Powinny wejść przepisy, że jak ktoś chce umieścić zdjęcie Ciebie u siebie i udostępnić je publicznie to musi mieć zgodę. Owszem teraz też musi mieć, ale nikt tego nie sprawdza. Koncerny przenoszą odpowiedzialność na użytkowników za pilnowanie tego zakłądając że użytkownik posiada takie zgody. Tymczasem użytkownicy mają to w d..pie. Ja np. nie chcę mieć z facebookiem nic wspólnego, nie chcę też żeby przetwarzał mój wizerunek i szkolił AI na mojej twarzy. Cóż z tego, że nie mam tam konta jak rodzina i z najomi wrzucają moje fotki i nikt mnie o nic nie pyta. Nawet nie wiem co i kiedy wrzucają bo musiałbym sprawdzać wchodząc na facebooka, a nie mam ochoty w ogóle odwiedzać tej witryny. Przepis powinien być jasny. Jeżeli nie przesłeś wcześniej zdjęcia osoby trzymającej w ręku umownego kodu QR, napisu czy czegoś co wyraża zgodę na publikację i przetwarzanie wizerunku na danym portalu to znaczy, że jej nie ma i jakiekolwiek zdjęcie takiej osoby jest usuwane z automatu, albo zamazywane. Wtedy to facebook musiałby pilnować, zeby nie przetwarzać mojego wizerunku bez mojej zgody, a nie ja niemający i niechcący mieć z facebookiem nic wspólnego.