Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Wiedźmin 3 Remaster pozwoli zapomnieć o najbardziej irytujących mechanikach kultowego RPG. Fani Gothica to docenią

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
31.08.2026 21:51
NOWAHUTANACZASIE
2
12
odpowiedz
21 odpowiedzi
NOWAHUTANACZASIE
31
Generał

✅Ciekawe czy w W4 będzie to głupie skalowanie przedmiotów i wrogów.
I równie niedorzeczne to, że znajdujesz dobry miecz czy kurtkę na strychu zwykłego domu gdzie mieszka zwykły wieśniak, co całkowicie wybija z immersji, że Wiedzmin po taki długim treningu, mistrz miecza znajduje takie przedmioty w starej opierdzianej chacie;)

interesujące i wartościowe przedmioty powinny być ciężej dostępne: ''schowane'' w jakimś mniej oczywistym miejscu, fajnej lokacji i/lub za jakimś wrogiem, a ''nie zwykłym wieśniakiem'' etc

post wyedytowany przez NOWAHUTANACZASIE 2026-08-31 22:09:34
01.09.2026 00:11
MilornDiester
8
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
MilornDiester
62
Generał

Jakby gra nie była wystarczająco łatwa i płytka mechanicznie...

Co mogli dodać z Gothika:
- Brak skalowania poziomów przeciwników, gdzie wyzwaniem jest typ przeciwnika a nie cyferka nad głową
- Dostęp do mapy odblokowywany po pokonaniu ww. przeciwników
- unikatowy ekwipunek, który wpasowuje się w rozwój postaci a nie jest tylko generycznym złomem
- questy dające możliwość poruszania się po świecie gry bez patrzenia na mapę co 5 min.
- ekonomia, w której każda jednostka waluty się liczy
- zauważalny rozwój postaci między lvlami
- dialogi w tle, które nie są nieustannym powtarzaniem tego samego dialogu ale ładnie się komponują niezależnie od sytuacji

Co postanowili dodać:
- brak limitu ekwipunku, żeby jakoś ukryć problem z nadmiarem generycznego lootu.

Ja to bym jednak wolał żeby dodali do tej gry jakiś "tryb hardcore":
- loot ograniczony do minimum
- minimalny rozmiar ekwipunku, nie pozwalający kolekcjonować rzeczy i handlować nimi na potęgę (kasę zdobywamy niemal wyłącznie za zlecenia)
- brak autouzupełniania eliksirów
- zażywanie eliksirów i nakładanie olejów tylko przed walką
- brak skilla z niewrażliwością na ciosy podczas uników
- żadnego skalowania ekwipunku i potworów (może tylko wyjątkowy oręż jak u Hattoriego czy ten co dostajemy na Skellige, dostosowywałyby się do poziomu)
- wiedźmińskie zmysły które są ledwo widoczne i nie prowadzą za rękę

31.08.2026 21:45
Ku'gath
1
6
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

W sumie kilka tych opcji można włączyć. Te ficzery jak np psująca się łódź czy ekwipunek to bardziej irytowało niż cieszyło.

01.09.2026 02:23
Shadoukira
10
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Shadoukira
125
Chill Slayer

Moim zdaniem Wiedźmin w ogóle bardzo dobrze sprawdziłby się w formule mniej „czystego RPG”, a bardziej gry będącej symulacją życia wiedźmina, z akcją i elementami RPG.

Wiedźmin 3 poszedł mocno w stronę klasycznego action-RPG, gdzie mamy poziomy, ciągłą wymianę ekwipunku, tony generycznego lootu, statystyki, drzewka umiejętności itd. Problem w tym, że większość tych systemów była na tyle płytka albo mało potrzebna, że spokojnie można było przejść grę bez większego zagłębiania się w nie. Bestiariusz praktycznie nie był potrzebny, alchemia była opcjonalna, rozwój postaci często sprowadzał się do większych cyferek, a nowy miecz był zazwyczaj po prostu mieczem z lepszym DPS-em.

Osobiście chętnie zobaczyłbym Wiedźmina bardziej w stylu RDR2, tylko z dużo większym naciskiem na dialogi, wybory i konsekwencje. Wiedźmin od początku byłby kompetentnym fachowcem, więc nie potrzebowałby absurdalnej progresji opartej na levelach. Nie zmieniałby zbroi i miecza co godzinę. Dobry sprzęt miałby znaczenie i historię, można byłoby go naprawiać, ulepszać i modyfikować, a zdobycie naprawdę lepszego miecza byłoby wydarzeniem.

Rozwój postaci opierałby się bardziej na zdobywaniu wiedzy: nowych informacji o potworach, technik walki, receptur, olejów, eliksirów, sposobów tropienia czy przygotowania do konkretnego zlecenia. Wiedźmin stawałby się lepszy dlatego, że wie i potrafi więcej, a nie dlatego, że dostał +10% obrażeń.

Do tego dałbym bardzo reaktywny świat, podobnie jak w RDR2. Fizyka, NPC reagujący na zachowanie gracza, potwory zachowujące się jak stworzenia, a nie mobilne worki HP z levelem nad czubkiem głowy. Gracz powinien dostawać dużo narzędzi do zabawy z systemami świata.

Nawet tak prosta rzecz jak możliwość wytrącenia przeciwnikowi miecza, podniesienia go z ziemi i użycia go później przeciwko temu czy innemu przeciwnikowi albo możliwość rzucenia nim od razu daje więcej interaktywności ze światem gry. Miecz staje się wtedy fizycznym przedmiotem istniejącym w świecie, a nie tylko lootem czy pozycją w ekwipunku.

Znaki też mogłyby być czymś więcej niż zdolnościami bojowymi. Aard mógłby naprawdę oddziaływać na przedmioty i konstrukcje w świecie gry, Igni podpalać elementy otoczenia, a Axii wpływać na zachowanie ludzi, zamiast tylko pojawiać się jako specjalna opcja dialogowa. Potwory mogłyby uciekać, polować, reagować na ogień, hałas itd.

Wtedy zlecenie wiedźmińskie nie musiałoby wyglądać zawsze tak samo: idź za czerwonymi śladami, znajdź potwora, zabij go i odbierz nagrodę. Gracz dostawałby problem, informacje i narzędzia, a sposób rozwiązania zależałby od jego przygotowania i pomysłowości.

Dla mnie byłby to wręcz naturalny kierunek dla Wiedźmina. Nie kolejny wielki looter-RPG, tylko coś pomiędzy RDR2, immersive simem, action-adventure i RPG, gdzie przede wszystkim faktycznie czujesz, że jesteś wiedźminem, a nie postacią RPG przebierającą co pół godziny spodnie na takie z lepszymi statystykami.

Czy byłoby to trudniejsze do zrobienia? Na pewno. Ale czy też fajniejsze? Dla mnie zdecydowanie tak.

31.08.2026 21:45
Ku'gath
1
6
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

W sumie kilka tych opcji można włączyć. Te ficzery jak np psująca się łódź czy ekwipunek to bardziej irytowało niż cieszyło.

31.08.2026 21:51
NOWAHUTANACZASIE
2
12
odpowiedz
21 odpowiedzi
NOWAHUTANACZASIE
31
Generał

✅Ciekawe czy w W4 będzie to głupie skalowanie przedmiotów i wrogów.
I równie niedorzeczne to, że znajdujesz dobry miecz czy kurtkę na strychu zwykłego domu gdzie mieszka zwykły wieśniak, co całkowicie wybija z immersji, że Wiedzmin po taki długim treningu, mistrz miecza znajduje takie przedmioty w starej opierdzianej chacie;)

interesujące i wartościowe przedmioty powinny być ciężej dostępne: ''schowane'' w jakimś mniej oczywistym miejscu, fajnej lokacji i/lub za jakimś wrogiem, a ''nie zwykłym wieśniakiem'' etc

post wyedytowany przez NOWAHUTANACZASIE 2026-08-31 22:09:34
01.09.2026 01:59
Mówca Umarłych
2.1
3
odpowiedz
Mówca Umarłych
148
Pan Milczącego Królestwa

NOWAHUTANACZASIE Wieśniak zawsze mógł ją komuś ukraść lub znaleźć i schować na strychu aby opylić ją przy najbliższej okazji. A tu jak na złość najbliższą okazją okazał się szpecący po strychach i piwnicach Geralt... Życie XD

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2026-09-01 02:03:46
01.09.2026 07:53
GreedFire
2.2
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

NOWAHUTANACZASIE A czemu nie miałoby być skalowania wrogów? To utopiec jest mniej groźny na wschodzie niż na zachodzie? Ciri po zabiciu 200 takich przy następnym ma zamknąć oczy? Ani to immersyjne, ani nie ma sensu w gameplay bo musieliby stworzyć tysiące różnych wersji potworów żebyś się nie nudził. Każdy potwór ma stanowić wyzwanie. A jak nie to graj na łatwym.

01.09.2026 09:17
Zdzichsiu
2.3
4
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

GreedFire
To utopiec jest mniej groźny na wschodzie niż na zachodzie?
Czy ty właśnie sam sobie nie zaprzeczyłeś? Utopiec jest taki sam i tu, i tu. Mając rozwiniętą postać, ten przeciwnik nie powinien być wyzwaniem po przejściu do nowego regionu. To jest właśnie immersyjne, pozwala poczuć, że twoja postać rośnie w siłę.

Nie trzeba tworzyć tysięcy wersji potworów. Wystarczy wziąć pomysły z pierwszego Wiedźmina, gdzie np. trupojady występowały w takiej kolejności:
Ghul -> Alghul -> Graveir -> Cmentar

Przy utopcach masz topielce jako silniejszą wersję i dałoby się wymyślić jeszcze coś pomiędzy.

Każdy potwór ma stanowić wyzwanie
No właśnie nie, wraz z rosnącym doświadczeniem postać ma walczyć z coraz silniejszymi przeciwnikami, a nie męczyć się z tymi, z którymi walczyła na samym początku gry. Rozwój postaci to istota gier RPG. Ty zakładasz, że postać stoi w miejscu jak w grach akcji.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2026-09-01 09:17:50
01.09.2026 09:20
Mutant z Krainy OZ
2.4
8
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

GreedFire To po co rozwój postaci, nauka fechtunku i pomopowanie statystyk?

post wyedytowany przez Mutant z Krainy OZ 2026-09-01 09:23:22
01.09.2026 09:34
GreedFire
2.5
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Mutant z Krainy OZ Po to, żebyś miał większą liczbę umiejętności, których możesz użyć w walce przez co może stać się prostsza, ale wcale nie musi. Pompowanie pozwala ci po czasie zmierzyć się z silniejszymi potworami pomimo skalowania. Wy naprawde nie rozumiecie skalowania.

01.09.2026 09:35
GreedFire
2.6
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Zdzichsiu To jest RPG akcji, a nie RPG. Taka gra się znacząco różni od DnD i rośnięcia w siłę. Gdy każdy potwór będzie przez ciebie szlachtowany na drodzę to gwarantuje ci ze wylaczysz tę grę po 20 min.

01.09.2026 09:40
Mutant z Krainy OZ
2.7
7
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

GreedFire To ty nie rozumiesz. Najpospolitszy przeciwnik w grze to utopiec bo jest najprostszy, Geralt na 40 poziomie walczy z biesem i walka jest dla niego tak samo trudna, jak walka z Utopcem, bo ten drugi jest wyskalowany pod 40 poziom. Jednoczesnie gdy spotykamy biesa na poczatku gry, to giniemy w sekunde.
Gdzie tu logika, ze mimo rozwoju podstawowy przeciwnik jest tak samo wymagajacy jak bez tego rozwoju. To tak, jakby w matematyce dodawanie bylo rownie trudne jak różniczkowanie dla doświadczonego matematyka.
Albo inaczej, w swiecie sportu zawodowiec odstawia amatora coraz mocniej z biegiem kariery i postepem w swoim rozwoju. Tutaj slabe mobki to tacy amatorzy, ktorzy dla coraz lepiej wyszkolonego wiedzmina nie powinny stanowic wyzwania, a z lewelowaniem Tyson dalej meczy sie z lumpem spod sklepu, mimo ze jest mistrzem swiata wagi ciężkiej.

post wyedytowany przez Mutant z Krainy OZ 2026-09-01 09:50:28
01.09.2026 09:49
2.8
2
odpowiedz
Vie
55
Pretorianin

Mówca Umarłych Komu i jak byle wieśniak miałby ukraść miecz porównywalny z wiedźmińskim? Co by potem z nim zrobił? Sprzedać za bardzo nie może, bo niby komu? Przecież byle wieśniak nie ma prawa posiadać takiego przedmiotu, zaraz by go wzięli w obroty, gdyby się wydało.

Mocne i cenne przedmioty pojawiające się w skrzynkach w losowych miejscach to relikt przeszłości, nieudany eksperyment próbujący przenieść hazardowe nuty gier diablopodobnych tam, gdzie zupełnie nie ma na to miejsca.

Dobry ekwipunek ma być tam, gdzie ma sens - jako nagroda od najlepszych NPC, pochowany w jakichś pozamykanych i zapułapkowanych zbrojowniach, do ukradzenia na zapleczu renomowanego sklepu (lub do kupienia w tymże), do zwinięcia od jakiegoś wielmoży czy innego cwaniaka. Ewentualnie możnaby zlecić jego wykonanie (schematy wiedźmińskiego rynsztynku do był całkiem fajny pomysł).

Znalezienie scyzoryka w beczce obok chaty wieśniaka, który byłby lepszy od porządnego miecza tylko dlatego, że ma wyższy level albo wylosowały się lepsze staty, jest idiotyczne. W takim Wiedźminie 1 czy Gothiku 1 i 2 (w nowsze nie grałem, więc nie wiem), czy też starych Falloutach potrafili to zrobić dobrze. Każdy egzemplarz danego przedmiotu ma mieć takie same staty i żadnego levelu. Ma być tylko tam, gdzie mógł znaleźć się w sposób dający się logicznie wytłumaczyć.

post wyedytowany przez Vie 2026-09-01 09:50:42
01.09.2026 09:54
Zdzichsiu
2.9
3
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

GreedFire
RPG akcji to wciąż RPG, a nie Devil May Cry.

Zagraj sobie w pierwszego Wiedźmina i zobacz, jak zrobiono tam następowalność potworów.

01.09.2026 10:42
Irek22
2.10
1
odpowiedz
Irek22
183
Legend

NOWAHUTANACZASIE [2]
Ciekawe czy w W4 będzie to głupie skalowanie przedmiotów i wrogów.

Skalowanie przedmiotów i wrogów jest oczywiście głupie i podzielam zdanie na ich temat wyrażone przez użytkowników powyżej, jednak gwoli uczciwości należy stwierdzić, że w Wiedźminie 3 domyślnie (i bez możliwości zmiany) istnieje tylko to głupie skalowanie przedmiotów. Natomiast głupie skalowanie przeciwników domyślnie jest wyłączone i gracz może je sobie włączyć sam, a to i tak dopiero od któregoś patcha (w pierwotnej wersji gry skalowania przeciwników w ogóle nie było).

Wiedźmin 3, zamiast skalowania przeciwników, wprowadził natomiast inne głupie rozwiązanie - przypisanie poziomów przeciwnków do konkretnych regionów na mapie. Oba rozwiązania są głupie, ale trudno mi jednoznacznie stwierdzić, które jest głupsze.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 10:43:57
01.09.2026 11:30
GreedFire
2.11
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Mutant z Krainy OZ
https://chatgpt.com/share/6a969a9a-0190-83eb-a389-6d0b2c2b550d
Jeśli mała strata poczucia progresji to dla ciebie jedyny argument to ja jestem za skalowaniem. Znacznie zwiększa immersję gry. Nawet doświadczeni wiedźmini ginęli na mniejszych potworach z powodu błędów co jest w lorze. Zawsze zostały Tobie mody lub przełączenie gry na łatwy. Nie chciałbym biegać i szlachtować wszystkiego jednym hitem jak to było na koniec gry. Wiedźmin to nie superman.

post wyedytowany przez GreedFire 2026-09-01 11:30:40
01.09.2026 11:59
Zdzichsiu
2.12
2
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

GreedFire
Masz całkowicie błędne założenie, że brak skalowania = łatwiejsza gra. Wręcz przeciwnie, przy braku skalowania ciągle będziesz dostawać coraz silniejszych przeciwników (utopiec -> topielec itd.), a nie walczyć z tą samą grupką, co na początku, tylko o innych poziomach.

01.09.2026 12:05
John_Wild
2.13
1
odpowiedz
John_Wild
63
Okropnie_Wściekły_Dzik
MAX

NOWAHUTANACZASIE Skalowanie przeciwników można zdaje sią wyłączyć w menu. Po którymś patch dodano taka opcję. Jest w ustawieniach rozgrywki , nazywa się to "podniesienie poziomu przeciwników". Domyślnie jest włączone :)

01.09.2026 12:40
Mutant z Krainy OZ
2.14
3
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

GreedFire Boze, chat gpt, szkoda mi odpisywać.

Nawet doświadczeni wiedźmini ginęli na mniejszych potworach z powodu błędów co jest w lorze

Czyli umrzesz na utopcu bez skalowania, kiedy popełnisz blad i natkniesz sie na ich grupe bedac bez zdrowia etc.
Glupota jest zdobywanie ekspa, ktorego nie czuc, bo wciaz walczysz tak samo dlugo z podstawowymi potworami jak na początku. Juz ci dali przykład jak to bylo w w1, zreszta w dzikim gonie tez bylo kilka klas utopcow. Nie pamietam nazw, bagiennik zdaje sie i wodnik? Model niewiele inny, staty za to znacznie rozne. Jest to o wiele lepszy sposob na utrudnienie i urozmaicenie gry niz lewelowanie potworow. Ja to wylaczam zawsze jak gram w dziki gon.

post wyedytowany przez Mutant z Krainy OZ 2026-09-01 12:45:37
01.09.2026 13:18
2.15
4
odpowiedz
PCMREpic
62
Generał
Image

Skalowanie to najgorsza rzecz w w każdej grze. Najlepszy system to taki, gdzie w dalszych etapach po prostu pojawiają się mocniejsi przedżniwny. Oczywiście możemy też ich spotkać od samego startu, jeżeli zbyt daleko pójdziemy. W grach ze skalowaniem rozwój ma tylko sens, by zwiększyć staminę i wylewelować, by założyć lepiej wyglądając pancerz. Poziom przeciwników taki jak gracza, to najgłupsza mechanika jaką wymyślono.

post wyedytowany przez PCMREpic 2026-09-01 13:29:21
01.09.2026 13:26
GreedFire
2.16
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Mutant z Krainy OZ bawi mnie jak ktoś widzi AI i od razu ma odruch wymiotny. Pięknie podsumowało coś i nie musiałem robić spamu i zrobiło to bez zbędnego pierdzielenia i argumentów typu ad personam. Myślę, że developerzy CDR wiedzieli co robią. Jak się nie podoba to oczywiście możesz to wyłączyć. Ja wolę, żeby gra sprawiała trudność. Progresuję w ten sposób, że wiem jak potwory się zachowują i potrafię to skontrować i mam czym bo postać posiada więcej umiejętności - które nadal musze wykorzystać ja.
Szlachtowanie wszystkiego jednym kliknięciem jest nudne. Usprawiedliwiam to tylko w sytuacji, gdzie 1 lvlowe szczury z tutoriala zabijasz w ten sposób bo wiadomo to tylko szczur no i potwory przydrożne, które blokują przejscia do najbardziej odwiedzanych lokacji. Zabijanie ich w kółko z wyzwaniem też byłoby męczące. Także skalowanie jest dobre ale nie jako rozwiązanie globalne na wszystko. Poza tym... z tego co pamiętam to skalowanie nie działało tak, że utopce są silniejsze od ciebie. Miały obniżony znacznie level i statystyki ale nie tak, żebyś zabijał je jednym hitem - więc nadal czuć było progresję.

post wyedytowany przez GreedFire 2026-09-01 13:27:37
01.09.2026 13:29
GreedFire
2.17
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Zdzichsiu Jest coś takiego jak skalowanie zonowe. Nadal wymagające potwory będą miały wysoki level, póki go nie zdobędziesz Ty i nie przeskalują się już od samego początku gry. Nie pamiętam jak to było w wiedźminie ale pamiętam, że dostałem w ciry od krowiego demona pomimo skalowania.

01.09.2026 13:58
Zdzichsiu
2.18
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

GreedFire
Jest coś takiego jak skalowanie zonowe
O Jezu, to jest jeszcze gorze. Nowe Asasyny to mają.

bawi mnie jak ktoś widzi AI i od razu ma odruch wymiotny
No jeśli ktoś zastępuje myślenie pytaniem w AI, to trudno nie mieć :)

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2026-09-01 14:00:01
01.09.2026 14:50
Mutant z Krainy OZ
2.19
3
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

GreedFire bawi mnie jak ktoś widzi AI i od razu ma odruch wymiotny.

Wyobraz sobie, ze kazdy w tym watku wrzuca link do chata, super rozmowa z tego wyjdzie. Jezeli rozmawiamy na jakis temat, to rozmawiamy sami, czy z chatem, kolegami i jeszcze mama i tesciowa?

01.09.2026 15:30
GreedFire
2.20
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

Zdzichsiu ty zastąpiłeś swoim założeniem, że użyłem tego zamiast myśleć. Już ci napisałem, że uzyłem tego, żeby nie robić spamu. Ja naprawdę poddaje się już z ludźmi. Rozmowa z AI jest bardziej produktywna.

01.09.2026 18:31
NOWAHUTANACZASIE
2.21
odpowiedz
NOWAHUTANACZASIE
31
Generał

Irek22 no ciekawe jak to rozwiążą w IV , bo nie sądzę aby było tak jak w trójce, bo chyba zbyt sporo ludzi na to narzekało.
No przynajmniej tak uważam, że Redzi wezmą sobie to jednak gdzieś do serca i opracują zgrabniejszy, bardziej klimatyczny, dla bycia Wiedzminem, system. W Elden Ring to jest fajnie zrobione, na pewno milion razy lepiej niż w W3.

31.08.2026 22:01
GraczR
3
1
odpowiedz
1 odpowiedź
GraczR
46
Centurion

Ja bym chciał kilka miejsc na sety by szybko przełączać eq na ludzi i na potwory.

post wyedytowany przez GraczR 2026-08-31 22:05:00
31.08.2026 22:51
tynwar
3.1
1
odpowiedz
tynwar
107
Legend

GraczR w sumie niegłupi pomysł. W niektórych grach takie rozwiązanie ma naprawdę sporo sensu. Np. w morrowindzie, chociaż niekoniecznie różne sety pod walkę, ale na pewno sety pod zwiększanie nastawienia npc do maksimum. Często się przełączało, po dłuższym czasie trochę męczące, ale mimo wszystko po wprawieniu jakoś idzie.

31.08.2026 22:17
WolfDale
😜
4
2
odpowiedz
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Czyli czity na legalu.

31.08.2026 23:01
Herr Pietrus
5
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Czyli samograj u innych - fuj, samograj w Wiedźminie - OK?
Żeby nie było, ja tam wolę samograje, a nie soulsy. :)
Niemniej z rzeczy wspomnianych wyżej niczego bym raczej nie wyłączał.

Także dobrze, że to tylko opcje, no ale też w sumie plus za to, że są.
Taka customizacja np. mocno naprawiła Breakpoint.

Oczywiście cały ten remaster jest kompletnie niepotrzebny, ale kto korpo doić nową klientelę zabroni.

31.08.2026 23:09
Arachnos83
5.1
odpowiedz
Arachnos83
14
Legionista

Herr Pietrus jeśli samograj jest nieunikniony to fuj, jeśli jest opcjonalny to ok.

31.08.2026 23:47
5.2
odpowiedz
pawel1812
85
Generał

Herr Pietrus
Ten remaster jest potrzebny, choćby by poprawić stabilność gry. Bo NextGen ją trochę popsuł. Nie u wszystkich są problemy, ale widziałem dość często u ludzi wyrzucanie gry...
Też jest sporo rzeczy na które ludzie narzekali, a które nie tak trudno poprawić, a do robienia DLC i tak by się przydały.
W3 powstawał ponad 11lat temu. Wtedy sporo rzeczy z oferowanych przez Wiedźmina było nowościami, a nie słabymi standardami branży. Niektóre rzeczy się przyjęły, inne słabo zestarzały... Przed Wiedźminem nie było wielu gier z dużą ilością znaków zapytania... Choć pomysł był średni, tak jakiś był i w 2015 roku nie narzekało się na znaki zapytania w grach...

31.08.2026 23:52
5.3
1
odpowiedz
SkyOnFire
27
Konsul

Herr Pietrus Przecież remaster jest darmowy i jak ktoś kupił podstawkę która przez ostatnie kilka lat kosztowała astronomiczną kwotę 10zł to dostanie dwa dodatki które kosztowały najmniej 20zł więc jeszcze tyle ekstra zyskał. A nowa klientela powinna się szybko doczekać gry obniżki do 15-30zł, także dojenie na maxa, jedyne co będzie kosztować to nowe dlc ale jest nowe

post wyedytowany przez SkyOnFire 2026-08-31 23:53:14
01.09.2026 09:19
Zdzichsiu
5.4
1
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

Herr Pietrus
kto korpo doić nową klientelę zabroni
Bardzo ciekawi mnie, w jaki sposób korpo doi klientelę wypuszczając remaster za darmo i dając za darmo dotychczas płatne dodatki.

01.09.2026 13:50
5.5
odpowiedz
Vie
55
Pretorianin

Zdzichsiu Wiadomo, powinni jeszcze dopłacać klienteli za granie.

31.08.2026 23:39
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
SkyOnFire
27
Konsul

Nic o obrażeniach od upadku? Mogli je zmniejszyć i zrobić tak że mogą max zredukować HP do 1 ale nie zabić

Bo najgroźniejszą rzeczą w tej grze były skarpy i doły w lesie, bo biegniesz sobie wesoło w gęstej roślinności a tu nagle Geralt spada z 2m wysokości i ginie mimo pełnego zdrowia

01.09.2026 08:17
Sepecha
6.1
odpowiedz
Sepecha
6
Centurion

SkyOnFire Geralt upadł i sobie głupi ryj rozwalił. Widać immunitet nie działa na powinięcia nogi

01.09.2026 09:01
6.2
odpowiedz
Felo74
141
Konsul

SkyOnFire Nigdy nie zginąłem od upadku, przecież wystarczy spamować przycisk (chyba skoku z tego co pamiętam), podczas spadania i Geralt robi rolla po dotknięciu ziemi.

31.08.2026 23:40
Amq_
7
odpowiedz
Amq_
34
Konsul

Na pc nic nowego gra się w ten sposób od dekady.
Bardziej ciekawią zmiany w walce i pseudo drzewku skilli.

01.09.2026 00:11
MilornDiester
8
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
MilornDiester
62
Generał

Jakby gra nie była wystarczająco łatwa i płytka mechanicznie...

Co mogli dodać z Gothika:
- Brak skalowania poziomów przeciwników, gdzie wyzwaniem jest typ przeciwnika a nie cyferka nad głową
- Dostęp do mapy odblokowywany po pokonaniu ww. przeciwników
- unikatowy ekwipunek, który wpasowuje się w rozwój postaci a nie jest tylko generycznym złomem
- questy dające możliwość poruszania się po świecie gry bez patrzenia na mapę co 5 min.
- ekonomia, w której każda jednostka waluty się liczy
- zauważalny rozwój postaci między lvlami
- dialogi w tle, które nie są nieustannym powtarzaniem tego samego dialogu ale ładnie się komponują niezależnie od sytuacji

Co postanowili dodać:
- brak limitu ekwipunku, żeby jakoś ukryć problem z nadmiarem generycznego lootu.

Ja to bym jednak wolał żeby dodali do tej gry jakiś "tryb hardcore":
- loot ograniczony do minimum
- minimalny rozmiar ekwipunku, nie pozwalający kolekcjonować rzeczy i handlować nimi na potęgę (kasę zdobywamy niemal wyłącznie za zlecenia)
- brak autouzupełniania eliksirów
- zażywanie eliksirów i nakładanie olejów tylko przed walką
- brak skilla z niewrażliwością na ciosy podczas uników
- żadnego skalowania ekwipunku i potworów (może tylko wyjątkowy oręż jak u Hattoriego czy ten co dostajemy na Skellige, dostosowywałyby się do poziomu)
- wiedźmińskie zmysły które są ledwo widoczne i nie prowadzą za rękę

01.09.2026 00:59
8.1
1
odpowiedz
Cyberfan
69
Konsul

MilornDiester Witcher 3 EE redux - ten mod powienien Cię zainteresować. Ma większość tego czego chcesz. Jedyna wada, to w mojej ocenie walka jest za trudna, a mam dobre porównanie bo gram dużo w soulslike. Na szczęście można wszystko dopasować pod siebie, lecz kręcenie mnóstwem suwaków to nie najfajniejsze zajęcie , gdy chce się po prostu grać. Aczkolwiek wydaje mi się to mała cena, za możliwość gry bez skalowania świata, wrogów, przedmiotów itp.

post wyedytowany przez Cyberfan 2026-09-01 01:01:44
01.09.2026 11:43
MilornDiester
8.2
odpowiedz
MilornDiester
62
Generał

Cyberfan Kiedyś próbowałem tego moda, ale z jakiegoś powodu mi nie siadł.

Nie pamiętam czy coś tam technicznie nie działało czy po prostu mi nie podszedł.

01.09.2026 01:52
Cyrawn
9
1
odpowiedz
Cyrawn
30
Konsul

Aha, akurat te opcje z artykułu dodają grze wartości a nie są jakoś specjalnie uciążliwe. No ale dla współczesnego gracza brak tylko opcji z przyciskiem, - "ojej jestem taki zarobiony, graj się sama" . Kretyńskie ułatwienia w stylu ekspresowo odnawiającego się paska życia itd. są dobre dla cziterów i zarobionych u Janusza biznesu korpo ludków z przewlekłą impotencją umysłową dla prawdziwych graczy to tylko psujogry, które nic nie wnoszą. Dobrze , że to jedynie opcje, hardkor rulez.

post wyedytowany przez Cyrawn 2026-09-01 01:54:13
01.09.2026 02:23
Shadoukira
10
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Shadoukira
125
Chill Slayer

Moim zdaniem Wiedźmin w ogóle bardzo dobrze sprawdziłby się w formule mniej „czystego RPG”, a bardziej gry będącej symulacją życia wiedźmina, z akcją i elementami RPG.

Wiedźmin 3 poszedł mocno w stronę klasycznego action-RPG, gdzie mamy poziomy, ciągłą wymianę ekwipunku, tony generycznego lootu, statystyki, drzewka umiejętności itd. Problem w tym, że większość tych systemów była na tyle płytka albo mało potrzebna, że spokojnie można było przejść grę bez większego zagłębiania się w nie. Bestiariusz praktycznie nie był potrzebny, alchemia była opcjonalna, rozwój postaci często sprowadzał się do większych cyferek, a nowy miecz był zazwyczaj po prostu mieczem z lepszym DPS-em.

Osobiście chętnie zobaczyłbym Wiedźmina bardziej w stylu RDR2, tylko z dużo większym naciskiem na dialogi, wybory i konsekwencje. Wiedźmin od początku byłby kompetentnym fachowcem, więc nie potrzebowałby absurdalnej progresji opartej na levelach. Nie zmieniałby zbroi i miecza co godzinę. Dobry sprzęt miałby znaczenie i historię, można byłoby go naprawiać, ulepszać i modyfikować, a zdobycie naprawdę lepszego miecza byłoby wydarzeniem.

Rozwój postaci opierałby się bardziej na zdobywaniu wiedzy: nowych informacji o potworach, technik walki, receptur, olejów, eliksirów, sposobów tropienia czy przygotowania do konkretnego zlecenia. Wiedźmin stawałby się lepszy dlatego, że wie i potrafi więcej, a nie dlatego, że dostał +10% obrażeń.

Do tego dałbym bardzo reaktywny świat, podobnie jak w RDR2. Fizyka, NPC reagujący na zachowanie gracza, potwory zachowujące się jak stworzenia, a nie mobilne worki HP z levelem nad czubkiem głowy. Gracz powinien dostawać dużo narzędzi do zabawy z systemami świata.

Nawet tak prosta rzecz jak możliwość wytrącenia przeciwnikowi miecza, podniesienia go z ziemi i użycia go później przeciwko temu czy innemu przeciwnikowi albo możliwość rzucenia nim od razu daje więcej interaktywności ze światem gry. Miecz staje się wtedy fizycznym przedmiotem istniejącym w świecie, a nie tylko lootem czy pozycją w ekwipunku.

Znaki też mogłyby być czymś więcej niż zdolnościami bojowymi. Aard mógłby naprawdę oddziaływać na przedmioty i konstrukcje w świecie gry, Igni podpalać elementy otoczenia, a Axii wpływać na zachowanie ludzi, zamiast tylko pojawiać się jako specjalna opcja dialogowa. Potwory mogłyby uciekać, polować, reagować na ogień, hałas itd.

Wtedy zlecenie wiedźmińskie nie musiałoby wyglądać zawsze tak samo: idź za czerwonymi śladami, znajdź potwora, zabij go i odbierz nagrodę. Gracz dostawałby problem, informacje i narzędzia, a sposób rozwiązania zależałby od jego przygotowania i pomysłowości.

Dla mnie byłby to wręcz naturalny kierunek dla Wiedźmina. Nie kolejny wielki looter-RPG, tylko coś pomiędzy RDR2, immersive simem, action-adventure i RPG, gdzie przede wszystkim faktycznie czujesz, że jesteś wiedźminem, a nie postacią RPG przebierającą co pół godziny spodnie na takie z lepszymi statystykami.

Czy byłoby to trudniejsze do zrobienia? Na pewno. Ale czy też fajniejsze? Dla mnie zdecydowanie tak.

01.09.2026 13:31
Irek22
10.1
odpowiedz
Irek22
183
Legend

Generalnie się zgadzam. Z tym zastrzeżeniem, że Wiedźmin 3 od samego początku nie jest RPG-iem, lecz co najwyżej grą akcji z elementami RPG. I piszę to z korzyścią dla tej gry, bo jeżeli uznać Wiedźmina 3 za RPG-a, to jako RPG jest beznadziejny.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 13:38:48
01.09.2026 15:15
Shadoukira
10.2
odpowiedz
Shadoukira
125
Chill Slayer

Irek22 Właśnie dlatego napisałem o „mniej czystym RPG”. Wiedźmin 3 ma sporo elementów kojarzonych z RPG, ale wiele z nich jest bardziej dodatkiem do gry akcji niż czymś, co faktycznie definiuje sposób grania. Masz levele, statystyki, ekwipunek, drzewko rozwoju, alchemię itd., ale w praktyce możesz sporą część tego ignorować i nadal bez większego problemu przejść grę. Twój build rzadko determinuje to, jakie masz możliwości rozwiązania danego problemu — najczęściej po prostu wpływa na to, jak skutecznie walczysz.

Dlatego zgadzam się, że gdyby oceniać Wiedźmina 3 przede wszystkim przez pryzmat głębi mechanik RPG, to nie wypada on szczególnie dobrze. Jego siła leży raczej w fabule, świecie, postaciach, wyborach i questach.

I chyba stąd bierze się też całe zamieszanie z klasyfikacją. Dzisiaj wystarczy dodać levele, loot, statystyki i drzewko umiejętności, żeby gra została nazwana RPG, mimo że podobne systemy znajdziemy już w praktycznie każdym gatunku.

Paradoksalnie więc część zmian, które proponuję (nawet jeśli usuwałaby levele czy klasyczne drzewko rozwoju), mogłaby zrobić z Wiedźmina grę bardziej „RPG” niż obecnie, bo większe znaczenie miałyby faktyczne decyzje gracza, zdobywana wiedza, przygotowanie, sposób rozwiązywania problemów i reakcje świata.

01.09.2026 07:19
11
odpowiedz
xSikorX
30
Centurion

Oho, na pewno udzwig wyląduje w koszu jak zagram, to na pewno

01.09.2026 07:20
12
odpowiedz
1 odpowiedź
FSB znowu nadaje
52
Generał

Zrobili coś co ludzie modami naprawili lata temu. Zawsze mnie wk. to pier. o immersji w grach. Przypominam że Geralta załatwił randomowy wieśniak z widłami. Czyli chcąc immersji po pierwszym zgonie gracza gra powinna w tym momencie automatycznie się wyłączyć, odinstalować z dysku i zablokować możliwość ponownej instalacji bo w końcu zginęliście i już was nie ma. Ja w W3 na samym tylko modzie teleportacji z dowolnego miejsca zaoszczędziłem grubo 30-40 godzin i nie straciłem nic bo ukończyłem grę w 100% i odwiedziłem całą mapę. A to czy nasza postać dźwiga 4 dodatkowe miecze i 2 pancerze jest równie "głupie" i nierealistyczne jak dźwiganie 40 mieczy i 20 pancerzy.

01.09.2026 09:00
12.1
odpowiedz
Felo74
141
Konsul

FSB znowu nadaje Dokładnie, jak chcą immersje to niech grają z limitem obciążenia 20kg, albo jeszcze lepiej, niech eq ogranicza się do tego co Geralt pomieści w rękach.

01.09.2026 09:03
13
odpowiedz
Felo74
141
Konsul

No i git, mnie osobiście takie rzeczy irytują. Gram dla walki, dialogów, fabuły, questów a nie dla zarządzania ekwipunkiem.

01.09.2026 09:22
Mutant z Krainy OZ
14
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

Brakuje opcji:
Kliknij tu, by przejsc do napisow koncowych, zdobywając automatycznie wszystkie osiągnięcia.

01.09.2026 10:23
Irek22
15
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
183
Legend

Zmiany na plus:
- niezniszczalność ekwipunku;
- nielimitowaną wytrzymałość łodzi;
- możliwość zignorowania wagi przedmiotów;
- automatycznie zbieranie przedmiotów z ciał wrogów.

Zmiany nie tyle na minus (zwłaszcza że są opcjonalne), co bez sensu:
- możliwość zwiększenia stopnia regeneracji zdrowia Geralta - sprawia, że umiejętność "smakosz" staje się właściwie zbędna;
- nieskończone powietrze podczas nurkowania - sprawia, że eliksir "orka" staje się właściwie zbędny.

Cały czas liczę, że wprowadzą najważniejszą zmianę, jaką można wprowadzić do tej gry bez opracowywania i implementowania całej mechaniki od nowa, czyli zlikwidowanie tego kretyńskiego ograniczenia poziomami możliwości noszenia zbroi i mieczy.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 10:24:44
01.09.2026 12:47
Mutant z Krainy OZ
15.1
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

Irek22 Ignorowanie wagi przedmiotow sprawia, ze perk dajacy 60 do udzwigu staje sie rownie bezużyteczny jak te eliksiry o których wspominasz.

01.09.2026 13:23
Irek22
15.2
odpowiedz
Irek22
183
Legend

Mutant

To prawda. Zapomniałem o tej umiejętności, bo - w przeciwieństwie do "smakosza" i "orki" - po prostu nigdy z niej nie korzystałem.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 13:26:50
01.09.2026 15:06
Irek22
16
odpowiedz
Irek22
183
Legend
Image

Przeglądając screeny z remastera przypomniało mi się, że powinni zrobić jeszcze jedną rzecz (tzn. rzeczy, które powinni zmienić, usunąć lub naprawić jest w tej grze mnóstwo, ale akurat taki screen jest na GOL-u). Mianowicie, przesunąć zaznaczony słup, bo jakiś kmiot niechlujnie ustawił go na środku drogi, co raz, że przeszkadza, gdy się jedzie konno tą drogą (zwłaszcza że odbywają się na niej wyścigi u Vegelbudów), a dwa, że to po prostu głupio i nieracjonalnie wygląda - słup powinien być wbity w ziemię za barierką, a nie na środku drogi.

Ponadto powinni też usunąć barierki po wyścigu u Vegelbudów, bo gdy ten się kończy, barierki cały czas tam są i zagradzają drogę jeszcze bardziej niż ten słup.
W Edycji kompletnej zdaje się, że naprawili błąd ze "zmutowanymi końmi", które nachodziły na siebie i wyglądały niczym braminy z Fallouta, ale zrobili to na tyle niechlujnie, że je przesunęli i choć już teraz raczej na siebie nie nachodzą, to i tak stoją cały czas obok tego drzewa na screenie.
Dużo jest błędów i niedopatrzeń ze strony grafików na tym obszarze - na tyle dużo, że osoba odpowiadająca za ten obszar powinna odwalić pańszczyznę, aż do całkowitego ich weliminowania.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 15:09:54
01.09.2026 17:43
Kwiliniosz
17
odpowiedz
Kwiliniosz
88
Generał

Myślałem, że będzie coś dla ludzi z arachnofobią, jak w mh wilds, albo grounded.

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl