Może wstawcie odnośnik do tych wycieków, a nie jakiegoś brodatego menela
Dziwne że gracze angażują się w sprawę i próbują namierzyć hakera. Ciekawe czemu im zależy? Przecież i tak zapłacą za grę, której nigdy nie będą właścicielami, a korporacja się na nich wypnie. Po jakimś czasie wyłączy serwery, żeby ludzie kupili czasowe prawo do użytkowania nowej wersji gry, która wtedy będzie miała swoje serwery.
I to są wycieki, a nie te kontrolowane "wycieki", które są tak naprawdę reklamą gry, i podsycaniem zainteresowania😂
Tyczy się to oczywiście wszystkich tych "wycieków", nie tylko tych o GTA.
Jak to jest typek z Indi (wyciekl byl z Rockstar India) to se amerykance moga wysylac miliony nakazow i calowac sie w pompke bo uja mu moga zrobic. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Hahaha zajebiscie sie ciesze. Hahahaha
I to są wycieki, a nie te kontrolowane "wycieki", które są tak naprawdę reklamą gry, i podsycaniem zainteresowania😂
Tyczy się to oczywiście wszystkich tych "wycieków", nie tylko tych o GTA.
A ja nawet nie wiem o co chodzi. Jakaś podnieta filmikami bo coś komuś gdzieś wyciekło, a miało być przeznaczone dla vipowskich oczu.
Może wstawcie odnośnik do tych wycieków, a nie jakiegoś brodatego menela
Nie wstawią, nie mają jaj.
I nie mogą.
Np. gdy wyciekły grafiki z nową postacią z Diablo IV - opublikowali bez problemu te grafiki. Jak wyciekły dane z Far Cry 7, to też dali linki do danych, które wyciekły.
To samo było z NFSem z 2022. Też bez wahania wrzucali grafiki, które wykradziono.
https://www.gry-online.pl/newsroom/wyciekla-pierwsza-grafika-nowej-klasy-w-diablo-4-szykuje-sie-prze/za301bd
https://www.gry-online.pl/newsroom/popularny-informator-wyjasnia-nowy-wyciek-z-far-cry-7-ma-w-nim-by/z92f746
https://www.gry-online.pl/newsroom/nfs-2022-w-stylu-anime-lub-kreskowki-gracze-nabijaja-sie-z-wyciek/z1229b2
Jak to jest typek z Indi (wyciekl byl z Rockstar India) to se amerykance moga wysylac miliony nakazow i calowac sie w pompke bo uja mu moga zrobic. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Hahaha zajebiscie sie ciesze. Hahahaha
gdyby media nie nagłaśniały tych wycieków to jakieś 95% ludzi wcale by o nich nie słyszało. Tylko, że każdy artykuł o gta generuje żywą gotówkę a jeżeli nie ma informacji do rockstar na temat gry to wykorzystują ludzi którzy nielegalnie pozyskali źródła :) ot taka mała hipokryzja mediów :) to nie myśmy ukradli - to oni - my tylko informujemy opinię publiczną o sprawie :D można by porównać coś takiego z paserstwem :) ktoś inny ukradł a ja czerpię korzyści z odsprzedaży :) do tego mają te materiały za darmo :) tylko idiota by nie skorzystał
Dziwne że gracze angażują się w sprawę i próbują namierzyć hakera. Ciekawe czemu im zależy? Przecież i tak zapłacą za grę, której nigdy nie będą właścicielami, a korporacja się na nich wypnie. Po jakimś czasie wyłączy serwery, żeby ludzie kupili czasowe prawo do użytkowania nowej wersji gry, która wtedy będzie miała swoje serwery.

Wilki książę, któremu korporacja ma sie kłaniać.
Tak, ma się nam kłaniać.
To nie my potrzebujemy ich - to oni potrzebują nas.
Gra wyjdzie tak czy inaczej i te filmiki nie mają na to żadnego wpływu - co najwyżej zachęcą/zniechęcą niektórych do preordera... a tych ponoć tyle, że Rockstar itak już zarobił na tej grze, więc włos im z głowy nie spadnie.
Ten haker totalnie nic nie zmienia, to że akcje spadły, nie znaczy nic, bo kasę tracą głównie akcjonariusze (jeżeli chcą je teraz sprzedać), a nie sam Rockstar... i to tracą ją na chwilę, bo przed premierą cena tych akcji wywali pewnie w kosmos.
Nawet jeśli, to nie za darmo, chwyty R* są jakie są, tym bardziej chwyty T2. Jaki interes mają gracze, by pomagać tak bogatemu wydawcy i deweloperowi w pilnowaniu ich własnych interesów? A już tym bardziej do tego stopnia? (jakieś prywatne śledztwa)?
Ok, rozumiem jakieś tam poczucie przyzwoitości, nudę... ale mimo wszystko zabawne to pospolite ruszenie, patrząc na współczesne giereczkowo.
Nawet jeśli takie włamy i wycieki to generalnie jest sk...y - bo R* zwyczajnie obrywa częściowo za swoją ortodoksyjną politykę informacyjną.
Nie no lepiej popularne ostatnio podejście: pluj po klientach, obrażaj ich, rób totalnie na odwrót w stosunku do tego czego oczekują, wrzucaj rzeczy, których nie lubią i żądaj za to horrendalnych pieniędzy... a jak się gra nie sprzeda (no zdziwienie co nie?) to wyzwij graczy od jakichś przegrywów i zrzuć wszystko na nich "bo nie chcieli kupować naszego produktu".
Nikt tutaj nie chce gry za darmo, nikt nie wymusza na Rockstarze praktycznie niczego (oprócz fizyczne wydania gry na płycie), nikt nie chce by się kłaniali - ot jako gracze (czyli klient, który płaci za grę całkiem spore pieniądze) chcemy być traktowani poważnie i tyle. Myślę, że sporo krytykujących osób prędzej czy później kupi tą grę za pełną cenę - ale nie zmienia to faktu, że czasem krytyka jest po prostu słuszna - bo to my finalnie ten produkt kupujemy i mamy do niej przez to prawo.
Mam tracić czas?
No tak, ponieważ lepiej jest palnąć płytki frazes i tchórzliwie tłumaczyć się traceniem czasu.
Plażo, proszę cię.
Zrób po prostu jakiś produkt i kłaniaj sie ladnie klientom, całuj butki, rób co ci każą, niech decydują co masz robić i rozdawaj go najlepiej za darno.
Jeden z najbardziej debilnych argumentów.
Nie muszę być w danym zawodzie/robić tego samego, żeby łaskawie uzyskać pozwolenie na krytykę.
Zawsze dowozili robiąc świetne gry
GTA Advance i połowa portów PC przesyłają pozdrowienia.
robia gre za kilka mld dolarów
Źródło.
Napisał to koleś, który chciał pokazać swoją wyższość i teraz boi się dalszej dyskusji, zrzucając winę na "brak czasu".
Poczuj smród własnej hipokryzji.
Czy ja ciebie zmusiłem do tekstu, że szkoda ci czasu?
Chlapnąłeś tekst "Ciebie nie potrzebują na pewno." i myślałeś, że wygrasz wątek.
A tu zaskoczenie, bo dostałeś odpowiedź, żebyś rozwinął swoją myśl.
To zadanie przerasta twoje zdolności motoryczne, czy co...
no tak tak, boje sie dyskusji, wygrales, kozak.
Tylko potwierdzasz to, co napisałem.
Gratuluję samo-zaorania.

Oj naiwniacy 🤣🤣🤣
Raz - materiał skompresowany
Dwa - wczesny build
Trzy - dwa miesiące przed premierą
Cztery - tydzień przed premierą gameplayu na Netflixie
Pięć - nieograniczony budżet R*
Wymieniać dalej?
Wiec albo to jakaś wczesna, biedna wersja albo Rockstar kłamie na tych trailerach w żywe oczy, jak "pokaz jazdy" w CP2077 na PS4


Zeby myslec, ze Rockstar albo T2 to robi, to trzeba miec iq rowne temperaturze pokojowej.
EDIT: To jest sprzed szesciu godzin. Heh... jakis dzieciak w US bedzie mial bardzo niemily dzien. W najlepszym wypadku kilka rozmow ze smutnymi panami w swietnie skrojonych garniturach, sporo nerwow i wpis do kartoteki. Watpie zeby ciagli sprawe o rozprowadzanie nielegalnego materialu ale kto wie. W tej Murice maja pojechane w glowach.
Zas co do samego hackera, to naprawde duzo wskazuje na prosa, a wrecz pewnie cala grupe. To co sie dzieje jest naprawde dobrze przemyslane i zorganizowane. Jak zaczalem czytac jak maja ustawione crypto, jak i gdzie hostuja strone i kontent, itd... to musialem przestac bo i tak polowy nie ogarniam. Do tego (o ile dadza rade to zamienic na cokolwiek wartosciowego aka wyprac, ale watpie zeby akurat z tym mieli problem) teoretyczny zysk chyba juz jest siedmiocyfrowy. Czegos takiego nie robia randomy.
Mam nadzieje że sobie gośc zarobi na wkurwianiu korpo, chyba najbardziej moralnie poprawny sposób zarabiania hajsu w tych czasach
Zawsze tez mozesz sprzedac sprzet, odlaczyc internet i isc mieszkac do lasu. Wtedy korporacje znikna, bo one istnieja dlatego ze ludzie chca ich produktow i uslug.
Popieranie autorów wycieków argumentami że "należało im się", bo brak płyty, bo pre ordery bez wcześniejszego gameplayu, bo pokaz na Netflxie za paywallem przez 6h to po prostu popieranie złodziejstwa. Nie podoba się - nie kupuję i to jest normalne działanie. To nic innego niż chuliganeria i chęć zarobku na najbardziej medialnej produkcji ostatnich lat. Popieranie tego typu praktyk jest złe obojętnie czy mówimy o R*, Ubisoft, CDP Red czy jakimkolwiek innym studiu. To niszczenie efektów pracy tysięcy ludzi i zwykłe złodziejstwo. Nic nie mnie przekona do tego aby te przecieki pochwalać.
Jak ktoś wykradł cały kod gry, to na pewno udostępnia to z jakiegoś turbo popularnego dysku sieciowego, z własnego IP, najlepiej z własnego domu, gdzieś w cywilizowanym kraju, zamiast posłużyć się swoimi umiejętnościami i udostępniać treści z jakichś Wysp Kokosowych, czy innego zapomnianego przez świat i ludzi miejsca na globie...
Osobiście obstawiam, że góra wie że zrobili szrot i to stąd te powtarzające się opóźnienia i powiedzmy wycieki...
Jeśli zamiast gra wyjdzie takiej parodia, to po chwilowym boomie wygenerowanym przez frajerów którzy zapłacą niezależnie od jakości/wartości, sprzedaż spadnie tak szybko, że powstanie krater - co normalnie było by sporym problemem, tylę, że jeśli gra ciekła na lewo i prawo to można sobie zwalić wine na piractwo i może jakiś nawet "odszkodowawczy" podatek/haracz przeciśnąć pod stołem...
Tako rzecze Mqaansladamus ✍️
No tak ,przecież CP2077 też nie zarobił...
To ja gdzieś/kiedyś twierdziłem inaczej? Twój komentarz to tak jakby pare lat temu stwierdzić, że Concord będzie sukcesem, bo Overwatch dobrze sobie radzi...