Do czasu premiery Wiedźmina 5 zdąży jeszcze 3 razy zmienić zdanie. Zastąpić w sensie 0 pracowników i AI wszystko to pewnie nie. Ale optymalizacja różnych procesów i zmniejszenie wielkości zespołu z np. 300 do 150 osób za 4-5 lat to już bardzo prawdopodobne.
a ja mysle ze jego problem roziwaze jakis silnik UE6 w ktorym to bedzie pelna geba AI zaimplementowane i na prompty się będą realizować zarówno funkcje,grafika,muzyka,sceneria i zostanie 10 osób które będą dobrze promptować dane segmenty a cała kapucha trafi do tego majstra na górze który powie no sorry nie ja do tego doprowadziłem tylko ja tylko prowadze konkurencyjny biznes. XD a to ze ma chodliwe IP to wyrózni sposród 10 tys powstałych gier dziennie.
Generalnie tak, nie ma się co oburzać na AI w grach o ile jest ona wykorzystywana jako wsparcie, a nie zaczyna zastępować kreatywność i ludzi.
W branży można ją wykorzystać tak jak to zrobili w Larianie, że tworzy się wstępne koncepty jak to ma mniej więcej wyglądać według scenarzystów, bo dzięki temu scenarzystom łatwiej przekazać jak sobie wyobrażają wygląd danej postaci grafikom, bez miliona rysunków z opisów w różnych wersjach, co się potem widzi w dodawanych do gry materiałach z powstawania i odrzucania poszczególnych wersji, albo przy po prostu nudnych i powtarzalnych zadaniach, które zajmują sporo czasu i energii przy produkcji.
AI będzie coraz bardziej wykorzystywana i jakieś głosy protestu tego nie zmienią. Nie ma się też temu co dziwić bo obniży to koszty produkcji i przyśpieszy ją, ale zapewne same gry nie stanieją.
Jednak mówienie że AI nie jest powodem zwolnień w branży jest zakłamane. Oczywistym jest że studia już nie potrzebują tylu programistów, grafików, a z czasem i animatorów. Tłumacze i aktorzy głosowi również odejdą do lamusa, już jest problem w tej branży. Jeśli chodzi o aktorów głosowych to jednak wolałbym aby zostali ponieważ nie sądzę aby kiedykolwiek AI mogłoby oddać ludzkie emocje w głosie postaci, ale to już ocenią sami gracze z czasem.
Nie ma się też temu co dziwić bo obniży to koszty produkcji
To akurat niekoniecznie, obecnie użycie AI jest dotowane przez inwestorów, ale w ciągu 2-3 lat ceny się urynkowią i podskoczą 3-4 razy (koszt zakupu infrastruktury to pikuś przy kosztach energii). Wtedy może się okazać, że AI wcale od ludzi tańsze nie jest.
Jeśli chodzi o aktorów głosowych to jednak wolałbym aby zostali ponieważ nie sądzę aby kiedykolwiek AI mogłoby oddać ludzkie emocje w głosie postaci
Akurat szybciej zastąpi aktorów głosowych niż programistów patrząc po obecnych trendach w jego rozwoju.
Dzięki AI to niedługo nie będzie komu i na czym tego Wiedźmina uruchomić, chyba że przez streaming nVidii/MS/Amazonu.. może taki jest plan...
I bardzo dobrze tak trzymać, Al używać jedynie do ubarwienia historii nie do
jej kreowania.
Gry odejda do lamusa tworzone w takich ramach jak dzisiaj - bedzie interaktywny film w vr. cos ala matrix 5 lat max. wrzucisz pare hasel i bedzie uklepane co sobie zazyczy dany krejzol w tej swojej glowie. Typu chce scenariusz rodem z silent hill, daj mi wysoki poziom trudnosci a jak nie bedzie mi sie podobalo to anuluje subskrypcje i odpalam diablo2 . Zadnych artystów i programistów tylko model ejaj co sklada kafle w 3d . I tak prezio CD projekt wywali 90% załogi - pewnie kazdy wiekszy deweloper. Wystarczy im silnik napedzany modelem, ktory dowiezie zamówienie pod wymagania klienta. wiadomo placisz w ciemno. Kilka zapytan co cie interesuje i suwaków jak ma byc docelowo prowadzona akcja,fabuła. TADAA 500 zł od pana i build juz sie pakuje i za godzinę na koncie. W ramach tej kwoty mozesz nazwac gre jak chcesz i przesłać znajomym za jedyne 100 zł od głowy. Jeszcze bedziece klaskac ze nie bylo lepszych czasów . nie wazne ze na ulicach jak w detroit czy filadeflii
Zatrudnienie w branży gier jest małe... Więc scenariusz Detroit raczej nam nie grozi...
A co do reszty... No czekam aż AI będzie w czymkolwiek sensownie zastępować człowieka, nie łamiąc przy okazji praw autorskich... Bo to, że AI może wygenerować ładny obrazek, to za mało żeby zrobić spójną grę pokroju Wiedźmina... A proste gry dużo łatwiej stworzyć w silniku prostymi narzędziami jak z klocków, niż samym AI.
Ludzie trochę nie rozumieją jak skomplikowane jest tworzenie gry AAA, a na jakim prymitywnym poziomie jest obecnie AI...
I żeby nie było, stworzylem już dawno temu grę z dużym udziałem AI w procesie... Problem że takiej gry nikt mi nie kupi... Jedyna różnica jest taka, że zaoszczędziłem na grafikach, którym i tak bym nie miał z czego zapłacić lub jest trochę ładniej i szybciej niż sam bym to zrobił...
Jak rzecze rabin sprzed epoki sztucznej... to zależy.
Od tego, jak pierwsze gry wygenerowane "jedynie" poprzez A.I. - się przyjmą i ile zarobią.
Nie wierzcie inwestorom, sprzedaliby własną babcię, za to, co stworzy A.I. w kwiecie swojego rozkwitu.
A więc - wszystko znowu zależy od nas graczy, a raczej tego, jak my potraktujemy pierwsze twory rozrywkowe - od komiksu po gry video, tworzone przez najnowsze zdobycze A.I. - w przeciągu najbliższych paru, parunastu lat.
Taaaa kto wierzy kłamcom z CDPRed? Cyberpunk miał chodzić świetnie na PS na premierę a Sony wywaliło szmelc ze PS Store. Tak samo tutaj. Jak będzie okazja zgolić bandę dzieciaków jak stado baranów to nie będą zastanawiać się dwa razy. AI "wyda" marny półprodukt na premierę a później ludzie będą łatać. Raz się podobna sztuczka udała. Takich już mamy graczy, którzy myślą że deszcz pada jak im deweloper w twarz pluje.
Redakcja odkryła żyłę złota - połączyła inbę o AI z Wiedźminem. Bank centralny ich nienawidzi.
Siłą rzeczy narzędzia kreatywne implementują AI. Przy tak dużym studiu z mnóstwem stworzonych materiałów można z tego korzystać jako bazy do trenowania własnego modelu dla szybkich, doraźnych szkicy czy pomocy dla artystów. Wszystko jest kwestią proporcji i to się akurat nie zmieniło od lat - AI to narzędzie, rady nadzorcze i patologiczna presja to problem.