Na razie to droga zabawka żeby się pokazać w mediach społecznościowych a redakcje miały o czym pisać, bo wygenerowanie takiej gry kosztuje 1-5 tyś $ za które można by kupić ma sklepie UE i Unity gotowy szablon gry i bardzo dużo assetów, do tego jak taka gra próbowała wyjść komercyjnie i miała by jakieś, a raczej pełno błedów to "autor" mógłby liczyć tylko na łaskę AI, które by pewnie przerobiło z każdym razem połowę projektu, bo nawet jakby umiał programować to jest tam w środku jeden wielki bajzel
Paradoksalnie jakby zrobili to w najbardziej leniwy sposób czyli wzieli 90% mechanik z Fallout 4, zrobili kilka różnych, dużych ręcznie robionych map planet, dołożyli animację latania statkiem miedzy planetami (tutaj nic się nie zmienia) i ewentualnie jakieś bitwy w kosmosie, to by wyszła dużo lepsza gra, choć pewnie gorsza przez generyczność lore od F4 i Skyrima
Bo budowanie bazy jak wspominał jest beznadziejne i niepotrzebne, ale to samo można by powiedzieć o masie innych systemów jak lądowanie w dowolnym miejscu, skanowanie obiektów, rozwój postaci przez skille, craftowanie, nawet budowanie statków nie służy niczemu choć było na tyle fajne że NMS je skopiowa i zrobił lepiej
Główna różnica jest taka że klient na krzesło biurowe nie zapłaci więcej tylko dlatego że markę używa popularny streamer, za to obowiązkowo musi być ono wygodne bo głównym zadaniem wszystkich biur jest zbiorowe siedzenie w jednym miejscu przez długie godziny
Swoją drogą to niektórych developerów pogrzało w pogoni za viralowymi sukcesami, bo było niedawno taki pseudo-trailer o szukaniu igły w stogu 5 mln źdzbeł słomy, nie gra a po prostu filmik żart który miał miliony wyświtleń, i co sie stało, już 5 gier kopii ma stronę na Steam w tym jedno demo, a przecież między objerzeniem rolki a kupnem gry jest przepaść, nawet takiej za 5$
Tylko AC 2 i jego dwie kontynuacje, bo AC 1 poza arabskim klimatem który już powtórzyli przy Mirage nie ma wiele do zaoferowania, co innego trylogia o Ezio Auditore, tam jest fabuła na poziomie całkowicie nieosiągalnym dla dzisiejszego Ubisoftu i cała reszta jest równie dobra, łaczne z niewielkim ale dalej wyglądającym na dużym otwartym światem który nie nudzi
"Szukać żony i wziąć ślub? " W Fable 3 się dało, potem robić dzieci i wprowadzić się do kupionego domu
Może właśnie przez popularność na zachodzie zrobili już wbrew wszelkiej logice 6 sezon Rent a Girlfriend, gdzie już pierwszy jest przez poziom cringu ciężki do skończenia a fabularnie między tymi sezonami nie ma wielkiego postępu ale ktoś to musi lubić
Pewnie go wywalą z roboty bo nie dość że wydał kasę na coś całkowicie niezwiązanego, nie zwrócił uwagi na bezpieczeństwo bo to nie jego karta to jeszcze jak wynika z tekstu nie spieszy sie ze zwracaniem całej kwoty
Nowa gra oznacza całkowity reset postępów i skórek w multiplayerze, dzięki temu mogą zarobić drugi raz nie tylko na samej grze.
Widocznie dział finansowy Blizzarda, który ma tam decydującą pozycję zauważył że wraz z kolejnymi sezonami zainteresowanie spada, mniej ludzi chce kupować sezonową zawartość a przy nowej grze boom ruszy na nowo, nawet jakby to była prawie identyczna gra i peak by był mniejszy to i tak sie opłaci.
To samo zrobili przy Overwatch 2 z tym że tam to była dokładnie ta sama gra i teraz chyba nie powtórzą tego błedu
Wystarczy chwilę obejrzeć jakikolwiek gameplay żeby ryć ze śmiechu z tej niebieskiej linii wskazującej drogę do celu w grze gdzie cały czas chodzi się dosłownie korytarzem bez rozwidleń a jak była sekcja ze skakaniem to prosta droga jest wymalowana białą farbą i latarniami. A tak to wygląda jak chodzona bijatyka z dużą ilością krwi
Ale nie jest tak że ta starsza grupa (choć w zasadzie to nastolatki+) nie wie o istnieniu roblox ale świadomie decyduje się trzymać od tego z daleka, a na steamie będą mieć pod górę bo: lepsza jakościowo konkurencja, opinia o społeczności, inne gusta wśród dzieci, ilość gier jaka codziennie na parowy sklep wychodzi
To że coś on robi szybciej to jest jego subiektywna ocena, może wcześniej musiał się uczyć tego UE5 i stąd szło tak wolno, a teraz wpisywanie poleceń pcha projekt w jakąś stronę, ale jak w każdym vibre coding największą zmorą są bugi i autor który nie wie jak sobie z nimi poradzić jeśli AI też zawiedzie
W GTA 3 historia głównego bohatera i całej gra zaczyna się gdy nic nie mówiący, bezosobowy Clauda zostaje zdradzony przez swoją dominującą partnerkę Catlinę, potem w GTA:SA wraca on jako poboczna postać i jest dalej w toksycznymi związku z tą samą kobietą mimo że chciała go zabić, wtedy autorzy już otwarcie się z niego nabijali.
