Dla mnie tragedia, postaci wyglądają jak twitterowy slop z filmików wygenerowanych grokiem (albo reklam "girlfriends near you"). Fakt że było napędzane 2x5090 pominę.
Ja podziękuję.
Edit: https://x.com/terminallyOL/status/2033630300735992249 haha

Niestety, gdy idzie o twarze postaci, mamy tu do czynienia ze zbyt dużą ingerencją AI. Np. Grace z "Residenta" wygląda zupełnie inaczej niż w oryginale. Twórcy gier tracą kreatywną kontrolę nad stylem i jakością prezentacji wizualnej.
Och, wpaniale, plastik AI fantastik, by już niczego nie tworzyć, wszystko zrobi się samo dzięki AI.
Dziękujemy panie Kurteczka, a nowe GPU dla wybranych od 10k zł w górę.

No ten wałek aby sztucznie podwyższyć wymagania sprzętowe im raczej nie wyjdzie bo wątpię aby Redzi, Rockstar lub większe korporacje w to poszły besztające swoje modele postaci zrobione ręcznie.
Natomiast plus za Nvidii za pomysłowość bo naiwniacy nie wyłapią, że podpięcie tego pod DLSS to tylko chwyt marketingowy bo gdyby nazwać to RT/PT SI Face to wtedy głupio by to mogło wyglądać.
Najbardziej zdumiewające w tej prezentacji jest to że żadna mądra głowa nie powiedziała "ej przecież to wygląda jak typowy AI slop i jak pokażemy to ludziom to wyleją na nas wiadro pomyj". W dobie coraz większego zmęczenia AI oni wychodzą z technologią co przerabia twarze tak że wyglądają jak z jakiegoś taniego generatora i myślą że ludzie będą skakać z radości. Poziom odklejenia korporacji tego co oni myślą że jest fajne, a to co myślą użytkownicy, to jest coś czego nie jestem w stanie pojąć. Żeby nie było sama technologia jest jak najbardziej imponująca co widać np na przykładzie oświetlenia w AC shadows, ale to co robi z twarzami to dramat. To że NVidia to forsuje to jeszcze idzie zrozumieć bo muszą sprzedać GPU, ale w pale mi się nie mieści że Capcom zgodził się na to żeby z Grace z RE Requiem zrobić jakąś wymalowaną lalkę i szczycić się tym w prezentacji. A inne studia ze swoimi grami ochoczo się dołączają.
Wygląda świetnie, a co z tego wyjdzie to się zobaczy :-)
NVIDIA pozamiatała! Nic dziwnego, że ma takie udziały na rynku kart. Czekam na DLSS 5!

No ten wałek aby sztucznie podwyższyć wymagania sprzętowe im raczej nie wyjdzie bo wątpię aby Redzi, Rockstar lub większe korporacje w to poszły besztające swoje modele postaci zrobione ręcznie.
Natomiast plus za Nvidii za pomysłowość bo naiwniacy nie wyłapią, że podpięcie tego pod DLSS to tylko chwyt marketingowy bo gdyby nazwać to RT/PT SI Face to wtedy głupio by to mogło wyglądać.
Fakt, jest efekt Doliny Niesamowitości, ale czego się spodziewać po zmianie jedynie po stronie obrazu? DLSS nie podmieni assetów w grze ani animacji, więc obraz ultra realistyczny z dziwnym poruszaniem się postaci będzie taki efekt powodował. Teraz pozostanie w rękach deweloperów by skupić się właśnie na realistycznych animacjach i fizyce świata gry. Moim zdaniem jest to przełom i jedyne wyjście by mieć możliwość zobaczyć prawdziwie fotorealistyczną grafikę w grze na własnym komputerze.
Dla mnie tragedia, postaci wyglądają jak twitterowy slop z filmików wygenerowanych grokiem (albo reklam "girlfriends near you"). Fakt że było napędzane 2x5090 pominę.
Ja podziękuję.
Edit: https://x.com/terminallyOL/status/2033630300735992249 haha
Mnie jednak bardziej zastanawia skąd nagle milion detali więcej, jak render niektórych pierwotnych twarzy to prawie ziemniak.
Detale to "wesoła twórczość" AI. Dlatego czasem twarze wyglądają dziwacznie i nie do końca zgodnie z intencjami oryginalnych artystów.
Se gram. I se komentuję, bo od tego jest forum.
Postęp 3D to było wprowadzenie shaderów, normal map, oświetlenia real time itd.
Wprowadzenie niedeterministycznego filtra a'la snapchat to nie jest postęp, to kolejny etap wciskania generatywnego AI na siłę, tym razem kosztem wydajności i spójności artystycznej.
Tymczasem najnowsza grafika z PS 5 Pro:
https://cdn.gracza.pl/galeria/galeria_duze3/367620640.jpg
LOL
Tak, ponieważ pokazane efekty DLSS 5 Nvidii nie wyglądają najlepiej, to "boli mnie" PSRR 2 od Sony.
Dobrze się czujesz? A może wymyślisz jeszcze jakiegoś chochoła?
Mocno weszło widzę. Kolega wyszedł już z pokoju? To nie musisz się już popisywać. Chochołku.
Jak to będzie faktycznie tak wyglądało i w dodatku dobrze działało, to szykuje nam się prawdziwa rewolucja. Ja póki co podchodzę do tego z dużym dystansem, niewiadomo jak ta technologia wypadnie w akcji i jaki będzie miała wpływ na wydajność. To co zobaczyliśmy było uruchamiane na dwóch RTX5090, rzekomo jeden do obsługi gry a drugi wyłącznie do samego DLSS. Niby finalnie ma działać na jednej karcie graficznej ale na obecną chwile potrzebują to jeszcze zoptymalizować. Żeby się nie okazało że DLSS 5 będzie dla serii 5000 tym, czym RT był dla serii 2000 - czyli ciekawostką.

Niestety, gdy idzie o twarze postaci, mamy tu do czynienia ze zbyt dużą ingerencją AI. Np. Grace z "Residenta" wygląda zupełnie inaczej niż w oryginale. Twórcy gier tracą kreatywną kontrolę nad stylem i jakością prezentacji wizualnej.
Grace przeszła protokół holywoodzki, powiększone usta, oczy, buccal fat removal, delikatna rynoplastyka.
