Na PPE.pl czytałem z miesiąc temu że powyżej wspomniany dodatek ma wypłynąć jakoś w majiu 2026 czyli w 11 rocznicę wiedźmina 3 i będzie nawiązaniem do nadchodzącej w 2027 roku kolejnej czwartej już cześci sagi.
Trzeba czekać na oficjalną zapowiedź redów. Bo samo PPE nie jest wiarygodnym źródłem informacji. Tak jak wszystkie wróżki z YouTube czy Twitch.
Ja wczoraj czytałem twoje brednie o GTA 6, a jeszcze kilka dni temu brednie o Cyberpunku jak byłeś pijany i chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś:
Dostaniemy nową skórkę Geralna, bo nowy aktor u Netflixa jest. Ha ha! Taka kooperacja, na miarę naszych czasów.
Kiedyś liczył się Wiedźmin. Pracowników wysyłali do lasu, aby tam w ciszy układali fabułę i pisali scenariusz. Dzisiaj liczy się założony cel 2 mld. i brakujące 700 mln. Coś czuję że sukcesu nie powtórzą.
Giełda Panie... gdyby na nią nie wchodzili to nie musieliby układać durnych założeń finansowych by ułaskawić akcjonariuszy, którzy czekają na dywidendy... no ale weszli, dostali zastrzyk gotówki, zrobili za to Wiedźmina 3... i teraz muszą co kwartał świecić zielonymi słupkami i umieszczać poprawną politykę w grach, co by zadowolić pazerne i oderwane od rzeczywistości fundusze inwestycyjne.
Fakt jest taki, że po tym jak Phantom Liberty (podobnie Edge Runners) podbiło sprzedaż Cyberpunka i zwiększyło zyski CDP Red to zrobienie jakiegoś szumu związanego z Wiedźminem (a DLC do "trójki" byłoby idealne) tak 6-10 miesięcy przed premierą Wiedźmina 4 ma bardzo duży sens.
Po pierwsze duży zastrzyk gotówki (bo ludzie to kupią), a po drugie nakręcą niesamowicie hype na nowego Wiedźmina (bo nabiorą smaku "na więcej")... no i po trzecie, nakreślą trochę początek Wiedźmina 4 (co by rozwiać pewne wątpliwości co do Ciri jako wiedźminki).
Szczerze mówiąc jeżeli mogą coś takiego zrobić, to zdziwiłbym się, gdyby z takiej okazji nie skorzystali bo tutaj każdy zyskuje - i fani i producent.
Ja mam wrażenie że tutaj nakręcanie hype'u zadziała też w drugą stronę i to DLC zyska na całym szumie medialnym i pompowaniu balonika przed premierą W4. Wystarczy wrzucić jakiś nowy trailer W4, a krótko po tym zapowiedź DLC i Ci co podjarali się czwórka od razu polecą kupić DLC.
I klasyczek oczywiście nowe DLC będzie pewnie tylko na next geny, żeby zmusić ludzi do kupienia gry 2 raz xD. Albo może i 3 po tym jak ten chyba update na next geny do W3 wyszedł. #GTA5v2
Serc z kamienia i tak nie przebije. No właśnie czemu jest budżet KiW, ale nie SzK :).
Nie mogę pozbyć się wrażenia, że "wyciek" informacji za pośrednictwem Borysa, jest kontrolowaną akcją marketingową. Wyciek zazwyczaj sam nakręca tworzenie kontentu. Wystarczy się dogadać z kimś kto ma jakieś konkretne zasięgi, a temat będzie się niósł sam, bez potrzeby wydawani sporego hajsu na reklamy i materiały sponsorowane. Wbrew pozorom CDP może mieć problem z finansowym zbalansowaniem tego dodatku. DLC do 10 letniej gry może nie sprzedać się, aż tak dobrze. Fani zapewne wyłożą każde pieniądze na dlc (zapewne będzie tego warte), ale czy casual wyłoży na dodatek 100-150 zł do gry, która regularnie pojawia się na wyprzedażach za 30-60 zł...mam trochę wątpliwości szczególnie, że patrząc po trofeach na ps4 i 5 dodatki rozpoczęło (% graczy): SzK - 12% PS4 / 10%, a KiW 12% PS4 / 11% PS5. Można więc przyjąć, że kazdy dodatek został rozpoczęty średnio przez 10% graczy (przy czym nabytych, a nie rozpoczętych egzemplarzy może być trochę więcej). To dalej są liczby, które przekonały CDP do robienia dodatku ale myślę, że reżim finansowy mają tam spory, aby nie utopić zbyt dużo w jego tworzenie, bo zysk może być minimalny. Dlatego mam teorię (spiskową), że w tym całym zamieszaniu nie ma przypadku, a chodzi o ograniczenie kosztów na marketing.
