To dobry czas aby olać temat zostać PC Master Race. Wiem, że komponenty drogie ale jeszcze rynek używek daje pewne możliwości. Właściwie to tylko płytę główną kupowałbym nową bo jednak na fundamenty nie ma co żydzić.
Nie każdy dzieciak i dorosły chce użerać się z problemami komputera/windowsa. Przecież to inny target zawsze był i będzie.
1000 $ to cena za samego 5070 TI. Konsola nadal ma zajebisty sens
Nie ma się czym martwić - jak ludzie uznają że nie będą płacić majątku żeby sobie pograć w jakieś durne gierki, a tym prezesikom spadną obroty to ceny szybko spadną. Tutaj nie ma filozofii - tylko zysk albo strata, a czas jest cierpliwy.
To dobry czas aby olać temat zostać PC Master Race. Wiem, że komponenty drogie ale jeszcze rynek używek daje pewne możliwości. Właściwie to tylko płytę główną kupowałbym nową bo jednak na fundamenty nie ma co żydzić.
Realnie jeżeli ta konsola pojawi się w 2027 lub 2028 to nie zdziwię się, jak będzie odpowiednikiem mocy dzisiejszych kart serii RTX 5060... może optymistycznie w wersji Ti
Ja w zeszłym roku wymieniłem PC na 2060 - miał 6 lat i szczerze mówiąc w tym 1080p praktycznie wszystko można było odpalić w bardzo wysokich detalach, a sporo gier śmigało nawet i w 1440p... a mówimy o komputerze z tej niższej średniej półki - i taki realnie spokojnie wystarcza na te 4-5 lat komfortowego grania... a zostają jeszcze te z wyższej półki, które po tylu latach dalej mają zapas mocy. Przykładowo taki już siedmioletni RTX 2080 ma moc zbliżoną do dzisiejszych RTX 5060... więc w teorii spokojnie powinien dobić do pułapu 10 lat użytkowania przy zachowaniu wysokich detali graficznych... ba, wiele osób dalej siedzi na dużo starszym i archaicznym dziś (architektura) GTX 1080... który dalej dobrze się sprawuje mając już te 10 lat na karku.
Niech i będą nawet i 40000% droższe, nikt normalny po tej generacji nie kupi od nich żadnej konsoli, takiej tragedii jak ta generacja pokazała skutecznie zniechęciła masę ludzi do konsol.
Tak, PC są drogie, ale i tak w ostatecznym rachunku są znacznie bardziej opłacalnym kierunkiem niż konsole.
Żadne fikołki nie pomogą obrońcom $ony.
Wystarczy że powiem, że mnie jako fana od czasów PSOne skutecznie wyleczyli mnie z konsol - głównie zdzieraniem hajsu i drożyzną na każdym kroku.
Chyba powariowali...
Już zapomnieli, jak PSX i XBOX 360 osiągnęli wielki sukcesu w sprzedaży. Może nie są tak mocne co PC, ale są dość tanie dla wszystkich i da się grać we wszystko bardzo przyjemnie i to bez wymiany podzespoły przez parę lat.
Chyba tylko PC jest w tej chwili najbardziej opłacalna opcja. Wysokie ceny dla konsoli mija się z celem.
Nie ma się czym martwić - jak ludzie uznają że nie będą płacić majątku żeby sobie pograć w jakieś durne gierki, a tym prezesikom spadną obroty to ceny szybko spadną. Tutaj nie ma filozofii - tylko zysk albo strata, a czas jest cierpliwy.
Nie każdy dzieciak i dorosły chce użerać się z problemami komputera/windowsa. Przecież to inny target zawsze był i będzie.
1000 $ to cena za samego 5070 TI. Konsola nadal ma zajebisty sens
1000 $ to cena za samego 5070 TI. Konsola nadal ma zajebisty sens
Dla kogoś kto interesuje się grami może i tak ale dla kogoś kto w branży nie siedzi (czyli grubo ponad 50% użytkowników konsol) taka cena już jest zaporowa bo dla kogoś takiego to sprzęt na chwilowe spędzanie wolnego czasu, a nie coś co się używa codziennie jak np. Smartfon na którym masz dzisiaj wszystko.
Widzę, że "eksperci" w końcu zyskali nową świadomość i zaczęli do swoich wróżeń dodawać napięcia gospodarcze i polityczne;, pisałem o tym już ze 2 lata temu.
Następny poziom "ekspertów" będzie wtedy kiedy zrozumieją, że plebs (bez obrazy) już nie gra w gry, a jak już grają to na pewno nie w takie za które trzeba płacić parę stówek gdy jest obecnie na rynku tak dużo darmowych gier które są wystarczające dla kogoś kto nie interesuje się grami, a traktuje to jako chwilę relaksu.
Gaming od lat stacza się w ciemnię i widzę, będzie coraz gorzej.
Zgadza się, jako przykład podam to, że od kilku miesięcy jak coś czytam o PlayStation to jest to PSSR i to ile klatek zyskuje się w grach, a o samych grach u Sony to ktoś tam zapomniał.
Pisałem tutaj niedawno, że dziwie się, że głupie Sony poszło w coś takiego aby promować swoje konsole na lepsze i gorsze.
Konsole zawsze były uniwersalne "wkładasz płytę i grasz", a teraz tworzą jakieś tryby graficzne i liczy się klatki w gierkach oraz to czy dana gra ma lepsze lub gorsze oświetlenie.
Jeśli będzie oferował przewijanie gier i/lub ręczne tworzenie zapisów jak w emulatorach na Switchu (choćby miało dotyczyć tylko gier z poprzednich generacji), biorę.
XBOX będzie tyle kosztował, bo już wielokrotnie padała ta cena. Natomiast PS 6 (słabsze sprzętowo) będzie tańsze o około 200-300 dolarów.
Nie będą. To zwykłe napędzanie rynku sprzętowego -> bo będzie drożej. Wielkie inwestycje w AI się kończą. Bo kasy na finansowanie brakuje... OpenAI oszczedza już na sprzęcie, Google idzie ich tropem...
Firmy są od zarabiania. Myślałem że taka sytuacja nastąpi dopiero końcem roku, ale już widać, że kaska się kończy na inwestycje.
Sora zamknięta. LLMy cofnięte o kilka generacji, żeby zużywały mniej zasobów...
Pan kurteczka nie bez powodu ostatnio napędza na inwestowanie w AI... No chyba mu się kontrakty pourywały... A wiadomo jak to w biznesie jest. Jak gigafirmy zaczynają zmniejszać inwestycje, cały rynek pójdzie za nimi... Jeszcze amerykańska wojna w Iranie, która mocno ograniczy sensowność inwestycji w AI (bo branża wojskowa może oferować lepszą banieczkę dla inwestorów).
Po jęczeniach w komentarzach można dojść do wniosku, że siędzą tu nastolatki. Ewentualnie kukoldy, którym partnerki wydzielają każdą złotówkę.
Dobrze, że konsolowcy to ludzie sukcesu i zawsze świetnie im się powodzi. Damy radę.
Żeby kupno konsoli miało sens, musi towarzyszyć jej odpowiednia biblioteka gier. Można kombinować ekskluzywnością, można ceną w porównaniu do zestawu komputerowego, ale jako jeden z czarniejszych scenariuszy zarysowałbym wzrost znaczenia grania w chmurze - co samo w sobie jest ciekawą alternatywą, ale platforma jest po stronie korpo i odbiera - po raz wtóry - decyzyjność konsumentowi. Konsole drogie, pecety drogie, cena chmury kryta w formie abonamentu.
Na szczęście większość czarnowidztwa się nie sprawdza - ani nie nastąpił koniec pecetów, ani Unreal nie zmonopolizował rynku (i nie wydaje się, żeby miał, mimo pewnych zalet). Kryzys w segmencie gier wysokobudżetowych nie położył grania jako takiego, bo są jeszcze gry średnio- i niskobudżetowe - tak jak marvelizacja kina była/jest trendem, ale całej branży trwale nie zmieniła. Może i problemy sprzętowe za jakiś czas (i na jakiś czas) przestaną być istotne.
Teraz tylko czekać na opinie "ekspertów" że na premierę GTA 6 zabraknie konsol w sklepach i ceny wystrzelą w kosmos.
No i przekonali mnie. Kupiłem PS5, bo do tej pory, nie licząc obowiązkowego plusa do online, byłem zadowolony z każdej generacji konsol. PS5 to fajny sprzęt, ale bez gier, przy PS4 wygląda to biednie. Już wcześniej stwierdziłem, że 5 będzie pewnie moją ostatnią konsolą, bo polityka Sony to porażka i teraz jeszcze mocniej mnie w postanowieniu utwierdzają.
sytuacja po zakupie ps5 uświadomiło mi, że nawet nie warto zawracać sobie głowy z ps6, nie dość, że ograniczyli wiele możliwości z ps4 jak choćby zrobienie kopi saveów na dysk/pendrive to jeszcze zaraz wydali "mocniejszą" wersję pro i zmuszają devsów by wydawali "gorsze" jakościowo gry na bazową ps5, o samych exclusive'ach nie wspomnę bo ledwo ich jest może z 3 sztuk,
więc czemu mam kupować ps6 gdzie za 2 lata zapowiedzą ps6pro gdzie nagle będzie więcej "efektów", sytuacja z ps4pro była jasna, grafika była praktycznie taka sama ale pozwalała grać w 4k dla tych chcieli, a teraz po sytuacji z RE9 okazuje się, że RT nie domaga przy bazowej ps5, sony upadnie w dziedzinie konsol przed 2030 rokiem
Ja mam do nadrobienia gierki z całej generacji, także mogę na PS5 siedzieć nawet 10 lat. Nie wymagam 4k, raytracingu czy innych dupereli.

A swoją drogą, to tragiczne są te grafiki, którymi teraz GOL ilustruje artykuły. Kiedyś były takie fajne, robione w jakichś edytorach obrazki, jak np. tu https://www.gry-online.pl/newsroom/doom-i-skyrim-uruchomione-na-tescie-ciazowym/z81e6ff
Wyglądało to topornie, ale miało swój urok. Był w tym jakiś pomysł, jakiś styl. Teraz jak poszliście już całkiem w to AI, to wygląda to absolutnie paskudnie.
Kamil widze że lubi stare memy. Niestety jest duża szansa że nowa generacja konsol może być droższa. Trudno powiedzieć. Moim zdaniem kolejny skok na kasę. Nawet na starym Xbox one można sobie pograć w fajne gry w co prawda w gorszej grafice ale gameplay nadal bardzo dobry
10 lat, jak tylko się uda złamać w pełni to widzę kombajn multimedialny odpalający przez emulację psx, ps2, ps3,ps4 i do tego konsole nintendo i xboxa, tylko czas pokaże jak daleko to zajdzie.
Pctowcy niszczą konsole pierdzeleniem o mocy sprzętu i fpsach. 60 FPS na konsolach to bzdura która standardem nie będzie.
Optymalizacja exow, ilość dużych gier w krótkim czasie sprzedaje konsole. Olac pc.
Nie ma czegoś takiegonjak edycji. Każda gra Sony prędzej czy później wyjdzie na pc
To nie PC-towcy tylko samo Sony na siłę promuje PSSR gdzie tylko się da i nawet płaci za marketing tego.
A gracze mają jeszcze gorsze wieści dla SONY, mam wywalone na ps6.