Jasona można spokojnie nazwać Claudem 2.0
Łatwiej i szybciej coś zrobić drugi raz niż pierwszy i jest okazja żeby poprawić jakieś elementy. Dużo większa szkoda nastąpiła gdy powódź zalała studio od No Man Sky a to było jeszcze przed premierą gry w 2016, potem musieli szybko nadrobić i wyszło jak wyszło
Odkryli amerykę, w korporacyjnych AAA to tylko producent, liderzy zespołów a pod koniec testerzy widzą jak wygląda złożona do kupy gra na danym etapie a reszta widzi tylko swoje małe wycinki, nie mają też siłą rzeczy wpływu na to w jaką stronę pójdzie desing gry choć w niektórych studiach mają większą swobodę w swoich wycinkach.
Bo jak porównać level desing Bethesdy z lepszych lat z Ubisoftem to w tym drugim nie ma sensu zaglądać pod każdy kamień bo wiadomo że tam i tak nic nie będzie bo kazali im tylko poustawiać żeby ładnie wyglądało i dalej "nie psuć" swoimi pomysłami
Jakby to miało zmieniać geometrię przez AI to technologia była wy wpięta na innym etapie i nazywała inaczej
Założę się że dużo bardziej irytujący będzie ciągły spam wiadomości od Luci, jak ktoś będzie chciał achivement z romansem to co chwilę trzeba sie będzie zatrzymywać i odpisywać
Ciekawe czy dodadzą bitwy okrętów i abordarze jak z Black Flag?
Oceny są bardziej z nostalgii bo gra ma fajną fabułę, bohaterów, świat i muzykę (absurdem jest że trzeba kupić radio w samochodzie żeby słuchać muzyki podczas jazdy) ale bitwy RTS sterowane z perspektywy bohatera tpp są słabe, irytujące i obowiązkowe, a typowego slashera którego można by się spodziewać po tej grze jest jak na lekarstwo
Pokemonów nie sposób zaliczyć do fantasy bo akcja dzieje sie w alternatywnej wersji współczesnego świata, nie ma w nim powszechnej magii, nie ma innych ras niż ludzie a stworki są wzorowane dosłownie na wszystkim
To bardziej im by się opłacało zrobić słabą grę minimalnym wysiłkiem jak niezależnie od wyników koniec jest taki sam - Właśnie takie działanie powoduje takie myślenie, co powoduje upadek jakości większości gier AAA
Nic o obrażeniach od upadku? Mogli je zmniejszyć i zrobić tak że mogą max zredukować HP do 1 ale nie zabić
Bo najgroźniejszą rzeczą w tej grze były skarpy i doły w lesie, bo biegniesz sobie wesoło w gęstej roślinności a tu nagle Geralt spada z 2m wysokości i ginie mimo pełnego zdrowia
Jak nie zrobią czegoś wybitnego z fabułą to będzie po ocenach, wynikach i ptokach, bo grafika, animacja, level desing i walka są bardzo przeciętne, na AA byłyby jeszcze ok ale ta gra wycenia się jak topka AAA czyli prawie 300zł
Niedługo nie będzie żadnych fizycznych targów tylko wszystko przeniesie sie do sieci, bo po co wszyscy mają się męczyć dojazdem i ściskiem a potem cię jeszcze okradną imigranci, jak podobny albo lepszy rezultat można uzyskać wysyłając różnym ludziom trailer i demo, i to w wypadku indie zwykle za darmo
Niech wszystkie łożyska i koła zębate też zrobią z tworzywa, najlepiej takiego z recyklingu butelek bo przecież miedzi nie da się przetopić i ponownie wykorzystać
PS5 ma upscaler który z 1080p robi 4k, więc jakby z zmniejszyć rozdzielczość bazową do 720 to może klatki wzrosłyby do ponad 40.
Chyba że to już tak działa że w zależności od obciążenia zmienia bazową żeby utrzymać przy mocnej akcji chociaż te 30
Plusem jest też to że już nie będzie więcej Cyberleeka co dziennie, bo niby co on ma teraz pokazać?
Te roboty biegną tak koślawo że zwykły bieg to jest dla nich sport ekstremalny, gdzie jak się nie przewróci w trakcie to na pewno na mecie często się przy tym rozpadając
A to że kiedyś będą będą szybsze jest chyba oczywiste bo maszyna może dużo szybciej przebierać nogami, do tego w świece zwierząt nawet tych dwunożnych jak strusie czy kangury, człowiek biega wyjątkowo wolno
W klubie można zobaczyć fenomenalną animację fizyki włosów tylko czemu wszędzie jest tyle golizny i kręcenia pośladkami, i to nawet nie na wyciekach ale w oficjalnym trailerze i screenach, jakby gra tego potrzebowała żeby się sprzedać co jest oczywistą nieprawdą
Prawdziwą hipokryzją jest postawa Bethesdy która psuje wszystkim mody przez wydawanie patchy do gry które jedyne co robią to ulepszają obsługę ich płatnych modów, które są do tego gorsze od tych darmowych, oczywiście nigdy im nawet nie przyszło do głowy żeby naprawić jakieś bugi przy okazji.
W każdej innej grze gracze by się cieszyli że coś tam poprawili w kilkunastoletniej grze, ale przy Skyrim i Fallout 4 jedyną reakcją jest przekleństwo pod nosem
Ciekawe czy będzie puszczała co dzień 2 minutowy wyciek aż do października czy skończy się po 27 i tym oficjalnym pół godzinnym materiale o ile pokażą w tym drugim normalny gameplay, chyba że potem będzie seria wycieków fabularnych
Ten nowy trzeci dodatek do Wiedźmina 3 pełni trzy role: promuje markę, poprawia wyniki finansowe i sprawia że rok 2027 nie jest pusty rokiem dla studia. Może pierwotnie remake W1 miał pełnić tą rolę ale coś poszło nie tak w podległym studiu
Do tego Rockstar jako przedsiębiorstwo zaliczyło przez to już drugą wtopę bo mimo że po pierwszym wycieku cudowali z ostrożnością to nic to nie dało.
Jednym słowem wyciek był nie potrzebny i szkodliwy, nawet jakby finansowo były one minimalne.
