Wielka szkoda, naprawde polubilem ta gre, najbardziej mi sie podobala swoboda podchodzenia do questow, bez spiny czy jakis wygorowanych wymagan. Co prawda nie mialem czasu na sezonowe ficzery ale akurat mam to gdzies.
Jakoś mnie ta gra nigdy do siebie nie przekonała.
Mi nie siadła ale skądś się bierze te 20k osób. Widać to za mało. Oni wyczekują złotego graala, czyli grę usługę, która trzepie miliony niskim kosztem przez lata
Jak na mmorpg to miała niezłe questy, lepsze niż skyrim i ciekawe lokacje, jak postanowiłem zrobić wszystkie questy z jednej frakcji czyli 1/3 gry + główna fabuła to wyszło 150 godzin.
Teraz to chyba będą ją trzymać w zawieszeniu aż liczba graczy mocno nie spadnie a potem ubiją
Niespecjalnie mnie to zaskakuje, żadnego żalu nie mam. Ot mmorpg, który jeat trochę tesowy, ale tylko trochę. W sumie jak zwykle, multiplayery to jednak nie zawsze jest gwarancja wielkiego zysku, ale też duże ryzyko.
wow i eso już dawno lata świetności mają za sobą teraz to singlówki dla casuali z możliwością grania w party. przepraszam można się ścigać w jakiś śmieszny rankingach ale podstawą są pierdoły kosmetyczne