Mnóstwo leaków to kontrolowane akcje marketingowe i jak najbardziej tutaj też mogło to mieć miejsce. Co do sprzedaży potencjalnego DLC do W3, fanbase tej gry jest na tyle duży że raczej powinno zwrócić się z nawiązką bez problemu. Obecnie na Steamie gra w nią 30 tysięcy osób. 10 letnia gra, singleplayer. Niejedno MMO może o takiej ilości graczy pomarzyć.
Dawno już nie słuchałem Borysa i Remika.
Choć szanuję Nieśpielaka za dokument "Wszystko z nami w porządku" , a Maciaszka za działalność na YT, to zmęczyli mnie swoim podcastem gdzie zagrywali ekspertów od wszystkiego i nie przepadam za ich sposobem bycia.
Zmieszajcie mnie z błotem ale ja tu stawiam na Remake Wiedźmina 1... tu nie trzeba nikogo kreatywnego poza inżynierami - ot przenieść 1 na 3 dodać pousuwane i porzucone mechaniki i wydać jako przystawkę przed Wiedźminem 4 - na dzień dzisiejszy tyle są w stanie zrobić to już nie te płodne studio tylko chciwe korpo, będą wyciskać każdą część do ostatniej kropli dopiero potem zabiorą się za następną.
Ciekawa teoria, ale uważam że to i tak zbyt ambitnie. To jednak nie mały projekt, choćby pod względem zarządczym. Wbrew pozorom jest trochę trudnych decyzji do podjęcia i kontrowersyjnych. Może to część graczy zniechęcić, jest tego świadomość. Po co rzucać sobie kłody pod nogi.
Z pewnością wycieliby karty romansów, a może drastycznie ograniczyliby ich liczbę. Konwersja w otwarty lub półotwarty świat też nie jest atrakcyjna, ale najprostsza do zrobienia ( w celu odświeżenia gry).
To nie będzie to.
Jaki remake Wiedźmina 1 na silniku Wiedźmin 3 jak RedEngine jest w tym momencie martwy? Remake Wiedźmina 1 powstaje na UE5 i jest tworzony przez Fool’s Theory. W dużej mierze będzie korzystał z assetów wytworzonych przez CDP przy produkcji W4. Jeśli by datować premierę W4 na 2027 to remake W1 wyjdzie pewnie gdzieś w 2029.
Łatwo można obalić tę teorię, bo REDzi już dawno mówili, że rimejk jedynki ma działać na technologii stworzonej dla czwórki, więc siłą rzeczy zadebiutuje albo po samej 4, albo dopiero po całej nowej trylogii.
Zadebiutuje raczej gdzieś miedzy 4 a 5tką prawdopodobnie, bo to robi odrębne małe studio. Swoją drogą to samo studio które ma teraz klepać to DLC... Podobno są tam ludzie, którzy pracowali nad W3, więc prawdopodobnie nie będą mieć problemów z ogarnięciem tego DLC... Myslę, ze dodatkowo to opóźni W1 Remake, ale o ile to ciężko się domyslić. Bo jeśli tak jak zapowiadali W1 Remake ma bazowac na wspólnych assetach i mechanikach co W4 (swoją drogą bardzo to zadowoli ludzi psioczących na Ciri w W4), to lepiej by to wszystko było gotowe...
Moim zdaniem to z dzisiejszej perspektywy Remake pierwszego Wiedźmina to niewypał i całkowicie niepotrzebny projekt.
Niech się skupią na nowych projektach.
Wiedźmin Remake
Wiedźmin 4
nowy Cyberpunk
Jak będą zasoby ludzkie przeznaczać jeszcze na dodatki do Dzikiego Gonu to nowy gry zobaczymy gdzieś po 2030 roku. Mam nadzieję, że to jakaś plotka głupia i dostaniemy tego Remake'a w końcu, który już powstaje kilka dobrych lat.