Komentarze do wiadomości: Microsoft ma problem, bo nikt nie chce jego kiepskiego AI

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
13.12.2025 13:27
prawdziwy
1
odpowiedz
prawdziwy
34
Konsul

Jako osobna aplikacja Copilot jest dobry, używam go i chwalę sobie, choć często trzeba sprawdzać źródła, bo większość AI myli się w kwestii specyfikacji urządzeń i innych szczegółów.

13.12.2025 13:45
1.1
7
sabaru
32
Senator

Jeżeli się myli w tym temacie co piszesz to po co go używać. Lepiej już bezpośrednio szukać na stronie producenta czy innych zaufany serwisów, które z reguły nie piszą głupot.

13.12.2025 14:16
SerwusX
1.2
SerwusX
111
Marszałek

Premium VIP

Jako wtyczka do IDE copilit wykłada się przy podstawowych zadaniach. No chyba, że przeniesienie fragmentu kodu do nowej klasy przekracza możliwości współczesnych AI.

13.12.2025 16:46
Herr Pietrus
1.3
2
Herr Pietrus
239
Jestę Grifterę

Chwila chwila, czyli zamiast oszczędzać czas, muszę dla pewności odwalić taki sam mozolny research jak normalnie, i to jest dobre? :)

Raz czy dwa AI faktycznie pomogło mi znaleźć strony, których sam bym nie wykopał (po wstępnym szukaniu i bardzo szczegółowym promptcie... potem zapytałem o to samo na odwal, bez obwarowań, i niczego się nie dowiedziałem :)) - ale ja używam raczej od przypadku do przypadku, i to zwykle przez przypadek, natomiast jeśli aktywni użytkownicy wystawiają taką samą recenzję... :)

13.12.2025 17:00
Kasrkin
1.4
1
Kasrkin
13
Generał

SerwusX

Ja zacząłem testować, ale takie głupoty wypisuje czasami w kodzie, że głowa mała. A jak mam i tak sprawdzać po nim każdą linijkę to po cholerę mi coś takiego? Małe i proste funkcje pisze się szybko, bardziej skomplikowane i tak trzeba po nim sprawdzać.

Czasami używam do pisania dokumentacji, ale tylko na potrzeby wewnętrzne, a i tak często nie rozumie kontekstu albo myli typy danych używane w kodzie.

post wyedytowany przez Kasrkin 2025-12-13 17:01:59
13.12.2025 20:21
1.5
1
asasin24
44
Konsul

Do szukania informacji opartych na wiarygodnych źródłach służy Perplexity, a nie ten hinduski paździerz

13.12.2025 14:52
mirko81
2
odpowiedz
1 odpowiedź
mirko81
84
amd platform
13.12.2025 20:18
2.1
asasin24
44
Konsul

Łaskawcy

13.12.2025 15:26
Rumcykcyk
3
2
odpowiedz
Rumcykcyk
132
Ojciec Zarazy

To dobre wieści i przy okazji proszę o zwrot części do producenta/hurtowni.

post wyedytowany przez Rumcykcyk 2025-12-13 15:26:17
13.12.2025 15:41
4
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
NightGeisha
6
Generał

Muszę przyznać, że faktycznie ai od ms jest kiepskie, chyba najgorsze z dostępnych. Tak samo ich fatalna przeglądarka edge, o win11 nie chce mi się wspominać. Dobrze, że przynajmniej office działa dobrze. No, ale zwolnili xxx osób, to teraz zbierają owoce.

13.12.2025 19:01
4.1
1
kamak8521458985
6
Legionista

przecież edge to praktycznie to samo co chrome którego pewnie używasz, a nie zdajesz sobie sprawy jaki to szpieg.

13.12.2025 19:50
4.2
1
NightGeisha
6
Generał

Używam Safari i Chrome (w zależności od kompów). I nie o szpiegowanie mi głównie chodziło, tylko o działanie i możliwości wyszukiwania.

post wyedytowany przez NightGeisha 2025-12-13 19:51:06
13.12.2025 20:27
4.3
1
asasin24
44
Konsul

Może i zwolnili wszystkich kompetentnych pracowników, ale w zamian zastąpili ich hindusami

13.12.2025 22:38
😉
4.4
1
NightGeisha
6
Generał

w zamian zastąpili ich hindusami To tak jak Larę w zapowiadanych grach…

14.12.2025 01:09
SpoconaZofia
4.5
2
SpoconaZofia
93
Legend

Teraz większość postaci z gier będzie z Pakistanu. Wszystko zgodne z wytycznymi DEI.