Może DLSS 6 powiększy cycki żeby ukończyć przemianę w Kardashiankę.
edit: swoją drogą, najgorszy przykład to jest chyba przy Hogwart's Legacy, aż trochę dziwi, że pokazali to w oficjalnym materiale.
Nie, nie wygląda "realistyczniej". Twarz Grace zyskała typowy dla generatora "maślany", kiczowaty styl i przywodzi na myśl "AI slop". Negatywne zmiany widać zresztą również na drugim planie. Obraz stracił efekt "filmowości", bo AI "odszumiło" tło.
Niby pojawiła się większa "głębia" za sprawą cieniowania, ale wszystko wygląda po prostu jako całość gorzej. Może w ruchu obraz prezentuje się inaczej, ale statyczne zrzuty ekranu nie napawają optymizmem.

Z kolei tutaj pani profesor zyskała tak ok. 5-10 lat. ;)
Trzeba przyznać, że chyba tylko "Starfield" wygląda lepiej. A i to wyłącznie dlatego, że twarze są w tej grze tak fatalne, że nie da się ich już pogorszyć:
https://x.com/digitalfoundry/status/2033613318825345207
Za to po lewej masz 'grafika komputerowa' slopy, ktora tez z realizmem niewiele ma wspolnego
Ja wole wersje Ai zdecydowanie
Tutaj podobna opinia Sandena, który zajmuje się efektami VFX (projektem postaci, teksturami, oświetleniem) w filmach (m.in. "Piraci z Karaibów", "Obcy", "Pacific Rim"): "This looks incredibly off".
https://x.com/henningsanden/status/2033637185724022827
Proste pytanie.
Na jakim sprzęcie ogrywasz swoje gierki?
Co cie tak bardzo boli te DLSS 5? Przecież to nie jest opcja must ON! Skończ biadolić.
To jest tylko przykład, i nie, twarz Grace (po prawej stronie) nie wygląda sztucznie, wygląda lepiej. Do tego sposób wykorzystania narzędzia zależy (będzie zależeć) od twórców, więc o jakim ai slopie mówisz.
Czy jeszcze to epoka GTXów? A może do tej pory posiadasz tak jak ja Amigę. Tylko liczysz że twoja to pociągnie?
Na Windowsie 3.1 też raczej technologia nie pójdzie.
A tak całkiem serio. Widać że napisałeś to aby się przysrać bo cię boli. Kwestia tylko co cię tak boli synku. Ale bardzo cię to boli. Inni skorzystają ale ty masz jakiś ból dupki. Ciekawe dlaczego.
Taki syndrom dziecka w piaskownicy. Ja tego nie mam więc "to jest gówno bo mi tak tatuś powiedział". To tak wygląda. Masz ewidentnie żal że ty się tym nie pobawisz.
Synku w 1997 juz miałem masę lustrzanek, ciemnię.
I? Chcesz medal? Jak widać, udział w fotograficznych wykopaliskach archeologicznych nie sprawia, że ktoś wykształci dobry gust czy zmysł artystyczny.
przecież jest informacja że możliwość korzystania z narzędzi Ai będzie zależeć od samych twórców
Oczywiście. A zaprezentowane przez Nvidię przykłady wykorzystania DLSS 5 powstały we współpracy z oryginalnymi deweloperami. Efekty ich pracy wszyscy możemy "podziwiać". Wyglądają na razie jak kiczowaty "AI slop". Nie wykluczam jednak, że w przyszłości to się zmieni na lepsze. Wszystko jest możliwe. Warto jednak pamiętać, że pojęcie "realizmu" czy "fotorealizmu" trzeba rozważać w kontekście spójności wizualnej i kierunku artystycznego.
Na jakim sprzęcie ogrywasz swoje gierki?
Widać u ciebie wyjątkowe wzmożenie emocjonalne. Sformułowania typu "synku" (choć jesteś zapewne młodszy ode mnie), ironiczne docinki ad personam, przechwalanie się rzekomymi kompetencjami (że niby wywoływanie zdjęć w ciemni daje lepsze podstawy do oceny "realizmu" grafiki) itp. wskazują na mocne zaangażowanie w obronę Nvidii. Nie mierz jednak innych swoją miarą. To, że kupiłeś nową kartę tej firmy i stałeś się od razu wyjątkowo nieobiektywny, nie znaczy, że osoby, które krytykują to, co pokazała Nvidia, należy z marszu sytuować w grupie właścicieli sprzętu AMD lub konsoli.
Jestem szczęśliwym posiadaczem RTX 4080, a w niedalekiej przyszłości zamierzam się przesiąść na RTX 5080. Mam nadzieję, że zaspokoiłem twoją ciekawość.
Myślę że tak bo sam obecnie posiadam 5080. Ktorą kupiłem w dość przyzwoitej cennie.
I DLSS 4 robi robotę. A to jest jak mówiłem przykład.
I na bank do opcji poza frame g. itp. coś jeszcze dojdzie. Jak też mówiłem nik cię nie zmusza.
A fotorealizm jest porządny w grach od lat.
Zaraz okaże się, że gra tylko w gry mobilne na telefonie stacjonarnym (bo te nowe szmartfony to poprawiają gry przy użyciu AI) podłączonym do telewizora Rubin (z taką wymienną przednią szybą na inne kolorowe bo nowe telewizory zakłamują kolor) i przełączany takim pokrętłem ala termostat bo pilot to oszustwo przełączania i brak realizmu.
Nvidia chyba musiała posmarować kilku użytkownikom że chwalą ten filtr AI
A jakby Sony stworzyło coś takiego na swoją konsolę to byś sam piał z zachwytu :)
Mam wrażenie, że niektórzy się pogubili i potrzebują realnej pomocy jeśli sądzą że jak ktoś negatywnie się wypowiada o tej technologii to jest zwolennikiem PSSR albo innego rodzaju upscalingu
Jak oglądałem te filmy gdzie podmieniany był obraz w gameplayu np GTA 5 na gta toczące się w korei północnej to byłem ciekaw, kiedy ktoś postanowi zaimplementować to naprawdę do gry.
I tak mnie dziwi, że aż tyle lajków, a i tutaj tak pochlebne opinie u niektórych, aż się zastanawiam czy naprawdę tak się to podoba czy po prostu jest ta mocna stronniczość w wojence "AI good vs AI bad".
Wygląda to koszmarnie. Cóż, mnie przy graniu już od dawna trzyma tylko rynek indie, co najwyżej AA. Myślę, że to ai paskudztwo tam nie zawita.
No cóż - osobiście to raczej zawsze byłem fanem "ficzerów" Nvidii, nawet jeśli (nie raz i nie dwa) okazywało się, że z "dużej chmury" spadał "mały deszcz" ;)
Tym razem... to jest po prostu okropne :/ Jedynie (zgodzę się z Bukarym) modele postaci w Starfieldzie wyglądają lepiej, no ale powszechnie wiadomo, że w oryginale było słabo ;).
Dzieciaki moje, swego czasu zagrywały się w "Hogwarts Legacy " - i na PC i na (dość mocno graficznie okrojoną) wersję na PS4. Obie wyglądają lepiej niż to, co próbuje wcisnąć NVidia- art style leży i kwiczy, najchętniej bym "wykąpał oczy", po tym co tu zobaczyłem :/
Pomijając tiktokizację postacie to environment wygląda w pewnych momentach lepiej. W sensie odbicia i oświetlenie wyglądają hiperrealistycznie co w pewnych przypadkach może być na plus. Natomiast widziałem że w takim Hogwarts Legacy totalnie nadpisuje robotę ludzi od oświetlenia. Dodaje hiperrealizm co zabiera klimat bo wszystko wygląda na jedno kopyto.
Najbardziej zdumiewające w tej prezentacji jest to że żadna mądra głowa nie powiedziała "ej przecież to wygląda jak typowy AI slop i jak pokażemy to ludziom to wyleją na nas wiadro pomyj". W dobie coraz większego zmęczenia AI oni wychodzą z technologią co przerabia twarze tak że wyglądają jak z jakiegoś taniego generatora i myślą że ludzie będą skakać z radości. Poziom odklejenia korporacji tego co oni myślą że jest fajne, a to co myślą użytkownicy, to jest coś czego nie jestem w stanie pojąć. Żeby nie było sama technologia jest jak najbardziej imponująca co widać np na przykładzie oświetlenia w AC shadows, ale to co robi z twarzami to dramat. To że NVidia to forsuje to jeszcze idzie zrozumieć bo muszą sprzedać GPU, ale w pale mi się nie mieści że Capcom zgodził się na to żeby z Grace z RE Requiem zrobić jakąś wymalowaną lalkę i szczycić się tym w prezentacji. A inne studia ze swoimi grami ochoczo się dołączają.
Bo Nvidia od kilku lat ma tak graczy na widelcu, że skoro wcisnęła graczom zmianę Shaderów w swoim dopracowanym i ulepszonym o kilka bajerów "ReShade" opartym od AI wciskając graczom, że takie coś podwyższa wymagania od kilkuset do kilku tysięcy % to stała się tak bezczelna, że wywnioskowała, że barankom już wszystko wciśnie.
Natomiast to o czym napisałeś, to "eksperci" mają to do siebie ze zazwyczaj na niczym się nie znają, a wystarczyło wejść na DeviantArt aby zobaczyć jakie to kupsko:
https://www.deviantart.com/nagokilla/art/AI-Lara-Croft-Rise-of-the-Tomb-Raider-1309226212
oj tak dokładnie, no niestety ludzie dają się robić w konia, no ale nic na to nie poradzimy. W końcu większość odbiorców to jednak tylko ludzie, którzy raz na jakiś czas odpalają grę na krótko, bo im się bardzo znudziło. Gry stały się jedną z wielu rozrywek. Ci ludzie nawet nie mają zielonego pojęcia o branży ani o grach ani o tworzeniu gier ani nawet o sprzęcie komputerowym, więc realnie nie są graczami, ale jako źródło przychodu branży dominują, więc są targetem branży.
No szkoda, że im się udało wcisnąć rt, generatory klatek i wszystkie podobne wynalazki.
No dobra, teraz istotne pytanie - jakich kart będzie wymagał DLSS 6. Bo mam wrażenie, że jak zostaną podane wymagania sprzętowe, to każdy stwierdzi "acha" i puści temat w zapomnienie :P
Świetna rzecz, kolejny nowy standard po rt się szykuje. Ofc już połowa będzie płakać że ich potensze amd zaoferuje podobne bajery dopiero na ps6 bo wtedy ich karty rozwiną się na tyle. A że póki co twarze wyglądają sztucznie i plastikowo fakt, bo jest to tech demo nawet nie grywalne, dajmy czas na rozwój tej technologii i czuje że wyjdzie z tego coś fajnego. I tak wole ai flop twarze z tego pokazu niż te obrzydlistwa z oryginalnego starfielda. Lepsze to niż płakać że grafika stoi od kilku lat a wymagania rosną
Och, wpaniale, plastik AI fantastik, by już niczego nie tworzyć, wszystko zrobi się samo dzięki AI.
Dziękujemy panie Kurteczka, a nowe GPU dla wybranych od 10k zł w górę.
Sam nie wiem co o tym myśleć. Jeśli chodzi o gry, które mają w pełni imitować rzeczywistość, typu Forza, albo Fifa, gdzie grafika nie jest stylizowana, technologia ta może dawać radę. Z drugiej strony jestem całkowitym przeciwnikiem tego co zrobili z twarzą Grace, gry które mają stylizowaną grafikę tracą na tej technologii, wszystko staje się jednakową papką. Nie wszystko musi jak najbardziej imitować rzeczywistość, w stylizowanych grach, dobry projekt, dobry kierunek artystyczny, wyobraźnia, oraz właściwa egzekucja pomysłów, jest ważniejsza niż osiągnięcie fotorealizmu, idealnych odbić i cieni.
Oczywiście a te minusy i niepochlebne komentarze pod filmami na YT to tylko hejterzy których stać na RTXa :)
Jest taka stara zasada.
Jeden woli ogórki, drugi ogrodnika córki. Ja wolę jego córki a ty duś jego ogóra. Po co sie przywalasz.
ER3D1N, oznacz mnie jeszcze z dziesięć razy, a na pewno ulegnę sile twojej "argumentacji". :)
Powtórzę argument dla was może nie do przyjęcia.
Twórcy gier Implementują technologie w swoje produkcję. Chcecie czy wam się to podoba. Zdanie jakiś znawców z gry online ich nie interesuje.
