W sumie czemu sie dziwic? Nie wiem czemu ale ostatnio wyznacznikiem popularnosci gier stalo sie to ile osob dodalo do listy zyczen, co widze posty na twiterze czy innych portalach to sie chwala ze "o gra zostala dodana 10000 razy na liste zyczen, jest sztos". Takze, sami to sobie zafundowali. No i pewnie chca tez uniknac zalewu shovelware'ow, jak nikt nie bedzie sie interesowac gra to zniecheci to tez i tych smieciotworcow.
W sumie czemu sie dziwic? Nie wiem czemu ale ostatnio wyznacznikiem popularnosci gier stalo sie to ile osob dodalo do listy zyczen, co widze posty na twiterze czy innych portalach to sie chwala ze "o gra zostala dodana 10000 razy na liste zyczen, jest sztos". Takze, sami to sobie zafundowali. No i pewnie chca tez uniknac zalewu shovelware'ow, jak nikt nie bedzie sie interesowac gra to zniecheci to tez i tych smieciotworcow.
Przecież od zawsze gracze indyków chwalili się jak to znajdowali "perełki". No to teraz będą szukać dalej.
Dodatkowo dla mnie to zmiana na plus. Dużo bardziej wolę widzieć na głównej tytuły AAA i ogólnie duże produkcje z dużą ilością graczy bo nie gram w pikselozy czy inne 2d gierki. Jeśli ktoś gra w indyki i ma ich sporo w bibliotece nadal pewnie będzie miał podobne gry w polecanych.
z tych wszystkich gier "nadchodące" tylko jest rzeczywiście jedna gra ogromnego studia i mowa tu o forza, po prostu będą niezależne gierki ale tylko te popularne i pewnie skończy się pokazywanie głównie że wychodzi kolejny kijowy klier albo jakaś gierka dziwka erotyczna przygodówka.
Moim zdaniem byłaby to niewłaściwa decyzja, jeśli tylko rzeczywiście miałaby zostać wprowadzona w życie. Kilka tygodni temu czytałem artykuł na GOL-u analizujący przyczyny sukcesu Steama. Jednym z jego fundamentów była przyjazna polityka wobec małych i niezależnych producentów, dzięki której chętnie umieszczali oni swoje gry w serwisie. W efekcie gracze z czasem zyskiwali coraz większy wybór tytułów a Steam się rozwijał.Jeśli ta zmiana istotnie miałaby wpłynąć na promowanie niezależnych gier, mniejsi wydawcy byliby zmuszeni do szukania alternatyw. Niewątpliwie w dłuższej perspektywie byłoby to szkodliwe dla Steama. Z mojej perspektywy jednak byłaby to pozytywna informacja, ponieważ nie podoba mi się sytuacja, w której jedna firma jest monopolistą na rynku cyfrowej dystrybucji gier na PC.
Ja wam mówię jeszcze będziecie lecieć się rejestrować do Epica...
Tam obecnie jedyne co jest to tytuł gry plus jej obrazek i nic więcej, przecież to jest jakaś pre Alpha prawdziwego launchera, gdzie fora, oceny, dyskusje, warsztat czyli coś na wzór tworzenia modów i ich udostępniania itp itd
Czy ma to na celu rejestracje milionów nowych kont i dodawania danych gier do listy życzeń?
I bardzo dobrze. Co raz większa ilość gier ma o wiele ładniejszą grafikę od samej gry.
Promują zarobionych bo lepiej na tym wychodzą, to jest studnia bez dna której zawsze będzie mało.
Podziękujmy systemowi w jakim żyjemy, bo to nie chodzi tylko o gry ale o wszystko począwszy od edukacji a skończywszy na artykułach spożywczych.
Jak ci się nie podoba kapitalizm zawsze możesz wyjechać do kraju socjalistycznego
Prosty z ciebie człek, przeczytaj artykuł zrozum co czytałeś a pożniej zastanów sie co napisałeś.
Najlepiej to unikać twoich wypocin jak ognia.
Steam nigdy nie był przyjazny dla twórców niezależnych. Tam nawet nie ma specjalnej kategorii dla takich gier, gdzie wszędzie takie coś to standard jeszcze z czasów poprzedniej generacji. Pamiętam wysyp postów, nawet tutaj na golu były o tym artykuły, gdzie przy premierze nowej generacji konsol, ludzie, którzy nigdy nie mieli żadnej konsoli, zdziwieni byli, że w sklepach na konsolach, nie tylko można wybrać kategorie Indyczków, ale też Indyki mają tak jakby swój osobny "sklep" gdzie można przeglądać konkretne gatunki Indyków, np. wyświetlić same RPGi czy gry sportowe.
Na steam nie do pomyślenia po dziś dzień. Jedynie można próbować po tagach, ale co z tego, jak twórcy i tak dodają te najpopularniejsze, nawet jak dana gra taka nie jest.
Aby na steam wyświetlić Indyki, trzeba poszukać po tagu, ten przeniesie nas do sklepu, gdzie dopiero tam można jako tako wybrać konkretny gatunek.
Plus ktoś kto tworzy gre indie gdy dostanie wsparcie wydawcy i grube $$$ finansów, to dalej jest indie ?
Szkoda. Jak zwykle chodzi o pieniądze, w końcu gry AAA są droższe od indyków i Steam dostaje więcej $$$ z gier AAA
Może to i dobrze. Obecnie, jak się rzuci okiem na listę nadchodzących premier, to właściwie trudno się zorientować w tym wszystkim. Większość to i tak shovelware. Przydałoby się, gdyby można było śmieci odfiltrować,
Nie ma tu żadnego uprzywilejowania. Gry są sortowane według konkretnego, obiektywnego parametru.
O uprzywilejowaniu mogłaby być mowa jeśli gry pojawiałyby się wysoko na liście dlatego że są grami AAA albo od dużego studia.
Raczej dużo się nie zmieni, mało który indyk i tak tam się znajdował. Jak już to właśnie jak taka subnautica co już nagromadziła sobie grono fanów i to owe grono pociąga w górę.
Wzrośnie wtedy rola takich portali jak gry online, żeby o tych mniejszych grach informować. O wszystkich się nie uda, wiadomo. Zatem droga redakcjo. Mniej newsów o Wiedźmin 4, mniej o Manor Lords i Grzegorzu Styczniu. Więcej o małych i ciekawych grach :)
Ooooo Boże!!!! Oooooooo Matko!!!! Ludzie złoci!!!!!!!!!!! Co to będzie!!!!! Jak to się skończy?!!!!! Jestem przerażony!!!! Proszę! Powstrzymajcie to!!! To zniszczy świat!!!
Przecież od kilku lat tak właśnie jest, jak wskazuje nazwa kategorii nadchodzące popularne - żeby się na niej wyświetlać gra musi za kilka dni mieć premierę i mieć odpowiednio dużą wishlistę, nie ma się też co martwić o gry AAA bo nie wychodzi ich przecież 10 co pół tygodnia a tyle jest tam miejsc. Steam ma też listę wszystkich gier które niedługo wyjdą zaraz pod popularnymi, tylko trzeba wtedy jeszcze w przycisk kliknąć
Wielu twórców przesuwało premierę gry o kilka dni co kilka dni po to, żeby dłużej wisieć na tej liście. O ile wiem ta zmiana miała temu zaradzić. Osobiście nie wydaje mi się żeby to był dobry pomysł.
Według mnie na steamie powinien być filtr gier AA oraz AAA. Prosta banalna opcja.
Mam wrażenie że mało to zmieni. Większość o nowych popularnych tytułach jest głośno w mediach. Np megabonk był przez jakiś czas głośno dosłownie wszędzie. A teoretycznie bardzo mała i o niczym ??
Kolejny przykład crimson desert. Jakby nie fakt że dostałem ja za "darmo" (że sprzętem) to bym dowiedział się z mediów. Bo tak samo jest wszędzie ??
Mam wrażenie że mali deweloperzy częściej sięgają po media społecznościowe by reklamować.