Mam problem. Bo praktycznie wszystko sobie moge wyobrazic bez AI.
I na co mi ta ich technologia?
Ewentualnie mogłoby służyć jako pomoc w projektach. Np. choćby pomoc przy spolszczaniu, wyświetlaniu napisów na podstawie wymawianych słów w grach nie obsługujących napisów (np. prince of persia zapomniane piaski, potem znów dwa trony, mimo duszy wojownika z napisami, podobnież rayman 3. Ze względu na głęboki niedosłuch to było dla mnie duże rozczarowanie).
Bo praktycznie wszystko sobie moge wyobrazic bez AI.
To jest clou Twojej wypowiedzi - wyobrazić, a dzięki tej ich technologi będziesz mógł sobie te wyobrażenia zmaterializować ;)
Oczywiście za kilka lat, jak technologia i moce obliczeniowe się zwiększą.
AI coby nie mówić to przyszłość gejmingu i ona jako jedyna może dać grom coś nowego i przełomowego. Dlatego, że można przy jej pomocy stworzyć nowe mechaniki gempleju.
Obiektywnie patrząc, to wszystkie gatunki growe stoją w miejscu od nastu lat.
Z tym się zgodzę. Obecne wyszukiwarki są beznadziejne. Łykają jak pelikany spam wyprodukowany za pomocą AI....
Przestałem używać wyszukiware głównie przez ten mankament... Miliony artykułów wyprodukowanych AI o niczym... Zero konkretów, bo liczy się temat...
Problem w tym, że AI jest oparta głównie o statystykę, obecne modele nie bardzo potrafią robić cokolwiek nowatorskiego. A to ze względu na to oparcie o statystykę właśnie. AI szuka rozwiązania, które zostało najwięcej razy zastosowane, a nie czegoś kreatywnego... W wielu aspektach AI jest ciekawą alternatywą, ale w kreatywności jest słabe... Można spróbować halucynować, ale wtedy dostajemy totalnie losowy wynik.
A co do Genie, to zdaje się że zużywa tak dużo energii w ramach kreacji świata, że na granie w taką grę nie byłoby nikogo stać...
nie, problem leży gdzie indziej. Wyszukiwarki swoje wyniki nie opierają na tym jakie strony bądź artykuły są od ai. Opierają się min. na SEO, które często na niektórych stronach jest tak potężne, że przyćmiewa resztę stron nawet jeśli treść niespecjalnie zgadza się z wyszukiwaną frazą, a także opłacanie właścicieli wyszukiwarek, by podbić priorytet dla wyszukiwarek.
Zresztą przed erą ai również ciężko było znaleźć coś konkretnego spośród innych zbędnych informacji z danego artykułu, bo wiesz jak to branża dziennikarska bywa, artykuły pisane tak, by woda lała się jak wodospad.