Valve przez lata wstrzymywało rozwój gier PC, zamykając je w zamurowanym ogrodzie społecznościowym Steamworks, gdzie gracze nie mogą rozmawiać z innymi graczami na iOS, Androidzie, Xboxie, PlayStation, Switchu czy nawet w innych sklepach PC – napisał Sweeney.
Gdyby tylko gracze mieliby to w dupsku, bo stworzono Discord, TeamSpeaka itd., a tak wciąż wyjemy z cierpienia, bo Steamowy czat nie działa na Origin czy Xbox Live... W ogóle niby w jaki sposób to miałoby wstrzymywać rozwój gier?
Notabene złotousty Tim ma ostatnio jakąś obsesję na punkcie Steama, czyżby biznes mu się walił i to są ostatnie próby gryzienia po kostkach psa, którego zagoniono do rogu?
Dinozaur Tim nadal w formie 🤣 Gdyby chociaż połowę energii z gadania bredni poświęcił na rozwój swojego 'sklepu' itp. to może mógłby faktycznie coś zdziałać 😂
Ostatnio taka chora obsesje widzialem jedynie u Ronaldo na punkcie Messiego.