Patrząc na głosowanie zdecydowana większość w tym ja, czeka na premierę w przyszły piątek.
Rzucę okiem na CALX i Fatekeeper, ale najprawdopodobniej większość czasu spędzę z World of Warcraft: Midnight.
CALX przeniesiono na październik. A szkoda, bo mialem na niego w czerwcu chrapkę. Ale na osłodę będzie Swan Song, czy Comatose lub Alaric. Plus jeszcze wychodzi kilka ciekawych tytułów nieujętych w tekscie