Całkiem też możliwe że ten build z wycieku jest poucinany i bez kompletnej fabuły ale jego wyciek przed premierą by dalej mocno zabolał
Wiec albo to jakaś wczesna, biedna wersja albo Rockstar kłamie na tych trailerach w żywe oczy, jak "pokaz jazdy" w CP2077 na PS4
Jakby do sieci wyciekła wersja pc długo przed listopadową premierą to byłaby największa afera w historii gier video, bo nie dość że największy hype to rockstar jeszcze jak wcześniej cwaniakuje z późnym pc/next gen żeby sprzedać grę dwa razy i zablokować piractwo
Przecież pudełko miało być od samego początku tylko że bez płyty. A dla branży, graczy najzdrowiej i najlepiej byłoby jakby po premierze najczęstszą reakcją było rozczarowanie że nie zrobili 8 cudu świata a po prostu trochę lepszą piątkę
"Stwierdził, że w GTA 6 znajdziemy specjalną walutę, którą będzie można wymienić na prawdziwe pieniądze."
Jak takie coś istnieje w dowolnej grze to zawsze działa w drugą i tylko drugą stronę
Jeśli to jest materiał z 2025 to podstawowym pytaniem jest czy max niecałe 2 lata to wystarczająco czy za mało czasu żeby to poprawić, bo wygląda na tym nagraniu średnio a najgorsza jest nieistniejąca fizyka zniszczeń samochodów
Wątpię żeby faktycznie były jakieś wycieki bo na fimiki na x to albo dzieło AI, czyli wszystkie gdzie postać gdzieś idzie albo jedzie przez kilka sekund a potem następuje cięcie. Drugą kategorią ją dwa filmiki jak gra w kosza i jak robi bączki a potem okłada kuriera kluczem, te są za skomplikowane na AI ale też wyglądają na wczesną wersję bo koszykówka ma zepsutą animację a w drugim fizyka jazdy wygląda na gorszą niż w piątce a grafika nie zachwyca
O ile ten filmik z gry w koszykówkę jest raczej prawdziwy to wszystkie te urywki gdzie postać po prostu chodzi są z AI, bo istnieje taki model, potrafi generować tylko chodzące lub jeżdżące postacie TPP, bez żadnego np strzelania i całość może trwać tylko kilkanaście sekund
Inne gry pod względem działających a nie obiecanych ficzerów były już znacznie dalej: ekonomia i skala z X4, planety z NMS, budowa statków z SE, mmo z EliteD czy fizyka z KSP które mimo że działa na archaicznej wersji unity potrafi obsługiwać ekstremalne odległości i prędkości
Aktualizacja 4.6 - jak grę ciężko nazwać nawet 0.46 bo ot by oznaczało że jest prawie w połowie gotowa po chyba 12 latach w produkcji
Ale po co remake AC1, przecież jak ktoś tęskni za klimatami bliskiego wschodu to niedawno wyszedł AC Mirage a jak porównać gameplay i a przede wszystkim fabułę to trylogia Ezio miażdży jedynkę, nie mówiąc o wielu późniejszych częściach
Rozpędzili na specjalnie do tego zbudowanym torze o długości 1km małą kapsułę na szynach, jeszcze jak wyhamowała na 200m to chyba nikt tam się nie zdecydował siedzieć w środku
Nagłówki w mediach - "W Chinach pociągi będą jeździć 800km/h, hur dur a już nie długo 4000km/h w tubie"
Z takim zarządem to nic dziwnego że Saber od czasu Snowrunner nie miał żadnego większego sukcesu a i z tamtej gry już 5 rok obcinają kupony
Trochę podobna sytuacja do upadku niemieckiej motoryzacji i chińczyków, tylko tam sami sobie wyhodowali swojego kata a przy zachodnich grach AAA jedynym powodem jest chciwość korporacji.
Jednak w przypadku gier przyszłość jest optymistyczna bo zawsze będą jakieś gry, jak duże polegną to zastąpi je armia średnich i małych gier, a w przypadku samochodów będą tylko komputery na kołach za +120k które nie wiadomo kiedy po gwarancji wyzioną ducha
To ludzie będą generować claudem a potem przerabiać na inne słowa przez chatGPT
Anime robi się zawsze żeby jak najwięcej osób je obejrzało, a świeży remake nie ma szans zrobić takiego samego wyniku jak oryginał, identyczna sytuacja jak z remasterem 5 letniej gry, po co?
A jak ktoś chce więcej w tym samym uniwersum to przecież wyszły 2 sezony spin-offu My Hero Academia Vigilantes
Jak wszyscy będą robić muzykę na AI to po co ktoś miałby kupować gitary, no chyba żeby mieli co trzymać podczas koncertów z playbackiem
Złota era ale dla nielicznych, bo małych gier wychodzi teraz absolutne multum a 1 na 100 się uda, dużo z nich jest co prawda taka że na pierwszy rzut oka każdy by powiedział - co to za gofno? co to za ai-slop? ale reszta musi być we właściwym gatunku, dobrze zrobiona i najważniejsze mieć szczęście do marketingu
Nawet jak nie będzie nowych gier z xboxa na pc, bo jak będzie sie je dało kupić tylko u nich to jakby w ogóle nie było to jest to mała strata.
