Te wszystkie wielkie niby sukcesy Chin, o których się trąbi w ostatnich miesiącach, mają jedną cechę wspólną brak rzetelnych dowodów, jak z tymi robocikami pseudo AI, które okazały się zwyczajnymi sterowanymi kukłami z wgranymi wcześniej ruchami z moution capture. Kto pamięta test chińskiego auta co można było w prosty sposób urwać kierownice XD
No i oczywiście kanał "CCTV" czyli główna propagandówka Chińskiego rządu :D