Nie znudzilo się wam nazywanie Microsoftu "gigantem z Redmond"? W podstawówce was uczyli tego zwrotu, że stosujecie go w każdym artykule o Microsofcie?
Wrócą złote czasy a la XBOX for games LIVE? 15 lat temu podobny znaczek oznaczał "tego gówna nie kupuj". Może jeszcze kolejni będą chcieli swój launcher i sklep, jakby za mało było na pulpicie ikon do gówno-pośredników między graczem a grą
Wycofają gry ze Steama, to nie będę grał w gry Microsoftu. Prosta sprawa, prosty wybór.
Żeby gdziekolwiek uciekać i isć na swoje to trzeba mieć pozycje do tego zbudowną a nie być porażką branży. Sorry, ale xbox nie może nic... Wydajcie z 5-10 exów rocznie, ale takich must havów ktore będą aż fomo u ludzi wywoływać. I wtedy możecie budować swój ekosystem i stać na własnych nogach. W obecnych czasach gdzie xbox ma zero gier w które ludzie chcą grać a gry wrzucane na gamepass nie przyciągają nowych graczy/subów to możecie jedynie błagać żeby ktoś kupował wasze gry na steam a nie dyktować warunki. Te korporacje to serio się zbyt pewnie czują, ale to pewnie przez to, że gracze zachwują się jak narkomani i muszą we wszystko grać. Gdyby nie to, to ta branża by chyba już padła dawno bo leci tylko na marketingu i dawnej chwale...
Oh nie, nie zagram w Starfielda i kolejną gów...ą Forzę! 😆
A nie, chwila, do tej pory też nie zagrałem...
Nie znudzilo się wam nazywanie Microsoftu "gigantem z Redmond"? W podstawówce was uczyli tego zwrotu, że stosujecie go w każdym artykule o Microsofcie?
Żeby gdziekolwiek uciekać i isć na swoje to trzeba mieć pozycje do tego zbudowną a nie być porażką branży. Sorry, ale xbox nie może nic... Wydajcie z 5-10 exów rocznie, ale takich must havów ktore będą aż fomo u ludzi wywoływać. I wtedy możecie budować swój ekosystem i stać na własnych nogach. W obecnych czasach gdzie xbox ma zero gier w które ludzie chcą grać a gry wrzucane na gamepass nie przyciągają nowych graczy/subów to możecie jedynie błagać żeby ktoś kupował wasze gry na steam a nie dyktować warunki. Te korporacje to serio się zbyt pewnie czują, ale to pewnie przez to, że gracze zachwują się jak narkomani i muszą we wszystko grać. Gdyby nie to, to ta branża by chyba już padła dawno bo leci tylko na marketingu i dawnej chwale...
Wrócą złote czasy a la XBOX for games LIVE? 15 lat temu podobny znaczek oznaczał "tego gówna nie kupuj". Może jeszcze kolejni będą chcieli swój launcher i sklep, jakby za mało było na pulpicie ikon do gówno-pośredników między graczem a grą
No to chyba bardzo dobra wiadomość? Pod każdym artykułem dotyczącym likwidacji płyt przez Sony, gracze jednym z najważniejszych argumentów jakie wymieniają w porównaniu windows - ps, to właśnie to, że jest wybór sklepów.
Czy jednak nie jest to atut? to jak to w końcu na tym pc jest? Jest atutem, gdy pasuje do narracji, a gdy nie, to już nie?
Microslop ma swój własny sklep już teraz, jest wbudowany w windowsa, "microsoft store", i właśnie przez to, że zaczeli do tego sklepu wpychać gry - Steam poczuł się zagrożony.
I dzieki temu mamy teraz wielkie parcie Valve na granie na Linuxie,
Dzięki, Microslop! :)
A to że jako jedyni oferują Xbox play everywhere to niedobra mówić, lepiej stawiać na monopol valve.
Tak samo że game pass na PC działa tylko w appce Xbox. Jak to miałoby działać w innych sklepach? XD
I ich sklep nie jest tak tragiczny jak w erze W 8.1 czy nawet W 10. ale niedobra o tym mówić, niedobra.
Zabawne jak się mówi o sekciarzach Valve podczas gdy po prostu obiektywnie Steam jest najlepszym miejscem jeśli chodzi o granie na PC. Pecetowcy mają mnóstwo opcji i platform do wyboru, ale wybierają Steama bo tam już mają całą swoją bibliotekę, mają świetne wsparcie ze strony twórców ale i graczy, mają mnóstwo świetnych opcji personalizacji itp. Po cholerę nagle zmieniać platformę? Bo Epic rozda jedną grę AAA raz na 4 lata podczas gdy nie posiada nawet ułamka funkcji Steama? Lol.
Nie sądzę, że sekciarze - cieszą się, że po prostu jakaś firma szanuje ich zdanie i robi coś, co w dłuższej perspektywie służy zwyczajnie dobru graczy. Z tych dobrych jest jeszcze GOG, a tam też trochę osób kupuje gry... i też ponoć ostatnio stwierdzili, że idą w Linuxa.
Sam z siebie wolę podejście Steam/GOG, gdzie mimo wszystko w całym biznesie jest miejsce na szanowanie konsumenta, niż to co odwala Sony/Microsoft gdzie liczą się tylko słupki sprzedażowe, a konsument ma płacić i zamknąć usta.
Natomiast męczy maniera ekskluzywności. No i powinny istnieć efektywne aplikacje pomostowe, które ułatwią porównywanie cen, kolekcji gracza itd.
Dla korpo każda złotówka jest ważna, więc nie pasuje im tylko 70% zarobku zamiast 100%.
Pomijając że gra się w gry a nie w platformę, więc pomijając czy te gry są cool czy nie, to po prostu robienie sobie na złość stosując dziwne zasadę że tylko steam albo nie gram w grę xD
Dla korpo każda złotówka jest ważna, więc nie pasuje im tylko 70% zarobku zamiast 100%.
Co by im się jeszcze czkawką nie odbiło, że te 70% na Steam daje im 5x tyle kasy co 100% we własnym sklepie...
O wiele lepsi deweloperzy i wydawcy z o wiele lepszą pozycja próbowali i wracali po czasie do Gabena.
MS raczej nie jest w pozycji do wybrzydzania.
"Microsoft ma pewne plany dotyczące, powiedzmy tego, jak będą się prezentować na komputerach PC, i nie wiem, jak to się ma do platformy Steam. Jednak plany, o których wiem – i muszę tu być ostrożny – sugerują, że daje im to możliwość potencjalnego wycofania się ze Steama."
Jak sikałem to struga moczu leciała bardziej w prawo niż centralnie do kibla, więc prawdopodobnie microsoft opuszcza steama.
Wycofają gry ze Steama, to nie będę grał w gry Microsoftu. Prosta sprawa, prosty wybór.
Jeśli chodzi o dystrybucję cyfrową, to żadna firma nie ma takiej pozycji jak Valve. Zgadzam się, że wycofanie ze Steama to byłby gol samobójczy. Byli tacy, co próbowali, a później wracali z podkulonym ogonem.
Ojej, jakim jestem szczęściarzem, że Gearsy mam na koncie Xboxa...ale Forzę 4 i 5 mam na Steamie. Czyżby szykowało się takie samo dobrodziejstwo jak GfW?
Oni teraz zrobią wszystko żeby dowalić soniaczom, okienko na wykorzystanie momentum jest dobre, trzeba przyznać. xD
Rozmydlili tak swoje marki, że jak uciekną ze Steama to jedyne co osiągnie jakieś wyniki to kolejna średnia Forza Horizon ;D
Ta ich zamulająca apka na Windowsie to tragedia. W dodatku automatycznie pobiera wszystkie języki więc gry ważą więcej niż na Steamie. Nie można też odpalić bety. Także drugi Epic. Także zostanę przy Steamie. Ich strata. Myślę że wielu zrobi podobnie. Epic próbował i przegrał. Teraz w kolejce Xbox.
Oh nie, nie zagram w Starfielda i kolejną gów...ą Forzę! 😆
A nie, chwila, do tej pory też nie zagrałem...
Inni tak robili i potem wracali z podkulonym ogonem na steam
I teraz pikachu face że zarabiają tylko 70% zamiast 100% xD
Chyba nigdy nie kupie nic na microsoft storze, kompletnie tego sklepu nie ogarniam. Mam kilka gier ale takich co było za darmo.
To jest kolejna rzecz, którą przewidywałam, a ludzie pletli jak potłuczeni o wpuszczaniu Steama na Helixa.
No ciekawe czasy się szykują.
A na płe płe mówiłem, że $ony i M$ się przejadą na tym Steamie i będą uciekać.
Mówiłem że każdy oleje ich sklepy na rzecz Steam, że Valve dostanie 30% za każdą ich grę a oni nic xd
I teraz nagle wszyscy uciekają bo niby steam machine miałby pokonać ich konsole - pudełko za 5k o mocy PS5 bazowej.
No ciekawe czasy.... :)
Problemem są konsole, bo żeby się sprzedawały to potrzebują exclusivów, a z tym w ostatnich latach jest tragicznie bo zamiast kilkudziesięciu/kilkunastu tytułów wydają kilka, a do tego gracze sięgają po wersje PC-towe, dlatego Sony się wycofało.
$ony wycofało się z rynku PC bo się zesrało na doniesienia o projekcie helix w sprawie uruchamiania steama na nowym Xboxie. Powód numer 1
Powodem numer dwa była marna sprzedaż ich gier, społeczność PC szybko zweryfikowała wyjątkowość ich "hitów" 😂
To byłby dla nich strzał w kolano bo nikt normalny nie kupuje PC-towej wersji na microsoft store. U MS to można co najwyżej game passa odpalić, ale kupić to tylko wersję Steam. Różnica między MS a Sony jest taka, że Sony od niedawna jest (był) na Steamie, a MS jest od dawna i dla nich wycofanie się byłoby idiotyczne bo to na Steamie PC-towe wersje ich gier zarabiają krocie.
pojutrze wypłata a miałem kupować forze, ale ze są juz na równi z ubikacją, najprędzej dostaną lepe w ryj
Już lepiej kupić dwa nowe tytuły Assetto COrsa czyli fantastyczne Rally i "torowe" Evo.
No to byłaby katastrofa. Po pierwsze niepotrzebny mi dodatkowy launcher. 95% gier, które posiadam mam na Steam, także te od Microsoftu. Oprócz tego kolekcję evergreenów na GOGu i parę dosłownie tytułów na Epicu, i paręnaście na Ubisofcie.
Po drugie, ewentualne modowanie TES VI padłoby na pysk i pozostały jedynie płatne Creations. Tragedia. A gdzie reszta tytułów, jak nowe Wolfensteiny, Doomy i inne , gdzie właścicielem jest Microsoft.
Mam nadzieję , że to jedynie plotka :( , świat zwariował.
Ktoś tworzy fejka aby odwrócić uwagę od problemów Sony, a wy cały czas dajecie się nabierać jak małe dzieci.
Nawet bym kibicował aby utrzeć nosa Volvo....Ale apka Xbox na PC jest strasznie do tyłka. To nawet nawigowanie po Epic Game Store i kupowanie tam jest przyjemniejsze. Do tego ta apka tworzy jakieś śmieszne foldery na dysku do których JAKO UŻYTKOWNIK MOJEGO PCta nie mam dostępu xDDDDD
Aby wywalić pozostałości to trzeba formatować dysk bo ręcznie usunąć tego nie można. Tam potrzebna by była totalna przebudowa, a najlepiej rozpisanie całej apki od nowa z nowym konsolowym UI w formie "BigPicture". Bez tego mogą się bujać.
Robią fajne ruchy jak Cross-buy jak teraz z tymi grami Ubi czy rozwijanie Play Anywhere ale nie mają dobrej bazy pod rozwijanie tego. Bez dobrej apki nie przeciągną użytkowników aby kupowali tam gry, a nawigowanie po Xbox PC jest absolutnie tragiczne. Sortowanie i przeglądanie sklepu jak w tanich apkach tworzonych przez 3 ludzi wieczorami.
ale to oni myślą że ja specjalnie kupię konsolę żeby pograć w Fable ? XD albo że kupię za miliony monet na ich sklepie? Tfu
Nawet jak nie będzie nowych gier z xboxa na pc, bo jak będzie sie je dało kupić tylko u nich to jakby w ogóle nie było to jest to mała strata.
Ostatnie kilka lat to praktycznie żadna ich gra nie robi wrażenia, te wszystkie rpgi jak Avowed, Outer Worlds 2 były coraz bardziej nijakie, Forza 6 się tylko dlatego udała że była reskinem piątki na nowej mapie a Fable zapowiada sie woke slop. PS też ma coraz mniej wyróżniające się gry ale tutaj jest kilka poziomów gorzej
oni chyba zwariowali jesli mysla, ze cos kupie w ms store na pc, tam nawet modow sie nie da wrzucic , a sama apka sklepu juz 2 razy mi sie tak zbugowala, ze tylko format pomogl :D
Założenia programu będą ponoć proste – włożenie płyty do napędu konsoli przypisze do naszego konta i dysku cyfrową licencję, która jednak zniknie, gdy np. odsprzedamy krążek
Czyli podpierdzielili pomysł od nintendowskich Game-Key Card'ów
To dalej sfera plotek, ale mimo wszystko przekształcanie swojej fizycznej kolekcji na cyfrową brzmi fajnie. Ciekawym zagadnieniem jest też utracenie tej licencji prawdopodobnie w chwili włożenia danego nośnika do drugiego Xboxa z przypisanym innym kontem. W pewnym stopniu ratuje to rynek wtórny starszych kolekcji, coś czego Sony się brzydzi bo przecież można zrobić remaster na nową konsolę i sprzedać po raz kolejny.
Jeśli to tak faktycznie będzie działać na Xboxach, to jestem pod wrażeniem i jak najbardziej za.
"Według tego samego dokumentu pojawi się również możliwość przenoszenia na PC i Xbox Project Helix gier z Xboxa 360"
Fable 2 czy Blue Dragon na kompa w końcu?