"Microsoft obiecuje, że Windows 11 będzie najlepszym systemem operacyjnym do gier"
A to bardzo ciekawe bo czytalem o czyms takim gdy W11 mial swoja premiere...
Windows 11 to gówno. Niech się lepiej zaszczepią może wtedy nareszcie umrze ten system :D
Ja na prawdę nie rozumiem skąd te wszystkie narzekania. Od przesiadki na nowego kompa, czyli ponad trzech lat siedzę na W11 i nie mam z nim absolutnie żadnych problemów. Komputera używam głównie do grania, oglądania filmów i przeglądania internetu.
"Microsoft obiecuje, że Windows 11 będzie najlepszym systemem operacyjnym do gier"
A to bardzo ciekawe bo czytalem o czyms takim gdy W11 mial swoja premiere...
Windows 11 to gówno. Niech się lepiej zaszczepią może wtedy nareszcie umrze ten system :D
Linuch zżera im coraz więcej tortu to się pod dupskiem zaczyna palić
A zżera? Bo jak były to niecałe 3% tak praktycznie dalej by były w segmencie osobistym gdyby nie nakręcanie statystyk przez steam decka. Jednak Steam decka nikt nie wybierał dla systemu operacyjnego.
I teraz nie jestem wrogiem linuxa, bo sam okazjonalnie korzystam (do części zadań w pracy) ale to przekonywanie o tym, ze już lada chwila Linux wyprze windowsa z jakiegokolwiek segmentu w użytku osobistym to słyszę od 20 lat. Jedyne co może zwiększyć jego udział to urządzenia z wbudowanym nim jako systemem jak steam deck.
Nawet programiści stosunkowo rzadko korzystają z Linuxa:
https://www.reddit.com/r/charts/comments/1mcrj4p/operating_systems_used_by_developers/
Ba, WSL (czyli windowsowy subsystem dla Linuxa) wyprzedza praktycznie każdą dystrybucję z wyjątkiem Ubuntu.
Uzycie systematycznie rośnie, rok temu przekroczyło 2% a teraz już ponad 3,2%, 0,15 pp więcej niż miesiąc temu. Kula śnieżna się rozpędza. Steam deck to jest ułamek użycia linuxa na steamie więc to nie głównie jego zasluga,p o prostu Microsoft daje dupy i ludzie szukają alternatywy. Im więcje użytkowników linuxs tym producenci gier i sprzętu będą musieli udoskonalać swoje sterowniki co jeszcze bardziej poprawi jakość tego systemu.
Tak, tak rozpędza się. xD Użycie rośnie bo SteamDeck oraz LMy łatwiej na tym postawić. Nikt przy zdrowych zmysłach tego do gier i multimediów nie instaluje. Flatpaki to dobry kierunek ale dopóki Linux nie rozwiążę problemu zależności i miliona dystrybucji na każdym rogu, a producenci nie zaczną na równi traktować wersji Linux z tymi na MacOS i Windows to nie mamy o czym na rynku konsumenckim rozmawiać.
elathir
WSL to nie jest dystrybucja, ubutu jest akurat gowniana dystrybucja, zwlaszcza do stawiania na WSL
stosunkowo zadko programisci korzystaja? cala webowka (70% kodowania na swiecie) to linuxy
Pamiętam jak obiecywali że Windows 10 będzie ostatnim Windowsem i wiecznie wspieranym systemem...
To była niestety nadinterpretacja mediów. Nigdy tego wprost nie powiedzieli.
Po prostu był komentarz jednego z devów: "Right now we're releasing Windows 10, and because Windows 10 is the last version of Windows, we're all still working on Windows 10" a ludzie dorobili do tego teorię. Powinien użyć słowa "latest" a chodziło raczej o to, że nie będzie windowsa 10.1 ani service packa, tylko windows 10 ten sam będzie w kółko aktualizowany do 21H1, 21H2 i tak dalej.
W sumie u mnie prawdopodobnie dotrzymali słowa - jak 11 dalej będzie takim szpiegującym i zamulającym system szrotem, to tak, dla mnie Windows 10 będzie ostatnim Windowsem... możliwe nawet, że wspieranym do samego końca (w UE mamy jeszcze na to rok).
Na steam stosunek wind 11:10 jest już 2:1 więc nawet nic nie muszą zmieniać.
11tka przejmuje cały znaczący rynek, a MS zdecyduje jak szybko. Bawią się
Tiaaaa. I te cudowne aktualizację psujące system i generujące więcej problemów niż rozwiązywały, ciągłe problemy z ich własnym sklepem w Windows 11 i cała masa różnych innych problemów. Jakiś czas temu kupiłem sobie na miesiąc Game Passa i koszmar jaki musiałem przejść żeby zainstalować 2 gry na komputerze sprawił że nie mam najmniejszej chęci kupować już żadnej usługi od Microsoftu. Ilość czasu jaki straciłem żeby rozwiązywać liczne problemy swoje i członków mojej rodziny z źle działającym komputerem to szok. Oczywiście wszystkie te problemy były wynikiem fatalnie działającego Windowsa
A to nie tak, że nadal nie dościgł wydajnościowo Win10, który z kolei też nie dościgał swojego poprzednika... Coś tu nie styka...
Jeszcze ten update o którym było głośno niedawno, który obcinał drastycznie wydajność w grach.
System ma coraz większe wymagania głównie przez to całe AI i tak go poprawią że po prostu będzie każdy musiał dodać więcej ramu czy szybszy procek zamontować.
3 lata temu zainstalowałem w10, w porównaniu do w7 to regres, nie chce nawet wiedzieć jak będzie wyglądać kolejna wersja tego ścieku z majkrosoft.
Ja na prawdę nie rozumiem skąd te wszystkie narzekania. Od przesiadki na nowego kompa, czyli ponad trzech lat siedzę na W11 i nie mam z nim absolutnie żadnych problemów. Komputera używam głównie do grania, oglądania filmów i przeglądania internetu.
Dokładnie. Windows miał, ma i będzie mieć problemy przy różnych konfiguracjach. PC to nie konsola gdzie wszystkie sztuki są jednakowe.
Mi przez rok czasu raz zniknęła w systemie karta dźwiękowa w 11. Ot co.
Obecnie jest masę serwisów internetowych i trend na zgłaszanie problemów systemu, stąd taki szum. Wcześniej ludzie walczyli z systemem po cichu i nikt się nie skarżył na cały glob :)
No pewnie, Miras, dopiero od roku popularny jest internet (w erze mobilek na Androidzie I iOS), a ludzie zaczęli masowo kupować komputery, bo w końcu ich stać. Stąd więcej narzekań. Tak było, nie zmyślam!
Jak dla W10 miało kończyło się wsparcie to też wielkie halo było że mój system jest narażony na ataki i muszę go zmienić na W11 ale jakoś nie widzę tego żeby był atakowany.
> kup nowego (szybszego) kompa, z innym systemem
> porownuj go do starego kompa (wolniejszego) przez pryzmat systemu operacyjnego, pomijajac aspekt ze to "NOWY KOMP"
Od czasów visty drugi najgorszy os od ms. Siedem był najlepszy (nie licząc xp).
Daty się im pojeb.. to nie pierwszy kwietnia
Ale żart dobry.
Mam nadzieję, że więcej ludzi przejdzie na Linuxa, co wymusi na twórcach optymalizowanie gier bardziej pod ten system niż w11. Rok temu zmieniłem 7 na 10 niestety spory regres, więc na 11 nie przejdę nigdy u siebie w domu. Gdy przestaną chodzić gry to po prostu zmienię na Linuxa za te kilka lat, i tyle.
No, szczególnie po aktualizacji KB5066835, która zepsuła wydajność w grach - częściowo Nvidia naprawiła to sterownikami, ale nie wszystko. A Microsoft nie zrobił od października nic...
Choć też nie każdy tego doświadcza, ja np. nie, bo wciąż lecę na 23H2, ale niestety skończyło się jej wsparcie, więc będę musiał zaktualizować do 24H2
A może lepiej niech obiecają że Windows 11 będzie najlepszym systemem operacyjnym nie inwigilującym? Zresztą ja to gówno używam tylko do grania, nie trzymam na nim żadnych danych. Wiele lat temu przesiadłem się na Linuxa na zaszyfrownaym dysku. Jedynie z nostalgią wspominam 98SE, XP i 7.
I oby też przy tym nie zepsuli starych gier jak to kiedyś było, skoro ma być najlepszym systemem do gier
Jaki dobroduszny ten MS kilka lat po premierze windowsa 11 ci dopiero obiecują że będzie w czymś lepszy od poprzednika XD takie rzeczy to powinny już być na premierę systemu
Czyli zauważyli że Linux goni. I dobrze. Brak konkurencji to największe zlo