dyrektorzy już teraz realizują zwolnienia grupowe na dużą skalę, żeby wykorzystać narzędzia AI - Można spróbować uregulować to prawnie w stylu "50% potrzebnej załogi stanowiskowej w firmie muszą stanowić ludzie" albo "AI nie może zastępować ludzi na np. najprostszych stanowiskach pracy". Pytanie, czy komuś będzie się chciało to regulować, zanim ludzie zaczną być zwalniani i zastępowani. Jak dobrze wiemy, dobro obywatela liczy się tylko w trakcie wyborów. Po wyborach - róbta co chceta i musicie sobie sami dać jakoś radę.
W prognozie przewidzieli też, kiedy AI zacznie przynosić zyski? Interesuje mnie to osobiście, bo zainwestowałem w OpenAI 10 zł i chciałbym w końcu zobaczyć te bajeczne zyski, które nieustannie obiecują.
W którym momencie zaczną utylizować ludzi? Bo będzie masa bezrobotnych....
Sztuczna inteligencja jest problemem dla energetyki
No to prawda ale tez zamiast bawic sie w odnawialna energie w postaci wiatrakow i paneli slonecznych mogli wybudowac kilka porzadnych atomowek ktore bylyby wstanie sprostac temu wyzwaniu, ale ratowania srodowiska im sie zachcialo i tak gowno to zmienilo, jest jeszcze gorzej.
Via Tenor
Czy ktoś poważnie traktuje to, co powiedział współzałożyciel xAI albo OpenAI? Oni chcą tylko wyciągnąć więcej kasy od naiwnych i chciwych inwestorów. Co do zwolnień grupowych na dużą skalę, są wątpliwości na ile wynikają one z automatyzacji. Jakaś część pewnie tak, ale inna część to może być próba zmniejszenia kosztów firm (bo zatrudnili za dużo ludzi w pandemii albo/i biznes nie kręci się) i ukrycia problemów za modnym AI, żeby nie wystraszyć inwestorów.
Najlepsze są te pomysły "Postęp sztucznej inteligencji może pogłębić nierówności majątkowe, co wywołało apele o wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego." Ciekawe skąd Polska miałaby wziąć te pieniądze na dochód podstawowy jak zyski z AI lecą do właścicieli modeli AI za granicą, a bezrobocie zostaje w kraju? Chyba musieliby wprowadzić podatek od używania AI w celach biznesowych i z niego ten dochód podstawowy finansować. Tymczasem pomarańczowy dostaje biegunki jak słyszy o opodatkowaniu bigtechów.