Co te centra AI w kosmosie mają na celu ? Jedyne sensowne zastosowanie, to sterowanie dronami wojskowymi...
Najbogatsi chcą uciec poza zasięg odpowiedzialności. Już widzę jak nasze GIDO zmusza Muska, żeby z satelity usunął cokolwiek. Chcę tylko zwrócić uwagę, że taka satelita z danymi jest praktycznie nie do ruszenia dla większości krajów. Jak dla mnie to budowanie panoptykonu dla ludzkości.
Z technicznego punktu widzenia to jak on zamierza to tam chłodzić? To, że na zewnątrz jest -270 nie ma znaczenia. Próżnia nie odbierze ciepła. Te satelity musiałby ciepła przez promieniowanie elektromagnetyczne (podczerwień).
150 kW na satelitę wymaga gigantycznych paneli słonecznych. To szerokość mniej więcej boeinga 747. Na orbicie niskiej (LEO), gdzie Starlink operuje, satelita jest w cieniu Ziemi przez sporą część orbity, więc potrzebne są też potężne akumulatory lub inne źródło energii.
Największy problem to nie kwestia prawna i techniczna, ale faktyczna władza:
Musk kontrolowałby infrastrukturę obliczeniową niedostępną dla żadnego rządu
Żadna agencja nie ma narzędzi do inspekcji satelitów na orbicie
Możliwość odcięcia usług dla całych krajów
Przetwarzanie danych poza jurysdykcją jakiegokolwiek sądu
Kosmiczne śmieci lubią to. Z 70 metrowej satelity powstanie jeszcze więcej kosmicznych śmieci.
Via Tenor
Jemu, Bezosowi i Gatesowi powinno się zabrać pieniądze i osadzić w jakimś miłym domku w Afryce 😁😜