W The Outer Worlds 2
No niesamowite gra która wygląda mniej więcej jak Prey sprzed 9 lat przy czym posiada gorszą fizykę, a ci się podniecają, że mając kartę z 2025 roku masz większa ilość klatek ale jak po co i dlaczego takie coś ma mieć takie wymagania to już ci "eksperci" się nad tym nie zastanowią.
https://www.youtube.com/watch?v=mYQvGrp7BMA
Tacy pożyteczny idioci jak ci "eksperci" po prostu pogodzili się z tym, że są dynami przez korporacje.
Ja tam nie mam nic przeciwko DLSS czy MFG, bardzo lubię tę technologie i jak tylko mam możliwość to z chęcią ich używam. No bo co mnie obchodzi że klatki z frame gena są sztuczne kiedy zamiast 60 mam ich 120 i to beż żadnego widocznego laga? Tak samo upscaling, mam to gdzieś że nie gram w natywnej rozdzielczości, DLSS 4.0 na quality i żeby zobaczyć różnicę to trzeba by z lupą szukać.
DLSS jest super jako dodatek do gry.
Dodatkowy boost rozdzielczości.
Jeżeli normalnie do płynnej gry musiałbym i tak zejść z 4k do fullHD to naprawdę technologia, która poprawia jakość obrazu tak że wygląda prawie jak 4k jest świetnym dodatkiem.
Tylko trzeba patrzeć na to w ten sposób - to dodatkowy boost a nie standard.
To powinien być sposób na to by zamaskować braki na starszym sprzęcie albo przy skrajnych ustawieniach w rodzaju path tracingu a nie punkt wyjścia dla studiów przy optymalizowaniu gry.
upscalery i framegeny to powinny być pomoce dla graczy a nie dla twórców
Co do DLSS, to ja mam mieszane uczucia, bo tego zwykłego uważam za coś mi zbędnego, bo nie dodaje w grach w które gram za dużo klatek-> spora częśc gier jest mocno uzależniona od operacji na CPU, a nie od rozdzielczości generowania obrazu przez GPU.
Tak Framegen to dla mnie patologia i wciskanie graczom g***a w ładnym papierku. Równie dobrze można skopiować klatki jak w silniku Bethesdy i będzie stałe 100000 klatek... Każda będzie powielana 10000x żeby było więcej... Człowiek nie zobaczy różnicy, bo nie widzi się tak dużo klatek, jakby się mogło wydawać. Bo przeskok z 60 klatek na 144klatek jest ogromnym przeskokiem, co widać szczególnie po powrocie na niższe odświeżanie... Problem polega na tym, że ten przeskok nie jest odczuwalny przez płynność animacji w oczach, a głównie przez responsywność gry-> gra musi działać w tych 144klatkach, a nie mieć animacje w 144klatkach... Te animacje nie zmieniają w naszym postrzeganiu praktycznie nic... Dlatego jak gramy w grę w mniejszym klatkarzu, to nas to mierzi, ale już ta sama gra na YT jest dla nas płynna, chociaż tam nigdy nie ma tych 144klatek...
No i zapytacie, skoro jest więcej klatek, to ja chcę więcej klatek... No tak, tylko FrameGen oprócz większej ilości klatek powoduje też wyższy input lag/mniejszą responsywność, więc wcale nie poprawia odczuć, a wręcz lekko pogarsza.
AI będzie, tylko AI nie równe AI. AI jest od lat w grach, tylko to AI nie ma nic wspólnego z tym czym określamy obecnie zagrożenie AI w branży gier... Bo AI to też przecież zestaw zachowań NPCów, nawet jeśli tych zachowań jest stworzonych w 100% przez desingerów 3 na krzyż, to już rotowanie nimi można nazwać AI.
Podobnie tutaj to AI to zwykłe statystyczne traktowanie obrazu algorytmami, które przez lata były wykorzystywane przy jego kodowaniu, tylko teraz są lekko rozwiniete.

Zaraz Invidia ma wyskoczyć z czymś co zaskoczy świat.
W ostatnich dniach (luty 2026) Huang mocno hype’uje wydarzenie – powiedział w wywiadzie dla koreańskiej prasy, że NVIDIA pokaże chip/chipy, które „zaskoczą świat” / „świat nigdy wcześniej nie widział” i że będzie to coś, co „zaskoczy świat” Grok choć ostatnio czytałem chyba na PPE.pl
A dlss 4,5 jest bardzo dobry to fakt na moim
rtx 5070ti lap choć żeby mieć do tego jeszcze 4K potrzeba Tv z 4K bo ekrany laptopów nie dają rady w 100% nawet przy odświeżaniu 300Hz jak mój wiec i tak źle i tak nie dobrze.
Eksperci uważają, że przed technologiami AI w gamingu nie ma ucieczki. Tak jak upscaling stał się normą, taki sam los czeka generowanie klatek pomimo oporu graczy.
Z jednej strony mamy opór graczy, a z drugiej strony mamy fakt, że średnio 2x więcej graczy woli DLSS 4.5 od natywnego obrazu, w ślepym teście. ;)
https://ithardware.pl/aktualnosci/dlss4_5_fsr4_natywne_renderowanie_tet_wyniki-48760.html
"Do tego AMD w widoczny sposób odstaje i doświadczenie z grania na kartach graficznych „czerwonych” odstaje od tego, co oferują NVIDIA z Intelem."
Ludzie którzy piszą takie farmazony powinni mieć zakaz publikowania w necie ;)
Tak może napisać tylko fanboy AMD albo ktoś kto nigdy nie widział na własne oczy RT, DLSS i MFG. W przypadku tego pierwszego są gry w których faktycznie słabo widać różnicę, ale są też gry w których ta różnica jest kolosalna. Serio, tu nie chodzi o żadną śmieszną wojenkę zieloni vs czerwoni, niema co się oszukiwać tylko trzeba zachować chociaż trochę obiektywności a nie wymachiwać kijkiem i krzyczeć że moje jest lepsze. Technologię Nvidii biją na łeb technologię AMD, jeśli ktoś ma większy budżet to zawsze będą lepszym wyborem. Już nawet nie będę wspominał o sterownikach od czerwonych, które często stwarzają ludziom różne problemy. Cena do wydajności to coś co robią dobrze, niema co tego ukrywać. Niestety po za tą wydajnością nie oferują praktycznie nic, a to może być problemem w przyszłości.
Dynamic MFG zapewni w kazdej istniejacej grze 4k 60 bez lagów (czego nie mozna powiedziec o tradycyjnym MFG) na średniaku, jakim jest RTX 5060 TI 16GB, wiec jestem na tak. Byle do kwietnia.