Sam Altman uważa, że AI nie sprawi, że ludzie będą pracować mniej. Zdaniem CEO OpenAI stanie się wręcz przeciwnie i staniemy się jeszcze bardziej zapracowani z własnej potrzeby tworzenia.
Wciąż nie wiemy, jak rozwój sztucznej inteligencji ostatecznie wpłynie na naszą pracę. Sam Altman jest pewien jednego – ludzie nie będą pracowali tylko cztery dni w tygodniu. CEO OpenAI uważa, że jesteśmy zbyt twórczy i chcemy się spełniać właśnie przez swoją pracę. Wpłynie na to także chęć rozwoju oraz rywalizacji z innymi, na co społeczeństwo będzie narzekało, ale „po cichu uwielbiało”.
Technologia skracająca tydzień pracy jest tematem ściśle związanym z rozwojem sztucznej inteligencji. Z powodzeniem wprowadził rozwiązanie między innymi CEO firmy Lumen, która zajmuje się SEO. W skali globalnej nie ma jednak na to szans, a przynajmniej tak uważa Sam Altman. Rozmawiając na kanale Relentless stwierdził, że technologia nie wprowadziła 4-dniowego tygodnia pracy na masową skalę i AI tego nie zmieni.
Powodem mają być ambicje człowieka, ponieważ jako ludzie nieustannie chcemy stawać się coraz lepsi i tworzymy sobie nowe wyzwania, żeby się rozwijać. Chcemy być przydatni dla innych, co nie zmieni się także po pojawieniu się AGI:
Myślę, że w świecie po powstaniu superinteligencji będziemy znacznie bardziej zapracowani, niż początkowo zakładaliśmy. Będziemy na to narzekać, ale w głębi duszy będziemy z tego zadowoleni.
Problemem jednak jest perspektywa Sama Altmana, na co zwraca uwagę serwis TechSpot. CEO OpenAI wykonuje satysfakcjonującą i kreatywną pracę. Dla niego wypalenie zawodowe może nie istnieć i ciągle pojawiają się nowe wyzwania, w których czuje, że się odnajduje.
Nie dotyczy to jednak każdego. Pracownicy rozkładający towary na sklepowych półkach w sklepach lub pracownicy przyjmujący reklamacje od niezadowolonych klientów na infolinii mogą uznać za absurdalne poświęcanie większej liczby godzin z „potrzeby tworzenia”. Dla większości społeczeństwa praca służy wyłącznie po to, by opłacić rachunki i skrócenie czasu pracy, przy zachowaniu podobnej pensji, byłoby wybawieniem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.