
"Przedstawiciele firmy zapewniają, że pozyskane dane nie zostaną wykorzystane do oceny wydajności pracowników."
Ależ oczywiście, że nie. Przecież oni mają pełne zaufanie do swoich pracowników. ==>
Innymi słowy meta zmusza pracowników, żeby kręcili bicz na własne litery. Bicz który w przyszłości zastąpi ich pracę.
Amerykanskie problemy. Duzo sie narzeka w przestrzeni internetowej na UE, ale w takiej sytuacji nikt nigdy nawet nie wspomni, ze mamy dzieki tej zlej UE przepisy chroniace nas przed takimi naduzyciami ze strony pracodawcow.
A przepisy można zmienić, nie wiem co to w ogóle za argument.
I poza tym, chętnie bym usłyszał co to za chroniący przepis, w jaki sposób "chroniący" i w jaki sposób jest to nadużycie.
Na miejscu tych pracowników, robiłbym jakieś dziwne rzeczy, żeby ta nauka nie była efektywna... Bo plan pewnie jest taki, żeby wywalić tych pracowników, bo pracownicy kosztują. I nie będzie przez to pieniążków na wywalenie na kolejne poronione pomysły zuckerberga na utopienie fortuny...