post wyedytowany przez SpoconaZofia 2025-12-14 01:09:49
13.12.2025 17:16
frer
5
3
odpowiedz
1 odpowiedź
frer
183
Legend

Podstawowy problem z AI w postaci Copilota dla Microsoftu jest taki, że nie ma jak tego gniota sensownie zmonetyzować. Sam raz na jakiś czas z niego korzystam, głównie jako wyszukiwarkę zastępującą googla, który strasznie pogorszył swoje usługi w tym zakresie. Ale jakbym miał cokolwiek płacić za ten badziew to bym po prostu z niego nie korzystał.

14.12.2025 01:15
Mqaansla
👍
5.1
1
Mqaansla
46
Generał

Już płacisz. Pozafinansowo. Tym co do niego wrzucasz i co z niego wychodzi. Finansowo też, ale to akurat bez związku z tym, że z niego korzystasz.

Co do monetyzacji:
- Ty/użytkownik może łatwo zmonetyzować go do oszustw/włamów.
- Korpo/właściciel może łatwo zmonetyzować go do wciakania kitu (co na dużą skale bezpośrednio przekłada się na wyniki finansowe, coś jak oszustwo ale elytom wolno :p więc nie).
Tak tylko chciałem skomplementować twoją interpretacje "sensownie" :)

13.12.2025 19:01
6
1
odpowiedz
12 odpowiedzi
aleksanderp657069
1
Junior

Zastanawiam się, czy ten tekst powstał z autentycznego przekonania, czy może został „współtworzony” przez Gemini bo brzmi jakby ktoś wrzucił do prompta: „napisz, że Microsoft ma problem z AI, bo tak” i kliknął „generuj. Ale do rzeczy
„Nikt nie chce AI Microsoftu” ciekawe, bo GitHub Copilot to dziś jedno z najczęściej używanych narzędzi przez programistów na całym świecie. Copilot w Office? Już teraz zmienia sposób pracy w tysiącach firm. Azure AI? Fundament dla wielu wdrożeń enterprise. Ale tego w artykule nie znajdziemy.
Brak rozróżnienia między rynkiem konsumenckim a enterprise to poważny błąd. To, że przeciętny użytkownik nie klika w ikonkę Copilota w Windowsie, nie znaczy, że Microsoft „ma problem”. To jakby oceniać sukces AWS po tym, czy ktoś używa ich aplikacji mobilnej.
Źródła? Jeden raport z The Information i zero danych z rynku, zero benchmarków, zero przykładów wdrożeń. Za to sporo emocjonalnych uogólnień i clickbaitowych fraz. Trochę mało jak na poważną analizę.
Jeśli autor naprawdę uważa, że Microsoft „przegrał AI”, to polecam najpierw spędzić tydzień z Copilotem w Visual Studio, Outlooku i Wordzie. Albo porozmawiać z kimś, kto wdraża AI w firmach. Bo z perspektywy praktyka ten tekst wygląda jak science fiction tylko bez science.

13.12.2025 19:19
6.1
3
pawel1812
76
Generał

Może i artykuł jest trochę jak napisany przez AI, ale skąd u Ciebie przekonanie że Coopilot jest używany w profesjonalnych projektach ? Pomijając, że większość osób tworzących profesjonalne rzeczy ma NDA podpisane i nie może korzystać z narzędzi łamiących to NDA. To korzystałeś z coopilota czy innego LLMa do pisania kodu ? Tylko czegoś trudniejszego od gotowców znalezionych w necie i hello world ? Nawet u największych entuzjastów wykorzystania narzędzi AI do tej pory słyszałem, że najlepsze co można z nim zrobić to wyłączyć i nie zawracać sobie nim głowy.
Może ja jestem w jakiejś niszy, w której nie można sobie od tak przekopiować kodu z neta. A większość programistów pracuje od dawna metodą kopiuj wklej tekst z Stack Overflow

Uwierzę, że inwestowanie w AI w przypadku Microsoftu ma sens dopiero jak prezes pokaże wyniki finansowe, w których chociaż przychody przekraczają koszty działania. Nie mówię o tym, żeby się miały zwrócić te grube miliardy wpakowane bezmyślnie w projekty OpenAI.
Póki co, sensownie na AI zarabiają głównie producenci sprzętu. Czyli głównie Nvidia, Chiny i kilka mniejszych graczy.

post wyedytowany przez pawel1812 2025-12-13 19:27:12
13.12.2025 21:11
frer
6.2
3
frer
183
Legend

Ja pracuję w dość sporym zagranicznym korpo, które samo nie tworzy narzędzi AI, ale podobno wydało fortunę na Copilota, chyba wierząc w bajki o wzroście produktywności, bo management próbuje nas przekonywać, żeby korzystać z niego w pracy, w zasadzie do wszystkiego.

