Niech ten kawiorowy odklejeniec idzie się "realizować" na kasie w markecie... Zobaczymy czy będzie chciał więcej pracować.
Jak się ma kasę, to także czas na opowiadanie farmazonów.
powodem braku skrócenia czasu pracy jest chciwość bogaczy i zasady działania kapitalizmu, a nie kreatywność i chęć tworzenia "rzeczy". Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy wylądujemy w prostych pracach ręcznych, przynajmniej do czasu masowego wprowadzenia robotów. Inną perspektywę ma gość, obracający miliardami, a inną szary człowiek, co ma od pierwszego do pierwszego. Wystarczy iść do kasjerki popierdalającej od rana do wieczora w robocie i zapytać czemu nie jest "kreatywna" XDDD... jedynie co się dostanie, to strzał w pysk XD.
On nie mówi o pracownikach fizycznych, spokojnie tam w komentarzach. AI nie zabierze wam pracy, bo robotyka robi to od dawna.
A każdy, kto ją straci, nadal może się przekwalifikować na zawód odporny. Tak było zawsze: najtrudniej mieli ludzie bez kwalifikacji, od czasów Platona, Marka Aureliusza, Galileusza, Newtona, Darwina, aż po dziś dzień.
Teraz ci sami ludzie piszą komentarze i wieszczą katastrofy „bogaczom”, ale historia pokazuje, że to się nigdy nie sprawdziło.
W świecie nie ma podziału na „lepszych i gorszych” z urodzenia, jest podział na tych, którzy inwestują w siebie, i tych, którzy tego nie robią.
Wykształceniem, kwalifikacjami i wytrwałością każdy sam decyduje, do której grupy chce należeć.
Nie tylko którzy krytykują Altmana, a przepowiadają i życzą bogatym porażki.
Co do mojego spostrzeżenia, to oparte o dowody znane i zbadane ludzkie zachowanie, przede wszystkim dotyczące ubogich i niewykształconych.
Ty natomiast oceniasz mnie po 1 komentarzu, może zajrzę na twój profil i zobaczę co pisałeś, zobaczymy o czym Ty masz pojęcie, a o czym nie.
Czyli jego pracownicy, ci którzy jeszcze przetrwali zastąpienie przez AI będą dłużej pracować za te same pieniądze
Świat ma w ogóle głupią cechę myślenia że CEO wielkiej korporacji mówią same mądrości a tymczasem każde ich słowo służy tylko wzrostowi akcji i nie musi mieć nic wspólnego z prawdą czy dobrem ogółu
Typ chyba nigdy nie wychodził z gabinetu. Ja z dolnego szczebla już się napatrzyłem jak ludzie kombinują, żeby tylko nie pracować. Chowają się po kątach, co chwila wyciągają telefony, chodzą na lewe L4 kilka razy w miesiącu. I to im młodszy człowiek, tym większy darmozjad. Takich 40+ to faktycznie ciężko ich przyłapać na obijaniu się, ale to nie znaczy, że można tak generalizować i wszystkich traktować jak pracusiów. A z czterodniowego tygodnia pracy to ucieszyliby się wszyscy, nawet pracoholicy.
Ma rację ze w erze ai ludzie będą pracować wiecej zamiast mniej mi tez tak wyszło.
Tylko nie ma racji z tym że beda chcieli.
Dlaczego tak? Ai jako konkurencja bedzie wykorzystywana do dokrecania śruby pracowników oraz obnizania zarobków za pracę zgodnie z zasada kapitalizmu tzw kolejny etap kapitalizmu.
Jak wiemy wprowadzenie kobiet na rynek był rewolucją w obniżeniu zarobków oraz podkrecaniu sruby i wymagań pracowników ai to będzie kolejny etap tego trendu.
Zajęci tak ale to Amerykanin nie słyszał o hobby. Ja się wolę zajmować innymi rzeczami niż siedzeniem w biurze.
Kiedyś praca była centrum życia, bo ludzie zwyczajnie mieli mniej możliwości. Dziś mamy dostęp do wiedzy, pasji i tysiąca sposobów na rozwój. Dlatego technologia powinna ograniczać pracę, a nie sprawiać, że pracujemy jeszcze więcej i siedzimy zapętleni w nudnym schemacie. Jeśli AI nie odda nam czasu, to komu właściwie służy ten cały postęp (kapitałowi i utrzymaniu obecnego modelu społeczeństwaXD)
"Potrzeba tworzenia" jest nie do zrealizowania w większości zawodów. Większość osób też jej nie posiada.
on jest żydem
Ot kolejne brednie kapitalisty uważajacego, że żyjemy po to żeby pracować na jego nowy jacht.
Przypomniało mi to świetne przemówienie o ludziach z filmu Matrix https://www.youtube.com/watch?v=JrBdYmStZJ4
Ludzie o niczym innym nie myślą, tylko żeby pracować jak najwięcej dla swojego pracodawcy przy projektach dzięki którym w ich życiu zupełnie nic się nie zmienia, a np wolny piątek podczas którego mogliby się skupić na czymś swoim nikogo nie interesuje. Nie wiem jak z takimi przemyśleniami tacy ludzie mają status jaki mają