Wow, całkiem ciekawe, i zdaje się rozwijać w dobrą stronę! Animacje może ciut sztywne, ale to standard w gatunku... Dzięki za inspirację!
Widzę słówko survival i już wiem że mamy do czynienia z kolejnym crapem. To ja już wolę Skull and Bones. Powoływanie się na SteamDB w przypadku gier Ubisoftu nie zbyt dobrze świadczy o autorze bo 99% graczy posiada Skull and Bones na Ubisoft Connect. A biorąc pod uwagę dropy na twitchu w Skull and Bones gra nadal mnóstwo osób.
No nie no, nie.. Kolejna gra o posiadaniu łopaty pod dwójką, siekiery pod trójką i kilofa pod czwórką. Kolejna gra o farmieniu udek z KFC i skór z wilka. Dośc, za dużo. Mamy Valheim, Enshrouded, Aska, Soulmask, Bellwright, Medieval Dynasty i Runescape: Dragonwilds. Pewnie jeszcze coś by się znalazło. Ta gra miała szanse na bycie fajnym MMO o piratach to posłuchali spłakanych casuali i zrobili kolejną kopię o zabijaniu AI i budowaniu chatek z gówna. Ten rodzaj gier już jest wypchany po brzegi. Serio. Budowanie chatek z gówna jest napakowane do maxa. Rzyg.
Jakiej alternatywy, przecież S&B to g**no, a ta gra jest całkiem fajna, a przynajmniej demo się dobrze zapowiada.
Jeśli ta gra będzie taka jak to demo, to nie porywa na tle innych survivali... Demo ograłem, ale ogrywałem już dużo bardziej rozbudowane tego typu gry, które sa martwe... Dla mnie bez aspektu ekonomiczno/handlowego gra ląduje w kategorii z Atlasem i Skull & Bones, czyli kasy na ten moment na to nie wydam... Lepiej to działa od Atlasa, ale grałem single player, w Atlasie single player też dobrze działał(ale na premiere go nie dowieźli, co było gigantycznym błędem)... Lepiej też wygląda od Atlasa. Jest dużo mniej rozbudowane, ale za to mniej grindu potrzeba.
Tak porównałem tą grę do Atlasa, ale w rzeczywistości gameplayowo bardziej zbliża się ta gra do Valheima, tylko bez bosów na ten moment.
Jak zawartość tej gry będzie sporo większa od dema (demo ograłem w 3-4h) i jednocześnie nie będzie powieleniem dotychczasowej części gry, to może mnie to zainteresuje.
W sumie ciekawe czyje jest to studio, które wyrosło w Uzbekistanie. Może tamtejsze... A może zamiast obvious zarejestrować firmę na Cyprze/Węgrzech Ruscy zrobili to w mniej podejrzanym Uzbekistanie... Ruska Akella kiedyś robiła pirackie gry. Co prawda gry Akelli bardziej mi gameplayowo przypadały do gustu, ale czasy się zmieniły i teraz klepie sie survivale na jedno kopyto...