Ojoj jak milo widziec ze Bethesda trzesie portkami. MS w koncu zareagowal i kazal robic natychmiast albo wypad - wiec Todd z rozpedu oglosil wszystko na najblizsze 30lat :))) (3 gry i dwa remastery)
Pieprzona Bethesda i banda leniwych partaczy w niej pracujaca przespala by nawet moment w ktorym maja idealny czas na wydanie nowego Fallouta przez zainteresowanie wzbudzone serialem, ale oni dlubia dwudziesty rok nad nastepcom Skyrim dla martwego juz uniwersum TES.
TES juz nikogo nie obchodzi, ci ktorzy zagrywali sie w morrowinda, obliviona i skyrima maja 30-15 lat wiecej niz w tedy a dla mlodych marka TES nic nie znaczy. Starfield totalnie spieprzyl wszystko, mial byc pierwotnie zapowiadany wedle przeciekow na 2016rok, wyszlo jak wyszlo i sa o ile lat do tylu. A sam Starfield był najgorszą ich grą w historii i nie podziałają tu hasła "starfield w średniowieczu z mieczami" - bo od kosmicznego uniwersum wielu się odbiło i nie będzie chciało próbować czegoś "nowego".
Oni nawet z pieprzonym remakiem trojki czy new vegas sie bujaja jak by pierwszy raz postawili noge w branzy. Odswiezone wersje starych F powinny wyjsc juz max rok po Oblivionie.
Bethesda z moja pelna miloscia do obliviona, skyrim, fallouta 3 i 4 jest do zaorania - i jak widac MS tez tak stwierdzil patrzac na panike Todda w tym oglaszaniu wszystkiego co oni beda w stanie stworzyc w najblizsze paredziesiat lat
Jak oni nie zaczną intensyfikacji starań, żeby wydawać swojego gry co ~3lata by w odstępie dekady wypuścić każdą kolejną część ich największych marek to zaprawdę jest ostatni TES w jakiego zagram, bo Fallouta za pewne już na stałe każą robić również Obsidianowi w jakiś spin offach na przemian z Bethesdą w ich oficjalnych kolejnych częściach.
Bardzo się cieszę na zatrzęsienie Falloutów, remake 3 i NV pewnie dostaniemy po nowym roku, później za pewne najpierw dostaniemy mniejszego nowego fallouta od Obsydianu, nowego TES, jakiś nowy twór od Obsydianu i Fallouta od Bethesdy - jakby nie patrzeć - możliwe jest że to wszystko zrobią do 2034/35roku :)))
'który ma pozwolić Bethesdzie jednocześnie rozwijać kilka dużych projektów'
A więc ai slop reused assets.
I to nie dobry ai, a copilot, od Microsoftu, bo należą do Microsoftu xD
Ojoj jak milo widziec ze Bethesda trzesie portkami. MS w koncu zareagowal i kazal robic natychmiast albo wypad - wiec Todd z rozpedu oglosil wszystko na najblizsze 30lat :))) (3 gry i dwa remastery)
Pieprzona Bethesda i banda leniwych partaczy w niej pracujaca przespala by nawet moment w ktorym maja idealny czas na wydanie nowego Fallouta przez zainteresowanie wzbudzone serialem, ale oni dlubia dwudziesty rok nad nastepcom Skyrim dla martwego juz uniwersum TES.
TES juz nikogo nie obchodzi, ci ktorzy zagrywali sie w morrowinda, obliviona i skyrima maja 30-15 lat wiecej niz w tedy a dla mlodych marka TES nic nie znaczy. Starfield totalnie spieprzyl wszystko, mial byc pierwotnie zapowiadany wedle przeciekow na 2016rok, wyszlo jak wyszlo i sa o ile lat do tylu. A sam Starfield był najgorszą ich grą w historii i nie podziałają tu hasła "starfield w średniowieczu z mieczami" - bo od kosmicznego uniwersum wielu się odbiło i nie będzie chciało próbować czegoś "nowego".
Oni nawet z pieprzonym remakiem trojki czy new vegas sie bujaja jak by pierwszy raz postawili noge w branzy. Odswiezone wersje starych F powinny wyjsc juz max rok po Oblivionie.
Bethesda z moja pelna miloscia do obliviona, skyrim, fallouta 3 i 4 jest do zaorania - i jak widac MS tez tak stwierdzil patrzac na panike Todda w tym oglaszaniu wszystkiego co oni beda w stanie stworzyc w najblizsze paredziesiat lat
Jak oni nie zaczną intensyfikacji starań, żeby wydawać swojego gry co ~3lata by w odstępie dekady wypuścić każdą kolejną część ich największych marek to zaprawdę jest ostatni TES w jakiego zagram, bo Fallouta za pewne już na stałe każą robić również Obsidianowi w jakiś spin offach na przemian z Bethesdą w ich oficjalnych kolejnych częściach.
Bardzo się cieszę na zatrzęsienie Falloutów, remake 3 i NV pewnie dostaniemy po nowym roku, później za pewne najpierw dostaniemy mniejszego nowego fallouta od Obsydianu, nowego TES, jakiś nowy twór od Obsydianu i Fallouta od Bethesdy - jakby nie patrzeć - możliwe jest że to wszystko zrobią do 2034/35roku :)))
Kuba masz rację, o ile ja jestem takim małym psychofanem Elder Scrolls to widzę, że ta seria zwyczajnie zdechła.
Kupiłem nawet remaster Obliviona i kurde są te same błędy co w oryginale i zero patchy po dziś dzień od wydania :( .
Lubię Todda z przełomu lat 90/2000 ale obecny Todd to już wydmuszka i pora na emeryturę, nie mam wysokich wymagań i ogrywam praktycznie wszystko w tym masę erpegów, zniosę wiele nawet niekompetencje i błędy jak gra broni się pasją i klimatem twórców.
Nie cierpię i nie toleruję jednego : kłamstwa.
A Bethesda brnie w swoje little lies od lat, panika na pokładzie teraz i działanie w myśl podpitego majstra "beedzie Pan zadowolony",
Starfielda przeszedłem całego i co i nic, nawet modów brak bo mody te lepsze są teraz płatne.
Bethesda zabiła modding swoich nowych gier, a to było jedyne, vide: Fallout 4 co dawało tym makietom erpgów długie życie.
I właśnie to to: Bethesda robi makiety, nie potrafi tworzyć żyjących światów a to teraz będzie wyznacznik tych topowych RPG.
BGS nagle chce robić pięć razy więcej niż zwykle?! Nie wiem jak to wytrzyma wąskie gardło Todda.
Tak bogiem a prawdą, to czytając pomiędzy wierszami tej nieco panicznej wypowiedzi naszego krasnoustego Todda, to te wszystkie Fallouty i tak pewnie zobaczymy jakoś w okolicach 2040 (może poza tym projektem Obsidianu, bo wierzę, że w tym wypadku chłopaki mają motywację), ale miło wiedzieć, że skończyło się Todda rumakowanie.
Weź się pan w końcu do roboty.
Pamiętam ten teaserek TES 6 jakieś 8-10 lat temu. Bethesda dzieli podium niekompetencji wraz z innymi molochami gier AAA a ich ostatni produkt tylko potwierdza kondycje w zespole twórców.
Same dobre wiadomości zabite przez:
Deweloperzy dodali, że zarówno The Elder Scrolls VI, jak i Fallout 5 powstają na nowym Creation Engine 3
Chyba, że w końcu ogarną ekrany wczytywania i nie będzie ich setki, bo w 2030 to już będzie uber żenada.
Microsoft da nam takiego TES6 że wyjdzie nam bokiem. Bethesda nie ma nic do gadania.
Im nie zależy na grze, tylko na skutecznym nośniku propagandowego oddziaływania. Giga-marketing sprawi, że ich docelowa/najliczniejsza grupa odbiorcza złożona z naiwnych pasażerów hype-train'u kupi, zagra i będzie chłonąć polityczną poprawność niezależnie od jakości, a reszta będzie skąpana w rozczarowaniu.
Oczywiście wizyta smutnych panów a może tylko jednej pani z Microsoftu z propozycją nie do odrzucenia nie miały z tym nic wspólnego
Czyli tak:
The Elder Scrolls 6 priorytetem, czyli premiera w 2035 r.
Fallout 5 premiera w 2045 r.
remaster Fallouta 3 premiera w 2055 r.
remaster New Vegas premiera w 2065 r.
I te puste nudne światy, postacie, dialogi i jakaś tam fabuła tylko żeby coś tam było czyli cały czas ten sam poziom od Morrowinda z 2002 roku, niech zagrają najpierw pierwszego i drugie Gothic i nawet ten ostatni Remake to się może czegoś nauczą.
Yay! Nie mogę się doczekać TES VI z ekranem ładowania przed wejściem do najmniejszej szopy!
W Obsidian spokojnie wierzę, w Bethesdę już w ogóle ale zobaczymy, może mnie miło zaskoczą. A Toddowi ewidentnie zaczęło się palić pod tyłkiem. Tyle zmarnowanych lat, tyle idiotycznych wywiadów ("chciałbym aby gracze zatęsknili za naszymi grami..."), pewnie myślał, że naprawdę może robić co mu się podoba. Cieszę się, że rzeczywistość w końcu kopnęła go w rzyć.
Jesteśmy dokładnie tam gdzie planowaliśmy - czyli w dupie.
Gra nam się podoba i gramy w nią codziennie - to fantastycznie grajcie dalej, może spodoba się graczom za 20 lat hahaha.
Todd dołączaj do kadry zarządzającej Star Citizenem - masz fantastyczny background.
Powiedział tyle, że w zasadzie nic z tego nie wynika. Dalej nie wiadomo co gdzie i kiedy ;) Zobaczymy czy nowa szefowa da się nabrać na takie lanie wody :)
Okej a na spokojnie:
Elder Scrollsy od Areny zbudowały fajne lore i uniwersum - ale potencjał całkiem mało wykorzystany.
Do tego co uwidocznił Starfield, w porównaniu do tego co tworzy choćby nasz CDP RED, gry Bethesdy stoją zero jedynkowymi questami i postaciami z kartonu - zero jakieś wielowątkowości, zero różnych dróg do finału, zero losowości , zero reaktywności świata przedstawionego na nasze poczynania - no poza jakąś tam wzmianką czy zawołaniem jak w Skyrim.
Bethesda tworzy makiety pod mody.
Czyżby oficjalnie ogłosili, że TES 6 i "Fallout 5" nadal będą cierpieć na chorobę loadingów? Szykuje się piękna katastrofa.
Teraz się pojawia pytanie, czy to dobrze... Bo jeśli teraz się za coś zabiorą na poważnie, to znaczy że będzie robione na wariata, na hurra, jak najszybciej - żeby tylko wydać i skosić hajs. No i pytanie, jak to się może skończyć, kiedy terminy (i Microsoft) gonią, bo już już trzeba wydawać.
Były w DLC. podstawka była grywalna ale z bugami. DLC niestety były na start nie grywalne.
Widzę że jednak ktoś tam u nich potrafi coś mówić o nowych grach, bo myślałem już że oni cały czas tylko portują Skyrima na nowe platformy.
W porównaniu z forami anglojęzycznymi na polskich zawsze panuje tzw. "polskie piekiełko". Zawsze dużo malkontentów i wzajemnego obrzucania się błotem. Zawsze też można liczyć na wszechwiedzących mistrzów klawiatury. Może czasem warto wrzucić na luz i zamiast pluć jadem, zjeść sobie przysłowiowego Snickersa. Jechanie po Bethesdzie stało się modne już jakiś czas temu. QuakeCon już za niecałe trzy tygodnie. Możecie wsiąść do samolotu i wygarnąć swoje żale twarzą w twarz. Gaylord Texan jest rzut beretem od lotniska DFW.
Zwolnijcie bo w takim tępie to sie zatrzymacie na TES VII Fallout 6 a zaraz trzeba bedzoe remekowac Fallouta IV
Hinduska się wkurzyła i pewnie wymusi szybką premierę TES6 i Falloutów.
Jak kocham stare Fallouty, tak jakoś się nie jaram. Nie wierzę już w te wielkie kiedyś studia, które jadą na starej chwale. Nazwa studia została, ale ludzi, którzy dali im tą chwałę już tam nie ma.
Ale dostali kopa przez tą redukcję etatów, teraz bedą pracować na 200% normy.
Wszystko co napisane o Fallout brzmi wręcz bajkowo, czekam na remastery, Fallout 5 i prequel trójki do 76.
Ostatnio wyszedł mod Breach do Fallout 4 ponadto jest kilka nadchodzących modów do Fallout New Vegas czyli Fallout Chicago, Fallout Forgotten Valley i Fallout New West mod tworzony na bazie nigdy nie wydanego Van Buren.
Po tym co zrobili z Arkane to juz mi lata kolo dupy co tam planuja wydac. Nie czekam na TES6 ani na zadnego Fallouta.
Jeśli TES 6 pozostanie takim priorytetem, jak do tej pory, to poczekamy sobie kolejnych 15 lat.
A tymczasem jak piszą u konkurencji M$ właśnie zlikwidował polski oddział Bethsedy i Xboxa. I pytanie czy TES6 będzie po polsku.