Problemem są 2-3 minutowe wyścigi, startujesz zawsze z końca stawki i na wyższych poziomach trudności po prostu brakuje czasu na dogonienie wszystkich bez trybu kamikaze na zakrętach
Problemem są 2-3 minutowe wyścigi, startujesz zawsze z końca stawki i na wyższych poziomach trudności po prostu brakuje czasu na dogonienie wszystkich bez trybu kamikaze na zakrętach
To w sumie moja pierwsza forza i bawie sie świetnie a bawił bym lepiej gdyby zrobili cos ze sterowaniem. Auta na zakrętach sie ślizgają jak bym ciagle jechał po lodzie.
Masakra ta gra. Multi OK, ale jazda pudełkowa, gdzie ustawiasz pod odpowiednią drogę, a tu i tak się ślizgasz jak na lodzie.
Fizyka nie istnieje w ogóle, tak samo fizyka wody.
W dupie mam, czy ktoś na to zwraca uwagę, ale ja tak.
Widoki fajne, ale błędy wszelakie zabijają tę grę.
Żeby chociaż zniszczenia aut wyglądały jak w Burnoucie, a tu pudełko — yep i stop, mehh.
Spód aut jest bez detali, płaski jak blacha i nic więcej.
Multi ratują ta gre, ale nie na długo jak nie poprawia tego wszystkiego.
Nie tylko karty AMD mają problemy. Ja mam RTX 5080 i mam duże problemy z wydajnością. Skopiuję swój komentarz z innego portalu w tym temacie.
RTX 5080 16 GB, AMD Ryzen 7 9800X3D, 32 GB RAM, Samsung SSD 990 PRO 2 TB - mój sprzęt.
Oto jak wygląda granie w Forzę Horizon 6 po premierze na tym sprzęcie, dodam że absolutnie wszystko jest na ustawieniach Ekstremalnych, rozdzielczość 4K, próbowałem opcji z DLAA, DLSS Jakość i Frame Gen x2-x3 oraz bez pomocy AI (testowałem różne opcje):
1. Asfalt i chodniki w Tokio i okolicach są rozmazane z teksturami rodem z NFS Porsche 2000. Przy poruszaniu kamerą wokół stojącego auta całe podłoże staje się wyblurowane przez sekundę, po czym zmienia się to na tą papkę/maź pikseli o której mówilem na początku. Poza Tokio, tzn dalej dalej poza Tokio, wygląda to normalnie.
2. Straszny ghosting. Wokół auta, przy krawędziach jego modelu - jest przeźroczysta poświata/kontury auta podczas jazdy. Pomyślałem sobie, że to skutek uboczny generowania klatek lub DLSS, które nie są wystarczająco dobrze zaimplementowane, ale wyłaczyłem te opcje dla testów i... nadal ten efekt był widoczny.
3. Cienie pod autami, szczególnie w miejscach gdzie jest rozpikselowany asfalt - glitchują się. Migają, jest, nie wiem jak to określić, cień cienia, który jest migający i również rozpiskelowany.
4. Odbicia w karoserii, w szybach - to straszna pikseloza.
5. Chyba najważniejszy i największy problem tej gry- straszliwe przecieki memory, gra nie widzi lub "gubi" i nie rozpoznaje VRAM posiadanego przez moją kartę graficzną. Wielokrotnie dostawałem komunikaty podczas rozgrywki, żebym zmniejszył detale, bo mam niewystarczającą ilość pamięci graficznej. Wchodzę w ustawienia i tam są te dane dotyczące zużycia VRAM - a tam uwaga: 13 500 MB VRAM używane które przekroczyło limit 13 100 MB.
Albo 14 400 MB przekroczyło limi 13 769 MB. Albo hit - 12 500 MB przekroczyło niby posiadane 12 400 MB. Zmienia się to za każdym razem, co ciekawe mimo iż faktycznie bawiłem się ustawieniami, to tylko AI - nic nie zmieniałem w kwestii ustawień samej grafiki, wszystko od początku jest na Ekstremalnych. A mimo to gra za każdym razem widzi inną ilość posiadanego VRAM i występuje inne zużycie wg niej.
Gdy gra ma momenty stabilności, to pokazuje mi, że zużywam np. 11 350 MB z posiadanych 13 234 MB Emotka MrGreen
Dla testów zrobiłem takiego psikusa grze i zmniejszyłem tekstury otoczenia z Ekstremalnych na najniższe - zużycie zmniejszyło się do 9200 MB VRAM, podczas gdy limit wskoczył na pułap 15 500 MB xD
Ma-sa-kra.
6. Przez memory leaks gra jest niestabilna, jej wydajność to totolotek. Tak naprawdę gdy uruchomisz grę, wszystko działa jak masło oprócz tego asfaltu przy Tokio i wymienionych wyżej glitchy, ale płynność jest super. Po około godzinie gry zaczynają się problemy. Gra zaczyna świrować z tym VRAM, zaczynają pojawiac się komunikaty o przekroczeniu pamięci VRAM, gra po prostu świruje i totalnie nie ogarnia co się dzieje i na jakim sprzęcie jest uruchomiona. Zużycie VRAM skacze jak opętane bez zmiany ustawień, limity VRAM skaczą i się zmieniają, gra traci FPS przez to, bo dostaje błędne sygnały i nie wykorzystuje nawet połowy potencjału posiadanej karty, dropy są gigantyczne, nawet do 40-50 FPS i to w miejscach z tyłka, bo np. w Tokio potrafi być w tym momencie płynnie, a np. pojadę na wioskę i dropy FPS pojawiają się cały czas. Ale nie jest to regułą, bo gdy gra wywali się z tym VRAM, to dropy mogą wystąpić wszędzie.
Tak więc tak.
U mnie jest identycznie na 5070. Wszystko na ekstremalnych z ray tracingiem odpalonym - jedynie DLAA sciągnąłem w dół. Z 70-90 fpsów po godzinie-półtorej leci w dół na 20-35. Nie, że stopniowo, tylko jedno ładowanie ekranu i nagle ciach 50 fpsów w dół. Pomaga na to reset gry, czasem zmiana ustawien, które mocno wpływają na wydajność, na niższe i potem z powrotem, na te co miałem. Mega frustrujące.
Co do ghostingu, myślałem, że to wina DLSS i olałem. A tu ogólny problem.
No nad tym AI to muszą ostro popracować bo na tę chwilę nie ma żadnego sensu jeździć na wyższym poziomie trudności i się męczyć z oszukujacymi botami, a w zamian dostaniemy trochę więcej kasy której i tak jest od cholery w tej grze....
problem botów jest zbyt agresywna jazda, co z tego jak mogę ich przegonić z odrobiną zaangażowania jak co zakręt wjeżdżają ci w dupę żeby jechać tak jak im się podoba, jak ty jesteś z przodu bo go wyprzedziłeś o zderzak to on ma obowiązek dać ci pierwszeństwo w zakręcie a nie wjeżdżać ci w dupę.....
Z tego co zauważyłem to na wyższych poziomach trudności da sie wygrać każdy wyścig, ale nie za pierwszym podejście bo to nie gracz, tylko przeciwnik musi popełnić błąd. Z perspektywy gracza to troche słaby deal, ale daje namiastke grania jak na multiplayer.
No, ale boty oszukują więc staranie się nie ma żadnego sensu, bo bot i tak zahamuje 10m przed ostrym zakręt, jadąc 200km/h+, i wejdzie w niego idealnie.
Jeśli wygrana = tuning to jest to jeszcze bardziej żałosne.
Ale ja w gry takie jak Forza gram dla relaksu a nie po to aby sie wkurwiac. Nie mam kierownicy wiec gram na srednim i tyle.
Tez zaobserwowalem w pewnym stopniu to o czy piszecie ale ja prawie dla kazdego rajdu zmieniam ustawienia auta. Efekt jest taki ze kiedy potrzebuje moge pozniej chamowac, wejsc ostrzej w zakret lub miec wieksze przyspieszenie. Co nie znaczy ze nie mozna rajdow stokami wygrywac. Mozna tylko w moim przypadku musze sie wtedy trasy nauczyc i wyczuc zakrety. Poza tym mam kilka standardowych ustawien na szutry B600 i A700 na bazie Mitsubishi i A700 do miejskich wyscigow na bazie toyoty GT.
Przeciez nawet jasli ktos nie chce sier w to bawic samamu mozna sobie tezstowac gotowe tuningi innych graczy
Dla mnie największy problem w tej grze to ghosting na który najwidoczniej niema sposobu. Sądziłem że to oczywiście sprawka upscalingu ale niema znaczenia czy gram na TAA, DLAA czy DLSS 4.0 albo 4.5. Frame gen też w ogóle na to nie wpływa. Strasznie dziwna sprawa i mam nadzieje że się za to wezmą.
W piątce było podobnie, boty na wysokich poziomach trudność w niektórych wyścigach za trudne, że nawet wielokrotne powtarzanie i tuning nie poprawia sytuacji a w innych za łatwe że nie da sie przegrać. Do tego AI pokonuje ostre zakręty w niemożliwym tempie by zaraz potem w serii łagodnych zwalniać jak głupi i oczywiście taranuje na potęgę.
Wgląda jakby oni tor jazdy i czasy generowali z jakiegoś algorytmu a nie na postawie kilku przejazdów przez testerów
pro tip
w opcjach accessibility ustawić speed na najniższy, wszystko będzie w koszmarnie zwolnionym tempie ale nie da się przegrać.