God Of War kiedyś - spartiata szukający zemsty na bogach Olimpu, mordujący wszystko co stanie mu na drodze
God Of War dziś - kobita walcząca z kwiatkami, gadająca z mieczem ze wstążkami i z galaretką
Wygląda na to że GoW to będzie kolejna seria, którą kiedyś lubiłem, a teraz będzie mi zupełnie obojętna.
Oglądam i takie pytanie. Czy te nowe odsłony God of War to serio oglądanie 15 minutowych cutscenek z okazjonalnym quick time event?
Biorę, bardzo mi się podoba (póki co).
Nowa postać - bardzo fajna zresztą, nowe światy - zapowiada się ciekawie, nowe umiejętności, nowi przeciwnicy - świetne projekty. Nowa opowieść.
Co ciekawsze to Faye trafiła do "After life of the Gods" więc może są szanse, że spotka na swej drodze również tych, których Kratos ukatrupił.
Nie wiem co o tym myśleć. Gadający miecz i galareta, a w tle głupi młodzieżowy humor, serio? 🤦
Ta kostka tu nie pasuje zabiła cały klimat gry, to nie jakiś disney wtf co nie zmienia faktu ze formuła się już przejadła i 3 raz to samo bez większyn zmian to będzie mehh takie 4/10 po tym gameplayu
Oglądam i takie pytanie. Czy te nowe odsłony God of War to serio oglądanie 15 minutowych cutscenek z okazjonalnym quick time event?
Po pierwsze to nigdzie nie kreuje się na znawcę. A po drugie to łatwiej wpisać kilka słów do wyszukiwarki google/youtube od zgryźliwego komentarza
Trzeci raz nie kupie tej samej gry, dla mnie ta formuła się już przejadła w połowie ragnaroku.
GoW 2018 - pełen zachwyt, coś nowego,
GoW Ragnarok - fajne fajne ale w sumie to samo
No i teraz też nic nie zapowiada większych zmian w formule
Sony nie rozumie rynku, naprawdę dzisiejsze pokolenie Tik Toka i YouTube nie będzie oglądało 10 minutowych przegadanych scenek.
Darek jak zwykle nudzi i narzeka. Idź se zwal i będzie spokój.
Ta kostka tu nie pasuje zabiła cały klimat gry, to nie jakiś disney wtf co nie zmienia faktu ze formuła się już przejadła i 3 raz to samo bez większyn zmian to będzie mehh takie 4/10 po tym gameplayu
Biorę, bardzo mi się podoba (póki co).
Nowa postać - bardzo fajna zresztą, nowe światy - zapowiada się ciekawie, nowe umiejętności, nowi przeciwnicy - świetne projekty. Nowa opowieść.
Co ciekawsze to Faye trafiła do "After life of the Gods" więc może są szanse, że spotka na swej drodze również tych, których Kratos ukatrupił.
Może wpierw należałoby się zainteresować co to za miejsce, kim są postacie i/lub jak są reprezentowane w oryginalnych wierzeniach oraz popkulturze?
Za mało krwi? Na prezentacji Wolverina krew leje się hektolitrami jakby przeciwnicy byli balonami napełnionymi czerwoną cieczą i to dopiero wygląda fatalnie.
Gracze: znowu nordyccy bogiwie? Ileż można. Chcemy innych.
Też gracze: O nowi bogowie. Nie chcemy.
God Of War kiedyś - spartiata szukający zemsty na bogach Olimpu, mordujący wszystko co stanie mu na drodze
God Of War dziś - kobita walcząca z kwiatkami, gadająca z mieczem ze wstążkami i z galaretką
Wygląda na to że GoW to będzie kolejna seria, którą kiedyś lubiłem, a teraz będzie mi zupełnie obojętna.
Najbardziej właśnie wyczekuję tego goda, pewnie będzie podział postaci i Kratos również do pogrania, może Faye jakoś zmartwychwstanie i będzie happy ending na koniec. Czuję, że Kratos zrobi mocne entry i będzie ratował tyłek Faye. Graficznie wygląda bardzo fajnie, muzyczka top a system walki zapowiada się bardzo dobrze. Ta kostka to zostanie memem jak mimir xD
Tak szczerze to brzmi trochę jak żart na 1 kwietnia. Ale może fani GoW na to czekają.
Grafika robi spore wrażenie ale wszystko inne średnio zachęca, czekam na komentarze ludologów na temat kobiecej postaci i woke światełek :D
Czy oni przypadkiem nie mówili że nordycka saga będzie miała tylko 2 części bo nie chcieli by ludzie czekali 15 lat na trylogię?😁
Nie wiem co o tym myśleć. Gadający miecz i galareta, a w tle głupi młodzieżowy humor, serio? 🤦
Fatalny błąd Devów, wszak ta zacna seria idealnie nadawałaby się na przedstawienie uciemiężonego ukraińca jako głównego bohatera, lub ewentualnie jakiegoś proto inżyniera z europy zachodniej złapanego gdzieś w siatkę w afryce.
A poważniej to brzydka ta babka z wyłupiastymi oczyma, ale to chyba taki trend u niektórych designerów, jeszcze brak ogolonej głowy i innych atrybutów silnych kobiet.
Warto zaznaczyć, ze autorką scenariusza tej gry jest Eliza Morgan, która dołączyła do zespołu w trakcie prac nad Ragnarokiem, a wczesniej pracowała nad takimi hitami jak Gotham Knights i Watch Dogs Legion
Setting jest dziwny i zalatuje chińszczyzną (dosłownie).
Nie zrozumcie mnie źle, to może być dobra gra ale ta prezentacja nie zrobiła na mnie wrażenia. Uga buga jakieś chińskie demony 3000, do tego gadająca galareta czy miecz (w sumie nie wiem bo połowę prezentacji przegapiłem) oraz pet z tych ubisoftowych Star Wars (tym razem z RGB). Do tego te efekty, które wyglądają jakby ktoś odpalił ogrom fajerwerków, przez co znowu kojarzy się z chińską kulturą.
Nie odczuwam zainteresowania tym co zobaczyłem, szczerze mówiąc. Ale już Ragnarok bywał nużący miejscami, może to dlatego.
Jak można grać w ekskluzywne gry na PS (GoW, Horizon, Days Gone, Ghost of... itd.) i oczekiwać nowości? Przecież ich wszystkie gry są zrobione według jednego schematu, a różnią się tylko światami i historią. Wiedziałem, że w nowym GoW nie będzie ani rozczarowania, ani rewolucji. To będzie po prostu dobry God of War :)
Bethesda.. Fallout to TES w innym swiecie z pukawkami, starfield tak samo
Arkane.. Prey to taki Dishonored w kosmosie, a Deathloop to uproszczona forma tego samego podlana rogalikowym sosem
007 od IO to bardziej akcyjny Hitman
Itd.
Santa Monica złych gier nie robi, będzie dobrze. Do tego wyjdzie też kiedyś GoW Trilogy Remake, więc mały spin off jest ok.
Pomijając kostkę wygląda spoko. Czekam na ból dupy ze strony grifterów tho
Czyli dobrze, że zrezygnowali z PC xD nic straconego w takim razie, jedynie Wolverina szkoda, no nic.
Segment AAA wygląda tak od 10 lat a ludziom się oczy otwierają teraz, że te gry mają super prostacki, nudny gameplay gdzie większość czasu łazisz i oglądasz cutscenki. Masa ludzi to lubi. Ba! Sam lubiłem bo spoko zagrać sobie w takie gry od czasu do czasu, ale dla mnie już za dużo. Już przy wcześniejszym rzucie bezpiecznych, nudnych gier od sony prawie odpadłem. Horizon forbidden west, Spider man 2, gow ragnarok. Nie potrzebuje więcej takich gier. Starczy mi i czekam na coś nowego. Jak komuś to się podoba i jeszcze mu się nie znudziło to super. Serio życzę miłej zabawy. Ja mam w co grać też :)
Ale strasznie ta seria się zmiękczyła, nie chce jeszcze użyć słowa upadła. Na pokazie nie widziałem chyba nawet kropli krwi, a przecież brutalność to jedna z tych rzeczy która przyciągała do GOW
God of Soy / Woke of War zrozumiem ale nie God of War. Kolejny badziew od Soyny dla niezbyt wybrednych kucy. Miec tyle dobrych IP i tak je niszczyc.
Wygląda spoko, zagram z chęcią :)
A kostka dobra, fajnie napierdziela i ucieka :D
Mieszane uczucia, ale zdecydowanie za wczesnie na jakies glebsze osady
Natomiast gra mojego zycia ani roku to nie będzie na pewno, ot nie moje klimaty zbytnio
Wiedziałem że się testosteron będzie ciskał :D
A tak serio. Mnie sie tam podoba,jest żywa walka. Główna postać wygląda dobrze, ma dobrą mimikę. Podoba mi się pomysł na krainę, gdzie są martwe Bóstwa. Jedynie ta kostka nie pasuje. Wygląda to bardziej jak marvel.
No i problem jest raczej to, że to 3 raz to samo. Może trochę inaczej, bo tutaj jest skok ;D Więc to i tak nie jest gra, dla której rzuciłbym sie na konsolę. Właściwie nic co jest zapowiedziane jako ex, nie powoduje u mnie efektu wow. Może za 10 lat kupię konsolkę i ogram. Albo jak za 7 lat zrezygnuję z pc do gier, to kupię PS6 i tyle.
Najlepsza gra z tego pokazu. Niecierpliwie czekam. Zapowiada się znowu połączenie dobrze napisanej historii z mięsistą walką.
Całkiem fajnie się to zapowiada. Dobrze, że tym razem nie gramy tym smutasem, Fey już teraz wygląda na ciekawszą postać.
Teraz tylko liczyć, żeby nie było Atreusa.
Stary już jestem. 51 lat na karku. Takie gry już nie dla mnie. Pamiętam Kratosa z pierwszych odsłon. Miazga.
Niestety seria skręca zupełnie nie w tę stronę. Pozostaje czekać na Wiedźmin 4.
Cieszę się że marka dalej żyje i ma się dobrze ale oczekiwania miałem zupełnie inne. Liczyłem na nowego GoW w Egipcie albo remake starych części z nieustraszonym pełnym akcji Kratosem. A tu znowu główna rola kobieca, Sony przestalo robić gry o męskich postaciach. Nie trafia to do mnie
No nie powiem troszkę jestem zdziwiony tą zapowiedzią bardziej spodziewałem się pokazu nowej gry od NG, co do samej gry mam dziwne odczucia, taki gow tylko połączony dialogami z forspoken, zwłaszcza moment, kiedy główna bohaterka zaczęła gadać z żelatynową kostką i mieczykiem, a to czy ten wyraz artystyczny będzie docenionym, zobaczy się na premierę, choć szczerze cholerą go wie, jaka jest grupa docelowa tej gry
Wyglada ciekawie. Podoba mi sie, ze rozwijaja lore i w koncu wrzucaja inne mitologie (ktore byly napomkniete w poprzednich dwoch GOWach). Nie wiem czy jest to dla mnie day-one buy, ale na pewno cos co zamierzam ograc. No i Faye porusza sie zwawiej niz nowy Kratos a system walki cholernie przypomina stare, greckie GOWy. Czego oczywiscie narzekacze wyzej nie zauwazyli, ale czego sie spodziewac po prawiczkach z gola, ktorzy w gry "graja" jedynie na youtube.
Spoko teraz będzie porażka i layoffy w sony a za pare lat reboocik serii i powrót na kolanach jak z ubikacją i Black Flagiem
Ładna i sympatyczna ta Faye, nawet podoba mi się taka odsłona w ramach odskoczni od Kratosa.