To kto im do tej pory pisał te programy i inne części systemu że potrzebują nowych programistów. Jeżeli faktycznie o to chodzi.
Potrzebują programisty do napisania szybkiego kalkulatora?! W podstawówce znajdą się dzieciaki, które by to ogarnęły. Pain't? Wordpadł? Ja cały czas żyłem w przekonaniu, ze oni specjalnie tak marne i okrojone z podstawowych funkcji te programy robią, żeby ludzie szukali czego innego. Myślę, że na poprawę już za późno.
Via Tenor
"nawet Kalkulator uruchamia się dłużej, niż w czasach Windowsa XP" whaaaat? To jest aż tak źle? Wiedziałem, że jest źle, ale że aż tak? Ło panie, tego to się nie spodziewałem xD.
Kogo? Programistów?! A po cholerę, skoro jest AI? Do tworzenia czego? Natywnych aplikacji?! W erze electrona?!
Ej, pierwszy kwietnia jest dopiero jutro!
Via Tenor
Może w końcu ktoś tam zauważył że stają się totalnie gównianą firmą i cieniem siebie z czasów X360 czy Windows 7... Może doszli do wniosku że czas to naprawić i wrócić na właściwe tory. Nie żebym był rasistą, ale ostatnio jak w końcu pokazali kogoś białego z ekipy to może w końcu nerdy zaczną znowu tworzyć Microsoft, a nie żeby multikulturowość się zgadzała.
Lider idiotycznych inwestycji w AI potrzebuje ludzkich programistów. Niebywałe...
Buduję nowy zespół, który będzie pracował nad aplikacjami na Windowsa! Nie potrzebujesz wcześniejszego doświadczenia z tą platformą – najbardziej liczy się zmysł produktowy i silne zorientowanie na użytkownika.
XDDDD i tacy ludzie tam pracują nad W11? 23 marca obiecują ze coś się poprawi, przedwczoraj wytrzymali aktualizacje KB0579391 z powodu błędu.... instalacji XD
po tym co przeczytałem co pisze Rudy dla mnie zabrzmiało jak "nie wiem, nie znam się, ale robie co w mojej mocy"
wincyj AI do łindołsa, rydzoń wyczyma
Copilot niech im to ogarnie :D No chyba nie chcecie mi powiedzieć, że technologia która ma zwolnić większość programistów kalkulatora nie napisze? DEFAULTOWEGO projektu na kierunku informatycznym... w liceach? :D
Uwierzę jak zobaczę. Ostatnie kilka lat to jakaś masakra, ostatni rok szczególnie. Niech to ogarną, bo choć system mi się całkiem podobał na premierę to teraz jest okropnie.
Tymczasem błąd w Windows 11 który istnieje co najmniej 3 lata że co jakiś czas (po restartach lub po pełnym wyłączeniu komputera) po uruchomieniu pokazuje "Indeksowanie zostało wyłączone" i kliknięcie tego komunikatu nic nie daje. To nie jest tak, że system się źle zainstalował, bo 3 razy był system instalowany na 2, 3 urządzeniach w różnych konfiguracjach i to występuje.
Obecny projekt nawet podstawowych aplikacji systemowych sprawia, że na Windowsie 11 nawet Kalkulator uruchamia się dłużej, niż w czasach Windowsa XP.
Okazjonalnie uruchamiam Windowsa XP dla korzystania ze starszych programów w takich przypadkach gdzie inne rozwiązania zawodzą i czuć, że system działa na prawdę żwawo.
Gdyby ktoś jednak chciał uruchomić starsze Windowsy na nowszych sprzętach to jest tutaj niestety istotny problem tj. nie da się łatwo przeskoczyć problemu programów, sterowników i zarządców poszczególnych komponentów na poziomie jądra systemu np. procesorów.
Owszem, istnieją jakieś sztuczki do starszych Windowsów które pozwalają na uruchomienie niektórych nowszych urządzeń i programów przeznaczonych pod nowsze systemy, ale powoduje to niestabilność systemu, a przy okazji i tak nie będzie wykorzystany pełny potencjał sprzętowy, bo wszystko to jest na zasadzie sklejenia taśmą i łączenia trytyką w zamkniętym oprogramowaniu systemu operacyjnego.