Te firmy trochę nie zdają sobie sprawy, jak to może zadziałać... Bo po zwolnieniu słabego pracownika, przyniesie to korzyść dla firmy... Po zwolnieniu dobrego pracownika. Pracownik ten może stworzyć konkurencyjny produkt...
W rynku IT nie ma obecnie barier w tworzeniu rzeczy... Oni sobie zaoszczędzone pieniądze włądują w infrastrukturę, która nie koniecznie przyniesie zysk-> już widać redukcję inwestycji w IT -> to skąd miałaby przynosić zyski...
Wbrew pozorom firmy działające w ten sposób same kopią sobie groby... Sprzątanie bajzlu po AI będzie bardzo kosztowne...
Na rynku gier był już jeden taki okres, gdzie wielkim wydawcom wydawało się, że jak mają miliardy na skupowanie studiów gier i ich zamykanie to są Panami wszystkiego... No i teraz widzimy skutki tych kretynizmów, które robili przez lata. Gdzie obecnie z tymi miliardami jest Microsoft, EA, Ubisoft, Embracer, Tencent... No są w czarnej dupie z przychodami... Bo ze likwidowanych studiów kupionych na kredyt powstały inne konkurencyjne studia, które sprzedają gry przy niskim nakładzie kasy. Nie muszą nawet ustalać cen na poziomie 70dolarów, bo i tak im się opłaca. Przykładem jest np. obecnie Arc Raiders... Porównajcie Arc Raiders z Battlefieldem od Dice, które jest pod EA... Akurat Ci od Embark Studio nie byli chyba zwolnieni stricte z Dice, ale EA w kwestiach podejścia do pracownika, nie była wtedy zbyt fajną firmą...
A bezwarunkowego dochodu podstawowego nadal nie ma... Dymają nas jak chcą.
Płacz informatyków za 3...2...1...
Wcześniej się śmiali, że haha ai nie zrobi tego, ai nie zrobi tego, teraz jak już konsekwencje nadeszły i coraz więcej ludzi odczuwa nowe, to jest płacz i zgrzytanie zębami, polecam się przebranżowić o ile w ogóle niektórzy do czegokolwiek się jeszcze nadają poza stukaniem w klawiaturę i patrzeniem w monitor
Zobaczymy czy pakowanie bilionów dolarów w infastrukturę technologii która na tę chwilę przynosi znaczne straty nie odbije się czkawką za kilka lat.
Płakać to mogą najwyżej użytkownicy, albo ze śmiechu (jak potężny prawie-AGI Mythos pozwolił na wyciek source code claude'a) albo z frustracji, jak github znowu padnie (od wdrożenia ejajów uptime w okolicach 90% (!!!)).
Także zdecydowanie "odczuwamy nowe", ale na tę chwilę to głównie w ten sposób że jakość usług leci na łeb. O licznych bugach (w Windowsie) i katastrofalnych fuckupach (AWS itd) spowodowanych ej ajem nawet nie wspominam.