...wersja cyfrowa jest dla graczy bardziej atrakcyjna niż ogólne zalety wydania fizycznego
Atrakcyjna dla mnie jako gracza, bo? Jak już się papla takie głupoty, to chociaż niech poda przykład w jaki sposób cyfra ma w moich oczach być atrakcyjniejsza.
- czy kosztuje tanio np. promocja 90%,
- czy jest wolny od DRM?
Jeśli tak, to jest całkiem wygodna opcja dla niektórzy, bo można mieć 100-1000 różnych gier na tylko jednym dysku HDD, albo jak ktoś woli biblioteka "w chmurze". Jak ktoś ma ponad 1000 gry pudełkowe, to masz pojęcia, ile miejsce zabierze w małym pokoju? Nie każdy ma taką możliwość, by zbierać gry pudełkowe w takiej ilości i trzymać go (czasami rodzina na to nie pozwalają, bo lubią utrzymanie porządek w stylu minimalizm). Wszystko ma swoje zalety i wady.
P.S. Kocham gry pudełkowe i wolałbym, by gracze zawsze mają jakiś wybór - cyfrowa czy pudełkowa. Nie lubię gry cyfrowe nałożone DRM i połączone z serwery.
Tak, to jest prawda. Kupiłem 95% gry po 50 zł na Allegro po tym, jak kupiłem PS3 i PS4 za niskie ceny po tylu latach. Tylko kilku gry kupiłem za pełne ceny.
Niestety to jest główny powód, dlaczego Sony dąży do likwidowanie płyt, a wraz z tym rynek wtórny. Oni widzą rynek wtórny tak samo zło co piractwo.
Chciałbym wierzyć, że Sony udławi się własną chciwością, ale rzeczywistość brutalnie zweryfikuje, że najgłośniejsza jest mniejszość, a większości będzie wszystko jedno - jak zwykle.
Choć bardzo mnie ucieszy jeżeli się mylę. Czas zweryfikuje.
A ja tam nie tęsknię za czasami, gdy mając tyle gier na fizycznych nośnikach, co obecnie mam w formie cyfrowej, to musiałbym wynajmować mały magazyn żeby to pomieścić.
Rozumiem, że niektórzy kolekcjonują gry, mają półki na te pudełka, dbają o to, są dumni ze swoich zbiorów, ale dla mnie np to zawsze był zbędny duperelk. Pamiętam jak jakoś w 2010 kupiłem pierwszą grę, którą trzeba było aktywować na Steam. Jak ja się wtedy ucieszyłem, że po założeniu konta i przypisnaiu gry do niego mogę to wszystko fizyczne wywalić do śmieci.
Nie ogarniasz problemu. Gdyby zrobili, ze cyfrowe wydania gier sa Twoja wlasnoscia i mozesz je sprzedac to nie byloby tego problemu. Problem jest taki, ze Sony bedzie mialo monopol. Popatrz sobie na cyfrowy sklep Nintendo. Tam stare gry kosztuja tyle samo co na premiere. Jak masz jedyny sklep to nie musisz robic przecen bo po co . Klient i tak musi kupic u Ciebie. Ja wiem, ze Sony i Nintendo robia przeceny. No, ale popatrz na jakie tytuly, czestotliwosc tych promocji i okres ich trwania.
Problem jest taki, ze jest tylko jeden sklep PS Store. To bedzie to samo co uskutecznia Nintendo z jedna roznica, ze Nintendo ma wydania fizyczne. No, ale to nie zmienia faktu, ze ceny beda sztywnie ustalane przez Sony i jak ci sie nie podoba to twoj problem.
Nie bedzie przecen jak na PC, gdzie rozne dystrybucje i sklepy z kluczykami walcza o swoich klientow. Bo po prostu Sony bedzie mialo monopol. Wiec to co ten gosciu opowiada to sa farmazony i banialuki.
Juz teraz widze oferty na konta psn z gra i bedzie tego wiecej. Pewnie tez to spowoduje, ze duzo hackerow bedzie poszukiwac sposob na zlamanie konsoli ps6, aby zaslynac na arenie swiatowej i pokazac srodkowy palec Sony. Najsmieszniejsze bedzie jak nowa konsola Sony zostanie zlamana przy pomocy AI.
Jak znajda metode wymagajaca przerobienie sprzetowe konsoli to bedziemy mieli powtorke z rozrywki i powstanie mnostwo firm parajacych sie to czynnoscia. Tez postana firmy produkujace komponenty do obejscia legalnosci na konsoli. Co jak co, ale ilekroc jakas firma zaciskala piesc to wiecej przeciskalo sie przez palce. Swiat nienawidzi monopoli i jak sa uciazliwe to z nimi walczy w kazy mozliwy sposob.
Osobiscie ja widze porazke Sony. Duzo osob zrezygnuje z grania na konsoli. Zwlaszcza, ze sa sygnaly, ze sama konsola bedzie juz droga wiec tym latwiej bedzie przekonac sie do pc, ktory nie sluzy tylko do grania. A koszt gier na pc i duze rozdawnictwo powoduje, ze granie na pc jest duzo tansze . Duzo osob w ramach protestu juz to robi a mianowicie rezygnuja z ps plusa. A to dopiero poczatek bo sporo ludzi ma wykupiony abo na rok i oni dopiero na koncu tego roku/poczatku przyszlego beda odnawiac. To sa naprawde duze pieniadze dla Sony. Nie bez powodu tak sie wystraszyli, ze chca zatrzymywac ludzi promocjami dochodzacymi nawet do 50%.
Sony w swoim portfolio nie posiada system sellerow jak kiedys. Pisze na ten moment bo nie znam przyszlosci. No, ale nie slyszalem o Bloodborne 2. Gran Turismo 7 wydaje mi sie, ze jeszcze ma kilka lat zycia. GOW nie wydaje mi sie, ze jeszcze jest system sellerem. Ragnarok zostal jak na taka marke przyjety chlodno. A ten nowy GOW Laundry to nie wroze sukcesu bo juz sa opory ludzi.
FC, NBA,NFL te gry wychodza na PC. Wszelkie COdy, BF takze. Kiepsko to widze. Ja rozumiem Sony i ich osli opor bo oni maja statystyki, ze srednio jedna gra pudelkowa ma 14 wlascicieli. Wiec z korporozumku wychodzi, ze kazdy 1 egzemplaz traca 13. Oni juz dawno na rynek fizyczny patrzyli tak samo jak na piraty. Traktowali to jako strate i wczesniej tego nie likwidowali bo wiedzieli, ze ludzi odzew bylby zabojczy. Kto jeszcze pamieta jak atakowali MS Xboxa jak poszla fama, ze Xbox bedzie tylko cyfrowy i bez napedu. Do dzisiaj mozna znalezc filmiki Sony.
Jezeli Sony pojdzie w tym kierunku to ps5 jest moja ostatnia od nich konsola. Ja kupowalem na ps5 i tak szczatkowe ilosci gier. Na jednej rece policze. A tak naprawde, gdyby nie Gran Turismo 7 to juz dawno bym sprzedal ta konsole. No i teraz doszlo GTA VI. No, ale jako posiadacza sredniego pcta to tutaj gram najwiecej.