Ostatnio czytałem dobry artykuł o OZE na JM. Słońce dostarcza dużo energii w czasie gdy niewiele osób jej potrzebuje. Trzeba tą energię przechować i móc oddać ją w momencie kiedy nie ma słońca, a zapotrzebowanie rośnie. Co z tego, że wytworzy masę energii w południe, kiedy węglowe będą musiały produkować energię gdy ludzie wrócą do domu i wieczorkiem odpalą sobie gry z DLSS5 na dwóch kartach RTX 5090 :D. Artykuł o którym napisałem wcześniej można znaleź wyszukując frazę: Co_ma_wspolnego_OZE_z_kaczka_wielbladem_i_drozszym_rachunkiem_z_energetyki