W sumie czemu sie dziwic? Nie wiem czemu ale ostatnio wyznacznikiem popularnosci gier stalo sie to ile osob dodalo do listy zyczen, co widze posty na twiterze czy innych portalach to sie chwala ze "o gra zostala dodana 10000 razy na liste zyczen, jest sztos". Takze, sami to sobie zafundowali. No i pewnie chca tez uniknac zalewu shovelware'ow, jak nikt nie bedzie sie interesowac gra to zniecheci to tez i tych smieciotworcow.
Przecież od zawsze gracze indyków chwalili się jak to znajdowali "perełki". No to teraz będą szukać dalej.
Dodatkowo dla mnie to zmiana na plus. Dużo bardziej wolę widzieć na głównej tytuły AAA i ogólnie duże produkcje z dużą ilością graczy bo nie gram w pikselozy czy inne 2d gierki. Jeśli ktoś gra w indyki i ma ich sporo w bibliotece nadal pewnie będzie miał podobne gry w polecanych.