Fanem Gothica nigdy nie byłem, gry nie planowałem kupować ale trochę smutne, że największych fanów tej gry na świecie znów potraktowano jak idiotów i płacimy niemal najdrożej. W ogóle cena to lekkie przegięcie, jak na remake od w sumie nieznanego studia...
Totalnie nie wierzę w tę grę, widać że twórcy naprawdę się starają, ale brak im umiejętności. Ale mimo to pewnie kupie to na premiere.
Demo tej gry jakoś mnie nie powaliło, ciekawe czy finalna wersja poprawiła grafikę, bo jak pokazali te kończąca scenę walki maga ze Śniącym to powiało tandetą i bieda efektami.
Zdoją tak na prawdę tylko frajerów, bo żaden szanujący się fan tego nie kupi. Powiem lepiej nawet za darmo bym w to nie zagrał ??
Chyba chciałeś powiedzieć fanboy, ortodoks czy inny dewiant, a takim mówimy "DZIĘKUJĘ". Normalny fan kupi, sprawdzi aby marka żyła, a nie tylko dogorywała w głowach ortodoksów, którzy chcieliby do tej pory siedzieć na Gothicu zrobionym na ZenGin Engine bo według nich inny silnik do tej marki to profanacja......
Nikt mnie tak w sieci nie irytuje jak ortodoksy Gothica, którzy myślą, że wszystkie rozumy pozjadali i ich racja jest "najichsza". I mówi do duży fan tych gier, który się na nich wychował.
Pre-Ordery teraz? WTF?
Miałem zamówioną wersję pudełkową jakieś 2 lata temu ale po przesunięciach i ciągłym serwowaniu słabego dema dokonałem 'zwrotu'. Kupię dopiero jak gra okaże się przyzwoicie załatana, czyli raczej nie na premierę.
W G1 grałem kilkanaście minut, mimo że w G2 i G3 miałem pewnie po kilkadziesiąt godzin natłuczone i ukończone te obie części kilka razy.
Sterowanie w tym badziewiu było tak debilne, że po kilki minutach lądowało w koszu.
Wyjdzie, obejrzy się kilka filmików i może się kupi, bo chciałbym poznać historię z G1. 100PLN to żaden pieniądz jak za taką grę, o ile będzie to zjadliwe.
A czy przypadkiem ten oryginalny Gothic za preorder nie jest tylko na rynek Niemiecki?
Od pierwotnych Gothiców się odbiłem. Brak wyboru opcji językowej mnie zniechęcił. Polski jest zarezerwowany dla Wiedźminów. I tak, powiem dla niektórych herezję, ale Bardury po angielsku są lepsze niż po polsku.