Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: „Czemu współczesne gry nie potrafią się zamknąć?” Gracze zwracają uwagę na jeden problem, który trapi coraz więcej tytułów

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
01.09.2026 16:15
Irek22
5
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
182
Legend

Nie wiem, czy ten męczący trend z niezamykaniem się protagonistów zapoczątkował Wiedźmin 3, ale tego typu komentarze wypowiadał już Geralt we wspomnianej grze. "Zanim gracz zdąży dobrze zastanowić się nad rozwiązaniem zagadki środowiskowej, to Geralt już zaczyna zasypywać nas podpowiedziami" typu "teraz muszę użyć igni", "zdjął buty i wszedł do wody", "może aardem da się rozwalić tę ścianę", "coś tam jest", "muszę zbadać drugi brzeg", "poszedł w tę stronę", "ktoś przed czymś uciekał", "kolejny ślad", "może quen zadziała" czy "ta bransoleta pewnie należała do tej kobiety", zamiast pozwolić graczowi na domysły i samodzielne wyciąganie wniosków.

Wiedźmin 3 jest grą dla dorosłych tylko ze względu na cycki i przekleństwa, natomiast gameplay'owo traktuje graczy jak dzieci (ewentualnie jak idiotów).

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 16:26:57
01.09.2026 16:05
3
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Inquerion
58
Generał

Taki Gothic Remake to wręcz terapia po tych grach z milionem znaczników i bohaterem komentującym wszystko co się dzieje na ekranie.

A czemu to robią? Dla casualowego odbiorcy. Statystycznie on to lubi. Gaming już dawno poszedł w mainstream.

01.09.2026 16:52
mgr. Kuba
8
5
odpowiedz
mgr. Kuba
174
-

Oezu, dobrze wiedzieć że nie tylko mi to przeszkadza. Absolutnie gry są do granic przegadane. Ciągle. I nie chodzi mi o systemy dialogów z rpgów, które też można by odchudzić bez żadnych strat - z biegiem czasu uważam że fallout 4 zwyczajnie wyprzedził czasy swoim systemem dialogów - tylko że o sporo lat bo to się jeszcze nie dzieje ale zacznie. W każdym razie, nie o rpg chodzi a o właśnie jakiekolwiek inne gry, przecież w takim Death Stranding 1 ciągle ktoś coś gada, porzuciłem tą grę dość szybko bo po prostu do porzygu jest ta gra przegadana..
Gadanie, pieprzenie, nawijanie. Gry wyścigowe z narracją to najbardziej reprezentatywny przykład tej głupoty.
Jak żesz dobrze mi się wróciło teraz do Stalkera 2, gdzie dialogi są na absolutnym minimum a gra polega na chodzeniu po tej makiecie gry ;)

01.09.2026 15:58
Wronski
1
odpowiedz
Wronski
43
Senator

To tak zwana "gra z narracja". Poza tym sa niedzielni gracze ktorzy potrzebuja prowadzenia za reke a gry probuja byc przystepne dla kazdego.

post wyedytowany przez Wronski 2026-09-01 15:58:56
01.09.2026 16:00
2
odpowiedz
lis22
102
Generał

Ja akurat lubię ten zabieg, który sprawia, że gra jest żywa, mamy to w serii Uncharted, RDRII i w kilku innych, znanych tytułach.

01.09.2026 16:05
3
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Inquerion
58
Generał

Taki Gothic Remake to wręcz terapia po tych grach z milionem znaczników i bohaterem komentującym wszystko co się dzieje na ekranie.

A czemu to robią? Dla casualowego odbiorcy. Statystycznie on to lubi. Gaming już dawno poszedł w mainstream.

01.09.2026 16:30
3.1
odpowiedz
K@even
0
Chorąży

Inquerion Nie wiem czy wiesz ale w gothic remake w waznych momentach fabularnych bezi też komentuje daną sytuacje tylko żeby to usłyszeć musisz usiąść na ławce, ale fakt gothic nie prowadzi za rączkę

01.09.2026 16:13
4
odpowiedz
sabaru
40
Senator

W ostatnim The crew jak był wyścig to w każdym wyścigu narrator nawijaj na temat danego wyścigu czy samochodu. Myślałem że mnie nerwica dopadnie ale tak gdzieś w połowie gry odkryłem że można to wyłączyć.

01.09.2026 16:15
Irek22
5
9
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
182
Legend

Nie wiem, czy ten męczący trend z niezamykaniem się protagonistów zapoczątkował Wiedźmin 3, ale tego typu komentarze wypowiadał już Geralt we wspomnianej grze. "Zanim gracz zdąży dobrze zastanowić się nad rozwiązaniem zagadki środowiskowej, to Geralt już zaczyna zasypywać nas podpowiedziami" typu "teraz muszę użyć igni", "zdjął buty i wszedł do wody", "może aardem da się rozwalić tę ścianę", "coś tam jest", "muszę zbadać drugi brzeg", "poszedł w tę stronę", "ktoś przed czymś uciekał", "kolejny ślad", "może quen zadziała" czy "ta bransoleta pewnie należała do tej kobiety", zamiast pozwolić graczowi na domysły i samodzielne wyciąganie wniosków.

Wiedźmin 3 jest grą dla dorosłych tylko ze względu na cycki i przekleństwa, natomiast gameplay'owo traktuje graczy jak dzieci (ewentualnie jak idiotów).

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-01 16:26:57
01.09.2026 16:29
5.1
odpowiedz
K@even
0
Chorąży

Irek22 Już stare dragon age robiły to lepiej.

01.09.2026 17:19
dzl
5.2
odpowiedz
dzl
125
John DOOM

Irek22 Oj, to już od dawna jest. Ostatnio grałem w pierwsze Gyrosy i Marcus też co chwila "oł je", "nice", "comes handy", etc.

03.09.2026 11:01
JeicamPL
5.3
odpowiedz
JeicamPL
102
This Unit have a Soul
MAX

dzl co innego onelinery tworzące charakter postaci, czy budujące immersję, a co innego podpowiedzi psujące gameplay grającemu 😅

01.09.2026 16:30
Darkowski93m
6
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
Darkowski93m
202
Generał

I chyba dlatego nadal tak popularne są gry z kategorii soulslike. Są jak odtrutka. W nich zazwyczaj jest cisza. Według wielu graczy aż zbyt duża bo często narracyjnie są one tak skąpe, że trzeba sporo wysiłku żeby czegoś więcej dowiedzieć się o świecie.

01.09.2026 19:18
6.1
2
odpowiedz
dobaczenko
72
Konsul

Darkowski93m Chyba raczej dlaczego te gry nie mają takiej publiki jak inne tytuły. Nie cierpię gier udających że mają fabułę, ale zapominających o choćby cieniu narracji.

01.09.2026 20:30
6.2
2
odpowiedz
Mustang1x1
17
Legionista

dobaczenko no wcale Elden Ring nie sprzedał 30 mln egzemplarzy i dostał GOTY.
A fabułę w takich grach ogląda się w filmikach na YouTube po przejściu gry

01.09.2026 21:26
Darkowski93m
6.3
1
odpowiedz
Darkowski93m
202
Generał

dobaczenko To, że Ty nie lubisz takich gier to nie znaczy, że nie są popularne. Tak jak napisał kolega wyżej, sprawdź liczby. Elden Ring to było arcy-wielkie wydarzenie w świecie gier soulslike, ale nawet Sekiro czy Bloodborne (ex na PS-a) sprzedały się w liczbie 10+ mln kopii. Mało?

02.09.2026 18:36
6.4
odpowiedz
dobaczenko
72
Konsul

Darkowski93m Wiedźmin, o GTA nie wspominając, sprzedał się lepiej. Nie znam danych, ale pewnie Diablo 4 też parę milionów sprzedał. Więc chyba jednak ludzie wolą ten hałas i trutkę. Faktycznie nie cierpię SoulsLike, nie za to że są wymagające, ale właśnie za to że szkoda im pieniędzy na reżysera. Dla mnie to nie mistrzostwo lecz skąpstwo. Albo brak talentu, jedno z dwojga.