Trzeba bojkotować takie rzeczy, bo za kilka lat może być tak że to nie będzie wybór a przymus, aby jakkolwiek te gry wyglądały.
A czy wy wszyscy znawcy wiecie, że to tylko pogląd i twórcy będą mogli tym sterować, by nie wyglądało jak typowe AI slop? Wystarczy trochę poczytać a nie hejtować jak stado baranów :D
jeśli prezentujesz nową technologię, to warto zaprezentować ją jak najlepiej ;) Pierwsze dobre wrażenie możesz zrobić tylko raz ;)
Po drugie dziwi mnie, aż taka naiwność dużej części osób tutaj odnośnie poglądu i sterowania tym przez twórców. Naprawdę tak trudno sobie wyobrazić jaki nacisk może być wywierany przez wydawców itp. a korzystanie z tej technologii po to tylko aby zwolnić część zespołu i obciąć koszty produkcji? Zwłaszcza w czasach gdzie non stop słychać o zwolnieniach czy zamykaniu studiów.
Oczywiście teraz jest to dobrowolne ale kto wie co będzie za dobrych kilka lat?
Po pierwsze, te porównanie jest niemiarodajne, bo w tych "zwykłych" wersjach celowo obniżono trochę detale na korzyść "rewolucji", a nawet w niektórych scenach detale nie delikatnie obniżono. A ty już od razu myślisz, że dzięki tej "rewolucji" zrobiło się znacznie lepiej, a tak naprawdę aż tak różowo nie jest xD.
Po drugie i tak w tych porównaniach niektóre sceny wyglądają sztucznie i dziwnie, za dobrze to nie wygląda czy tego chcesz czy nie, taka prawda. Ty tego nie widzisz, bo patrzysz tylko na samą grafikę zamiast na całokształt artystycznej treści.
może parę scen nie ma obniżonych detali, ale pewnie dlatego, że jednak już ai mogło pokazać zdecydowanie lepsze efekty, np. w starfieldzie ;).
Dowód? Wystarczy zobaczyć zwykłą wersję na ultra i porównać to z tymi nagraniami przedstawiającymi zwykłą wersję. Będziesz widział, że jednak zwykła wersja z nagrania wygląda wyraźnie gorzej niż faktycznie na ultra.
Już nawet nie wspomnę o tym, że oni musieli użyć komputera pracującego na dwóch 5090 xD.
Wygląda to strasznie, jak odpaliłem filmik od df o tym to na starcie nie wiedziałem czym mam się śmiać czy płakać. Przypomina mi to trochę efekt jakby na siłę wykręcić w ustawieniach obrazu kontrast plus ai filtr na twarze. Ciężko się na to patrzy.
Efekt z tych filmików wymagał pracy dwóch kart RTX 5090, jedna obsługuje grę a druga efekt ai, więc widocznie na jednej było max kilkanaście fps i wstyd im było to pokazać
Sam ficzer to taka ciekawostka a nie rewolucja i przypomniała jakie paskudne mordy były w Starfield, jakby gra była 15 lat starsza niż jest
Ja jestem za jeśli pokazywałoby taki realizm. Oczywiście z tym, że fotka po prawej to już by była twórczość developera gry jak ma z resztą być. Ty pewnie w 2026 roku wolałbyś jakość gier po lewej lol
Chociażby po tym przykładzie przytoczonym przez przedmówcę markcusifetysz, miał na myśli to, że dość stare gry realnie za wiele na tym nie zyskają. Tak samo nie zyskały na takich technologiach typu rt co udowadniał half-life, w którym ten rt psuł cały klimat. Bo takie technologie napędzane przez ai nie zrobią dobrze, one nie postępują zgodnie z stylem artystycznym. No i mimo wszystko to jednak tylko część. Serio myślisz, ze rt razem z dlss ulepszy CAŁĄ grafikę? No nie, grafikę dobrze by było w całości poprawić, inaczej wyjdzie to dziwnie, w jednej części będzie brzydko jak w oryginale, a w drugiej nagle jest ładniej i kontrast powstały w wyniku tego po prostu bardzo kłuje w oczy.
Z dwojga złego lepiej brzydka, ale spójna i jednolita grafika.
Tak tak. Teraz to narzekacie na DLSS 5 w komentarzach, ale jak deweloperzy zrobią w tej technologii postacie o podobnych "walorach" co Eve ze Stellar Blade, to nagle zaczniecie zmieniać zdanie i biec do sklepu po rolkę papieru toaletowego.
Nawet mi was nie żal. Wam się dopiero oczy otworzą jak mnie się zamkną.
Co tu dużo pisać..plastik-fantastic, dziwne że zieloni ten paszkliw przyklepują do DlSSa który z założenia jest kompletnie inną technologią
Widzę NV wywołała kolejna wojenkę poznawczą wśród odbiorców. Ciekawe czy już w serii 7xxx uda się zaimplementować jako realny i dobrze działający feature przynoszący benefity graczom, a jednocześnie nie spowalniający wyświetlanego obrazu. Na serię 6xxx nie ma co liczyć, w szczególności uwzględniając czas potrzebny na stworzenie gier, które będą taką technologię bezproblemowo wykorzystywać. Może wreszcie kobiety w grach zaczną lepiej wyglądać, a proces ich uglyfikacji trwający gdzieś od 2017/18 roku będzie wstrzymany.
Przecież na Tajwanie nie ma żadnego konfliktu, nie sądzę też aby Chiny chciały go zaatakować, traktują go jako swoją zbuntowaną prowincję. Dobrze będzie myślę.
Komentarz Nvidii:
"Important to note with this technology advance - game developers have full, detailed artistic control over DLSS 5's effects to ensure they maintain their game's unique aesthetic. The SDK includes things like intensity, color grading and masking off places where the effect shouldn't be applied. It's not a filter - DLSS 5 inputs the game’s color and motion vectors for each frame into the model, anchoring the output in the source 3D content."
Więc nie ma obaw, użycie tego narzędzia (i jego stopnia) zależy wyłącznie of twórców gier. Jak dla mnie bomba.
No to Aspyr moze sie pakowac, teraz sobie sam zremasteruje gierke i to "w locie" ;-)
Już w 2027 roku. Na nowych 6090Ti za 15k, będziesz mógł dzięki DLSS 5 zagrać w 60FPSach i 4k zagrać w każdą grę... Z płynnością sterowania na poziomie 15klatek, uspcalowaną do 60klatek, ale za cenę g*wnianych odczuć z gry damy Ci grafike jak z AI slopu...
Tak widzę tą technologię.
To tylko pokazuje jaki zastój jest w grafice od tych 8 lat.
No cóż efekt DLSS5 wygląda jak fanowski filtr w ENB.

Capcom też widzę błysnął, skaszanić taką ładną blondyneczkę.
Duża w tym zasługa ich gównianego silnika.
V jest team AI i chce Panam zobaczyć w takiej jakości.
Gdzie ty tutaj widzisz ładną blondynkę? Przecież ona wygląda tak jakby od tygodnia ćpała i się zawiesiła.
Naparwdę cieszy cię monopol na rynku elektroniki użytkowej?
Bo mi na tym strasznie zależy. Na dziś dzień nadal bym AMD wybrał. Na bajery Nvidii mnie nie stać i nie potrzebuje ich też.
AMD nie rozwija generatora?
Póki co mam w co komfortowo grać na 1440p 21:9 180 hz oled.
Wystarczy mi 70-150 fps high.
Co będzie za 2,3 lata okaże się.
Nie ma gwarancji do czego zdolne wtedy tak samo będzie 5070ti
"dodaje JUŻ TERAZ kilkadziesiąt fps do wymagających gier" tak dodaje, chociaż tak naprawdę to gówno dodaje. Równie dobrze mogę stwierdzić, że z niczego pojawia się zupełnie nowa cząsteczka atomowa, tak samo te dodatkowe klatki tak z dupy się pojawiają. Same korzyści i na pewno nie ma żadnych wad, normalnie magia :).
No nie wiem czy tak spokojnie za 3 lata odpalisz bajery na 5070ti w nowych tytułach bez problemu. Oczywiście tego życzę. Zobsczymy jak DLSS 5 obciąży te karty. Póki co jest to tajemnica. A skoro jest cisza to nie patrzył bym na to w kolorowych barwach. Lepiej być zaskoczonym. Oby.
Różnica między czerwonymi a zielonymi to też różnica w cenie. Do tych drugich musiałbym dopłacić... 2 tys zł.
Póki co jestem pod wrażeniem pracy 9070 XT. Dla mnie bomba. Życzę takiej samej satysfakcji z RTX. Bo chyba o to nam wszystkim chodzi. Pozdro
Mi za 3 lata zależy na frame gen. Na niczym więcej. Mogę wyłączyć RT i inne bajery ale chcę mieć fpsy. Sama rasteryzacja za 3 lata nie da ani dobrej grafiki, ani ficzerów, ani właśnie klatek na sekundę.
pewnie, bo to, że ci nie przeszkadzają graficzne artefakty i inne problemy, nie znaczy, że problemu nie ma :).
Poza tym nawet jakby jakieś co jakiś czas się pojawiały to i tak wolę grać na ultra i w większej ilości klatek niż albo na ultra+30fps albo na średnich.
W dalszym ciągu twierdzę, że jedyne co wiesz zarówno o DLSS jaki i Frame Gen to wszystko co usłyszałeś od czerwonych fanbojów lub widziałeś w hejterskich filmikach bo hejt jest ostatnio popularny.
I o jakim problemie ty mówisz? Ja mówię o tym, że dzieki frame gen będę dłużej cieszył się większą płynnością w grach i na wyższych ustawieniach gdzie w przypadku czystej rasteryzacji po tym samym czasie musiałbym zjeżdżać z detalami albo grać w niskim klatkarzu.
Za 2-3 lata ty będziesz na swoim AMD grał na średnich detalach żeby mieć 60fps. Ja w tym czasie po prostu włączę frame gen x4 i dalej nie będę musiał zjeżdżać z detalami by mieć te same fps-y. Za 4-5 lat ty będziesz kupował nową kartę, a ja dam radę zmniejszyć detale i nadal cisnąć w 60fps. A ceny rtx5070ti i AND 9070xt są podobne w sumie.
Tak, pewnie, aż do czasu gdy nie będą optymalizować, bo wynalazki wystarczą, by nadrobić brak optymalizacji. Nic tylko się cieszyć z tych śmiesznych rozwiązań :).
Wystarczy mi generator w FSR4 dający obecnie +100%
Wątpię by z 15 klatek gra była zajebista na generatorze. Generator jako źródło lubi te chyba minimum 50 fps. To technologia pod szybkie ekrany 150, 250, 350 Hz a nie 60-75 Hz. No ale mogę się mylić, Dokładnie nie śledzę. Zaraz może się dowiem że zieloni z 10 fps uzyskują płynny komfortowy obraz.
Dziś nadal bym wybrał swojego RX. Znajomy z forum kupił 3 dni temu tą samą kartę, świetnie mu chodzi z Ryżym 2700x
Najbardziej szkoda mi jednak tych co kupili te karty 5070ti i modele wzwyż za ponad 3k żeby mieć gry z fajną grafiką, a wygląda na to że przez 8 ostatnich lat grafika w grach zalicza regularne downgrady.
W życiu bym tak nie grał za pierwszym razem w jakąś grę a te twarze to jakiś horror, ale nawet bym przetestował w starszych grach zamiast modów czy coś. Przy którymś przejściu gry też, jako jakieś urozmaicenie to spoko. Ot taki bajer. Otoczenia potrafią wyglądać całkiem spoko. Te mordy AI wyglądają tragicznie, ale mordy w takim starfield też są tragiczne więc ciężko powiedzieć co gorsze. Natomiast granie z tym filtrem na codzień to absolutnie odpada. Już widzę jak twórcy niektórych gier, zacierają rączki na to bo niedługo to nic nie będą musieli robić, AI samo wymyśli jak gra ma wyglądać więc będą robić tylko jakąś podstawową grafikę a AI doda resztę od siebie. Taka wizja mnie trochę przeraża.
I będzie tylko na kartach serii RTX7xxx, które będą niedostępne i za 7050 zapłacimy 2 tyś dolarów?
Wincy konsolowego skalowania gów. grafiki i AI, pececiarze wytrzymają.
Eh, nie dla mnie te wszysykie bajery. Do dziś nie lubię ray tracingu, więc i takich cudów nie potrzebuję :)
Ale przybtym porównaniu z Residenta to chyba celowo zrobili downgrade, żeby pokazać skok jakości twarzy. To jakby zupełnie inna osoba. Aż niemożliwe, że żeby w grze ta dziewczyna wyglądała aż tak źle :)
Bo nie wygląda. :P Też to zauważyłem. Sporo miałem nowego residenta przed oczami i ten screen po lewo to jakiś mega mocny cherry picking, aby efekt końcowy wyglądał "lepiej".
Tak swoją drogą Nvidia to podpięła pod DLSS tylko dlatego, że samo słowo DLSS to już wyrobiona i znana marka.
Oni mniejszy kaliber który nie był tak nośny już zrobili ale się słabo przyjął czyli RTX Skin i RTX Hair.
Też mam wrażenie że wygląda jak AI Slop, ale zastanawiałem się przez chwilę czemu. Wydaje mi się że to ta "płaskość" obrazu, tak jakby był to sztucznie wygenerowany obraz 2D na siłę wprawiony w ruch. Dodatkowo jeszcze same twarze statycznie (poza Grace, która wygląda jak ero AI Slop) wyglądają okej, tylko w połączeniu z uczuciem płaskości plus beznadziejnymi animacjami twarzy w takim Starfieldzie wygląda to dość słabo.
Z jednej strony, fajny sposób na drugie życie dla starych tytułów. Gdyby to tak jeszcze dopracować to może być ciekawie.
Z drugiej natomiast, całkowicie zbędne w nowych grach. Można się nawet połasić na stwierdzenie że większość z podanych przykładów wygląda śmiesznie XD.
no niestety to tak różowo nie wygląda jak ci się wydaje. Ogólnie jeśli chodzi o ai, to one same nigdy nic kreatywnego nie zrobią, same nic nie wymyślą, to dalej oprogramowania podobne co automatyczne narzędzia poprawiające grafikę, tylko bardziej zaawansowane. A, żeby były najefektywniejsze to i tak ogarnięty deweloper musi siedzieć nad ai i pilnować tego co robi i poprowadzić na właściwą ścieżkę. Chodzi mi o to, że jak takie stare gry przypudrujesz w zły sposób, jak np. half-life z samym rt, to będzie wyglądało po prostu głupio i dziwnie, a nawet w niektórych miejscach zawodzi i klimat wyparuje (w niektórych miejscach w tej grze światło bywa zbyt jasne, czasami niektóre rzeczty nagle miały jaskrawione kolory z tego co pamiętam, więc może w niektórych aspektach lepiej wyglądało, ale za to dziwnie i niezbyt klimatycznie).
Właśnie dlatego, żeby sensownie ulepszyć grafikę w starych grach, musisz całokształt poprawić, a nie poprawiać tylko pewne aspekty, które teraz tak dobrze wyglądają, że bardzo mocno odstają od reszty kłując w oczy. I dlatego ai tego nie ogarnie, nie możesz użyć jednego narzędzia od danej rzeczy, by poprawić całą grafikę. Bo w końcu samo rt nie poprawi całej grafiki, dlss też. Więc tak naprawdę, żeby sensownie ulepszyć grafikę musiałbyś użyć dużo więcej narzędzi poprawiających wiele aspektów, by faktycznie całość ogarnąć. Dlatego dlss czy rt ci nie pomogą, gry nie będą jeszcze wyglądać jak trzeba, to za mało.
Poza tym zostaje jeszcze styl artystyczny, żadne ai nie poradzi sobie z niektórymi i tylko zepsuje. Są takie specyficzne grafiki, które są dobre tylko jak zachowany jest ich styl artystyczny. To nie takie proste.
Zaś jeśli chodzi o rozwój technologii to idzie bardzo wolno, to nie tak jak ci się wydaje. Przecież już od dawna masz technologie wykorzystujące ai. Tak, właśnie rt, a także dlss. No i co? No właśnie, popatrz co z tego masz, przecież to już nie są nowe technologie, mają już kilka ładnych lat, rt dalej pobiera kupę mocy nieadekwatnie do graficznych korzyści, ten lifting twarzy w wykonaniu dlss też budzi pewne wątpliwości. To jedna sprawa, druga sprawa to, że jednak już teraz rozwój jest dosyć wolny, bo niby jak można to jeszcze bardziej rozwinąć, skoro tylko można wytrenować i wyposażać ai w jeszcze lepszy sprzęt pozwalający wykorzystać więcej potencjału ai? Także nie, to się nie rozwinie już za bardzo. Co oni mogą zrobić to tylko ulepszyć sprzęt, wytrenować lepiej ai oraz wyszkolić ludzi do obsługi ai, tak by ono najefektywniej działało.
W dodatku, nie wiem czy wiesz, ale te nagrania były z komputera pracującego na dwóch kartach i to nie byle jakich, bo najpotężniejszych czyli 5090. Jest zasadnicza różnica między wykorzystaniem ai do stworzenia grafiki na etapie projektu gry, a wykorzystaniem ai do poprawienia grafiki w rzeczywistym czasie gry. Pierwsze to daje gotowy wygląd powstały przy pomocy ai, więc normalnie się renderuje w czasie gry, natomiast drugie przy renderowaniu dodatkowo poprawia grafikę w rzeczywistym czasie gry co powoduje, że stale mocno obciąża komputer, bo cały czas poprawia i stale renderuje poprawioną grafikę. To tak w skrócie.
Także niestety, ale nie jest aż tak różowo jak ci się wydaje.
No dobra, udzielę się. Bawi mnie jak wiele osób podchodzi z wielkim entuzjazmem do tej technologii. Sama technologia jest jak najbardziej ok, mogłaby być super narzędziem do ulepszania gier... Ale nie będzie. Producenci gier nie widzą w niej możliwości poprawienia gry, a potencjalne cięcie kosztów na projektowaniu modeli/grafiki, którą przecież poprawi za nich karta graficzna. A gracz? Gracz niech płaci więcej za grę i jeszcze kupi sobie nowy sprzęt jak chce super grafikę. Przerabialiśmy już to z optymalizacją, nic się w tej kwestii nie zmienia. Na prezentacji macie grafikę z już istniejących gier. Boję się pomyśleć jak będą wyglądały nowe gry tworzone od podstaw z wykorzystaniem tej technologii.
Tak, tak, wiem, że twórcy będą mieli nad tym kontrolę. Tylko nie oszukujcie sami siebie, że na pewno będą dopieszczać grafikę nawet w trybie bez DLSS5.
Niestety ogromna większość ludzi to tylko ludzie, którzy nawet nie są specjalnie zainteresowani grami, a grają, bo gry stały się jedną z rozrywek, które w razie nudy i odpowiedniej ilości czasu są stosowane. Z nich żadni gracze, bo to że raz na kilka dni włączą grę na godzinę, nie znaczy że gry to ich ulubiona rozrywka. Ale jednak oni jako źródło pieniędzy bardzo dominują, więc są targetem branży. A ci ludzie nic nie wiedzą o grach ani o branży ani o tworzeniu gier ani o sprzęcie komputerowym, na dodatek są bardzo naiwni i infantylni, więc łatwo ich okłamać i zarabiać na nich.
Świetnie to wygląda szczególnie w RE ale co z resztą skoro taki Starfield nadal jest gównem pod względem mechaniki czy fizyki.. Poza tym przy rosnących cenach sprzętu,energii tylko nieliczni doznają takich wrażeń.. Konsole nie są w stanie tego udźwignąć.. To jak PC high end vs potato...Wtedy to zaczną się wojenki jak Xbox/PS...
Ci co się ta cisną to włączenie DLSS 5.0 będzie opcjonalne. Między innymi dostępne będzie DLSS 4.0 oraz 4.5 dla malkontentów, a dla najbardziej zatwardziałych DLSS OFF.
Co prawda obił mi się gdzieś news że ktoś od nich zapewniał że GTA VI nie robiło AI ale kto ich tam wie że w późniejszym czasie nie zaczną tego używać, np. do generowania skryptów.
Dla mnie wygląda imponująco - widać, że skupili się na modelach postaci (trybuny w Fifie praktycznie bez zmian).
Przy dobrej implementacji i szerszym dostępie - nie tylko najlepsze/najnowsze modele kart graficznych - ta technika stawia pod znakiem zapytania remastery i może nawet remake`i gier.
Widzę, że "kopiesz" się z każdym komu się podoba ten efekt i czepiasz się komentarzy dotyczących grafiki. Przecież sam artykuł dotyczy tylko grafiki - nie mechanik, grywalności, fabuły, fizyki, muzyki, klimatu, itp. - tylko grafiki, więc co to za zarzut infantylizmu czy wąskiej perspektywy?
Zgoda, nie w każdej grze będzie to pewnie dobrze działać - wspomniana przeze mnie Fifa czy ta gra z uniwersum Harrego Potter wygląda dziwnie, ale w Starfieldzie różnica jest kolosalna. Co do remasterów - pije tu głównie do tych z ostatnich lat na konsolach - czym to się różni od ponownego wydania takiego Last of Us (PS4/PS5) - są analizy zdjęć, filmów, ba porównania z samej gry. Tutaj załatwi to sama karta graficzna, nie muszę kupić kolejnego egzemplarza gry, którą mam. Upgrade w grach nawet starszych niż 20 lat może wyjść dobrze. Przykładem chociażby pierwszy Quake - nawet z modami typu Tenebrae plus nowe tekstury ta gra nie wygląda tak dobrze jak wersja RTX.
Ale wy nie widzicie że ta Grace wygląda identycznie do aktorki Ana de Armas ta sama twarz chyba coś tu jest nie tak bo wątpię żeby jej twarz była w grze
Bo to wszystko jest wytrenowane na popierdzielonych miliardach plików z internetu.
Korporacje bawią się w piractwo bo im wolno, a realnie oni wszyscy powinni pójść za to z torbami.
Nawet na filmach pornograficznych wszystko trenują.
W takim RTX to SI podmienia ci tekstury i nawet nikomu nie przyszło do głowy jak to się dzieje, że np. krzesło lub każdy inny obiekt całkowicie zmienia tekstury, a no tak, że SI wytrenowała to na podpierdzielonych materiałach.
O matko jedyna...
Wygląda to jak idealny przykład reklam gier mobilnych robionych AI. W najlepszych wypadkach wygląda to dziwnie, w najgorszym - paskudnie.
Ładnie się bawią za kasę którą dostali za kontrakty z centrami danych.
Pytanie czy DLSS 5.0 będzie nierozłącznie związany z tym twarzowym dziadostwem, czy będzie to tylko jedna z podopcji.
Wygląda mega dobrze. Przy takim starfildzie, to jest przepaść nie generacyjna, a wręcz kilkugeneracyjna.
A warto dodać, że w podanym przykładzie ze Starfildem, jest on już spatchowany przez Bete, gdzie poprawili twarze. Z oryginalną wersją tę przepaść, byłoby widać jeszcze bardziej.
Bardziej w oczy rzuca się jakość reszty komponentów modeli ludzi jak ubrania. Praca światłocienia na nich robi wrażenie.
jak napisalem w jednym komentarzu:
Wczesniej DLSS robil zreczy wymierne - dorabial klatki albo skalowal rozdzielczosc. A teraz robi... makijaż?
No i dzis mial byc news odnosnie przyszlosci Starfielda. Mam nadzieje że to nie to.
Rozumiem, że komuś się może bardziej podobać obraz z dlss5, ale podobać to pojęcie względne. Na jakiej podstawie tu niektórzy zakładają jednak, że ten obraz jest bardziej realistyczny? Ładniejszy nie równa się realistyczny. Nie mamy przecież materiału porównawczego, żeby to stwierdzić. To tylko gadka nividii, że tak jest.
Trzeba by wybrać kilka miejsc z danej gry do porównania i pokazać 3 wersje - 1. standardowa gra, 2. dlss5, 3. scena przepuszczona przez zaawansowany raytracing gdzie nie ma kilka promieni na piksel tylko setki i przy uwzględnieniu pełnej geometrii i wtedy dopiero byśmy mogli powiedzieć co ten dlss5 robi. Czy faktycznie jest krokiem w stronę realizmu czy może zwyczajnie zmienia scenę na podstawie widzimisię algorytmu wcale do tego realizmu się nie zbliżając.
zwyczajnie zmienia scenę na podstawie widzimisię algorytmu wcale do tego realizmu się nie zbliżają
Tu nie chodzi raczej o realizm. Ten "filtr" np. rekonstruuje oświetlenie (kontrowe, wypełniające czy miękkie), którego nie było w oryginalnym renderze gry w takiej formie i sile, żeby nadać "głębi" pewnym powierzchniom czy twarzy. Widać to chociażby w filmiku demonstracyjnym ze "Starfielda", w którym twarze postaci dostają nagle wyraźne, studyjne doświetlenie z przodu i z boku.
DLSS 5 "odszumia" również drugi plan, likwidując (lub redukując) część światłocienia czy "mglistość" i głęboko ingerując w "plastyczność" całej sceny. To dotyczy np. filmu z "Residenta". Tło staje się tam nienaturalnie czyste, plastikowe, jakby poddane agresywnemu "odszumianiu", które rozjaśnia i spłaszcza obraz, żeby wyglądał bardziej "kinowo" (wg AI) i zyskał efekt HDR-u na sterydach.
DLSS 5 to nie jest delikatne przetwarzanie końcowe. To drastyczny efekt postprocesowy, który mocno zmienia cieniowanie, rozpraszanie powierzchniowe, połysk, a często nawet geometrię oświetlenia (czy interakcję światła z materiałami) na poziomie pikseli. A wszystko to w stylu "AI beauty", co sprawia, że np. twarze zyskują studyjne oświetlenie, skóra wygląda jak woskowana, a wiele powierzchni świeci się niczym plastik. Ten zabieg robi natychmiastowe wrażenie, ale dzieje się to kosztem spójności artystycznej i naturalności oświetlenia.
Opinie na temat jakości DLSS 5 są różne. Wielu osobom podoba się na przykład tego rodzaju "lifting" w "Starfieldzie", ponieważ na swój sposób poprawia płaską grafikę oryginału. Ale w tytułach z mocniejszą wizją artystyczną (np. "Resident") może się wydawać bardzo "plastikowy" i nazbyt ingerować w pierwotną spójność obrazu. Tak czy inaczej, uważałbym w tym wypadku z jednoznacznymi konkluzjami na temat "zwiększenia realizmu" za sprawą DLSS 5.
Rzecz jasna, we wprawnych rękach deweloperskich DLSS 5 może się okazać efektownym narzędziem (bo SDK umożliwia m.in. korekcję kolorów czy maskowanie przestrzenne), które wymaga sporej mocy obliczeniowej. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że u partaczy albo u tych, którzy nie dysponują zbyt dużą ilością czasu, będzie funkcjonować właśnie na zasadzie efektywnego (a nie efektownego) "filtra upiększającego".

Ja się zgadzam, że to nie jest droga ku realizmowi, ale tak to odebrałem po materiale digital foundry jak i marketingu nividii, jakoby miał to być kolejny krok ku realizmowi. Stąd mój post. Wklejam jako dowód screen z ac shadows jak to próbuje zareklamować nvidia podpisując dlss5 jako realizm.

Jak pisałem: jednemu się to może podobać, a innemu - niezbyt, ale trudno raczej w tym wypadku mówić o realizmie związanym np. z oświetleniem. Poza tym ingerencja w oryginalną wizję artystyczną jest ogromna.
A Grace (IMHO) niekoniecznie potrzebuje tego rodzaju wizyty w salonie "AI beauty", jaki zaserwowała wszystkim Nvidia na obrazkach z DLSS 5:
https://x.com/aquelyrass/status/2033983238037721479

Czytając bujkarego można dostać wylewu.
A realityczne włosy blondynki z DLLS5 uważa za odrosty kek
Tak więc wszystko na odwrót, co za geniusz omfg :
wjechało realistyczne oświetlenie
światło lampy latarni wygląda adekwatnie do pory dnia
włosy grace w końcu wyglądają jak u prawdziwej blondynki
jej twarz w końcu jest naturalnie rozświetlona jak na porę dnia
światło witryny adekwatne do pory dnia
LOL
Co niektórzy musieli chyba pół życia w piwnicy przesiedzieć, bo to ani trochę nie wygląda naturalnie i realistycznie.
Ludziom za mocno gry na łeb siadły, bo inaczej nie jestem w stanie zrozumieć tak wypaczonego postrzegania prawdziwego świata.
Zgadza się tym bardziej, że identyczne materiały, grafiki wysrywane są w milionach na YouTube, ArtStation, DeviantArt lub Pinterest.
szczerze jakoś nie wierzę w takie cuda. Nawet jeśli twarze wyglądają bardziej realistycznie, to trudno w to uwierzyć, bo sporo momentów wygląda jakby w tej "zwykłej" wersji obniżono detale na korzyść tej "rewolucji", a na dodatek niektóre wyglądają jakby mocno obniżono jakość grafiki. Naprawdę trudno o miarodajność w takiej sytuacji gdzie porównanie nie wygląda zbyt rzetelnie, no to po prostu jest niezbyt wiarygodne. Poza tym nawet gdyby, to i tak znowu będzie duży pobór mocy, a więc to bezpośrednio przekłada się na wydajność.
Ciężko coś powiedzieć po tych kilkusekundowych urywkach, musiałbym samemu pograć w jakąś grę która to stosuje. Taka technologia na pewno ma potencjał na bardziej szczegółówą grafikę w detalach. Optymalizacja w grach wygląda w taki sposób, że większość wysiłku idzie w elementy widoczne na pierwszym planie, ale wszystko co jest gdzieś dalej ma tekstury w bardzo niskiej rozdzielczości i mało detali, DLSS 5 mógłby te problemy rozwiązać.
Błędem też było pokazanie tej technologii w grach które celują w realistyczną grafikę, powinni pokazać bardziej zróżnicowane gry. Jakby to na przykład wyglądało w takich Borderlandsach?
Kolejny błąd, w filmiku nie pokazano jakie narzędzia dostarczone są twórcom. Już się zrodziła miskoncepcja, że to narzędzie zabiera wizje artystyczną deweloperom, mimo, że od początku jest napisane, że twórcy mogą dostosowywać stopień intensywności, niewidzialne maski które będą ignorować DLSS i tak dalej.
PRowo generalnie strasznie słabo, społeczność graczy się zesra z czymkolwiek co ma brand AI bez względu na to co będzie pokazane.

The way it’s meant to be played
Fun fact. Tego DLSS'a napędzały dwa RTX'y 5090 Także....Bawcie sie dobrze :)