Jakby gen Z albo ktokolwiek inny (kto nie jest miliarderem) miał cokolwiek do powiedzenia to by było fajnie. A tak? Wsadzamy AI wszędzie i co nam pan zrobisz?
Jakby gen Z albo ktokolwiek inny (kto nie jest miliarderem) miał cokolwiek do powiedzenia to by było fajnie. A tak? Wsadzamy AI wszędzie i co nam pan zrobisz?
Jaką ja mam władzę, co mam zrobić? Robić pokojowe protesty, które każdy zignoruje? Dać się zamknąć w więzienie po niepokojowych protestach? Głosować na Brauna? Przykleić się do asfaltu?
Ale to konsumenci kreują rynek. Korporacje tworzą tylko trendy za którymi stado leci bezmyślnie, w ten sposób kreując rynek.
Gdyby nie było rzeszy debili lecących za trendami dla których nie liczy się sam produkt, a to jak mu go marketingowcy opakują, to nie było by pralek z "AI", lokówek z "AI" czy dekoderów "AI", które oceniają czy dobrze ułożyło się składniki na pizze czy źle.
W jakichkolwiek badaniach w których ocenia się jakąś grupę, nie bierze się pod uwagę jednej ważnej rzeczy - każdy człowiek jest z natury hipokrytom. Co z tego, że gadają o braku zaufania, jak zaraz lecą i tworzą rynek jaki mamy.
To konsument decyduje czy coś co jest na rynku dostępne mu odpowiada czy nie. Jak jest duża grupa konsumentów, którym to odpowiada, to w ten sposób kreują rynek. Dla korpo liczy się zysk, jak dla każdej firmy. Robią to co chcą konsumenci.
Korporacje tworzą trendy i to od konsumenta zależy czy za tym trendem pójdzie czy nie. Stworzyli trend na wyższe ceny gier po premierze nowej generacji - jak odpowiedział konsument? Rzucał się na każdą premierę w wyższej cenie jak jakiś otumaniony. I mamy wyższe ceny, bo tak zdecydowali konsumenci.
Niestety boomerom i częśi X'ów taki świat właśnie pasuje i to oni decydują. To, że ludzie są wygodnickimi debilami to inna sprawa.
Odkrywają że zawsze ktoś rządzi? :D
Rząd sprawujący kontrolę min nad internetem?
Najlepszy przykład mamy tego w Korei Północnej czy Chinach.
To jeszcze dopuśćmy kontorlę do ai co może pójść nie tak ?
Milionerzy - bo przecież to właściciele rządzą swoim podwórkiem, przecież od lat tego chcą ludzie. I nagle płacz że ktoś nie pozwala się bawić tak jak on nie chce? TO gdzie ta mityczna wolność i prawo własności?
A że badania pewno w USA to studenci tam płaczą od lat bo system edukacji jest skopany. Od lat przekonywanie że tylko z studiami to coś się znaczy i że nawet przerzucacz papieru w biurze czy sprzedawca powinien je mieć. Do tego studia są drogie i ludzie lądują z kredytami na 20-30 lat licząc że wreszcie spełnią warunki umorzenia. Ba ukończenie studiów nie gwarantuje większych zarobków niż bez na podobnym stanowisku (nie liczymy zawodów mocno specjalistycznych)
I tu nagle wchodzi na biało ai i się okazuje ze twoje wykształcenie z długiem 100k dolców i stanowisko może zastąpić program i...
i to w sytuacji drożejącego rynku wynajmu mieszkań (bo o kupnie to nawet się nie myśli) i szalejącym zjawisku bezdomnych pracowników
Zostanie "darmowe" ai dla szaraczków ale albo małe modele, albo chińskie - kwestia kilku lat :D
Zostanie "darmowe" ai dla szaraczków ale albo małe modele, albo chińskie - kwestia kilku lat :D
NIe bardzo w tym siedze, ale z perspektywy bardzo sporadycznego usera, "szaraczka". Dzis sobie dla funu wygenerowalem obrazek z free chatGPT, trwalo to z 5 razy dluzej niz ostatnim razem (pare tygodni temu chyba). Do tego interfejs wogole caly feel okrojone i przerobione tak jakbym mial IQ70 i wszystkie opcji poszly w pizdu....
Wiec to co pisze DiabloManiak jest jak najbardziej widocznym trendem.