Mi sie podobalo jak pokazano jak toksyczne jest srodowisko w tej firmie. Na poczatku gostek nawet sie nie zajaknal, ze to pomysl tego Olliego. Ze on to prowadzi. Chcial sobie przypisac zaslugi za te wydarzenie. Jak sie pokapowal, ze to jest katastrofa. Podszedl do niego i przepieknie go rzucil pod pociag mowiac "To twoj program.Koncz go" w pasywno-agresywnym tonie. Dawno nie widzialem takiego braku profesjonalizmu. Mysle, ze przez ten jego komentarz to sie stalo takim viralem. Co mi sie nie podoba to SQ zostal teraz kozlem ofiranym za slaby stan SC. Przypominam, ze SQ mial wyjsc 2014 roku. Tak nie pomylilem sie. Taka date podawal Krzysiu przy zbieraniu kasy na gre w 2012 roku. Potem przesunieto na 2016. No, ale w miedzczasie jak zobaczono, ze mozna doic fanow to powstal pomysl na SC. No i mamy rok 2026 i SC to wczesna alfa, a SQ poza filmikami to nikt nie widzial gameplayu.
No, ale tez widac, ze nawet najtwardszy beton fanowski Krzysia zaczyna pomalu miec dosc. Jak tak dalej pojdzie spora liczba ludzi nie dozyje do wydanie tych gier w pelnych wersjach. Ta epopeja trwa juz 14 lat. Tez pokazuje swietnie co by sie stalo z Freelancerem, gdyby Microsoft nie wkroczyl do akcji i nie zaciagnal cugli Krzysiowi. Ta gra tez byla w piekle deweloperskim przez Krzysia. Krzysiu chcial zostac zawsze rezyserem, ale nie pyklo. Juz przy WC bylo widac jego zapedy. No, ale mial bat nad glowa i byl trzymany. Jak sie popatrzy na co i ile CIG przepala kasy to z tego za kilka lat bedzie dokument. Juz byl jeden pokazujacy od kuchni jakie numery sie tam odwala. O zonce Chrisa nawet nie bede pisal. Wysiupala goscia co prowadzil program o SC i SQ jak sie tylko stal popularny to szybciutko go zastapila. Powiedziec o niej, ze ma parcie na szklo to nic nie powiedziec. Pomimo tego wszystkiego jej wyczyny aktorskie to jest smiech.

Znowu coś nie pykło na pokazie największego scamu w historii branży?
Odnoszę wrażenie, ze ten projekt jest skopany u podstaw gdzieś na podstawach silnika sprzed kilkunastu lat, dodają kolejne elementy ale boją się dotknąć samego jego serca. Ten same przypadek co u bethesdy, tylko becia dobrze zdaje sobie z tego sprawę więc upraszczają gry pod ten silnik a tutaj próbują być bezkompromisowi i całość się sypie.
RED engine, Rage, Unreal Engine, ID Tech, one co wersję przechodziły znaczące zmiany już w swoich podstawach, w wypadku REDe i Rage okazją było rozpoczęcie prac nad nową grą, w wypadku UE i IDT były one rozwijane niemal niezależnie od konkretnych gier. Tutaj mamy natomiast problem zbyt rozciągniętego w czasie procesu tworzenia gry, inwazyjne zmiany w silniku wywaliłyby do kosza zbyt dużo pracy, więc się go pudruje jak tylko się da, a że konkurencja idzie do przodu to te nadbudówki puchną.
Odnoszę wrażenie, ale mogę się mylić, że optymalny czas na premierę już minął, teraz pozostaje albo wydać produkt niestabilny, albo przestarzały, albo przepalić grube miliony, przepisać jądro i poświęcić sporo treści, której dostosowanie będzie zbyt kosztowne.
Najwyraźniej potrzebują większego dofinansowania, bo projekt nie domaga. Oh, wait..
Ile jeszcze frajerów utopi swoje pieniądze w ten techniczny szrot?

Znowu coś nie pykło na pokazie największego scamu w historii branży?
SCAM jak SCAM.. Ta gra ma tylko dziwne komunikaty i wiecznie nie wychodzi z alphy, własnie przez takie potworki...
Inna sprawa, że zdaje się, że są frajerzy, którzy kupują statki w preorderach za jakieś horendalne pieniądze, a inna, że w tą grę mimo że nie da się jej normalnie kupić, da się normalnie grać. System dystrybucji jest dziwny, bo nie kupujesz gry, a kupujesz statek... No i grind... ale to grind w tego typu grach jest normą...
Najwyraźniej potrzebują większego dofinansowania, bo projekt nie domaga. Oh, wait..
Skąpi gracze, mało grosza sypią na największe arcydzieło w branży gier to nie dziwne że projekt niedomaga. To wszystko wina graczy, powinni zawinąć żagle skoro mają tak fatalne wsparcie bo oni (gracze) po prostu nie są tego warci aby móc nawet to testować.
Odnoszę wrażenie, ze ten projekt jest skopany u podstaw gdzieś na podstawach silnika sprzed kilkunastu lat, dodają kolejne elementy ale boją się dotknąć samego jego serca. Ten same przypadek co u bethesdy, tylko becia dobrze zdaje sobie z tego sprawę więc upraszczają gry pod ten silnik a tutaj próbują być bezkompromisowi i całość się sypie.
RED engine, Rage, Unreal Engine, ID Tech, one co wersję przechodziły znaczące zmiany już w swoich podstawach, w wypadku REDe i Rage okazją było rozpoczęcie prac nad nową grą, w wypadku UE i IDT były one rozwijane niemal niezależnie od konkretnych gier. Tutaj mamy natomiast problem zbyt rozciągniętego w czasie procesu tworzenia gry, inwazyjne zmiany w silniku wywaliłyby do kosza zbyt dużo pracy, więc się go pudruje jak tylko się da, a że konkurencja idzie do przodu to te nadbudówki puchną.
Odnoszę wrażenie, ale mogę się mylić, że optymalny czas na premierę już minął, teraz pozostaje albo wydać produkt niestabilny, albo przestarzały, albo przepalić grube miliony, przepisać jądro i poświęcić sporo treści, której dostosowanie będzie zbyt kosztowne.
Dla mnie przykładem, tego jest fakt, że każde ciało wroga, to niby "persistent container" - wiec robimy bunkier, zabijamy gości. Jak nie mamy żadnego pojemnika (bo jesteśmy nooby), to możemy załadować ciała na statek i one będą robić za pojemnik na przedmioty. Problem w tym, że jak dolecimy tym statkiem do hangaru, to w nim cała zawartość z ciał znika, bo tam już nie są persistent, bo tak.
Już pominę te wielkie hasła sprzed lat o eksploracji niesamowitych planet itd - bajeczki, to nie było na poważnie, zapomnijcie, patrzcie jakie fajne jest to co jest teraz ;)
Podoba mi się teoria, że nowe pokolenie pracowników co teraz robi tę grę przemienia ją w jakiegoś looter shootera, bo to są gry, które znają, a nie jakieś space simy dla dziadów.
Star Citizen jest jak taki zimowy krajobraz w szklanej kulce, tylko zamiast zimy pokazuje stan współczesnego gamedevu - idealnie oddaje niemal wszystko, co z nim jest nie tak, i to zarówno po stronie graczy, jak i developera.
PS. Pół-kapitan Łosiu hiperaktywny w newsroomie ostatnio :D
I najlepsze (najgorsze) jest to, że po tych wszystkich latach nadal brakuje na rynku gry, która rzuciłaby SC realne wyzwanie. Ja wiem, że zbudowanie nowoczesnego space sima to jest ogrom roboty, chociażby w kontekście technologii (praktycznie żaden otwarty silnik się do tego nie nadaje i trzeba napisać coś własnego), ale aż dziw bierze, że nikt(*) nie podjął chociażby próby zbudowania czegoś mniejszego, co stanowiłoby esencję tej kosmicznej przygody, bez rozdmuchiwania skali i przepalania milionów na bzdety.
===
* No niby był Starfield, ale wiemy jak wyszło. Ambicje zderzyły się z niezrozumieniem realiów gatunku i przestarzałą technologią.
I właśnie tu jest największy problem. Brak konkurencji nigdy nie jest dobry. Ale nic się nie zmieni. Po prostu w tym gatunku jest taka stagnacja, że gracze nadal będą odpalać karty kredytowe.
Inne gry pod względem działających a nie obiecanych ficzerów były już znacznie dalej: ekonomia i skala z X4, planety z NMS, budowa statków z SE, mmo z EliteD czy fizyka z KSP które mimo że działa na archaicznej wersji unity potrafi obsługiwać ekstremalne odległości i prędkości
Na biednych nie trafiło skoro finansują ten twór. Nie mnie to całkiem nie ineteresuje. Niech wydają hajs jak chcą.
Mi sie podobalo jak pokazano jak toksyczne jest srodowisko w tej firmie. Na poczatku gostek nawet sie nie zajaknal, ze to pomysl tego Olliego. Ze on to prowadzi. Chcial sobie przypisac zaslugi za te wydarzenie. Jak sie pokapowal, ze to jest katastrofa. Podszedl do niego i przepieknie go rzucil pod pociag mowiac "To twoj program.Koncz go" w pasywno-agresywnym tonie. Dawno nie widzialem takiego braku profesjonalizmu. Mysle, ze przez ten jego komentarz to sie stalo takim viralem. Co mi sie nie podoba to SQ zostal teraz kozlem ofiranym za slaby stan SC. Przypominam, ze SQ mial wyjsc 2014 roku. Tak nie pomylilem sie. Taka date podawal Krzysiu przy zbieraniu kasy na gre w 2012 roku. Potem przesunieto na 2016. No, ale w miedzczasie jak zobaczono, ze mozna doic fanow to powstal pomysl na SC. No i mamy rok 2026 i SC to wczesna alfa, a SQ poza filmikami to nikt nie widzial gameplayu.
No, ale tez widac, ze nawet najtwardszy beton fanowski Krzysia zaczyna pomalu miec dosc. Jak tak dalej pojdzie spora liczba ludzi nie dozyje do wydanie tych gier w pelnych wersjach. Ta epopeja trwa juz 14 lat. Tez pokazuje swietnie co by sie stalo z Freelancerem, gdyby Microsoft nie wkroczyl do akcji i nie zaciagnal cugli Krzysiowi. Ta gra tez byla w piekle deweloperskim przez Krzysia. Krzysiu chcial zostac zawsze rezyserem, ale nie pyklo. Juz przy WC bylo widac jego zapedy. No, ale mial bat nad glowa i byl trzymany. Jak sie popatrzy na co i ile CIG przepala kasy to z tego za kilka lat bedzie dokument. Juz byl jeden pokazujacy od kuchni jakie numery sie tam odwala. O zonce Chrisa nawet nie bede pisal. Wysiupala goscia co prowadzil program o SC i SQ jak sie tylko stal popularny to szybciutko go zastapila. Powiedziec o niej, ze ma parcie na szklo to nic nie powiedziec. Pomimo tego wszystkiego jej wyczyny aktorskie to jest smiech.
" Chcial sobie przypisac zaslugi za te wydarzenie"
Skąd ten wniosek?
Tutaj produktu nikt nigdy nie dostanie, a ludzie pieniędzy wydali na to masę.
To już zapomnieliście o pokazie Squadron 42 bodajże z 2024, gdzie wyświetlili starannie wyselekcjonowany fragment w którym było może 10 minut gameplayu, reszta to skrypty i przerywniki filmowe. A i tak wywalił się trzy razy, a pod koniec zbugował się tak, że nie dało się grać xD
https://www.gry-online.pl/newsroom/wyczekiwana-gra-science-fiction-squadron-42-zaliczy-tylko-10-letn
Ta gra nigdy nie będzie działać prawidłowo.
Jak Ci co wpłacali kasę patrząc na postępy w grze a ilością zakupionych yachtów przez ceo mogą sobie patrzeć dzisiaj w lustro to nie wiem...
Przecież w takim tempie to ktoś w grupie 5 osób poskłada w UE6 coś bardziej działającego niż to w przeciągu 5 lat.
Smutne to trochę.
Mnie najbardziej fascynuje to, że twórcom Star Citizen tak długo udaje się utrzymać zainteresowanie tym ich projektem. Wydawałoby się, że istnieje jakiś limit cierpliwości, że nie da się wciskać kitu graczom przez tyle lat. A tu proszę, jednak się da. W pewnym sensie nawet ich podziwiam bo jest to nie lada sztuka.
Oj tam narzekacie. NA PEWNO WYJDZIE do roku 2014... 2016... 2018... 2020... troche sie obsunelo ale bedzie 2022... albo 2024... raczej nie wyrobimy sie na 2026... wyjdzie w 2028... znaczy sie 2030... errr moze 2032. Bedzie to NAJLEPSZA gra ever. Poczekajcie a zobaczycie. Kupcie ten samolocik za 5000$, jak juz gra wyjdzie bedzie on wasz NA ZAWSZE! $c4m 4 lyfe
Aktualizacja 4.6 - jak grę ciężko nazwać nawet 0.46 bo ot by oznaczało że jest prawie w połowie gotowa po chyba 12 latach w produkcji
Dziwicie się, że Sony odchodzi od płyt? Dziwicie się, że GTA wyjdzie tylko cyfrowo?
Ludzie rzucają milionami w Star Citizen od tylu lat, więc całe zło, które dzieje się w gamingu nie powinno już nikogo dziwić.
Gracze są ***wa najgorsi :)
Sprawdziłem co się zmieniło przy ostatnim update, nie mam słów aby opisać jakie to jest dno.
Bo trzeba dokupić sobie wincyj statkuf....
Ludzi którzy wydali na to kasę w ogóle mi nie żal.
Uważam że to i tak niska cena za taką głupotę...
Zabawne jak nawet naczelne fanboje na tej stronie nadal bronią tego scamu i jeszcze próbują usprawiedliwiać, że scam citizen nie ma konkurencji, no chyba, że chodzi o oszukiwanie ludzi, to tak, nie mają konkurencji w świecie growym XD
Pamiętajcie, że Robercik po raz kolejny przełożył premiera Squadron 42 i ma wyjść w tym roku, jestem niemal pewny, że znowu wymydli jakąś wymówkę i przełoży o kolejne 1-2 lata XD
Konstrukcja tytułu tego newsa skojarzyła mi się z paskami TV Republika 😂