02.09.2026 23:58
deton24
6.5
odpowiedz
deton24
122
Konsul

dobaczenko Przyczyna tego może też leżeć bardziej w położeniu głównego targetu w grach teraz na dzieciaki. A te mają teraz krótki czas skupienia koncentracji, i próbują ich po prostu nie przemęczać, tylko gnać z akcją, żeby nie rzucili gry w kąt, a potem nie sprzedali gry w wąskim okienku sprzedażowym w okolicach premiery, bo zwiesili się po drodze na jednej zagadce i im się już nie chciało potem do niej wracać. Dzieciaki mają więcej czasu na granie, jak najbardziej wydają pieniądze rodziców na gry, więc to one są targetem, a że mówi się, że są coraz głupsze, to taka komercjalizacja nie sprzyja wprowadzaniu wyzwań w rozgrywce, tylko równa się ten poziom w dół. Coś jak z poziomem edukacji w szkołach. A okazjonalne pokonywanie wyzwań w grach jednak miało to do siebie, że sprawiało satysfakcję. Gdy cały czas coś przychodzi łatwo, to jej nie czuć. Jak od początku jest trudniej, uczymy się gry dłuższy czas, przyzwyczajamy, i to czasem definiuje doświadczenie z gry. Tylko kiedyś gdy nie miały na celu utrzymania uwagi za wszelką cenę.

post wyedytowany przez deton24 2026-09-03 00:01:11
01.09.2026 16:41
yomitsukuni
7
odpowiedz
yomitsukuni
154
Konsul

Ano, coś w tym jest, bo rzeczywiście mało co denerwuje mnie tak, jak postać powtarzająca co trzydzieści sekund, gdzie ma się udać w ramach głównego wątku fabularnego albo jak rozwiązać zagadkę, kiedy człowiek chce na spokojnie zajrzeć najpierw w każdy kąt. Podpowiedzi postaci da się zrealizować sensownie, jak chociażby w pierwszych Tomb Raiderach od Crystal Dynamics – nigdzie nie pojawiał się o tym komunikat, trzeba było to zauważyć samemu, ale kiedy przechodziło się obok jakiejś znajdźki czy elementu zagadki, to Lara odwracała w ich kierunku głowę, zamiast co i rusz komentować i podpowiadać na głos.

01.09.2026 16:52
mgr. Kuba
8
5
odpowiedz
mgr. Kuba
174
-
MAX

Oezu, dobrze wiedzieć że nie tylko mi to przeszkadza. Absolutnie gry są do granic przegadane. Ciągle. I nie chodzi mi o systemy dialogów z rpgów, które też można by odchudzić bez żadnych strat - z biegiem czasu uważam że fallout 4 zwyczajnie wyprzedził czasy swoim systemem dialogów - tylko że o sporo lat bo to się jeszcze nie dzieje ale zacznie. W każdym razie, nie o rpg chodzi a o właśnie jakiekolwiek inne gry, przecież w takim Death Stranding 1 ciągle ktoś coś gada, porzuciłem tą grę dość szybko bo po prostu do porzygu jest ta gra przegadana..
Gadanie, pieprzenie, nawijanie. Gry wyścigowe z narracją to najbardziej reprezentatywny przykład tej głupoty.
Jak żesz dobrze mi się wróciło teraz do Stalkera 2, gdzie dialogi są na absolutnym minimum a gra polega na chodzeniu po tej makiecie gry ;)

01.09.2026 17:05
9
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
PCMREpic
61
Generał

Najgorsze pod tym względem są wyścigówki. W żadnej innej grze nie ma chyba tyle bezsensownego pierdzielenia podczas grania co w Forzach. Jeszcze jakby to coś fajnego było, a to zwykłe krindżowate gadanie o niczym.
Wyobraźcie sobie, że w takim Most Wandet z 2005 zamiast słuchać Decadence, Fired Up czy I Am Rock słychać non stop gadanie jakiegoś bota.

01.09.2026 17:27
9.1
1
odpowiedz
SkyOnFire
26
Konsul

PCMREpic W Snowrunner nie ma żadnych dialogów, nie ma też żadnych wyskakujących komunikatów, nie trzeba też czytać krótkich tekstów fabularnych przy zadaniach tylko zobaczyć z skąd dokąd trzeba coś przewieźć a potem samemu zadecydować jakim pojazdem i jaką trasą jechać, po potem to po prostu wykonać ponosząc konsekwencje ewentualnych błedów

03.09.2026 01:53
9.2
odpowiedz
sabaru
40
Senator

PCMREpic W ostatnim The crew też jest coś podobnego. W każdym wyścigu narrator o czymś nawija ale gdzieś tak w połowie gry odkryłem że można to wyłączyć.

01.09.2026 17:52
10
3
odpowiedz
Mace1984
0
Junior
PLUS

Wystarczy spojrzeć na Was serwis i zalew nikomu niepotrzebnych newsów. Jestem z Wami ponad 15 lat i jest coraz gorzej jeśli chodzi o serwis informacyjny.

01.09.2026 18:22
Pablo M3
11
1
odpowiedz
Pablo M3
0
Chorąży
MAX

Mnie potrafi zdenerwować normalny dialog bohaterów, a co dopiero jakieś dodatkowe rozpraszacze... Łapałem się na tym w GTA, bo z jednej strony jechałem na miejsce jakiejś misji, a z drugiej chciałem posłuchać co mają do powiedzenia bohaterowie. Ale ponieważ ze słuchu jestem słabszy niż z czytania, to zwracanie uwagi na drogę i tekst u dołu ekranu sprawiały niemały problem ;)

01.09.2026 19:16
12
odpowiedz
dobaczenko
72
Konsul

Akurat resonance robiło to dobrze. Podpowiedzi się pojawiały jako opcja, stopniowo zwiększająca swoją dokładność. Ze dwa razy ja doceniłem. Raz bo nie mogłem znaleźć jednego lustra, drugi nie pamiętam, ale też coś z lustrem, chyba nie wpadłem na to że druga postać podniesie zepsute lustro.

01.09.2026 20:00
Wrzesień
13
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
84
Idiot Doom Spiral

Teraz jest po prostu dużo kobiet w gamedevie.

02.09.2026 23:49
deton24
13.1
odpowiedz
deton24
122
Konsul
01.09.2026 20:12
14
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
toyminator
104
Legend

O tak. Najgorsze są te podpowiedzi 10 sekund po rozpoczęciu zagadki. Nosz urwał nać, daj pomyśleć. Albo chcesz stanąć, poszperać, a postacie ciągle mówią musimy iść. Tam, widzisz, tam masz drabinę. To jest mega irytujące.

01.09.2026 22:07
14.1
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

toyminator Uncharted 4 I Sam podpowiadający "hej, Nate,tu jest brama", "podsadź mnie tu", "musisz użyć kotwiczki" jak tylko zatrzymałem się gdzieś na 5 sekund, żeby rozejrzeć się za skarbami. Trauma. Na szczęście dało się te podpowiedzi w opcjach wyłączyć.

01.09.2026 22:10
14.2
odpowiedz
toyminator
104
Legend

Jerry_D Uncharted 4 oglądałem tylko jak ktoś gra, bo nie myślałem że w to kiedyś zagram. I nawet nie grając, to było tak denerwujące ;D Tak jakby gracz był idiotą.

02.09.2026 12:41
14.3
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

toyminator No właśnie. Ja nie mam nic przeciwko podpowiedziom jako takim, ale niech by to było podpięte pod przycisk i gracz sam sobie decyduje, kiedy potrzebuje podpowiedzi.

01.09.2026 20:42
15
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Felo74
140
Konsul

Nic nie wnoszące gadanie czyli 95% gameplaya gier rockstara XD

03.09.2026 00:14
deton24
15.1
odpowiedz
deton24
122
Konsul

Felo74 Są też dobre dobre momenty nawet w takiej piątce, jak podróż do Los Santos, jak Trevor opowiada historię Trishi.
Albo kłótnia z Michealem w przyczepie.
No i niektóre teksty z SA po prostu przeszły do kanonu klasyki.
Ale fakt, większość w serii były zawsze trochę jak placeholdery, bo wieziemy jakąś postać, to muszą o czymś tam gadać.

03.09.2026 01:55
15.2
1
odpowiedz
sabaru
40
Senator

Felo74 Przez to nie umiem nawet dobrze zacząć RDR 2, a co dopiero skończyć. Poszli w realizm ale no bez przesady.

01.09.2026 21:16
16
odpowiedz
5 odpowiedzi
Asmodeus
59
Senator

„Czemu współczesne gry nie potrafią się zamknąć?” Gracze zwracają uwagę na jeden problem, który trapi coraz więcej tytułów

Jednoczesnie ci sami gracze jaraja sie starym Duke Nukem (bo non-stop rzucal tekstami), starymi przygodowkami (bo bohater non-stop komentowal kazda akcje) czy starymi RTSami (gdzie kazda jednostka musiala miec przynajmniej 10 roznych odzywek w stylu "potwierdzam" czy "tak panie"). Stare dobre czasy, gdzie wszystko bylo wyciszone i... owait.

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-01 21:49:26
02.09.2026 11:10
CyxVonTrix
16.1
1
odpowiedz
CyxVonTrix
1
Chorąży

Asmodeus Przeciez te przyklady to calkiem co innego niz to co opisano w artykule.

02.09.2026 12:56
16.2
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

Asmodeus Duke Nukem to był wyjątek od gatunkowej reguły. Ci sami gracze zachwycają się też Doomem czy Quakiem, a ich bohaterowie są komunikatywni jak sterta cegieł. Strategie? To chyba oczywiste, że jednostki komunikowały otrzymanie rozkazu. A przygodówki? Przecież ten gatunek stoi na dwóch filarach: zagadkach i fabule. Poza tym w przygodówkach postać gada, jak jej wydasz polecenie zrobienia czegoś czy obejrzenia czegoś. Nie ma tak, że nawija sama z siebie, w dodatku łopatologicznie tłumacząc ci rozwiązania zagadek. Druga rzecz, to zagraj sobie w Mysty i inne gry mystopodobne. Tam się możesz cieszyć, jak przez całą grę ktoś do ciebie 3-4 razy gębę otworzy. Goblinsy też zdaje się nie mówiły za wiele.

Wszystko, co opisujesz, to zupełnie co innego niż sprawy opisane w tekście.

02.09.2026 13:18
16.3
odpowiedz
Asmodeus
59
Senator

Dobrze, jak wolisz bohatera ciagle gadajacego o tym jak przejsc zagadki (nie jestem pewien wszystkich, gralem w wiekszosc okolo 20 lat temu, wiec pamiec jest zawodna)
POP: Sands of Time
The Longest Journey
Ratchet and Clank
BG&E
NOLF
Halo

Wiec nie, nie jest to nowy trend.

02.09.2026 14:43
16.4
1
odpowiedz
Jerry_D
86
Senator

Asmodeus
POP: Sands of Time - nie przypominam sobie.
The Longest Journey - zdecydowanie nie.
Ratchet and Clank - nie wiem.
BG&E - wydaje mi się, że bohaterka nie paplała jak grać, aczkolwiek mogę źle pamiętać.
NOLF - nie.
Halo - nie pamiętam.

Nie mówię, że 25 lat temu nie istniały gry, które nachalnie tłumaczyły graczowi, co ma robić, ale to nie był żaden trend, tylko co najwyżej pojedyncze przypadki.

03.09.2026 00:06
deton24
16.5
1
odpowiedz
deton24
122
Konsul

Asmodeus Bo dobre dialogi napisać i zagrać potem jednak trzeba umieć. W takich choćby np. Max Payne'ach masz ciągle narrację, ale jest na najwyższym poziomie, i nie komentuje raczej tego co masz robić, do tego klimat jest tam nadal wręcz soulsowy i nienachalny, i nie infantylny. Czyli zupełnie inaczej niż jak próbuję się dziś traktować dzisiejszego odbiorcę.

post wyedytowany przez deton24 2026-09-03 00:08:09
01.09.2026 22:55
17
odpowiedz
xan@sh
1
Junior

Jak przyjemnie w takich momentach zagrac w elden ring. Tylko ja, struga, cichy ambient w tle i szlachtowanie potworów. Albo podróżowanie po ziemiach pomiedzy by nacieszyc oczy widokami. Mega relaks

Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl