Gra nie jest zła, takie 7/10 można dać ale cena za duża jak za wiedźmina 2.5 z tragiczną optymalizacją.
Giera w okolicy bycia średnim, 7/10 to realna i raczej dość obiektywna ocena natomiast jeśli twórcy się cieszą z takich wyników to super bo to znaczy że będą mieli pieniądze na zrobienie kolejnej gry a potencjał jest i ogólnie trzymam kciuki.
To będzie bardzo przyjemne dostawać na zmianę Wiedźmina i Dawnwalkera prosto z Polski. Chociaż temu drugiemu bardzo daleko do Wiedźmina 3 (który wyszedł 11lat temu...)
Gra nie jest zła, takie 7/10 można dać ale cena za duża jak za wiedźmina 2.5 z tragiczną optymalizacją.
Mam rtx 4070 ti super, r7 7800x3d, 1440p.
Gra chodzi w 50-80fps więc gram na zablokowanych 60fps i czasami spadki się zdarzają.
To jest zły wynik ale daleki do premiery cp77.
Przy rdr2, kcd2 czy crimson desert mam stałe 90fps które oferują znacznie wyższy poziom graficzny.
Ustawiania oczywiście ultra, dlss jakość z wyłączonym fg + reshade.
Na konsolach gra ma spadki poniżej 30fps w trybie jakości co jest niedopuszczalne.
Giera w okolicy bycia średnim, 7/10 to realna i raczej dość obiektywna ocena natomiast jeśli twórcy się cieszą z takich wyników to super bo to znaczy że będą mieli pieniądze na zrobienie kolejnej gry a potencjał jest i ogólnie trzymam kciuki.
To będzie bardzo przyjemne dostawać na zmianę Wiedźmina i Dawnwalkera prosto z Polski. Chociaż temu drugiemu bardzo daleko do Wiedźmina 3 (który wyszedł 11lat temu...)
W ramach podziękowania, powinni dzień i noc to łatać, łatać i łatać:) Tak czy siak, gratulacje, piękny wynik.
Moge mieć przyjaciela wampira, ale grać jako wampir to już za dużo dla mnie. Ciri, na pomoc!
Ciężko ocenić czy to dobry wynik, bo nie znamy budżetu gry. Rebel Wolves to ponad 100 deweloperów a to kosztuje. Ani nie znamy oczekiwań finansowych wydawcy Bandai Namco.
Taka HoMM Olden Era też sprzedała milion ale mają tam kilka razy mniej deweloperów no i zapewne gorsze płace bo Eastern European (Rosjanie i Ukraińcy) studio.
Np. jakby Wiedźmin 4 sprzedał tylko milion kopii to by była porażka finansowa, już nie mówiąc o GTA 6.
Zupełnie nieznany tytuł od nieznanego wydawcy ma kilka tysięcy pozytywnych opinii i to w 48h po premierze. Jak dla mnie to sukces i szansa na wprowadzenie nowej marki na rynek. Zakładam że się dobrze sprzeda co rokuje nadzieję na kolejne gry od RW.
W grę nie gram - nie jestem zbytnio zainteresowany historiami o wampirach - ale czytając opinie na steam należy przyjąć że to dobra produkcja.
Niektórzy tu się jarali że 500tyś sprzedanych sztuk Gothic Remake, który nie był marką znikąd, w tydzień to świetny wynik. A wcale nim nie był.
Natomiast 1mln w dwa dni dla absolutnie nowej marki (a dodaj że mamy weekend więc podskoczy) - to jest bardzo dobry wynik i nie ma co tu dyskutować.
Gra miała potencjał na 9/10 w mojej skali, ale ma poważne problemy i braki, których po prostu nie da się wybaczyć. Nawet głupiego sortowania ekwipunku nie ma i trzeba przeklikiwać tonę śmieci i podobnych do siebie itemków. Tak czy inaczej gra mnie wciągnęła jak bagno głównie przez swobodę działania i to, że mogę być tym złym i zabić dosłownie każdego na drodze bez zobaczenia napisu "game over" :D
Raczej będzie porażką sprzedażową ta gra. Peak gorszy niż Gothic, nawet jak pobiją to pewnie nie dużo. Tak myślałem że ta cena ich może zniszczyć, gra wygląda jak sprzed 10 lat, plus jest drewniana, pod względem animacji, a pewnie droższa w produkcji niż gothic.
Gra w kilku miejscach błyszczy, w innych woła o pomstę do nieba.
Fabuła po 10h wciąga. Swojski, brudny, ponury klimat wylewa się z ekranu. Zalatuje kopią Wiedźmina i to bardzo, ale to akurat nic złego. Walka mimo opinii na plus i po kilku godzinach da się fajnie wczuć w rytm i nawet kilku przeciwników na raz nie stanowi problemu. Fajniej się gra Coenem jako wrakirem, dlatego szkoda, że gra nie ma płynnego systemu dnia i nocy z możliwością samodzielnej zmiany pory dnia. Dubbing ogólnie okej. Miejscami kuleje jakby aktorzy nie wiedzieli jak wygląda dana scena. Pod tym względem wydaje mi się, że Wiedźmin w każdej części był lepiej dopracowany. Grafika nierówna i swoim poziomem nie tłumaczy tego jak słabo ta produkcja działa.
Czas. Tu będzie ściana tekstu, a i tak mało wyjaśnię, bo tu wiele poszło nie tak. A twórcy zamiast go narzucać, powinni w menu dodać opcję czy grać z jego presją czy nie.
Mechanika z czasem więcej utrudnia niż pomaga i argumenty typu "zmusza do myślenia, które rzeczy zrobić, a których nie " są błędne. Gra nijak nie mówi wcześniej, czy dany quest pochłaniający czas wyjaśnia coś więcej z fabuły, lub jest dla niej ważny. Na koniec okazuję się, że marnujemy pasek albo kilka czasu tylko, aby okazało się, że ojciec bije syna i to tyle.
Cała ta mechanika po prostu wkurza, bo właśnie przez tak nijakie questy później trzeba wczytywać poprzednie zapisy, bo dochodzimy do wniosku, że marnujemy czas.
Kolejna sprawa to głupota tego systemu. Pal licho, że zadania zabierają czas. Ale nauka umiejętność, odbudowa kapliczek szybciej podróży i schowków, odkopywanie skarbów i otwieranie skrzyń też go pochłania? Kto tam uważał, że to super pomysł?
Opowieści twórców o eksploracji bez presji czasu można włozyć między bajki, bo w otwartym świecie prócz zbierania ziół i grzybów, zabijania przeciwników i wchodzenia w nocy na wieże nie zrobimy nic wartościowego bez poświęcenia czasu. Tu żałuję, że grę ogrywam na PS5, bo PCty ratują chociaż mody na zablokowanie tej mechaniki. Może twórcy jednak w którymś patchu dodadzą opcję zatrzymania licznika.
Wiadomo. To dopiero debiut deweloperów, a i tak uważam grę mimo wszystko za udaną. Myślę, że z Coenem będzie to samo co z Geraltem i dopiero trzecia część pokażę pełen rozmach i potencjał studia.
Ktoś narzekał, że cena jest za bardzo wysoka, a grafika bardzo słaba i fabuła tandetna. Ale to nie przeszkodzi fakt, że gra sprzedało się w nakładzie miliona egzemplarzy, a ponad 80% na STEAM (z 6,987 recenzji w tej chwili) jest pożyteczna. To spore osiągnięcie jak na pierwsza gra od co dopiero założona firma. Pozdrawiam "hejterzy". 🤣😂
Ale zgadzam się z niektórzy, że to mocne 8/10, nie 10/10. Ma swoje braki. Ale nie zmienia to faktu, że to dla mnie całkiem udana gra. Dobrze się bawiłem.
Też zgodzę się, że cena jest strasznie za wysoka. Ale to nie problem. Po prostu poczekajcie na promocji i po problemie. Pogódźcie się z faktem, że nie zagracie w to w dniu premiery (nie dotyczy to piraci, oczywiście). Ale są plusy, że jak będziecie zagrać w to za niższa cena, to gra będzie porządna załatana, a jest szansa, że może będzie kontynuacji i to lepsze (mam nadzieję).
"Też zgodzę się, że cena jest strasznie za wysoka. Ale to nie problem." - problem jest taki, że jak gra się sprzedała dobrze przy takiej horrendalnej cenie to znak dla wydawcy, że gracze zapłacą co wydawca wrzuci, a i ciężko liczyć, żeby była promocja, aby gra spadła do około powiedzmy 200 zł.