Oceniać charakter postaci gdzei gry nie widzieliśmy to trzeba mieć coś nasrane. Jakby ktoś pokzał losowe fragmenty z RDR2 to Arthur też wyjdzie na bezbarwnego, gdzie jest on jedną z najlepszych jak nie najlepszą postacią jaka była w grach.
Co za bezsens narzekanie na długość gry. Czekamy 13 lat od GTA V i 8 lat od Rdr 2 aby ukonczyc gre w 3 dni ? Smieszny jestes. Skoncz narzekac bo nic tylko narzekac potraficie
No ze zwiatunów RDR2 głębia postaci Arthura Morgana się wręcz wylewała. Redaktorze zmień leki.
Ale to wygląda pięknie. Masakra. Nie zaskakuje. To nieważne, bo fani raczej chcą dostać drugie Vice City. Oni będą zadowoleni na 200%, bo nie chcą innej gry; tylko nowe GTA.
Co do tych 80 godzin to słyszałem, że ta informacja została źle przekazana. Facet, który mówił o tych 80 godzinach powiedział, że tyle zajęło mu przejście całej gry, a nie tylko główna fabuła i tam powiedział, że w tym były główne misje, trochę łażenia po świecie i aktywności poboczne, a nie sama główna fabuła. Czyli można spekulować, że główna fabuła to może około 40 godzin, czyli tak samo jak w RDR2 i ja też bym się tego raczej spodziewał.
Ja RDR 2 właśnie przeszedłem w 88 godzin gdzie miałem proporcje w okolicy 50-38.
Oceniać charakter postaci gdzei gry nie widzieliśmy to trzeba mieć coś nasrane. Jakby ktoś pokzał losowe fragmenty z RDR2 to Arthur też wyjdzie na bezbarwnego, gdzie jest on jedną z najlepszych jak nie najlepszą postacią jaka była w grach.
Tak poza tym, zdajesz sobie sprawę, że po pół godziny gameplayu już charakter postaci powinien być namacalny ?
Na poważnie,to typowy user bez argumentu który czepia się jakiś info o drugiej osobie, bo sam ze swoim IQ nie potrafi nic sensownego napisać.
GTA jest kiepskim tematem,bo tyle dzieciarni i sebixow się nagle grami interesuje, że niestety dyskusja to poziom dna,ot tyle.
Z tą lewitującą bronią wieszaną na plecach, nieco ostudzili zachwyt... te detale :/
Ciężko narazie powiedzieć jaki będzie główny bohater ale z pewnością bezbarwny ma już głos. Zupełnie nijaki, coś jak bezimienny z Gothica
Co za bezsens narzekanie na długość gry. Czekamy 13 lat od GTA V i 8 lat od Rdr 2 aby ukonczyc gre w 3 dni ? Smieszny jestes. Skoncz narzekac bo nic tylko narzekac potraficie
No ze zwiatunów RDR2 głębia postaci Arthura Morgana się wręcz wylewała. Redaktorze zmień leki.
To co pokazał R* idealnie obrazuje współczesnego gracza, który na widok danej marki ślini się i leci kupować w ciemno.
Parzcież w tym materiale było tylko niedopracowanych rzeczy, że nikt normalny tego by nie kupił w preoderze.
Jak w 2026 roku, w grze gdzie większość czasu jeździmy autem, główna postać nie rusza rękami kręcąc kierownicą przy skręcaniu autem - przecież to jest kpina z graczy.
Pewnie w siedzibie R* był zakład ile śliny jest w stanie przyjąć przeciętny fan GTA. R* sprawdza ile jak mocno może pluć :D
W jednym momencie to jakieś niedopatrzenie, co zdarzało się już nawet w RDR2. W innych momentach ewidentnie widać, że postać rusza rękoma.
https://youtu.be/tJbzMqJGH4k?si=aP3cHQPgHFggkkq1&t=500
https://youtu.be/tJbzMqJGH4k?si=FQFCL-VkiB4AQfB5&t=1119
Mnie i tak rozśmiesza przeraźliwie przestarzała walka. Do TLOU2, czy nawet tej gry o Bondzie to się nie umywa
Ja poczekam, z grami R* jest problem ze grywalne to one są dopiero na kolejnej generacji konsol. RDR2 czy GTA5 na PS4 dzialaly jak gowno, a jak widze jak dziala Crimson desert albo Dawnwalker na PS5 to nie ma szans zeby lepiej wygladajace GTA dzialalo plynnie. Wiec bedzie to raczej lipa, trzeba czekac na wersje PC.
A sama gra zapowiada sie jako kolejne GTA, czyli rewolucji tez nie bedzie.
Ale z tym Jasonem to chyba tak specjalnie...? Na pierwszy rzut oka to po prostu dobrze wyglądający, napakowany, biały facet, a dodatkowo małomówny stoik, innymi słowy idealny Everyman. Poza tym jeszcze nie jest przesądzone kim on tak naprawdę jest, jaką ma przeszłość itd. Może się okazać, że w rzeczywistości jest kimś zupełnie innym.
Ohoo widzę, że marudzenie trwa w najlepsze tylko po to, żeby potem wystawić zanizoną ocenę i napisać, że to nic nowego, już była o tym mowa. 😉
No widzisz a dla mnie Jason zapowiada się na najlepszego protagonistę w serii. Stonowany, stoicki, być może z jakimś problemami przez które wydaje się "wycofany", sprawiający wrażenie że nie chce być tu gdzie jest co widać w misji w której ma się "opiekować" jakimś bogaczem, czy też mający problemy w sytuacjach towarzyskich tzw. "small-talk".
Jest w nim znacznie więcej przyziemnego charakteru niż w jednowymiarowych postaciach ze starszych odsłon czy w przerysowanych postaciach z piątki - turbo psychola Trevora, emerytowanego kryminalistę Michaela czy typowego gościa z niższych sfer co chce się dorobić Franklina.
Nie mam o czym napisać, pismak i tak pisze. Ale argumenty podałeś, ocenił postać gdzie kupe o niej wiemy tylko że był w wojsku, nawet nie wiadomo do tej pory czy jest tajniakiem czy kim. Do tego spłakał się na 30fps na konsoli ze starym badziewiastym prockiem. Nawet to że gra będzie długa ponarzekał bo przecież lepsze są pierdy na 5h bo może sobie po pracy ograć takiego hita i napisać reckę na kolanie w 3 minuty. To ja już chyba wole te newsy AI niż takie wypociny "eskperta"🤣
Gratulacje, popisałes się tymi xd buźkami i określaniem od pismaków itp.
Ocenił artykuł...buhaha prostak
Stawiam 10 zł że Jason będzie lepszą postacią od Franklina, który jak dla mnie jest najgorszą postacią w serii. A co więcej, umieściłbym go w top 10 najgorszych bohaterów/postaci w grach.
No ale po zwiastunach i gameplayu nie ma co oceniać. Jedyne co mogę napisać to moje wrażenia jakie mam, czyli że Jason jest zbyt małomówny, bardziej słucha i sprawia wrażenie jakby coś ciążyło mu na głowie. Za pewne ma jakieś problemy w które wpadł z Lu, tyle że ona ma inny charakter, bardziej rozrywkowy, wybuchowy, i przyjmuje to bardziej lekceważąco, niż Jason który właśnie wydaje się bardziej przejmować problemem. No ale to tylko moje odczucie po niektórych scenach w Netflixowego pokazu. Uważam, że zbyt wcześnie jest oceniać takie rzeczy czy o nie się martwić, bo przed premierą GTA V po zwiastunach myślałem, że Franklin będzie moją ulubioną postacią, a wyszło jak wyszło.
A mnie razi przypinanie na rzep broni na plecach... Serio taki budżet i nie mogli się pokusić hmm.. w sumie na co.?
No w RdR 2 każda broń długa miała pasek przymocowany i animację, uncharted,tlou to samo,kabury itp.
Nie wiem, może się czepiam,ale jak to zobaczyłem na zwiastunie to miałem takie... Aha gra z takim budżetem, a koncept sposobu umiejscowienia broni jak w budżetowym fps.
PO CO TAK GADAĆ? O BOHATERACH NIE WIEMY TOTALNIE NIC... ARTHUR MORGAN TEŻ NIE NIE WYGLĄDAŁ NA ZAPOWIEDZIACH NA "CIEKAWĄ" POSTAĆ
Praktycznie co każde GTA (poza remasterami, enhancedami) było takie gdzie konsola limitowała i była mała ilość fpsów. Chyba lepiej żeby było troszkę mniej fpsów niż powiedzmy zepsuć grafikę do takiego stopnia że będzie wyglądało gorzej niż w GTA V Enhanced (bo mapa będzie bardziej rozbudowana i więcej skryptów w tle) bo musi być minimum 60 fpsów. Też lepiej jest na początku nie odblokowywać liczby klatek na lepszych konsolach bo mogą być błędy które uniemożliwiają przejście gry.
W GTA 3 historia głównego bohatera i całej gra zaczyna się gdy nic nie mówiący, bezosobowy Clauda zostaje zdradzony przez swoją dominującą partnerkę Catlinę, potem w GTA:SA wraca on jako poboczna postać i jest dalej w toksycznymi związku z tą samą kobietą mimo że chciała go zabić, wtedy autorzy już otwarcie się z niego nabijali.
Jasona można spokojnie nazwać Claudem 2.0
spoiler start
Catalina ginie
spoiler stop
.
Gra jeszcze nie wyszla a ten ocenia gre i komentuje po trailerze. 80h to za dużo ? Dla mnie w sam raz na gre którą sie czeka juz 13 lat.
Zgadzam się z autorem co do głównych bohaterów. Nie pokazano dotychczas nic, co by sprawiło wrażenie, że są to jakieś interesujące postacie.
Właśnie to, że Jason jest bardziej uległy a Lucia dominująca powoduje, że aż tak bardzo chcę w to zxagrać, bo będzie to idealna dla mnie immersdja. NatomiaST Lucia jest pierwszą istniejącą posatacią z gier, która mi się podoba :) Nigdy wcześniej nie patrzyłem tak na postaci kobiece z gier.