To można ocenić grę i ją oddać? Jeżeli tak to tu jest największy problem. W ogóle nie powinno być możliwości oceny gdy jeszcze ma możliwość zwrotu. Ocena albo po dwóch godzinach gry, albo po 2 tygodniach posiadania. Drugi problem to robienie gry, którą można przejść w mniej niż 2h.
Sprawdziłem gra ma 1584 recenzje
1044 oceny pochodzą od osób kóre gry nie zwróciły i już nie zwrócą
536 ocen jest od osób które mogły zwrócić grę przed oceną
Do tego nie widać tam ocen od osób które grę zwróciły.
Te 55tyś zwrotów to po prostu zwroty od osób którym nie przypasowała gra na tyle, że kilkanaście złotych nie jest warte trzymanie tego w kolekcji.
To jest zachęcanie do tworzenia gorszych gier. Masę gier można by było udoskonalić, wyrzucając sztuczne wydłużacze. Rozumiem że można się zawieść, że gra była krótka, ale jeśli jedynym powodem zwrócenia gry jest sam fakt że możesz, to zwyczajnie działasz na szkodę developera
Zawsze w takich momentach nam przed oczami ludzi, którzy mówią, że tylko PC bo GOG i Steam, bo pełno drobnych Indyków. Na YouTube bez przerwy uwielbiają się chwalić, żeby każdy zobaczył jaki sobie właśnie kupili nano-super-hiper-duper japoński komputer z XXV wieku po naszej erze, z napędzaną przez satelity myszą z tytanowego nanowłókna oraz platynowo-meteorytową klawiaturą podświetlaną diamentami, a jak grają to im wygodnie bo siedzą w fotelu na zamówienie wyciągniętego z kolekcjonerskich modeli Ferrari, z hydromasażem i lodówką na whisky.
A potem ci sami gracze oddają po godzinie gry za 13 zł i płaczą, że ich okradają, bo GTA 6 kosztuje tyle samo co każda współczesna gra, chociaż z konsolowców to się nabijali, że ich na kompa nie stać xD