Przebojowy shonen wzbudził zainteresowanie na Netfliksie po tym, jak został dodany na ową platformę w całości. Trafił do top 10 w ubiegłym tygodniu.
Netflix ostatnio powiększył swoją ofertę o dwa najbardziej przebojowe shoneny ostatnich lat – Demon Slayera i Jujutsu Kaisen. I drugą z tych serii już od nieco dłuższego czasu możemy oglądać na owej platformie w całości, dzięki czemu możemy sprawdzić, jak sobie radzi, gdy z tak dużym poślizgiem trafiły na nią wszystkie sezony.
I można mówić o sukcesie, biorąc pod uwagę to, że Jujutsu Kaisen znalazło się na liście przebojów Netfliksa z ubiegłego tygodnia. W dniach 20-26 lipca anime wyświetlono 1,5 mln razy, co oznacza, że oglądano je przez 7,4 mln godzin. To zapewniło ekranizacji dzieła Gege Akutamiego dziesiąte miejsce na liście top 10 nieanglojęzycznych seriali. Biorąc pod uwagę to, że trzeci sezon, który na Netfliksa trafił 22 lipca, na Crunchyrollu ukazał się już w styczniu i wiele osób sięgnęło po ten tytuł tam, Jujutsu Kaisen sobie nieźle w nowym miejscu.
Na Netfliksie znajdziecie trzy sezony Jujutsu Kaisen oraz film Jujutsu Kaisen 0. Jest jednak jeden problem – po polsku są dostępne tylko dwa ostatnie sezony serialu, więc w przypadku dwóch pozostałych produkcji trzeba poradzić sobie bez polskiej wersji językowej. I aby je znaleźć, konieczna jest zmiana języka Netfliksa na angielski – na polskiej wersji strony i aplikacji nie wyświetlą się jako dostępne.
Oglądalście Jujutsu Kaisen na Netfliksie, czy widzieliście już całość na Crunchyrollu i nie wracacie do tego anime po tym, jak trafiło na nową platformę?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.