Filthy casuals... 40h na RPG dużo? Ponad 80h to bardzo, bardzo dużo? Może jak się leci tylko główne misje. Mi Wiedźmin 3 zajął jakieś 120h z przejściem całej pobocznej zawartości (znaczniki na mapie). Horizon: Forbidden West jakieś 90h.
Dla mnie to optymalna długość na nasycenie się dobrze wykreowanym światem w RPGu.
Redzi polecieli w myśl poprawności politycznej i zrobili kobite taraz pewnie żałują że nie będzie czarna
Pamiętam, że śmiałem się pod nosem jak wyszło na jaw, że większy odsetek graczy miał ochotę ukończyć Assassin's Creed Origins niż Wiedźmina 3. Wiedźmin znudził 80% grających.
Stopień ukończenia gry:
-Steam: W3 21%; AC 19%
-PS: W3 30%; AC 40%
Czyli na steam grę "porzuciło": W3 79%; AC 81% na PS W3 70%; AC 60% i mamy tak naprawdę 2% różnicy na Steam i 10% różnicy na PS.
A teraz zobaczmy inne nawet ważniejsze statystyki by obraz był pełny
Ilość sprzedanych kopii:
-AC:O (10 odsłona z cyklu) 10 milionów kopii.
-W3 (3 odsłona cyklu) 60 milionów kopii.
Ilość osób na steam które zagrały na premierę i obecnie:
-AC:O premiera 41k, obecnie 2k graczy
-W3 premiera 92k, obecnie 17k graczy
Wnioski nasuwają się same, pomimo tego, że W3 porzuciło ogułem 10% więcej graczy niż AC:O to zagrało w niego ponad 2x więcej a samą grę kupiło 6x więcej graczy. Więc to W3 jest bardziej popularny i więcej osób chciało w niego zagrać niż w AC:O, jak weźmiemy te wszystkie dane pod uwagę, a nie tylko to o czym pisałeś to dla wielu osób AC:O był kilkakrotnie mniej atrakcyjny i nudny niż W3 :)
boziu, znowu psychofan asasynów znowu na forach wstawia swoje wypociny, byleby gloryfikować swoje kochane asasyny xD.
Czyli to co makaronZSerem podał w informacjach, wynika że wieśka ukończyło 21% co daje 12.5 z 60 milionów ludzi, którzy ukończyli tę grę, a ac:o grę natomiast ukończyło 19% co daje raptem 1.9 z 10 milionów ludzi, którzy ukończyli grę.
Wszystko byłoby fajnie, gdyby statystyki które podajecie były prawdziwe. Problem jest w tym, że ta statystyka nie wskazuje na stopień ukończenia gry, tylko na zdobyte Achievementy... A to zdecydowana różnica... Bo ja mam 65% na GOGu... po ponad 250 godzinach... I nie oznacza to, że nie skończyłem podstawowej wersji gry...(skończyłem z dodatkami) Pojedyncze przejście gry z wszystkimi achievementami to kilkaset godzin, ale można przejść grę i 20x i nie mieć 100%...
Ta gra nie ma wbudowanego licznika postępu w grze...

ja mam ponad 1005h po dwóch przejściach gry, reszte też widać, ponadto na mapie Velen odkryłem wszystkie miejsca nie ma
znaków zapytania na Skellige jeszcze trochę zostało czy to ląd czy morza,
Twórcy Wiedźmina 4 powiedzieli że gra będzie miała długość mnie więcej jak Wiedźmin 3 ale teraz pytanie czy wliczaja do tego dlc czy nie a wielkość mapy też będzie podobna ale tutaj też jest pytanie czy wliczaja toussaint
Toussaint i Skellige było małe w porównaniu do Velen. W zasadzie rozmiar nie ma tak dużego znaczenia jak dopracowanie mapy. Bo wygenerować większą mapę to nie problem, ale lepiej żeby była spójna i ciekawa... Bo fajnie się eksploruje mapę, ale do pewnego momentu... A na mapie Velen było całkiem sporo niewykorzystanego terenu... I tu nie mówie, żeby nawalić wszędzie znaczników, ale zdecydowanie całoby się w Velen więcej wcisnąć...
A co do długości gry, to moim zdaniem git byłaby już taka jak w Wiedźminie 3 podstawce, gdyby tempo rozgrywki było jak w dodatkach... Bo podstawka była zrobiona jeszcze trochę po staremu, gdzie trzeba było dostarczyć graczowi długą rozgrywkę, by uzasadnić cenę gry (dawniej serio ludzie i publicystyka tak patrzyła na gry-> ta która oferowała więcej dłuższych misji, nawet jeśli te były zbierz 4 rzepy na drugim końcu mapy, była lepiej postrzegana). Wiedźmin3 nie do końca taki był, ale stworzyli olbrzymią mapę, to w ramach misji chcieli wykorzystać każde ciekawe miejsce...
Ja gram tak (pewnie większość tak samo): trochę zadań pobocznych, wątek główny, trochę zadań pobocznych, wątek główny... I w tym kontekście faktycznie CP2077 miał za krótki wg. Przygoda się skończyła, a w mieście było jeszcze sporo roboty, a nie lubię zaliczać zadań już po skończonej fabule.
Niech celują w Wieśka 3, tak było optymalnie.
Wiedźmin 3 był długi, ale ceną tego był rozciągnięty watek główny
Idealna długość cprg to tak myślę 50-75h
Zaś to, że fabuła Wieśka jest "słaba, bo rozmyta" - to kwestia gustu. Osobiście bardziej cenię swobodę i realizm, jakie niesie takie "rozmycie". - To chyba dwa totalnie różne podejścia w ramach technicznie tego samego gatunku... Niby zarówno Asasyny, jak Kingdom Come to RPG-i... A przecież oczekiwania, sposób gry i źródła satysfakcji kompletnie inne. Tak samo można powiedzieć, że sportami są zarówno szachy, jak walka w kisielu...
Wiedźmina 3 którego mam od dnia premiery przeszedłem dwa razy, drugi raz skończyłem
zaraz po swiętach 2026 roku z modem
halka hogana i dwoma dlc ktore też mam
od dnia ich premier ale już z innym zakończeniem głównego wątku bo prawie 11 lat temu to bitwa o Kaer Moren była finałem
gry teraz są nimi dwie kolejne misje ,,Łysa góra” i ,,Na cienkim lodzie” i nie uważam że ta gra może sie komuś znudzić szczególnie za jej długość, uważam wręcz przeciwnie że mogłaby być dużo dłuższa bo historia jest super.
To przy Cyberpunku bym tyle nie wytrzymał którego również mam od dnia premiery i ktorego rownież ukończyłem dwa razy, drugi raz po premierze dlc Phantom Liberty.
Jak bardzo lubię Wiedźmina za historię, tak wiem że ja i kilka innych osób które znam przy pierwszym przejściu odbiły się od Wieśka3 po wątku Barona i Skellige... Ogólnie jak się zacznie robić wszystko możliwe, to ten wątek można przeciągnąć dość mocno...
Nie wiem czy to powód by dokonywać zmian w grze, ale faktycznie jest tam lekkie przeciągnięcie rozgrywki ze zbombardowaniem gracza różnymi wątkami. Przy odpowiednim podejściu to jest fajne, ale przy pierwszym podejściu bywa, że to hamuje rozgrywkę.
Jak fabuła jest w Wiedźminie 3 słaba, to podaj grę z dobrą fabułą. Bo chyba są takich setki, skoro ta w W3 jest słaba...
Każdy na swoje zdanie chociaż zdecydowana wiekszość zachwala grę, ponadto każda gra ma
swoje plusy i minusy ale Wiedźmin 3 według mnie nie ma tych minusów wcale.
Mam poziom 100 wyższego nie ma bo drugi raz grę przeszedłem w wersji + plus o czym zapomniałem wspomnieć czyli wszystko przechodzi poziom gracza, graty, broń etc… jak i poziom gry robi się trochę trudniejszy, jak po bitwie o Kaer Moren zauważyłem
że nie ma końca to aż karpika strzeliłem i tak sobie myśle, qużwa nie grałem w to jeszcze co to jest skąd to sie wzieło czyli misja na ,,Łysej górze” na której byłem wcześniej podczas przechodzenia gry ale nie było pojedynku z generałem dzikiego gonu (Imrelithem) aż sie zapytałem
Ja mógłbym grać bez końca i mi by sie gra nie znudziła jeżeli pojawiało by sie w historii ciągle coś nowego, dla mnie po prostu super jak i zdecydowanej wiekszości.
Nie, nie jest. To ty tak twierdzisz, najpierw udowodnij, że fabuła jest słaba. Nie potrafisz? No to tylko twoja opinia, a nie fakt.
Fakt to jest taki, że piszesz bzdury udając, że są faktami. Natomiast opinia to po prostu opis osobistego, personalnego odbioru gry czyli czy gra się osobiście spodobała lub nie i np. mnie ta gra się spodobała i dlatego uważam, że jest ona super.
Taka jest różnica, całkiem sporo ludzi w ogóle tego nie ogarnia i zupełnie nie rozumie różnicy między swoją opinią, a faktem i potem w internecie piszą jakieś bzdury.
najpierw udowodnij, że fabuła jest słaba.
Niby jak mam to zrobić? XD Ty się dobrze czujesz? XD
Historia w wiedźminie 3 jest słaba według mnie, bo na początku jest ona nie liniowa i rozmywa się na tle eksploracji i robieniu zadań pobocznych, to całe szukanie ciri po velen, novigradzie i skellige nie jest wcale interesujące, dodatkowo poświęcono bardzo mało czasu gry dzikiemu gonowi
Wiedźmin 1 i 2 miał dużo lepszą fabułę
To należysz do tej zdecydowanej mniejszości, powinieneś sie czuć jak atom.
Gówno prawda, bo nigdzie na innych forach nie widziałem żeby gracze chwalili historie wiedźmina 3, dotyczy to wiedźmina 1 i 2
"Niby jak mam to zrobić?"
Czyli kompletnie nie rozumiesz różnicy między faktami oraz opiniami i nie potrafisz odpowiednio je napisać. Dla twojej informacji, ty napisałeś swoją opinię i jednocześnie spróbowałeś z tego zrobić fakt.
Fakt: cyberpunk na premierę miał bugi. Albo inna gra była niezoptymalizowana bądź zoptymalizowana albo jakaś gra nie działała albo dobrze działała itd.
Opinia: cyberpunk mi się spodobał albo inna gra mi nie się spodobała albo coś w jakiejś grze mi nie pasowało.
Takie podstawowe różnice.
Skoro nie potrafiłeś tego udowodnić i do tego nie zrozumiałeś pytania, więc jedyne co udowodniłeś to, że to jest tylko twoją opinią, z której próbowałeś robić fakt.
Tak więc to, że fabuła ci nie spodobała się, nie znaczy że rzeczywiście jest słaba, bynajmniej nie jest to faktem i jest to tylko twoja osobista opinia. Nikt nie jest tobą i każdy jest inny, świat nie kręci się wokół ciebie.
"nigdzie na innych forach nie widziałem żeby gracze chwalili historie wiedźmina 3" interesujące, ciekawe jakie fora, bo ja widziałem wiele gdzie dla ludzi na plus była historia.