Ostatnie kilka lat to praktycznie żadna ich gra nie robi wrażenia, te wszystkie rpgi jak Avowed, Outer Worlds 2 były coraz bardziej nijakie, Forza 6 się tylko dlatego udała że była reskinem piątki na nowej mapie a Fable zapowiada sie woke slop. PS też ma coraz mniej wyróżniające się gry ale tutaj jest kilka poziomów gorzej
Jak jeszcze okaże się grafiki są od AI to trudno o bardziej żenujący pokaz, przecież tam dosłownie nic nie ma poza skryptem do obracania spritów, jedyne co się udało to strzał w marketing
Czyli jego pracownicy, ci którzy jeszcze przetrwali zastąpienie przez AI będą dłużej pracować za te same pieniądze
Świat ma w ogóle głupią cechę myślenia że CEO wielkiej korporacji mówią same mądrości a tymczasem każde ich słowo służy tylko wzrostowi akcji i nie musi mieć nic wspólnego z prawdą czy dobrem ogółu
Bo w Japonii kamery wystarczą a w USA czy tej Florydzie od piły to nawet broń mogła by nie odstraszyć tamtejszych ćpunów
Więc jak to takie banalne to po co mają ci wypisywacze czegokolwiek wyłudzać pieniądze na abonamentach Spotify
Przy normalnych mediach mają rację bo google bierze nic nie dając w zamian ale właściciele Reddita to hipokryci bo przecież całą ich treść generują użytkownicy, robią to za darmo i większość byłaby pewnie przeciwna sprzedaży ich wpisów, czy to dla analityki czy AI
Musieli by zrobić szybką ankietę wśród wychodzących z kina widzów bo inaczej to jeden krytyk powie tak, drugi inaczej a oboje mogą nie mieć racji
Największym problemem Bethesdy, co wszyło przy wywiadach z czasów Starfield jest to że jest patologicznie zorganizowana wokół Todda, jak każda decyzja o designu gry musi być przez niego zatwierdzona to jak ma tam coś być szybko i dobrze zrobione, potem robią tak grę 8 lat i wychodzi kupa
Oczywiście wizyta smutnych panów a może tylko jednej pani z Microsoftu z propozycją nie do odrzucenia nie miały z tym nic wspólnego
Gra żeby się wstrzelić będzie musiała się wyróżniać, być dobra i mieć marketing głównie w postaci streamerów, w tym że stawianie na łopatologiczny marketing jak w grach mobilnych ma bardzo małe szanse na pc i konsolach gdy gra wygląda jak slop
Tylko z czego te AI od programowania gier będą miały się masowo uczyć? bo przecież gier open source nie jest wcale tak dużo a wyciąganie kodu z plików innych gier jesze trudniej wrzucić w szarą strefę legalności niż obrazki, tekst, video i muzykę
Do tego w przeciwieństwie do teksu czy obrazu gdzie wszystko da sie łączyć bo w najgorszym razie powstanie tylko coś bezsensownego to fragmenty kodu czy systemy muszą ze sobą być kompatybilne bo inaczej program się po prostu zawiesi albo będzie zabugowany a vibre-coder sa tego za chiny ludowe nie poprawi
No i napisali prawdę, każda edycja deluxe gier od Ubisoftu jest tylko dla tych którzy chcą sobie tymi skórkami podnieść ego ale bez nich gra zupełnie nic nie traci. Dopiero wersja gold faktycznie dodaje więcej treści, powtarzalnej treści ale jednak godziny są
Przecież te kosmetyczne dlc występujące w każdym AC od czasów Unity czyli już dekadę są zawsze brzydkie i nie pasujące zupełnie do reszty gry, bo tam zawsze starali się żeby wszystkie stroje były w miarę historyczne a te z dlc są w stylu azjatyckiego mmo fantasy z mnóstwem kolorów, świateł, cząsteczek. Jakby to były mody to tylko ludzie bez grosza gustu estatycznego by je instalowali
A dlc w formie przyspieszaczy są równie głupie bo po co ułatwiać sobie już i tak za łatwą grę i jeszcze za to płacić a potem narzekać że w połowie ma sie już wszystko i nie ma sensu dalej grac
Zamiast narzekać na ten druny sklep ludzie powinni sie cieszyć że ubisoft nie wstawia elementów w podobnym jarmarcznym stylu do podstawowej gry, pewnym wyjątkiem jest Vallhala to strój Thora jest endgamowy i grindowy
Mnie wyskoczyło 14 dni, może trzeba czyścić ciasteczka i próbować do skutku
Ten remaster nie powinien mieć przypadkiem zintegrowanego Freedom Cry?
Chyba że planują jeszcze DLC, ale dotychczas standardem był komplet dodatków jako całość remastera żeby zachęcić czymś poza poprawioną grafiką, typowy Ubisoft
A ty jesteś chyba z tych co czytają tylko nagłówki i jest tam Bethesda i trzeba im za wszelką cenę dopiec a temat dotyczy ESO które na tle konkurencji nie miało problemów z fabułą
Jak na mmorpg to miała niezłe questy, lepsze niż skyrim i ciekawe lokacje, jak postanowiłem zrobić wszystkie questy z jednej frakcji czyli 1/3 gry + główna fabuła to wyszło 150 godzin.
Teraz to chyba będą ją trzymać w zawieszeniu aż liczba graczy mocno nie spadnie a potem ubiją
Przeciętnie gry mają w okolicy 10% zwrotów więc tutaj jest to dużo ale też gra sprzedała się w 250tyś szt - te 55 wiec nawet przy 3$ to spory sukces dla samotnego developera, który też nie robił jej nie wiadomo ile lat bo jest na to za mała i graficznie za brzydka
Chyba chcą wykorzystać presję czasu żeby niezdecydowani nie czekali dłużej a potem mogą też stosować agresywne promocje jak -80%.
W każdym innym przypadku to strzelanie w stopę żeby podnosić cenę za tak długo siedzącą w EA grę która nawet nie dostała porządnego updatu na koniec
Nikt nie narzekał nad odseparowaniem dialogów w Wiedźminie 3 od reszty świata, podobnie było w Baldur Gates 3 i tam tym bardziej nikt nie narzekał, w ogóle w cRPG nie gra się dla dynamizmu i filmowych wrażeń
Oni zmarnowali dużo czasu na tą interaktywność w CP na czym straciła ogólna ilość ręcznie tworzonych pobocznych questów których było wyraźnie mniej niż w W3, pewnie też ten zyskany czas mogli by wtedy przeznaczyć na testowanie i bugfixing którego też w momencie premiery brakowało
W rzeczywistości ta mapa a przede wszystkim obszar miast musi być sporo większy bo jak popatrzeć na gęstość sieci ulic na tej fanowskiej to wygląda na małą w stosunku do GTA 5 i 4 czy Cp2077, w zasadzie to prawie poziom GTA VC
Koszty działania czyli cena za token takich orbitalnych centrów musiałyby być dużo mniejsze niż klasycznych na ziemi żeby to się opłaciło, bo przecież zbudowanie satelity i umieszczenie go na orbicie to ogromne dodatkowe koszty które muszą się potem zamortyzować.
Na orbicie co prawda może być darmowy prąd ze słońca całą dobę i niezakłóconej atmosferą postaci ale dużo ciężej schłodzić coś w kosmosie bo próżnia izoluje, więc ma to zalety i wady, dodatkowo jak coś sie zepsuje to nie ma bata żeby ktoś tam poleciał naprawić
Po co właściwie się zdecydowali wypuścić to teraz zamiast za kilka lat w lepszej formie albo w ogóle anulować.
W przeciwieństwie do Steam Deck który być czymś całkiem nowym Machine to zwykły PC o średniej specyfikacji w kompaktowym opakowaniu i obecnie to bardziej sprzęt kolekcjonerski niż jakaś alternatywa, w zasadzie lepiej kupić trochę mocniejszego laptopa i też będzie kompaktowy i równie wydajny
Opis sugeruje bardziej że w lepszej wersji będzie więcej strojów, tatuaży, części do tuning itd a nie że sklepy czy warsztaty będą kompletnie zamknięte a tylko uboższe
To niech sie pochwali jaką to gre zrobił w 3 tygodnie z AI. Bo jak przyjdzie już do wystawienia jej na sklepie to takie firmy zawsze dopisują jakieś bzdury że "użyliśmy ai do grafiki ale potem została poprawione przez grafików albo że jest tymczasowa i kiedyś tam zostanie zastąpiona"
Jak oni śmieli myśleć o optymalizacji na konsole ucinając detale w dalekich odbiciach, przecież wystarczy dowalić frame generator x3 + DLSS balance i wszystko śmiga
Przy grach grand strategy czy factorio like nie ma szans na mały zapis ale przy liniowej chodzonej bijatyce jak God of War to wystarczy tylko zapisać na którym checkpoincie się gracz zatrzymał, jakie ma ekwipunek, drzewko skilli itp wszystkiego jest z kilkaset pozycji po kilka bajtów, nic się nie zmieniło od czasów PS1
W zasadzie to tej grze brakuje tylko kreatora postaci, zwłaszcza że korzysta z tego samego silnika jak ich MMO Block Desert a tam był on dość potężny, problem fabularny można by prosto rozwiązać tym że w tamtym świecie Kliff to imię zarówno męskie jak i kobiece
O ile na PC Firefox ma charakter backupu to na telefonie z androidem to mus bo mobilny Chrome a nawet jego wariacje to wyświetlacz reklam z funkcją przeglądania stron i za bardzo tego nie zablokujeszz
Może już upadek gier AAA wszedł w zaawansowany i nieodwracalny etap, ich budżety urosły za bardzo a jakość zamiast z nimi rosnąć to spada a z drugiej strony ich cena rośnie a większość graczy woli czekać z zakupem na pierwszą większą obniżkę (i załatanie), do tego mają oni mnóstwo alternatyw.
Jednym słowem w przyszłości gier AAA będzie bardzo mało i będą to tylko sprawdzone albo sieciowe tytuły a największy ruch przejdzie do AA i czasem jakiegoś głośniejszego indyka
Teraz powinien założyć patrone i kosić barany póki jest okazja, bo jak widać głupich ludzi nie brakuje zwłaszcza że nawet jak na standardy AI slop "gra" wygląda bardzo słabo
Także za długim i bogatym wsparciem mogą starć różne motywy i nie jest ono obowiązkowe, większość gier tak nie ma
Może i by dodali jakby za rogiem nie czaiło się Nintendo z gotowym pozwem na tą ewentualność
To może wreszcie przekażą produkcje TES i Fallouta do innych studiów niż pogrążonej w kryzysie i upadku Bethesdzie, przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby równocześnie powstawała druga gra w świecie TESa, z podtytułem zamiast numerka, tak samo Fallout New Vegas było robione przez kogoś innego i bez numerka i wyszło wspaniale
Hooded Horse już zawszę będzie przez redakcje nazywany wydawcą Manor Lord mimo że od tego czasu minęło już 2 lata, mało już kogo ta gra jakoś bardzo interesuje a oni wydali przez potem parenaście innych gier i chyba mają najlepszą ze wszystkich passę do strategicznych gier indie
SSaki dostają padaki - to też się zalicza? a dopiero w angielskim jest dopiero dużo słów z ss
Jak się pozycjonuje w wyszukiwarkach na pierwszym miejscu to adres nie ma większego znaczenia, ale to że ktoś się podszywa a następnie wyłudza pieniądze to już jest ścinane w większości krajów i to nie za prawa aturoskie
Ogólnie cała ta rewolucja jeśli chodzi o oszczędności stoi na glinianych nogach, z jakością też moze być różnie bo jak modele halucynowały tak robią to dalej
A gdzie Solarpunk? To dość popularna i estetyczna gra survival crafting na latających wyspach, nawet demo było całkiem ok
W piątce było podobnie, boty na wysokich poziomach trudność w niektórych wyścigach za trudne, że nawet wielokrotne powtarzanie i tuning nie poprawia sytuacji a w innych za łatwe że nie da sie przegrać. Do tego AI pokonuje ostre zakręty w niemożliwym tempie by zaraz potem w serii łagodnych zwalniać jak głupi i oczywiście taranuje na potęgę.
Wgląda jakby oni tor jazdy i czasy generowali z jakiegoś algorytmu a nie na postawie kilku przejazdów przez testerów
W Rocket League jest dosłownie 6 zabawkowych samochodów i jeden mały statyczny stadion do rysowania, to jest tak proste że nawet na słabym silniku by dobrze wyglądało i jakby czegoś mocno nie zepsuli też działało, to nie jest gra na tech-demo możliwości
UE po ukazaniu się Crimson Desert wygląda na przestarzały i wolny, bo tam jest ekstremalny zasięg rysowania ekstremalnie dużego świata, super fizyka wody, raytracing oraz dużo lepsza alternatywa dla nanite użyta na wszystkich ścianach mimo to gra nie ma tak dużych wymagań, problemów z przycinaniem i generator klatek nie jest rzeczą obowiązkową
Prędko wczas. Bo to nie chodzi nawet o samo zjawisko isekai czyli przeniesienie do innego świata, tylko że ten świat fantasy wyglądał za każdym razem identycznie , także historia, nijakość w osobowości i wyglądzie bohatera oraz harem dziewczyn był za każdym razem podobny
Przecież w mniejszy, prostszym i dużo starszym Skyrim większość graczy nie ukończyła głównej fabuły czyli pokonała Aldurina
Przy grach AAA korzystających z Unreal Engine 5 jest szansa 9/10 że bez mocnego dlss i frame generator nawet nie podchodź
Jak trafi się jakaś na innym silniku to ma super optymalizację albo wyznacza nowy trend w grafice, nawet kilkuletnie produkcje trzymają poziom do dziś, jak: Crismon Desert, RDR2, KCD2, CP2077, Dead Stranding pod tym względem nawet gry Ubisoftu który nigdzie nie używa UE5 działają i wyglądają nieźle
Co najmniej 170tyś ludzi uważa że warto zapłacić 500zł zamiast 300 żeby zagrać 3 dni przed innymi, najśmieszniejsze w tym jest że piracka wersja pojawiła się chyba z 3 dni przed nimi wszystkimi xD
Pierwsze słyszę o każdej z tych gier, może lepiej by popracowali nad marketingiem bo piractwo rośnie proporcjonalnie z popularnością i sprzedażą legalnych wersji gier
To pokazuje jaka jest różnica gustów między Koreą i Chinami a resztą świata, tam gra powinna być darmowa ale bardzo drogimi skórkami i ułatwiaczami żeby było wiadomo kto jest najbogatszy na serwerze. Japonia jest trochę inna przez swoją długą historię gier na konsole które siłą rzeczy musiały być wtedy bez płatnych dopalaczy
Ta gra to dobrze wyglądała tylko w zapowiedziach a będzie flop, przecież poprzednie gry lego też miały całkiem duży otwarty świat z możliwością latania i minimalne wymagania pamiętające jeszcze czasy xbox360 a grafika wcale nie była zła
Przecież od kilku lat tak właśnie jest, jak wskazuje nazwa kategorii nadchodzące popularne - żeby się na niej wyświetlać gra musi za kilka dni mieć premierę i mieć odpowiednio dużą wishlistę, nie ma się też co martwić o gry AAA bo nie wychodzi ich przecież 10 co pół tygodnia a tyle jest tam miejsc. Steam ma też listę wszystkich gier które niedługo wyjdą zaraz pod popularnymi, tylko trzeba wtedy jeszcze w przycisk kliknąć
Wiedźmin miał wiele interesujących lokacji ale były też duże fragmenty mapy gdzie był po prostu las i nic więcej.
Skyrim, Oblivion, Morrowind, Fallout NV, 3, 4 wszystkie one miały gęsto rozstawione miejsca gdzie coś można było zrobić, osiągnąć albo po prostu zobaczyć, ale ten mechanizm całkiem zawiódł w Starfield
Wszystko pięknie tylko czemu nie pokazali tych dialogów i konsekwencji w nagraniu z gameplayu? Tam było tylko kilka minut biegania po lesie i tłuczenia wrogów, i to raczej w dyskusyjnym poziomie animacji w zasadzie najciekawsza była przemiana w wilka
Pierwszy sezon był na podstawie książki sprytnie parodiującej biblijne stworzenie i koniec świata a drugi musieli napisać ludzie z amazona bo było dużo LBGT+++ na raz a przecież pierwszy nawet nie sugerował że główni bohaterowie są gejami, w trzecim scenarzyści raczej tego nie odpuszczą albo nie potrafią inaczzej
Porównywanie tej gry z GTA6 jest dla niej po prostu krzywdzące, nie mniej gra jest ciekawa przez to że łączy mnóstwo mechanik, wielkie miasto i stylistyką anime i myślę że warto wypróbować jak to działa, albo i nie działa w praktyce.
A sama integracja polega na głównie na podaniu id aplikacji żeby np achiventy dobrze działały, a sprawdzenie czy konto posiada licencję na daną grę i jej ewentualne ubicie, czyli najprostszy i mało skuteczny DRM jest opcjonalnymi linijkami kodu.
"Na steam możemy grać w grę 2h i po tym czasie grę zwrócić. Dlatego każda gra musi mieć tokeny. Gdyby ich nie miała, to każdy mógłby kupić sobie każdą grę, wejść w tryb offline, odpalić aplikacje Steam na innym sprzęcie i zrobić zwrot gry. Miałby wtedy grę za free."
Jak zwrócisz grę to jej nie masz na koncie, ta pozostała na dysku kopia pewnie się nie uruchomi ale jakby nawet działała to byłaby po prostu piratem, więc to nie żaden sprytny hack
W dzisiejszych czasach nawet duży sukces komercyjny gry AAA nie chroni develperów przed masowymi zwolnieniami i zastąpieniem przez AI, do tego gier jest tak dużo że mało już której grze udaje się robić wielki hype więc nawet przy dobrym DRM nie ma tak dużych strat na tych co muszą koniecznie zagrać na premierę, także piracenie dużych gier nie ma aż takiego moralnego ani ekonomicznego efektu
A przy indie żadne DRM nie ma sensu bo albo gra nie będzie popularna, zarówno na legalnych jaki i nielegalnych serwisach albo będzie hitem, jak np Silksong i wtedy aż tak sie zwróci że nie ma znaczenia że ktoś czasem spiraci
Całkiem inna sprawa czy bazowa wycena 70$ nie jest zbyt ambitna, to jest nowe studio i marka, nie wiadomo jak zawartość, jakość i stan techniczny będzie się prezentował w porównaniu tych lepszych gier AAA, bo mogą np przebić Ubisoft ale czy to wystarczy
Prawdziwe jak wyjdzie nie będą się wiele różnić od tych fakowych, w końcu to będzie po prostu lepsza wersja GTA5, jak by dobra nie była to ludzie ją skończą po 30-50 godz i odstawią albo wymaksują w 100 a potem będą siedzieć następną dekadę w multi
O ile można się w Japonii wzbogacić tworząc własną light novel i mangę, choć wydawca bierze z tego sporą część to animatorzy w anime są w systemie tylko wyrobnikami którzy dostają tyle samo niezależnie czy owoc ich pracy stanie wię wielkim hitem czy nie, co gorsza większość robi w akordzie, płacą im jakąś kwotę za każdą narysowaną klatkę i bez etatu.
Aktorzy w anime mają jeszcze ciekawiej bo tym płacą stałą stawkę za udzział w odcinku, niezależnie ile słów powiedzą a stawka rośnie wraz z popularnością ale też dość wolno, nie będąc w topce aktorów nie da się z tego wyżyć
23 lata to taki szmat czasu że starzy gracze zrobili się "za starzy" i odchodzą a nowych, młodszych jest za mało i zbytnia harkorowość może działać na inne pokolenie jako wada a nie zaleta
Pamiętam jak zmieniłem dawno temu CRT na LCD to największą różnicą była dużo gorsza czerń na tym płaskim oraz to że mimo że rozdzielczość była lepsza to widać było każdy piksel ale za to nie bolały oczy po paru godzinach użytkowania i były jakoś mniej awaryjne
Jednym słowem LCD jest dużo lepszy do biura i czytania ale jak coś ma się ruszać to kineskopowe robiły to lepiej i chyba do dzisiaj robią
Przecież tą grę chyba testowali przed wydaniem i mieli świadomość jak działa na danym sprzęcie
Do tego karty graficzne dogoniła kilka lat temu klątwa która trapi CPU już od ponad dekady, prawo Moora przestaje działać i coraz trudniej zrobić jakiś większy zysk czystej wydajność z generacji na generację, więc kombinują z czymś innym, gorszym ale wydzielanie ciepła a tym samym limit gigahertzów przez krzem trzyma na razie w ryzach całą elektronikę
Żeby to był jeszcze Cookie Clicker gdzie gra może być cały czas w tle ale w CS nic się specjalnie samo nie dzieje
Jedno AI pisze prace domowe, drugie sprawdza, jest zapotrzebowanie na technologię i jednocześnie nauczyciele i uczniowie udają że dalej coś robią, pkb rośnie z każdego źródła, czyli wszystko się zmieniło i nic się nie zmieniło tylko ludzi głupsi
Jakby gra była od początku robiona pod Unity ECS a nie tradycyjne mono behaviour w c# to ten silnik by był zaletą a nie wadą i wtedy rezultaty byłyby lepsze niż na UE5, bo jest to technologia specjalnie pod symulację tysięcy obiektów w wielordzeniowych prockach.
Ale oni poszli pewnie na łatwiznę i przerobili kod z pierwszej części ale dodając za dużo rzeczy
Kolejna minigra złożoności osobnej gry, do tego te pokomony mają losowo generowany wygląd z tysiącami możliwości a miejscem ich łapania jest cała galaktyka z tysiącami różnych światów, czego się nie spodka w innych grach skupionych na stworkach jak Paleworld
To dobra wiadomość dla wszystkich graczy, nawet tych którzy nigdy w życiu nic nie spiracili i nie mieli nigdy żadnych problemów z działaniem denuvo. Nawet jak te nowe bardziej niebezpieczne craki będą cieszyć się małą popularnością to wydawcy dwa razy się zastanowią czy warto płacić za denovo a potem go zostawić na stałe i fajrant
Tylko że wzrost kosztów przez następne 14 lat przy GTA7 może być tak astronomiczny że gra się nie zwróci, może to nie brzmi realnie z dzisiejszej perspektywy ale zmieniają się czasy, pokolenie, kultura, ekonomia a gra siedzi w produkcji dekadę z hakiem a koszty rosną
High Fleet też kosztuje 28zł ale w promocji i w przeciwieństwie do tych dwóch wynalazków warto
A z cenami w złotówkach to teraz loteria, niektóre kosztują trochę taniej niż w euro, niektóre po staremu druga cena po Szwajcarii a nieliczne mają te 50% w dół
Dlaczego AI samo nie wymyśliło jak zmniejszyć swoje użycie pamięci? Bo to innowacja, której wcześniej nie było więc nie miało się jej jak nauczyć. Dlatego ludzcy programiści nie będą nigdy całkiem zastąpieni
"Trzecia, domyślna metoda to konwersja wielozmienna, biorąca pod uwagę wiele czynników, w tym lokalną siłę nabywczą, spodziewany koszt dóbr z segmentu rozrywki oraz aktualny kurs wymiany walut."
Czyli to tzw spodziewany koszt dóbr z segmentu rozrywki, tak podbija cenę w Polsce, bo siła nabywcza to 115zł a kurs wymiany 215zł, powinny się spotkać gdzieś pomiędzy ale trzeci czynnik winduje cenę aż do 255. Tylko czy to chodzi o to że klienci w Polsce kupują produkty rozrywkowe mimo że są za drogie (bo ich stać ;P) czy wszyscy sprzedają je za drogo i ludzi się przyzwyczaili (jeszcze gorzej xD)
Cell shading powinien byc tylko widoczny na brzegach obiektu a nie wzdłuż krawędzi modelu w jego centrum, były gry jak Borderlands które dobrze wyglądały z czarnymi obwódkami wszędzie ale to trzeba wiedzieć jak to zrobić od podstaw
Nagłówek nie zgadza się z cytatem i zachęca (skutecznie jak widać) do bezsensownej wojny sklepów, zwalniają dlatego że Fortnite idzie gorzej niż przedtem, w porównaniu do tej gry i tych 5% z UE5 sklep nie daje żadnych pieniędzy i wątpię żeby nawet 50 osób w nim pracowało
Konio-dziwczyny czyli uma-musume po japońsku są reinkarnacją faktycznych koni które kiedyś startowały w japońskich wyścigach, w większości to ogiery co można rozpoznać po dodatkach na prawym uchu, dodatkowo wyniki wyścigów w anime odpowiadają tym historycznym i dochodzi do sytuacji że niby główna bohaterka a czasem przegrywa, nawet sromotnie i łapie kontuzję
Efekt z tych filmików wymagał pracy dwóch kart RTX 5090, jedna obsługuje grę a druga efekt ai, więc widocznie na jednej było max kilkanaście fps i wstyd im było to pokazać
Sam ficzer to taka ciekawostka a nie rewolucja i przypomniała jakie paskudne mordy były w Starfield, jakby gra była 15 lat starsza niż jest
Jakby AI było technicznie w stanie to robić to już by się działo a nie tylko ktoś na x fantazjował co by to było gdyby
Bo jak niektórzy wydawcy przepalają góry mamony na nieudane gry usługi po to tylko żeby potencjalnie więcej zarobić więc jakby faktycznie AI pozwalało na takie oszczędności to by gry AAA wychodziły taśmowo, co tydzień kilka premier
Moje ulubione isekai to Umamuse, konie umierają i odradzają się w innych, choć identycznym świecie jako dziewczyny z końskim ogonem i uszami i dalej robią to co wsześniej czyli się ścigają
To że Crunchyroll nie ma polskich napisów mimo że obsługę złotówek już zrobili to absurd, kiedy niekomercyjne fanowskie tłumaczenia poza dialogami potrafią mieć przerobione napisy w świecie jak np smsy, gazety, nazwy ulic a to przecież jest dużo więcej roboty
Aż 60 kilometrów długości dla 2,4tyś ludzi?! Przecież tam by się tydzień szukali jakby się zgubili. Chyba że to bład w tłumaczeniu i chodzi o 240tyś ludzi
Przecież nawet w zupełnie nierealistycznym WH40k statki o długości 8km mają 20 razy większą załogę i jest tam zawsze za dużo pustego miejsca żeby wszystko mogło być gigantyczne a abordaże wyglądały lepiej
Kupiec zachwala towary ze swojego straganu, historia stara jak świat, ale jak dotyczy AI to media traktują to jako prawdę objawioną
Jak ktoś nie chce spoilerów to przerywa oglądanie jak tylko się natknie, a jak da się fabułę zespoilerować w kilka sekund to jest to słaba fabuła.
Nawet największy wyciek w Last of us 2 bardziej pomógł uświadomić graczy jak dwójka odjechała od poziomu jedynki i tym samym pomógł im uniknąć rozczarowania po zakupie niż zepsuł wszystkim zabawę
Przecież tu nie chodzi o to że w euro jest 2zł drożej niż w zł ale o niespotykane chamstwo i buractwo developera
Przecież pierwszy Switch ma wydajność graficzną Xboxa 360/PS3 ale ma od nich 4 razy więcej pamięci i szybszy dysk, więc jakby tylko chcieli to ten port nie miał by wielkich problemów z działaniem i wyglądem
Są gry indie, są stare gry, obydwie opcje są tańsze i mają mniejsze wymagania, więc nie trzeba ulepszać kompa. Także można się będzie jeszcze długo bawić nie wydając majątku na sprzęt i wtórne, słabe i tasiemcowate gry AAA za 300zł
Jakby dodali tylko i wyłącznie gravity gun to ludzie znudzili by się po 15 minutach, ale tu jest cała mechanika znajdowania wraków, rozbierania, transportu i recyklingu, czyli gra o kosmicznych złomiarzach w grze właściwej i to jak zawsze bez dlc
Lepsze to niż dyrektor ds różnorodności i reprezentacji, bo chociaż produktywny, tylko że cała seria od początku stała na dialogach, zwłaszcza jedynka miała mnóstwo wad ale dialogi do dziś dnia się bronią
Równie istotna, choć nie w temacie byłaby informacja o otwarciu nowej żabki w miejscowości o której prawie nikt nie słyszał
Cały czas ktoś robi takie platformówki ale na steamie nikt tego nie chce kupować a na mobilkach obecnie mały twórca nie ma szans na jakąkolwiek widoczność
Najśmieszniejsze że te obrazki ai dla banerów wygenerował i ustawił pewnie pracujący w Gogu grafik, w czasach przed ai ten sam grafik wziął by coś z bazy grafik oraz stocka a potem zrozbił na szybko kolarz, w obu przypadkach źródło jest zewnętrzne a liczy się stworzenie przez człowieka czegoś pasującego.
Za samą brutalność i cywilów nikt by ich nie wygnał, ale atakowali i okradali też inne zakony marines, imperialną biurokracje, kościół i armię
W czasach przed AI na baner trafiło by po porostu jakieś stockowe zdjęcie, bo grafika tam służy tylko żeby sam goły tekst nie raził czytelnika w oczy, w życiu by nikt tego nie specjalnie nie rysował