Nie grałem w forbidden west, ale zero dawn był nudny jak cholera.
Nie grałem w forbidden west, ale zero dawn był nudny jak cholera.
Za to w Forbidden West grało mi się jakoś przyjemniej.
Rebe Schreier nic nie wie, zwykłe pitolenie do którego można samemu dojść układając klocki, że jak Sony zapowiada gra AAA od największych studiów to nie wychodzą one od razu tylko po kilku latach.
Poza tym wątpię aby Horizon 3 kiedykolwiek się w ogóle ukazało.
Poza tym wątpię aby Horizon 3 kiedykolwiek się w ogóle ukazało.
WTF?
Na bank wyjdzie
Darek specjalista wszystko wie lepiej jak mówi, że nie wyjdzie to nie wyjdzie xD.
Panie Darku - Horizon 3 powstanie, już trwają nad nim prace - choć gry oficjalnie nie zapowiedziano. To ma być zwieńczenie przygód Aloy... Albo studio musiałoby upaść, żeby ta gra nie powstała, albo musiałby nas zaskoczyć jakiś światowy konflikt zbrojny, żeby ta gra się nie pojawiła. Choć to ostatnie robi się coraz bardziej prawdopodobne w ciągu najbliższych lat, tak coś czuję.
Ten paździerz Horizon Hunters Gathering to Horizon 3.
Szach-mat.
Pewnie znowu wydadzą kolejną część pod koniec tej generacji konsol, a DLC jeśli będzie to oczywiście tylko na "nowe" next geny tzn. PS6, żeby wymusić na graczach kupno gry dwa razy XD. Oni tam w $ony wiedzą co robią.
Temu panu już podziękuję, wiele razy pisał bzdury w swoich przepowiedniach.
A to była już dwójka??? Bo oprócz samodzielnego dużego DLC nie widziałem dwójki...
Przypominam, że HZD i HFW miały po jednym DLC które nie były samodzielne... Doszukiwanie się DLC w HFW jest bez sensu, biorąc pod uwagę długośc zawartości...
Akurat dwojka miala fajny plot twist na samym koncu, wiec chetnie bym zobaczyl "zakonczenie".
Z wazniejszych pytan: nie gralem w DLC ani do jedynki ani do dwojki (przeszedlem tylko podstawki). Czy warto obczaic DLC do dwojki jesli chodzi o rozwiniecie fabuly?
Jeśli zaś chodzi o DLC z dwójki, to nic ono nie wnosi do historii, zadania poboczne są jakieś miałkie, a po wykonaniu wszystkich, wciąż mam nieodkrytą mapę i nie za bardzo mi się chce ją przeszukiwać dla jakiejś znajdźki, bo też są one wtórne. No i strasznie mnie irytowało, że Aloy biegała za swoją towarzyszką, jak pies za suką w rui.
Będzie pewnie tytułem międzygeneracyjnym jak Forbidden West i wyjdzie pewnie w okolicach 2028 roku, razem z PS6.
Czekam na zwieńczenie trylogii Aloy :) Horizony to dla mnie najlepsze gry Sony. Forbidden West splatynowałem, a Zero Dawn w wersji na PS5 tej remastered jest w trakcie przechodzenia i też chce zakończyć platyną. Jak jeszcze nie było tych gier na PC to specjalnie dla nich kupiłem PlayStation. 4 dla ZD i 5 dla FW. Fantastyczne gry i czekam na więcej.
Czekam ale nie z niecierpliwością. Wyjdzie to kupię i przejdę, pewnie w przyjemnością. Chociaż jeśli główna ekipa robi takie gówno jak teraz pokazano to nie za dobrze to wróży. Oby się przestawili z powrotem myślowo na "normalne" tory :P
Jak się jeszcze w międzyczasie robi potworki, które z góry są skazane na porażkę to tym bardziej odwleka się premierę pełnoprawnej kontynuacji.
Mogliby nowego Killzone zrobić, a nie ciągle klepać Horizona.
Jeszcze ktoś ci napisze że były 4+2 części Killzone'a a Horizon ma tylko 2 (+2 DLC, +1 LEGO, + 1 VR które nikogo, + 1 fortnite slop):D
I dobrze, bo po tym online'owym slopie, powinni dać sobie spokój z tą marką, bo póki co mamy DLC udające dwójkę, i póki co widać że nie mają pomysłów. Niech ruszą z nowym IP lub Killzone'm a potem niech wrócą z nowymi pomysłami, a nie, znowu reskin DLC do jedynki.
Trójka pewnie będzie jako tytuł szykowany pod PS6 i PC, więc finał ogram na kompie. :)
Bo PS6 u mnie się nie pojawi.
DOsyć już przesadnie kolorwego Horizona z LGBT my chcemy Killzone'a wy wyrżnąć Helghastów.
Pierwsza cześć była nie długo przed druga 3 lata mniej wiecej a teraz nie dośc że będzie coś innego bez głównej bohaterki to jeszcze daleka przyszlość.
Dla mnie bardzo dobre produkcje, dwójka w zasadzie to już ideał gry akcji w pięknym, otwartym świecie. Polowanie na maszyny daje nieziemską satysfakcję i nie jest to żaden "samograj" (powrót do systemu walki z W3 po takim Horizonie to bolesne i śmieszne zarazem doświadczenie), bo jest wymagające nawet na normalu. Trzeba jednak przez parę godzin wsiąkać w ten świat i gameplay, bo na początku od jedynki też się odbiłem. Poza tym Horizony mają bogate, genialne wręcz lore które do końca chce się odkrywać, co jest coraz rzadszą sprawą w dzisiejszych grach.
Grałem w zero . Przeszedłem całe . Generalnie wszystko ładnie wygląda , ciekawy pomysł na samą grę , ale jakoś fabuła mnie nie wciągnęła . 3/5 . Wolę GOW .