedzania kluczy i haseł z komputera... Oczywiście to nie jedyna droga, bo może być równie dobrze perfidnym keyloggerem, bo dostęp na tym poziomie pozwala na cokolwiek im sie wymarzy.
I problem nie polega tylko na tym, że taki antycheat może zbierać takie dane, ale także na tym, że gdzieś stoi baza z naszymi danymi... Takie bazy danych to świetny łup dla hackerów lub pracowników IT chcących na boku zarobić...
Teoretycznie EA też może handlować tymi danymi (tak jak Ubi, które zapłaciło za to nie tak dawno karę).

Nie martwi się tylko ten, kto jest nieświadomy, do czego tego typu dane mogą służyć, bo to świetna pożywka dla szantażystów... Bardzo łatwo szantażować polityków, jeśli się ma takiego asa w rękawie... A każdy przyszły polityk, ma już haki na siebie w sieci wrzucone przez samego siebie, dane z kompa mogą to dopełnić.... Obce wywiady nie działają legalnymi środkami, tylko właśnie w ten sposób...

A co do wycieków takich baz, to mało kto pamięta, ale przy przejęciu Opery przez Chińczyków, wyciekła takowa baza z hasłami... Problem polegał na tym, że to nie były tylko hasła zapisane w operze... Bo Opera sobie wcześniej kopiowała do swojej bazy danych hasła zapisane w innych przeglądarkach... Ktoś ewidentnie to celowo ukradł... Nie ma pewności, czy w EA kogoś takiego nigdy nie będzie...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-29 23:40:13
29.08.2025 17:43
odpowiedz
pawel1812
77

Coś mi się nie chce wierzyć w te 300tyś zatrzymanych... Szczególnie, że ta liczba krąży już od początku bety... Może jak rzeczywiście poradzą sobie z cheaterami, których wystarczyłoby w inny sposób spacyfikować, bo najbardziej upierdliwi są Ci na perfidnym aimbocie zabijającym wszystko wokół...

HETRIX22
RayTracing w BFie 5 był zaimplementowany szczątkowo. Tzn. jedyna powierzchnia na której był widoczny, to nasza własna broń, która miała oświetlenie/odbicie właśnie w oparciu o Raytracing...
Na szerszą skalę Raytracing w shooterach PVP nie ma sensu. M.in. dlatego, że większośc graczy ogranicza wszystko na LOW w takich grach, a jak już nie na LOW, to RTX idzie w pierwszej kolejności OFF, bo tego praktycznie nie widać, a zabiera dodatkowe zasoby. W takich grach Raytracing jest zawsze trochę na siłę.

I bzdury o "ułatwieniu pracy twórców" pozostają bzdurami... No bo jak niby dodatkowa robota przy oświetleniu ma być ułatwieniem... A ustawienie świateł z RTX podobnie jak ze statycznego oświetlenia to koszmar.

Ludzie zresztą wcale nie chcą realnego oświetlenia w grach. Sporo słyszałem ostatnio narzekań na oświetlenie w UE, że w jaskiniach/domach jest ciemno... No tylko na tym polega realistyczne oświetlenie. W waszych domach też jest ciemno w porównaniu z zewnątrz. Mało osób pamięta, że kiedyś w aparatach było operowanie przysłoną i czasem naświetlania, by dostosować tą ogromną różnicę w oświetleniu w środku/na zewnątrz. W sumie dzisiaj też na manualu trzeba to dostosować... Oko się przyzwyczaja do ciemności/jasności, więc w rzeczywistości tego prawie nie widzimy. W grach jest nam za ciemno... Trzebaby założyć VRa, żeby sie oko przyzwyczaiło... Ciekawą mechanikę akomodacji oka zastosowano w grze Elex. Tam gra rozjaśniała się 2-3 sekundy po wejściu do pomieszczenia...
Oczywiście w UE można dodać dodatkowe oświetlenie do wnętrz, tylko twórcom się nie chce i nie mają na to czasu, bo bawią się w inne ficzery...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-29 17:46:10
27.08.2025 20:43
pawel1812
77

Stylizowana grafika ma jeden podstawowy problem. Musisz zatrudnić grafików, by stworzyli ją dla Ciebie od podstaw. A do fotorealistycznej grafiki wystarczy je kupić lub zeskanować i przerobić.
Nie wiem skąd przekonanie, że stylizowana grafika jest w jakiś sposób prostsza ? No jest prostsza w momencie, gdy masz ludzi, którzy stworzą ładne i spójne modele. To jest dużo dużo droższe, niż kupienie fotorealistycznych modeli...

Fotorealizm ma jedną podstawową przewagę że jest jeden. Nie jest na żaden sposób stylizowany, więc wrzucenie 1000 assetów od 1000różnych twórców kupionych na markecie nie jest problemem. W przypadku stylizowanego artu, musisz stworzyć swój styl, by gra ewidentnie nie kojarzyła się z inną grą, ponadto cała grafika musi być w miarę spójna.

Przy dużej rozmiarowo grze, koszty zatrudnienia grafików, by Ci zrobili wszystkie modele od zera jest gigantyczny... Oczywiście większość dużych studiów zamawia sobie assety z mniej rozwiniętych krajów jak Indie, ale to też kosztuje i ma swoje ograniczenia.

W sumie głównym problemem fotorealistycznych modeli jest to, że ludzie wyglądają idiotycznie bez pełnych motion capture animacji i na animacje z kolei idzie mnóśtwo środków... W grafice stylizowanej tu jest przewaga, bo proste animacje ludzików nie wyglądają już tak idiotycznie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 20:45:51
27.08.2025 18:16
pawel1812
77

Nie martwiłbym się o to przy Wiedźminie 4, podobnie jak w RDR 2 i KCD nie ma ścigaczy/odrzutowców/szybkich samochodów. Będą co najwyżej konie, jako szybki środek transportu. RDR2 działa świetnie na słabym sprzęcie przy takiej grafice głównie dlatego, że nie potrzebuje bardzo szybkiego streamingu obiektów...
Mapa w Wiedźminie 4 nie musi też być aż tak bardzo 3D jak w Cyberpunku. Może być płaską makietą z ograniczoną liczbą jaskiń i wnętrz.

Bardziej martwiłbym się o nowego CP, ale on będzie po 2030 roku, więc może sie przez ten okres mase zmienić.

27.08.2025 18:06
pawel1812
77

Jest też spora różnica między optymalizacją gier jak Kingdom Come, czy Wiedźmin a Cyberpunk. I o ile myślę, że W4 na Unrealu świetnie będzie działać, tak obawiam się, że mimo że Cyberpunka zobaczymy pewnie po 2030, to będzie problem go zoptymalizować. Bo Redzi oczywiście zrobili nowy streaming dla obiektów w UE5. Przy czym już w trailerze W4 widać, ze ma on ograniczenia. I że w W4 będzie swietnie działał na konsolach obecnej generacji, ale w Cyberpunku już by nie dał rady.
Jaka jest różnica między W4 a Cyberpunkiem? W optymalizacji zasadnicza. Bo W4 nie zakłada istnienia ścigaczy/samochodów poruszających się z dużą prędkością.
To samo się tyczy KCD, nie ma tam ścigaczy/alatających obiektów, więc dużo łatwiej było to zoptymalizować.
Gdzie widać w Trailerze W4 że na obecnej generacji ten streaming wymięka ? No w tym momencie jak kamera przestaje być przyczepiona do postaci i leci oskryptowanym freecamem po świecie... Bo wtedy prędkość wczytywania zasobów jest znacznie wyższa niż w normalnej grze(nawet podczas jazdy konno)/cutscenkach.

Ciekawym wyzwaniem dla Rockstara będzie stworzenie GTA6, które będzie działało ze wszystkimi ficzerami bez przycinek. Bo oni mają gigantyczne zasoby ludzkie i czasowe na ogarnięcie tego, ale sprzęt, mimo że obecnie mamy potężne podzespoły nadal ma ograniczenia. I jak zrobisz ładną graficzkę. To musisz ją ładnie ciąć w trakcie lotu odrzutowcem. RDR2 nie było takim wyzwaniem i wygląda miodnie na słabym sprzęcie. W GTA5 trochę rzeczy jest low poly/bardzo ograniczonych graficznie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 18:08:34
27.08.2025 16:18
1
pawel1812
77

Wszystko o czym mówisz odnośnie żywego świata, nie dotyczy Cry Engine. Cry Engine w wersji oferowanej przez Crytek to ubogi silnik, z ubogą dokumentacją (UE tutaj też kuleje, ale UE ma kilkukrotnie większą społeczność, przez co bierzesz perplexity i wyszukujesz co chcesz), cześć dokumentacji też podobno jest po niemiecku.
Wszystko związane z żywym światem w Kingdom Come to Twór Warhorse. Cry Engine głównie dostarcza renderowanie grafiki. Wszystko co dzieje się w grze, szczególnie takiej RPG (do tworzenia której Cry Engine był zupełnie nieprzystosowany) jest dziełem Twórców gry. I zdecydowanie łatwiej byłoby zrobić te elementy gry w innych silnikach, jak UE czy Unity, bo tam są już po części narzędzia do tego... W CryEngine te narzędzia są w wersji silnika w Warhorse... Wersji, która nie jest prawdopodobnie dostępna dla kogokolwiek poza nimi...
Zresztą narobili się przy niej, bo jeszcze w trakcie tworzenia wychodziły narzekania pracowników studia na ten silnik.

CryEngine też do niedawna (jak go brało Warhorse) nie był powszechnie dostępny w najnowszej wersji do robienia w nim gier. Trzeba było się po niego zgłosić do Cryteca i prawdopodobnie zapłacić...

Ogólnie rzecz biorąc, takie rzeczy jak żywość świata, każdy developer musi sobie sam stworzyć w grze. Są oczywiście ułatwienia w tym względzie (UE też je ma), ale najpierw trzeba ich chcieć użyć... Winę, za to, że światy w grach są puste ponoszą twórcy i małe budżety gier. Żeby stworzyć żywy świat potrzebny jest gigantyczny budżet... Dużo taniej zrobić jakiegoś Souls Like/ inne dziwactwo które nie próbuje symulować prawie nic.
Bo każda mechanika w świecie wymaga osobnego zakodowania jej tak, żeby wyglądała realnie.
Obstawiam, że Rockstar przez tyle lat tworzenia żywego świata w GTA włożył na dzisiejsze z 2-3mld dolarów. Nikogo nie stać na zrobienie tego od zera. Warhorse stworzyło swój świat za dużo mniejsze pieniądze, ale jak ktoś grał w Kingdom Come 1, to wie, że symulacja jest bardzo bardzo płytka i wystarczy zrobić coś niestandardowego (czego nie przewidzieli twórcy) i symulacja świata się sypie. Nie da się trochę przewidzieć, co zrobi gracz. Można próbować.
Obstawiam, że symulacja świata w Gothicu jest bardziej skomplikowana, niż ta w Kingdom Come 1... Przy czym przy Kingdom Come 1 wymagało to nakładu kilkukrotnie więcej pracy... A to ze względu na to, że w czasach Gothica, nie wszystkie czynności się animowało(dość spora część świata stoi jak słupy), a produkcja animacji i odpowiednie jej ustawienie w świecie jest ogromnym kosztem czasu i pieniędzy.

I trochę o tym mówi Sweeney. Że to nadal na deweloperach ciąży obowiazek stworzenia gry od początku do końca.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-27 16:33:02
27.08.2025 16:05
pawel1812
77

2 lata temu, przeglądanie wiki miało sens. Obecnie jest lepsze rozwiązanie.
Masz perplexity, która przeszukuje Ci cały internet w odpowiedzi na Twoje pytanie.
Wiki mogłoby być lepsze, ale obecnie bardzo straciło na ważności.
W zasadzie Perplexity, to nowy algorytm jak Google, przed zaśmieceniem wyszukiwań reklamami i tagami przez Twórców stron... Wiem, ze Perplexity korzysta z modeli językowych, ale jednak ma tą przewagę, że podaje dość często trafnie źródła, w których można dowiedzieć się więcej na temat danej rzeczy.

Blueprinty bardzo dobrze wyszukuje i tłumaczy na podstawie rzeczy zaczerpniętych z tych 3 godzinnych tutoriali i innych źródeł...

18.08.2025 00:53
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

To powolny koniec części z gigantycznych wydawców. Pierwsi w kolejce do upadku ustawili się Ubisoft i Microsoft. Pierwszy dogorywa Ubisoft przez swoje zabawy z tworzeniem maszynki do robienia gier opartej o AI. Drugi chce podążyć jego śladami... Pozwalniają ludzi, by tworzyć nijakie gry...

Jedyny plus z tego taki, że nasze firmy będą mogły na tym pustkowiu po wielkich wydawcach zarabiać grubą kasę na AAA.

AA to jest segment pułapka... Można zarobić sporo na tym, ale jak to będzie kolejna kopia czegoś co było, to to nie będzie ogromny sukces...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-18 00:53:59
18.08.2025 00:41
2
odpowiedz
pawel1812
77

Jak zobaczę skuteczność tego Antycheata, to uwierzę... Obstawiam, że standardowo, spadnie popularność gry i będzie niegrywalna jak poprzedniczki. Bo EA miało gdzieś, że latali w nich aimbociarze zabijający pół mapy z kilometra... Nie trzeba było robić jakichś skomplikowanych antycheatów... wystarczyło dać limiter zabójstw na sekundę z broni, po którym by delikwenta wywalało... Ale EA miało to gdzieś...

Obstawiam też, że za pół roku będzie dostępny w tańszym abonamencie-> w tym zawartym w gamepassie.

EA doskonale wie, dlaczego gracze nie chcą zainwestować w tą grę i będzie wciskać kit, jak to będzie dbać o uczciwość, a ostatecznie będzie tak jak zawsze...
Czyli w okresie promocji gry będą cośtam udawać, po czym zapomną o grze, podobnie jak zapomnieli o Anthemie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-18 00:44:02
18.08.2025 00:35
1
pawel1812
77

GARON
Są różne powody, dlaczego nie jest to takie łatwe... Choćby zaczynając od hasła na bios. Kiedyś miałem problem właśnie z Secure Bootem, bo chciałem go wywalić, a nie mogłem, bo producent mi wymienił płyte główną na taką z hasłem na biosa, którego pochodzenie było nieznane...
No i tu jest kolejna sprawa... Wyłączenie tego Secure boota było mi potrzebne, by uruchomić GRUBa, teraz to jest jakoś do obejścia, ale trzeba kombinować...

08.08.2025 10:16
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Biorac pod uwage to, jak szybko powstaja do tej gry cheaty i jak bardzo Tworcy od lat sobie z nimi nie radzą, śmiem wątpić, że wymagany Security boot i TPM2.0 ( bo o tym sie zapomina w newsach...) cokolwiek tutaj zmieni. Śmiem też wątpić, że te cheaty ingeruja tak mocno w sam system, by były uruchamiane przed zabezpieczeniami systemu.

Szyfrowanie TPM tylko sprawi, że miliony nieswiadomych osób stracą dane. Nie wiedząc o tym, że maja też właczonego BitLockera i po awarii płyty głownej, ktore sa częste, bez skopiowanych kodów do deszyfrowania z biosu, całe dane na dysku bedą zaszyfrowane... Tym sie konczy właczanie nieswiadomym niczego uzytkownikom, nikomu niepotrzebnych "ficzerów". Już raz się spotkałem z tak "zabezpieczonym" dyskiem. Oczywiście Windows sam sobie tego bitlockera uruchomił, bo czemu nie, jak jest TPM.

Nie bylbym zdziwiony, jakby Twórcy gry na boku sami tworzyli te cheaty...

07.08.2025 14:55
1
odpowiedz
pawel1812
77

BF 2042 wypadał bardzo słabo przy BF5....
Jak do czegoś porównywać to BF5, a nie do tego regresu, który nastąpił w 2042...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-07 14:56:44
05.08.2025 17:50
pawel1812
77

Chyba nie zdajesz sobie sprawy, jak mało mocy w nogach ma człowiek, średnie ~250W to jest maks topowych kolarzy jadących w wyścigu pod górkę.... Czyli zakładając, że będziesz się pocił te powiedzmy 45W dodatkowe na ładowanie akumulatora, to będziesz go ładował jakieś 20godzin... Podczas gdy przy dobrym słońcu 2 panele naładują go w godzinkę...
Ogólnie montowanie tego typu dynama w rowerach nie ma najmniejszego sensu. Lepiej po prostu używać tego akumulatora jako wspomaganie do mięśni i ładować go za 1zł ceny energii elektrycznej z sieci (no chyba, że męczenie się 20godzin Ci bardziej odpowiada).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-05 17:51:03
03.08.2025 23:52
pawel1812
77

Ciężko powiedzieć jak sie sprzedaje przez dalszy okres, bo 1 jaskółka wiosny nie czyni. Wykresy dużo mówią, sprzedaż nowej konsoli na premierę była porównywalna do przestarzałego Switcha 1 w 3 kwartale tamtego roku... Który był dość drogi w porównaniu z np. SteamDeckiem... Który zdecydowanie więcej oferuje, a na promocjach niewiele więcej kosztuje.

Pewnie duzy wpływ na to ma fakt, że to kolejna konsola, która nie zaoferowała jakichś super tytułów na start. Nie widzę większego sensu kupowania Switcha 2 w tej chwili, jak niewiele do końca wiadomo, jak dużo zaoferuje w dalszej przyszłości.. Nie można bezrefleksyjnie zakładać, że coś ciekawego.
Konkurencja niewiele pokazała, mimo że niedługo będzie się kończyć generacja. Bo obecna generacja trwa już od 2020 roku... A PS5 wygląda raczej blado jak chodzi o produkcje Sony w porównaniu z PS4 i to nie tak, że chce powrotu ekskluzywnych gier... Oni po prostu niewiele zaoferowali. Jak ktoś kupił konsole od skalpera, to tak średnio się to opłacało. W Microsofcie to Xbox One nie postawił za wysoko poprzeczki...

Ile można jechać na Zeldzie/innych exach i nostalgii do staroci, w momencie gdy ludzie używają symulatorów na dużą skalę...
Ja nie jestem zainteresowany tego typu grami, bo to nie dla mnie, nie rozumiem więc trochę sensu wydawania na te gry po 350zł... Za darmo bym może przetestował Zeldę, ale czy by mnie zatrzymała na dłużej, to raczej nie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-04 00:02:49
03.08.2025 02:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Oby tylko ten dostęp do jądra był skuteczny i wykorzystywany do wykrywania Cheatów... Bo różnie to bywa ostatnio w gamingu.
W sumie plaga cheaterów to dla mnie najbardziej wkurzająca była właśnie w poprzednich wersjach BFa. Ten ich Antycheat był do niczego. Cheaterzy latali na pełnym aimbocie, co powodowało, że odechciewało się grać przeciwko takim graczom. A to z kolei prowadziło do tego, że popularność normalnych graczy malała...
Cheaterów wbrew pozorom w BFie nie było tak dużo, ale jak się zmniejszała liczba graczy, to byli mega upierdliwi, no bo wystarczył taki jeden upośledzony na 60 graczy na serwerze i psuł reszcie rozgrywkę. Bo w zasadzie sam nie grał, bo nie można było tego nazwać rozgrywką, jak za niego aimbot zabijał wszystko co się rusza/było w jego zasięgu. A w BFie do tego łatwo mu było przechodzić między serwerami... I jak na jednym wszyscy wyszli, to szedł na kolejny...

Ciekawe czy naprawili balansowanie drużyn, czy dalej jest lekko chore.

Mnie na zakup premierowy napewno nie namówią, ten antycheat z dostępem do jądra od zachodniej firmy jeszcze może bym przełknął, gdyby byl skuteczny, ale na pewno nie przełknę tej ceny premeirowej, szczególnie, że poprzednie premiery nauczyły mnie, że kolejna odsłona serii może być dużo gorsza od poprzednich (BF2042), a także tego, że dość szybko będzie promocja na to w abonamencie.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-08-03 02:31:14
31.07.2025 01:19
odpowiedz
pawel1812
77

Nie taki znowu glupie, w gry bez nextgen update pewnie da sie grac bez wiekszych zmian, a moze to znaczaco wplywac na pobor pradu.
Do czasu jak to tylko opcja w becie, nie ma sie tym co przejmować. Bardziej bym sie przejmowal brakiem nowyxh tytułow single od Sony

31.07.2025 01:12
odpowiedz
pawel1812
77

Jaki by to miało sens, skoro EA wrzuca te gry dosc szybko do abonamentu, ktory czasem mozna za 4zł/miesiac kupic, a zwykle jest za 15zł i to za kase na steam, czyli można za free miec.
Do gamepassa zreszta tez, ale gamepass drozszy.

31.07.2025 01:04
odpowiedz
pawel1812
77

Randy już szykuje się do przeglądania całej zawartosci waszych komputerów w ramach regulaminu dostarczanego wraz z grą. Ktory łykniecie jak zawsze bez czytania.
Zastanawiajace jest, ze Take2 nie obawia sie takich zapisów w grach single w Europie... Chodzi o zapisy na temat pełnego dostepu do zawartosci komputera, które dodano do poprzednich Borderlandsow w ostatnich updateach.

26.07.2025 21:39
pawel1812
77

Gdyby tak miało być, to Google by nie porzuciło Stadii.. Przy powszechnym streamingu należałoby przebudować infrastrukture sieciową, bo obecna nie ma wystarczających przepustowości, a to z kolei wiązałoby się z wielomilionowymi nakładami, których nikt nie chce ponosić...
Do tego dochodzi to,że jak Tobie sie nie opłaca kupować sprzętu, to jest spora szansa, że firmie, która Ci to wynajmie również...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-26 21:40:40
26.07.2025 13:53
1
odpowiedz
pawel1812
77

Spokojnie, są exploity pozwalające nabijać godziny w grach. Są nawet sprzedawcy takich kont dla cheaterów. Sprzedają konto z nabitymi np. 7tyś godzin w menu, gdzie gra polega tylko na multi, a konto nie ma przez te 7tyś godzin nawet minuty na jakimkolwiek serwerze...
Swego czasu to było popularne w Ruscie, później przestało być skuteczne w oszukiwaniu administracji (bo już nie sprawdzali godzin na Steamie w celu weryfikacji, czy gracz może aż tak wymiatać, a to jak wyglądała jego historia logowań).

22.07.2025 22:41
2
pawel1812
77

Nie przez AI tylko przez bezmyślność prezesostwa, które przeinwestuje w AI i będzie musiało ograniczać straty przez wyrzucanie pozostałej cześci załogi.
W Gamedevie już mamy pierwszy taki przykład Ubisoft. Oni w AI inwestowali lata zanim to było modne... Gdzie teraz są ? Jadą na stracie po premierze assasyna...
Przy okazji mimo ogromnej automatyzacji nadal są jednym z większych molochów w branży, który teoretycznie powinien wypluwać dużo gier... I wypluwa mnóstwo dużych generycznych światów... Których Ci beznadziejni gracze nie chcą.

Jedyna firma, która rozwinęła sensownie AI produkty-> OpenAI w 2024 roku miała 5Mld straty przy 3,4 Mld dochodów. Gdyby to nie była firma AI, to już by dawno ogłaszała bankructwo... Google próbuje swoich sił od kilkunastu lat...
Facebook z olbrzymią bazą danych, którą może wykorzystywać według swojego regulaminu do uczenia i ogromnymi budżetami, dzięki którym może podkupić większość inżynierów, tez niewiele pokazał...

W Polsce jedno z dużych studiów użyło AI do tłumaczeń, to skutek był nieciekawy, wycofali się z tego pomysłu, robiąc drugi raz to samo bez AI... Przy śmierdzacej atmosferze, którą ciężko będzie naprawić...

Cudowne to AI, życze zarządom które myślą, że pozastępują ludzi, sukcesów...

Szczególnie programistów warto zastępować... Bo obecne np. Coopilot, główne do czego się nadaje to do wyłączenia w 1 kolejności. Bo pomijając kwestie NDA itp. to bardziej przeszkadza w poważnych rzeczach, niż pomaga...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-22 22:47:51
22.07.2025 22:04
2
pawel1812
77

Z jednego prostego powodu, zobacz jak idzie postać w modzie... Auto wbrew pozorom jest dużo łatwiej zanimować niż postać... Ma w zasadzie 2 koła do animacji, ewentualnie zawieszenie. Tutaj trzebaby się nagimnastykować, by model ruchu w pierwszej osobie, który nie do końca jest naturalnym ruchem przełożyć sensownie na 3 osobę..
W innych grach model ruchu został zaprojektowany pod przełączanie 1/3 osoba. Tutaj wyraźnie widać, że raczej nie. Bo to co jest w modach to raczej nie wynika z klejenia animacji w tym momencie tylko z poruszania się postaci... Inaczej się postrzega to w 3 osobie, a inaczej w 1.

Do tego jeszcze zostaje animacja strzelania w 3 osobie(która w niektórych grach z 3 osoby potrafi być skopana)/blokady kamery, by nie wchodziła w kolizje z obiektami i całkiem sporo rzeczy, które zmienia kamera na wysięgniku za postacią, która zdecydowanie widzi więcej i słabo sprawdza się w zamkniętych przestrzeniach (np. w GTA mimo, że jest dodatkowa kamera do chodzenia po wnętrzach, to np. strzelanina we wnętrzu byłaby koszmarem ze względu na prace kamery- tak wiem są strzelaniny we wnętrzach, ale w większości przypadków sufit jest celowo podniesiony, by nie było efektu chodzenia po małym pomieszczeniu- w GTA5 trochę ten problem rozwiązano, on był widoczny we wcześniejszych wersjach).

Porządne animacje do gry to jedna z bardziej kosztownych rzeczy w tworzeniu gier... Dlatego do tej pory część studiów nawet nie próbuje animować w pełni postaci. Ta część wcale nie jest taka mała, jak mogłoby się wydawać i zachacza cześciowo o rynek AAA.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-22 22:16:16
21.07.2025 21:01
pawel1812
77

Takie kopiuj wklej pozytywnie wpływa na optymalizacje w większym miescie.
Też modowanie gry przez to w C-enginie jest dość łatwe. Bo z tych bloczków gotowych łatwiej jest układać niż z pojedynczych elementów.
Więc coś za coś.
Pytanie jak z popularnością modowania będzie po przejęciu większości przez Tencenta.

21.07.2025 14:59
odpowiedz
pawel1812
77

Mam wrażenie, że prezesi firm angażujących takie środki w rozwój AI mogą mieć problem z łączeniem kropek. Wypadałoby ich wywalić i zastąpić AI.
I to nie jest żart... Wystarczy spojrzeć na pracę AI i efekty tej pracy...

Jedyną firmą, która póki co ma sensowny model jest OpenAI. Po kilku ładnych latach inwestycji doszli do modelu, który ma szanse być produktem. Dzięki szcześciu, bo jest kilkanaście innych firm, które nie koniecznie mimo lat inwestycji odniosły w tym względzie sukces.
No i spójrzmy zatem na ten produkt, tak jak powinien spoglądać na to każdy prezes. Ile da się zarobić, osiągając taki sukces jak OpenAI.

Przychody za 2024 rok w OpenAI to 3,7mld dolarów... A wydatki 8,7mld dolarów...
Mam wrażenie, że nawet inwestycja w krypto póki co jest pewniejsza (mimo, że to bardzo słaba inwestycja w nic nie warte cyferki, które mogą stracić 100% na wartosci).

I to jest sukces, bo są firmy, które od lat w to inwestowały, bez większych pozytywnych skutków. Przykładem jest Ubisoft, który od lat inwestował w to środki. Od lat gry powstają już przy wspomaganiu AI. Czy zatem Ubisoft robi taniej gry? No nie. Czy te gry są szczególnie kupowane ? Nie. Czy zatem Ubisoft zaczął notować duże zyski ? Nie, jedzie na stracie obecnie, próbując kanibalizować własne marki, by się utrzymać....
Tyle jest warte to całe AI. Takich firm, które wtopiły w to miliardy, a teraz niewiele z tego mają jest mnóstwo m.in. Google. Z OpenAI na czele... No bo nikt nie powiedział, że płatny ChatGPT będzie popularny...

Nie będę już wspominał o pierwszym głośniejszym wykorzystaniu AI w gamedevie w Polsce... Gdzie twórcy byli zmuszeni do usunięcia AI z gry, bo efekt negatywnego PRu był kilkukrotnie większy, od tego co tam robiło to AI. To było jakieś tłumaczenie, które kosztowałoby u tłumacza grosze w porównaniu z kosztami PRowymi..

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-21 15:11:00
21.07.2025 14:41
1
pawel1812
77

Kto powiedział, że to obniżenie kosztów ? Teoretycznie tak może być, ale praktycznie obstawiam, ze wszystkie firmy pakujące się całym zaangażowaniem w AI za kilka lat będą robić odpisy na straty związane ze stratami poniesionymi na rozwój AI, którego nie zrekompensuje stworzony przez AI produkt...

21.07.2025 14:36
odpowiedz
pawel1812
77

Ja bym to rozszerzył do -nie kupować niczego od Kraftona oszusta.
To nie pierwsze oszustwo azjatyckiej firmy...

18.07.2025 10:00
odpowiedz
4 odpowiedzi
pawel1812
77

MilordDiester
Te aktualizacje są darmowe, zwykle problemem z nimi są zbyt duze oczekiwania graczy. Nad rozwojem CP2077 pracuje juz bardzo mało osób. Oczekiwanie, że pojawia sie jeszcze jakies mega duze darmowe aktualizacje jest raczej daremne. To nie jest gra usługa, bo nie zarabia na mikropłatnosciach.

Za gry PB jednak trzeba zapłacić. Ciężko by były dobre, jak od czasów Joowood i Gothica 3 po ktorym zwolniono mase ludzi, nie zatrudniono wiecej osob. Ciekawe czy Pankratz po likwidacji PB znajdzie jakichs sensownych inwestorów.

17.07.2025 08:48
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Ktoś na GOLu chyba mocno śledzi wypowiedzi złotoustego w celu zrobienia kolejnych clickbaitow.
Ciekawe ile z ponad 1000 newsow na GOLu powstało w oparciu o głupoty z X.

Coraz mocniej zastanawiam się, czy Pan Sasko to na pewno na dobrym stanowisku pracuje. Ewidentnie brzmi jak niespełniony marketingowiec. Chociaż mam watpliwosci czy te wypowiedzi sa marketingowo dobre. Tak troche żeby nikt nie zapomniał.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-17 08:58:48
16.07.2025 23:17
pawel1812
77

Redzi robią regularnie streamy z okazji patchów i innych takich. W zasadzie nie widze sensu by je oglądać, ale jak ktoś chce... Nawet dla mnie, jako zainteresowanego sytuacją CDPR, to te streamy to w większości przekaz marketingowy...
3DLC do Wieśka i 2DLC do Cyberpunka, o ile nie są zmyśloną historią, a dużo wskazuje że jest w tym ziarnko prawdy (szczególnie w Wieśku), to zajmują się tym zewnętrzne firmy i nie wygląda raczej na to, by to były duże projekty (o ile nie są zmyślone).

16.07.2025 23:02
pawel1812
77

Michapod
A w jakiej grze policja zachowuje się podobnie jak w rzeczywistości? Bo na pewno nie w GTA... To jest jakaś wizja policji, nie każda policja w grach, musi działać tak jak tam...

16.07.2025 22:59
pawel1812
77

Gdybym był twórcom gry, który miałby taką kobyłę jak CP, gdzie trzeba zatrudniać sporo więcej testerów, niż twórców treści (bo każdy kolejny błąd w finalnej wersji zostanie wyolbrzymiony), to każdy update najpierw wrzucałbym w formie moda...

Może tak nie robią, ale dziwne, gdyby na to nie wpadli..

15.07.2025 18:59
1
odpowiedz
pawel1812
77

Kwiliniosz
Nie doceniasz możliwości AI. Patrząc na działalność tego zarządu w dalszej perspektywie, AI poradziłoby sobie dużo lepiej. I to za darmo.

05.07.2025 17:19
1
odpowiedz
pawel1812
77

Ubisoft zapracował sobie na takie traktowanie wcześniejszymi akcjami.
To im powinno zależeć na poprawie wizerunku...
Różnica między Ubisoftem a innymi jest taka, ze Ubisoft uśmiercił już kilka swoich tytułów. Poza uśmierceniem gier, został równiez w Europie ukarany za grzebanie w prywatnych plikach graczy i sprzedawanie ich zawartości zainteresowanym podmiotom.
Temu grzebaniu w plikach nalezaloby sie przyjrzec dokładniej. Tak w przypadku Ubi, jak i Take2, które nawet w Singlowych gierkach typu Borderlands ma w regulaminie o tym, że grzebią we wszystkich plikach, łącznie ze zdjęciami itp. znajdującymi się na komputerze.

Takie rzeczy teoretycznie bywają lekceważone. Ale co jeśli ktoś podpisał NDA na jakieś rzeczy firmowe i ma na tym komputerze oprogramowanie grzebiące w rzeczach objętych NDA. Już nie mówiąc o celu tego zbierania. Bo służby innych krajów zbierają dane z naszych komputerów, aż wesoło. Niby taki ogromny zbiór danych jest nieprzydatny. Pozornie tak jest. Ale co za problem w tej chwili odsiać np. komputery należące do Polskiego prezydenta za 10-20lat... I szantażować go ujawnieniem, co w przeszłości robił "Strasznego".
Nigdy nie wiesz, co w przyszłości może zostać uznane za "karygodne".
Dlatego korzystanie obecnie z social mediów może być w przyszłości strzałem w stopę, bo a tu polubisz jakiś rasistowski post... A tu popiszesz żarty z koleżanką, która lubi czarny humor...
A patrząc na naszych prezydentów, to w przeszłości robili bardziej kontrowersyjne rzeczy... Tylko nikt tego skrupulatnie nie zapisywał. Na niektóre rzeczy są tylko świadkowie...

Zapytacie, jak zidentyfikować komputer... No bardzo łatwo, zaczynając od naszych social mediów w plikach coockies, dokumentów typu CV stworzonych na komputerze, Pitów, logowań do banku (chociaż to już ciężej), zdjęć, opłat za gry kartą, wszelakiego rodzaju kont z podłączoną płatnością, podłączonych urządzeń, sieci wifi w domu (która pozwala na dość dokładną geolokalizacje komputera dużym korporacją, bez proszenia o geolokalizacje operatora - który ma prawo wydać takowe na zlecenie organów państwowych tylko).
Ja jestem szaleńcem w tym względzie, ale pewnie i tak komputer z którego pisze jest już jakoś zidentyfikowany.

Dane z działalności głów państwa/ważnych osób w internecie to są bezcenne rzeczy. Nikt nie przygotowuje się raczej na bycie prezydentem w młodości... Nie chroni całej swojej korespondencji itp. Obce służby mogą sobie w tym grzebać dowoli... I znaleźć jakąś miłostkę sprzed 20lat. Czasem jakiś romans w małżeństwie, czasem inne kompromitujące rzeczy. To idealny dla nich materiał do robienia z władców marionetek...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-07-05 17:36:30
03.07.2025 14:38
pawel1812
77

Gdyby zastepowanie programistow w game devie bylo takie latwe, to dawno by ich zastapili juniorami. A sprobuj znalezc obecnie prace jako junior.
11bit uzywa unreala do tworzenia gier. Przy nim wspomagacze AI jak coopilot, jedyne do czego sie nadaja, to do wyłaczenia na starcie, bo przeszkadzaja a nie pomagaja.

26.06.2025 22:35
odpowiedz
pawel1812
77

Kto normalny to kupuje do firmy po aferze z robieniem screenów ekranu...
To już NDA nie jest ważne jak nastała era AI ?

25.06.2025 09:48
pawel1812
77

No jakie to będzie tempo, to jeszcze zobaczymy, bo póki co jesteśmy na etapie, że mają wszystko w produkcji i w ciągu ~8-9 lat planują wydać 4 duże gry i kilka mniejszych- jak dobrze liczę to 2-3 mniejsze... Zobaczymy co z tego planu będzie..

25.06.2025 09:44
1
pawel1812
77

Twórcy Stalkera w dużej części pracowali na starej wersji silnika, niewiele różniącej się od UE4, opróćz numerka przy nazwie... A Stalker to jest zły przykład, bo to Ukraińskie studio, z którego nie wszystkim udało się uciec i dość znaczna cześc zespołu pracowała tylko wtedy jak miała prąd (w czasie wojny przerwy są regularne).

25.06.2025 09:40
1
pawel1812
77

No dobra, to teraz nam wytłumacz mądralo, co graczowi wadzi Crunch ?
Wiesz co to w ogóle jest ? Pokaż mi ostatnio news o CDPR w którym mówią, że nie będzie Crunchu ? Było coś kiedyś, dawno temu, bo poszła fama, że tam średnio traktują pracowników, ale to było dawno temu... Teraz ciężko stwierdzić. I ciężko stwierdzić, jak to wtedy wyglądało na tle konkurencji wtedy...

Długotrwały Crunch- czy po Polsku nadgodziny pracowników jest problemem, bo później po projekcie tacy pracownicy dość często się zwalniają. Krótkotrwały, najczęściej nic nie powoduje...
Nadgodziny to nie tylko problem gamedevu. W Polsce dość spora ilość branż tak pracuje jak jest popyt. W pracy umysłowej bardziej tylko czuć wypalenie...

22.06.2025 10:24
pawel1812
77

Przy ograniczonym budżecie/zasobach ludzkich/czasie na produkcje, muszą ciąć koszty tworzenia na czymś. Animacje, szczególnie realistycznej walki są bardzo drogie i czasochłonne. Są gry, które skupiają się tylko na aspekcie walki, jak DarkSoulsy. Cała reszta jest olewana, przez co ten jeden aspekt jest dopracowany. Są też dzieła jak to, gdzie próbuja złapać kilka srok za ogon.

Co do pustości, może to wynikać z optymalizacji dema, może też wynikać z tego, że to taka alpha. Może to też wynikać z możliwości latania. Trochę na pewno to wynika z tego, że założe się, że w przeciwieństwie do dema technologicznego W4, to nie korzysta ze wszystkich nowości optymalizacyjnych UE5 w najnowszej wersji.

Dodatkową potrzebę optymalizacji i wyrzucania rzeczy ze sceny wynika z możliwości latania. Ludzie sobie nie zdają sprawy, ale spełnienie obiecanek jak latanie/bieganie po ścianach, później wiąże się z mocną optymalizacją lub z dropieniem klatek (jakie widać było na pokazie Dema technologicznego W4, gdzie w momencie przejścia kamery w tryb swobodnego latania nagle zaczyna delikatnie dropić klatki- przy czym nie do końca jest to część grywalna dema-więc mieli prawo powiedzieć że w samym demie w miare trzyma). Właśnie dlatego w CP2077 wszystkie opcje z potencjalnym szybkim poruszaniem się, były na początku wyeliminowane...

I to nie jest tak, że zły RedEngine/UE5. Po prostu żadna gra z szybkim poruszaniem nie oferuje super grafiki/żadna gra z ładną grafiką nie oferuje szybkiego poruszania się. I tutaj jest wyjątek. GTA5, w którym po prostu dropi klatki w czasie szybkiego przelotu myśliwcem bezpośrednio nisko nad miastem. Co było tak hejtowane w CP2077- tylko jednak w GTA5 to sie dzieje przy większych prędkościach- ale nie ma takiej grafiki. Ciekawe jak to rozwiążą w GTA6. Obstawiam, że albo będą zamieniać budynki w bryły z grafiką z GTA5 albo wyrzucą z gry szybkie odrzutowce...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-22 10:27:10
22.06.2025 01:20
pawel1812
77

Ciezko jest wymyslec dobre wytlumaczenie na wszystko. Ale akurat Novigrad taki maly nie byl. W sensie trzeba wziac pod uwage jak np wygladalo zycie w miastach kilkaset lat temu. W jednym domu z 1 - 2 pomieszczeniami potrafila zyc dosc spora rodzina.
To nadal ciezko naciagnac do wartosci 30 tys bo na premiere w3 mimo to wymagał mocnego sprzetu. Trzebaby zamykac przestrzenie miasta.

19.06.2025 14:22
pawel1812
77

Po zwolnieniach może się okazać, że wcale praca nie jest efektywniejsza. Takie zwolnienia dość często mają charakter losowy i nie eliminują najgorszych jednostek.
Do tego ludzie nie są robotami pracującymi ze stałą prędkością. Jak dokonasz zwolnień w firmie, pozostała kadra może przestać się starać pracować. Wiedząc, że mogą być kolejni...

W Excelu to pieknie wygląda, a później wychodzi jak wychodzi. Oszczędności w korporacjach są ważne. Ale mam wątpliwości, czy działalność Microsoftu na przestrzeni lat można jakkolwiek racjonalnie wytłumaczyć. Oni kupują dobrze prosperujące studia za duże pieniądze i je zamykają...

Prawda jest taka, że w technologii często dość niewiele potrzeba do upadku. Wystarczy kilka niewłaściwych decyzji/działań konkurencji i Microsoft może być kolejną Nokią...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-19 14:27:23
17.06.2025 08:59
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

300zł za gre prawie identyczna jak darmowe poprzedniczki, ktore nie byly jakos szczegolnie wciagajace...
Życze powodzenia w sprzedawaniu tego spyware za 300zł.
Poczytajcie co Take2 wymyslilo w ramach antycheata... Mogą przeglądać co im sie podoba na kompie z zainstalowanymi borderlandsami i jeszcze informuja o tym w regulaminie.

16.06.2025 12:28
pawel1812
77

Jakoś Wiedźmin 3 nie miał problemów ze sterowaniem na myszce i kontrolerze... Po prostu konsole wymagają dodatkowych działań optymalizacyjnych.
W Unrealu zmapowanie klawiatury i myszki to chwila roboty...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-16 12:29:27
16.06.2025 12:26
pawel1812
77

To jednak Unreal jest... Tam na konsole trzeba podjąć dodatkowe kroki optymalizacyjne, mimo że niewiele odbiegają od PC... W przypadku PC ja bym był spokojny. Obecna generacja konsol ma GPU na poziomie RTX 3060.... Jak będzie śmigać na obecnych konsolach, to będzie też na PC...
Konsole obecnej generacji wyszły 5 lat temu, czyli w tej chwili to one będą hamulcowym... Zupełnie jak PS4 i Xbox One te 5lat temu...
Jest możliwość, że wyjdą już nowe konsole.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-16 12:26:55
16.06.2025 01:08
😂
1
odpowiedz
pawel1812
77

TakeTwo nie będzie sobą, jak nie każe zapłacić za tą aktualizację...

16.06.2025 01:05
odpowiedz
pawel1812
77

Myślę, że jak dociągną grę w formie jak było to demo, to 60 FPS na XSS jest jak najbardziej możliwe... Przy generowaniu obrazu ~530p. Grafika w grach dość często bardzo ładnie się skaluje. Więc jak na PS5 było mozliwe 900p, to obstawiam, że na XSS to samo da się osiągnąć przy 530p... To imponujący wynik, biorąc pod uwagę, że GPU tam jest słabsze od PS4 Pro i troche mocniejsze od PS4 i Switcha 2.
Chyba, że będą kombinować z optymalizacją. Pytanie, czy jest to gra warta świeczki dla tej ilości XSS... Podczas gdy nawet Microsoft nie dba o to, by tam wszystko było w tych 60 klatkach... Teoretycznie jest też Switch 2, który też jest słabizną w porównaniu do PC/pełnowymiarowych konsol. Pytanie czy ktoś w ogóle będzie brał pod uwagę optymalizowanie tak głęboko, by utrzymac te 60klatek.... Nie wydaje mi się... Szczególnie na premierę.

16.06.2025 00:52
5
pawel1812
77

Jeśli rozumiemy mrok tylko przez stylistykę kolorów, to faktycznie mroku było niewiele... Tam mrok polegał na totalnie czym innym niż samo nasycenie barw.

11.06.2025 23:51
odpowiedz
pawel1812
77

Zdaje się, że sam zakup gry też nie daje takiego dostępu... Z tego co pamiętam, trzeba podać numer telefonu... Granie rankedów w tej grze ma mało sensu. Szczególnie na początku

09.06.2025 14:54
pawel1812
77

Chłop jest już wiekowy, może się przekręcić zanim ją napisze

09.06.2025 14:03
pawel1812
77

No właśnie, pytanie kto i z jakiego studia do jakiego studia ?
CDPR ma główne studio zajmujące się Wiedźminem 4 w Warszawie, żaden z oddziałów Ubisoftu, nie był nawet blisko Warszawy...
Więc jest szansa, że do tego amerykańskiego... Amerykanie ogólnie nie potrafią w gry, robienie tam studia było trochę strzałem w stopę, więc ktokolwiek tam przyjdzie, to nazbyt produktywny nie będzie...

A co do weteranów CDPR, to należałoby się zastanowić, czy oni tez nie pracowali nad flopami... Skoro wrócili... Flopów teraz mnogo. I to nie tylko Flopów z powodu słabej jakości gry, jest sporo takich, które straciły inwestora, chociaż mogły okazać się hitem... Bo nigdy nie wiadomo...
Gry Ubisoftu technicznie są na najwyższym poziomie. Problem tylko z fabułą, a ta zdaje się, jest już gotowa do nadchodzącego Wiedźmina...

W Ubisofcie jednym z nielicznych studiów niedawno rozwiązanych, byli twórcy Prince of Persia... Które złe nie było, tylko się za słabo sprzedało...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-09 14:05:48
07.06.2025 13:44
pawel1812
77

Doom również jest w GamePassie... Nie ma sensu go porównywać, bo bardzo mało osób kupi taką grę, jak może mieć ją w gamepassie.
Atomic Heart według estymacji z SteamDB ma 1,1-1,4mln sprzedanych kopii.
A Peak premierowy... 38tyś vs 1mln Cyberpunk, gdzie Cyberpunka przez pierwsze 2 lata kupiło może 20mln osób, gdzie spora część Polaków kupowała go na GOGu...

Po cenie premierowej, w okolicach premiery, można powiedzieć, że mogło to kupić 400-800tyś graczy na Steam... I gdzie do 10mln... Takie gry sprzedają się głównie na premiere...

07.06.2025 10:29
pawel1812
77

Czy ja wiem ? 10 milionów graczy (którzy zainstalowali grę, nie tych którzy kupili ), przy 33-34 milionów osób, które mogło mieć ją za darmo w ramach gamepassa(albo nawet więcej bo ta gra chwile w nim była), to nie jest szał. Szczególnie że w krajach jak Rosja, kraje Azji, Afryki, Chiny tego bojkotu nie było...
Powiedziałbym, że jednak podziałał.
W tej chwili bałbym się instalować tej gry, mimo że firma teoretycznie ma siedzibę na Cyprze. Rosja jest zdesperowana i różne gratisy może dorzucić do gry...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-07 10:30:12
03.06.2025 23:03
pawel1812
77

TES6 ma być zdaje się na silniku Bethesdy, Remaster był w połowie na silniku Bethesdy w połowie na Unrealu...
W sumie Wiedźmin też ma niby nie być na czystym Unrealu.

03.06.2025 23:01
pawel1812
77

Dobrze, że połowa miejscówek w W3 nie była słowiańska, bo w zasadzie i Kaer Morhen miało podobne góry i Skellige.
Nie mówiąc o Toussaint i innych światach jak pustynia itp...
Obstawiam, ze Velen też będzie...

01.06.2025 10:55
😂
1
odpowiedz
pawel1812
77

Za to Ciri musi być Miss Universe. To przecież całkowicie zrozumiałe ?
Logika graczy na pstrym koniu jeździ.

PS: Żeby było jasne, nie chce brzydkiej Ciri, po prostu śmieszkuje z szumu, jaki powstał po trailerze

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-01 10:57:11
01.06.2025 00:57
odpowiedz
pawel1812
77

Jeśli w tej grze, jedynym czym mogą się pochwalić, to to, że pracował przy niej jeden były pracownik Rockstara (ciekawe czy sam się zwolnił). Przy okazji wydawca wykazuje chciwość godną Take2, to mam duże wątpliwości co do jakości tej gry...
Bo po opisie pachnie typowym Ubisoftem, tylko z 5-10x mniejszą zawartością.

Coś czuje, że rok-dwa i będzie można przetestować to dzieło za free w promocji na epicu...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-06-01 00:58:41
28.05.2025 23:41
pawel1812
77

Obstawiam, że nie będzie 2ch dużych rozszerzeń do WIV, bo Cyberpunk pokazuje, że produkcja dużych DLC się nie opłaca(ludzie nie kupują DLC, bo u większości wydawców to jest SCAM, a przynajmniej nie kupują w takiej ilości jak gry).
Za to jest duże prawdopodobieństwo, że w 2030-31 wyjdzie Wiedźmin 5, bo jak nie będą robić DLC, tylko osobną grę na podobnych zasadach jak wcześniej DLC- tylko dużo bardziej wypasione, to pójdzie sprawniej.

Może ukazać się inna mniejsza gra w Wiedźmińskim uniwersum w 2028 roku (jest duże prawdopodobieństwo że to jakiś multik).
W1 Remake też może nie wyjść w 2029 roku, ale to ciężko ocenić, bo to nie CDPR sie nim zajmuje, tylko mała firma zewnętrzna i to od dość niedawna (póki co jest mała).

Reszta to już wróżba z fusów.
PS preprodukcja nie musi trwać 5lat... ale fakt zanim go zaczną na pełną skalę i zanim go zrobią, to minie raczej dłużej. Tym bardziej, że to będą robić ludzie ze Stanów... Poza Rockstarem, to oni średnio potrafią robić dobre gry i w dodatku robić to szybko...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-28 23:47:47
28.05.2025 23:27
pawel1812
77

No gry długo po premierze sprzedają się głównie na promocjach... W zasadzie teraz opłaca się sprzedawać i po 5zł, bo zdobywają potencjalnych nabywców na następną grę. Zresztą Jak Wiedźmin 3 wychodził, to preorderów było 1,5mln, po premierze też nie kupiło go niewiadomo ile osób(6mln kopii w pierwsze 3 miesiące), bo ludzie sprzętu na to nie mieli.
Wersja preorder też kosztowała 50dolarów (co po przeliczeniu na nasze wychodziło ok 155zł). Po odjęciu podatków, danin dla Steama, dystrybucji, nie jest to tak zły wynik. W pie

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-28 23:30:31
28.05.2025 23:15
pawel1812
77

Toliardo
Skąd pewnosć, że nie mają co pokazać ? Obstawiam, że na którychś czerwcowych targach, może się pojawić grywalne demo Wiedźmina 4. Ograniczone do 1 misji i dostępne dla dziennikarzy.
Jedną z zalet używania UE5, jest to, że można takie coś dość łatwo przygotować, bez dużych nakładów finansowych.

To że produkcja pełnej gry jeszcze potrwa, bo ten typ rozgrywki wymaga dużych nakładów pracy, nie oznacza, że wycinka nie mogę pokazać. Oczywiście za zamkniętymi drzwiami. Bo takie wycinki mają ograniczenia, których 99% graczy nie rozumie. Jest to o tyle prawdopodobne, że już pojawiały się plotki o grywalnej wersji, a mogą chcieć zebrać feedback.

Tak znowu daleko do premiery nie ma. Obstawiam, że planują ją na wiosne 2027 roku, z ewentualną obsówą na jesień. Jeśli W4 nie wyjdzie przed końcem 2027, zarząd nie dostanie gigantycznych premii... Nie ustalaliby tym razem tak premii dla siebie, gdyby nie byli pewni, że to pyknie...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-28 23:16:43
15.05.2025 09:59
odpowiedz
pawel1812
77

Jak zwykle panuje bledne przekonanie, powielane przez pismakow, ze przejscie na nowy silnik, istniejacej gry moze poprawić znaczaco wydajnośc. To bzdura, bo gra nie bedzie korzystać z nowosci, ktore to zapewniaja. Za to bedzie obarczona dodatkowymi przeportowaniami. Zeby skorzystac w pelni z mocy nowego silnika, trzeba od zera na nim robic gre. Byc moze W4 na tym skorzysta. I byc moze nowy silnik byl juz robiony przy wspolpracy z redami

10.05.2025 21:03
pawel1812
77

legorass
To jednak Take2 jest, oni potrafią sobie wynegocjować lepsze warunki.
Zdaje się, że 80dolarów to cena netto, bo to cena dla Stanów, u nas będzie bliżej 80euro, bo z VATem... Czyli nie 300zł, tylko bliżej 400zł (70 Euro za grę przekładało się czesto na 350zł).
Te 5mln to już dużo... Nie ma też pewności, czy to akurat było 300mln dolarów, bo w zasadzie tego nie podali, wyaproksymowałem to na podstawie tego, że ma być 2x drożej niż poprzednio. A poprzednio według jakichś analiz miało być koło 150mln. I gra zarobiła na siebie.

Ogólnie nie polecam zakupu Borderlandsów na premierę, bo jak ludzie łykną to za te 80dolarów, to nic nie będzie stało na przeszkodzie, by GTA6 kosztowało ponad 100dolarów (450-500zł).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-10 21:07:18
10.05.2025 18:12
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Pytanie na ile wysoka cena przekłada się na wysokie zarobki. Bo z mojej perspektywy się to słabo klei. W sensie ilu będzie chętnych na zakup tej gry w pełnej cenie premierowej ? Ja osobiście mam od nich 3 poprzednie gry. I jakoś tak nie przekonały mnie na spędzenie w nich dłużej niż kilku godzin.

Mam wątpliwości, czy będzie wielu potencjalnych nabywców. Wielkie Korpo powoli mocno odklejają się od rzeczywistości. Looter Shootery zaczęły tracić na zainteresowaniu w okresie premiery 3jki, mam wątpliwości, czy najlepszym rozwiązaniem nie było wtedy zmienić formułę (bo wtedy raczej zaczęli tworzyć 4rkę).

Looter Shooterów jest obecnie bardzo dużo. Robienie gry za 300mln dolarów wymaga sprzedania 5mln kopii w okresie popremierowym... Konkurencja w giereczkowie jest wysoka. Czy znajdzie się 5mln fanów serii ? No mam wątpliwości.

Gearbox to teraz własność Take Two, bardzo od tego nie zbiednieją, ale Take2 nie ma w zwyczaju cackania się z przynoszącymi straty podmiotami, to nie Microsoft, żeby tracić na gamingu.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-10 18:20:07
10.05.2025 10:08
1
pawel1812
77

Podaj grę, którą warto kupować na premierę ? Chyba tylko Fomo każe wam kupować te gry po cenach premierowych, w stanie na premierę...

10.05.2025 10:05
pawel1812
77

szopen496
Zdradzę Ci tajemnicę. Za sukcesem 90% dobrych nowych gier stoi balonik. One nie są jakoś ultra lepsze od innych gier... Ot po prostu gremialnie stwierdzono że są dobre... Marketing w tym pomaga. Bez marketingu ciężko o gremium, które uzna że gra jest dobra.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-05-10 10:05:47
25.04.2025 13:31
pawel1812
77

Cyberpunk własciwie uwypuklił najwieksze wady Redengine czyli m.in. ogromne koszty testowania, przez to ze gra musi byc gotowym buildem na aktualizacje. W przypadku UE, jak sie cos popsuje, to mozna dodac nowa aktualizacje co tydzien, by poprawic bledy. Co stoi na przeszkodzie, by tak zrobić z Redengine? Ano to, że kazda powazna aktualizacja przez koniecznosc optymalizacji musi zajmowac kilkadziesiat GB w przypadku W3 nie bylo to takim problemem, przy Cp2077 zaczeło byc. Przy W4 pewnie wymagałoby kilkaset GB. Moznaby naprawic silnik zeby jak inne tego nie wymagał, ale Ci którzy pisali spora czesc, dawno juz nie pracuja.
Przy UE5 programisci moga sie zajac smaczkami i zapobieganie stutteringowi gry, przy Redenginie na glowie mieliby jeszcze tworzenie od podstaw nowych rzeczy.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-04-25 13:34:10
09.04.2025 18:39
odpowiedz
pawel1812
77

A Molasses nie miał przypadkiem zajmować się innym projektem ? Zatrudniali do czegoś ala MMO. Były jakieś informacje o zmianach. Chyba, że Wiedźmin 4 będzie Multi ? Ciekawe też co z zespołem z Wrocławia ? Też robią W4 ? Oni też coś grzebali z sieciowym trybem CP ? (tego już nie pamiętam dokładnie, co było faktem, a co plotką).

05.04.2025 11:30
odpowiedz
pawel1812
77

Lubią przepłacać za gry ?

03.04.2025 15:02
odpowiedz
pawel1812
77

Ta strategia prędzej ma na celu zapewnienie dobrych sprzedaży i dochodów dla Nintendo. Udając, że jakaś grupa na chwile jest "uprzywilejowana". Podczas gdy pewnie wszyscy zainteresowani będą mogli kupić.
Korporacje stosują takie chwyty marketingowe.

26.03.2025 20:45
pawel1812
77

Ile by Microsoft musiał zapłacić za tego typu reklame? W swiecie nie ma nic za darmo. Zreszta kolejna konsola M$ wedlug przecieków bedzie zwykłym PC o lepszej cenie i stałej konfiguracji. Rynek konsolowy powoli umiera.

26.03.2025 20:41
pawel1812
77

Realnie patrząc musiałaby nastąpić katastrofalna obsuwa, zeby tak było. Zarząd przewidział dla siebie ogromne premie za wydanie gry w 2027 roku. To już chwile temu wiemy o tym, ze maja takie plany. Prawdopodobnie przewidzieli conajmniej rok poślizgu juz wtedy. Studio musiałoby nie dowiezc totalnie.

25.03.2025 20:57
pawel1812
77

Czyli 2027 jest dość prawdopodobną datą. Ten 2027 rok można było przewidywać już wcześniej. Możliwe, że nawet początek 2027 jest planowany (żeby w razie przesunięcia wydać pod koniec).
Wynika to z tego, że zarząd ustalił sobie ogromne nagrody z programu motywacyjnego, jak przekroczą próg 3mld zł zysku netto od tego roku do końca 2027 i 4mld zł do 2028 roku...
Obstawiałbym, że preordery mogą wystartować jeszcze w 2026, żeby dobić plan motywacyjny do 2026 roku. Wbrew pozorom, czas leci i 2027 rok jest za 21 miesięcy...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-03-25 20:58:52
24.03.2025 12:40
pawel1812
77

+18 to ma target tylko na papierze... W rzeczywistości to dzieciaki kupują. Jak rodzic będzie miał wydać 500zł/100dolarów, może zweryfikować, że gra jest +18.
Dzieciaki też łatwiej zahypować. Ludzie koło 30stki, jak sam widzisz mają więcej oleju w głowie i poczekają, jak T2 odwali taką akcje. A odwali.

Odwali, bo może. Już teraz 70dolarów (350zł), to cena sprzed inflacji... Cała reszta branży wręcz oczekuje, że GTA6 będzie kosztować więcej.

24.03.2025 09:05
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Byłyby niezłe jaja, jakby się gta6 sprzedala w małej ilosci przez zawyzona cene. Bo w zasadzie glówny target tej gry +18 niby nie zna wartosci pieniedzy, ale tez nie ma własnych pieniedzy. Pytanie tez ile bedzie kosztowac, ale duzo wskazuje na skrajna chciwosc take2 i 500zł za gre na premiere.

21.03.2025 17:31
pawel1812
77

Nie narzekają raczej na sprzedaż gadżetów ze swoich gier, czy na słabe oceny serialu animowanego o CP. Co więc stoi na przeszkodzie, by dalej to robić ?

21.03.2025 17:29
pawel1812
77

Nie wiem czy wiesz, na czym polega DEI w Europejskich firmach ? To nie kwestia nagonki ze strony aktywistów, tylko walka o punkty przy dofinansowaniach.
Każda firma wyłudzająca publiczne pieniądze wklepuje to na stronę, bo to daje profity... Przy okazji przy takiej "publicznej deklaracji" wybija się z rąk idiotyczne argumenty kretynów aktywistów... Którzy już raz mieli jakieś ale do Wiedźmina...

W rzeczywistości to DEI jest tylko na stronie i we wnioskach o dofinansowanie do projektów...

Ale Ty możesz sobie wytłumaczyć, że w nowym Wiedźminie gra się Ciri z powodu DEI, a nie tego, że mieli już częsciowo napisaną historię na długo przed wpisem o DEI.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-03-21 17:30:27
20.03.2025 10:17
pawel1812
77

Na jesień mogłaby wyjść gra w dużo krótszej formie. Zakładając jakość Wiedźmina, to mogą mieć maks 20-30godzin gotowych na tamten moment przy bardzo pozytywnych założeniach.
Ta gra zaczęła na pełną skale powstawać sporo później niż Wiedźmin 4. Ekipa tworząca i nakłady finansowe też są sporo mniejsze. A sam Unreal nie dostarcza narzędzi do tworzenia wszystkiego w jakości gier od REDów...

17.03.2025 16:08
pawel1812
77

Zawinił za mały budżet na marketing. Obecnie trzeba władować 100mln dolarów na marketing, by sie gra sprzedała, niezależnie od jakości. Jak nie masz tyle, no to jesteś na straconej pozycji(liczysz na to, że samo załapie- ale to jest 1/1000 żeby tak sie stało). Możesz robić we 2 osoby grę i liczyć, że się zwróci, studio na 50 osób musi wyłożyć majątek na marketing. Smutna prawda.

Ludzie nie kupują gier po jakości, tylko po marketingu. Czego Chernobylite jest przykładem... Te pierwsze kilka negatywnych recenzji to był review bombing z Rosji...

17.03.2025 14:15
pawel1812
77

Nie spełniło oczekiwań sprzedażowych. Bo ta gra jest całkiem niezła. Ale no przy obecnym poziomie sprzedaży ta gra się nie zwróciła, więc nie ma za co kontynuuować prac nad nią. Farm ma długi, po poprzednich flopach.

Niestety taki mamy klimat, że trzeba wydać kilkanaście milionów na promocję i dobrze zrobiona gra, sama się nie sprzeda... Niestety taki jest brutalny świat gamingu, że działy marketingowe będą rosły, a te developerskie malały.

