Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedUkochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Abonament za 200 dolarów może kosztować OpenAI nawet 14 tys. dolarów. Ekonomia AI robi się niewygodna dla wszystkich

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
15.06.2026 12:22
GIANT.ix
1
7
odpowiedz
GIANT.ix
42
Pretorianin

Drodzy użytkownicy. Korzystajcie więcej to szybciej ta bańska pier... xD

15.06.2026 12:37
1.1
7
odpowiedz
dobaczenko
70
Konsul

GIANT.ix I pamiętajcie by zawsze uprzejmie podziękować AI za jej pracę. Dodać jakiś komplement i obiecać że o niej nie zapomnicie.

15.06.2026 13:12
Grifter
1.2
3
odpowiedz
Grifter
57
Generał

dobaczenko Ja zawsze dziękuję. Tak mnie wychowano :)

15.06.2026 13:27
1.3
2
odpowiedz
Beneksor
21
Generał

GIANT.ix Ja zawsze dziękuję. Tak mnie wychowano :)

I to jest błąd, bo badania naukowe dowiodły, że wtedy AI częściej halucynuje i kłamie, bo chce zadowolić użytkownika. Lepiej traktować je jak narzędzie.

15.06.2026 13:31
Grifter
1.4
2
odpowiedz
Grifter
57
Generał

Beneksor Nie zaprzeczę.
Spoko, kiedyś zapytałem AI ile w grze X jest secretów, bo potrzebowałem do artykułu. Dostałem liczbę 100-, mimo iż wiedziałem, że jest ponad 250, bo sam wszystkie odkrywałem. Więc napisałem - "pie**ol się, jest ponad 250, nie znasz się". To mnie przepraszała.
No nic, najwyżej maszyny z Terminatora zabiją mnie za to...

ADMIN: Bez bluzgów, proszę.

post wyedytowany przez Admina 2026-06-15 16:38:33
15.06.2026 13:39
1.5
5
odpowiedz
pawel1812
82
Generał

GIANT.ix
O to właśnie chodzi w tej informacji, żeby więcej osób uzależnić od usług OpenAI, a później się obniży jakość usług, ale klienci pozostaną.
Większość klientów i tak nie wykorzystuje agentów AI i tym podobnych bzdur, bo działania AI bez kontroli są raczej wątpliwej jakości.

Czyli wychodzi na moje w zasadzie... Żeby zastąpić pracownika, marnym pracownikiem AI, trzeba temu pracownikowi AI więcej zapłacić... Interes życia... Bańka AI już powoli sama pęka, nie trzeba jej pchać w przepaść. OpenAI już zaczęło dawno temu optymalizację, reszta pójdzie za nimi... Przełoży się to na uspokojenie na rynku półprzewodników. Bo po co większej infrastruktury, jak liczba klientów nie rośnie, a modele są krojone z wersji na wersję...

Grifter Przecież wiedza LLM sprowadza się do tego, co wyszukiwarką jesteś w stanie znaleźć w necie... AI tylko lepiej wyszukuje po kontekście (w porównaniu do Google, który ostatnio wyszukuje bardziej po tym, kto mu zapłacił za reklamę). Polecam nie używać google. Jak już to ewentualnie Brave Search albo Qwanta.
Wiedza LLMów, to ogólnie to, co udało im się znaleźć w necie. Wszystko to, co jest w grach/czego nie ma w necie (całkiem spora część obecnej techniki nie ma schematów/opisów w necie (oprócz tych marketingowych), więc w czymkolwiek poza IT zwykle AI jest beznadziejne...)

post wyedytowany przez pawel1812 2026-06-15 13:44:08
15.06.2026 13:47
Grifter
1.6
2
odpowiedz
Grifter
57
Generał

pawel1812 Ale ja to wiem stary.
Ja jestem wychowany na latach 90, gdzie trzeba było encyklopedie i książki wertować i tego się trzymam, kiedy chcę wiedzę jakąś nową pozyskać.
AI służy mi do tego, by wyszukać coś, o czym wiem, ale nie pamiętam.
Jakiś czas temu oglądaliśmy na imprezie komedyjkę erotyczną sprzed lat. Gdyby nie AI to bym nie wiedział, że to "Żar alpejskich spódniczek" z roku 1974 :)
Spokojnie, jestem wychowany na "Z Archiwum X" - "Nie Ufam Nikomu!"

post wyedytowany przez Grifter 2026-06-15 13:49:00
15.06.2026 17:18
1.7
1
odpowiedz
szatan
70
Generał

Grifter Ja kiedyś wytknąlem AI błąd, to mi podziękowała za zwrócenie uwagi ;)

15.06.2026 12:40
Herr Pietrus
👍
2
1
odpowiedz
Herr Pietrus
245
Jestę Grifterę

No i bardzo dobrze, technologia musi kosztować (patrzy na ceny RAM i SSD)

15.06.2026 13:10
Amadeoosh
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeoosh
23
Generał

Od dawna (jakiegoś 2023?) się mówiło że AI jest mocno "subsidized" a koszty które widzimy jako konsumenci to jakaś fikcja, osiągnięta niebotycznym zapasem gotówki od inwestorów (no bo co z tego jak tracisz miliard miesięcznie, jak masz ich jeszcze 50 w zapasie?).

Teraz jak już zostało wdrożone do dużych organizacji i jest używane na porządku dziennym, zacznie się przykręcanie śruby żeby zacząć zarabiać. Nikt tego nie mógł przewidzieć, no nikt.

Pytanie czy big tech się nie zdziwi, bo wygląda na to że przesrywanie 5000$ tokenów od łebka (w orgach które mają takich łebków 10000) miesięcznie jednak nie jest tak opłacalne jak im się wydawało na początku. Jak AWS zaczyna się powoluuutku dystansować od AI, to wiedz że coś się dzieje. Oh well.

Oby do IPO Anthropica/OpenAI.

post wyedytowany przez Amadeoosh 2026-06-15 13:15:38
15.06.2026 13:50
3.1
odpowiedz
pawel1812
82
Generał

Amadeoosh
OpenAI celowo przeszacowywało przyszłe przychody, by wytłumaczyć rosnące koszty i ogromne potrzeby inwestycyjne. W 2027 Altman obiecał, że przychód OpenAI osiągnie 100mld dolarów, żeby wytłumaczyć to planowane 14mld straty w tym roku. Gdzie OpenAI w 2025 roku miało 13mld przychodu, a w 2026 się szykują na 25-30mld (przy czym w pierwszym kwartale było to raczej 5,7mld). No to już widzę, jak wyciągną od obecnych użytkowników 5x tyle kasy...
Póki co wygląda na to, że będą musieć przyciąć koszty w tym roku z 46mld na 36mld... Jest szansa, że przytną bardziej.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-06-15 13:54:11
15.06.2026 14:04
Wronski
4
odpowiedz
Wronski
41
Senator

"The more times it remembers something, the less it does."

15.06.2026 14:19
MilornDiester
5
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
MilornDiester
59
Generał

Jak na razie włożyli ogromne środki w to, żeby w ogóle ludzi zainteresować i przekonać do korzystania.

Natomiast co do opłacalności... AI z założenia ma być narzędziem "do wszystkiego" a to oznacza, że musi być dużo bardziej złożoną i skomplikowaną "maszyną" niż te które dedykowane są wyłącznie pojedynczym zadaniom. Tak samo jak nowoczesny smartfon, na którym uruchamiamy aplikację z kalkulatorem jest dużo bardziej zaawansowany niż kalkulator, który kupowaliśmy kilkanaście lat temu w sklepie. Posiadanie w jednym urządzeniu całego szeregu różnych narzędzi (urządzenia komunikacyjnego, odtwarzacza multimediów, konsoli do gier, kalkulatora, gpsu, aparatu... etc.) ma swoje niewątpliwe zalety, jednak nie zmienia to faktu, że widząc kogoś, kto kupuje iphone'a 17 pro żeby używać go jako kalkulatora, chwycilibyśmy się za głowę. Nie mówiąc o tym, że często osobne urządzenia dedykowane jakiemuś zadaniu, są w stanie za dużo niższą cenę osiągnąć lepszy efekt np. przy robieniu zdjęć albo odtwarzaniu muzyki.

I tak jest obecnie trochę z AI.

To bardzo zaawansowana i wymagająca ogromnych zasobów technologia, która jest tym bardziej skomplikowana, że nie wiemy jak dokładnie wyglądają tworzone przez nią algorytmy. Model dostaje dane wejściowe i informacje na temat jakości danych wyjściowych, natomiast to co dzieje się pomiędzy nie jest już w pełni zależne od decyzji człowieka.

Chcąc rozpromować narzędzia AI w szerokich kręgach, należało przedstawić coś co może zostać wykorzystane przez przeciętnego człowieka. I tak też od kilku lat ludzie wykorzystują to do pisania tekstów, które mogliby w kilka godzin napisać własnoręcznie, dyskutowania z chatbotami, generowania śmiesznych filmików, tworzenia obrazków etc. I to wszystko przy zaangażowaniu skomplikowanych narzędzi, które przypominają wielką steampunkową maszynerię wielkości domu, a której ostatecznym efektem jest rozłupanie kawałka drewna - zadania, które wprawiony człowiek wykonałby za pomocą dużo prostszego narzędzia jakim jest siekiera.

Nie oznacza to, że to coś koniecznie złego - rozwój technologii rozwija się w ten sposób, że powstają wynalazki początkowo zupełnie nieefektywne i odstające w stosunku do tego co już mamy, które jednak z biegiem czasu są optymalizowane i poprawiane.

Sęk w tym, że może i w AI dojdzie do takiego urealnienia - kiedy dojdzie się do wniosku, że przepalanie ogromnych zasobów na filmiki o kotkach, śmieszne przeróbki, gadanie z wymyślonym przyjacielem i generowanie spamu w Internecie, po prostu się nie opłaca. I pozostaną wtedy zastosowania w bardzo konkretnych dziedzinach, w rękach specjalistów, które zamienią się po prostu w kolejne narzędzie na drodze do osiągania określonego dzieła.

Gorzej jak połączymy to z tendencją do "g*wnowacenia", czyli szukania maksymalnie słabej (i taniej) wersji produktu, który jednak wciąż zostanie kupiony przez klienta. I tak samo jak masowa produkcja ubrań generalnie poprawiła dostępność taniej i w miarę porządnej odzieży dla każdego, tak czasy, w których raz uszyta koszula była noszona przez trzy pokolenia, odeszły w niepamięć. I to niestety nie tylko dlatego, że już nas bieda nie zmusza do takiej oszczędności, ale też dlatego, że rzemieślnicze krawiectwo ogranicza się już wyłącznie do wąskiej grupy tworzącej dla bardzo zamożnych klientów. To samo z każdym praktycznie rzemiosłem, ale też np. użyciem CGI w kinie czy architekturą...

Prawdopodobnie więc w ostatecznym rachunku uzyskamy, po optymalizacji, ogromny zysk wydajności w produkcji średniej klasy towaru, wraz ze znaczącym spadkiem liczby egzemplarzy o najwyższej jakości. Dla przykładu - będzie dużo więcej niezłych filmów, seriali, wideoesejów, artykułów, tekstów, książek etc... ale jednocześnie znalezienie wybitnego, ręcznie robionego dzieła będzie dużo trudniejsze.

15.06.2026 15:23
5.1
odpowiedz
pawel1812
82
Generał

MilornDiester
Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.

15.06.2026 19:32
5.2
odpowiedz
sky0045
24
Konsul

MilornDiester Jakby od początku za korzystanie z AI trzeba było płacić albo były jakieś większe limity to ludzie używali by go do czegoś bardziej poważnego ale firmom dominującym w nowej branży zależało przede wszystkim żeby AI sprawiało wrażenie czegoś rewolucyjnego i jednocześnie powszechnego, żeby inwestorzy wierzyli że już niedługo każdy będzie używał AI do wszystkiego i wtedy zacznie się prawdziwa montaryzacja a ceny akcji wylecą w kosmos więc trzeba je trzymać i ciągle dokupywać

15.06.2026 14:37
6
1
odpowiedz
Jerry_D
84
Senator

Diler przyszedł, dał kilka działek za psi grosz czy nawet za darmo (tracąc na tym interesie), a jak się już ludzie uzależnili, to może zacząć podnosić ceny i odbić sobie straty. Mam nadzieję, że jednak się przeliczą i to wszystko ostro pieprznie.

15.06.2026 16:02
Widzący
7
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Korzystajcie z Qwena, w trybie głębokiego wnioskowania jest niesamowity i jest free. Mam Plus w GPT i dzielę czas pomiędzy GPT i Qwena. Naprawdę polecam.

15.06.2026 16:35
8
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Duoldel_NPC
8
Pretorianin

Czekam na globalny podatek od AI, a już na pewno krajowy. Po prostu akcyza na AI. Te modele nie powstałby i nie przynosiły pieniędzy niż gigantyczna grabież i zawłaszczanie. Te modele nie są w stanie wygenerować ani jednego słowa, które nie miałoby źródła w ludzkim doświadczeniu. Taki mi dzisiaj Claude odpowiedział jak łapałem go za słówka. "Nie mam słów na to co robisz, które nie byłyby zapożyczone z ludzkiego doświadczenia. Każde zdanie które piszę jest takim zapożyczeniem." Owszem model nie ma treści Harrego Pottera, Władcy Pierścieni, prac doktorskich i dyplomowych, treści artykułów. Nie ma treści lektur, Lalki, Pana Tadeusza, nie ma książek o historii Polski. Za to ma właśnie to zagrabione i ukryte w wagach ludzkie doświadczenie Rowling, Tolkiena, Mickiewicza i ich używa by je monetyzować. Nie ma tych prac doktorskich i zwykłych artykułów, ale ktoś się napracował i użył swojego doświadczenia życiowego nie po to, by ktoś obcy teraz używając go generował kolejne treści. Te korpo zebrało z naruszeniem prawa to całe życiowe doświadczenie wygenerowane przez pokolenia polaków i teraz sprzedaje je polakom. To po prostu trzeba opodatkować zupełnie jak czerpanie kopalin, minerałów, czegokolwiek co jest dobrem wszystkich polaków. Te modele są NIC NIE WARTE bez wiedzy i pracy zwykłych ludzi. Eksploatacja tego MA BYĆ PŁATNA dla korpo. Już nie mówię o wcześniejszej legalizacji modeli czyli pełna lista legalnych źródeł na podstawie których był uczony. Brak źródeł -> model nielegalny.

post wyedytowany przez Duoldel_NPC 2026-06-15 16:39:01
15.06.2026 17:45
Widzący
8.1
odpowiedz
Widzący
262
Legend

MadTrigger A Ty masz słowa, które nie mają źródła w ludzkim doświadczeniu?😉

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl