To dość oczywiste. Teraz mamy raczej do czynienia z korektą post pandemiczną. AI "będzie zwalniać", ale to dopiero przed nami.
wszyscy rzucili się w tym kierunku i jest przesyt
W sumie to ludzi brakuje, ale jest problem z dysproporcją juniorów względem doświadczonych osób, by zespól działał to muszą być zachowane pewne proporcje, oczywiście zależą od projektu itd. ale sensownie jest mieć na 4 osoby jednego seniora, dwóch midów i jednego juniora.
Jakieś naście lat temu w firmie, w której kiedyś pracowałem zatrudniono za dużo juniorów, w skład zespołu wchodziło 1 senior, 1 pól senior (taki na papierze, ale z dobrą znajomością projektu, czyli ja wtedy, do prawdziwego seniora jeszcze mi trochę brakowało) i jeden mid i 4 juniorów, efekt? Ja i senior spędzaliśmy niemal cały czas poprawiając juniorów i nie mieliśmy czasu na własną robotę. Nowy szef zwolnił 3, zostawił jednego i produktywność wskoczyła.
I to jest obecnie problem w IT, niby masa ludzi poszła by załatać braki kadrowe, ale rynek technicznie nie może wchłonąć aż tylu juniorów tak szybko. Do tego część osób boi się ich zatrudniać bo AI akurat juniora potrafi zastąpić.