10.03.2025 22:06
pawel1812
77

Bo oni chyba nie ogłaszali tego, obstawiam, że firma nadal istnieje, tylko to małe biuro prawdopodobnie z księgową(w innym mieście), żeby nie zamykać firmy, a nie oddawać dotacji.

10.03.2025 22:03
2
pawel1812
77

By zrobić coś co by miało sens i było pokroju Gothica, trzeba mieć fundusze i conajmniej kilkudziesięciu pracowników. Piranha miała przed upadkiem poniżej 30 pracowników od dłuższego czasu(to było za mało, by stworzyć coś sensownego, to cud że powstał w takim składzie Elex i Elex 2, w dodatku na autorskim silniku). Nie ma opcji, że po rozpadzie jedno ze studiów będzie na tyle duże, że udźwignie duży projekt. Poza tym teraz nie łatwo pozyskać finansowanie na duży projekt.

Też osoby odpowiedzialne za zarzadzanie i siłę Elexów poszły do tej drugiej ekipy.

25.02.2025 23:29
2
odpowiedz
pawel1812
77

Ta petycja nie jest wcale tak daleka od realizacji jak się wydaje...
Po ostatnich działaniach Netease, nie zdziwi mnie, jak Tencent też wywali cały zespół ze Stanów, zastępując ich chińczykami.
To byłoby głupie, ale ciężko się spodziewać po korporacjach mądrych zagrań. Szczególnie korporacji silnie zależnych od władzy, skonfliktowanej z inną władzą.

23.02.2025 14:57
odpowiedz
pawel1812
77

Felipesku
Nie wiem co Ci tam w tej pierwszej części nie pasowało, ale samo demo wydaje się już sporo lepsze od 1 części, przynajmniej dla mnie. No chyba, że nie podobał Ci się brak zgodności z rzeczywistą historią, to fakt w Chernobylicie 2 to już jest totalne Sci Fi, niewiele ma wspólnego z katastrofą reaktora... Nawet mapa jest już totalnie zmieniona.

Jedno z lepszych dem, jakie ostatnio ogrywałem. To 100GB pobierania trochę nie zachęca niestety.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-02-23 14:59:35
23.02.2025 02:20
pawel1812
77

Hejtowanie? Ta gra miala porownywalna licze roboczogodzin deweloperow jak Wiedzmin 3. Przy okazji jej jakosc mozna porownywac z Elexem, ktorego tworzylo 28-35 osob na swoim engine... I w tym zestawieniu wypada blado.
Przy W3 pracowalo tez sporo zewnetrznych podmiotow, ale nie przy samym gameplayu... Ta gra ma problem technicznie konkurować z czymkolwiek na rynku, co kosztowało podobne pieniadze...

Ta gra ma braki w kazdym aspekcie. Za cene abonamentu mozna sprobowac, ale ta chamska propaganda sukcesu jest glupia. Przeciez widac ze sie to nie sprzedalo na steamie...

I bardzo dobrze ze sie nie sprzedalo bo to bubel za cene pelnoprawnej gry... Dla studia indie z mikroskopijnym budzetem, czesc rzeczy bylaby wybaczalna, ale nie dla studia, ktore ma tyle hajsu na to i chce tyle za gierke...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-02-23 02:24:01
18.02.2025 10:37
pawel1812
77

W zasadzie to 4 robi sam CDPR, W1 Remaster jest piątym tytułem.
Bo jest ten multik w Wiedźminie robiony w Stanach, preprodukcje nad nowym CP w Stanach, W4 w Polsce (ten jest największym projektem i najwiecej pracy w niego wkładają) i preprodukcja Hadara, która trwa już jakiś czas i zdaje się, że powoli będą zaczynać produkcje.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-02-18 10:37:24
17.02.2025 18:26
pawel1812
77

Pytanie ile z tych 13tyś osób w grze to osoby, które dostały klucz w ramach rozdawania kluczy twórcom.

15.02.2025 11:41
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

A po premierze "a nie, jednak musimy się skupić tylko na trybie sieciowym GTA6".
Typowa gadka, żeby wpływy z mikrotransakcji nie spadły.

14.02.2025 17:46
5
odpowiedz
pawel1812
77

Chciwość wydawców strategii z wyciętymi mechanikami, które dodadzą w DLC zaczyna się mścić na nich samych. Któż by przewidział taki rozwój sytuacji, że jak wydajesz co kilka lat grę i robisz swoich klientów w wała, to będą Cie mieć w d.... ?

14.02.2025 17:01
4
odpowiedz
pawel1812
77

Widać po Avowed, że chcą robić gry po totalnej taniości i sprzedawać to za cenę AAA. Pod Microsoft faktycznie nie ma ciśnienia, by robić dobre gry, pytanie czy Microsoft ma takie samo zdanie. Bo coś mi sie nie wydaje, że abonament będzie finansował te wszystkie studia, dając zysk, który będzie rekompensował zakup Acti/Blizz i Bethesdy.

Ta gra wygląda strasznie biednie nawet przy 3x tańszym Enshrouded (skojarzenie nie pryzpadkowe, bo 90% grafiki obecnej w grze wygląda jak żywcem wyciągnięte z Enshrouded, szkoda że tylko grafika, a animacje i mechaniki są jak w MMO 15 lat temu... ).

Nie wiem jak w tej grze z fabułą, o nią najbardziej się obawiałem. A teraz wydaje mi się, że cięzko zrobić gorszą, niż same mechaniki w grze.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-02-14 17:03:32
14.02.2025 12:37
odpowiedz
pawel1812
77

Ciekawe, czy budżet na marketing bardzo przekroczył budżet na produkcje gry. Bo ta gra wygląda jakby ją praktykanci składali. Animacje nie posklejane, więc zrobione po taniości, assety kupione. Bo takie same są w Enshrouded, nawet im się za bardzo nie chciało ich zmieniać.
Ta gra wygląda jakby praktykantom powiedzieć skopiujcie Enshrouded, tylko bardziej żeby to był gothic. Chociaż nawet w Gothicu animacje są posklejane. Jedyne czym się ta gra broni przed całkowitym upodleniem przez Enshrouded to fabuła (bo ta w Enshrouded jest niewidoczna prawie), cała reszta to jakby totalnie wszystko na odwal się było...

Na szczęście zbyt dużo graczy nie dało się nabrać i na Steamie jest <9tyś grających. Pewnie głównie streamerzy, którzy w dużej części dostali kody.

14.02.2025 12:21
pawel1812
77

MarroXXL
Skąd pomysł, że UE5 miałby powodować większy narzut na GPU ? Tam jest zdecydowanie dużo automatycznych optymalizatorów, by tak nie było.
Jak pojawi się narzut na GPU zbyt duży, to znaczy że twórcy spierniczyli sprawę po całości...
Problemem wynikającym z samego UE5 może być Stuttering ew. narzut na CPU, gdyby gra była bardzo rozbudowana a kiepsko zoptymalizowana.

14.02.2025 12:16
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Starfield we wczesnym dostępie na Steam miał 240tyś graczy. Avowed miał w piku 9tyś osób póki co... Mocny debiut....

Jak patrzę na tą grę, to nie mogę odnieść wrażenia, że kupili tą samą pulę gotowych assetów co twórcy Enshrouded. Tylko na animacjach bardzo przyoszczędzili, przez co czasem wyglądają gorzej niż darmowe dostępne do UE5. Te w Enshrouded są dużo lepsze.
Walki w Enshrouded i ogólne mechaniki wydają się dużo lepsze. Mechaniki rozwoju postaci też w wydają się tam bardziej rozbudowane.

Jedyne czego w Enshrouded nie ma, a w Avowed jest, to rozbudowane dialogi(jasno wyjaśniona fabuła, bo ta w Enshrouded jest bardziej oparta na eksploracji).
Ta gra wygląda jak dużo gorsze Enshrouded, tylko 3x droższe.

14.02.2025 00:17
odpowiedz
pawel1812
77

Ta gra wygląda jak marna kopia Enshrouded. Świat wygląda podobnie(większość assetów wygląda jak wyjęta). Dodane dialogi, animacje dużo gorsze, mechaniki rozgrywki też nie wyglądają dobrze.

12.02.2025 17:14
3
odpowiedz
pawel1812
77

Inżynierowie Nvidii to są jacyś upośledzeni umysłowo ? Jak jest wadliwy standard, który sprawia problemy, to się z niego wycofuje... Jaka jest różnica w cenie montazu 2 czy 3 gniazd 8 pinowych zamiast tego felernego wynalazku ? 0,1 dolara ?
Jakoś inne tego typu problemy potrafią rozwiązać, a tutaj pchają wadliwe rozwiązanie.
Szczerze mówiąc dziwię się, że nikt im jeszcze nie wytoczył procesu o to. Bo idzie to podciągnąc pod niebezpieczeństwo użytkowania. Podważyć certyfikat CE itp.

10.02.2025 09:56
pawel1812
77

Ograłem ją w abonamencie za 5zł razem z kilkoma innymi tytułami. Do jedi to zadnego podjazdu nie ma. Jest mocno generyczna.
Fabuły mogłoby równie dobrze nie byc, tylko wtedy to jest 1/5 zawartosci swiata Enshrouded....

09.02.2025 12:28
pawel1812
77

BajoJajo zalezy pod jakim względem. Bo jednak cry engine działa fajnie jak zoptymalizujesz grafike pod niego i wygląda fajnie fotorealizm. Tylko to wymaga duzych nakładow pracy na optymalizacje. Unreal ma narzedzia automatycznej optymalizacji, przez co czesc leniwych developerów zostawia sobie ja na koniec. Gra zrobiona w sposob jaki robi sie gry na UE, dzialalaby jeszcze gorzej na cry engine. W sumie to prawdopodobnie cry engine jest delikatnie lepszy od redengine (o zaimpementowane w grze lekkie patchowanie). Oprocz tego najwieksza bolączka cry engine jest brak dobrej dokumentacji. Coś jak redengine tylko w cry engine dokladna dokumentacja jest po niemiecku. A wiemy to stad, ze Warhorse na to narzekało, bo dodało im to pracy. Cry engine tez wymaga odkupienia od cryteca. To nie jest silnik dostepny dla kazdego. Warhorse na nim robi, bo byl dla nich wtedy najlepsza opcja. UE4 srednio nadawal sie do open worldow. Szczegolnie z realistyczna grafa.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-02-09 12:30:36
04.02.2025 18:02
pawel1812
77

Last_Redemption
No i Eurogamer wystawił Veilguardowi 100/100 na metacritic, a Outlaws 40/100.
Podobnie Frostpunk 2 to 100/100, a Civka 7 40/100.
Kingdom Come 60/100, Wukong 60/100, Dodatek do Elden Ringa 60/100
Co łączy te gry ? Są za trudne dla dziennikarzy z Eurogamera...
Skull and Bones 40/100, Dodatek do Starfielda 60/100.
Dragons Dogma 2 100/100

29.01.2025 16:46
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Wiadomo, że po nieoficjalnych testach mit nowej serii padnie. To jest refresh starej. Ta seria nie ma znacznych wzrostów wydajności. Stąd też chcą sprzedać jak najwięcej towaru, zanim się ludzie zorientują

28.01.2025 16:51
pawel1812
77

Nie miałaby. Niektórzy nie patrzą na specyfikacje kart i Nvidia doskonale o tym wie.
Nie kupią kart AMD, nawet gdyby były połowe tańsze.
Zresztą Nvidia zapłaciła ogromne pieniądze TSMC, żeby ukraść zdolności produkcyjne AMD. AMD nie konkuruje cenowo, bo nie ma nadprodukcji tanich kart.

Zobaczymy jak AMD wyceni RX 9070XT. Ta karta ma być na poziomie 5070Ti. Niby ma być 150dolarów tańsza(20%), ale jak będzie, to zobaczymy.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-28 16:56:36
28.01.2025 16:49
pawel1812
77

Jak ktoś sprzedawał w ten sposób, bez zorientowania się, jak wygląda specyfikacja 5080 (która jest już dostępna od dawna), to sam sobie jest winien...

Akurat zastąpienie 4090-> 5090 daje zauważalną różnicę. I to jest jedyna znaczna różnica mocy w przypadku kart serii 50x0. Niektóre modele z nowej serii bez DLSSa, RT itp. bywają słabsze niż ich poprzedniki...

24.01.2025 18:53
1
pawel1812
77

Można zepsuć formułę podboju z 64 graczami. Wystarczy wpuścić cheaterów i nie moderować gry. 1 cheater na 64 osoby wystarczy by zniszczyć reszcie rozgrywkę. zabijając ich z 2km na respie.

24.01.2025 18:51
pawel1812
77

BF1 i BF5 był spoko grywalnymi grami. BF2042 był mocnym niewypałem, bo był dużym downgradem w wielu aspektach wobec tych dwóch poprzedników. Stąd też nie wiadomo jak BF7 sobie poradzi. Jak oni do niedawna nie byli w stanie opanować w pełni błędów BF2042.

W sumie największą bolączką tej serii są cheaterzy. Bez nich gra byłaby bardzo przyjemna.

24.01.2025 18:47
pawel1812
77

Asasyn363
No bo ta gra, to była parodia II WŚ. Twórcy przed premierą i zwiastunem mówili, że to nie będzie gra o realiach WW2, tylko luźno osadzona w tamtejszej technice i tamtych bitwach.
To tak jakbys oskarżał Wolfensteiny, że 3 rzesza nie wygrała WW2...

BF5 był chyba najbardziej grywalną odsłoną serii, właśnie przez to, że nie opowiadał o realiach WW2.

24.01.2025 12:40
pawel1812
77

Muzyka w W1 była mocno inspirowana tą z G3.
To jest coś pomiędzy Vista pointem, Pass to Nordmar a In my dream.

21.01.2025 17:55
1
odpowiedz
pawel1812
77

Przeczytajcie uważnie... Tutaj nie ma mowy o Horizonie Online, tylko o jakimś MMO w świecie Horizona od firmy zewnętrznej.

17.01.2025 21:45
odpowiedz
pawel1812
77

Też bym nie miał problemu z tym, że porównują moją grę do takiej popularnej gry w tym samym gatunku. Szczególnie jeśli przez najbliższe 3 lata nie będą w stanie zweryfikować na ile takie porównania są zasadne.

I tu nie chodzi o to, że wieszczę porażkę. Co to to nie. Kibicuje by się udało.
Niestety wymagania wobec gier się zmieniają. I o ile ekipa odpowiedzialna za tą grę, jest adekwatna do tej tworzącej W3 i jest duże prawdopodobieństwo, że byliby w stanie dowieźć coś pokroju W3. To gracze przyzwyczajają się do dobrych rozwiązań z nowych gier. Te rozwiązania ktoś musi zaimplementować.
Zresztą na sukces gry dość często nie tylko jakość wpływa.

Na premierę takie porównania z grami z 5x większym budżetem może być krzywdząca(i nie mówię tutaj o W3, ale ludzie sobie rzutują, że jak teraz porównują z tym, to za chwile z czymś lepiej rozbudowanym). Niektóre rzeczy są po prostu czasochłonne/kosztowne.
Marketing jest ważny, ale nie wiem, czy rozbudzanie przesadnych nadziei ma sens.

Sam zastanawiam się, czy odbiór W4 będzie tak dobry jak W3, bo nawet jeśli gra będzie lepsza. To wymagania rosną. A myślę, że ciężko będzie uniknąć poczucia, że coś jest wtórne. W3 bardzo mocno bazował na nostalgii do bajek/baśni. Tych rzeczy nie ma nieskończoność. Chociaż są jeszcze nie zagospodarowane cześci kultury, mniej oczywiste.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-17 21:47:10
16.01.2025 08:03
pawel1812
77

GTA to live service. Rockstar blokuje mozliwosc instalacji moda na oryginalnych kopiach gry. Ta firma ma głupawa polityke odnosnie modow, ale nie zmienia to faktu, ze autorzy tego moda mogli przewidziec ze tak sie to skonczy, jak ukradna kawałek innej gry GTA i wstawia ja do innej. Tego typu działania sa nielegalne z gory, o ile sie Take2 nie zgodzi.

Take2 mimo ze robi swietne gry, to ma chyba najgorsze podejscie do klienta.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-16 08:04:29
15.01.2025 21:14
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Myślę, że się trochę przejadą na tych 3,2mld dolarów z samych konsol w rok.
Konsol nowej generacji jest ~90 mln. Ponad połowa musiałaby kupić za conajmniej 70dolarów tą grę... Nie ma raczej takiej opcji...

15.01.2025 12:23
pawel1812
77

Bociek69
Nie wiem czy jesteś świadomy ale w korporacjach tylko osoby z wysokich stanowisk mogą się publicznie wypowiadać. Cała reszta ma całkowite NDA i nie powinna nic mówić. to wynika z tego, że gdyby każdy publicznie zdradził po szczególe swojej części roboty, to byśmy mieli milion materiału na GOLu spojlerującego całą grę. Przy okazji milion bitew na Twitterze, bo każdy ma inne zdanie na jakiś temat...

Zresztą pojawia się wiele plotek na temat tego, dlaczego konkretne osoby opuściły studio (nie koniecznie w każdym przypadku wina leży po tej jednej stronie, której sie spodziewamy, ale ciężko to jakkolwiek zweryfikować, więc raczej nie powinno się takich rzeczy rozpowszechniać).

Tak z punktu widzenia REDów, to nowa gra Rebelów nie będzie bezpośrednim konkurentem dla W4, więc nawet wewnętrznie nie czują jeszcze rywalizacji (poza PRem). Jeśli miałbym przewidywać to ta gra raczej wyjdzie w okolicach W5 albo remastera W1 (ewentualnie nowego Cyberpunka). Rebele sobie wzięli ciężki gatunek do zrobienia w małym zespole. Są tam na pewno doświadczone osoby, ale nie zdziwiłbym się, gdyby były jakieś problemy z inwestorem w przyszłości, który nie będzie chciał dać tyle ile kosztuje produkcja tej gry.
Zresztą z tym inwestorem mogą być jeszcze większe problemy, bo to Chiński Netease. W momencie gdy na lini Stany-Chiny/ Chiny-Tajwan zrobi się gorąco, tego typu inwestycje mogą srogo oberwać. Chyba, że teraz inaczej wygląda sprawa inwestycji w te firmę, bo to też informacja sprzed 2lat o tym, że Netease w to inwestował... Dzisiaj to może wyglądać inaczej.

Pozew jednej osoby w Polskim stanie prawnym w zasadzie nic nie oznacza dla molocha wielkości CDPR. Bo ten jest w stanie od buta podpisać ugodę w wysokości kwoty którą wpisano w pozwie... W Polsce nie da się za bardzo pozwać kogoś o duże pieniądze bo szanse na wygranie takiego procesu są zerowe...

Na poziomie biznesowym kłótnie odbywają się tylko i wyłącznie o pieniądze. Czasem rynek ma ograniczoną ilośc osób będących w stanie coś kupić, wtedy firmy konkurują. W tym przypadku sprzedaż gier jednej firmy tylko pozytywnie wpłynie na drugą.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-15 12:47:00
15.01.2025 11:58
pawel1812
77

Pełne prace nad grą Rebelów zaczęły się jakieś 2 lata temu wraz z pozyskaniem finansowania(maks 3 lata bo wtedy powstało studio, no chyba że wcześniej dłubali coś na boku). Nawet jeśli nie będzie to wielka gra, to trzeba jeszcze chwile poczekać na efekty tej pracy. Nie wybrali sobie łatwego gatunku do tworzenia gry.
Team i technologie związane z tworzeniem tego typu gry też musieli budować od 0.

Gracze to by chcieli tu i teraz, a proces tworzenia gry w takim nowym zespole potrafi trwać i 7 lat (mieliśmy kilka takich przypadków- np. Warhorse z KC1, co prawda oni mieli trudniejszy silnik do opanowania, ale team był bardzo podobny)
Ta prezentacja to też nie ma raczej służyć do hypowania graczy, a do tego, by pokazać inwestorowi, że warto w nich pieniądze inwestować, bo jest zainteresowanie grą. Duże firmy nie musz tak robić, ale dzisiaj tego typu studia mają przewalone z inwestorami.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-15 12:08:24
15.01.2025 00:11
1
pawel1812
77

Cyberpunk nie jest tym samym co GTA. Te gry są inne i na innych aspektach rozgrywki się skupiają. Głównie to bycie Sandboxem je łączy i brutalny świat.
Bez sensu je porównywać.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-15 00:11:30
15.01.2025 00:04
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

W sumie to przytaczanie zdania kogokolwiek kto nie widział tej gry na oczy, jest bez sensu. Bo niby na jakiej podstawie ten profesor może wiedzieć jaka ta gra będzie ? Równie dobrze można zapytać o zdanie żula spod sklepu...
Oczekiwania mogą być duże, ale jaka będzie gra, okaże się, jak w nia zagramy. Tak to wróżenie z fusów.

Jedyne co się coraz częściej przewija w wypowiedziach o GTA 6 to to, że wzorem poprzednich części, Rockstar wypuści tą grę najpierw wyłącznie na konsole... To też nie jest pewne, ale bardzo możliwe...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-15 00:05:28
13.01.2025 22:55
odpowiedz
pawel1812
77

Studio powstało niecałe 3 lata temu. Informacje o finansowaniu z Netease lekko ponad 2lata temu. Ja bym się za bardzo nie napalał na szybką premierę. Może jeszcze sporo wody upłynąć w Wiśle zanim ta gra będzie miała premierę.
Prezentacje ogarnęli spoko, ale z grą różnie może być, pożyjemy zobaczymy.

Żeby to szybko wyszło gra musiałaby być mniejszym tytułem. Co może działać na korzyść.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-13 22:57:36
12.01.2025 09:47
odpowiedz
pawel1812
77

Pytanie co rzeczywiscie oznacza najczesciej kupowana. Bo sam pod koniec 2024 roku dodałem Survivora do biblioteki i przeszedlem całość. Sęk w tym że kosztowało mnie to 5zł za miesiac prmocyjnego EA Play w czasie ktorego ogralem jeszcze 2inne gry. Czy ja tez byłem liczony jako nabywca?
SW Survivor poza tym, ze dalo sie go kupic tanio(bo poza abonamentem tez byl tani), to bardzo dobra gra. Ciezko porownywac cos z Ubisoftu...
Moim zdaniem to zaden wstyd przegrac sprzedazowo z takim przeciwnikiem.
Swoja droga kupowanie gie Ubi na Steamie jest problematyczne. Ja kupuje zawsze na Epicu. Bo zeby sie dostac ze steama do gry ubi, trzeba miec odpalonego steama i logowac sie dodatkowo do Uplaya. Gdzie polaczenie z Epikiem odpala gre(bez logowania)

11.01.2025 21:45
2
odpowiedz
pawel1812
77

Kajdorf
Czytaj do końca, to może się dowiesz o co chodziło autorowi zdania...
Chodzi o to, że d.... "dziennikarze" wyszukują dla siebie głośnych tytułów i wypytują ludzi niezainteresowanych promowaniem DEI o to.
To jest odpowiedź na zaczepkę odklejonego "dziennikarza", który sugerował, że to umniejsza grze...

W sumie logiczna odpowiedź... Bo zapewnienia o tym, że nie będzie przekazu politycznego nie będzie są mało warte. A wspomnienie o tym, że dla firmy ważna jest liczba sprzedanych kopii anie polityka jest jak najbardziej prawidłową i prawdziwą odpowiedzią.

10.01.2025 15:54
odpowiedz
2 odpowiedzi
pawel1812
77

Wyjdzie remaster, to standardowo ludzie sie rzucą na stare wersje, bo im się remaster nie spodoba. THQ Nordic chociaz realnie mysli jak wydoić graczy.

09.01.2025 19:50
😂
4
pawel1812
77

Halo Pół-prezes jest tylko jeden i nie jest to Michał Nowakowski...
Bllazer
Gdzie Ci ktoś narzuca światopogląd ? Podaj przykład. Kiciński przykłada Ci gnata do głowy i szepcze, byś zmienił poglądy ? Może zgłoś to na policje albo przynajmniej do księdza proboszcza

09.01.2025 19:02
3
pawel1812
77

Jak ktoś jest kreatywny i ma odłożone trochę hajsu, to nie koniecznie chce pracować w korpo...

09.01.2025 19:00
pawel1812
77

Co im się pali ? Nic im się nie pali. Zyski póki co się zgadzają, premiera W4 coraz bliżej. Myslisz, że prezesostwo obchodzą światopoglądy ? Hajs ma się zgadzać ze sprzedanych kopii. CDPR zdecydowanie wie co robić, by hajs się zgadzał. Zrobić dobrą grę, zrobić dużo szumu medialnego i sprzeda się 30mln kopii na pniu...

09.01.2025 12:06
1
pawel1812
77

Link ale to wystarczy przecież nie używać DLSS/RT. Nie ma takiego obowiązku w grach. Ja nigdy nie włączam. Nie ma też obowiązku kupować nowej edycji kart graficznych, która niewiele różni się od poprzedników po wyłączeniu FrameGeneration i RT....
Wymieniać na nową serie nie ma sensu. No chyba, że ktoś kupuje teraz nową, to i tak te 50x0 nie będą dużo droższe od 40x0 (te drugie nvidia celowo przestała produkować na długo przed premierą nowych- ma ich jeszcze sporo w magazynach, ale zawyża ceny). Pewnie też 50x0 będą miały lepszą efektywnośc energetyczną(bo TDP teoretycznie mają większe, ale to po wliczeniu rdzeni RT i AI, jeśli ich nie używamy to będzie sporo mniejsze, bo bez nich te karty niewiele różnią się wydajnościowo, a mają niższy proces produkcyjny).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-09 12:07:13
09.01.2025 12:01
3
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Gdyby faktycznie ten FrameGeneration przewidywał przyszłość, to miałoby to sens. Niestety nie przewiduje, zamiast tego kisi jedną klatkę do przodu w buforze i dogenerowuje na tej podstawie międzyklatki przed tą klatką.
Na 4070 obecnie da się grać w większośc gier na wysokich i to w znośnym klatkarzu, bez żadnego generowania klatek, bo to powoduje, że gra się gorzej, mimo że animacje są płynniejsze (dłużej trzeba czekać na reakcje ekranu po wykonaniu ruchu/przeciwnik wykona ruch).

09.01.2025 00:58
pawel1812
77

Kuba_3
Proton nie wybrzydza z jakiej platformy jest gra. Powiem więcej, Steam dopuszcza, by gry z GOGa i Epica dodawać do Steama, przez co udostępnia SteamInput, który jest bardzo ważny w grze na takiej konsoli (bo nie będziesz np. do Gothica na GOGu przypinał klawiatury i myszki- bez dodania do Steama bez tego byś nie zagrał).
Akurat Gothic 3 nie jest w 100% dobrze obsługiwany- niektóre elementy trzeba paluchem na ekranie dotykowym kliknąć (głównie menu)

09.01.2025 00:51
1
pawel1812
77

Przecież tam prawie wszystkie gry ze steama działają na Protonie-> taki Wine na sterydach, bo Wine połowy rzeczy nie odpala.
Obstawiam, że większość rzeczy da się na tym uruchomić, oprócz programów Adobe. Te mogą nie działać. Adobe ma prawdopodobnie jakąś umowę podpisaną chyba z Microsoftem i celowo blokuje nowsze wersje oprogramowania, żeby nie działało na Wine (zawsze był z tym problem i ostatecznie chyba nie został rozwiązany).
Gry z innych platform też odpalają bez zająknięcia(w sensie z Epica i GOGa), co więcej można je tam pododawać żeby ze steama je uruchamiać ze steaminputem.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-09 00:52:34
09.01.2025 00:11
😂
pawel1812
77

Jakie pamiętajcie. Mówisz do trupów ? Tych którzy przyjeli miało już nie być.
Trzeba prowadzić spójną propagandę Sasha

09.01.2025 00:08
😁
1
pawel1812
77

On zarobił na tym dealu i tak więcej, niż Techland przez najbliższe 20lat... Jak pójdą embarga to albo odkupi to za bezcen, albo porzuci interes i założy nową firmę.

Akurat on zrobił interes życia. Życzę każdemu, żeby tak sie ustawił.

08.01.2025 23:55
pawel1812
77

Nie każda, ale akurat Tencent tak. Tam w zarządzie zasiadają ludzie z komunistycznej partii chin... Pieniądze na kupowanie konkurencji też są prawdopodobnie w dużej części inwestycją tegoż.
To nie tak, że jest "przyzwolenie" to jest najzwyczajniejsza w swiecie państwowa firma.

07.01.2025 22:54
pawel1812
77

Morty
W grach, w których klatki sa ważne, ważne nie są klatki, a input lag z nimi związany.
Chodzi o Shootery multi itp. Co Ci z tego, że karta generuje 300płynnych klatek, skoro input lag jest wyższy, niż gdyby ich nie generowała.
Na chłopski rozum chodzi o to, że jak przeciwnik wychyla zza ściany, to przy Frame Generation karta chowa przed Tobą klatkę, w której on już jest widoczny i generuje te międzyklatki, żeby animacje był płynne. Po czym pokazuje Ci tą klatkę z opóźnieniem. I jeśli przeciwnik gdzieś jest pikselem, jest duże prawdopodobieństwo, że nie zauważysz go na tych dogenerowanych klatkach.

No i właśnie dlatego ta technologia jest cudowna w grach, w których klatki są nieistotne. Czyli jaka ta technologia jest ?

07.01.2025 22:46
pawel1812
77

Pobór prądu nie będzie wyższy. Bo jak nie korzystasz z DLSS/RT/AI itp. to te jednostki nie pobiorą prądu. A to głównie o nie zwiększył się pobór (bo jest ich dużo więcej), bo przy podobnych rdzeniach nie ma opcji, by te karty więcej pradu pobierały...

07.01.2025 22:44
1
pawel1812
77

Problem z wydajnością w Frame Generation polega na tym, że tam gdzie te klatki są potrzebne -> multiplayer shootery, lepiej grać na 60 klatkach, niż na 144klatkach wygenerowanych tym generatorem z tych 60. Bo tam input lag się przede wszystkim liczy. A Input lag przy FG zawsze będzie większy o 1 klatkę, bo on generuje międzyklatki, które generuje na podstawie następnej klatki, którą zamiast wyświetlić, trzyma w pamięci i wyświetla z opóźnieniem, dlatego np. jak gra normalnie generuje 60klatek, to jak włączysz generacje, to karta graficzna pokaże Ci 80 fake klatek, za cenę gry działającej jak przy ~45 klatkach.

03.01.2025 16:45
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
pawel1812
77

Gdyby wyszło równocześnie na PC co na konsolach, to bym uwierzył w te 3 miliardy. Jak na same konsole nowej generacji, to nie chce mi się wierzyć, że rynek konsol już tak urósł...
Mieliśmy już sporo takich przestrzelonych prognoz. Cyberpunk miał się rozejść w 30mln egzeplarzy w rok. Zdaje się że dał radę, ale w 3-4 lata.

Tutaj historia może się powtórzyć. W zasadzie póki co niewiele wiemy o GTA6. GTA5 poza tym, że było GTA, to było też dobrą grą...

Analitycy rynkowi nie mają pojęcia o gamingu. To już wielokrotnie się sprawdzało. a Polskiej giełdzie to widać dość ewidentnie. Jak chodzi np. o CDPR to 90% analiz "ekspertów" sie nie sprawdziło-> rynek działał na opak.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-03 16:47:52
02.01.2025 11:25
pawel1812
77

Oczekuje, że będzie chociaż konkurencyjna w stosunku do konkurencji dostępnej na rynku(od 3 lat). Na SteamDecku bardzo dużo gier odpala od tak. GTA 6 może i nie odpali.
Jeśli te informacje się okażą prawdą to Switch 2 jest w sumie elektrośmieciem do grania w gry Nintendo, które chodzą też na Switchu 1, tylko gorzej.

Wygląda na to, że Nintendo ma chrapkę na to, by skończyć jak inni niszowi Twórcy konsol. Ludzi, którzy mają chęć wydać ty 2-3tyś zł na elektrośmiecia nie jest wbrew pozorom aż tak dużo.

Jak liczba konsol będzie niewielka, to nie będzie się opłacało na nie robić gier...
Więc klienci zostaną z konsolami bez gier,a Nintendo z ręką w ....

Jak ktoś chce kupowac przestarzałe gry na przestarzałą konsolę po 350zł/sztukę to proszę bardzo. Mi sie nawet nie chce odpalać większości z tego typu gier, które dostałem za free na Epicu... Mam już prawie 500tytułów na epicu, na steamie 150, zdecydowaną większośc z nich mogę ograć na SteamDecku...

Obecna generacja normalnych konsol, opartych kiedyś na excluzive'ach wypada marnie na tle rynku PC, sens ich kupowania jest nikły... A nie czegoś co będzie zbyt słabe, by pociągnąć cokolwiek nowego, a będzie kosztować tyle samo...

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-02 11:37:42
02.01.2025 11:15
odpowiedz
pawel1812
77

Jak ludzie chcą płacić, niech płacą. Jest wiele innych scamów. Porównanie z W3 jest troche bez sensu. W3 powstawał przy dużo niższych kosztach produkcji niż dzisiaj. Bo zarobki w Polsce znacząco odbiegały wtedy od tych na swiecie.
Star Citizen faktycznie ma gigantyczny budżet, ale nie ma sensu porównywać kosztów produkcji w USA, do tych w Chinach, czy 10-15lat temu w Polsce.
Obstawiam, że na tym etapie, produkcja Wiedźmina 4 mogła pochłonąć 2-3x tyle ile W3. Koszty produkcji gier wzrosły.

02.01.2025 10:44
2
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel1812
77

Z jednej strony gracze z Chin, z drugiej gracze którzy nie widzą zagrożenia w dominacji rynku przez Chińskiego Państwowego giganta. A konkurencje z zachodnich rynków jak widać mieliśmy marną. Bo spośród gier nominowanych tylko Balatro i Helldivers było jako tako zachodnią grą.
Balatro jakkolwiek by dobre nie było, to jednak indie Pixelart zrobiony przez 1 Kanadyjczyka. W dość kontrowersyjnym temacie, bo to karcianka zbliżona do pokera(sama gra nie ma nic kontrowersyjnego, bo nie gra sie tam na prawdziwe pieniądze). Nie sądzę, aby nakład na promocje tej gry był wystarczający, na zdobycie gry roku i tak gratulacje, że sie przebiła przez nominacje.

Helldivers to gra Kooperacyjna, przez co na starcie zostaje ograniczony zasięg odbiorców. Nie wierze, że kiedykolwiek grę roku dostanie gra kooperacyjna.

Stalker i Warhammer to zdaje się wschodni rynek gier już. Ukraina i Rosja, w których powstawały te gry, to jednak wschód. Stalker miałby szansę na grę roku, gdyby wyszedł w dobrej formie, ale problemy Twórców nie bardzo na to pozwoliły (ciężko im się dziwić, jeśli część zespołu była notorycznie pozbawiona możliwości pracy przez wojnę).
Warhammer nieoficjalnie w dużej części powstawała w Rosji i przy pomocy Rosyjskich developerów (bo Saber sie totalnie wycofało z Rosji, równo z rozpoczęciem działań wojennych).

02.01.2025 10:17
odpowiedz
pawel1812
77

Czyli co ? Miała być konsola nowej generacji. A mamy przez zachłanność Nintendo hamulcowego gier na równi z Xboxem series S, na którego trzeba będzie robić specjalne wersje gier ? Ciekawe ile zaoszczędzą na tym, że pożałowali 16GB Ramu (jak w uważanej za lekko przestarzałą konkurencji-> Steam Decku).
Obstawiam, że oszczędność na 1 sztuce może wychodzić całe 20zł(Bo ram nie zużywa aż tak znaczących ilości energii by to było powodem).

Twórcom Nintendo raczej nie będzie przeszkadzało zmniejszenie ilości RAMu, oni przecież nie potrafią robić gier w dzisiejszych standardach graficznych i z dnia na dzień nie zaczną ich robić. 20FPSów też nie będzie przeszkadzało w nowej Zeldzie...

Ciekawe w sumie ile Twórców zdecyduje się na porty. Bo to wcale nie takie oczywiste, ze porty zewnętrznych studiów się pojawią. Myślę, że Ci, którzy już zrobili porty pod Xbox Series S na luzie wrzucą taki port, który będzie działał te 20-30klatek na Switcha. Ale Np. taki Larian ? Oni nie zrobili portu na Xboxa Series S, chyba głównym powodem była niska pojemność pamięci RAM (w XSS jest 10GB).
Co jest śmieszne, biorąc pod uwagę, że w BG3 jest rzut izometryczny, przez co teoretycznie dość łatwo zarządzać zasobami widocznymi na ekranie (nie ma na horyzoncie 1000obiektów jak w Cyberpunku i nie jeździ się po mieście samochodem).

post wyedytowany przez pawel1812 2025-01-02 11:20:08
31.12.2024 14:54
1
odpowiedz
pawel1812
77

Większość sprzętu komputerowego/innego tanieje w styczniu i lutym. To jest przeważnie najlepszy czas na kupowanie. Nie ma popytu, bo sie ludzie wypstrykali na święta z kasy. Na wakacjach też jest okres tańszy, ale chyba najtańszy jest ten styczeń/luty.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl