Trzeba być naprawdę chorym psychicznie żeby zapłacić 50 euro wiecej tylko po to, by zagrać w grę 4 dni wcześniej xD
Co najmniej 170tyś ludzi uważa że warto zapłacić 500zł zamiast 300 żeby zagrać 3 dni przed innymi, najśmieszniejsze w tym jest że piracka wersja pojawiła się chyba z 3 dni przed nimi wszystkimi xD
520 zł wydać na grę,a potem się dziwić jak ta branża wygląda,że wychodzą sprzęty bez napędu,cyfryzacja rośnie niestety.
Trzeba być naprawdę chorym psychicznie żeby zapłacić 50 euro wiecej tylko po to, by zagrać w grę 4 dni wcześniej xD
to jest najlepsze, jakby w tej grze to był jakiś problem xD
Smutna wiadomość dla wszystkich spod znaku "Zazdrościsz, bo cię nie stać?": Cieszymy się, że możecie wirtualnie dodać sobie brakujących centymetrów, lecząc głębokie kompleksy. Niestety, nie ważne na co by was było nie stać, rozumu nie kupicie nawet za wszystkie miliardy świata.
Choć trzeba przyznać że w 6 jest trudniej niż w 5.
DLC często są płatne, już do Neverwinter Nights można było dokupić.
W FH są spore więc nie narzekam.
Bardziej mnie zawiodły w KCD2.
Larian przecież wypuścił digital deluxe dlc do BG3 z kosmetyką.
Bloodborne of From Software też mialo DLC, Dark Souls 3 ma nawet 2, oba płatne ;)
Co najmniej 170tyś ludzi uważa że warto zapłacić 500zł zamiast 300 żeby zagrać 3 dni przed innymi, najśmieszniejsze w tym jest że piracka wersja pojawiła się chyba z 3 dni przed nimi wszystkimi xD
Jednoczesnie setki milionow ludzi przepala miliardy dolarow na papierosy i alkohol, przy okazji powoli sie tym zabijajac. To juz lepiej wydac swoje wlasne pieniadze na gre. I nie, to nie jest 200 zl za wczesniejszy dostep, to jest 200 zl za dostep, dlc i wszystko co do tej gry zostanie wydane.
Zazdrosc, ze kogos stac przyslania niektorym rseczywistosc.
"Jednoczesnie setki milionow ludzi przepala miliardy dolarow na papierosy"
A to bardzo ciekawe, że o papierosach wspominasz. Bo akurat kupowanie takiego gówna za 5 stów działa bardzo podobnie. Kurząc papierochy, dymisz też innym i ich podtruwasz, a kupując edycje super hiper altimejt za taką kasę, psujesz branże wszystkim.
To samo było mówione przy zbroi dla konia, pierwszych mikrotranzakcjach, początkach erli aksesów: "to moje pieniądze, nie chcesz nie kupuj". I wszyscy wiemy jak wygląda dziś branża. Gdyby twoje decyzje zakupowe pozostawały w izolacji od ogółu branży, to każdy by wzruszył ramionami, stwierdził "jak głupi, to nich kupują" i poszedł dalej. Niestety głupie decyzje zakupowe tych niecierpliwych wpływają na to jak bardzo wydawcy dymają wszystkich.
"Zazdrosc, ze kogos stac"
A czego tu zazdrościć? Braku rozumu? Mentalności dziecka, które zobaczyło cukierka i musi mieć gojuż teraz, natychmiast, bo nie wytrzyma kolejnych 5 minut oczekiwania???
Mikrotranzakcje, zbroje dla konia, przepustki bojowe, skorki i bog wie co jeszcze, nie sa wymagane by grac w gre. To wszystko jest dla chcacych wydac swoja kase.
A zakazy palenia nie są potrzebne, bo nie ma nakazu przebywania w towarzystwie palących. Jak niepalącym dym szkodzi, to mogą przecież pójść gdzie indziej.
Tu nie chodzi o żadną zazdrość. Tak wszyscy narzekają na mikropłatności w grach i wersje "premium" gier, ale jak przychodzi co do czego to pierwsi lecą kupować gierkę za 520zl żeby sobie wcześniej pograć. Czysta hipokryzja, a przy tym psują tę branżę, bo jeśli jest na to kupiec to korporacje będą nadal szły w tym kierunku, i będą nas jeszcze bardziej doic wycinając podstawowa zawartości z gry.
Nikomu nie zaglądam do portfela, ale takie podejście graczy nie jest zdrowe dla branży.
Ale tu placisz 520 za gre, dwa dodatki i inne zawartosci. To nie jest 500 za wczesniejszy dostep. Tak trudno zrozumiec?
Tak wiem. I naprawdę uważasz, że to jest warte swojej ceny? Auta, jakies nowe aktywności i kawałek mapy?
Zobacz na Gran Turismo ile dostało darmowej zawartości. Da się? Da się.
DLC do gier wyścigowych to jakiś absurd... No chyba, że byłaby to zupełnie nowa mapa. Usprawiedliwionej są też różnej maści symulatory jak iRacing, Asetto Corsa itd bo to jednak nisza i muszą jakoś zarabiać. Ale reszta?
Dlc do forzy horizon to nowe mapy. 500 za gre i dwa dodatki to normalna kwota, takie sa teraz ceny, gry single na 20h kosztuja 350. Takie realia.
No spoko, niech będzie, że się z Tobą zgadzam. Teraz mi powiedz dlaczego ludzie kupujący wersje premium grają kilka dni wcześniej? Usprawiedliwiasz cenę tymi dodatkami, i ok, ale prawda jest taka, że większość ludzi nie kupiłaby tej wersji premium tylko dla tych dlc. Głównie ludzie kupują te wersje premium aby móc szybciej zagrać w grę. Korporacje o tym wiedzą i to wykorzystują, patologia w czystej postaci.
I nie chcę tutaj wyjść na kogoś kto się obraża na cały świat bo ludzue kupują sobie droższe wersje gier, jest jak jest i tego nie zmienimy, ale faktem jest, że nie jest to dobre dla branży i dla nas graczy.
To sa twoje imaginacje, nie masz na to zadnego dowodu. A poza tym, jezeli kogos stac i ma taka chec, to niech sobie wyda i 1500 za godzine wcześniejszego dostepu.
Nie, to nie są moje wyobrażenia tylko fakty. Gdyby było inaczej to ten wczesny dostęp by nie istniał. Wystarczy popatrzeć ile wersji premium Fify się sprzedaje bo można zagrać bodajże tydzień wcześniej. I też stąd się wzięła taka praktyka.
Dla mnie to wersje premium mogą kosztować i nawet 5k, ale gra powinna mieć jedną premierę dla wszystkich, a nie że płacisz więcej i grasz szybciej kilka dni.
Ale brednie. Ktos chce gre to ja kupuje. Sam kupilem i gram, mam czekac na ciebie z graniem, az kupisz w dniu premiery? Albo na jakiejś promce za 3 lata?
Co za logika, ze wiekszosc kupila, zeby zagrac wczesniej, a nie po to by posiadac gre.
"jezeli kogos stac i ma taka chec, to niech sobie wyda i 1500 za godzine wcześniejszego dostepu."
Jak już wcześniej wspomniałem, rozumu nie da się kupić za pieniądze.
Dokładnie tak to działa. Chcesz grę to ją kupujesz i płacisz 500zl bo chcesz grać, a nie czekać.
Jak już pisałem, patologia w czystej postaci. No, ale jeśli uważasz, że takie praktyki są ok, to raczej się nie dogadamy. :)
Nie dogadamy sie, bo jestes na bakier z logika.
Jak dam 500 za te edycje po premierze to juz jest ok? :D
No właśnie to co tutaj napisałem jest jak najbardziej logiczne.
I jeszcze te wczesne dostępu nie są tak rakowe jeśli chodzi o gry single player, ale już w grach online jak najbardziej.
W takiej Fifie kupując wersje premium grasz tydzień wcześniej co daje ci ogromną przewagę nad innymi graczami.
No, ale przecież to nic złego, ktoś po prostu chciał sobie szybciej pograć. :)
To jest czysta psychologia. Dochodzi już do takich absurdow, że zwykła premiera jest w środku tygodnia, a premium masz na weekend żebyś mógł sobie na spokojnie pograć.
Co więcej, niektórym graczom zdarza się wpadać do dziur w świecie gry.
A to już tradycja. Zdarzyło mi się to kilka razy w 3 i 4 (w 5 nie grałem, ale pewnie też by się mi to przynajmniej raz zdarzyło).
Z czego to wynika? Nie wiem. Prawdopodobnie okazjonalne losowe glicze. Próbowałem nawet raz w FH4 powtórzyć to w tym samym miejscu i mimo kilkunastu prób się nie udało.
Na series x asfalt w Tokio w części miejsc jest niedopracowany, radio średnie szczególnie względem 1 czy 2, za 342 cebuliony może być, lokacja głównie ratuje, coś normalnego a nie zabita dechami denna meksykańska wiocha i dźwięki samochodów są w końcu jak trzeba
Game pass za 70zł plus rozszerzenie premium za 170zł i 240zł za wszystko wystarczy trochę pomyśleć i gracie 3 dni wcześniej...
Grę odpaliłem bez problemu, optymalizacja jest dobra jak się gra bez RT, w Tokio zjada fpsy okropnie (procesor mi gpu ogranicza i gram z RT). Ghosting niestety występuje i to głównie przy DLSS. Nie wiem co ludzie robią albo gdzie się wpierdzielają że wpadają w dziury. Boli mnie trochę jednak brak większych zmian ale niestety lepszych wyścigów arcade po prostu nie ma. I tak dobrze że grę dali po tylu latach a nie kopiuj wklej co roku lub dwóch.
Gra wygląda i chodzi w zasadzie identycznie jak forza horizon 5 jak odpalimy w takiej samej rozdzielczości i bez RT. Może wygląda nawet trochę lepiej. Ciężko powiedzieć bo inny setting i dynamiczne warunki pogodowe. Dopiero z RT traci sporo klatek, odbicia i globalna iluminacja w zasadzie 40-50% kosztuje czyli też standard. Gra na maks ustawieniach bez RT w rozsądnej rozdzielczości, chodzi w 60fps na 8 letnich kartach z niskiej półki. Nie wiem na czym ci ludzie próbują to odpalać, ale jak ktoś ma 500zl na grę to chyba nie odpala tego na kompie za 1000zl.
Dobrze,że FH raz wyszła na pleja bo sie wyleczylem z tego IP. Jakby f2p Midtown Madness wyszło na Androida to mogło by się nazywać Forza 7
Kolejna wspaniała marka wkracza na te same tory prowadzące do "zbublenia" branży. Forza to ostatni tytuł, który podejrzewałbym o zła optymalizację i problemy techniczne. Dwie poprzednie odsłony ogrywałem odpowiednio 4 na gtx1060, 5 na rtx3060ti i obie te części na - nie oszukujmy się - najniższych modelach kart gamingowych w maksymalnych ustawieniach i wysokich rozdzielczościach (1440p w f4 i 4k w f5) w klatkarzach przekraczających 60, bez spadków. To było niesamowite doznanie. Świetna grafika, jedna z lepszych w grach samochodowych na swoje lata w takiej płynności to był kosmos. Co dostajemy dziś? Okrojona bazę samochodów, wymagania sprzętowe podniesione o segment w górę i babole na start, które prawdopodobnie jak już w wielu wielkich markach obecnie będą naprawiane przez pierwszy rok.
520 zł wydać na grę,a potem się dziwić jak ta branża wygląda,że wychodzą sprzęty bez napędu,cyfryzacja rośnie niestety.
Jako wieloletni fan (a nawet "fanboy") Forzy, zarówno Motorsport jak i Horizon, jestem zdruzgotany co oni zrobili z mechaniką jazdy w tej odsłonie. Z ciężkim sercem kliknąłem w "refund" po 50min gry. Samochody prowadzą się teraz jak motorówki... :(
Staram się zrozumieć piratów.
Najlepiej oceniana gra roku 2026 na Metacritic (92/100). Widać, że komuś to się baaaardzo nie spodobało. Już jest wyciąganie randomów z internetu, żeby zmienić narrację. ;)
Gdyby elementy otoczenia, w tym świątynie w AC Shadows były niezniszczalne to byłby płacz, że gra jest nierealistyczna i nie przystaje do dzisiejszych standardów, więc i tak byłby płacz i nie dałoby się zadowolić wszystkich a efekt końcowy wyglądałby dziwnie, jak gra z lat 90.tych. Poza tym, dlaczego to Japonia ma być uprzywilejowana i traktowana inaczej? W AC Valhalla jako wiking i asasyn palimy katolickie klasztory i mordujemy księży i mnichów, niszcząc dom Boży i jakoś Watykan nie wjechał na sygnale do siedziby Ubisoftu ;)
Wy też golu powtarzacie te brednie o wcześniejszym dostępie za 500 zł? Wstyd. 500 zł płaci się za wersję Premium gry czyli podstawkę, dodatki i dodatkowe pakiety pojazdów, itd. A to że tylko ta wersja posiada wcześniejszy dostęp to już typowa zagrywka producenta / wydawcy.
Wybrales męskie zaimki, co ci te inne przeszkadzaja, naprawde maja taki wplyw na twoja gre, 1/10.
Nie mają żadnego wpływu, ale sam fakt, że takie coś jest... w grze wyścigowej!!! to jakiś absurd.
2026rok. Spoko, to głupie. Spoko, są dwie płcie a reszta to debilizm.
ALE DLACZEGO KOGOKOLWIEK TO DZIWI W 2026ROKU?
No tak, ale nie ma to żadnego znaczenia. W grach rpg jeszcze ma to sens bo się utożsamiasz z postacią, a tutaj skupiasz się na wyścigach.
No chyba, że ktoś jest takim "psychopatą", że robi role play w takiej grze i skupia się na "fabule".
BTW.
Dobry pomysł, autom też powinni dać zaimki. xD
W 4 i 5. W grach wyścigowych nie przykuwam uwagi do jakichś niskich lotów historyjek które są tam tylko po to aby były. No chyba, że jest to zrobione w stylu starego dobrego most wanted czy undergrounda.
Czyli wiesz, ze avatara w forzie widac co chwile, skoro mozna wybrac plec, kolor skory etc, to czemu nie zaimek?
Dlaczego uwazasz, ze gry robia tylko dla ciebie? Tobie to nie potrzebne, inni z tego korzystaja, a gdy to robia, to nie ma to wplywu na twoja gre.
Z jednej strony twierdzisz, ze to zbedne i nie zwracasz na to uwagi, z drugiej sie prujesz, ze to jest i ktos z tego korzysta. Skup sie.
Co do skupienia to jeden z moich komentarzy. :)
Nie dziwi, a śmieszy, szczególnie w grze wyścigowej gdzie jeździsz autem.
To już nie mogę się pośmiać z absurdów branży?
To jak już idziemy tym tokiem myślenia to gdzie są karły? Dlaczego ich nie ma w grze? Na pewno tacy ludzie też grają w forze. Dlaczego nie ma niepełnosprawnych?
Akurat karlow to nie masz w zadnej grze. A niepełnosprawnych w forzie masz, mozesz avatarowi konczyny zastapic protezami, mozesz zalozyc aparat sluchowy.
Nie w tym rzecz, zeby zrobic w forzie edytor postaci rodem z rasowego rpg. Mnie dziwi czepianie sie tego co jest. Nie ma to zadnego wplywu na gre, nie chcesz, to nie wybierasz onu/jenu. Absurdem to by byla sytuacja, gdybys dostal monit na starcie, ze w grze musi byc po 33% zaimków i akurat brakuje onu/jenu i musisz go wybrac.
No, ale nie ma na wózku awatara. A ci z protezami to jak kierują?
A no i dyskryminacja no bo nie ma karłów, bez sensu. Karły czują się urażone. :(
Spytaj Kubicy jak sie jezdzi z jedna reka sprawna..
Dokad zabrnelismy, zaczales od narzekania o zaimki, a teraz naigrywasz sie ze karlom smutno, bo ich nie ma. A nawet jakby dalo sie wybrac avatara karla bez nog, to co? Gorzej by ci sie gralo? :D
Zabrnęliśmy do momentu w którym udowodniłem ci, że takie coś w grach jest tak samo absurdalne, jak to, że ktoś na to narzeka.
Tylko dla ciebie jest problemem gdy ktoś narzeka, ale już samo dodanie do gry zaimków i innych bzdur już nie, a argument za tym jest taki, że to nikomu nie przeszkadza.
Kiedyś tego nie było i też to nikomu nie przeszkadzało.
Po za tym mam to gdzieś i nie narzekam, mam po prostu z tego bekę.
Niczego nie udowodniłeś, nie masz argumentów, walisz fikolki i miotasz sie jak ryba bez wody.
Kiedys czarnoskóry byl niewolnikiem, 60 lat temu biłbyś piane, ze mozesz wybrac czarnego avatara. Swiat sie zmienia, lewackie wizje swiata sa absurdalne, ale danie takiego wyboru w grze, ktore niczego nikomu postronnemu nie zmienia nijak ma sie do absurdu. Po prostu wychodzi twoja natura osoby, ktorej innosc przeszkadza. A poki ta innosc jest dowolnym wyborem, bez wplywu na mnie, to niech w tej forzie wsadza karla geja na jednorozcu jako avka. Po prostu go skipne.
Masz to gdzies, a tymczasem gadamy o tym od rana. Ja jak mam cos gdzies, to nie marnuje na to czasu.
A ciebie wyraznie to boli. To sytuacja typu "nie jestem rasista, ale..."
Ale to ty masz problem, że ja się z tego śmieje.
To tak jak z opiniami czy recenzjami. Jak recenzja/opinia jest pozytywna to większość ludzi odbiera to pozytywnie.
Zaś jak recenzja/opinia jest krytyczna to już jest nagonka, że ktoś narzeka ble ble ble...
I ponownie napiszę. Naprawdę mam to gdzieś, liczy się to czy gra jest dobra, ale śmiać się z tego zawsze będę.
Bo dla mnie nie ma tu nic smiesznego. Zreszta smiejesz sie chyba nie bez powodu jak glupi do sera, tylko ze względu na swoje poglady.
Gra bedzie tak samo dobra i tak samo zla bez wzgledu na to, czy jej twórca poszedl na rękę pewnym srodowiskom dajac im mozliwosc zaznaczenia swojej innosci. Nie ma to wplywu na gameplay.
Ale proszę nie próbuj mnie zamykać w jakichś idiotycznych ramach zwanych poglądami. Napisałem, że zgadzam się z tym, że te zaimki i inne bzdury nie mają znaczenia, liczy się gameplay, ale to nie zmienia faktu, że nadal takie opcje w grach mnie śmieszą.
Mógłbym nawet rzucić sensowny argument za tym, że to jest idiotyczne, bo ktoś niepełnosprawny nie sięga po grę po to aby grać niepełnosprawną postacią, a raczej chce uciec, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, od rzeczywistości.
Tu masz racje, osoby niepełnosprawne kreuja raczej normalne avatary w grach. Ale mnie chodzi o twoj problem z zaimkami, bo od tego sie zaczelo, a niepelnosprawnych sam do rozmowy wciagnales. To dwie rozne grupy osób, akurat te od zaimkow maja parcie na szklo i podejrzewam, ze dla nich ta opcja jest ok. A dla mnie jest obojetna, nie przeszkadza mi. A i nie wiem czemu ma byc zabawna.
A to jest promowanie? Nikt nie zmusza mnie do grania ono jenu, nie sa stawiani tu wyzej niz normalni ludzie. Nie o tym jest rozmowa.
To ne gre wplywu nie ma, a o grze rozmawiamy. Taki wybor to zaden argument co do jakosci gry.
W zlym kierunku ta rozmowa poszla, nie mam zamiaru bronic lewackich ideologii, dziwi mnie, ze to taki problem dla niektórych.
No widzisz, a ja gram i dobrze sie bawie, zadnego kontaktu z ta ideologia w grze nie ma, poza tym jednym wyborem w menu.
Mnie to śmieszy dlatego, że nie widzę w tym żadnego sensu. Myslisz, że osoby transplciowe czy niepełnosprawni zwracają w grach na to uwagę? I że czują się urażeni jeśli tego nie ma w grze?
To podobna sytuacja z ruchami lgbt gdzie krzyczy mniejszość, a geje czy lesbijki mają to tak naprawdę gdzieś, czy nawet sami uważają, że niektóre takie akcje im szkodzą.
Tak że ja nie widzę w tym żadnego sensu i dlatego dla mnie jest to absurdalne i śmieszne.
Odczucia tych osob sa mi obojetne, to ich wybor zyciowy i niech sobie radza z tym. Dziwi mnie reakcja Lukdirta, pod postem ktorego sie pocimy. Beka w chuj z ono jenu, jakby pierwszy raz golego człowieka zobaczyl i smial sie z pindola. A jeszcze twoje oburzenie potem, ze to absurd, jak smia cos takiego umiescic i po co to w ogole. A jednak sie zgadzamy, ze dla gry jako takiej to nie ma znaczenia. Niektorych to oburza, wrecz zniecheca do kupna gry, jak Koczkodana, ale tu juz ideologia wjezdza zbyt mocno.
No te zaimki były również w FH5 więc tym bardziej nie powinno to dziwić. Mi tam to koło pindola lata czy te zaimki są w grach, tak samo to czy ktoś je wyśmiewa.
A skrajności żadnych nie lubię. Jeśli ktoś nie kupuje gry tylko dlatego, że są tam dwa słowa, które mu przeszkadzają, to niezła odklejka. Ale nagonka na osoby które to wyśmiewając też jest, delikatnie mówiąc, dziwne, a nie rzadko kończy się na wyzwiskach od jakichś sistow i innych.
Jeszcze nie grałem w FH6 - zrobiłem screenshota z recenzji NrGeeka.
Ale tak szczerze - po kiego wała w grze WYŚCIGOWEJ wprowadzili nikomu niepotrzebne zaimki? Już pomijając wątek o tym, czy to jest właściwe, moralne, czy też nie.
PS. OK, była ta opcja również w piątej części (może nawet już w czwartej). Ale co to zmienia? Jest to kompletny bezsens.
PS2. Nie sądziłem, że mój komentarz zrobi gównoburzę o byle pierdołę...