Gothic pokazuje, że mniej znaczy więcej. Gdy awansujemy w strukturach społecznych i mamy możliwość zmiany broni czy zbroi na wyższy gier to po prostu to czuć i daje to ogromną satysfakcję. Dla odmiany w takim Wieśku 3 robiłem misje na Skelige i dla kowala w mieście z nadzieją na fajne przedmioty w nagrodę a okazało się, że w międzyczasie z byle wilków wypadł lepszy drop i nagrody za ważne, główne misje były po prostu ogromnym rozczarowaniem.
Fajnie, że twórcy idą w stronę Pyranii czy Lariana a nie CDPRed, bo o ile CDP daje z reguły dobre historie o tyle mechaniki RPG czy budowa światów są daleko w tyle za konkurencją.
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Nie no Assassinek ma trochę racji, bo przecież od dawna krąży w sieci mem z kowalem Hattorim, gdzie w nagrodę dostawało się od niego już często miecz o wiele gorszy od tego co już posiadaliśmy lub szybko się ten miecz wymieniało na losowy miecz z pierwszej lepszej skrzynki z nowymi itemami.
Jak dla mnie ogólnie system ekwipunku i progresu postaci w Wiedźminie 3 były po prostu słabe i nie dawały większej satysfakcji. Narracyjnie i fabularnie gra mocno nadrabiała jej inne niedoróbki, ale nadal trzeba zgodzić się z tym, że mechanicznie gra jest co najwyżej przeciętna. Oby w następnych częściach Wiedźmina progres postaci i ekwipunek był lepiej pomyślany jak w dobrej grze RPG, a nie jak w jakimś Hack'n'slashu, gdzie co 5 minut wymieniamy jakąś część ekwipunku. W wiedźminie 3 jedynie sety zbroi i broni wiedźmińskich były sensowne, ale reszta...
A argument z modami, to żaden argument. Gra ma być dobrze zrobiona od początku, a nie gracz musi ją sobie "naprawiać" samodzielnie i czekać na mody, które może się kiedyś pojawią a może nie.
W Wiedźminie 3 te rzeczy zostały dodane jakby na doczepkę. Każdy ma inne priorytety, dla mnie np. te aspekty w których Wiedźmin czy CP2077 jest lepszy są ważniejsze. Dla Ciebie itemizacja jest ważna. W sumie system RPG w W3 też był mocno miękki i do bani. W sumie ciekawe że akurat w tej grze najpopularniejsze są mody graficzne, gdzie tamte systemy bardziej wymagają modowania...
Dla mnie ten system w CP2077 był gorszy, bo nie było dużej progresji względem W3, a minęło sporo lat i w CP2077 były budżety na to, by to bardziej przemyśleć.
Z Hatorim to trochę taki jest problem, że by to dobrze zrobić, trzebaby dać miecz której statystyki by sie skalowały do poziomu postaci, bo można tą misje zrobić na 15 poziomie postaci (ciężko ale można), a można na 30. Ogólnie w Wiedźminie te aspekty powinny zostać przebudowane na przyszłość. Bo na tych aspektach też można dużo zyskać grając...
Racje ma, ale z tymi wilkami to pierdzieli jak potłuczony. Nic tam nie wypadało z nich prócz wątroby, czy surowego mięsa. No chyba, że to był sarkazm, to rozumiem.
Fajnie, że twórcy idą w stronę Pyranii czy Lariana a nie CDPRed prawda.
W tym roku remake Gothic w przyszłym kontynuacja super i do tego jeszcze rodzimy Witcher 4 też w przyszlym roku.
Szczerze ja dopiero tę grę zauważyłem dzięki temu artykułowi. Warto obserwować i zobaczyć co z tego się wykluje.
Również dopiero teraz pierwszy raz usłyszałem o te grze. Dodałem ją do listy życzeń, żeby o niej nie zapomnieć. Oby wyszło z tego coś fajnego.
Pułapka dla fanów Gothica, czyli niedorobiona gra tworzona na kolanie, ale w starym sentymentalnym stylu
W rozwoju naszego bohatera wykorzystamy tzw. talenty (w tym specjalne). Dzięki nim staniemy się lepsi w walce wręcz, starciach dystansowych, a także w posługiwaniu się magią. Oprócz tego dostaniemy szansę zyskania umiejętności wytwarzania i gromadzenia surowców
Czyli co, nie będzie nauczycieli ?