Zagrać w to na ultra i myszka a nie jak zwierz na padzie będzie wspaniałym doświadczeniem.
Ładnie i płynnie przeszliśmy z "komputery ópadaja jako forma do grania" w "pc jest istotną częścią rynku i perspektywa jest jeszcze lepsza".
Krótka odpowiedź: pieniądze $$$$
Długa odpowiedź: jak wynika z ostatnich przecieków finansowych, gracze na PC wydają pieniądze praktycznie tylko wtedy kiedy nabywają kopię gry (opcjonalnie) + po co R* ma wydawać na wszystko naraz, skoro może sprzedać tą samą grę dwa razy?
Zagrać w to na ultra i myszka a nie jak zwierz na padzie będzie wspaniałym doświadczeniem.
Ładnie i płynnie przeszliśmy z "komputery ópadaja jako forma do grania" w "pc jest istotną częścią rynku i perspektywa jest jeszcze lepsza".

Pady... Jak trzymam moja zowie fk1 czuje synergie jak bym trzymał własnego penisa.
Jassemaker widzisz jak płytki jesteś. Ja będę stał przed sklepem jak będzie jeszcze zamknięty. We wrześniu urlop na te okolicznosc zaklepie.
Probitas to twoje porównanie jest na serio?
Cyberfan mi wolno się śmiać bo mam 5 padów
I tak właśnie grałem w definitywna edycję GTA. Padzik, a jak trzeba strzelać to myszka. I to było piękne.
przyganiał kocioł garnkowi.
Krótka odpowiedź: pieniądze $$$$
Długa odpowiedź: jak wynika z ostatnich przecieków finansowych, gracze na PC wydają pieniądze praktycznie tylko wtedy kiedy nabywają kopię gry (opcjonalnie) + po co R* ma wydawać na wszystko naraz, skoro może sprzedać tą samą grę dwa razy?
Chyba wszystkie główne części GTA były zawsze opóźnione przynajmniej rok względem konsol
Dla mnie najważniejsze żeby fabularnie przebiła dwie najgorsze części, czyli 3 i 5
Krótka odpowiedź: pieniądze $$$$
$ $ $ To jeden jedyny powód.
Kolejni "eksperci" którzy powtarzają brednie po innych nie mając o niczym pojęcia.
Gdyby chodziło głównie o pieniądze to by wydali od razu wersję na PC bo dzisiaj nikt nie miałby wątpliwości, że ta wersja już od samego początku sprzedałaby się lepiej niż na obecnym mizernym Xboxie.
Więc o co chodzi? O uniknięcie takich porównań i zrobienie głównie z PlayStation tego gorszego:
https://www.youtube.com/watch?v=ZBTN8M-S5l0
GTA VI wyjdzie na PC-ty bardzo szybko nawet rok nie minie.
Kolejna sprawa to piraty gdzie na PC o nie bardzo łatwo.
Także tak chodzi o hajs i o nic więcej w już na pewno nie o dobro graczy.
Jaką Rockstar miałby korzyść z promowania PlayStation... Chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Korporacjom tego kalibru zawsze chodzi o kasę. Dobrze zrobione gry to ewentualnie efekt uboczny. Maksymalizacja zysków się liczy.
Ja tam im życzę, żeby się okazało, ze gracze jednak ich wyczekają. I będą musieli jednak wydać wersje PC na prędce, żeby Zelnick utrzymał fotel prezesa. Ale to raczej marzenie ściętej głowy.
Chyba, że wyskoczą z ceną 100dolarów... Co jest możliwe dla T2
To nie o to chodzi. Rockstar Games mniej więcej od czasów PS2 ma dosyć jednolity pipeline produkcyjny, polegający na tym, że wszyscy pracują nad jedną wersją gry, tj. konsolową, bez backendów dla poszczególnych platform, co bardzo ułatwia im pracę, zwłaszcza przy grze o takiej złożoności i skali. Jeden branch, jeden kod, jeden zespół QA, brak konieczności pierdzielenia się z różnymi konfiguracjami sprzętowymi, API, systemami operacyjnymi, sterownikami itd., to jest duża oszczędność czasu, a więc i pieniędzy. Ostatecznie przekłada się to też na lepszy PR i lepszą premierę, bo wszyscy rozpływają się nad samą grą, a nie wytykają im słabej jakości portu na PC czy Switch (co miałoby miejsce przy równoległej premierze, wystarczy popatrzeć na stan wersji PC GTA IV czy RDR2). Gdyby mieli robić równoległą premierę, musieliby opóźnić ją o kilka miesięcy (czas niezbędny do stworzenia portu), a to oznaczałoby wielomilionowe starty, przesunięcie premiery na kolejny rok fiskalny (dla Take2 nie do przyjęcia) itd., generalnie bajzel.
Rockstar jest jednym z niewielu studiów, które nadal pracuje w taki sposób (kiedyś to było bardziej powszechne, dziś prawie zawsze prace nad grą są natywnie multiplatformowe), ale no cóż, mogą sobie na to pozwolić, bo ich gry drukują pieniądze. Każde studio chciałoby tak pracować, gdyby mogło (bo to wygodniejszy model), ale dla większości to niemożliwe.
Wiesz dlaczego? Dlatego, że każda część GTA do tej pory w wersji PC, była okrojona względem konsolowej. Więc porównania byłyby na korzyść wersji konsolowych.
Najlepszą wersją GTA V jest ta z Xboxa360 i PS3. Potem z PS4 i One, a dopiero PC. Oczywiście nie mówię o grafice, tylko mechanikach i zawartości. Sporo mechanik i elementów zostało w wersji PC wyciętych.
Dopiero niedawno wyszedł mod do GTAV, który tę zawartość i mechaniki przywraca.
To samo z GTA IV - też dopiero niedawno wyszedł mod, który przywraca wszystko, co wycięto w wersji PC.
Nie wiadomo, czemu R* tak robi, ale to jest fakt. Ciekawe jest też właśnie, dlaczego wydaje okrojone wersje na PC. Przecież przeciętny PC np. biorąc pod uwagę IV, poradziłby sobie z mechaniką odpadania kół podczas porządnych kraks. Albo z większym zagęszczeniem patroli policyjnych w GTAV.
Dzisiaj jedyna grywalna wersja GTA IV to wersja na PC-ty i to nawet bez żadnych fanowskich modyfikacji więc weź się nie ośmieszaj:
https://www.youtube.com/watch?v=qRSGyFWICKA
https://www.youtube.com/watch?v=oT5-K5O_UP0
Dzisiaj nie byłoby już tak dużej różnicy ale i tak obraz na PC byłby lepszy i swobodne 60 klatek i więcej byłoby złą reklamą dla GTA VI na konsolach dlatego nie ma równoczesnej premiery na PC-tach więc sprzedaż na konsolach byłaby gorsza także tylko w tym sensie może chodzić o pieniądze.
każda część GTA do tej pory w wersji PC, była okrojona względem konsolowej
Nieźle. Masz jakieś źródło tych rewelacji? Bo grałem w różne porty różnych części i generalnie jest zupełnie odwrotnie niż twierdzisz.
To samo z GTA IV - też dopiero niedawno wyszedł mod, który przywraca wszystko, co wycięto w wersji PC.
Nie wiadomo, czemu R* tak robi, ale to jest fakt. Ciekawe jest też właśnie, dlaczego wydaje okrojone wersje na PC. Przecież przeciętny PC np. biorąc pod uwagę IV, poradziłby sobie z mechaniką odpadania kół podczas porządnych kraks. Albo z większym zagęszczeniem patroli policyjnych w GTAV.
Co zostało niby wycięte w wersji PC? Przecież to jest obecnie jedyny sensowny sposób na ogranie tej produkcji...
Takich zmian jest przecież bardzo dużo.
Nie chodzi o to, która wersja jest lepsza do grania, bo logiczne, że wersja PC będzie działać lepiej, tylko o to, że wersja PC nie zawiera niektórych rozwiązań, które są w wersjach PC, bo zostały wyciete po prostu.
Jak np. to odpadające koło - w wersji konsolowej możesz urwać koło a w wersji PC nie. W wersji konsolowej Nico ma np, animacje dawania pieniędzy bezdomnym, a w wersji PC nie ma tej animacji, tylko po prostu kasa znika nam z konta. W wersji konsolowej kasę wyjmuje i rzuca bezdomnemu, a ten idzie i podnosi. Albo jakieś pierdoły jak możliwość rozpinania garnituru.
Jest tego dużo.
W GTAV np. w górach nie spamuje się policja w wersji PC a na konsolach tak. Nurt wody porywa postać, a nie jak w najnowszej wersji, nic się nie dzieje.
https://www.youtube.com/watch?v=-e7UuPN0xnI
Widać ze nie grałeś w obie wersje, a swoją wiedzę opierasz jedynie na urywkach które obejrzałeś gdzieś na YouTube. Mechanika odpadających kół była w pierwotnej wersji GTA V na PS3 i X360 i zniknęła już w porcie na nowszą generacje (PS4 i X1), jeszcze przed pojawieniem się wersji PC. W GTA IV model zniszczeń pojazdów wygląda identycznie na wszystkich platformach. I nie ma żadnej możliwości rozpinania garniturów, tylko po prostu poszczególne edycje mają różne warianty tekstur - na konsolach garnitury są rozpięte, a na PC zapięte. To które wyglądają lepiej jest kwestią subiektywną. Tak, to prawda, niektóre mechaniki zostały usunięte, lub uproszczone względem edycji konsolowych, ale na rzecz innych ulepszeń i usprawnień, przede wszystkim lepszej grafiki, wyższej rozdzielczości, wyższego framerate'u (mnóstwo błędów uwidacznia się podczas grania w większej liczbie klatek), lepszej jakości tekstur, odbić oraz cieni, większego zasięgu rysowania obiektów. Ponadto wersje PC zawierają m.in. edytor filmów czy możliwość stworzenia własnej stacji radiowej (Independence FM). Często zawierają też poprawki rozmaitych błędów, których wersje konsolowe nigdy się nie doczekały (m.in. nie działający salon tatuażu w San Fierro w San Andreas w wersji na PS2).
https://gta.fandom.com/wiki/Console_and_PC_Differences
Mam nadzieję, że na PC dodadzą też widok z oczu bohatera. A może już na konsolach będzie jako alternatywa?
Wasze powyższe komentarze mają się nijak do rzeczywistości, macie wątpliwości, że dzisiaj przy równoczesnej premierze na wszystkich platformach to wersja na Xboxa sprzedałaby się najgorzej, dużo gorzej niż wersja na PC-ty?
Via Tenor
1.Premiera na konsole
2. później na PC
3. i później na nowe konsole.
Szóstka będzie miała, CONAJMNIEJ, trzy premiery w swoim życiu.To jest oczywiste.
Chodzi o pieniądze i nie dziwne, bo sama gra jest z założenia tworzona dla pieniędzy. Wydawanie gry najpierw na konsole a później na PC to ich wypracowana metoda zarobienia jak największej ilości pieniędzy.
Niby po co tak się śpieszyli z wydaniem GTA 5 na PS3 i XBOX360 na sam koniec generacji, mimo że te konsolki z 2006 roku dosłownie umierały próbując ogarnąć tę grę (PS3 miało 256MB RAM)? Zrobili to, bo dzięki temu mogli zrobić trzy duże premiery tej samej gry, na starej i nowej generacji konsol i na PC.
Tutaj miało być tak samo, najpierw wersja na PS5, później nowe konsolki, rok później PC. Tylko, że z powodu kryzysu RAMów premiera nowych konsol pewnie się opóźni i zmienią kolejność, będzie najpierw PS5, później PC, na koniec nowe konsole i jakiś next-gen upgrade dla PC.
A kasa będzie leciała z nieba, ta gra zarobi szaloną ilośc pieniędzy.
Od lat R* tak wydaje swoje gry na kompy, nic nowego. Pewnie i tak GTA6 na PC będzie działać jak gówno.
Dla mnie rzecz jest prosta, nie cierpię grać na padzie. Klawiatura i myszka to podstawa. Na padzie można grać w Fifę czy jakieś bijatyki, ale inne gry to jak dla mnie mordęga.
Zresztą pod koniec poprzedniego roku złożyłem sobie kompa i myślę, że mam całkiem solidny zestaw. Jestem ciekaw jak poradzi sobie z tym GTA. Chociaż jeśli optymalizacja będzie leżeć to nawet komputer z NASA nie pomoże... Zresztą i tak pewnie nie zagram na premierę (na PC), tylko po jakimś czasie, bo jakimś wielkim fanem tej gry nie jestem. No chyba że naprawdę okaże się, że ta gra to RDR2 na sterydach, to wtedy mogę się skusić.
PÓKI NIE zapowiedzą GTA 6 na PC to grę spuszczam tam gdzie słońce nie dochodzi.
Patrząc że konsol nie używam bo Pady są dla mnie niewygodne.
Paradoksem serii GTA i RDR jest to, że gry są robione pod konsole, a lepiej się gra na PC-tach.
Idealny przykład to RDR2 gdzie zapewne mnóstwo niedzielnych graczy i dzieciaków ( to główni odbiorcy gier Rockstar) totalnie odbiło się od RDR2 przez sterowanie na padzie i powolną rozgrywkę dlatego RDR3 już nigdy nie powstanie.
Na pc w marcu 2027 roku, wtedy już jażdy konsolowiec na świecie będzie miał gta6 to pewne.
Już lepiej by zamknął jadaczkę, bo nigdy tego nie sprawdzą jakimi odbiorcami są pecetowcy póki nie zrobią jednoczesnej premiery na konsolach i pecetach. Być może w końcu czas na ten pierwszy raz? Kiedyś czasowo Sony miało wyłączność na GTA, a potem się okazało że gra sprzedaje się tak samo u Sony jak i MS.
Więc lepiej czasami nic nie mówić niż robić z siebie barana, bo tu chodzi wyłącznie o podwójną sprzedaż gry bo wiedzą że wielu graczy najpierw kupi ten tytuł na swoją konsolę by potem kupić ją jeszcze raz na PC.
Co wygląda teraz śmiesznie, bo za hajs zrobili z siebie błaznów.
A co ma powiedzieć innego, jak podpisał papiery na marketing z $ony?
Ma powiedzieć - ludzie czekajcie na wersje PC, bo zdychające PS5 i XSX i tak nie dały rady?
Sztucznie trzymają premierę na PC i gadają bzdury.
Przecież masa ludzi kupi te stare konsole by pograć te GTA VI xd
Tu wszystko dla hajsu.
Dobrze wiedzą co robią, GTA to gra którą kupuje się po kilka razy, niecierpliwi pecetowcy kupią wersję konsolową byle zagrać, potem wreszcie kupią na pc żeby nacieszyć michę w ultra i z modami, potem konsolowcy kupią wersję na kolejną generację konsol itd itd.
To wcale nie tak, że ludzie są tak nahajpowani, że im rozum odbiera i kupują specialnie konsole dla tej gry. Najpierw kupią na konsole, później jeszcze pc, później na jakieś nowe sprzęty. Tylko po to tak robią. Bo wiedzą, że spory procent graczy kupi kilka kopii gry i tyle.
Ja tam czekam na PC nie dla tego ze kocham klawiaturę (nawet nie gtam klawiaturą tylko podłączam sobie pada) a dla tego ze nie bedzie szóstki na xbox one. Zaraz ktos powie "ale taka konsola by sobie nie poradziła z gta 6". A na komputery jakos nie ma problemu xdd jakoś nie widzę ograniczenia ze komputery z przed nwm 2020 mają bana na gta
Konsola - GRY
PC - Praca
Nic i nikt tego nie zmieni. Pozdro biedaki z blaszakami grający dalej w gta 5 gdy ja będę juz ruchać dziwki w gta 6
Zawsze tak było że najpierw gra jest tworzona na konsolę a następnie na PC żeby kupili kilka razy taką samą grę. Szczególnie było to widoczne np. z PS3 na PC/PS4.