Co na to my pracownicy? Nie znam nikogo kto realnie w swojej pracy wykorzystał Copilota do czegokolwiek więcej niż stworzenia pierwszego draftu jakiegoś raportu, notatki ze spotkania, albo do wyszukania czegoś w pierdylionie plików z wewnętrznymi procedurami firmy, których już nikt żywy nie jest w stanie ogarnąć i tylko z LLMami można w nich znaleźć coś konkretnego.

Akurat w mojej i wielu branżach problem z AI jest ten sam, za dużo błędów i problem z alokacją odpowiedzialności za błędy (a raczej jej brakiem w przypadku AI).
W momencie, gdy zwykły komercyjny software każą nam testować na firmowych benchmarkach po każdej aktualizacji, nie wiem jakim cudem mamy stosować AI, które wypluje inną odpowiedź za każdym razem jak się o coś zapytam, tylko w trochę inny sposób.

14.12.2025 08:22
Kasrkin
6.3
3
Kasrkin
13
Generał

Co na to my pracownicy? Nie znam nikogo kto realnie w swojej pracy wykorzystał Copilota do czegokolwiek więcej niż stworzenia pierwszego draftu jakiegoś raportu, notatki ze spotkania, albo do wyszukania czegoś w pierdylionie plików z wewnętrznymi procedurami firmy, których już nikt żywy nie jest w stanie ogarnąć i tylko z LLMami można w nich znaleźć coś konkretnego.

U mnie też się to potoczyło pdobnie. Najpierw wielkie parcie z góry, KPI z ustalonym % pokryciem kodu z AI, wielkie oszczędności i nic z tego nie wyniknęło. Copilot (i w ogóle każde AI) co najwyżej jest wykorzystywany do stworzenia draftu prezentacji, dokumentu albo notatki ze spotkania. Do kodowania żaden zespół go (już) nie wykorzystuje, ponieważ poprawki kodu i dostosowanie do wymagań zajmowało zbyt wiele czasu, więc zespoły notowały... opóźnienia :D Duży problem, bo "góra" zakładała przyśpieszenie prac i później PM-owie musieli się pocić na spotkaniach. Każdy kto kiedykolwiek programował wie, że szybciej jest coś napisac od zera samemu niż poprawiać kod po kimś innym.
Podobnie ze skryptami SQL - szef wprowadził kategoryczny zakaz dodawania obiektów i odpalania skryptów wygenerowanych z AI.

Z AI sprawa się zakończy pewnie tak, że będzie używany do pierdół - wygenerowania notatki ze spotkania, draftu dokumentu czy prezentacji albo wkurzania użytkowników zanim połączą się z konsultantem.

post wyedytowany przez Kasrkin 2025-12-14 08:23:24
14.12.2025 09:18
6.4
NightGeisha
6
Generał

i nic z tego nie wyniknęło Chciałeś chyba powiedzieć: nic z tego nie wynikło.

14.12.2025 09:51
Kasrkin
6.5
1
Kasrkin
13
Generał

Nie, niczego nie chciałem powiedzieć, ponieważ forum służy do pisania, nie do mówienia. Co do sedna twojego "problemu" i jakże wielkiego wkładu w dyskusję na temat AI, to zamieszczam za prof. dr hab. Mirosławem Bańko:

[...]formy wynikł i wyniknął są równie poprawne. Oboczność ta przenosi się też na parę wynikło i wyniknęło[...]

Najpierw naucz się języka samemu, później kogoś poprawiaj.

post wyedytowany przez Kasrkin 2025-12-14 09:53:21
14.12.2025 10:03
6.6
NightGeisha
6
Generał

Raz, że tak trochę wiejsko to brzmi, pomimo, że obie formy są poprawną.

Dwa to fakt, że na forum się wypowiada nawet jeśli jest to wypowiedź pisemna. Najpierw się naucz poprawnie formułować myśli, nie mówiąc o języku, nim kogoś zaczniesz pouczać.

14.12.2025 10:25
Kasrkin
😊
6.7
Kasrkin
13
Generał

Napisałeś "powiedzieć". Powiedzieć != wypowiedzieć. Wypowiedź może być również pisemna, "powiedzenie czegoś" w rozumieniu potocznym wprost implikuje użycie narządu mowy. Ale nie musisz być taki naburmuszony i obrażony za wytknięcie błędu, potraktuj raczej te dwa moje posty jako okazję do uzupełnienia braków w wiedzy językowej. Kompleksy co do "wiejskości" jakiegoś słowa też najlepiej schowaj do kieszeni ;) Niestety (lub stety), ten wątek nie służy do dywagacji na temat języka, więc odsyłam na stronę PWN i z mojej strony EOT :)

post wyedytowany przez Kasrkin 2025-12-14 10:26:29
14.12.2025 10:31
frer
6.8
frer
183
Legend

Duży problem, bo "góra" zakładała przyśpieszenie prac i później PM-owie musieli się pocić na spotkaniach.
Oderwanie PMów od rzeczywistości "produkcyjnej" to historia tak stara jak PMowanie. Mnie tylko fascynuje, że nawet w branżach technicznych, przynajmniej w większych korpo, prawie wszyscy z którymi się spotkałem, a którzy w tych korpo postanowili zostać, aspirowali do wbicia na ścieżkę PMowania.

Każdy kto kiedykolwiek programował wie, że szybciej jest coś napisac od zera samemu niż poprawiać kod po kimś innym.
Tu się zgodzę, ale nie do końca, bo to jest prawda w przypadku doświadczonych programistów. Ja mając ogólną wiedzę o programowaniu w Pythonie posiłkuję się czasem Copilotem jak chcę coś sobie oskryptować, bo nawet jak kod który mi napisze to śmieć, najczęściej funkcje które wykorzysta są ok, a nie zawsze je znam.

14.12.2025 10:41
Kasrkin
6.9
1
Kasrkin
13
Generał

Oderwanie PMów od rzeczywistości "produkcyjnej" to historia tak stara jak PMowanie. Mnie tylko fascynuje, że nawet w branżach technicznych, przynajmniej w większych korpo, prawie wszyscy z którymi się spotkałem, a którzy w tych korpo postanowili zostać, aspirowali do wbicia na ścieżkę PMowania.

Większa kasa? Mnie PM nigdy nie pociągało, za dużo kontaktów z klientami i osobami postronnymi.

Ja mając ogólną wiedzę o programowaniu w Pythonie posiłkuję się czasem Copilotem jak chcę coś sobie oskryptować, bo nawet jak kod który mi napisze to śmieć, najczęściej funkcje które wykorzysta są ok, a nie zawsze je znam.

To ma plusy i minusy. Plus, że zazwyczaj jako-tako to działa, więc jeżeli celem jest po prostu napisanie czegoś co się nie wywala to ok. Minusem jest to, że jak zaczynasz używać jakichś nowych bibliotek czy frameworków i przeczytasz dokumentację to sam się czegoś nauczysz. Jak AI wypluje ci kod, to dalej nie będziesz wiedział co tam jest - zerowy rozwój jako programisty.

14.12.2025 11:00
frer
6.10
1
frer
183
Legend

Większa kasa? Mnie PM nigdy nie pociągało, za dużo kontaktów z klientami i osobami postronnymi.
1. Większa kasa - zgoda.
2. Szybsza ścieżka awansu - zwykle ściężka zarządzania, czy to projektowego czy korporacyjnego, daje szybszy awans niż ścieżka "ekspercka", nawet jeśli formalnie w wielu firmach są one przedstawiane jako ścieżki równorzędne. Tylko to otwiera ścieżkę awansu do wyższych stanowisk managerskich. Awans z "eksperta" na wyższego managera z pominięciem middle managementu to rzadkość.
3. Łatwiejsza zmiana firmy niż w przypadku stanowisk "eksperckich" - paradoksalnie, częściej zdarza się, że firmy szukają PMów z doświadczeniem w realizacji konkretnych projektów niż ekspertów technicznych w konkretnych dziedzinach.
4. Wpływ na planowanie, w tym budżetu projektowego i rozdziału budżetu na poszczególne zadania - to daje pewne poczucie autonomii czy władzy.

To ostatnie to często jest główny cel. Jak ktoś się dobrze ustawi i trafi mu się fajny projekt z bogatym budżetem do PMowania to może przez kilka lat żyć jak pączek w maśle. Znam przypadek gościa, który miał projekt zaplanowany na 4 lata, przez 3 lata sobie bimbał, sam większość czasu w biurze spędzał na ploteczkach, a po 3. roku uciekł zostawiając bajzel innym do sprzątania.
Podobnie znam przypadki, jeden z własnego doświadczenia, gdzie PM tak rozdzielił budżet na projekcie, żeby kolegom zapewnić godziny na cały etat (kto działał w korporacyjnych realiach chargecodów i timesheetów to wie o co chodzi), jednocześnie pracownikom "produkcyjnym" wyliczając co do godziny czas ma realizację poszczególnych zadań.
Prowadziło to też czasem do absurdów, że na jednym prostym zadaniu był 1 pracownik je realizujący i 2-3 szczeble ludzi zarządzających tym zadaniem, jak kolegom PMa trzeba było zapewnić pokrycie ich godzin pracy.

W kontekście oczekiwań co do wzrostu produktywności dzięki Copilotowi i AI śmiesznie jest to, że już dziś korporacje są naszpikowane taką masą nieefektywności w realizacji zadań i zarządzaniu, że efektywność dałoby się poprawić na dziesiątki innych metod, tylko nikt nie ma interesu w firmie aby to robić. Obiecanki o wzroście produktywności dzięki AI to bajki dla inwestorów, żeby pompować wycenę akcji firm, aby CEO dostał swój roczny bonus. Podobnie było jakiś czas temu z bajkami o wzroście produktywności dzięki RTO. Po AI pewnie wymyślą nową bajeczkę dla inwestorów.

14.12.2025 14:28
6.11
NightGeisha
6
Generał
Image

No dobra, faktycznie wątek ten nie służy do dywagacji nt. języka, niemniej uwagę zwróciłem na ten komentarz, to też dodałem swoją opinię. Tak, to są wypowiedzi na forum, kliknij nawet w swój profil i sprawdź.

15.12.2025 00:32
Mqaansla
6.12
Mqaansla
46
Generał

Nie odpowie bo to bot, z racji czego:
‹ilość propagandowych głupot które nawpisywał› pomnożona x przez ‹wasze rozbudowane odpowiedzi› go przerasta.

To albo został przyłapany oficjalnie, czy ewentualnie ma przykazane żeby po zdekonspirowaniu przeskakiwać na kolejnego użytkownika...

13.12.2025 20:15
8
1
odpowiedz
asasin24
44
Konsul

Niekompetencja tej bandy pseudoprogramistów z hindusoftu już dawno sięgnęła zenitu. To są najwięksi nieudacznicy w historii współczesnych technologii. Czego się nie tkną, to spieprzą, a im dłużej się zajmują "naprawą" swoich błędów, tym ich więcej dostarczają. Ta firma z potęgi pod przywództwem Gatesa i Ballmera stała się pośmiewiskiem składającym się z pracowników, którym obce jest pojęcie prysznica. To czego się można po nich spodziewać poza błędami? To są nieudacznicy do takiego stopnia, że swoją nieudolność w eksploratorze plików próbują zamaskować przeniesieniem go do pamięci RAM, co nie przynosi żadnych wymiernych korzyści, a ich walka z niebieskimi ekranami śmierci polega na zmianie ich tła na czarne. No przecież to jest jakieś jedno wielkie brudne nieporozumienie. Odkąd porzuciłem ten ich śmietnik, to lepiej mi się funkcjonuje.

14.12.2025 00:05
9
1
odpowiedz
Sousibo
6
Junior

Liczę, że ta bańka w końcu pęknie, może skończy się to nachalne wciskanie AI, gdzie tylko się da.

14.12.2025 09:06
11
3
odpowiedz
user108673481ca
4
Legionista

To według autora artykułu :
GPT-5 jest kiepskie ?! Przecież Copilot bazuje na tych samych modelach co ChatGPT z OpenAI !! Zakłamany i propagandowy artykuł ! Po samym nagłówku ... widać , że od autora emanuje tylko hejt !  Owszem Google Gemini teraz wyprzedziło konkurencję , ale chyba nie na długo ... Już jest GPT-5.2 i podobno wygrywa Gemini 3 Pro ! Ale to narazie wewnętrzne testy .

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl