Bethesda zrobila wlasny silnik zeby nie musiala placic % od kazdej gry , ja osobiscie nie mam probleu z tym silnikiem Skyrim wygladal oblednie kiedy w niego gralem , a Fallouty nie maja byc piekne , to jest post apo , tam wazniejsza jest grywalnosc .
Moje przewidywania są następujace:
Remastery Fallout 3 i Fallout New Vegas - Unreal Engine 5
Fallout od Obsidianu - Creation Engine 2 (ten co w Starfieldzie)
Fallout 5 - Creation Engine 3.
Pytanie czy Creation Engine 3 będzie gotowy na czas. Mówi się, że Fallout 5 to 2030 lub 2031 rok. The Elder Scrolls 6 to pewnie 2028 lub 2029 rok.
Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie przepisywać tego śmietnika, w którym są napisane F3 i FNV na UE5.
Oblivion jest hybrydą. Gameplay jest napisany w CE2 i Gamebryo, a grafika w UE5. Dlatego wygląda okej, a jest tak samo drewniany jak gry Bethesdy.
To zawsze jakiś sposób, ale... No właśnie. Kektesda powinna porzucić to archaiczne gówno, którym jest CE i przerzucić się całkowicie na UE lub stworzyć od podstaw nowy silnik.
To jest hybryda, ale pisząc o tym, że remastery Fallouta 3 i New Vegas będą chodzić na UE5, miałem na myśli podobną hybrydę. To w końcu ten sam silnik Gamebryo, więc remastery będą podobne, jak w przypadku Obliviona.
Gdyby New Vegas byłby tworzony na innym silniku plus mieliby więcej czasu to wyszłaby o wiele lepsza gra.
Silnik da sie przeżyć, mam podpięte pod Nev vegas mody New California, Long 15, For few brahmin more i The Frontier i gra działa bardzo dobrze, a super bez The Frontier (bo to 25-27gb danych) tylko z trzema powyższymi modami.
Ogrywanie New Vegas to był koszmar. Nie zliczę ile razy grę wywaliło do pulpitu albo zawiesiła się na wczytywaniu.