Gdyby zestawić podstawowe GTA V z 2013 roku z podstawowym GTA VI, różnica w jakości grafiki i zaawansowaniu technologicznym byłaby ogromna na korzyść GTA VI. Trzeba też pamiętać, że materiały publikowane na YouTube są kompresowane, przez co część detali, ostrości obrazu czy jakości efektów zwyczajnie ginie.
Jeśli ktoś chce porównywać GTA VI z GTA V wyposażonym w najcięższe mody graficzne, to sensownie będzie można to zrobić dopiero wtedy, gdy GTA VI pojawi się na PC i obie gry będzie można uruchomić na podobnym sprzęcie oraz w podobnych warunkach.
Ten pokaz z GTA VI był przedstawiony na podstawowym PS5, czyli sprzęcie znacznie słabszym od dzisiejszych komputerów. Dlatego mnie jakość tej gry wcale nie dziwi. Wręcz przeciwnie, patrząc na to, że PS5 jest już prawie sześcioletnią konsolą, można powiedzieć, że Rockstar wyciska z tego sprzętu naprawdę bardzo dużo.
Poza tym sama grafika to nie tylko ostrość tekstur czy ray tracing. W GTA VI dochodzi jeszcze znacznie bardziej rozbudowany świat, większa liczba NPC, animacje, fizyka, oświetlenie, roślinność, woda, odbicia czy ilość rzeczy symulowanych jednocześnie. GTA V z modami może więc wyglądać ładniej i bardziej efektownie na PC, ale to nie oznacza, że technologicznie jest bardziej zaawansowaną grą.
Grafika była spoko (chociaż są gry, które po prostu podobają mi się bardziej), ale ten klimat tik-tokowej afro-ameryki odrzucił mnie w połowie pokazu i nie mogę się zmusić, żeby dokończyć.