W Gothicu z 2001 potrafili zrobić... może nie jakoś super realistycznie jednak samodzielnie rutyny NPC by wyglądało,że świat "żyję"... Teraz potrzebują do tego SI?
Cyberpunk też miał mieć "przełomowe żyjące miasto", a wyszło jak wyszło. Nawet jakieś dofinansowanie dostali wtedy z tego co pamiętam na ten cel. Także od tamtej pory cd projekt stracił wszelką wiarygodność w kontekście obiecanek w zapowiadanych grach.
Ponoć Saśko ma się po przez neuralink podłączać do świata W 4 i odbywać z każdym z ososbna npc SI rozmowe kwalifikacyjną/kasting na postać niezależną.
Niemniej takie rozróżnienie może nie zrobić różnicy graczom, którzy w ostatnich latach głośno wyrażają swoje niepochlebne opinie na temat każdego przejawu wykorzystania AI.
To nie jest homogeniczna grupa. Jedni są przeciw wszystkiemu, jedni są za wszystkim, a większość prezentuje zniuansowane podejście. AI to narzędzie i można je wykorzystać na różne sposoby, zagęszczenie NPC którzy robią za tło to nie to samo co flopy DLSS5.
Niemniej takie rozróżnienie może nie zrobić różnicy graczom, którzy w ostatnich latach głośno wyrażają swoje niepochlebne opinie na temat każdego przejawu wykorzystania AI.
To nie jest homogeniczna grupa. Jedni są przeciw wszystkiemu, jedni są za wszystkim, a większość prezentuje zniuansowane podejście. AI to narzędzie i można je wykorzystać na różne sposoby, zagęszczenie NPC którzy robią za tło to nie to samo co flopy DLSS5.
Daj palec , a uwalą całą ręke , sposób na uzależnienie całej branży gier i graczy od AI. Na początek mały dodatek , później rutynowe elementy , a na koniec absolutna koniecznośc. Na szczęście ja już kończę karierę gracza. Pomimo super wspaniałych technologii Nvidia , wspaniałej AI oraz potężnych komputerów współczesne gry to absolutne dziadostwo. Pozdrawiam
Branża gier od kilkudziesięciu lat jest uzależniona od AI... Kwestia nazewnictwa. Nie wiemy w zasadzie co tutaj oznacza skrót AI... A mechanika żyjącego miasta można nazwać AI nawet w Gothicu 1. AI to nie tylko Generatory obrazków i idiotycznych filmików na YT, czy TT
Te indyki to szrot graficzny który ja nie akceptuje
A super gier jest peełno i będzie pełno
W Gothicu z 2001 potrafili zrobić... może nie jakoś super realistycznie jednak samodzielnie rutyny NPC by wyglądało,że świat "żyję"... Teraz potrzebują do tego SI?
W Gothicu skala jest 10x mniejsza. Grałeś i tego nie widziałeś?
Nie, jak to teraz potrzebujemy do tego SI? Przecież w Gothicu też potrzebowano do tego SI. Mechanika żyjącego miasta, to właściwie od kilkudziesięciu lat nazywamy mechanikami SI (AI). Jakkolwiek nie ma to wiele wspólnego wiele z dzisiejszymi modelami językowymi czy innymi generatorami, bo w Gothicu to się opierało o losowości/stanie postaci i zegarze(albo naet bez pierwiastka losowości).
Co do Manekinów, no to ciężko zrobić tłum uliczny, który zajmuje się konkretnymi rzeczami. Bo na ulicach przeważnie zajmujemy się chodzeniem.
W wiedźminie czy Cyberpunku mówimy o tysiącach ludzi. Skala taka że nie ma sensu przypisywać im zadań. Tym bardziej że robią za zwyczajny tłum
Cyberpunk też miał mieć "przełomowe żyjące miasto", a wyszło jak wyszło. Nawet jakieś dofinansowanie dostali wtedy z tego co pamiętam na ten cel. Także od tamtej pory cd projekt stracił wszelką wiarygodność w kontekście obiecanek w zapowiadanych grach.
2026 rok, a grach dla pojedynczego gracza nadal nikt nie potrafi zrobić czegoś takiego aby każde kolejne przejście danej gry było inne choćby pod tym względem, że skrzynki z łupem byłyby ustawiane w innych lokacjach, miejscach, a postacie miały np. nowe ścieżki ruchów.
W sumie nikt nie wpadł na to, że zapotrzebowanie na taki mechanizm randomizacji jest. Bo taka randomizacja niesie ze sobą poważne konsekwencje. M.in. nie zrobisz poradników, gdzie cos jest, bo jest to randomowo. Poza tym, musisz wydzielać strefy łupów, albo skalować przedmioty do LVLa, który ma znajdujący gracz... Bo co jeśli skrzynka na respie da Ci najpotężniejszy miecz (który może być potężny i można go ograniczyć, żebyś go przez 30lvli nosił w plecaku...).
Pożyjemy, zobaczymy. Jedyne co wróżę, to słaba optymalizacja. Co do reszty, to się zobaczy. Już balon pompowany był przy CP2077 i wiemy jak to się skończyło. Niemniej trzymam kciuki, żeby gra zmiotła wszystko co do tej pory wyszło.
CDPR sobie poradzi bo wie co robi, zresztą jeżeli chodzi o polski przemysł gamedev to jestem spokojny, podobnie jak wiem że The Witcher 4 będzie sukcesem.
Mam cyberpunka od dnia premiery kupilem prawie rok wcześniej po zaraz po tym wyskoczyło że gra opóźniona o kilka msc, na początku był piach ale później gra super też, zresztą takie problemy sa teraz ma porządku dziennym, batman arkham night, cyberpunk2077, fallout 76 czy sprzed tygodnia crimson desert drugi patch był wczoraj całe 630mb.
Ponoć Saśko ma się po przez neuralink podłączać do świata W 4 i odbywać z każdym z ososbna npc SI rozmowe kwalifikacyjną/kasting na postać niezależną.
"A cóż szkodzi obiecać!" jak to powiedział pewien poseł...
Tak, tak, i to jeszcze na UE 5, i to na PS5. Tak tak, na pewno nie będzie powtórki z CP 2077 na PS4.
Drugi raz nie dam się nabrać :)